Wałęsa: Z jego rządów nie wyjdzie nic dobrego

24.10.05, 07:25
a z pańskich wynikła bieda, rzgrabienie Polski i fortuny SB-kow,a nawet
zamieszanie urzedu Prezydenta w narkotyki poprzez Wachowskiego i pomoc w
tworzeniu bizancjum przez rumianego,zastanow sie Pan co mówisz, masz swoje lata
    • kropekuk Ale on wie, jak Lech Kaczynski pacyfikowal "S" 24.10.05, 07:33
      by umozliwic reformy Balcerowicza, co bylo z Telegrafem, z Bagsikiem, z FOZZ,
      ze spolka Solo i Duo, z Zielinskim...
      Szczesliwie, zaden z obu Lechow nie chce - w przeciwienstwie do ciebie -
      powrotu komuny, a wiec musisz sie oduczyc projektowania swych prywatnych
      frustracji na politykow:)))
      • rakunica Re: Ale on wie, jak Lech Kaczynski pacyfikowal "S 24.10.05, 07:59
        >kropekuk napisał:

        > Szczesliwie, zaden z obu Lechow nie chce - w przeciwienstwie do ciebie -
        > powrotu komuny

        Komuna jeszcze nie odeszla. Uwierzyles Bolkowi, ze obalil?
        Nawet sztab wyborczy Kaczora po ogloszeniu wynikow skandowal "Precz z
        kooooo-muuu-na!" - widzialam w CNN - serce mi roslo a spikerka usmiechala sie z
        sympatia.

        Poczytaj sobie Krupinskiego - to zrozumiesz jak to bylo.
        A na dzisiaj zamiast Norwida - wiersz "ku pamieci" - mojego wieszcza:

        www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9730
        memento
        ® © Mirosław Krupiński, 23 październik 2005

        na morzu Martwym chlapanie głuche,
        platformy nie ma, coś pływa w wodzie...
        - to zdechły słonik ze wzdętym brzuchem...
        - ten co się zawiódł na „swym” narodzie...

        najpierw „zwyciężył” w sejmowyborach,
        potem z Kaczynskim – „już w pierwszej turze”,
        a potem z drugą się nie uporał,
        bo to – przeszkody były za duże...

        jakie przeszkody? pierwsza - Monisia,
        czyli Adasia tępe narzędzie.
        słonik Monisię znał nie od dzisiaj
        i przewidywał co z tego będzie...

        potem się Bolek wkręcił w imprezę
        i pocałunek złożył na trąbie,
        na co wyborcy patrzyli zezem,
        bo w ich opinii – Bolek to zombie...

        wszystkich tu przeszkód Wam nie wyliczę
        - po co – wszak słonik zdechły już pływa...
        jakieś tam Kwachy, Cimoszewicze,
        i ichnia mafia – ta wiecznie żywa....

        lecz najważniejsza w tym wola Boża:
        - by Polska jednak wciąż była żywa
        - platforma na dnie Martwego Morza,
        - a słonik zdechły po Morzu pływał...

        * * *

        Cóż – przepowiednia na przyszłe czasy:
        - złodziejskie łapy - od Polski wara,
        - gdyby rządzący był łupów łasy,
        spotka go w końcu ta sama kara.

        www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9730
        memento
        ® © Mirosław Krupiński, 23 październik 2005

        na morzu Martwym chlapanie głuche,
        platformy nie ma, coś pływa w wodzie...
        - to zdechły słonik ze wzdętym brzuchem...
        - ten co się zawiódł na „swym” narodzie...

        najpierw „zwyciężył” w sejmowyborach,
        potem z Kaczynskim – „już w pierwszej turze”,
        a potem z drugą się nie uporał,
        bo to – przeszkody były za duże...

        jakie przeszkody? pierwsza - Monisia,
        czyli Adasia tępe narzędzie.
        słonik Monisię znał nie od dzisiaj
        i przewidywał co z tego będzie...

        potem się Bolek wkręcił w imprezę
        i pocałunek złożył na trąbie,
        na co wyborcy patrzyli zezem,
        bo w ich opinii – Bolek to zombie...

        wszystkich tu przeszkód Wam nie wyliczę
        - po co – wszak słonik zdechły już pływa...
        jakieś tam Kwachy, Cimoszewicze,
        i ichnia mafia – ta wiecznie żywa....

        lecz najważniejsza w tym wola Boża:
        - by Polska jednak wciąż była żywa
        - platforma na dnie Martwego Morza,
        - a słonik zdechły po Morzu pływał...

        * * *

        Cóż – przepowiednia na przyszłe czasy:
        - złodziejskie łapy - od Polski wara,
        - gdyby rządzący był łupów łasy,
        spotka go w końcu ta sama kara.

        ---------
        Anna Kozlowska
        Ottawa
    • ssadam Re: Wałęsa: Z jego rządów nie wyjdzie nic dobrego 24.10.05, 07:39
      Walesa ty smieciu,jakim prawem jeszcze cos dodajesz.Twoj pupilek przegral bo
      ludzie sa ciut madrzejsi i nie wybrali po raz kolejny glaba na prezydenta.Moze
      nowy prezydent dobierze Ci sie do du...i wyjasni gdzie poginely pieniadze
      Solidarnosci.Pamietam Cie ze zjazdu w Gdanskiej Olivii w 81 roku,byles naszym
      idealem a skonczyles jak szmata.Dzieki tobie miedzy innymi Tusk przegral- bo
      Twoje poparcie oznaczalo spadek poparcia dla Tuska. Masz dosc lewych pieniedzy
      tak ze mozesz prymitymie bawic sie do konca zycia.
      Kaczorem nie przejmuj sie na pewno sobie poradzi i nie zniszczy tak Polski jak
      Ty buraku to zrobiles.Ty chcesz startowac jeszcze w jakis wyborach?,poza
      klakierami nikt Cie nie poprze chamie.
    • olo1033 Re: Wałęsa: Z jego rządów nie wyjdzie nic dobrego 24.10.05, 07:41
      --o znalazł się" wielki" znawca i prorok polityczny a ja zapytam wprost :"co
      było za Pana rządów Panie Wałesa ?- miała być II Japonia a zrobił Pan z Polski
      co no powiedz Pan wprost co?Niech się Pan dalej nie kompromituje bo to ośmiesza
      Pana jako byłego prezydenta RP .Trochę powagi i stateczności bo traci Pan w
      oczach Polaków z dnia na dzień .
      • utopiec Re: Wałęsa: Z jego rządów nie wyjdzie nic dobrego 24.10.05, 08:07
        Miał zrobić drugą Japonię, a zrobił Polskę drugiej kategorii.
    • zbychuchicago Re: Wałęsa: Z jego rządów nie wyjdzie nic dobrego 24.10.05, 07:41
      Za 5 lat Panie Walesa bedzie mogl Pan kandydowac na prezydenta emerytownch
      Pracownikow administracji Panstwowej gdyz w dniu dzisiejszym poparcie Pana
      wzroslo do 0,5% zadowolonych zwolennikow a niezadowolonych jest 45%.Niech Pan w
      sposob jednoznaczny odczepi sie od Braci Kaczynskich niech Pan sie zajmie
      Towarzyszem Kwasniewskim i jemu podobnym towarzyszom im jest Pan potrzebny.A na
      marginesie ciekawi mnie dlaczego Instytut Pamieci Narodowej odmowil Panu
      statusu pokrzywdzonego to jest sprawa dl;a dziennikarzy ale zaden nie napisze
      gdyz Panskie lapska wszedzie sa ale nie za prawda.Pan redaktor Wyszkowski
      zapowiada ujawnienie pewnych dokumentow ktore jakims cudem sie odnalazly ciekaw
      jestem jakie.
Pełna wersja