Start spotkania ministrów obrony NATO

24.09.02, 12:06
To PO CO jest NATO ?
"NATO musi zwrócić większą uwagę na skuteczność Sojuszu jako
całości, a nie tylko na bezpieczeństwo państw członkowskich."

"Skuteczność" powinna służyć właśnie bezpieczeństwu państw
członkowskich. Jeżeli ma służyć szarogęszeniu się na świecie -
to ja jestem przeciw.
    • Gość: Paul_X Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 217.153.119.* 24.09.02, 12:12
      Niestety przyroda nie lubi pustki i jeśli nie NATO będzie
      się "szarogęsić" to będzie to robił kto inny. Z naszej
      perspektywy pierwsza opcja jest dla nas bez wątpienia lepsza
    • Gość: ktos Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.pl 24.09.02, 12:19
      indris napisał:

      > To PO CO jest NATO ?
      > "NATO musi zwrócić większą uwagę na skuteczność Sojuszu jako
      > całości, a nie tylko na bezpieczeństwo państw członkowskich."
      >
      > "Skuteczność" powinna służyć właśnie bezpieczeństwu państw
      > członkowskich. Jeżeli ma służyć szarogęszeniu się na świecie -
      > to ja jestem przeciw.

      Indris, a wolisz zeby sie USA same szarogesily? Chyba nie, prawda?
      • indris Z dwojga złego - tak ! 24.09.02, 12:48
        "ktoś" pyta: "wolisz zeby sie USA same szarogesily?"
        Wolę, żeby swoje interesy USA załatwiały same, chociaż nie zawsze mi się to
        podoba. Ale jestem przeciwny temu, żeby do szarogęszenia się USA dołączały sie
        inne państwa, a w szczególności moje, czyli Polska.
        • Gość: Wojtek Re: Z dwojga złego - tak ! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.09.02, 15:52
          indris napisał:

          > "ktoś" pyta: "wolisz zeby sie USA same szarogesily?"
          > Wolę, żeby swoje interesy USA załatwiały same, chociaż nie
          zawsze mi się to
          > podoba. Ale jestem przeciwny temu, żeby do szarogęszenia się
          USA dołączały sie
          > inne państwa, a w szczególności moje, czyli Polska.

          Dobrze byloby, zebys zdefiniowal co, wedlug Ciebie,
          znaczy "szarogesic sie". W tak zglobalizowanym swiecie jaki
          mamy obecnie, nie ma juz mowy o zamknieciu sie na swoim podworku
          i nie wpuszczaniu obcych do swojej piaskownicy. Jak ktos juz
          wspomnial, przyroda nie lubi pustki i tak silne panstwo jak
          Polska, przez kilka (?) kolejnych lat conajmniej, musi byc
          przygotowana na bycie pionkiem w duzej, swiatowej grze. I nie
          wazne, czy Ci sie to podoba, czy tez nie. Zamiast krytykowac i
          dasac sie, ze ktos wchodzi do Twojej piaskownicy, wymysl
          rozwiazanie, ktore Ciebie zadawala. Ale niech to nie bedzie cos
          w stylu: wynocha z mojego podworka, juz sie z wami nie bawie.
          Juz Wyspianski w Weselu wytykal nam-Polakom, jak nasz
          zasciankowy sposob myslenia bokiem nam wychodzi i... wyglada na
          to, ze nic sie nie zmienilo

          • Gość: Ania Re: Z dwojga złego - tak ! IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 16:05
            Gość portalu: Wojtek napisał(a):

            > indris napisał:
            >
            > > "ktoś" pyta: "wolisz zeby sie USA same szarogesily?"
            > > Wolę, żeby swoje interesy USA załatwiały same, chociaż nie
            > zawsze mi się to
            > > podoba. Ale jestem przeciwny temu, żeby do szarogęszenia się
            > USA dołączały sie
            > > inne państwa, a w szczególności moje, czyli Polska.
            >
            > Dobrze byloby, zebys zdefiniowal co, wedlug Ciebie,
            > znaczy "szarogesic sie". W tak zglobalizowanym swiecie jaki
            > mamy obecnie, nie ma juz mowy o zamknieciu sie na swoim podworku
            > i nie wpuszczaniu obcych do swojej piaskownicy. Jak ktos juz
            > wspomnial, przyroda nie lubi pustki i tak silne panstwo jak
            > Polska, przez kilka (?) kolejnych lat conajmniej, musi byc
            > przygotowana na bycie pionkiem w duzej, swiatowej grze. I nie
            > wazne, czy Ci sie to podoba, czy tez nie. Zamiast krytykowac i
            > dasac sie, ze ktos wchodzi do Twojej piaskownicy, wymysl
            > rozwiazanie, ktore Ciebie zadawala. Ale niech to nie bedzie cos
            > w stylu: wynocha z mojego podworka, juz sie z wami nie bawie.
            > Juz Wyspianski w Weselu wytykal nam-Polakom, jak nasz
            > zasciankowy sposob myslenia bokiem nam wychodzi i... wyglada na
            > to, ze nic sie nie zmienilo
            >


            A ja mysle,ze nie masz racji.Sojusz mial przedewszystkim znaczenie obronne.W
            tej chwili USA chce ten sojusz przeksztalcic w swoja prywatna armie,ktora
            bedzie sie bic tam gdzie one maja interes.Totez naciski na panstwa sojuszu o
            wydatki na zbrojenia,a o tym gdzie sie bic decyduja tylko USA.Kto pozniej
            bedzie mial z teg korzysci?Nie trudno zgadnac natomiast wydatki poniosa wszyscy
            straty w ludziach tez.
            Nie wiem czemu piszesz o naszym zasciankowym sposobie myslenia.Francja ,=Niemcy
            i inne kraje tez nie pala sie by isc z Bushem do Iraku.
            • Gość: Wojtek Re: Z dwojga złego - tak ! IP: 65.43.121.* 25.09.02, 03:22
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
              >
              > > indris napisał:
              > >
              > > > "ktoś" pyta: "wolisz zeby sie USA same szarogesily?"
              > > > Wolę, żeby swoje interesy USA załatwiały same, chociaż nie
              > > zawsze mi się to
              > > > podoba. Ale jestem przeciwny temu, żeby do szarogęszenia
              się
              > > USA dołączały sie
              > > > inne państwa, a w szczególności moje, czyli Polska.
              > >
              > > Dobrze byloby, zebys zdefiniowal co, wedlug Ciebie,
              > > znaczy "szarogesic sie". W tak zglobalizowanym swiecie jaki
              > > mamy obecnie, nie ma juz mowy o zamknieciu sie na swoim
              podworku
              > > i nie wpuszczaniu obcych do swojej piaskownicy. Jak ktos
              juz
              > > wspomnial, przyroda nie lubi pustki i tak silne panstwo jak
              > > Polska, przez kilka (?) kolejnych lat conajmniej, musi byc
              > > przygotowana na bycie pionkiem w duzej, swiatowej grze. I
              nie
              > > wazne, czy Ci sie to podoba, czy tez nie. Zamiast
              krytykowac i
              > > dasac sie, ze ktos wchodzi do Twojej piaskownicy, wymysl
              > > rozwiazanie, ktore Ciebie zadawala. Ale niech to nie bedzie
              cos
              > > w stylu: wynocha z mojego podworka, juz sie z wami nie
              bawie.
              > > Juz Wyspianski w Weselu wytykal nam-Polakom, jak nasz
              > > zasciankowy sposob myslenia bokiem nam wychodzi i... wyglada
              na
              > > to, ze nic sie nie zmienilo
              > >
              >
              >
              > A ja mysle,ze nie masz racji.Sojusz mial przedewszystkim
              znaczenie obronne.W
              > tej chwili USA chce ten sojusz przeksztalcic w swoja prywatna
              armie,ktora
              > bedzie sie bic tam gdzie one maja interes.Totez naciski na
              panstwa sojuszu o
              > wydatki na zbrojenia,a o tym gdzie sie bic decyduja tylko
              USA.Kto pozniej
              > bedzie mial z teg korzysci?Nie trudno zgadnac natomiast
              wydatki poniosa wszyscy
              >
              > straty w ludziach tez.
              > Nie wiem czemu piszesz o naszym zasciankowym sposobie
              myslenia.Francja ,=Niemcy
              >
              > i inne kraje tez nie pala sie by isc z Bushem do Iraku.


              Powiedz mi wiec prosze, po co Polska pchala sie do Sojuszu? Aby
              li tylko zapewnic sobie parasol nad glowa, tak jak przed II
              Wojna Swiatowa uczynila podpisujac umowy o pomocy wojskowej z
              bohaterami, Francuzami i Anglikami? W pewnym sensie tak, ale
              jest zasadnicza roznica, obecnosc Amerykanow w Sojuszu. Gdyby
              ich tam nie bylo, mialbym pewnosc, ze dzielni Francuzi, zadufani
              w sobie Anglicy czy tez kochajacy nas Niemcy zaopiekowali by sie
              sie nami odpowiednio. I choc nie wiem na pewno, jak Amerykanie
              postapiliby w sytuacji "kryzysowej" to jestem prawie przekonany,
              ze chociazby dla pokazania swojej sily, wsparli by nas. I w
              takim momencie pobudki nimi kierujace nie mialyby dla mnie
              wiekszego znaczenia.
              Poza tym jestem przekonany, ze Amerykanom chodzi w tej chwili
              bardziej o propagandowe zastraszenie Saddama i pokazanie, ze do
              ewentualnej akcji militarnej gotowi sa nie tylko Amerykanie, niz
              rzeczywiste deklaracje i podawanie ilosci zolnierzy i srodkow
              jakie konkretne panswtwo wysle na wojne z Irakiem. I zebym nie
              zostal zle zrozumiany, jestem ostatnim, ktory chcialby wojny
              gdziekolwiek by ona miala byc.
              Ameryka jest dzis krajem, ktory dzieki swej potedze
              gospodarczej, mimo dzisiejszego wielkiego kryzysu, moze z
              latwoscia manipulowac wieloma wydarzeniami na swiecie. I nie
              mowie, ze robi to zawsze dobrze, czasmi robi to wrecz
              tragicznie, ale... kazdy, ale to kazdy, wyciaga raczke do Stanow
              i oczekuje na cos. Niekoniecznie musza to byc pieniadze,
              wielokrotnie jest to "zebranie" o pomoc militarna. Myslisz, ze
              tak nie jest? Poczekaj jeszcze troche, a zobaczysz jak szybko
              sie podniesie gospodarka europejska po tegorocznych klopotach.
              Juz wkrada sie nerwowosc, juz koryguje sie dotacje dla nowych
              czlonkow w tym Polski. Powodzie, (wspolczuje wszystkim
              poszkodowanym) ktore nawiedzily miedzy innymi Niemcy i nalozyly
              sie ogolna besse gospodarcza, pokazaly sile gospodarki
              niemieckiej. A w innych krajach jest jeszcze gorzej. Cigle
              kleski zywiolowe w Stanach, oprocz tragedii ludzkich, nie
              powoduja kryzysu w gospodarce. Popatrz na koszty jakie
              Amerykanie ponosza w NATO i nie tylko; to sa sumy o jakich w
              Europie jeszcze dlugo marzyciele nawet snic nie beda. Sa
              oczywiscie takie wydatki w budzecie Stanow, ktore moglyby byc,
              delikatnie mowiac, lepiej wydane, ale my na to wplywu nie mamy.
              Podsumowojac te dluga, dla niektorych byc moze zbyt dluga
              wypowiedz proponuje, aby Europa miala i dbala o swoje zdanie,
              ale nie zachowywala sie jak rozkapryszona panienka z kiedys
              bogatego, ale obecnie podupadlego rodu, ktory wywija herbem na
              prawo i lewo, ale jak bieda w oczy zaglada to wyciaga reke do
              bogatego "prostaka" Ameryki.
              Byc moze sie myle, ale byc moze nie. Ja tak to widze.
              Pozdrawiam,
              Wojtek
              • Gość: Ania Re: Z dwojga złego - tak ! IP: *.upc.chello.be 25.09.02, 09:02
                ....> Powiedz mi wiec prosze, po co Polska pchala sie do Sojuszu?

                Sojusz mial miec znaczenie przede wszystkim obronne.


                Aby
                > li tylko zapewnic sobie parasol nad glowa, tak jak przed II
                > Wojna Swiatowa uczynila podpisujac umowy o pomocy wojskowej z
                > bohaterami, Francuzami i Anglikami? W pewnym sensie tak, ale
                > jest zasadnicza roznica, obecnosc Amerykanow w Sojuszu. Gdyby
                > ich tam nie bylo, mialbym pewnosc, ze dzielni Francuzi, zadufani
                > w sobie Anglicy czy tez kochajacy nas Niemcy zaopiekowali by sie
                > sie nami odpowiednio. I choc nie wiem na pewno, jak Amerykanie
                > postapiliby w sytuacji "kryzysowej" to jestem prawie przekonany,
                > ze chociazby dla pokazania swojej sily, wsparli by nas.

                Acha poniewaz Ty tak myslisz to ja mam Ci wierzyc.
                Co do Ameryki.Nie wiem czy wiesz,ze Ameryka utrzymywala poprawne stosunki
                dyplomatyczne z Hitlerem az do grudnia 1941 r gdy ten Hitler wypowiedzial
                Ameryce wojne.
                a pozniej byla Jalta panie kolego.nie wiem wiec na czym opiera sie to Twoje
                zaufanie do Amerykanow.


                I w
                > takim momencie pobudki nimi kierujace nie mialyby dla mnie
                > wiekszego znaczenia.
                >

                Jak juz pisalam ze 100 razy nie mam nic przeciwko temu by Amerykanie poszli sie
                bic sami do IRAKU jezeli maja w tym interes.Nato to sojusz obronny dlaczego
                wiec USA w imie swoich i tylko swoich interesow chce wciagnac w te wojne sojusz
                tlumaczac obludnie,ze to wojna obronna?




                Poza tym jestem przekonany, ze Amerykanom chodzi w tej chwili
                > bardziej o propagandowe zastraszenie Saddama i pokazanie, ze do
                > ewentualnej akcji militarnej gotowi sa nie tylko Amerykanie, niz
                > rzeczywiste deklaracje i podawanie ilosci zolnierzy i srodkow
                > jakie konkretne panswtwo wysle na wojne z Irakiem. I zebym nie
                > zostal zle zrozumiany, jestem ostatnim, ktory chcialby wojny
                > gdziekolwiek by ona miala byc.
                > Ameryka jest dzis krajem, ktory dzieki swej potedze
                > gospodarczej, mimo dzisiejszego wielkiego kryzysu, moze z
                > latwoscia manipulowac wieloma wydarzeniami na swiecie.


                I robi to doskonale.

                I nie
                > mowie, ze robi to zawsze dobrze, czasmi robi to wrecz
                > tragicznie, ale... kazdy, ale to kazdy, wyciaga raczke do Stanow
                > i oczekuje na cos. Niekoniecznie musza to byc pieniadze,
                > wielokrotnie jest to "zebranie" o pomoc militarna.

                Czyzby zebranie?Czyzby Amerykanie rozdawali swoja bron?My mamy zdaje sie
                kupic.I to Amerykanom zalezy na tym zeby sprzedac.



                Myslisz, ze
                > tak nie jest? Poczekaj jeszcze troche, a zobaczysz jak szybko
                > sie podniesie gospodarka europejska po tegorocznych klopotach.
                > Juz wkrada sie nerwowosc, juz koryguje sie dotacje dla nowych
                > czlonkow w tym Polski. Powodzie, (wspolczuje wszystkim
                > poszkodowanym) ktore nawiedzily miedzy innymi Niemcy i nalozyly
                > sie ogolna besse gospodarcza, pokazaly sile gospodarki
                > niemieckiej. A w innych krajach jest jeszcze gorzej. Cigle
                > kleski zywiolowe w Stanach, oprocz tragedii ludzkich, nie
                > powoduja kryzysu w gospodarce. Popatrz na koszty jakie
                > Amerykanie ponosza w NATO i nie tylko; to sa sumy o jakich w
                > Europie jeszcze dlugo marzyciele nawet snic nie beda. Sa
                > oczywiscie takie wydatki w budzecie Stanow, ktore moglyby byc,
                > delikatnie mowiac, lepiej wydane, ale my na to wplywu nie mamy.
                > Podsumowojac te dluga, dla niektorych byc moze zbyt dluga
                > wypowiedz proponuje, aby Europa miala i dbala o swoje zdanie,
                > ale nie zachowywala sie jak rozkapryszona panienka z kiedys
                > bogatego, ale obecnie podupadlego rodu, ktory wywija herbem na
                > prawo i lewo, ale jak bieda w oczy zaglada to wyciaga reke do
                > bogatego "prostaka" Ameryki.
                > Byc moze sie myle, ale byc moze nie. Ja tak to widze.
                > Pozdrawiam,
                > Wojtek


                Wojtus na dole podrzucilam link o tym jak rosna ceny ropy to tez sie odbije na
                calej gospodarce swiatowej na naszej tez.Tak jak juz bylo po wojnie w Zatoce.
                Ameryka jest bogatsza to sie zgodze ale w USA nie bylo nigdy wojny na ich
                terenie.Zauwaz,ze przez Europe przetoczyly sie dwie wojny swiatowe.
                a co do USA to ono nigdy nikomu nie udziela bezinteresownej pomocy .
        • Gość: J.K. Rozumiem rozterki , ale... IP: *.scheins / 192.120.171.* 24.09.02, 18:24
          Kazdy sojusz, to nie tylko zyski (ew. obrona naszych granic),
          ale i koszty... - Czyli pomoc innnym...
          Czy myslisz, ze ja sie pcham do tej wojny z Irakiem ?
          To dla mnie raczej smutna koniecznosc...
          Ale Amerykanie oczekuja naszego politycznego poparcia,
          ze pojdzie tam ktos, oprocz nich...
          Natomiast finansowo... Jestem pewien (dla wielu nie jest to jasne),
          ze za nasze wspoldzialanie jakos sie nam zrewanzuja...
    • Gość: Rejtan Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.mega.tmns.net.au 24.09.02, 13:40
      Czy to nie kpina, ze Kwasniewski szykuje sie na sekretarza
      NATO.Oczywiscie kosztem Polakow majacych walczacych w Iraku. No
      coz, nie ma juz w Polsce posady I Sekretarza.
      Pytanie do Kwasniewskiej: Czy prezydent jest obrzezany?
      • clint_eastwood Re: Start spotkania ministrów obrony NATO 24.09.02, 20:43
        Gość portalu: Rejtan napisał(a):

        > Czy to nie kpina, ze Kwasniewski szykuje sie na sekretarza
        > NATO.Oczywiscie kosztem Polakow majacych walczacych w Iraku. No
        > coz, nie ma juz w Polsce posady I Sekretarza.
        > Pytanie do Kwasniewskiej: Czy prezydent jest obrzezany?


        Rejtan, twój prawdziwy, historyczny imiennik, gdyby zmartwychystał to tak by ci
        przypierdolił karabelą, że długo byś z siebie nic nie wydusił...

    • Gość: Wojtek Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.09.02, 15:33
      indris napisał:

      > To PO CO jest NATO ?
      > "NATO musi zwrócić większą uwagę na skuteczność Sojuszu jako
      > całości, a nie tylko na bezpieczeństwo państw członkowskich."
      >
      > "Skuteczność" powinna służyć właśnie bezpieczeństwu państw
      > członkowskich. Jeżeli ma służyć szarogęszeniu się na świecie -
      > to ja jestem przeciw.

      Nie bierz tego co czytasz doslownie, zwroc jeszcze uwage na to
      kto to powiedzial. A tym razem powiedzial to towarzysz
      Szmajdzinski, ktorego w ZSMP nauczono mowic, ale nie przykladano
      wagi do tego co ma powiedziec. Tej wady nie mozna nistety
      skorygowac.
    • Gość: wspomnienie Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 5.3R2D* / *.va.shawcable.net 24.09.02, 16:26
      Gdzie się podziały publikacje na temat "amerykańskiego
      imperializmu"? Co z demaskowaniem "złowrogiej roli Wall
      Street"? Co z "zimnowojenną machiną Pentagonu", z "amerykańską
      agresją skierowaną przeciw narodom Trzeciego Świata",
      z "brutalną ingerencją w wewnętrzne sprawy niepodległych
      państw"? Co z oburzeniem polskich kobiet z dziećmi na ręku na
      amerykańskie bombardowania, amerykańską stonkę ziemniaczaną,
      amerykańską coca-colę? Gdzie nasze polskie "nie"
      wypowiedziane "podżegaczom wojennym pragnącym pogrążyć świat w
      atomowej zagładzie"? Czy znajdzie się jeszcze ktoś, kto w
      imieniu naszych górników, hutników, włókniarek odpowie na
      amerykańskie bomby słowami "pokój, pokój, pokój"?

      • Gość: Ania Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 16:50
        Gość portalu: wspomnienie napisał(a):

        > Gdzie się podziały publikacje na temat "amerykańskiego
        > imperializmu"? Co z demaskowaniem "złowrogiej roli Wall
        > Street"? Co z "zimnowojenną machiną Pentagonu", z "amerykańską
        > agresją skierowaną przeciw narodom Trzeciego Świata",
        > z "brutalną ingerencją w wewnętrzne sprawy niepodległych
        > państw"? Co z oburzeniem polskich kobiet z dziećmi na ręku na
        > amerykańskie bombardowania, amerykańską stonkę ziemniaczaną,
        > amerykańską coca-colę? Gdzie nasze polskie "nie"
        > wypowiedziane "podżegaczom wojennym pragnącym pogrążyć świat w
        > atomowej zagładzie"? Czy znajdzie się jeszcze ktoś, kto w
        > imieniu naszych górników, hutników, włókniarek odpowie na
        > amerykańskie bomby słowami "pokój, pokój, pokój"?
        >
        A niech sobie wojuja.Co mniedo tego?Ale bez nas.
        • Gość: Rob Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 24.09.02, 17:10
          >A niech sobie wojuja.Co mniedo tego?Ale bez nas.<

          Przesiaknelas juz Belgia na maxa. Wyslac bron do Nepalu tez popierasz. Niech
          sie bija...
          • Gość: Ania Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 17:20
            Gość portalu: Rob napisał(a):

            > >A niech sobie wojuja.Co mniedo tego?Ale bez nas.<
            >
            > Przesiaknelas juz Belgia na maxa. Wyslac bron do Nepalu tez popierasz. Niech
            > sie bija...


            nie bardzo wiem co masz na mysli.Ja jestem wlasnie przeciwna tej do wojnie .Nie
            wiem czy czytales moj wczesniejszy post.Denerwuje mnie hipokryzja
            Amerykanow,ktorzy swoje wlasne interesy chca zalatwiac rekami sojuszu i jeszcze
            dorabiaja do tego pokretna ideologie.

            Co do broni z Nepalu.To wyobraz sobie ,ze jestem za.Otoz jak nie od Belgow
            kupili by bron gdzie indziej ,niestety nie od Polski bo nasz przemysl
            zbrojeniowy juz chyba nie istnieje.
            Polska tez zdaje sie kupuje jakas bron ?
            • Gość: San Louis Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 170.29.1.* 24.09.02, 17:43
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Gość portalu: Rob napisał(a):
              >
              > > >A niech sobie wojuja.Co mniedo tego?Ale bez nas.<
              > >
              > > Przesiaknelas juz Belgia na maxa. Wyslac bron do Nepalu tez
              popierasz. Nie
              > ch
              > > sie bija...
              >
              >
              > nie bardzo wiem co masz na mysli.Ja jestem wlasnie przeciwna
              tej do wojnie .Nie
              >
              > wiem czy czytales moj wczesniejszy post.Denerwuje mnie
              hipokryzja
              > Amerykanow,ktorzy swoje wlasne interesy chca zalatwiac rekami
              sojuszu i jeszcze
              >
              > dorabiaja do tego pokretna ideologie.
              >
              > Co do broni z Nepalu.To wyobraz sobie ,ze jestem za.Otoz jak
              nie od Belgow
              > kupili by bron gdzie indziej ,niestety nie od Polski bo nasz
              przemysl
              > zbrojeniowy juz chyba nie istnieje.
              > Polska tez zdaje sie kupuje jakas bron ?

              Biorac pod uwage powyzsze cytaty, to moze dobrze byloby dla
              Polski wejsc w scislejsze zwiazki gospodarcze z USA, m.in. moze
              bysmy zaczeli wiecej produkowac, tez broni, tak ze tez bysmy
              mogli wyslac do Nepalu. Odnosnie "hypokryzji" amerykanskiej,
              chcialbym uslyszec co macie do powiedzenia na temat wciagania
              USA do wojny w Jugoslawii; dlaczego europejczycy nie zalatwiaja
              sobie sami swych brudow? A odnosnie Iraku, to chyba wedlug wielu
              dyskutujacych nalezy poczekac az terror zacznie sie rowniez w
              Europie?
              • Gość: Ania Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 17:51
                ..>
                > Biorac pod uwage powyzsze cytaty, to moze dobrze byloby dla
                > Polski wejsc w scislejsze zwiazki gospodarcze z USA, m.in. moze
                > bysmy zaczeli wiecej produkowac, tez broni, tak ze tez bysmy
                > mogli wyslac do Nepalu.

                Narazie to dzieki zwiazkom gospodarczym z USA kupujemy bron od nich.


                Odnosnie "hypokryzji" amerykanskiej,
                > chcialbym uslyszec co macie do powiedzenia na temat wciagania
                > USA do wojny w Jugoslawii; dlaczego europejczycy nie zalatwiaja
                > sobie sami swych brudow? A odnosnie Iraku, to chyba wedlug wielu
                > dyskutujacych nalezy poczekac az terror zacznie sie rowniez w
                > Europie?


                Sluchaj skoncz z terrorem .Tu nie chodzi o zaden terror tylko o pieniadze.O
                usadowienie marionetki w Iraku,ktora bedzie sterowana z Waszyngtonu.I wiadomo
                czyich interesow bedzie tam pilnowac napewno nie polskich.


                W ramach walki z terrorem pojechali do Afganistanu teraz chca te walke
                rozszerzac gdzie sie da.Tyle,ze saudyjczykow,ktorzy ponoc terrorystow finansuja
                i gdzie panuje nielepszy despotyzm niz w Iraku USA jakos nie rusza.
                • Gość: San Louis Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 170.29.1.* 24.09.02, 18:11
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > ..>
                  > > Biorac pod uwage powyzsze cytaty, to moze dobrze byloby dla
                  > > Polski wejsc w scislejsze zwiazki gospodarcze z USA, m.in. moze
                  > > bysmy zaczeli wiecej produkowac, tez broni, tak ze tez bysmy
                  > > mogli wyslac do Nepalu.
                  >
                  > Narazie to dzieki zwiazkom gospodarczym z USA kupujemy bron od nich.
                  od kogos chyba trzeba kupic, jesli samemu sie nie produkuje.
                  >
                  >
                  > Odnosnie "hypokryzji" amerykanskiej,
                  > > chcialbym uslyszec co macie do powiedzenia na temat wciagania
                  > > USA do wojny w Jugoslawii; dlaczego europejczycy nie zalatwiaja
                  > > sobie sami swych brudow? A odnosnie Iraku, to chyba wedlug wielu
                  > > dyskutujacych nalezy poczekac az terror zacznie sie rowniez w
                  > > Europie?
                  >
                  >
                  > Sluchaj skoncz z terrorem .Tu nie chodzi o zaden terror tylko o pieniadze.O
                  > usadowienie marionetki w Iraku,ktora bedzie sterowana z Waszyngtonu.I wiadomo
                  > czyich interesow bedzie tam pilnowac napewno nie polskich.
                  >
                  >
                  > W ramach walki z terrorem pojechali do Afganistanu teraz chca te walke
                  > rozszerzac gdzie sie da.Tyle,ze saudyjczykow,ktorzy ponoc terrorystow
                  finansuja
                  >
                  > i gdzie panuje nielepszy despotyzm niz w Iraku USA jakos nie rusza.
                  Zrecznie nie odpowiedzialas na temat b. Jugoslawii. Poza tym w wiekszosci
                  zgadzam sie z Twoja wypowiedzia; najlepszym rozwiazaniem byloby zastapienie
                  ropy innym, mniej zanieczyszczajacym paliwem (n.p. wodor -hydrogen), wtedy
                  wyeliminowalo by to zupelnie przydatnosc zasobow nafty arabow. Jednak sprawa
                  terroru bedzie dalej aktualna przy sporze izraelsko -palestynskim; wzajemnie sa
                  siebie warci (n.p. atak na izraelska ekipe na igrzyskach w Monachium,
                  demonstruje ze zwlaszcza arabi chca sie wzajemnie szarpac na arenie
                  miedzynarodowej, a nie tylko na swoim terenie).
                • jaceq Re: Start spotkania ministrów obrony NATO 24.09.02, 18:47
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Sluchaj skoncz z terrorem .Tu nie chodzi o zaden terror tylko o pieniadze.O
                  > usadowienie marionetki w Iraku,ktora bedzie sterowana z Waszyngtonu.I wiadomo
                  > czyich interesow bedzie tam pilnowac napewno nie polskich.

                  I o to się modlę codziennie do Śiwy (z Atrybutami i Aspektami), bo ta marionetka, co obecnie pilnuje
                  polskich interesów w Iraku, to raczej kiepsko to robi. Może ta przyszła marionetka, co będzie pilnować
                  amerykańskich, niechcący przez pomyłkę popilnuje i kawałka polskich.
                  • Gość: Ania Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 19:54
                    jaceq napisał:

                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > > Sluchaj skoncz z terrorem .Tu nie chodzi o zaden terror tylko o pieniadze.
                    > O
                    > > usadowienie marionetki w Iraku,ktora bedzie sterowana z Waszyngtonu.I wiad
                    > omo
                    > > czyich interesow bedzie tam pilnowac napewno nie polskich.
                    >
                    > I o to się modlę codziennie do Śiwy (z Atrybutami i Aspektami), bo ta
                    marionetk
                    > a, co obecnie pilnuje
                    > polskich interesów w Iraku, to raczej kiepsko to robi.



                    Może ta przyszła marione
                    > tka, co będzie pilnować
                    > amerykańskich, niechcący przez pomyłkę popilnuje i kawałka polskich.


                    O taak z pewnoscia.Wielki brat tylko po to jedzie do Iraku by osadzic tam
                    marionetke przyjazna rowniez dla Polski.Jaceq ile Ty masz lat,ze jeszcze jestes
                    taki naiwny?
                    • jaceq Re: Start spotkania ministrów obrony NATO 24.09.02, 20:03
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > O taak z pewnoscia.Wielki brat tylko po to jedzie do Iraku by osadzic tam
                      > marionetke przyjazna rowniez dla Polski.Jaceq ile Ty masz lat,ze jeszcze jestes
                      > taki naiwny?

                      O taak, jestem naiwny, bo się młodo czuję (a cóż mi pozostało?).

                      Niech jedzie (WB) do Iraku bo nie lubię Saddama. Nie lubię bo:
                      1. Jest zezowaty i paskudny
                      2. Brzydko się ubiera (ale są tacy, co brzydziej).
                      3. Oglądałem South Park.
                      4. On mnie też nie lubi.

                      Z marionetką Dżordża tak nie będzie.
            • Gość: Rob Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 24.09.02, 21:32
              >Co do broni z Nepalu.To wyobraz sobie ,ze jestem za.Otoz jak nie od Belgow
              kupili by bron gdzie indziej ,niestety nie od Polski bo nasz przemysl
              zbrojeniowy juz chyba nie istnieje.
              Polska tez zdaje sie kupuje jakas bron ?<

              Po pierwsze nigdzie nie slyszalem, aby Amerykanie prosili jakiekolwiek panstwo
              o uczestniczeniu z nimi w wojnie przeciwko komukolwiek. Myslisz, ze im jest to
              potrzebne, aby np: Belgowie petali im sie ze swoimi Augusta helikopterami i
              przestarzalymi F16. Prosba o poparcie w ONZ to nie jest prosba o wystawienie
              sil zbrojnych.
              Po drugie, bron w Nepalu. Osobiscie wole, aby kupowali gdzie indziej. Mam
              nadzieje, ze nie wiesz jaka bron Belgia chce tam sprzedac. Jezeli znasz ten
              typ karabinow i popierasz ta sprzedaz to jestem zdruzgotany.

              • Gość: Ania Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 21:52
                Gość portalu: Rob napisał(a):

                > >Co do broni z Nepalu.To wyobraz sobie ,ze jestem za.Otoz jak nie od Belgow
                > kupili by bron gdzie indziej ,niestety nie od Polski bo nasz przemysl
                > zbrojeniowy juz chyba nie istnieje.
                > Polska tez zdaje sie kupuje jakas bron ?<
                >
                > Po pierwsze nigdzie nie slyszalem, aby Amerykanie prosili jakiekolwiek
                panstwo
                > o uczestniczeniu z nimi w wojnie przeciwko komukolwiek.

                No nie nie prosza nikogo i na nikogo sie nie gniewaja.



                Myslisz, ze im jest to
                > potrzebne, aby np: Belgowie petali im sie ze swoimi Augusta helikopterami i
                > przestarzalymi F16.

                Tym lepiej .Moze tez niech Polacy zostana w domu.Tak narzekasz na te F-16 a
                polska wlasnie ma je od Ameryknow kupic.


                Prosba o poparcie w ONZ to nie jest prosba o wystawienie
                > sil zbrojnych.
                >
                A ja nie slyszalam zeby prosili ONZ tylko caly czas prosza o poparcie NATO
                czyli o udzial w tejwojnie.Poczytaj sobie troche samodzielnie .



                Po drugie, bron w Nepalu. Osobiscie wole, aby kupowali gdzie indziej.


                Ale moj stary woli zeby kupowali ja w Belgii ja osobiscie tez bo w tym kraju
                mieszkam.


                Mam
                > nadzieje, ze nie wiesz jaka bron Belgia chce tam sprzedac. Jezeli znasz ten
                > typ karabinow i popierasz ta sprzedaz to jestem zdruzgotany.
                >
                Nie znam sie na broni w ogle ,kij bejsbolowowy to rowniez straszna bron.
                Jezeli jednak nie jest zakazana produkcja tej broni to nie wiem o co chodzi.
                Ostatnio Izrael uzyl zakazanej broni i nikt na swiecie sie nie oburzal.Twoich
                postow wyrazajacych oburzenie tez nie czytalam.


                a w ogole jak mozesz mieszkac w kraju,ktory jest producentem broni,ktora tak Ci
                sie nie podoba?
                • Gość: Rob Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 24.09.02, 22:12
                  Tak myslalem, klepiesz to co ci stary powiedzial. Zacznij wreszcie czytac
                  gazety, moze wowczas wyrobisz sobie wlasna opinie i bedziesz wiedziala co sie
                  wokol ciebie dzieje. Te F16, ktore tutaj maja to jest historia nie porownuj
                  ich z tymi ktore Polacy chca bardzo kupic (przy okazji wpadnie do prywatnych
                  kieszen).
                  • Gość: Ania Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 22:26
                    Gość portalu: Rob napisał(a):

                    > Tak myslalem, klepiesz to co ci stary powiedzial.

                    Co Ty nie powiesz?


                    Zacznij wreszcie czytac
                    > gazety, moze wowczas wyrobisz sobie wlasna opinie i bedziesz wiedziala co sie
                    > wokol ciebie dzieje.

                    To samo radze zrobic Tobie,bo jak na razie to odnosze wrazenie,ze to Ty nie
                    bardzowiesz co sie dzieje.




                    Te F16, ktore tutaj maja to jest historia nie porownuj
                    > ich z tymi ktore Polacy chca bardzo kupic (przy okazji wpadnie do prywatnych
                    > kieszen).



                    Jak juz pisalam na broni sie nie znam ,a tym bardziej na samolotach.A jaka jest
                    roznica miedzy F-16 a F-16 ?
      • clint_eastwood Re: Start spotkania ministrów obrony NATO 24.09.02, 20:45
        Gość portalu: wspomnienie napisał(a):

        > Gdzie się podziały publikacje na temat "amerykańskiego
        > imperializmu"? Co z demaskowaniem "złowrogiej roli Wall
        > Street"? Co z "zimnowojenną machiną Pentagonu", z "amerykańską
        > agresją skierowaną przeciw narodom Trzeciego Świata",
        > z "brutalną ingerencją w wewnętrzne sprawy niepodległych
        > państw"? Co z oburzeniem polskich kobiet z dziećmi na ręku na
        > amerykańskie bombardowania, amerykańską stonkę ziemniaczaną,
        > amerykańską coca-colę? Gdzie nasze polskie "nie"
        > wypowiedziane "podżegaczom wojennym pragnącym pogrążyć świat w
        > atomowej zagładzie"? Czy znajdzie się jeszcze ktoś, kto w
        > imieniu naszych górników, hutników, włókniarek odpowie na
        > amerykańskie bomby słowami "pokój, pokój, pokój"?
        >

        daj jakiś namiar, żebym mógł Ci browara wysłać...
      • Gość: LongIslander Re: Start spotkania ministrów obrony NATO IP: 206.57.125.* 24.09.02, 21:38
        Nie zapominaj o odwetowcach bonskich,, na ktorych mlyn jest to
        woda, w ktorej krajowe kola reakcji probuja upiec swoja brudna
        pieczen.

        Mily wspomnien czar...
    • indris Panom ministrom NATO... 24.09.02, 16:39
      ...przypominam fragment wiersza Juliana Tuwima

      "Rżnij karabinem w bruk ulicy
      Twoja jest krew a ich jest nafta
      I od stolicy do stolicy
      Zawołaj broniąc swej krwawicy
      'Bujać to my, panowie szlachta' "

      ("Do prostego człowieka")
      • Gość: Leonid Re: Panom ministrom NATO... IP: 195.205.230.* 24.09.02, 19:16
        Czego więcej można się spodziewać po komunistycznym przygłupie, który jeszcze
        nie tak dawno strojny w czerwony krawat krążył między Fidelem Castro a Kim Ir
        Senem i w "imieniu polskiej młodzieży" oddawał im hołdy. Jek taki waleczny to
        niech wyzwie Husejna "na solo", a nie wysyła niewinnych ludzi na wojnę.
        • Gość: San Louis Re: Panom ministrom NATO... IP: *.telocity.com 24.09.02, 21:16
          Pare powyzszych uwag jest przeciwko wysylania Polakow i "przelewaniu" polskiej
          krwi za interesy Ameryki. Nie bardzo rozumiem o co ta troska; czy w Polsce czy
          Europie juz wiecej wiecie o tym kto i kiedy tam poleci aby skonczyc z Saddamem?
          Osobiscie pracujac w jednej z wiekszych baz US Air force, i spotykajac sie z
          pilotami, ktorzy na codzien latali nad Irakiem w monitorowaniu no "flight
          zone", oni sami sie az tak jak wy nie przejmuja, choc to ich krew a nie wasza
          moze sie polac. A nawet przeciwnie, chetnie by skonczyli z tym rezimem gdyby im
          pozwolono troche dalej poleciec i wiecej ladunko zrzucic. Pare polskich
          samolotow, jesli w ogole by dolaczyly nie zrobi strategicznej roznicy. Polskie
          poparcie polityczne, to tylko nam Polakom sie wydaje ze jest az tak wazne, a
          tutaj to moze byc tylko 5 sekundowa wzmianka na "News"-ach (jak to ostatnio w
          kraju slyszalem mowi sie na wiadomosci). Chyba to jest polska wada genetyczna
          warunkujaca narcysystyczne zaburzenie osobowisci - niestety nieulaczalne.
          Jednakze z pozytywnej strony wydaje mi sie ze pomimo politycznego bias'u -
          pochylenia amerykanskich mediow na lewo, pozytywnie one komentowaly w
          przeszlosci pelne respektu przyjecie Busha w czasie wizyty w Polsce, w
          przeciwienstwie do krajow zachodniej Europy. Z podobnie pozytywnym przyjeciem
          amerykanskiego prezydenta spotkalem sie osobiscie w Anglii. Poza tym w innych
          krajach masa lewicowych/ zielonych swirow z protestami, tak jakby to mialo
          jakies znaczenie. Wydaje mi sie ze Polska lepiej wyjdzie na zblizeniu do USA,
          anizeli do jakiegokolwiek innego kraju, zwlaszcza z Europy, i jak na razie nie
          ma potrzeby zamartwiac sie o przelewanie polskiej krwi w ratowaniu interesow
          Ameryki (Ameryka sobie we wszystkim da rade bez niczyjej pomocy, jak trzeba
          bedzie to nawet pojdzie okupowac cala Zat. Perska, wlacznie z Saudyjczykami).
          • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 24.09.02, 21:51
            >Ameryka sobie we wszystkim da rade bez niczyjej pomocy, jak trzeba
            bedzie to nawet pojdzie okupowac cala Zat. Perska, wlacznie z Saudyjczykami.<

            Masz 100% racji.
            Amerykanie sa Rzymianami wspolczesnych czasow. Miejmy nadzieje, ze nie
            popelnia jakiegos bledu i nie znikna tak nagle z kart historii, jak to sie
            stalo z Cesarstwem Rzymskim. Mialoby to nieobliczalne skutki dla naszej
            cywilizacji.
            Pozdrowienia.
            • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 21:57
              Gość portalu: Rob napisał(a):

              > >Ameryka sobie we wszystkim da rade bez niczyjej pomocy, jak trzeba
              > bedzie to nawet pojdzie okupowac cala Zat. Perska, wlacznie z Saudyjczykami.
              > 0
              >
              > Masz 100% racji.
              > Amerykanie sa Rzymianami wspolczesnych czasow. Miejmy nadzieje, ze nie
              > popelnia jakiegos bledu i nie znikna tak nagle z kart historii, jak to sie
              > stalo z Cesarstwem Rzymskim. Mialoby to nieobliczalne skutki dla naszej
              > cywilizacji.
              > Pozdrowienia.



              Prosze ,prosze kolega,ktory jest zdruzgotany tym ,ze ja popieram sprzedaz
              karabinow zachwyca sie krajem,ktory zrzucil dwie bomby atomowe stosowal napalm
              a teraz wybiera sie na nastepna wojne by zabijac nastepnych ludzi.


              • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 24.09.02, 22:14
                >Prosze ,prosze kolega,ktory jest zdruzgotany tym ,ze ja popieram sprzedaz
                karabinow zachwyca sie krajem,ktory zrzucil dwie bomby atomowe stosowal napalm
                a teraz wybiera sie na nastepna wojne by zabijac nastepnych ludzi.>

                O tym tez slyszalas od starego?
                • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 22:20
                  Gość portalu: Rob napisał(a):

                  > >Prosze ,prosze kolega,ktory jest zdruzgotany tym ,ze ja popieram sprzedaz
                  > karabinow zachwyca sie krajem,ktory zrzucil dwie bomby atomowe stosowal
                  napalm
                  > a teraz wybiera sie na nastepna wojne by zabijac nastepnych ludzi.>
                  >
                  > O tym tez slyszalas od starego?


                  O tym,ze USA zrzucilo dwie bomby i uzywalo napalmu wiem z historii szkoda,ze Ty
                  nie wiesz.
                  A o tym,ze USA wybiera sie na wojne do Iraku i bierze pod uwage uzycia
                  nowoczesnych podziemnych bomb nuklearnych wiem z gazet.
                  • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 24.09.02, 22:41
                    >napalmu wiem z historii szkoda,ze Ty
                    >nie wiesz.

                    Szkoda, ze nie wiesz ilu oficerow polskiego wojska stalo po drugiej stronie
                    linii wojennej.
                    • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 24.09.02, 22:58
                      Gość portalu: Rob napisał(a):

                      > >napalmu wiem z historii szkoda,ze Ty
                      > >nie wiesz.
                      >
                      > Szkoda, ze nie wiesz ilu oficerow polskiego wojska stalo po drugiej stronie
                      > linii wojennej.

                      Chcialem jeszcze dodac.
                      Gdybys uwazniej czytala ksiazki z lekcji historii to zdalabys sobie sprawe, ze
                      bez tych dwoch amerykanskich bomb dzisiaj mowilabys po rosyjsku, a moze i po
                      japonsku.
                      • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 23:20
                        Gość portalu: Rob napisał(a):

                        > Gość portalu: Rob napisał(a):
                        >
                        > > >napalmu wiem z historii szkoda,ze Ty
                        > > >nie wiesz.
                        > >
                        > > Szkoda, ze nie wiesz ilu oficerow polskiego wojska stalo po drugiej stroni
                        > e
                        > > linii wojennej.
                        >
                        > Chcialem jeszcze dodac.
                        > Gdybys uwazniej czytala ksiazki z lekcji historii to zdalabys sobie sprawe,
                        ze
                        > bez tych dwoch amerykanskich bomb dzisiaj mowilabys po rosyjsku, a moze i po
                        > japonsku.



                        Do ksiazek to sam sie przyloz kolego.Bo to wlasnie dzieki Amerykanom,ktorzy nas
                        i nie tylko nas podarowali w Jalcie na tacy Stalinowi to niestety ale musialam
                        sie uczyc w szkole rosyjskiego.Powiedz to jeszcze Czechom i Wegrom ,ze
                        Amerykanie dla nich zrzucili te dwie bomby by nie popadli w ruska niewole to
                        Sie poplacza ze smiechu.
                  • Gość: San Louis Re: Panom ministrom NATO... IP: *.telocity.com 24.09.02, 22:46
                    > O tym,ze USA zrzucilo dwie bomby i uzywalo napalmu wiem z historii szkoda,ze
                    Ty> nie wiesz.
                    > A o tym,ze USA wybiera sie na wojne do Iraku i bierze pod uwage uzycia
                    > nowoczesnych podziemnych bomb nuklearnych wiem z gazet.

                    To tez z historii powinnas wiedziec o okrutnosci japonczykow jak i fanatyzmie,
                    podobnym do tego muzulmanskiego; dwie bomby atomowe zalatwily to wszystko.
                    Dzieki pozniejszej pomocy stanow jak i innym czynnikom japonia (podobnie jak i
                    niemcy) obecnie gospodarczo stoja lepiej niz kraje ktore 2-ga wojne wygraly
                    (tj. uk, czy francja). W stanach nasze lokalne zielone komuchy staraly sie
                    podobnie nawolywac do przepraszania japoncow za to ze one wywolaly wojne,
                    szkoda tylko ze nie dalo sie w zaden sposob sfabrykowac powodow, jak to ameryka
                    sprowokowala tych spokojnych i dobrodusznych japoncow. Jesli sie europejczykom
                    nie podoba idea aby wykurzyc tego szczura saddama ze swego bukra paroma
                    odpowiednimi ladunkami, to dlaczego nie wypuscicie Milosovica z powortem do
                    serbii. saddam osobiscie zabija i torturuje ludzi w iraku, ale to zabijanie to
                    sie przeciez nie liczy. szczytem jest to ze niemcy porownali gwb a nie saddama
                    do hitlera, ale przeciez wg nich hitler byl austriakiem a nie dobrodusznym
                    niemcem. ania ma racje, amerykanie to najgorszy narod, tylko chca wszystkich
                    zabijac, trzymajmy sie od nich z daleka
                    • Gość: San Louis dodatek dla Ani, i innych anty-amerykanskich IP: *.telocity.com 24.09.02, 23:11
                      chcialbym dodac na uzupelnienie poprzedniej notatki, ze amerykanie wyciagneli
                      wnioski z vietnamu, kazdy przyznaje ze byl on duzym bledem. amerykanie wcale
                      nie chca tak nieselektywnie zabijac jak ich o to oskarzasz. poza tym duzo uwagi
                      zwracano na to aby nie wysylac rakiet ktore kosztuja po milionie za sztuke aby
                      nie zbombardowac namiotu za pare dolcow, czy tez beduina na wielbladzie, ktory
                      w ciagu calego swego zycia jest w stanie zarobic tylko pare dolcow. to tylko
                      tak dla zapewnienia ze w ameryce nadal priorytety sa zachowane, i ze nikt tutaj
                      nie planuje msasowej zaglady gdziekolwiek, gdyz to zarowno ekonomicznie jak i
                      politycznie nie byloby efektywne. i dobrze ze wprowadzilas A bomby do dyskusji,
                      gdyz przyklad japonii jest doskonalym wzorem do szybkiego zakonczenia wojny!
                      • Gość: Ania Re: dodatek dla Ani, i innych anty-amerykanskich IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 23:29
                        Gość portalu: San Louis napisał(a):

                        > chcialbym dodac na uzupelnienie poprzedniej notatki, ze amerykanie wyciagneli
                        > wnioski z vietnamu, kazdy przyznaje ze byl on duzym bledem. amerykanie wcale
                        > nie chca tak nieselektywnie zabijac jak ich o to oskarzasz. poza tym duzo
                        uwagi
                        >
                        > zwracano na to aby nie wysylac rakiet ktore kosztuja po milionie za sztuke
                        aby
                        > nie zbombardowac namiotu za pare dolcow, czy tez beduina na wielbladzie,
                        ktory
                        > w ciagu calego swego zycia jest w stanie zarobic tylko pare dolcow. to tylko
                        > tak dla zapewnienia ze w ameryce nadal priorytety sa zachowane, i ze nikt
                        tutaj
                        >
                        > nie planuje msasowej zaglady gdziekolwiek, gdyz to zarowno ekonomicznie jak i
                        > politycznie nie byloby efektywne. i dobrze ze wprowadzilas A bomby do
                        dyskusji,
                        >
                        > gdyz przyklad japonii jest doskonalym wzorem do szybkiego zakonczenia wojny!

                        Tylko jakim kosztem?


                        A tytulem wyjasnienia.Nie jestem antyamerykanska.Nie podoba mi sie polityka
                        obecnego rzadu i nie cierpie Busha.Czy ci Amerykanie,ktorym rowniez nie podoba
                        sie polityka obecnego rzadu sa rowniez antyamerykanscy?Bo przeciez nie ma tak
                        dobrze zeby wszyscy byli Bushem w USA zachwyceni?
                        I tak jak juz pisalamnie cierpie gdy mi ktos robi wode z mozgu i pisze,ze
                        chodzi o terroryzm a ja wiem,ze chodzi o rope.

                        Z tym,ze jesli ktos krytykuje Saddama za to ,ze zabija ludzi to
                        • Gość: san louis Re: dodatek dla Ani, i innych anty-amerykanskich IP: *.telocity.com 24.09.02, 23:55
                          Gość portalu: Ania napisał(a):
                          > A tytulem wyjasnienia.Nie jestem antyamerykanska.Nie podoba mi sie polityka
                          > obecnego rzadu i nie cierpie Busha.Czy ci Amerykanie,ktorym rowniez nie
                          podoba
                          > sie polityka obecnego rzadu sa rowniez antyamerykanscy?Bo przeciez nie ma
                          tak
                          > dobrze zeby wszyscy byli Bushem w USA zachwyceni?
                          > I tak jak juz pisalamnie cierpie gdy mi ktos robi wode z mozgu i pisze,ze
                          > chodzi o terroryzm a ja wiem,ze chodzi o rope.
                          >
                          > Z tym,ze jesli ktos krytykuje Saddama za to ,ze zabija ludzi to

                          osobiscie nie jestem gwb zachwycony, w wyborach byl lepszym zlem anizeli ten
                          drugi idiota. rozumiem ze z normalnych ludzkich powodow warto pomoc ludziom
                          ktorzy sa uciskani (zabijani) przez dyktatorow. wiadomo ze obecnie robi sie to
                          tylko wtedy kiedy politycznie jest to mozliwe (np nie w arabii saudyjskiej),
                          choc w stanach coraz wiecej negatywnych glosow na ich temat. tez nie chce aby
                          us pomagalo calemu swiatu, w koncu to za moje podatki i wiecej nie che placic.
                          poza tym to tez niemozliwe aby wszytskich uszczesliwic za amerykanskie dolary.
                          osobiscie tych ostatnich jak i amerykanskich zolnierzy wysylalbym jak najmniej
                          za granice. Z drugiej jednak strony nie chce aby uprowadzano samoloty, czy w
                          przyszlosci arabowie ddetonowali brudne bomby nuklearne u nas, i uwazam ze
                          skonczenie z dyktatorami jak saddam jest konieczna profilaktyczna samoobrona.
                          • Gość: Ania Re: dodatek dla Ani, i innych anty-amerykanskich IP: *.upc.chello.be 25.09.02, 00:18
                            .
                            > osobiscie nie jestem gwb zachwycony, w wyborach byl lepszym zlem anizeli ten
                            > drugi idiota. rozumiem ze z normalnych ludzkich powodow warto pomoc ludziom
                            > ktorzy sa uciskani (zabijani) przez dyktatorow.

                            Tyle,ze widzisz poagac ludziom zabijajac ich to zadna pomoc.




                            wiadomo ze obecnie robi sie to
                            > tylko wtedy kiedy politycznie jest to mozliwe (np nie w arabii saudyjskiej),
                            > choc w stanach coraz wiecej negatywnych glosow na ich temat.


                            Napisze to co juz napisalam wczesniej robi sie to wtedy gdy potrzebuje tego
                            interes USA,politykom los irakijczykow czy tez innych ludzi uciskanych jest
                            obojetny .


                            tez nie chce aby
                            > us pomagalo calemu swiatu, w koncu to za moje podatki i wiecej nie che
                            placic.
                            >
                            Tyle,ze wojna tez bedzie za Twoje podatki i nastepne zbrojenia tez.



                            poza tym to tez niemozliwe aby wszytskich uszczesliwic za amerykanskie dolary.

                            Tu sie zgodze ale sa np.kraje takie jak Izrael,ktore dostaja3.5 miliarda
                            rocznie bezzwrotnych pozyczek ,to tez z Twoich podatkow.Polacy za samoloty beda
                            musieli zaplacic.



                            osobiscie tych ostatnich jak i amerykanskich zolnierzy wysylalbym jak najmniej
                            > za granice.


                            Wiesz ja nie mialam nic przeciwko atakowi na Afganistan,rozumialam,ze po ataku
                            na WTC USA musi jakos odpowiedziec zbrojnie.
                            Ztym,ze eraz nie chodzio terroryzm tu chodzio kasei to kase dla USA.Dlatego
                            denerwuje mnie kiedyludzie poaja calkiem inne preteksty i jeszcze kaza brac
                            udzial w tej wojnie Polakom.
                            Nawet nie wszyscy Anglicy poieraja tewojne,Amerykaniechyba tez nie wszyscy tak
                            mi sie bynajmniej zdaje .


                            Z drugiej jednak strony nie chce aby uprowadzano samoloty, czy w
                            > przyszlosci arabowie ddetonowali brudne bomby nuklearne u nas, i uwazam ze
                            > skonczenie z dyktatorami jak saddam jest konieczna profilaktyczna samoobrona.


                            Piszesz o Saddamie ale obok w Pakistan kraj islamski tez posiada bombe
                            atomowa.Kto Ci zareczy,ze po ataku n Irakjakas grupa fanatykow nie przejmie tm
                            wladzy i sie nie zemsci na USA za swych braci muzulmanow irackich?
                            Skad mozna miec pewnosc,ze nie rozpeta sie pieklo?
                    • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 24.09.02, 23:15
                      Gość portalu: San Louis napisał(a):

                      > > O tym,ze USA zrzucilo dwie bomby i uzywalo napalmu wiem z historii szkoda
                      > ,ze
                      > Ty> nie wiesz.
                      > > A o tym,ze USA wybiera sie na wojne do Iraku i bierze pod uwage uzycia
                      > > nowoczesnych podziemnych bomb nuklearnych wiem z gazet.
                      >
                      > To tez z historii powinnas wiedziec o okrutnosci japonczykow jak i
                      fanatyzmie,
                      >


                      Wiem tak jak wiem i to,ze Japonia byla juz bardzo slaba.


                      podobnym do tego muzulmanskiego; dwie bomby atomowe zalatwily to wszystko.
                      >


                      Uwazam,ze bez bomb by sie obeszlo tez jedna ewentualnie by wystarczyla.
                      To juz historia zwroc uwage,ze napisalam to po uwadze pana Roba,ktory sie
                      oburzyl ,ze Belgowie sprzedaja karabiny a w nastepnym poscie wychwalal USA.
                      Nie lubie hipokrytow.


                      Dzieki pozniejszej pomocy stanow jak i innym czynnikom japonia (podobnie jak i
                      > niemcy) obecnie gospodarczo stoja lepiej niz kraje ktore 2-ga wojne wygraly
                      > (tj. uk, czy francja). W stanach nasze lokalne zielone komuchy staraly sie
                      > podobnie nawolywac do przepraszania japoncow za to ze one wywolaly wojne,
                      > szkoda tylko ze nie dalo sie w zaden sposob sfabrykowac powodow, jak to
                      ameryka
                      >
                      > sprowokowala tych spokojnych i dobrodusznych japoncow.

                      Napisalam Ci wyzej o co mi chodzilo z tymi bombami.



                      Jesli sie europejczykom
                      > nie podoba idea aby wykurzyc tego szczura saddama ze swego bukra paroma
                      > odpowiednimi ladunkami, to dlaczego nie wypuscicie Milosovica z powortem do
                      > serbii. saddam osobiscie zabija i torturuje ludzi w iraku, ale to zabijanie
                      to
                      > sie przeciez nie liczy. szczytem jest to ze niemcy porownali gwb a nie
                      saddama
                      > do hitlera, ale przeciez wg nich hitler byl austriakiem a nie dobrodusznym
                      > niemcem. ania ma racje, amerykanie to najgorszy narod, tylko chca wszystkich
                      > zabijac, trzymajmy sie od nich z daleka


                      Nie wypaczaj moich slow tak jak nie wypaczaj tego co powiedziala pani ministero
                      polityce Busha a nie o Bushu.


                      Ludzi zabijja dyktatorzy na calym swiecie w Arabii Saudyjskiej tez z tym zesmy
                      sie zgodzili.Prosze mi wiec ponownie nie robic wody z mozgu bo to
                      nieladnie .Nie lubie hipokryzji .Bush i USA maja wlasny interes finansowy w
                      Iraaku i taka jest prawda.Ilu dyktatorow popieralo i popiera USA ?
                      Dyktator,ktory popiera USA chocby najbardziej krwawy nie przeszkadzalby wcale.

                      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1031870.html
                      A to na dobranoc zebyscie panowie wiedzieli o co chodzi.
                      • Gość: san louis czy jedna bomba wystarczyla? IP: *.telocity.com 24.09.02, 23:33
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Gość portalu: San Louis napisał(a):
                        >
                        > > > O tym,ze USA zrzucilo dwie bomby i uzywalo napalmu wiem z historii s
                        > zkoda
                        > > ,ze
                        > > Ty> nie wiesz.
                        > > > A o tym,ze USA wybiera sie na wojne do Iraku i bierze pod uwage uzyci
                        > a
                        > > > nowoczesnych podziemnych bomb nuklearnych wiem z gazet.
                        > >
                        > > To tez z historii powinnas wiedziec o okrutnosci japonczykow jak i
                        > fanatyzmie,
                        > >
                        >
                        >
                        > Wiem tak jak wiem i to,ze Japonia byla juz bardzo slaba.
                        >
                        >
                        > podobnym do tego muzulmanskiego; dwie bomby atomowe zalatwily to wszystko.
                        > >
                        >
                        >
                        > Uwazam,ze bez bomb by sie obeszlo tez jedna ewentualnie by wystarczyla.
                        > To juz historia zwroc uwage,ze napisalam to po uwadze pana Roba,ktory sie
                        > oburzyl ,ze Belgowie sprzedaja karabiny a w nastepnym poscie wychwalal USA.
                        > Nie lubie hipokrytow.
                        >
                        >
                        > Dzieki pozniejszej pomocy stanow jak i innym czynnikom japonia (podobnie jak
                        i
                        > > niemcy) obecnie gospodarczo stoja lepiej niz kraje ktore 2-ga wojne wygral
                        > y
                        > > (tj. uk, czy francja). W stanach nasze lokalne zielone komuchy staraly sie
                        >
                        > > podobnie nawolywac do przepraszania japoncow za to ze one wywolaly wojne,
                        > > szkoda tylko ze nie dalo sie w zaden sposob sfabrykowac powodow, jak to
                        > ameryka
                        > >
                        > > sprowokowala tych spokojnych i dobrodusznych japoncow.
                        >
                        > Napisalam Ci wyzej o co mi chodzilo z tymi bombami.
                        >
                        >
                        >
                        > Jesli sie europejczykom
                        > > nie podoba idea aby wykurzyc tego szczura saddama ze swego bukra paroma
                        > > odpowiednimi ladunkami, to dlaczego nie wypuscicie Milosovica z powortem d
                        > o
                        > > serbii. saddam osobiscie zabija i torturuje ludzi w iraku, ale to zabijani
                        > e
                        > to
                        > > sie przeciez nie liczy. szczytem jest to ze niemcy porownali gwb a nie
                        > saddama
                        > > do hitlera, ale przeciez wg nich hitler byl austriakiem a nie dobrodusznym
                        >
                        > > niemcem. ania ma racje, amerykanie to najgorszy narod, tylko chca wszystki
                        > ch
                        > > zabijac, trzymajmy sie od nich z daleka
                        >
                        >
                        > Nie wypaczaj moich slow tak jak nie wypaczaj tego co powiedziala pani
                        ministero
                        >
                        > polityce Busha a nie o Bushu.
                        >
                        >
                        > Ludzi zabijja dyktatorzy na calym swiecie w Arabii Saudyjskiej tez z tym
                        zesmy
                        > sie zgodzili.Prosze mi wiec ponownie nie robic wody z mozgu bo to
                        > nieladnie .Nie lubie hipokryzji .Bush i USA maja wlasny interes finansowy w
                        > Iraaku i taka jest prawda.Ilu dyktatorow popieralo i popiera USA ?
                        > Dyktator,ktory popiera USA chocby najbardziej krwawy nie przeszkadzalby wcale.
                        >
                        > <a
                        href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1031870.html"target="_blank">ww
                        > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1031870.html</a>
                        > A to na dobranoc zebyscie panowie wiedzieli o co chodzi.

                        Zgadzam sie ze kazdy amerykanski prezydent jest marionetka wielkiej finansiery,
                        osobiscie wierze ze swiatem rzadza wielkie bankierskie rodziny jak rothchilds
                        (kupliy panstwo izrael z pomoca rzadu angielskiego w ONZ), rockefellers,
                        warburgs, morgans itd, itp. koniec kropka. nie zgadzam sie odnosnie bomby, moze
                        Tobie post-factum wystarczyla jedna, ale przeciez japoncom nie wystarczyla, bo
                        czekali na druga z poddaniem sie. dobranoc i przyjemnych atomowych snow
                      • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 25.09.02, 00:15
                        >Uwazam,ze bez bomb by sie obeszlo tez jedna ewentualnie by wystarczyla.
                        To juz historia zwroc uwage,ze napisalam to po uwadze pana Roba,ktory sie
                        oburzyl ,ze Belgowie sprzedaja karabiny a w nastepnym poscie wychwalal USA.
                        Nie lubie hipokrytow.<

                        Nie obuzam sie, ze Belgia sprzedaje karabiny. Obuzam sie, komu je sprzedaje.
                        Slowa "hipokryzja" jest tutaj nie na miejscu. Na broni sie nie znasz wiec
                        lepiej sie nie wypowiadaj. To nie jest handel jajkami na piatkowym rynku.
                        Sprawa sprzedazy broni do Nepalu to kwestia kontroli. Nie chce, aby ta bronia
                        zabijano niewinnych ludzi tutaj w Europie, czy w Ameryce. Handlowcy, ktorych
                        popierasz juz nie raz pokazali jak potrafia sledzic gdzie ich towar trafia.

                        • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 25.09.02, 00:39
                          Gość portalu: Rob napisał(a):

                          > >Uwazam,ze bez bomb by sie obeszlo tez jedna ewentualnie by wystarczyla.
                          > To juz historia zwroc uwage,ze napisalam to po uwadze pana Roba,ktory sie
                          > oburzyl ,ze Belgowie sprzedaja karabiny a w nastepnym poscie wychwalal USA.
                          > Nie lubie hipokrytow.<
                          >
                          > Nie obuzam sie, ze Belgia sprzedaje karabiny. Obuzam sie, komu je sprzedaje.
                          > Slowa "hipokryzja" jest tutaj nie na miejscu. Na broni sie nie znasz wiec
                          > lepiej sie nie wypowiadaj. To nie jest handel jajkami na piatkowym rynku.
                          > Sprawa sprzedazy broni do Nepalu to kwestia kontroli. Nie chce, aby ta bronia
                          > zabijano niewinnych ludzi tutaj w Europie, czy w Ameryce. Handlowcy, ktorych
                          > popierasz juz nie raz pokazali jak potrafia sledzic gdzie ich towar trafia.
                          >


                          Sluchaj napisz mi konkretnie i na temat co masz przeciwko sprzedazy broni do
                          Nepalu.Czy obowiazuje jakies embargo ?O co ci chodzi tylko konkrety prosze a
                          nie jakies duperele .
                        • Gość: Ania ReDo kolegi Roba o sprzedazy broni do Nepalu IP: *.upc.chello.be 25.09.02, 08:33
                          Gość portalu: Rob napisał(a):

                          > >Uwazam,ze bez bomb by sie obeszlo tez jedna ewentualnie by wystarczyla.
                          > To juz historia zwroc uwage,ze napisalam to po uwadze pana Roba,ktory sie
                          > oburzyl ,ze Belgowie sprzedaja karabiny a w nastepnym poscie wychwalal USA.
                          > Nie lubie hipokrytow.<
                          >
                          > Nie obuzam sie, ze Belgia sprzedaje karabiny. Obuzam sie, komu je sprzedaje.
                          > Slowa "hipokryzja" jest tutaj nie na miejscu. Na broni sie nie znasz wiec
                          > lepiej sie nie wypowiadaj. To nie jest handel jajkami na piatkowym rynku.
                          > Sprawa sprzedazy broni do Nepalu to kwestia kontroli. Nie chce, aby ta bronia
                          > zabijano niewinnych ludzi tutaj w Europie, czy w Ameryce. Handlowcy, ktorych
                          > popierasz juz nie raz pokazali jak potrafia sledzic gdzie ich towar trafia.
                          >



                          Zadalam Ci pytanie jakie zarzuty masz co do kontraktu Belgii z Nepalem.
                          Najpierw kolego napisales mi,ze ja nie wiem o jaki typ broni chodzi,wiec
                          sugerowales ,ze jest to jakas straszna bron a ja sie na broni nie znam wiec
                          spytalam czy jest to jakis zakazany typ broni.
                          Nie odpowiedziales mi ale piszesz w tym poscie ,ze chodzi o jakas mityczna
                          kontrole nad bronia.
                          Udowodniles kolego,ze tak naprawde nie wiesz o co w ogole chodzi.
                          A sprawa jest banalnie prosta.
                          Chodzio animozje flamandzko -wallonskie.
                          Otoz fabryka broni z Liege czyli wallonska podpisala kontrakt na sprzedaz broni
                          do Nepalu tych oslawionych karabinow .Zielona flamandzka pani minister Magda
                          Alvoet a za nia czesc prasy flamandzkiej usilowala uwalic kontrakt wallonskiej
                          fabryki,tlumaczac to tym,ze w Nepalu toczy sie wojna domowa i gina cywile.

                          O co toczy sie ta wojna mowi ponizszy arykul,ktory skopiowalam z GW.
                          Jak na razie nie ma embarga na sprzedaz broni do Nepalu wiec nie wiadomo w czym
                          problem.Chociaz wiadomo -w animozjach Flamandow i Wallonow.
                          Po podpisaniu kontraktu pani ministerka podala sie do dymisji ale jej koledzy
                          zostali.To by bylo na tyle bo czesc forumowiczow pewnie nie wie o co w ogole
                          chodzi.Nie mowiac juz o Tobie.



                          Zabiliśmy 76 maoistów - twierdzą władze Nepalu


                          mj 23-09-2002



                          Władze Nepalu poinformowały, że w dwóch potyczkach w niedzielę zabiły 76
                          maoistowskich rebeliantów: 55 w ataku na kryjówkę maoistów w Rukum w zachodniej
                          części kraju, a 15 w sąsiedniej Rolpie. Pozostali mieli zostać zabici we
                          wschodniej części kraju. Rebelianci dążący do stworzenia w Nepalu
                          jednopartyjnego państwa komunistycznego wzmogli działalność przed planowanymi
                          na 13 listopada wyborami parlamentarnymi.


                          PS Czekam na wyjasnienie roznicy miedzy samolotem F-16 a F-16 no i na
                          wyjasnienia dlaczego karabin belgijski jest wg.Ciebie tak straszna bronia,ze
                          chcialbys zakazac jego sprzedazy.
                          Ja sie na broni nie znam ale czekamna wyjasnienia eksperta bo Ty sie podobno
                          znasz.
                      • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 25.09.02, 00:20
                        >Nie lubie hipokryzji .Bush i USA maja wlasny interes finansowy w
                        Iraaku i taka jest prawda.Ilu dyktatorow popieralo i popiera USA ?
                        Dyktator,ktory popiera USA chocby najbardziej krwawy nie przeszkadzalby wcale.

                        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1031870.html
                        A to na dobranoc zebyscie panowie wiedzieli o co chodzi.>

                        Znowu "hipokryzja"???????
                        Przeczytalem ten artykul, dochodze do wniosku, ze o interesach masz tyle samo
                        pojecia co o broni.

                        • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 25.09.02, 08:44
                          Gość portalu: Rob napisał(a):

                          > >Nie lubie hipokryzji .Bush i USA maja wlasny interes finansowy w
                          > Iraaku i taka jest prawda.Ilu dyktatorow popieralo i popiera USA ?
                          > Dyktator,ktory popiera USA chocby najbardziej krwawy nie przeszkadzalby wcale.
                          >
                          > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1031870.html
                          > A to na dobranoc zebyscie panowie wiedzieli o co chodzi.>
                          >
                          > Znowu "hipokryzja"???????
                          > Przeczytalem ten artykul, dochodze do wniosku, ze o interesach masz tyle samo
                          > pojecia co o broni.
                          >

                          A moze jakies konkrety panie Rob?a jakie pojecie pan ma o broni ?Czekam dalej
                          na wyjasnienia co do roznicy miedzy F-16 a F-16.
                          Ja twierdze,co nawet przyznal mi kolega San Louis,ze chodzi o zabezpieczenie
                          interesow amerykanskich i rope,ktorej w Zatoce Perskiej znajduje sie duzo w
                          Iraku tez.
                          Nie tylko ja to mowie i wiem.
                          Potrafil pan napisac ,ze ja sie nie znam ale wytknac bledow w mojej
                          argumentacji to juz pan nie potrafi.
                          Zarzucil mi pan,ze nie czytam gazet.Otoz ja czytam bo przeczytalam artykul
                          wczesniej niz pan.Pan zas przeczytal gdy podrzucilam panu link bo wczesniej
                          nie wpadl pan na to by samemu sie zainteresowac.
                          • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 25.09.02, 10:18
                            >A moze jakies konkrety panie Rob?a jakie pojecie pan ma o broni ?Czekam dalej
                            >na wyjasnienia co do roznicy miedzy F-16 a F-16.

                            Taka jak miedzy Fiatem z roku 1960, a Fiatem z roku 2002. Te belgijskie to
                            stare rupiecie. Podczas wojny w Jugoslawi ze wzgledu na bezpieczenstwo
                            odsunieto je od zadan bojowych. Belgia chciala je wcisnac Polsce, na szczescie
                            bez rezultatu.

                            >Ja twierdze,co nawet przyznal mi kolega San Louis,ze chodzi o zabezpieczenie
                            >interesow amerykanskich i rope,ktorej w Zatoce Perskiej znajduje sie duzo w
                            >Iraku tez. Nie tylko ja to mowie i wiem.

                            Jak juz wyzej stwierdzono Ameryka jest samowystarczalna, rowniez pod tym
                            wzgledem. Ceny ropy sa bardzo wrazliwe na sytuacje polityczna w tym rejonie.
                            Kazda wzmianka o wojnie powoduje ich wzrost. Czy wg ciebie Amerykanie chca
                            podwyzszyc ceny ropy, aby poglebic recesje i wywolac ogolnoswiatowy kryzys.
                            Twoj tok myslenia jest oparty na starej komunistycznej propagandzie.

                            >Potrafil pan napisac ,ze ja sie nie znam ale wytknac bledow w mojej
                            >argumentacji to juz pan nie potrafi.
                            >Zarzucil mi pan,ze nie czytam gazet.Otoz ja czytam bo przeczytalam artykul
                            >wczesniej niz pan.Pan zas przeczytal gdy podrzucilam panu link bo wczesniej
                            >nie wpadl pan na to by samemu sie zainteresowac.

                            Nie czytasz belgijskich gazet i tutaj jest twoj problem. Ten twoj link nie
                            wnosi nic ciekawego do naszej dyskusji.

                            Sprawa Nepalu nie ma nic wspolnego z klutniami Flandria/Walonia. Moze tak
                            mysli twoj stary, ale to nie jest prawda. Napisalas cos takiego "jezeli my nie
                            sprzedamy to inni sprzedadza", czy rowniez bedziesz popierala sprzedaz
                            alkocholu nieletnim. Mozna na tym przeciez zarobic. O sprawach technicznych
                            tej broni nie mam zamiaru sie wypowiadac, wystarczajaco zasmiecamy ta grupe.
                            Te karabiny maszynowe uzywa sie do walki z dobrze uzbrojonymi odzialami
                            regularnej armii(900nabji/minute), a nie do walki z kilkoma pastuchami
                            uzbrojonymi w bazuki. Dodam jedynie, ze trudno jest uwierzyc, ze ta bron
                            rzeczywiscie jest przeznaczona dla Nepalu. Wcale nie zdziwilbym sie gdyby po
                            drodze na miejsce przeznaczenia nagle zniknela, co mialo juz w Belgii miejsce
                            podczas tego typu tranzakcji. Belgia nie potrafi upilnowac swoich paszportow,
                            a co dopiero bron.

                            Proponuje zakonczyc ten watek. Rob.

                            • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 25.09.02, 13:25
                              Gość portalu: Rob napisał(a):

                              > >A moze jakies konkrety panie Rob?a jakie pojecie pan ma o broni ?Czekam dal
                              > ej
                              > >na wyjasnienia co do roznicy miedzy F-16 a F-16.
                              >
                              > Taka jak miedzy Fiatem z roku 1960, a Fiatem z roku 2002. Te belgijskie to
                              > stare rupiecie. Podczas wojny w Jugoslawi ze wzgledu na bezpieczenstwo
                              > odsunieto je od zadan bojowych. Belgia chciala je wcisnac Polsce, na
                              szczescie
                              > bez rezultatu.
                              >
                              www1.gazeta.pl/swiat/1,34254,1025283.html


                              Zeby Ci udowodnic ,ze nawet jak sie czegos nie wie to mozna zawsze sie
                              dowiedziec.Czytalam z reszta kilka dyskusji na temat tego kontraktu .
                              Jak widzisz mamy miec samolot,ktorego jeszcze nie ma.A i jest informacja,ze
                              Amerykanie lataja na starszych wersjach.

                              > >Ja twierdze,co nawet przyznal mi kolega San Louis,ze chodzi o zabezpieczeni
                              > e
                              > >interesow amerykanskich i rope,ktorej w Zatoce Perskiej znajduje sie duzo w
                              >
                              > >Iraku tez. Nie tylko ja to mowie i wiem.
                              >
                              > Jak juz wyzej stwierdzono Ameryka jest samowystarczalna, rowniez pod tym
                              > wzgledem. Ceny ropy sa bardzo wrazliwe na sytuacje polityczna w tym rejonie.
                              > Kazda wzmianka o wojnie powoduje ich wzrost. Czy wg ciebie Amerykanie chca
                              > podwyzszyc ceny ropy, aby poglebic recesje i wywolac ogolnoswiatowy kryzys.
                              > Twoj tok myslenia jest oparty na starej komunistycznej propagandzie.
                              >
                              Nie pisalam nigdzie,ze Amerykanie chca podwyzszyc ceny ropy.to juz twoj wymysl.
                              Jak bys dobrze przeczytal ten artykul to bys sie doczytal,ze ropy tez zaczyna
                              brakowac.A wiec nie wiem czy ta Ameryka jest tak samowystarczalna.


                              > >Potrafil pan napisac ,ze ja sie nie znam ale wytknac bledow w mojej
                              > >argumentacji to juz pan nie potrafi.
                              > >Zarzucil mi pan,ze nie czytam gazet.Otoz ja czytam bo przeczytalam artykul
                              > >wczesniej niz pan.Pan zas przeczytal gdy podrzucilam panu link bo wczesniej
                              >
                              > >nie wpadl pan na to by samemu sie zainteresowac.
                              >
                              > Nie czytasz belgijskich gazet i tutaj jest twoj problem. Ten twoj link nie
                              > wnosi nic ciekawego do naszej dyskusji.
                              >
                              Sluchaj ja czytam i francuskie i polskie gazety.A link wnosi bo nie kazdy wie o
                              co w Nepalu chodzi.Ty nie wiedziales.




                              > Sprawa Nepalu nie ma nic wspolnego z klutniami Flandria/Walonia. Moze tak
                              > mysli twoj stary, ale to nie jest prawda. Napisalas cos takiego "jezeli my
                              nie
                              > sprzedamy to inni sprzedadza",

                              Sluchaj jak bys czytal belgijskie gazety i znal w ogole sytuacje w Belgii to
                              pewnie bys wiedzial o co chodzi.Moj maz jest Belgiem i wie troche wiecej na
                              temat historii i stosunkow panujacych w jego kraju niz Ty.
                              Jak udowodniles wyzej nie masz pojecia o historii Polski gdy usilowales mi
                              wmowic,ze USA nas uratowalo przed Rosja choc bylo wprost odwrotnie.
                              Na tamten temat zamilkles .



                              czy rowniez bedziesz popierala sprzedaz
                              > alkocholu nieletnim.

                              A coz to ma do rzeczy?nie widzisz roznicy?Nie ma embarga na dostawe broni do
                              Nepalu ,ani bron produkowana w Liege nie nalezy do broni zakazanych wiec w czym
                              problem?

                              Mozna na tym przeciez zarobic. O sprawach technicznych
                              > tej broni nie mam zamiaru sie wypowiadac, wystarczajaco zasmiecamy ta grupe.
                              > Te karabiny maszynowe uzywa sie do walki z dobrze uzbrojonymi odzialami
                              > regularnej armii(900nabji/minute), a nie do walki z kilkoma pastuchami
                              > uzbrojonymi w bazuki.


                              A skad wiesz jak i w co jest uzbrojona komunistyczna partyzantka w Nepalu?

                              Skoro nie miales nic przeciwko temu by USA zrzucalo napalm na zle uzbrojonych
                              wiesniakow wietnamskich to skad nagle to swiete oburzenie?


                              Dodam jedynie, ze trudno jest uwierzyc, ze ta bron
                              > rzeczywiscie jest przeznaczona dla Nepalu. Wcale nie zdziwilbym sie gdyby po
                              > drodze na miejsce przeznaczenia nagle zniknela, co mialo juz w Belgii miejsce
                              > podczas tego typu tranzakcji. Belgia nie potrafi upilnowac swoich paszportow,
                              > a co dopiero bron.
                              >
                              Belgia zawarla kontrakt z rzadem Nepalu.I zadna miedzynarodowa organizacja nie
                              miala nic przeciwko temu.Tak sie dziwnie sklada,ze jedynie pani ministerka
                              flamandzka ,sie sprzeciwiala i popierala ja prasa flamandzka tez przypadkiem.No
                              i Ty sie oburzasz bo ty podejrzewasz a to juz powazny problem. O animozjach
                              flamandzko wallonskich tez nic nie wiesz.
                              Przytoczylabym ci link z forum belgijskiego ale po co?Ty i tak swoje wiesz.


                              Tak narzekasz na te Belgie wiec czemu w niej mieszkasz?Przeciez Polska jest
                              chyba duzo bogatsza skoro bedzie miala niedlugo lepsze od Belgow samoloty.

                              czemu nie w USA?Tak kochasz te USA tylko pewnie one ciebie nie kochaja bo nie
                              chca ci dac wizy.
                              > Proponuje zakonczyc ten watek. Rob.
                              >

                              Ja tez proponuje zakonczyc.
                              • Gość: Rob Re: Panom ministrom NATO... IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 25.09.02, 16:23
                                >Nie ma embarga na dostawe broni do
                                Nepalu ,ani bron produkowana w Liege nie nalezy do broni zakazanych wiec w
                                czym
                                problem?

                                Q ostatni raz sie odzywam.
                                Prawo belgijskie zabrania wysylania broni do krajow, gdzie jest prowadzona
                                wojna domowa! Na www.spraw zagranicznych stalo czarno na bialym, ze tam jest
                                wojna domowa. Gdy dzinnikarze rozglosili to w radiu tekst na oficjalnej strony
                                zostal zmieniony!

                                >Tak sie dziwnie sklada,ze jedynie pani ministerka
                                >flamandzka ,sie sprzeciwiala i popierala ja prasa flamandzka tez przypadkiem..

                                Ona sie nie sprzeciwila. Dopiero od dziennikarzy dowiedziala sie na co oddala
                                glos. Byla zbyt zajeta odbieraniem telefonow, aby wiedziec na co glosuje.
                                Gdfybys czytala gazety to bys wiedziala, a moze walonskie gazety klamia?
                                Pani minister podala sie do dymisji poniewaz sprawa ta zaciazyla na jej
                                sumieniu!

                                To byl moj ostatni post. Nie bede juz nawet czytal twojej odpowiedzi. Nie
                                wysilaj sie. Zajmij sie lepiej nauka cerowania skarpet. Saddam sie postara,
                                aby ta umiejetnosc przydala ci sie.
                                • Gość: Ania Re: Panom ministrom NATO... IP: *.upc.chello.be 25.09.02, 16:35
                                  Gość portalu: Rob napisał(a):

                                  > >Nie ma embarga na dostawe broni do
                                  > Nepalu ,ani bron produkowana w Liege nie nalezy do broni zakazanych wiec w
                                  > czym
                                  > problem?
                                  >
                                  > Q ostatni raz sie odzywam.
                                  > Prawo belgijskie zabrania wysylania broni do krajow, gdzie jest prowadzona
                                  > wojna domowa! Na www.spraw zagranicznych stalo czarno na bialym, ze tam jest
                                  > wojna domowa. Gdy dzinnikarze rozglosili to w radiu tekst na oficjalnej
                                  strony
                                  > zostal zmieniony!
                                  >
                                  > >Tak sie dziwnie sklada,ze jedynie pani ministerka
                                  > >flamandzka ,sie sprzeciwiala i popierala ja prasa flamandzka tez przypadkie
                                  > m..
                                  >
                                  > Ona sie nie sprzeciwila.


                                  Dopiero od dziennikarzy dowiedziala sie na co oddala
                                  > glos.


                                  No to ja dziekuje za takiego polityka,ktory glosuje i nie wie w dodatku na co.



                                  Byla zbyt zajeta odbieraniem telefonow, aby wiedziec na co glosuje.
                                  >
                                  Jak polityk moze nie wiedziec na co glosuje.Usmialam sie do lez.



                                  Gdfybys czytala gazety to bys wiedziala, a moze walonskie gazety klamia?
                                  > Pani minister podala sie do dymisji poniewaz sprawa ta zaciazyla na jej
                                  > sumieniu!
                                  >
                                  O taak.



                                  > To byl moj ostatni post.

                                  I dzieki Bogu.Zaczelo mnie mdlic od czytania tych bzdur.

                                  Nie bede juz nawet czytal twojej odpowiedzi.
                                  I tak nie wiele rozumiesz z tego co czytasz a odpisujesz i tak nie na temat.

                                  Nie
                                  > wysilaj sie.

                                  Zaden wysilek.

                                  Zajmij sie lepiej nauka cerowania skarpet. Saddam sie postara,
                                  > aby ta umiejetnosc przydala ci sie.



                                  A ty sie zajmij nauka historii i przestan manipulowac
                                  bo za kazdym razem dajesz inne za kazdym razem bardziej idiotyczne tlumaczenie.
                                  Cerowanie skarpet pozostawiam twojej zonie.Ja nie musze, stac mnie na kupno
                                  nowych.A zaoszczedzony czas wole poswiecic na przeczytanie czegokolwiek .
Pełna wersja