PO + SLD kontra PiS

19.10.05, 12:30
Pierwsze głosowanie w nowym Sejmie było dość ciekawe. Przeciwko wnioskowi PiS głosowało PO razem z SLD. Chyba to głosowanie oddaje rzeczywiste sojusze w obecnym parlamencie, które tylko skrywane jest pod maską przyjacielskiej popisowej frazeologii.
    • jakeww Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:32
      Jasna sprawa. Przeciez to sa dwie paczki liberałów - postkomunistyczni
      liberałowie i postantykomunistyczni. Jedni i drudzy chcą Europy w obyczajach i
      kasy, kasy dla swoich.
      • karlin Koalicja niePOSLDnia 19.10.05, 12:36
        I po co ona tym razem?

        Żeby zaprotestować przeciw kolejnemu gestowi dobrej woli PIS?

        Przecież PO musi sobie zdawać sprawę, co by było, gdyby PIS zgłosił swojego
        kontrkandydata.
        • kowalski_nowak Tuska poparli przestępcy 19.10.05, 13:59
          Kaczyńskiego poparł Lepper i Rydzyk.

          Na Tuska głosowało grubo ponad 80% przestępców i zbrodniarzy w zakładach karnych.

          hotnews.pl/artpolska-599.html
          • colaborator A nowi przestępcy szykuja sie do koryta 19.10.05, 21:23
            kowalski_nowak napisał:
            > Kaczyńskiego poparł Lepper i Rydzyk.
            > Na Tuska głosowało grubo ponad 80% przestępców i zbrodniarzy w zakładach
            karnych.
            >
            > hotnews.pl/artpolska-599.html
            Piskorski i jego koledzy powroca wkrotce z banicji w Brukseli i zaczna rzadzic
            (rozkradac).
      • piotr7777 Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 17:12
        Dokładniej to było tak - PO + SLD + LPR (- Wrzodak) contra PiS + Samoobrona +
        PSL + Wrzodak.
    • ppppp7 Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:32
      Nie bądź taki nieśmiały. Ciekawsze jest kto głosował ZA wnioskiem. Mamy jak na
      dłoni nową koalicję (programowo znaną już od paru dni)
      • jakeww Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:34
        Ale chyba warto odkłamać obłudę, że Tusk nie jest kandydatem komuchów...z SLD
        • ppppp7 Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:36
          Nie widzę związku. Wg ciebie Kaczyński jest kadydatem Leppera i jego bandy?
          • jakeww Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:39
            Niestety - nadmierna, nie fair akcja wyborcza pro-Tusk (np. w mediach), no i to
            że Po nie wybrało sobie lepszego kandydata, spowodowała że Kaczor jest walony
            ze wszystkich stron a tylko Lepper go nie wali. Jestem jak najdalszy od obłudy -
            tak, komuchy sa za Tuskiem a lepperowcy i radiomaryjni za Kaczorem...

            Szkoda że Po i PiS nie wystawiły wspólnego kandydata na prezydenta RP. To może
            doprowadzić do nieobliczalnych następstw.
          • miss.take Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 20:09
            ppppp7 napisał:

            > Nie widzę związku. Wg ciebie Kaczyński jest kadydatem Leppera i jego bandy?

            Lepper twierdzi, ze jest
      • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:35
        ppppp7 napisał:

        > Nie bądź taki nieśmiały. Ciekawsze jest kto głosował ZA wnioskiem. Mamy jak na
        > dłoni nową koalicję (programowo znaną już od paru dni)

        Oczywiście. Moim zdaniem ten podział będzie dość trwały. Nie przeszkodzi mu nawet powstanie koalicyjnego rządu PiSPO.
    • bush_w_wodzie a jak glosowala samoobrona? 19.10.05, 12:35
      masz racje leszku. jestesmy swiadkami powstawania nowej wspanialej koalicji
      rzadzacej. a nie koalicji opozycyjnej.
      • leszek.sopot popisowi przyjaciele 19.10.05, 12:39
        bush_w_wodzie napisał:

        > masz racje leszku. jestesmy swiadkami powstawania nowej wspanialej koalicji
        > rzadzacej. a nie koalicji opozycyjnej.

        Ależ bushu, czyż nie jest ciekawe to, jak wspierają się nawzajem koalicjanci? Jaki Sejm, takie koalicje. Dwa lata propagandy o wspaniałych rządach POPISu to były bzdury do kwadratu, które m.in. i ty głosiłeś wszem i woibec na forum.
        • bush_w_wodzie Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 12:45
          leszek.sopot napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > masz racje leszku. jestesmy swiadkami powstawania nowej wspanialej koalic
          > ji
          > > rzadzacej. a nie koalicji opozycyjnej.
          >


          > Ależ bushu, czyż nie jest ciekawe to, jak wspierają się nawzajem
          > koalicjanci?

          jesli naprawde to chciales przekazac to wybrales wyjatkowo dziwaczny tytul
          watku

          to ze koalicjanci sa w gorszacym sporze to oczywiste. kto zawinil? ano ten kto
          nie dotrzymuje zobowiazan



          > Jaki Sejm, takie koalicje. Dwa lata propagandy o wspaniałych rządach
          > POPISu to były bzdury do kwadratu, które m.in. i ty głosiłeś wszem i
          > woibec na forum.


          nadal glosze ze rzady po i pis sa powinny byc duzo lepsze od rzadow sld.
          • franciszekszwajcarski Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 12:54
            bush_w_wodzie napisał:

            > nadal glosze ze rzady po i pis sa powinny byc duzo lepsze od rzadow sld.


            i będą. tyle, że po wyborach.
            • homo.europeus Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 15:18
              franciszekszwajcarski napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > nadal glosze ze rzady po i pis sa powinny byc duzo lepsze od rzadow sld.

              > i będą. tyle, że po wyborach.

              Cholera mamy czekac cztery lata?
          • leszek.sopot Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 12:55
            bush_w_wodzie napisał:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > bush_w_wodzie napisał:
            > >
            > > > masz racje leszku. jestesmy swiadkami powstawania nowej wspanialej
            > koalicji rzadzacej. a nie koalicji opozycyjnej.
            > >
            >
            >
            > > Ależ bushu, czyż nie jest ciekawe to, jak wspierają się nawzajem
            > > koalicjanci?
            >
            > jesli naprawde to chciales przekazac to wybrales wyjatkowo dziwaczny tytul
            > watku to ze koalicjanci sa w gorszacym sporze to oczywiste. kto zawinil? ano ten kto nie dotrzymuje zobowiazan


            Tylko, ze można zgłupieć, bo kto jakich zobowiązań nie dotrzymał. Czy ten, który migał się od rozmów koalicyjnych, czy też ten, który w celu dopięcia negocjacji przesunał o tydzień wybór marszałka? Ja się nie dziwię PIS, że bez podpisanej umowy koalicyjnej nie chcą wybrac marszałka z PO.


            > > Jaki Sejm, takie koalicje. Dwa lata propagandy o wspaniałych rządach
            > > POPISu to były bzdury do kwadratu, które m.in. i ty głosiłeś wszem i
            > > woibec na forum.
            >
            >
            > nadal glosze ze rzady po i pis sa powinny byc duzo lepsze od rzadow sld.


            Coraz bardziej w to wątpię.
            • jack20 Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 16:06
              Spoleczenstwo sugerowalo sie wspolpraca obu parti w komisjach sledczych.
              Nie interesowalo sie natomiast programem i charakterem parti wynikajacych z ich
              definicji. Mozliwosc koalicji obu parti jest mozliwa tylko czynnikiem
              dodatkowym utrudniajacy negocjacje sa przerosty ambicji szefow PO i PiS w
              ktorych dobro panstwa wydawac sie moze odgrywa drugorzedna role.
              Ale konflikt byl wczesniej dostrzegalny i nawet zaprogramowany wiec
              rozgoryczenie u wyborcow rosnie ma ograniczone uzasadnienie.
              W istocie blizsze jest PO dzisiejszym postkomunistom (lewica to na pewno nie
              jest) i odwrotnie niz PiS. Partie PO i Sld dryfuja wyraznie ku sobie.
        • liberus Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 14:14
          leszek.sopot napisał:

          > Ależ bushu, czyż nie jest ciekawe to, jak wspierają się nawzajem koalicjanci?

          No własnie... PiS nie wsparł PO w normalnym dokończeniu obrad...
          • leszek.sopot Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 14:44
            liberus napisał:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > Ależ bushu, czyż nie jest ciekawe to, jak wspierają się nawzajem koalicja
            > nci?
            >
            > No własnie... PiS nie wsparł PO w normalnym dokończeniu obrad...

            Ale czyż propozycja PiS nie była logiczna, co w niej jest złego?
            • homo.europeus Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 15:18
              leszek.sopot napisał:

              > liberus napisał:
              >
              > > leszek.sopot napisał:
              > >
              > > > Ależ bushu, czyż nie jest ciekawe to, jak wspierają się nawzajem ko
              > alicja
              > > nci?
              > >
              > > No własnie... PiS nie wsparł PO w normalnym dokończeniu obrad...

              > Ale czyż propozycja PiS nie była logiczna, co w niej jest złego?

              Nie wybrano marszalka, wszystko stoi w miejscu i Kwas jest niezastapiony.
              • leszek.sopot Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 15:29
                homo.europeus napisał:

                > > Ale czyż propozycja PiS nie była logiczna, co w niej jest złego?
                >
                > Nie wybrano marszalka, wszystko stoi w miejscu i Kwas jest niezastapiony.


                Co ma wspólnego wybór marszałka z Kwaśnieskim? Nic. Z Kwaśniewskim mają dużo wspólnego wybory prezydenckie.
                • homo.europeus Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 15:30
                  leszek.sopot napisał:

                  > homo.europeus napisał:
                  >
                  > > > Ale czyż propozycja PiS nie była logiczna, co w niej jest złego?
                  > >
                  > > Nie wybrano marszalka, wszystko stoi w miejscu i Kwas jest niezastapiony.

                  > Co ma wspólnego wybór marszałka z Kwaśnieskim? Nic.

                  Marszalek zastepuje prezydenta.

                  > Z Kwaśniewskim mają dużo ws
                  > pólnego wybory prezydenckie.
        • homo.europeus Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 15:16
          leszek.sopot napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > masz racje leszku. jestesmy swiadkami powstawania nowej wspanialej koalic
          > ji
          > > rzadzacej. a nie koalicji opozycyjnej.
          >
          > Ależ bushu, czyż nie jest ciekawe to, jak wspierają się nawzajem koalicjanci?
          J
          > aki Sejm, takie koalicje. Dwa lata propagandy o wspaniałych rządach POPISu to
          b
          > yły bzdury do kwadratu, które m.in. i ty głosiłeś wszem i woibec na forum.

          Nalezaloby sie zastanowic dlaczego PiS dazy do obstrukcji parlamentarnej i nie
          pozwala, przy wsparciu Samejbrony, wybrac marszalka Sejmu.
          • leszek.sopot Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 15:33
            homo.europeus napisał:
            > Nalezaloby sie zastanowic dlaczego PiS dazy do obstrukcji parlamentarnej i nie
            > pozwala, przy wsparciu Samejbrony, wybrac marszalka Sejmu.


            Przecież Dorn to tłumaczył. Stanowisko marszałka Sejmu powinno przypaąść największemu klubowi parlamentarnemu. Tym klubem jest PiS. Partia jednak postanowiła, że z powodu powołania koalicyjnego rządu PiS-PO marszałkiem może zostać ktoś z PO. Z powodu obstrukcji rozmów koalicyjnych przez PO nie powstała nawet "przedwstępna" umowa koalicyjna, tak więc nie można wymagac od PiS aby popierała kandydata na marszałka, który nie jest reprezentantem największego klubu sejmowago ani członkiem ugrupowania tworzącego koalicyjny rząd.
            • homo.europeus Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 15:54
              leszek.sopot napisał:

              > homo.europeus napisał:
              > > Nalezaloby sie zastanowic dlaczego PiS dazy do obstrukcji parlamentarnej
              > i nie
              > > pozwala, przy wsparciu Samejbrony, wybrac marszalka Sejmu.
              >
              >
              > Przecież Dorn to tłumaczył. Stanowisko marszałka Sejmu powinno przypaąść
              najwię
              > kszemu klubowi parlamentarnemu. Tym klubem jest PiS.

              I co stanelo na przeszkodzie? Lepper?

              > Partia jednak postanowiła,
              > że z powodu powołania koalicyjnego rządu PiS-PO marszałkiem może zostać ktoś
              z
              > PO. Z powodu obstrukcji rozmów koalicyjnych przez PO nie powstała
              nawet "przed
              > wstępna" umowa koalicyjna, tak więc nie można wymagac od PiS aby popierała
              kand
              > ydata na marszałka, który nie jest reprezentantem największego klubu
              sejmowago
              > ani członkiem ugrupowania tworzącego koalicyjny rząd.
              • leszek.sopot Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 16:07
                przecież w dalszej części postu odpowiedziałem na zadane pytanie.
                • homo.europeus Re: popisowi przyjaciele 19.10.05, 16:08
                  leszek.sopot napisał:

                  > przecież w dalszej części postu odpowiedziałem na zadane pytanie.

                  Dobra, dobra niech juz PiS nie uszczesliwia nikogo na sile.
    • franciszekszwajcarski Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:35
      bądź rzetelny i pisz PO + SLD kontra PiS + Samoobrona + LPR + PSL. To
      zasadniczo zmienia obraz rzeczywistości :)
      • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:39
        franciszekszwajcarski napisał:

        > bądź rzetelny i pisz PO + SLD kontra PiS + Samoobrona + LPR + PSL. To
        > zasadniczo zmienia obraz rzeczywistości :)

        Byłem oszczędny w słowach:)
        • bush_w_wodzie Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:46
          leszek.sopot napisał:

          > franciszekszwajcarski napisał:
          >
          > > bądź rzetelny i pisz PO + SLD kontra PiS + Samoobrona + LPR + PSL. To
          > > zasadniczo zmienia obraz rzeczywistości :)
          >
          > Byłem oszczędny w słowach:)


          a teraz jestes delikatny w ocenie prymitywnej manipulacji ktora przeprowadziles.
          • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 12:57
            bush_w_wodzie napisał:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > franciszekszwajcarski napisał:
            > >
            > > > bądź rzetelny i pisz PO + SLD kontra PiS + Samoobrona + LPR + PSL.
            > To
            > > > zasadniczo zmienia obraz rzeczywistości :)
            > >
            > > Byłem oszczędny w słowach:)
            >
            >
            > a teraz jestes delikatny w ocenie prymitywnej manipulacji ktora przeprowadziles.


            Nie wiedziałem, że mam do czynienia z przedszkolakami, a poza tym, dla mnie bardziej uderzające było to, że w głosowaniu PO i PiS nie głosowały tak samo. A co by było gdyby wniosek PiS przepadł i trzeby było wybrac marszałka?
            • franciszekszwajcarski Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 14:59
              wtedy najpierw przedpadłby Komorowski, a potem głosowaliby nad Ujazdowskim. I
              albo by przepadł, albo nie. :)
    • andrzejg a czemóz to nie napisałeś , kto głosował za? 19.10.05, 12:35
      manipulatorku
      nie chce Ci przejśc przez klawiaturę?

      A.
      • leszek.sopot Re: a czemóz to nie napisałeś , kto głosował za? 19.10.05, 12:41
        andrzejg napisał:

        > manipulatorku
        > nie chce Ci przejśc przez klawiaturę?


        Przecież to oczywiste, że ci, którzy nie byli przecie byli za. Tak trudno to zrozumieć liberałku?
        • andrzejg Re: a czemóz to nie napisałeś , kto głosował za? 19.10.05, 12:43
          leszek.sopot napisał:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > manipulatorku
          > > nie chce Ci przejśc przez klawiaturę?
          >
          >
          > Przecież to oczywiste, że ci, którzy nie byli przecie byli za. Tak trudno to zrozumieć liberałku?

          A nie pomyslałeś kolego,ze sa jeszcze głosy wstrzymujące się?


          A.
          • leszek.sopot Re: a czemóz to nie napisałeś , kto głosował za? 19.10.05, 12:43
            andrzejg napisał:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > andrzejg napisał:
            > >
            > > > manipulatorku
            > > > nie chce Ci przejśc przez klawiaturę?
            > >
            > >
            > > Przecież to oczywiste, że ci, którzy nie byli przecie byli za. Tak trudno
            > to zrozumieć liberałku?
            >
            > A nie pomyslałeś kolego,ze sa jeszcze głosy wstrzymujące się?


            No tak, aż dwa.
            • andrzejg Re: a czemóz to nie napisałeś , kto głosował za? 19.10.05, 12:46
              leszek.sopot napisał:

              > No tak, aż dwa.

              No widzisz
              Jednak są.

              A jak się odnosisz do bardziej prawdopodobnej koalicji PiSu z LPR i Samoobroną?
              Bardziej prawdopodobnej , bo mającej wiekszość parlamentarną.

              A.
              • leszek.sopot Re: a czemóz to nie napisałeś , kto głosował za? 19.10.05, 12:51
                andrzejg napisał:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > No tak, aż dwa.
                >
                > No widzisz
                > Jednak są.
                >
                > A jak się odnosisz do bardziej prawdopodobnej koalicji PiSu z LPR i Samoobroną? Bardziej prawdopodobnej , bo mającej wiekszość parlamentarną.


                Jak do potworka.
      • homo.europeus Re: a czemóz to nie napisałeś , kto głosował za? 19.10.05, 15:32
        andrzejg napisał:

        > manipulatorku
        > nie chce Ci przejśc przez klawiaturę?

        Wlasnie, powiedzmy jasno, za glosowali polityczni awanturnicy.
    • ukos PO + każdy kontra PiS 19.10.05, 12:40
      PO nie ma żadnego rozsądnego powodu, żeby wchodzić ze skrajnie nielojalnym PiS
      w jakieś koalicje biorąc na siebie całe odium jego rządów. W interesie PO jest
      zmusić PiS do koalicji (choćby tylko parlamentarnej, popierającej jedynie
      powołanie mniejszościowego rządu PiS) z Samoobroną i LPR, po to żeby zostać
      JEDYNĄ poważną siłą opozycji (schyłkowe SLD i PSL w takim układzie nie będą się
      liczyć), kandydatem do samodzielnych rządów nie później niż za cztery lata.
      Powtarzam, rządów samodzielnych, bo wejście w koalicję z SLD to przepis na
      samozagładę, utratę wiarygodności, marginalizację i rozpad.
      • jakeww Re: PO + każdy kontra PiS 19.10.05, 12:44
        skrajnie nielojalny PiS?

        wiesz co... deczko obiektywizmu
        • ukos Re: PO + każdy kontra PiS 19.10.05, 14:22
          jakeww napisał:

          > skrajnie nielojalny PiS?
          >
          > wiesz co... deczko obiektywizmu

          A któż to w kampanii parlamentarnej uczynił z rzekomo preferowanego koalicjanta
          głównego przeciwnika, żeby tylko wygrać za wszelką cenę? No to tą ceną będzie
          koalicja z burakami i kompromitacja.
    • jakeww niestety PO jest nielojalnym koalicjantem 19.10.05, 12:50
      przynajmniej przez pierwszy kwartal, w sprawach porządkowych Sejmu, mogliby
      głosować za liderem koalicji tj. PiSem, a oni już w pierwszym stwarzaja
      śmierdzące jajeczko - to PO spycha PiS w kierunku takim jak widac
      • leszek.sopot Re: niestety PO jest nielojalnym koalicjantem 19.10.05, 12:58
        jakeww napisał:

        > przynajmniej przez pierwszy kwartal, w sprawach porządkowych Sejmu, mogliby
        > głosować za liderem koalicji tj. PiSem, a oni już w pierwszym stwarzaja
        > śmierdzące jajeczko - to PO spycha PiS w kierunku takim jak widac

        Właśnie to mnie uderzyło. Nie widze sensu takiego podejścia PO do problemu wyboru marszałka. Jedynym wytłumaczeniem jest chyba posłużenie się głosowaniem jak narzędziem propagandowym w toczącej się kampanii prezydenckiej.
      • my.uczennice.vii.liceum Re: niestety PO jest nielojalnym koalicjantem 19.10.05, 13:16
        W rzeczywistych dzialaniach, w odroznieniu od pustych deklaracji,
        zaczyna natychmiast wychodzic to o czym mowimy nie od dzis:

        Platforma PObolszewicka

        • liberus Re: niestety PO jest nielojalnym koalicjantem 19.10.05, 14:16
          my.uczennice.vii.liceum napisała:

          > W rzeczywistych dzialaniach, w odroznieniu od pustych deklaracji,
          > zaczyna natychmiast wychodzic to o czym mowimy nie od dzis:

          Odwlekanie obrad sejmu, i to pierwszych, jest oczywiście antybolszewickie.
    • liberus PiS + Samoobrona kontra PO 19.10.05, 14:12
      Normalne jest dokończenie obrad Sejmu.
      Koalicja PiS i Samoobrona je przerwała.
      • jack20 Re: PiS + Samoobrona kontra PO 19.10.05, 18:36
        Normalne w koalicjach rzadowych panstw demokratycznych jest, ze wystawianie
        kandydatow na szefa parlamentu wbrew woli koalicjanta OZNACZA zerwanie koalicji.
        Koalicjant PiS MUSIAL tak zareagowac glosujac przeciw wnioskowi.
        I zareagowalaby tak kazda partia polityczna. Wniosek PO upadl, alternatywa
        moglo byc tylko przesuniecie obrad. Przerwa stwarza czas na wyszukanie
        kandydata majacego szanse znalezienia wiekszosci glosow.
        • trevik Re: PiS + Samoobrona kontra PO 19.10.05, 20:18
          Czy Ty wogole masz zielone pojecie o tym, nad czyimi wnioskami dzisiaj odbylo
          glosowanie?

          Gruss, T.
    • pamiec.leszka PiS + Samoobrona kontra PO 19.10.05, 14:24
      pierwsze głosowanie w nowym Sejmie było dość ciekawe. Po raz pierwszy w jego
      historii zerwano pierwsze posiedznie.Partie populistyczne zawiazaly sojusz
      przeciwko partii liberalow w imie partykularnych interesow. PiS zerwal
      dzentelmenska umowe z PO i wszystko wskazuje na to, ze jest to wstep do
      wycofania sie z obietnic o budowaniu koalicji pis-po
    • kataryna.kataryna Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 14:45
      W sumie dobrze się stało. Każda partia przyszłej-niedoszłej koalicji mogła
      zobaczyć jaka jest jej BATNA, dla PiS-u jest to koalicja z Lepperem i
      Giertychem, dla PO opozycja z SLD. Wiedzą jakie jest ich albo-albo, teraz czas
      wybierać, czy budowanie z trudem tego co wspólnie obiecywali wyborcom, czy
      pójście na łatwiznę. Co prawdopodobnie będzie oznaczać przyspieszone wybory w
      których obecni zwycięzcy (którzy właśnie w żałosnym stylu przegrywają swoją i
      naszą szansę) nie będą już mogli mamić obietnicami koalicji z "przyjaciółmi"
      (odpowiednio z PiS lub PO) bo nikt już nie uwierzy, tylko będą musieli iść do
      wyborów z takimi koalicjantami jakich sobie obie strony dzisiaj wybrały.



      • idiotyzmy-kacze Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 14:47
        Nie zapominaj, że to PiSuar zerwał dziś obowiązujące ustalenia. A dwa dni wcześniej Kurdupel dogadał się z Andrzejem Lepperem - poparcie za profity. Nie zdziwiłbym się gdyby marszałkiem został właśnie Lepper
      • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 14:56
        Czy powodem tego wzystkiego jest tzw. ludzka małość i ambicje? Prawdę mówiąc nie rozumiem tego, co się dzieje. Na sztandarach PO i PiS miały wypisane, że chcą służyć celom wyższym a nie tylko swoim ambicjom politycznym. Moim zdaniem nie żadne warunki zewnętrzne, ale to, że tymi partiami (szczególnie w PO) kierują zbyt mali ludzie, jesteśmy świadkami kolejnych chucp. Jeśli przecież celem nadrzędnym ma byc Polska i los ich obywateli, to co stało na przeszkodzie aby PO zgodziło sie na przesunięcie wyborów marszałka do czasu podpisania porozumienia w sprawie powołania wspólnego rządu. Czyż ostracyzm PO w rozmowach koalicyjnych jest powodowany dobrem kraju czy tym, że ambitny polityk nie wie czy zostanie prezydentem?
        Ja w zasadzie przed wyborami byłem na 100 proc. przekonany, że łatwo i szybko zostanie zawiązana koalicja. Poczułem, że coś jest nie tak dopiero wtedy, gdy PO nie chciała rozmawiać o konkretnych sprawach związanych z programem. Jednak teraz widzę, że to wczale nie chodzi o program, ale o ambicje poszczególnych polityków, którym ego zanadto urosło.
        • kataryna.kataryna Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:04
          leszek.sopot napisał:

          > Czy powodem tego wzystkiego jest tzw. ludzka małość i ambicje? Prawdę mówiąc
          ni
          > e rozumiem tego, co się dzieje. Na sztandarach PO i PiS miały wypisane, że
          chcą
          > służyć celom wyższym a nie tylko swoim ambicjom politycznym.



          Życie weryfikuje te deklaracje, ot co. Okazuje się, że dklaracje o dobru
          Polski, przełomie i sprawnym współrządzeniu z "przyjaciółmi" były czczą
          gadaniną na użytek kampanii wyborczej a jak przychodzi co do czego to zachowują
          się jak gó..arze w piaskownicy. Dla każdego jest chyba jasne, że drugiej
          szansy nie będzie, zresztą i ta jest już praktycznie pogrzebana bo te gorszące
          sceny nie dadzą się tak łatwo zapomnieć.
        • yaddo Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:10
          To jest parodia Historii.
          PIS-PO jak AWS-UW.
          Tylko gdzie im do nich.
          • franciszekszwajcarski Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:19
            moim zdaniem PiS jest o niebo lepszy od AWS, a PO jest o niebo lepsza od UW. W
            tym sensie jest znacznie lepiej.
            • yaddo Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:52
              ranciszekszwajcarski napisał:

              > moim zdaniem PiS jest o niebo lepszy od AWS, a PO jest o niebo lepsza od UW. W
              > tym sensie jest znacznie lepiej.

              W pieniactwie (PIS) i w kabotyńskim narcyźmie (PO) niewątpliwie.
        • idiotyzmy-kacze Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:31
          Najwyraźniej jesteś ślepy.
        • trevik Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:33
          Masz bardzo jednostronna optyke przy okazji oceniania tego sporu. Rzeczywistosc
          jest troche odmienna: PO mialo przed wyborami parlamentarnymi przewage nad PiS,
          tak jak Tusk mial przewage sympatykow nad Kaczynskim w wyborach prezydenckich
          (albo niej bylo do niego zrazonych). Strona PiS, aby te tendencje odwrocic i
          wiecej wygrac _zaczela_ atakowac PO przed wyborami parlamentarnymi, pozniej
          druga strona rowniez przejela ta taktyke i obrzucanie sie blotem w obie strony
          trwa do dzis. To tak w skrocie.

          Pytac sie mozemy, czy istotne bylo faktycznie obrzucanie sie PO i PiS? Dla mnie
          nie bylo istotne, dla wielu wyborcow obu patrii rowniez, zwlaszcza, ze bylo
          niemal pewnym, iz beda rzadzic razem. Kazdy wyborca mial swoje sympatie, ale nie
          bylo wrogosci.

          Jednak liderzy PiS mieli swoje WIZJE WIELKIEJ POLITYKI ktore to niby musieli
          zrealizowac i tak naprawde poszli po trupach: jednym z trupow jest zaufanie
          spoleczne. Rozumiem, ze chcieli, jednak nie byl na to dobry moment a oni tego
          nie chcieli przyjac do wiadomosci zgodnie z zasada TERAZ ALBO NIGDY.
          Niby wybrali TERAZ, ja sie jednak obawiam, ze tak naprawde to wybrali NIGDY. Czy
          mozna miec pretensje do PO, ze nie zachowala obywatelskiej postawy wzgledem
          takiego zachowania PiS jakie sie zaczelo w koncowce kampanii parlamentarnej?

          Mozna, ale tylko ewentualnie jako wyborca PO, ktory chcialby od nich
          odpowiedzialnosci i bycia tymi lepszymi na scenie politycznej, ktorzy maja
          zrobic to, co do nich nalezy. Wyborcy PiS wielce niby zbulwersowani zachowaniem
          PO i sztabu Tuska, probujacy w tym samym momencie wynosic PiS i Kaczynskiego pod
          niebiosa zadnego prawa do takiego oburzenia nie maja. PO ma tylko ta wade, ze
          zamiast okazac sie tymi lepszymi na scenie politycznej (czego wielu ich wyborcow
          oczekiwalo) okazali sie takimi samymi jak PiS w walce o stolki zamiast w walce o
          zmiany. To u mnie wywoluje niesmak,

          Gruss, T.
          • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:44
            trevik napisał:
            > Mozna, ale tylko ewentualnie jako wyborca PO, ktory chcialby od nich
            > odpowiedzialnosci i bycia tymi lepszymi na scenie politycznej, ktorzy maja
            > zrobic to, co do nich nalezy. Wyborcy PiS wielce niby zbulwersowani zachowaniem PO i sztabu Tuska, probujacy w tym samym momencie wynosic PiS i Kaczynskiego pod niebiosa zadnego prawa do takiego oburzenia nie maja. PO ma tylko ta wade, ze zamiast okazac sie tymi lepszymi na scenie politycznej (czego wielu ich wyborcow oczekiwalo) okazali sie takimi samymi jak PiS w walce o stolki zamiast w walce o zmiany. To u mnie wywoluje niesmak,
            >
            > Gruss, T.


            Ja mam trochę inną optykę, bo od przeszło pół roku jestem sierotą po UW, który ma optyke bliższą Borusewiczowi niż Hausnerowi i Belce. PiS mnie niczym nie zaskakuje, to co teraz mówią i robią ich politycy przy konstruowaniu rządu i koalicji nawet mnie troche pozytywnie zaskakuje. Natomiast w dużo większym stopniu rozczarowują politycy PO. Dlaczego? Czy dlatego, że jako "zdrajców" ich bardziej nie lubię, czy też dlatego, że od ludzi wydawałoby się bardziej wykształconych i "europejskich" oczekiwałem wyższych standardów? Właśnie brak tych standardów dziś dostrzegam. Widzę, że ludzi omamiali sloganami - to przecież łatwe, proste i bez zobowiązań. Co innego kreować się na światłych polityków, a co innego te "światłość" wcielać w życie.
            • trevik Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 16:44
              To tez dziwne, bo wyglada na to, ze jestes przeciwko PO dlatego, ze miales wobec
              nich wyzsze oczekiwania na starcie a nie dlatego, ze w tym momencie PiS okazal
              sie od nich lepszy.
              • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 17:11
                trevik napisał:

                > To tez dziwne, bo wyglada na to, ze jestes przeciwko PO dlatego, ze miales wobec nich wyzsze oczekiwania na starcie a nie dlatego, ze w tym momencie PiS okazal sie od nich lepszy.


                W przypadku tego konkretnego przypadku pierwszego głosowania w nowym Sejmie, uważam, że politycy PO wyżej cenili własną ambicję od dobra mającej powstać koalicji, która ma w Polsce zadanie zbudowanie i pokazanie "nowej jakości" rządzenia, co ma nam bodaj przynieść szczęśliwość i błogość "oczyszczenia moralnego".
                • trevik Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 17:15
                  Nie - obie partie z wyborow prezydium Sejmu zrobily sobie tak samo dobrze, czy
                  tak samo dziadowsko (zalezy kto i co akceptuje) element kampanii wyborczej.
                  Sztab Kaczora doszedl do wniosku, ze lepiej je przesunac a sztab Tuska, ze
                  lepiej, aby ich nie przesuwac i stad caly zgrzyt. Tyle, ze PiS zrealizowal swoj
                  scenariusz z tymi, z ktorymi zrealizowal a to nie powiem, moglo byc wariantem
                  analizowanym przez PO i tez wzietym pod uwage do prowadzenia kampanii, ktory
                  wykorzystaja (albo i nie, ale nie sadze, ze to puszcza: odgrazanie sie
                  Kaczynskiego poparciem Millera i Urbana jest smieszne, bo mowimy o dwoch roznych
                  poziomach, jakim jest wyrazenie zdania w mediach a rzeczywiste poparcie dzialan
                  w parlamencie, choc nie wiem jak to wyglada faktycznie w lepetynach przejetych
                  widzow tego zalosnego teatru),

                  Gruss, T.
          • tad9 Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 16:23
            trevik napisał:

            > Strona PiS, aby te tendencje odwrocic i
            > wiecej wygrac _zaczela_ atakowac PO przed wyborami parlamentarnymi, pozniej
            > druga strona rowniez przejela ta taktyke i obrzucanie sie blotem w obie strony
            > trwa do dzis. To tak w skrocie.

            W skrócie to wygląda tak: mamy kampanię wyborczą i to podwójną. Jest czymś
            normalnym, że w trakcie kampanii rywalizujące strony robią to, co robi PiS i
            PO. To w PRL mieliśmy politykę "elegancką". Nie dzieje się nic nadzwyczajnego.
            • trevik Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 16:43
              Wszystko sie zgadza, problem jednak w tym, ze do rzadzenia w panstwie
              demokratycznym nie tylko trzeba miec wiekszosc poslow i prezydenta, ale jeszcze
              i spoleczne poparcie do przeprowadzania reform.

              A jak wyglada spoleczne poparcie w chwili, gdy dwie partie, ktore mialy tworzyc
              koalicje sie kloca? To sprawa psychologiczna (spoleczne poparcie to prawie
              calkowicie psychologiczna sprawa i zwiazana z zaufaniem do politykow) a nie
              rozsadne argumenty. To jest ten problem. Dla mnie to ryba, co oni sobie
              wygaduja, stosunku ani do Tuska, ani do Kaczynskiego nie zmienilem, ani do
              koalicji PO-PiS o ile taka bedzie rzadzic: podobalo mi sie to i chcialbym, aby
              rzadzili. Jednak nie ja cofne im poparcie, jak talerze sie cudownie nie napelnia
              po rozbuchanych obietnicach ani wtedy, gdy zobacze, ze sa trudnosci a w tej
              chwili mysle o tych, ktorzy beda niezadowoleni. Klotnia miedzy koalicjantami to
              kuriozum, jak potrafisz podac sytuacje, w ktorej rozsadni niby koalicjanci tak
              skakali sobie do gardla a pozniej spokojnie z zaufaniem spolecznym rzadzili to
              podaj - ja takiej nie znam,

              Gruss, T.
        • homo.europeus Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 18:39
          leszek.sopot napisał:

          > Czy powodem tego wzystkiego jest tzw. ludzka małość i ambicje? Prawdę mówiąc
          ni
          > e rozumiem tego, co się dzieje. Na sztandarach PO i PiS miały wypisane, że
          chcą
          > służyć celom wyższym a nie tylko swoim ambicjom politycznym. Moim zdaniem
          nie
          > żadne warunki zewnętrzne, ale to, że tymi partiami (szczególnie w PO) kierują
          z
          > byt mali ludzie, jesteśmy świadkami kolejnych chucp.


          Pogielo cie? Przeciez to PiS rozdaje karty.



          Jeśli przecież celem nadrz
          > ędnym ma byc Polska i los ich obywateli, to co stało na przeszkodzie aby PO
          zgo
          > dziło sie na przesunięcie wyborów marszałka do czasu podpisania porozumienia
          w
          > sprawie powołania wspólnego rządu. Czyż ostracyzm PO w rozmowach koalicyjnych
          j
          > est powodowany dobrem kraju czy tym, że ambitny polityk nie wie czy zostanie
          pr
          > ezydentem?
          > Ja w zasadzie przed wyborami byłem na 100 proc. przekonany, że łatwo i szybko
          z
          > ostanie zawiązana koalicja. Poczułem, że coś jest nie tak dopiero wtedy, gdy
          PO
          > nie chciała rozmawiać o konkretnych sprawach związanych z programem. Jednak
          te
          > raz widzę, że to wczale nie chodzi o program, ale o ambicje poszczególnych
          poli
          > tyków, którym ego zanadto urosło.
      • maedith Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:09
        Polska i cały swiat mogły sie dzis przekonac jak nie demokratycznie rzadzi
        PiS.To zapowiedz dyktadury PiS-U.
    • homo.europeus Koalicja PiS/Samabrona przeciwko reszcie swiata nt 19.10.05, 15:15
    • goniacy.pielegniarz Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:36
      leszek.sopot napisał:

      > Pierwsze głosowanie w nowym Sejmie było dość ciekawe. Przeciwko wnioskowi PiS g
      > łosowało PO razem z SLD.

      Tylko przez przypadek zapomniałeś dodać, kto głosował razem z PiSem?

      > Chyba to głosowanie oddaje rzeczywiste sojusze w obecn
      > ym parlamencie,

      Ale chyba nie będziesz aspirował do roli głównego demagoga na forum?

      >które tylko skrywane jest pod maską przyjacielskiej popisowej f
      > razeologii.


      Rozumiem, że jakoś tak się zawsze składa, że ubolewasz z tego powodu mówiąc
      "popis", ale po łbie dostaje PO.
      • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:47
        Dlaczego uważasz, że konstatowanie faktu o tym, że PO i SLD głosowało razem przeciwko wnioskowi swojego być może koalicjanta, jest dawaniem PO po łbie?
        • homo.europeus Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 15:55
          leszek.sopot napisał:

          > Dlaczego uważasz, że konstatowanie faktu o tym, że PO i SLD głosowało razem
          prz
          > eciwko wnioskowi swojego być może koalicjanta, jest dawaniem PO po łbie?

          Poniewaz przeciwko byly 4 partie.
        • goniacy.pielegniarz można to poznać choćby po zgrabnych manipulacjach 19.10.05, 15:58
          leszek.sopot napisał:

          > Dlaczego uważasz, że konstatowanie faktu o tym, że PO i SLD głosowało razem prz
          > eciwko wnioskowi swojego być może koalicjanta, jest dawaniem PO po łbie?


          To była raczej uwaga ogólna o tym PO, co mnie zresztą nie dziwi, biorąc pod
          uwagę, jak bardzo nienawidzisz Tuska i popierasz Kaczora.
          Ale choćby ten wątek pokazuje, na co chcesz zwrócić uwagę. Biedny PiS(którego
          wniosek nota bene przeszedł), a z drugiej strony PO i SLD. Zapomniałeś dodać
          tylko, kto głosował z PiSem i kto głosował razem z SLD i PO. Wyciągnąłeś to, co
          było Ci wygodne, żeby coś tam pokazać.
          • jack20 Re: można to poznać choćby po zgrabnych manipulac 19.10.05, 16:14
            Przeciez to glosowanie tylko POKAZALO autentyczna strone realu czyli jakie sa w
            istocie uklady zblzen miedzy wszystkimi partiami.
            Pomysl PO z wysunieciem swego kandydata bez zgody koalicjanta byl samobojczy i
            swiadczy tylko o tym, ze tak naprawde PO nie zyczy sobie koalicji z PiS.
            A toczone rozmowy to tylko wzajemne ucieranie sobie nosa.
            • goniacy.pielegniarz Re: można to poznać choćby po zgrabnych manipulac 19.10.05, 16:25
              Ja bym do tego głosowania nie przywiązywał większej wagi. To są na razie tylko
              gierki przedwyborcze. Zachowanie zresztą obu partii jest tym podyktowane. Być
              może, są to gesty, które nie są w stanie zmienić nic same w sobie i żadna strona
              nic na tym nie ugra, ale też żadna partia nie może sobie pozwolić na
              odpuszczenie drugiej stronie.
              • jack20 Re: można to poznać choćby po zgrabnych manipulac 19.10.05, 16:44
                Gdyby Sld czy Lpr wstrzymaly sie od glosowania (co juz jest dostatecznym
                wyrazem neutralnosci) mozna by Twoja teorie przyjac jako jedna z mozliwych.
                Tu mamy do czynienia z jednoznacznym poparciem CALEJ parti nie pojedynczych jej
                czlonkow. Wystawienie swojego kandydata nie jest wyrazem "odpuszczania" ale
                wyrazem postawy w stosunku do koalicjanta.
                • goniacy.pielegniarz Re: można to poznać choćby po zgrabnych manipulac 19.10.05, 17:12
                  Pisząc o "odpuszczaniu", mam na myśli to, że PO i PiS próbują się wzajemnie
                  zaszachować w oczach opinii publicznej przed wyborami. To jest taka zabawna gra,
                  w której dopóki obie partie idą cios za cios, nic się w zasadzie nie może
                  zmienić i nikt na tym nie może nic ugrać. Ale jeśli jedna partia odpuści, to
                  straci, wychodząc w oczach opinii publicznej, mówiąc kolokwialnie, na tę
                  słabszą. A na słabszych się nie głosuje. Dlatego grają nie tyle po to, żeby
                  zyskać, a po to żeby nie stracić.
                  • piotr7777 Re: sprostowanie- 19.10.05, 17:13
                    Dokładniej to było tak - PO + SLD + LPR (- Wrzodak) contra PiS + Samoobrona +
                    PSL + Wrzodak.
                    • leszek.sopot Re: sprostowanie- 19.10.05, 17:16
                      piotr7777 napisał:

                      > Dokładniej to było tak - PO + SLD + LPR (- Wrzodak) contra PiS + Samoobrona +
                      > PSL + Wrzodak.

                      Chyba do tych drugich trzeba jeszcze doliczyć "posła niezależnego" z Gdańska.
        • trevik Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 17:18
          Bo to PiS przepychal swoj wniosek i potrzebowal go przeglosowac "za" i szukac do
          tego poparcia. Gdyby wniosku nie bylo, to musieliby dzisiaj wybrac prezydium
          Sejmu. Ci, co glosowali przeciw oczywiscie, ze mieli swoje interesy, ale
          aktywnym graczem dzisiaj byl PiS i jego "koalicja".
          • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 18:06
            trevik napisał:

            > Bo to PiS przepychal swoj wniosek i potrzebowal go przeglosowac "za" i szukac d
            > o
            > tego poparcia. Gdyby wniosku nie bylo, to musieliby dzisiaj wybrac prezydium
            > Sejmu. Ci, co glosowali przeciw oczywiscie, ze mieli swoje interesy, ale
            > aktywnym graczem dzisiaj byl PiS i jego "koalicja".


            By wybrać dziś marszałka Sejmu potrzebny był kandydat. Aktywnym graczem była więc PO, która bez uzgodnienia z koalicjantem wysunęła kandydaturę Komorowskiego.
            • trevik Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 18:38
              Nie glosowano AFAIK nad kandydatura Komorowskiego. Glosowano nad przerwaniem
              posiedzenia.
              • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 20:03
                trevik napisał:

                > Nie glosowano AFAIK nad kandydatura Komorowskiego. Glosowano nad przerwaniem
                > posiedzenia.

                To nie zmienia faktu, że pierwszym ruchem było zgłoszenie kandydata na fotel marszałka.
                • homo.europeus Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 20:14
                  leszek.sopot napisał:

                  > trevik napisał:
                  >
                  > > Nie glosowano AFAIK nad kandydatura Komorowskiego. Glosowano nad przerwan
                  > iem
                  > > posiedzenia.

                  > To nie zmienia faktu, że pierwszym ruchem było zgłoszenie kandydata na fotel
                  ma
                  > rszałka.

                  I co w tym zlego?
                  • leszek.sopot Re: PO + SLD kontra PiS 19.10.05, 20:34
                    homo.europeus napisał:
                    > I co w tym zlego?


                    To pytanie jest obok tematu wymiany zdań, które dotyczyło ustalenia tego, kto był graczem:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30650730&a=30667870
    • jethrox SLD płynie starym kursem - prosto na dno. 19.10.05, 21:54
      Poprzednio w sojuszu w UW (demokraci.pl), teraz z PO.
Pełna wersja