gosia_chello
23.10.05, 16:53
"Lech Wałęsa nie wyklucza startu w wyborach za pięć lat. Były prezydent
głosował wczesnym popołudniem w Gdańsku.
Po głosowaniu Lech Wałęsa radził kandydatom, jak powinni się zachować po
usłyszeniu wyników. Zalecił obu kandydatom, aby niezależnie od tego, czy
wygrają, czy przegrają, trzymali się dekalogu i tradycyjnych wartości. Według
Wałęsy w tym wyścigu nie będzie przegranego i kandydaci muszą sobie
powtarzać, że reprezentowali godnie ideały, a gorszy wynik to efekt
brutalności i brudu dzisiejszego świata."
Ciekawe do kogo to ostatnie powiedzial ...
Swoja droga, kiedy on wreszcie sobie odpusci ? Czy ostatnia przegrana w
wyborach niczego go nie nauczyla ?
Zapomnial ze u nas nie jest tak holubiony jak w Stanach ?