piotr7777
21.10.05, 16:00
Choć sondaże są korzystne dla Tuska trzeba pamiętać, że przeprowadza się je
w dużych miastach gdzie zwyczajnie cieszy się większym poparciem. Istnieje
ryzyko, że wybory może wygrac Lech Kaczyński i to byłoby nieszczęści z co
najminej kilku powodów.
Powody, które dyskwalifikują L.K. jako prezydenta są następujące:
1. bliźniactwo
2. brak międzyanrodowego obycia i nieznajmość języków
3. nieufność i podejrzliwość (fakt, że jego ulubionymi zwierzętami są koty
jest bardzo znamienny)
4. agresja
5. miękki nacjonalizm i umiarkowana ksenofobia
6. źle skrywana niechęć do kwestii praw człowieka
7. zamiar ograniczenia a w praktyce zniesienia niezwisłości sędziowskiej
8. pieniactwo i kłótliwość
9. eurosceptycyzm, ruso - i germanofobia
10. brak ciepła w bezpośrednim kontakcie
11. dewocja
12.zdolności destrukcyjne (to wprawdzie bardziej charakterystyczne dla brata
pretendenta, ale i tak na jedno wychodzi).
Donald Tusk również daleki jest od doskonałości, ale TRZEBA na niego
głosować, bo tylko głos pozytywny na kontrkandydata L.K. uniemożliwi czarny
scenariusz dla Polski, I nawet okoliczność, że drugiej kadencji prezydenta
Kaczyńskiego na pewno nie będzie i że definitywnie skomrpomituje on tzw.
kaczyzm jest tu słabą pociechą. Pamiętajmy, że SLD zawarł układ z Samoobroną
i drogo za to zapłacił a teraz historia się powtarza. Prezydent Kaczyński to
prosta droga do prezydenta Leppera.