Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR+PSL?

24.10.05, 13:01
Nie rozumiem opinii obecnych na forum PiSowców , którzy chcą koalicji z PO
(pod warunkiem , ze ta ostatnia będzie siedziec cicho i bez szemrania
popierac pomysły braci).Przecież Andrzej Lepper , Roman Giertych i reszta po
zapoznaniu się z programem PiS sami gorączkowo rwą się do koalicji (Lepper to
sie wręcz chyba zakochał).Obie te partie , wraz z PSL , duzo skuteczniej
wsparłyby PiS w budowaniu "solidarnej IV RP" niz planowany koalicjant.Nie
rozumiem o co Wam chodzi.Przeciez zdajecie sobie sprawe , że PO to partia
liberalno-obywatelska a nie socjalno-etatystyczno-biurokratyczna , jak PiS i
pomysły braci wywołuja tam zgrzytanie zębów.Czyzbyscie nie chcieli
zrealizowac waszych marzeń?
Apeluje o wielką koalicję PiS-Samoobrona-LPR-PSL !W imie zgody i sanacji !


pzdr
    • xtrin Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 13:12
      Ależ to banalnie proste. Kaczyński potrzebował elektoratu Leppera i
      Rydzokopochodnych by wygrać II turę. Jednak część popierających go osób, jak i
      zapewne on sam i kierownictwo PiS doskonale zdają sobie sprawę, że na dłuższą
      metę takie polityczne mariaże przyniosą im więcej szkody niż pożytku.
      Elektorat wybaczy chwilowy wyborczy układ z Lepperem, pewnie nawet nie zapyta o
      jego koszty, szczególnie, że był on zawiązany przeciwko obrzydzonemu do granic
      przyzwoitości Tuskowi (niezła socjotechnika). Ale koalicji z Lepperem i
      Giertychem nie wybaczy, nie wybaczy ośmieszenia się swojego pupila, jeżeli ten
      miałby oficjalnie związać się z Samoobroną i ską.
      Dlatego dla PiSu taka "szeroka" koalicja to wyjście ostateczne. O ileż lepiej
      oczyścić PO z błota jakim się samemu przed chwilą ją obrzucało i zrobić sobie z
      niej elegancki parawanik przed rozliczeniami.
      Niektórzy nie umieją wygrywać.
      • szatek100 Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 13:23
        Ależ to banalnie proste. Kaczyński potrzebował elektoratu Leppera i
        > Rydzokopochodnych by wygrać II turę

        Truizm


        Jednak część popierających go osób, jak i
        > zapewne on sam i kierownictwo PiS doskonale zdają sobie sprawę, że na dłuższą
        > metę takie polityczne mariaże przyniosą im więcej szkody niż pożytku.


        Oj to "zapewne" wymaga głebszego przemyslenia.Obys nie obudziła sie z reką w
        nocniku.


        Elektorat wybaczy chwilowy wyborczy układ z Lepperem, pewnie nawet nie zapyta o
        > jego koszty, szczególnie, że był on zawiązany przeciwko obrzydzonemu do granic


        Ależ to właśnie elektorat Giertycha i Leppera poparł w II turze
        Kaczynskiego.czyżby "prawy i sprawiedliwy" chciał pokazać dupe własnym
        wyborcom ?


        • xtrin Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 13:49
          > Truizm

          Świat składa się z truizmów.

          > Oj to "zapewne" wymaga głebszego przemyslenia.Obys nie obudziła sie z reką w
          > nocniku.

          Póki co rzeczywistość potwierdza moja teorię. Kaczyńscy z całych sił odrzucają
          podejrzenia o kombinacje z Samoobroną, nie robią z tej potencjalnej koalicji
          straszaka na PO. Dlaczego?

          > Ależ to właśnie elektorat Giertycha i Leppera poparł w II turze
          > Kaczynskiego.czyżby "prawy i sprawiedliwy" chciał pokazać dupe własnym
          > wyborcom ?

          Kaczyński w łatwej sytuacji nie jest. Lawirowanie między utrzymaniem starych
          wyborców, a pozyskaniem nowych wśród elektoratu Samoobrony może być niezwykle
          ciężkie.
    • a.adas Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 13:14
      Nad tym samym sie zastanawiam:)
      Budowanie IV Rzeczpospolitej z liberałami to przecież jak wpuszczenie lisa do
      kurnika... a wyborcy PiSu na Forum tym twierdzą teraz, ze głosowali na PiS
      jedynie dlatego, że miał rządzić w koalicji z PO i bardzo się obrażą na
      Platformę jesli ona zdradzi i nie wjedzie (na Rokicie) do rządu. (to ciekawe,
      jakby PIS nikogo od miesiaca nie zdradzał:))

      Teraz słyszę, że bez PO nie będzie IV RP, a jeszcze w sobotę agitowano, ze z
      PO nie bedzie IVRP.

      SO
      Moze chodzi o to, że Samoobrona to, słowami Przewodniczącego
      Leppera: "największa siła lewicy w Parlamencie"?:)))
      • szatek100 Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 13:19
        No właśnie .Mediatorem nowej koalicji mógłby byc np. T. Rydzyk u którego
        zreszta przywódcy wymienionych przeze mnie partii często sie spotykaja na
        audycjach.


        pzdr
      • trevik Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 13:28
        Tyle, ze teraz to stado krzyczace o aferalach z PO bez wizji panstwa bedzie
        dalej szczekalo na PO, ale w odmiennej tonacji. Aferaly sie skonczyly wraz z
        wyborami, bardziej aktualnym tematem wydaje mi sie, ze beda zdrajcy, albo
        tupeciarze, ktorzy nie chca zaakceptowac "zwyciestwa" PiS (bo zwyciestwo PiSu ma
        miejsce, ale tylko do rzadu koalicyjnego),

        Gruss, T.
    • p.s.j z matematyki 24.10.05, 13:18
      łatwiej przekonać do współgłosowania w kluczowych ustawach jednego koalicjanta,
      niż trzech naraz. I o ile mniej gratyfikacji trzeba dać partnerowi, rządząc
      samowtór, niźli samoczwart. Wyobraźcie sobie rozbicie ministerstw między 4
      partie... PiSowi niewiele by zostało do obsadzenia i władza w
      państwie "rozeszłaby" im się w rękach, jak zetlałe płótno.
      • szatek100 Re: z matematyki 24.10.05, 13:21
        Alez władza moze się rozejść , jezeli tylko jest zgodnośc programowa.Bez
        wzgledu na to , z jakiej partii byłby dany minister , to i tak zgodnie
        realizowałby program "solidarnej IV RP"


        pzdr
        • xtrin Re: z matematyki 24.10.05, 13:24
          szatek100 napisał:
          > Bez
          > wzgledu na to , z jakiej partii byłby dany minister , to i tak zgodnie
          > realizowałby program "solidarnej IV RP"

          :)))
          Mam nadzieję, że te słowa są szczere, bo to piękne, że istnieją jeszcze ludzie
          tak niewinnie naiwni :).
          Pozdrawiam,
          Xtrin.
          • szatek100 Re: z matematyki 24.10.05, 13:29
            Nie widzisz , ze ironizuję ? ;)


            pzdr
            • xtrin Re: z matematyki 24.10.05, 13:43
              Dałbyś biednej kobiecie odrobinę radości w tym smutnym dniu, niech się łudzi i
              sama oszukuje, łapiąc choć promyka nadzieji... Eh... Ty brutalu! :(
        • p.s.j Re: z matematyki 24.10.05, 13:26
          nooo, jednak programy wyborcze SO, PSL, LPR różniły się nieco od programu PiSu,
          czyż nie? A skoro są różnice, to znaczy, że w przyszłości może być konflikt
          (były konflikty w koalicji AWSowskiej? Nie kłopocz się, podpowiem że były). A
          skoro konflikt, to lepiej nie osłabiać własnej pozycji poprzez "oddanie"
          resortów.
          • szatek100 Re: z matematyki 24.10.05, 13:30
            Alez jak juz powiedziałem , to partie Giertycha i Leppera spontanicznie
            zaproponowały koalicję.Zresztą Kaczynscy przed wyborami obiecali wszystko
            wszystkim a ten pomysł bardzo się Andrzejowi podoba.


            pzdr
      • haszszachmat _______a PO się nie rwie? Chce więcej niż wygrani! 24.10.05, 13:22
        • trevik Re: _______a PO się nie rwie? Chce więcej niż wyg 24.10.05, 13:31
          PO bedzie chcialo tyle, ile uda sie w tej konfiguracji wyszarpac. Na tym polega
          wladza parlamentu a mozliwosci PO limituje nie tylko ilosc miejsc a caly uklad
          Sejmu. Lekcji pt. parlamentaryzm nie odrobiles porzadnie,

          Gruss, T.
      • gregorak Re: z matematyki 24.10.05, 13:25
        p.s.j napisał:

        >łatwiej przekonać do współgłosowania w kluczowych ustawach jednego koalicjanta,
        >niż trzech naraz.
        Jak go przekonać ma jak koalicjant ma zdanie sprzeczne. Łatwiej np. przekonać
        SO, LPR i PSL do paliwa rolniczego, KRUS, centralnego finansowania sluzby
        zdrowia niż PO. Takich spraw jest mnóstwo.

        >I o ile mniej gratyfikacji trzeba dać partnerowi, rządząc samowtór, niźli
        >samoczwart. Wyobraźcie sobie rozbicie ministerstw między 4 >partie... PiSowi
        >niewiele by zostało do obsadzenia i władza w
        >państwie "rozeszłaby" im się w rękach, jak zetlałe płótno.
        Stołkow w rządzie jest tyle, że dla wszystkich starczy.

        Nie przekonałeś mnie.
        • p.s.j Re: z matematyki 24.10.05, 13:30
          > Jak go przekonać ma jak koalicjant ma zdanie sprzeczne. Łatwiej np. przekonać
          > SO, LPR i PSL do paliwa rolniczego, KRUS, centralnego finansowania sluzby
          > zdrowia niż PO. Takich spraw jest mnóstwo.

          Sztuka kompromisu. SO też nie ma z PiSem w 100% kompatybilnego programu.

          Na marginesie sprawa paliwa rolniczego nie jest sprawą kluczową...


          > Stołkow w rządzie jest tyle, że dla wszystkich starczy.


          Plugawy utylitaryzm. Oczywiście, że można rozdać wszystko, tylko po co było w
          takim razie wygrywać wybory? Ja, głupi, myślałem, że po to, by rządzić wg.
          własnej wizji, a nie rozdawać łapówki polityczne za chwilowe poparcie.
          • szatek100 Re: z matematyki 24.10.05, 13:33
            > Sztuka kompromisu. SO też nie ma z PiSem w 100% kompatybilnego programu.


            Ale programy SO-PiS sa zdecydowanie bardziej zblizone , niz PO-PiS :)


            > Plugawy utylitaryzm. Oczywiście, że można rozdać wszystko, tylko po co było w
            > takim razie wygrywać wybory? Ja, głupi, myślałem, że po to, by rządzić wg.
            > własnej wizji, a nie rozdawać łapówki polityczne za chwilowe poparcie.


            A co to ma do rzeczy , kto siedzi na stołku?Tak naprawde PiS , SO i LPR dziela
            jedynie indywidualne ambicje liderów...


            pzdr


            • p.s.j Re: z matematyki 24.10.05, 13:39
              > Ale programy SO-PiS sa zdecydowanie bardziej zblizone , niz PO-PiS :)

              W którym miejscu?

              >
              > A co to ma do rzeczy , kto siedzi na stołku?Tak naprawde PiS , SO i LPR
              dziela
              > jedynie indywidualne ambicje liderów...

              A to przepraszam, jak dla Ciebie nie ma znaczenia, kto jest ministrem danego
              działu administracji, to ja nie mam pytań. W takim razie permisywnie się
              poddajmy i dajmy sobie wprowadzić monarchię elekcyjną o uprawnieniach
              absolutnych. Albo rotacyjny triumwirat.
              • szatek100 Re: z matematyki 24.10.05, 21:07
                > > Ale programy SO-PiS sa zdecydowanie bardziej zblizone , niz PO-PiS :)
                >
                > W którym miejscu?

                No np. Podwyższanie emerytur o 20% , słuzba zdrowia finansowana ze skarbu
                państwa , paliwo rolnicze , wydłuzenie urlopów macierzynskich , ubezpieczenie
                od bezrobocia , niecheć do uelastycznienia kodeksu pracy ,3 miliony mieszkań
                socjalnych etc. Mówiac w skrócie - Kaczynscy obiecali przed wyborami , ze dadza
                wszystko wszystkim.A kiedy trzeba rozdawać , to zawsze mozan liczyc na pomoc
                Andrzeja.



                > > A co to ma do rzeczy , kto siedzi na stołku?Tak naprawde PiS , SO i LPR
                > dziela
                > > jedynie indywidualne ambicje liderów...
                >
                > A to przepraszam, jak dla Ciebie nie ma znaczenia, kto jest ministrem danego
                > działu administracji, to ja nie mam pytań. W takim razie permisywnie się
                > poddajmy i dajmy sobie wprowadzić monarchię elekcyjną o uprawnieniach
                > absolutnych. Albo rotacyjny triumwirat.


                A to ma znaczenie , jaki kretyn i karierowicz siedzi na stołku ?


                pzdr
              • elfhelm Re: z matematyki 25.10.05, 02:33
                p.s.j napisał:

                > > Ale programy SO-PiS sa zdecydowanie bardziej zblizone , niz PO-PiS :)
                >
                > W którym miejscu?

                stosunek do NBP
          • gregorak Re: z matematyki 24.10.05, 13:57
            p.s.j napisał:
            >SO też nie ma z PiSem w 100% kompatybilnego programu.

            19.10.05 w RM:
            "- Dzisiaj, gdybyśmy wzięli programy partii PSL, LPR, Samoobrony i do tego
            dołożylibyśmy program PiS, to innej koalicji nie powinno być w tym Sejmie. Tylko
            taka, szeroka koalicja stworzona z tych czterech partii. Wystarczyłyby tylko
            trzy, ale nie możemy odsuwać żadnej partii, która ma zbliżony program -
            argumentował Lepper."

            Nie zdzwonił wtedy Ziobro czy inny Kaminski, z oburzeniem, że to nieprawda.
      • xtrin Re: z matematyki 24.10.05, 13:27
        > łatwiej przekonać do współgłosowania w kluczowych ustawach jednego koalicjanta,

        Niby tak. Ale jak koalicjantem jest PO, to może okazać się, że to nie takie
        proste. Odnosze wrażenie, że jednak może być łatwiej przekupić Samoobrone, LPR i
        PSL niż samą PO. Ona się (wciąż) wysoko ceni. Nie żebym nie doceniała chciwości
        Leppera i Giertycha, ale ich pierwszy głód będzie stosunkowo łatwo zaspokoić.
    • ukos To taki kamuflaż 24.10.05, 14:00
      Specjaliści od Wehrmachtu chcą uchodzić za ludzi kulturalnych.
    • mosze_singer Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 21:16
      pisuary świetnie wiedzą, że nie zrealizują obietnic wyborczych, mimo to chcą
      mieć szansę w kolejnych wyborach, wtedy powiedzą: "nie udało nam się przez tych
      podłych liberałów" i lud prosty (ich twardy elektorat) po raz kolejny im
      uwierzy, przynajmniej na razie mogą miec taką nadzieję.
      • mosze_singer Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 21:17
        lepiej by było gdyby PO przeszła do opozycji
      • szatek100 Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 22:17
        Stara taktyka przecwiczona wiele razy.

        pzdr
    • hamlet1111 Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 22:28
      Dla dobra Państwa stawiam na taki wariant: przez 2 lata będzie rządzić koalica
      PiS-PO i realizować program PO. W ostatnim roku wyborczym PiS będzie chciał
      sypnąć kasą, ale PO sprytnie wyjdzie z koalicji. PiSowi zostanie koalicja z
      samoobroną, ale to się pięknie wszystko wywróci.
      • szatek100 Re: Dlaczego PiSowcy nie chcą koalicji PiS+SO+LPR 24.10.05, 22:39
        eee nie sądze :)


        pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja