dlaczego nie Kaczyński

21.10.05, 16:00
Choć sondaże są korzystne dla Tuska trzeba pamiętać, że przeprowadza się je
w dużych miastach gdzie zwyczajnie cieszy się większym poparciem. Istnieje
ryzyko, że wybory może wygrac Lech Kaczyński i to byłoby nieszczęści z co
najminej kilku powodów.
Powody, które dyskwalifikują L.K. jako prezydenta są następujące:
1. bliźniactwo
2. brak międzyanrodowego obycia i nieznajmość języków
3. nieufność i podejrzliwość (fakt, że jego ulubionymi zwierzętami są koty
jest bardzo znamienny)
4. agresja
5. miękki nacjonalizm i umiarkowana ksenofobia
6. źle skrywana niechęć do kwestii praw człowieka
7. zamiar ograniczenia a w praktyce zniesienia niezwisłości sędziowskiej
8. pieniactwo i kłótliwość
9. eurosceptycyzm, ruso - i germanofobia
10. brak ciepła w bezpośrednim kontakcie
11. dewocja
12.zdolności destrukcyjne (to wprawdzie bardziej charakterystyczne dla brata
pretendenta, ale i tak na jedno wychodzi).
Donald Tusk również daleki jest od doskonałości, ale TRZEBA na niego
głosować, bo tylko głos pozytywny na kontrkandydata L.K. uniemożliwi czarny
scenariusz dla Polski, I nawet okoliczność, że drugiej kadencji prezydenta
Kaczyńskiego na pewno nie będzie i że definitywnie skomrpomituje on tzw.
kaczyzm jest tu słabą pociechą. Pamiętajmy, że SLD zawarł układ z Samoobroną
i drogo za to zapłacił a teraz historia się powtarza. Prezydent Kaczyński to
prosta droga do prezydenta Leppera.
    • ayran Re: dlaczego nie Kaczyński 21.10.05, 16:21
      piotr7777 napisał:

      > Choć sondaże są korzystne dla Tuska trzeba pamiętać, że przeprowadza się je
      > w dużych miastach gdzie zwyczajnie cieszy się większym poparciem.

      Nie ukrywam, że to dla mnie nowość. Skoro sondaże prowadzone są w miastach, to
      jaki cudem firmy sondażowe podają rozkłady poparcia w zależności od miejsca
      zamieszkania?

      > Powody, które dyskwalifikują L.K. jako prezydenta są następujące:
      > 1. bliźniactwo

      Rozumiem, że monozygotyczne i to cię tak niepokoi. Mimo wszystko wolałbym
      wiedzieć, dlaczego bycie jednym z bliźniaków jest aż dyskwalifikujące.

      > 2. brak międzyanrodowego obycia i nieznajmość języków

      Tu bym się nawet zgodził, tylko traf chce, że konktrkandydat tez nie ma się
      czym wykazać. Czyli obu należałoby zdyskwalifikować i ogłosić, że wybory są
      nieważne.

      > 3. nieufność i podejrzliwość (fakt, że jego ulubionymi zwierzętami są koty
      > jest bardzo znamienny)


      Powiedziałbym nawet, że skandaliczny, choć z tego co pamiętam, miał też psa,
      sznaucera, nazywanego czasem brodaczem monachijskim - co niewątpliwie może
      świadczyc o jego faszystowskich inklinacjach (pucz monachijski itp.)

      > 4. agresja

      Na szczęście nie posiada w domu amstaffa. Miał przez jakiś czas jednego
      bulteriera (wspólnego z bratem), ale sąd partyjny go usunął.

      > 5. miękki nacjonalizm i umiarkowana ksenofobia

      Jasne - zwłaszcza ta miękkość i umiarkowanie sa niepokojące.

      > 6. źle skrywana niechęć do kwestii praw człowieka

      Niechęć do kwestii - mógłbyś wytłumaczyć co to jest?

      > 7. zamiar ograniczenia a w praktyce zniesienia niezwisłości sędziowskiej

      To tez ciekawe - zarzut o zamiar, zwłaszcza w połączeniu z "w praktyce".

      > 8. pieniactwo i kłótliwość

      "Pieniactwo = skłonność do wszczynania licznych spraw sądowych, dochodzenia
      rzeczywistych lub urojonych krzywd. Może być cechą charakteru lub też wynika z
      zaburzeń psychicznych."

      Może trzeba było od razu napisac, że to psychol.

      > 9. eurosceptycyzm,

      To tak jak Vaclav Klaus. Faktycznie dyskwalifikujące.

      > ruso - i germanofobia

      Boi się Rosjan i Niemców? Mógłbyś to czymś podeprzeć?

      > 10. brak ciepła w bezpośrednim kontakcie

      Zaskoczyłeś mnie, muszę przyznać. Sprawdzałeś?

      > 11. dewocja

      faktycznie - zwłaszcza ta Matka Boska w klapie. A nie, to nie u niego.

      > 12.zdolności destrukcyjne (to wprawdzie bardziej charakterystyczne dla brata
      > pretendenta, ale i tak na jedno wychodzi).

      Oczywiście. Ponieważ zdolności się dziedziczy, a mamy do czynienia z
      bliźniakami homozygotycznymi, więc to wszystko jedno.

      > Donald Tusk również daleki jest od doskonałości, ale TRZEBA na niego
      > głosować, bo tylko głos pozytywny na kontrkandydata L.K. uniemożliwi czarny
      > scenariusz dla Polski,

      W sumie i tak będę głosował na Tuska, na szczęście z innych powodów niż
      wymienione przez ciebie.
      • mirek.zkanady swiatna riposta. Tak trzymac!!! 21.10.05, 16:30
        • kropekuk Co sie plebs drze? Przeciez i tak nie zozumial:))) 21.10.05, 16:43

    • normalny.normals Re: Kaczyński pewne rzeczy wie lepiej od Stwórcy 21.10.05, 16:37
      To ja swój, ale zapożyczony kamyczek do ogródka dorzucę.

      "Nie wiem, dlaczego Lech Kaczyński będzie katolikiem do końca życia, co
      zgłosił pisemnie mojemu proboszczowi. Wiara jest przecież darem od Boga. Skąd
      pan Lech Kaczyński może wiedzieć, że Pan Bóg go będzie tak hojnie obdarowywał
      przez długie lata? Widocznie pewne rzeczy Kaczyński wie lepiej od Stwórcy. Są
      tacy faceci."
      S. Tym
    • anyab1 Kaczyńskiemu kompletnie brakuje poczucia humoru. 21.10.05, 16:38

      Nie potrafi spojrzeć z dystansem na siebie,
      Wczorajsze oburzenie państwa Kaczyńskich na zabawny fragment filmu "O dwóch
      takich...", który zamieszczono gdzieś w internecie, oburzenie Lecha
      Kaczyńskiego na fotomontaże tworzone przez internautów - świadczą o wyjątkowym
      przewrażliwieniu na punkcie własnej osoby. Jak zostanie prezydentem to pewnie
      wprowadzi cenzurę internetu i będzie ścigał "przestępców", którzy ośmielają się
      z niego zażartować.
      • kropekuk Jak Hitler i Stalin...Ma prekursorow:))) n/t 21.10.05, 17:03

    • kropekuk Kaczynski nie jest dewotem - on tylko ostatnio 21.10.05, 16:40
      DEWOTA UDAJE, na uzytek idiotow z Radyja (zawszec pare glosow wiecej, Paryz
      wart jest mszy).
    • promyk.rosy Re: dlaczego nie Kaczyński 21.10.05, 21:54
      U mnie ma na zawesze przechlapane za tę aferę z Wehrmachtem.
    • komentator10 Re: dlaczego nie Tusk 21.10.05, 22:13
      Po co prezydent -atrapa?
      Rząd bedzie robił swoje..
      niebezpieczeństwo wyboru Tuska to niebezpieczeństwo wyboru człowieka słabego,
      bez doswiadczenia , a więc głównie polegajacego na doświadczeniu innych.
      A kto stoi za Tuskiem , kto sie z nim identyfikuje? Nie trzeba powtarzac
      nazwisk z pierwszych stron gazet. ...co afera były podawane do wiadomosci
      publicznej.
      I nie chce tutaj uzyc zabiegów socjotechnicznych sztabu i samego Tuska ,ze na
      każdy argument ma dwa nazwiska na podorędziu:Lepper, Kurski ...teraz jeszcze
      Balcerowicz....Jeden argument mu z ręki wypadł--że Lepper dostał obietnicę
      fotela wicemarszałka ....


      Za Tuskiem stoi murem duza kasa, a ta nie dopusci do ustaw niezgodnych z ich
      partykularnym interesem. I tyle.
      Moze nie dopuscic do wyrwania Polski ze szponów korpucji tak skrupulatnie
      budowanej przez 16 już lat.
      Kaczyńki jest twardy, ale tez jest niezmiennie twardym patriotą...
      Wypowiedź Tuska z Kongeresu Kaszubów :Kaszubi powinni być suwerennych tworem, z
      własnym pieniadzem..itp...
      Wypowiedź Tuska w Znaku : patroiotyzm to mrzonka...
      Głosowanie Tuska w Sejmie za badx przeciw ustawom dokladnie przeciwnie w duzej
      mierze do dzisiaj głoszonych przez siebie haseł!(vide www.sejm.gov.pl)
      I niestety brak cywilnej odwagi;
      - nie bronił prof. Gilowskiej która przez 4 lata w sejmie siedziała obok niego
      i wspierała go swoją wiedzą z zakresu gospodarki - wyrzucona bez skrupułów po
      to by jej miejsce mogła zająć Walz z UW
      - nie bronił własnego swiatopoglądu - wział ślub na zawołanie sztabu...
      ba, mówił ,ze dla rodziny (syna na ślubie nie było bo nie miał czasu na
      to "zajecie" wyborcze ojca), a potem podpierał się wpływem duchowym Ojca
      Św.:;;;;

      -nie miał odwagi w debacie powiedzieć Kaczynskiemu to co powiedział we Wprost -
      hospicjum było pomyłką!
      Nie znał życiorysu dziadka, a częściowo tym życiorysem podpierał swoją
      biografię w kampaii wyboczej...(nota bene kuzynka Tuska znała całą...)
      Jest po prostu tworem medialnym ...Prof. Staniszkis napisała prawdę: w mediach
      z róznych powodów to była zmowa medialna przeciwko Kaczyńskiemu. Jego
      wypowiedzi pokazywano tendencyjnie ,tak konstruowano na portalach wiadomosci,ze
      grały na rzecz Tuska, tewl. Zachwycała się Tuskiem pchajacym wózki inwalidzkie
      i jedzącym obiadki u zwykłych ludzi...
      Taki prezydent to groźba w kontaktach ze światem,,,to ryzyko konfrontacji
      miękkiego człowieka o chwiejnych poglądach i nie umiejacego bronić własnych
      przekonań z ludźmi polityki, zimnymi, twardymi jak Chirac, Putin Blair czy
      inni...]
      dawanie wędki słabym żeby łowili w mętnej wodzie???
      Najpierw tę wode odmulić, wyrwac chwasty z brzegu, kupić wędki i wtedy program
      PO i Tuska pomysły na życie mogą byc w tym kraju zrealizowane...
      A teraz : rozsądek każe wybrać Profesora Kaczynskiego!
      A nie człowieka z Plasteliny, gumy ....który używa na okrągło haseł z kampanii
      Kwaśniewskiego .Kwasniewski dopiero kiedy notowania Tuska spadły ze strachu
      oficjalnie go poparł...Tak jak i cała skorumpowana komuna.
Pełna wersja