Nowe zadanie dla Donalda Tuska

24.10.05, 15:06
Tusk przede wszystkim powinien na najbliższą kadencję wyznaczyć sobie cel. Tym
celem powinno być wzmacnianie partii, rozwijanie jej i umacnianie jej
fundamentów, tak aby była ona w stanie przetrwać(co jest potrzebne dziś) i
żeby mogła się rozwijać(co jest potrzebne jutro). Powinien skupić się na
budowaniu partii w taki sposób, aby mogła ona kreować wewnątrz siebie liderów
na zasadach demokratycznych poprzez konkurencję koncepcji i programów, a nie
układów wewnątrzpartyjnych. Chociaż oczywiście grup skupionych wokół różnych
wizji i koncepcji wewnątrz partii nie da się pozbyć całkowicie, ale nie musza
one stanowić zagrożenia.

W międzyczasie powinien pozwolić, aby kreowały się nowe twarze, które będą
mogły wnieść jakąś świeżość i które będą w stanie rozwinąć tę partię, popchnąć
ją do przodu. Jeśli takie osoby się znajdą, to Tusk powinien na koniec
kadencji puścić PO przodem, zrezygnować z pełnienia w niej funkcji, nie
startować do Sejmu, pozostając jednak członkiem partii, nie angażującym się
aktywnie w bieżącą politykę, ale dopingującym swoje ukochane dziecko.

Tusk mógłby w ten sposób udowodnić, że tworząc PO, chciał naprawdę stworzyć
coś wartościowego i wyrastającego ponad przeciętność na polskiej scenie
politycznej. Jeśli chciałby zostawić po sobie coś w polskiej polityce, to taki
cel moim zdaniem powinien sobie wyznaczyć na najbliższe kilka lat.

Niestety nie mam dużych nadziei, że tak się stanie.
    • a.adas Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 15:16
      Ja wiem czego Tusk nie powinien teraz robić - zostawać marszałkiem Sejmu.
      W dłuższej perspektywie tak naprawdę wszystko zależy od rządu i od tego jak się
      ułożą jego losy... A Rokita jest naturalną twarzą do lekkiego skrętu w prawo PO.
      I jeszcze jedno - każda jednostronna próba zmiany premiera przez PiS musi sie
      zakończyc wyjsciem PO z koalicji.
      • keller1 Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 17:43
        Ja uważam,że zostanie w opozycji rozwali PO.Przegrana tak w praktyce jeśli
        chodzi o Polskę wcale przegraną być nie musi,bez obrażania się na wygranych>
        Zacować się dtanowczo i godnie ale nie zmarnować szansy współrządzenia!
        • gosia_chello Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 18:00
          > Ja uważam,że zostanie w opozycji rozwali PO.Przegrana tak w praktyce jeśli
          > chodzi o Polskę wcale przegraną być nie musi,bez obrażania się na wygranych>
          > ;
          > Zacować się dtanowczo i godnie ale nie zmarnować szansy współrządzenia!

          Druga taka okazja moze sie PO nie zdarzyc.
          • filut69 pis da powinien usłyszeć od PO to co dziad od LK 24.10.05, 22:25
          • jasiuf Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 23:26
            gosia_chello napisała:

            > > Ja uważam,że zostanie w opozycji rozwali PO.Przegrana tak w praktyce jeśl
            > i
            > > chodzi o Polskę wcale przegraną być nie musi,bez obrażania się na wygrany
            > ch>
            > > ;
            > > Zacować się dtanowczo i godnie ale nie zmarnować szansy współrządzenia!
            >
            > Druga taka okazja moze sie PO nie zdarzyc.

            Dla PO to okazja jedna z wielu.
            Dla PiS ostatnia :)
    • douglasmclloyd Tusk niech sobie odpocznie 24.10.05, 17:41
      A pozniej pilnuje PO. Liberalizm gospodarczy albo smierc.
      • szoszana Re: Tusk niech sobie odpocznie 24.10.05, 20:04
        Akurat to umie najbardziej.
    • abstrakt2003 Nowe zadanie dla Donalda Tuska to................. 24.10.05, 17:43
      stworzenie liberalnej opozycji w parlamencie. A w dalszej perspektywie wygranie
      wyborów za 4 lata.
      • douglasmclloyd Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska to............ 24.10.05, 17:45
        abstrakt2003 napisał:

        > stworzenie liberalnej opozycji w parlamencie. A w dalszej perspektywie
        wygranie
        >
        > wyborów za 4 lata.

        Jestem za, a nawet przeciw.
      • filut69 Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska to............ 24.10.05, 22:27
        masz rację żadnych układów z kaczą grypą!!!
        Zbyt zaraźliwa ta choroba.

        Mente et maleo
    • idiotyzmy-kacze Platformę najbardziej wzmocni pozostawanie 24.10.05, 17:46
      w opozycji. Próba realizacji programu PO w koalicji z PiSuarem będzie jak kopanie się z koniem. Z kolei to PO poniosłaby winę za niezrealizowanie obietnic, które PiSuar złożył wyborcom. Lepiej będzie pozostając w opozycji krytykować idiotyczne pomysły pisuaru i wzmacniac Po. Tym bardziej że już za rok wybory samorządowe.
      • gosia_chello Re: Platformę najbardziej wzmocni pozostawanie 24.10.05, 17:58
        PO mimo ze zyskalo wiele glosow nie chce rzadzic ?
        w efekcie w nastepnych wyborach przegra jeszcze bardziej.
        • idiotyzmy-kacze Re: Platformę najbardziej wzmocni pozostawanie 24.10.05, 18:27
          Wyborcy głosowali na program Platformy i nie chcą żeby ich partia budowała w Polsce socjalizm. Przecież nawet Dorn podkreślał jak bardzo program Pisuaru jest podobny do programu Samoobrony. Niech rządzą populiści i pokażą wszystkim Polakom (również tym najgłupszym), że w dzisiejszych czasach socjalizm się po prostu nie uda.
        • ius_et_lex Re: Nonsens! 24.10.05, 19:44
          PO przegra, jeśli w obecnej sytauacji będzie współrządzić.
          JMRokita z tą swoja żądzą władzy pasuje raczej do PiSujów, on na pewno chce tej
          koalicji.
        • filut69 no patrzcie kur(..)ski zmienił płeć 24.10.05, 22:32
          PO dostało głosy od nas nie od ciebie wara ci od nich!!!
          Pazerni i Szmaty macie swoje 4 lata (chyba jednak krócej) jesteśmy ciekawi co
          potraficie poza populizmem i rzuceniem oszczerstw
          • mysz_polna5 Re: no patrzcie kur(..)ski zmienił płeć 24.10.05, 23:33
            filut69 napisał:

            > PO dostało głosy od nas nie od ciebie wara ci od nich!!!
            > Pazerni i Szmaty macie swoje 4 lata (chyba jednak krócej) jesteśmy ciekawi
            co
            >
            > potraficie poza populizmem i rzuceniem oszczerstw



            Nie badz taki nervus, bo sie zadlawisz wlasna slina.Pa-ram-pam-pam :)))))))!!
      • echo_o Re: Platformę najbardziej wzmocni pozostawanie 24.10.05, 22:02
        Oto typowo kalkulacyjny wzór uprawiania polityki !
        To po co od ponad dwóch lat PO obnosiła się wobec społeczeństwa z planem
        koalicji z PiS ? Wytrawni i (podobno) odpowiedzialni politycy MUSIELI zakładać
        (choćby podświadomie niedopuszczalny) wariant, w którym PiS wygrywa i Premiera
        i Prezydenta. No chyba, że nie są wcale tacy wytrawni ani tacy odpowiedzialni.
        Polityka to oczywiście strategia długoterminowa i kalkulacja, ale jeśli PO się
        obrazi, zabierze zabawki i pójdzie robić 'babki' do piaskownicy
        pt.: 'Przechowalnia=oPOzycja' to oznaczać to będzie szczyt cynicznego
        koniunkturalizmu i zwykłe asekuranctwo.
    • leszek.sopot marzenia ściętej głowy 24.10.05, 18:03
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Tusk przede wszystkim powinien na najbliższą kadencję wyznaczyć sobie cel.
      [...] Powinien skupić się na budowaniu partii w taki sposób, aby mogła ona
      kreować wewnątrz siebie liderów na zasadach demokratycznych poprzez konkurencję
      koncepcji i programów, a nie układów wewnątrzpartyjnych.


      Marzenie ściętej głowy. Nigdy Donald w ten sposób nie postępował. O to w PO
      walczył Płażyński i przegrał.



      > W międzyczasie powinien pozwolić, aby kreowały się nowe twarze, które będą
      > mogły wnieść jakąś świeżość i które będą w stanie rozwinąć tę partię, popchnąć
      > ją do przodu. Jeśli takie osoby się znajdą, to Tusk powinien na koniec
      > kadencji puścić PO przodem, zrezygnować z pełnienia w niej funkcji, nie
      > startować do Sejmu, pozostając jednak członkiem partii, nie angażującym się
      > aktywnie w bieżącą politykę, ale dopingującym swoje ukochane dziecko.


      Nierealne.


      > Tusk mógłby w ten sposób udowodnić, że tworząc PO, chciał naprawdę stworzyć
      > coś wartościowego i wyrastającego ponad przeciętność na polskiej scenie
      > politycznej.


      On sam jej nie tworzym. To, czym dziś sie stała PO, że nie ma w niej demokracji
      wewnątrzpartyjnej, że rządzą nią układy i stereowana jest odgórnie to jego
      dzieło.


      Jeśli chciałby zostawić po sobie coś w polskiej polityce, to taki
      > cel moim zdaniem powinien sobie wyznaczyć na najbliższe kilka lat.
      > Niestety nie mam dużych nadziei, że tak się stanie.


      Marzysz o powrocie do pierwszych haseł PO, która nie miała byc partią ale
      ruchem obywatelskim. Wiedząc jacy ludzie odchodzą z UW wiedziałem, że to były
      wówczas slogany, na które dali się niektórzy nabrać. PO - jako partia - z
      demokracją i ruchem obywatelskim nie ma nic wspólnego.
      • goniacy.pielegniarz Re: marzenia ściętej głowy 25.10.05, 00:10
        leszek.sopot napisał:


        > On sam jej nie tworzym. To, czym dziś sie stała PO, że nie ma w niej demokracji
        > wewnątrzpartyjnej, że rządzą nią układy i stereowana jest odgórnie to jego
        > dzieło.

        Leszku, nie wierzysz, że porażka może odmienić człowieka i że na końcu może
        odkryć w sobie coś, czego nikt się nie spodziewa? Wiem, wiem, sam na to za
        bardzo nie liczę, ale miło byłoby...

        > Marzysz o powrocie do pierwszych haseł PO, która nie miała byc partią ale
        > ruchem obywatelskim.

        Nie. Nie wierzę w ruch obywatelski w takiej formie, w jakiej PO próbowała to
        przedstawiać dawniej. Wierzę natomiast w partię, która byłaby partią
        konserwatywno-liberalną, w której wewnętrzna i uczciwa demokracja pozwala na
        kreowanie liderów, a co za tym idzie nowych koncepcji. Wierzę w partię, która
        może mieć wewnątrz siebie różne odcienie. Wierzę też w to, że gdy jeden odcień
        zaczyna w danym okresie przewodzić i nadawać ton partii w wyniku uczciwej
        konfrontacji wewnątrzpartyjnej, inne odcienie zachowują się przede wszystkim
        LOJALNIE wobec swoich kolegów i koleżanek, a także wobec partii jako całości i
        oddają im to przewodzenie, czekając spokojnie, aż się wyczerpie lub będzie
        wymagać zmiany warty.



        • leszek.sopot Re: marzenia ściętej głowy 25.10.05, 00:48
          goniacy.pielegniarz napisał:
          > Nie. Nie wierzę w ruch obywatelski w takiej formie, w jakiej PO próbowała to
          > przedstawiać dawniej. Wierzę natomiast w partię, która byłaby partią
          > konserwatywno-liberalną, w której wewnętrzna i uczciwa demokracja pozwala na
          > kreowanie liderów, a co za tym idzie nowych koncepcji. Wierzę w partię, która
          > może mieć wewnątrz siebie różne odcienie. Wierzę też w to, że gdy jeden odcień
          > zaczyna w danym okresie przewodzić i nadawać ton partii w wyniku uczciwej
          > konfrontacji wewnątrzpartyjnej, inne odcienie zachowują się przede wszystkim
          > LOJALNIE wobec swoich kolegów i koleżanek, a także wobec partii jako całości i
          > oddają im to przewodzenie, czekając spokojnie, aż się wyczerpie lub będzie
          > wymagać zmiany warty.


          Niektórym wydawało się to możliwe 11 lat temu, gdy UD połączyła sie z KLD. Dziś
          większość kombatantów z dawnej UD uważa to za największy błąd jaki popełnili
          ich liderzy, gdyż liberałowie zaczęli wprowadzać swoje zasady i niszczyli
          wewnątrzpartyjną otwartość dyskusji i demokracji. Te ich zasady opisałeś w
          swoim poście.
          Ja mam nadzieję, że za rok, może dwa jacyś odpowiedzialni politycy spróbują
          jeszcze raz powołac partię, która powróci do zasad i wartości, za którymi
          najwyraźniej i ty i ja tęsknimy. Nie wierzę, że taka partią będzie PO.
          • goniacy.pielegniarz Re: marzenia ściętej głowy 25.10.05, 01:20
            leszek.sopot napisał:


            > Ja mam nadzieję, że za rok, może dwa jacyś odpowiedzialni politycy spróbują
            > jeszcze raz powołac partię, która powróci do zasad i wartości,

            O kim mówisz? Dla mnie ten świeży powiew nie wiąże się z odgrzewaniem zgranych
            polityków. Ja nie potrafię przywiązać się do polityków tak jak Ty i wiele innych
            osób na tym forum i uznać, że skoro są moim zdaniem uczciwi i prawi, a przyde
            wszystkim są dla mnie bardzo ważni, to daję im prawo dożywotniego lewitowania na
            scenie politycznej. Być może, z boku wygląda to na cynizm i koniunkturalizm, ale
            nie to są powody, które decydują o takiej postawie.
            I żeby była jasność, pisząc o kreowaniu nowych liderów, nie utożsamiam tego z
            tym, co postuluje wiele osób na forum, czyli z jakąś mityczną wymianą klasy
            politycznej. Dla mnie to nie muszą być ludzie, którzy pojawiają nagle i nie
            wiadomo skąd. Mogą to być nawet osoby znane i bardzo kojarzone z partią, choćby
            nawet i ludzie, którzy występują zaraz za liderami. Chodzi jednak o to, żeby
            działał mechanizm, który zmuszałby lidera do odejścia z bieżącej polityki w
            efekcie porażki, a nie pozwalał mu na ciągłe przebywanie na początku
            politycznego łańcucha pokarmowego. Przecież mamy z tym do czynienia od początku
            IIIRP.
            Nowi ludzie oczywiście powinni napływać do partii, najlepiej z takich miejsc jak
            samorządy, prokuratura, kieorwnicze stanowiska w biznesie, itp. Ale wszystko
            powoli. Nie musimy się rzucać od ściany do ściany, czyli z jednej strony
            konserwacja pewnego układu, także osobowego, który trwa od szesnastu lat, a z
            drugiej jakieś śmieszne nawoływanie do wymiany całej klasy politycznej.

            > za którymi
            > najwyraźniej i ty i ja tęsknimy.

            Ja nie wiem, czy mamy akurat na myśli to samo. Być może cel mamy ten sam, ale
            wydaje mi się, że chcemy dojść do niego różnymi drogami.

            > Nie wierzę, że taka partią będzie PO.

            Dla mnie to nie jest kwestia wiary. Po prostu obecnie nie widze dla siebie
            alternatywnej oferty dla oferty PO.
    • lortea Niewiele wiem o Schetynie, ale mam dziwne 24.10.05, 18:05
      przeczucie ze ten facet napsuje sporo krwi i Tuskowi i Rokicie. A sam Tusk?
      Przegrał wybory, i to włąściwie jako szef partii przegrał parlamentarne, teraz
      prezydenckie, należy mu się jakaskara wewnątzrz platformy, tak zwylke jest w
      demokracjach. Szef partii która zmierzała pewnie po władzę i ostatecznie
      przgrała, podaje sie do dymisji.
      • maedith Re: Niewiele wiem o Schetynie, ale mam dziwne 24.10.05, 21:51
        lortea napisał:

        > przeczucie ze ten facet napsuje sporo krwi i Tuskowi i Rokicie. A sam Tusk?
        > Przegrał wybory, i to włąściwie jako szef partii przegrał parlamentarne,
        teraz
        > prezydenckie, należy mu się jakaskara wewnątzrz platformy, tak zwylke jest w
        > demokracjach. Szef partii która zmierzała pewnie po władzę i ostatecznie
        > przgrała, podaje sie do dymisji.

        ty spadlas z kolyski na glowe?czy udajeszidiotke?nie nie udajasz.jestes nia.
    • elfhelm PO spokojnie wykreuje nowe twarze 24.10.05, 18:16
      w regionach jest bardzo silna - a wyniki Waldy Dzikowskiego (Poznań) czy
      Bogdana Zdrojewskiego (Wrocław), Adama Szejnfelda (Piła), Zbigniewa
      Chlebowskiego, Andrzeja Sośnierza - są naprawdę bardzo mocne.
      Do tego dochodzi grupa młodych 27-35 letnich posłów z doświadczeniem zawodowym
      lub samorządowym, jak też sympatyczni przedsiębiorcy (Krzysztof Lisek - twórca
      Euro 26), wreszcie grono samorządowców cenionych w swoich miastach/powiatach.
      • jereemy Re: PO spokojnie wykreuje nowe twarze 24.10.05, 18:38
        PO powinna się zastanowić, czy nie pozostać tylko w koalicji parlamentarnej i
        wspierać Kaczyńskich tylko przy głosowaniach . Wejście do koalicji spowoduje,
        że realizacja bzdurnych i populistycznych obietnic wyborczych spadnie także na
        PO. Natomiast ewentualne wyjście (np. po roku) spowoduje, że w imię spychologii
        cała wina za niezrealizowany socjal spadnie także na PO. Trudna sytuacja.
        W dużej mierze dużo zależy od tego jak będzie wyglądał nowy klub SLD i jak
        daleko zreformuje się ta partia. Jeżeli stanie się 'nowoczesną lewicą', to PO
        powinna razem z nią tworzyć mocną opozycję (spychając do czarnej opozycyjnej
        roboty SLD)
    • travel_wawa Donald Tusk moim Prezydentem! 24.10.05, 19:12
      Donald Tusk JEST PREZYDENTEM Polski wolnej: POMORSKIE, WARMIŃSKO-MAZURSKIE,
      ZACHODNIOPOMORSKIE, LUBUSKIE, DOLNOŚLĄSKIE, WIELKOPOLSKIE, OPOLSKIE, ŚLĄSKIE
      oraz WOLNE MIASTO WARSZAWA!

      Reszta to na razie Kaczoland.

      Wolnemu Miastu Warszawa Pisiory próbuja narzucić zarzad komisaryczny jako
      ZEMSTĘ za głosowanie przeciwko ich Fuhrerowi.

      Z roku na rok będzie nas więcej, kolejne regiony będą dołączać do Wolnej Polski.
      Za pięć lat Donald Tusk zostanie Prezydentem całej Polski...

      A tak serio, to Warszawa MUSI protestowac przeciwko usiłowaniu narzuceniu jej
      pisiorskiego zarządu komisarycznego.

      Warszawiacy muszą ŻĄDAĆ WOLNYCH WYBORÓW PREZYDENTA MIASTA.
      • lortea Wiedza o funkcjonowaniu państwa godna 24.10.05, 19:16
        platformersa. Prawo nakazuje zeby był najpierw komisarz bo w ciągu kilku dni
        nie zorganizujesz wyborów w tak dużym mieście.
        • travel_wawa Ja słyszę od pisiorowych przydupasów, że to ma być 24.10.05, 20:45
          przynajmniej 6 miesiecy.
          Warszawiacy nie zaakceptują kaczego namiestnika dłużej, niż to będzie konieczne.

          SPIEPRZAJ DZIADU Z WARSZAWY!
          • echo_o Re: Ja słyszę od pisiorowych przydupasów, że to m 24.10.05, 22:07
            travel_wawa napisał:

            > przynajmniej 6 miesiecy.
            > Warszawiacy nie zaakceptują kaczego namiestnika dłużej, niż to będzie
            konieczne

            > SPIEPRZAJ DZIADU Z WARSZAWY!
            `````````````````````````````````````````````````````````````````````
            Ja (po raz koleny) bardzo grzecznie Pana proszę: eksponując swoje poglądy
            (jako - domyślam się - rodowity mieszkaniec Warszawy) niech się Pan wypowiada w
            WYŁĄCZNIE we własnym imieniu, t.j. w liczbie POJEDYNCZEJ, nie MNOGIEJ !
            Chyba, że (O zgrozo!) to początek Pana kampanii na urząd Prezydenta Warszawy !
            • travel_wawa Grozisz mi? 25.10.05, 00:04
              Wyniki w Warszawie były takie, jakie były. Wyciagam z tego wnioski. Nie muszę w
              co drugim zdaniu pisać, że to moje zdanie. A to nie tylko moje, tak sie akurat
              składa. Nie podoba się panu cenzorowi? tak nie możesz sie doczekać, kiedy
              funkcjonariusze Pis wezma ludzi za mordę?
              • echo_o Re: Grozisz mi? 25.10.05, 00:08
                travel_wawa napisał:

                > Wyniki w Warszawie były takie, jakie były. Wyciagam z tego wnioski. Nie muszę
                w
                >
                > co drugim zdaniu pisać, że to moje zdanie. A to nie tylko moje, tak sie
                akurat
                > składa. Nie podoba się panu cenzorowi? tak nie możesz sie doczekać, kiedy
                > funkcjonariusze Pis wezma ludzi za mordę?
                `````````````````````````````````````````````````````````````````````````
                Mówisz do kobiety, przypominam...
                Ale to raczej Ty zachowujesz się jak egzaltowana panienka.
                Wirtualna lekkośc bytu nie zwalnia od SAMODZIELNEGO myślenia, od elementarnej
                kultury i pisania ZAWSZE W (tylko!) SWOIM IMIENIU.
      • kropekuk2 Re: Donald Tusk moim Prezydentem! 25.10.05, 07:22
        travel_wawa napisał:

        > Donald Tusk JEST PREZYDENTEM Polski wolnej: POMORSKIE, WARMIŃSKO-MAZURSKIE,
        > ZACHODNIOPOMORSKIE, LUBUSKIE, DOLNOŚLĄSKIE, WIELKOPOLSKIE, OPOLSKIE, ŚLĄSKIE
        > oraz WOLNE MIASTO WARSZAWA!
        >
        > Reszta to na razie Kaczoland.
        >
        > Wolnemu Miastu Warszawa Pisiory próbuja narzucić zarzad komisaryczny jako
        > ZEMSTĘ za głosowanie przeciwko ich Fuhrerowi.
        >
        > Z roku na rok będzie nas więcej, kolejne regiony będą dołączać do Wolnej Polski
        > .
        > Za pięć lat Donald Tusk zostanie Prezydentem całej Polski...
        >
        > A tak serio, to Warszawa MUSI protestowac przeciwko usiłowaniu narzuceniu jej
        > pisiorskiego zarządu komisarycznego.
        >
        > Warszawiacy muszą ŻĄDAĆ WOLNYCH WYBORÓW PREZYDENTA MIASTA.


        Ty gupis czy gupiego udajesz?


        W stadle państwa Tusków zdarzyło się, że latały jajka. Przyczyna była jednak bardziej prozaiczna: "Kiedyś przygotowałam jajka w sosie musztardowym - wspomina pani Małgorzata. - Kładę więc na talerzu te jajka i chcę polewać sosem, a tu, niestety, leci jakaś papka. Spojrzał wściekły, chwycił jajka i rzucił o ścianę". Pani Małgorzata w ogóle musi pilnować męża. "Niezachwiana pewność siebie to niedobra cecha. W razie potrzeby wyprowadzam więc męża ze stanu zadowolenia. Udowadniam mu, jaki jest nędzny". Mimo to "on bywa mendowaty", czyli "chodzi i mendzi: masło znowu nie wyjęte z lodówki. Albo, taki zniechęcony, patrzy na mnie i mówi: Ale ty masz grube nogi". W dodatku mąż pani Małgorzaty "kiedyś lubił wypić. Robił się wtedy marudny. Wciąż pytał: Czy mnie kochasz?. Albo płakał, że nikt go nie kocha. Teraz się pilnuje" - oddycha z ulgą pani Małgorzata. Po czym konstatuje: "Mąż nie jest opiekuńczy. Raczej sam wymaga opieki".

        www.wprost.pl/ar/?O=10068&C=57
    • korova_milky_bar odczekać, przyczaić się i.... 24.10.05, 19:28
      Tusk powinien trochę odczekać, a PO tymczasem nie wchodzić w koalicję z pisem
      (co to wogle za dziwny pomysł?). Spokojnie, za pól roku, albo i szybciej, rząd
      Kaczek się sypnie, bo ilez mozna jechać na obiecankach z sufitu wziętych, i
      nowe wybory - i wygrywa PO - a Tusk może zostać premierem. Ha, dobry plan, no
      nie?;)
      • sawa.com Odpocząć od ciężaru przewództwa... 24.10.05, 19:58
        Tusk jest sympatyczny i bardzo go lubię jako człowieka.
        Ale polityka ma swoje prawa. Przewódca przegranych wyborów podaje się do
        dymisji. Tak jest uczciwie. I tak byłoby dobrze dla PO.
        Wymienieni Dzikowski, czy Zdrojewski jak najbardziej byliby w stanie przejąć
        przewództwo. Rokita, któremu jak wieść gminna niesie wycięto ludzi na listach
        do parlamentu i który był cały czas w cieniu, też może sięgnąć po przewództwo.
        Tym bardziej, ze wszystko wskazuje na to, że ma ochotę firmować rząd
        koalicyjny. To jest odpowiedzialność i wielkie ryzyko.
      • palnick odczekać, przyczaić się i....skompromitować znowu 24.10.05, 21:03
        :)))
    • indis Co z tym wątkiem? 24.10.05, 20:08
      Dlaczego jest on inaczej oznaczony i cały czas utrzymuje sie na topie?
      Sponsorowany, czy jaka cholera?
    • smok5 Jak najbardziej tusk powinien zostać w opozycji 24.10.05, 20:12
      na zawsze i najlepiej pozaparlamentarnej :) tak jak macocha wszystkich
      miłosników tuska - partia UWolska.
      • douglasmclloyd Re: Jak najbardziej tusk powinien zostać w opozy 25.10.05, 04:47
        smok5 napisał:

        > na zawsze i najlepiej pozaparlamentarnej :) tak jak macocha wszystkich
        > miłosników tuska - partia UWolska.

        Oby tak się stało. PO do opozycji, niech rządzi PiS ze swoimi 26%.
    • palnick Ostatnie zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 20:23
      Tusk powinien wycofać się z aktywnego uczestnictwa w polityce. Doznał klęski,
      przegrał sromotnie i od dziś to polityczny trup. Niepokoją jego bliskie związki
      z UBcją. W kampanii zademonstrował brak kompetencji, wiedzy, zwykłej kultury i
      charyzmy. Jeżeli dobrze życzy PO, powinien zrezygnować z przewodniczenia tej
      partii. Musi uznać, że jego wieloletnia polityka usuwania indywidualnośći
      (Olechowski, Płażyński, Zyta)doprowadziła do wyjałowienia PO. Ta partia nie ma
      potencjału, nawet żeby wejść rozsądnie i skutecznie do koalicji.
      Tuska zadaniem jest więc uwolnić wszystkich od siebie. Takie jest liberalne
      prawo dotyczące przegranych. Nie ma litości, nie ma podawania ręki, czas
      udowodnić Donaldzie żeś liberał całą gębą pełną frazesów.
      Żegnaj kmiocie :)
      • korova_milky_bar kultura w wykonaniu palnicka 24.10.05, 20:28
        palnick napisał:

        > W kampanii zademonstrował brak kompetencji, wiedzy, zwykłej kultury

        Doprawdy?

        > Żegnaj kmiocie :)

        Hehe, a to zapewne JEST ta kultura, w Twoim wykonaniu tym razem. Jakiś Ty
        dobrze wychowany, wyborco KAczyńskiego.
        • palnick Re: kultura w wykonaniu palnicka 24.10.05, 20:42
          korova_milky_bar napisała:

          > palnick napisał:
          >
          > > W kampanii zademonstrował brak kompetencji, wiedzy, zwykłej kultury
          >
          > Doprawdy?
          -------
          Nie zauważyli tego tylko ślepo zakochani i głupcy. Do jakiej kategorii należysz?
          ---------
          >
          > > Żegnaj kmiocie :)
          >
          > Hehe, a to zapewne JEST ta kultura, w Twoim wykonaniu tym razem. Jakiś Ty
          > dobrze wychowany, wyborco KAczyńskiego.
          ----------
          Kmiota żegnamy jak kmiota zakłamany wyborco Mac Donalda. Wiem, że może ci być
          przykro ale spróbuj znieść prawdę o wydmuszce Tusku.
          • borbali [...] 24.10.05, 20:54
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • palnick [...] 24.10.05, 21:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • goniacy.pielegniarz Re: Ostatnie zadanie dla Donalda Tuska 25.10.05, 00:12
        palnick napisał:

        > Tusk powinien wycofać się z aktywnego uczestnictwa w polityce. Doznał klęski,
        > przegrał sromotnie i od dziś to polityczny trup. Niepokoją jego bliskie związki
        >
        > z UBcją. W kampanii zademonstrował brak kompetencji, wiedzy, zwykłej kultury i
        > charyzmy. Jeżeli dobrze życzy PO, powinien zrezygnować z przewodniczenia tej
        > partii. Musi uznać, że jego wieloletnia polityka usuwania indywidualnośći
        > (Olechowski, Płażyński, Zyta)doprowadziła do wyjałowienia PO. Ta partia nie ma
        > potencjału, nawet żeby wejść rozsądnie i skutecznie do koalicji.
        > Tuska zadaniem jest więc uwolnić wszystkich od siebie. Takie jest liberalne
        > prawo dotyczące przegranych. Nie ma litości, nie ma podawania ręki, czas
        > udowodnić Donaldzie żeś liberał całą gębą pełną frazesów.
        > Żegnaj kmiocie :)


        Twoje rady i troska o PO są tak szczere, że aż trudno to skomentować.
    • palnick Jest ktoś z jego komitetu zdolny zastąpić Tuska ! 24.10.05, 20:45
      To przesympatyczny człowiek znany wszystkim jako Zulu Gula. Moim zdaniem
      doskonale wpisałby się w poetykę PO, partii budzącej zdrowy śmiech.
      • thedamistrzu Tusk ? Kaczor? 24.10.05, 21:23
        CHciałbym wspomnieć o jednym, jeszcze pare dni przed wyborami Tusk miałprzewage
        pow. 7% ... ale co się wtedy stało ?! Oczywiście pan Lepper oraz Rydzyk poparli
        Kaczyńskiego. Dzięki temu wszystkie babcie obowięzkowo udały się na wybory i
        zgadnijcie na kogo głosowały?

        A może zastanówmy się DLACZEGO? Bo kochany ojciec prowadzący im tak powiedział.
        Jan Paweł II był apolityczny nigdy nie używał kościoła jako organizajci
        promującej polityke... wg. mnie to co zrobiło radio maryja było conajmniej
        nieetyczne.

        Teraz rozważmy kto głosował na Kaczyńkiego otóż najwięcej głosów uzyskał on na
        wsi(brawo lepper)i u ludzi w wieku pow 60 lat(brawo rydzyk). Uważam, że walka o
        wyborców w taki sposób jest ciosem poniżej pasa w demokracje. szerzmy
        propagande rodacy! lol

        Tuska natomiast popierali ludzie młodzi, ludzie z wykształceniem wyższym oraz
        studenci. Ci ludzie napewno mieli świadomość na kogo głosują.BTW: dane o
        wyborcach są z onetu=>witryny o wyborach

        WYbory pokazały, że w polsce to czysty marketing polityczny czy ktoś z was zna
        lub chociaż wie o czym jest program wyborczy jego partii?! nie?? To polecam
        lekturę jak ktoś lubi bajki.

        A co do Tuska, to powinien wyjechać gdzieś daleko, gdzie są jacyś rozumni
        ludzie. Polacy brawo! wybraliście swoją przyszłośc... ja ide się pochlastać,
        kto idzie ze mną ??

        pozdrowienia od człowieka myślącego :-)
        • palnick Re: Tusk ? Kaczor? 24.10.05, 21:27
          thedamistrzu napisał:

          > A co do Tuska, to powinien wyjechać gdzieś daleko, gdzie są jacyś rozumni
          > ludzie. Polacy brawo! wybraliście swoją przyszłośc... ja ide się pochlastać,
          > kto idzie ze mną ??
          >
          > pozdrowienia od człowieka myślącego :-)
          --------
          Człowiek myślący? idzie się pochlastać bo przegrał kłamca i mizerota Tusk?
          Gratuluję PO wyborców. Pewnie masz wyższe wykształcenie i jesteś z miasta,
          dużego. To słychać i czuć :(
          • thedamistrzu Re: Tusk ? Kaczor? 24.10.05, 22:09
            hehe

            A ty pewnie jesteś człowiekiem ze wsi pow 60 roku życia, a twoją jedyną pasją
            jest słuchanie radia maryja i słuchanie leppera....

            .. na kpiny odpowiadam kpinami

            pozdrowienia
    • maedith Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 21:49
      swieta inkwizycja na TUSKA TRWA.wyjatkowo chorzy ci wielbiciele
      wielebnego,nowowybranego.
    • maedith Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 21:58
      NIE NO JA SKOPIUJE TO WSZTSTKO.
      K...WA,ALE CHORY NARÓD.
      POPROSTU NIE POTRAFIA ZYC BEZ WYPISYWANIA BREDNI .najpierw go obrzucali
      blotem,a teraz udaja ze niby go polubili i ;SIE "martwia.
      jestescie az tak zdegenero wani umyslowo ze nie potraficie juz normalnie
      rozmawiac na normalne tematy
      • filut69 zastanawiam się co tu robią pisiory? 24.10.05, 22:41
        powinni być na trwam albo w ich dzienniku albo gazecie "polskiej"
        • douglasmclloyd Re: zastanawiam się co tu robią pisiory? 25.10.05, 04:48
          filut69 napisał:

          > powinni być na trwam albo w ich dzienniku albo gazecie "polskiej"

          Zatapiają Platformę.
      • goniacy.pielegniarz Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 23:49
        maedith napisała:

        > NIE NO JA SKOPIUJE TO WSZTSTKO.
        > K...WA,ALE CHORY NARÓD.
        > POPROSTU NIE POTRAFIA ZYC BEZ WYPISYWANIA BREDNI .najpierw go obrzucali
        > blotem,a teraz udaja ze niby go polubili i ;SIE "martwia.


        O kim piszesz? Czy to między innymi o mnie?
    • mysz_polna5 Re: Nowe zadanie dla Donalda Tuska 24.10.05, 23:37
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Tusk przede wszystkim powinien na najbliższą kadencję wyznaczyć sobie cel.



      > cel moim zdaniem powinien sobie wyznaczyć na najbliższe kilka lat.
      >
      > Niestety nie mam dużych nadziei, że tak się stanie.


      Ja tez go o to nie posadzam.
      Jak narazie, wyglada na takiego, ktory obrazil sie na rzeczywistosc! Pa-ram-pam-
      pam!
      • zdzisbis Dlaczego 25.10.05, 00:57
        W czasie trzeciej rundy wóborów na Ukrainie PiS wysłał ok 1200 "obserwatorów"
        pytanie
        1 po co
        2 ilu z nich było w komisjach wyborczych w czasie wyborów do polskiego Sejmu i
        wyborach na prezydenta
        Sprawdzenie tego nic nie udowodni ale może przybliżyć odpowiedź na pytania jak
        sondaże nie były wiarygodne do ostatecznych wyników.
        Wypowiedź mieszkańca Ukrainy:"Odkąd upadła w Iwano-Frankowsku masarnia, Bogdan
        staje w umówionych miejscach i łapie fuchy. - Duży kombinat był, z 1,3 tys.
        osób pracowało na zmianie - zapala papierosa. Na Juszczenkę nie liczy. - Wasi
        mówią, że powoli demokracja się robi. Ja już się naczekał. Zresztą jak człowiek
        głodny, to co z wolności? Pensję podnieśli ciut, to dowalają ceny - klnie na
        taką demokrację.

        - A przez co tam najwięcej rozwodów, rodzin porozbijanych?! Bo 10 mln nas
        poszło z kraju w kibienie mater: 2,5 mln siedzi w Portugalii, 3 mln w Italii i
        Hiszpanii, a pół w Niemczech. 10 lat nazad było nas 48 mln, stało 40. Mnie
        dziecko też już trzy lata chodzi samopas. Gorsze już nie budiet - Bogdan nie
        tak to sobie wyobrażał. Myślał, że Zachód będzie się o niego troszczył
        Jak to się ma do frekwencji wyborczej i głosowania za "demokracją" na Ukrainie
        przy współudziale tak dużej grupy "obserwatorów" z PiS a może w Polsce dokonała
        się rewolucja "bratkowa" wg zasad ukraińskich
    • jethroxvi Jako marszalek sejmu mógłby dalej oglądać mecze 25.10.05, 01:01
      piłki nożnej na słuzbowym laptopie na trybunie marszałkowskiej w czasie
      prowadzenia obrad.
      On to wprost uwielbia - nie przeszkadzajcie mu.
      • kum.z.antalowki Co to za pomysł z tą koalicją? Po cholerę ona komu 25.10.05, 04:35
        Ledwo ci looserzy na lewicy przestali pieprzyć o "potrzebie jedności" - to na
        prawicy jakieś polityczne zombie ożywiają zdechły AWSiacki pomysł "koalicji
        kompromisu programowego i partyjnych parytetów personalnych"?

        Zdumiewa mnie przy tym natarczywość przeciwników pluralizmu demokratycznego i
        piewców "nadrzędnej wartości jedności".

        Jedność państwowa, narodowa - OK. Ale po ką cholerę jedność polityczna?

        A jeśli by się Donald z Kaczorem ubiegali nie o głosy elektoratu, a o względy
        ponętnego dziewczątka? To czy i wówczas, gdyby (dla przykładu) dziewczę wybrało
        se Kaczora na męża, też by PiS namawiał PO "w imię przebudowy moralnej" do
        zmontowania "koalicji" bzykatorów?

        A czemu w USA nikomu nie przyjdzie do głowy po wyborach manipulować i budować
        administracji opartej na koalicji Demokratów i Republikanów? Coś w tym jest, że
        zamiast klajstrowania różnic wolą klarowne albo-albo?

        Może demokracja jest hałaśliwsza od dyktatur, od systemów paternalistycznych
        lub tyranii jednopartyjnych.
        Może rywalizacja ludzi, partii, idei i projektów w otwartym współzawodnictwie
        jest męcząca.
        Może irytuje język dyskursu politycznego - nieustająco piętnujący publicznie
        przeciwnika, podkopujący jego wpływy i autorytet.

        Ale tylko dzięki konkurencji i publicznej otwartości konfliktu możliwa jest
        ciągła rywalizacja o wybór najlepszych rozwiązań. W przeciwnym razie lepsze
        rozwiazania sa blokowane przez zwolenników rozwiazań gorszych, ala „naszych”.
        Tworzą się partyjne i korupcyjne układy instytucjonalne, które blokują,
        zakazują, usuwają, skazują na ostracyzm niezależne myślenie.
        Za tym idzie wymuszanie przemilczania nieprawidłowości, błędów, nieuczciwości,
        i powiązań typu mafijnego. Partie i politycy wybrani przez wyborców, sa
        podporzadkowywani niejawnemu układowi Grupy Trzymajacej Władzę.

        Tylko równorzędność alternatywnych propozycji umożliwia merytoryczny (w
        odróżnieniu od układowego) wybór spośród projektów RZECZYWIŚCIE RÓŻNYCH. Co w
        konsekwencji prowadzi do wiarygodnej przemienności ekip rządzących, do
        kolejnych sukcesji pozycji "władzy" i "opozycji" - stanowiących polityczne
        odzwierciedlenie różnic opinii społecznych, społecznych konfliktów i napięć.

        Para PO - PiS odzwierciedla rzeczywistą różnicę interesów miedzy zwolennikami
        regulowania gospodarki przez "prosocjalne" państwo, a
        zwolennikami "poluzowania" biurokratycznego i fiskalnego gorsetu oraz
        odblokowania wolnej inicjatywy i mechanizmów rynkowych.

        Wedle tej linii, akcentowanej w toku kampanii wyborczej, rozdzieliły się niemal
        po równo elektoraty obu partii. A teraz, co? Dla krótkotrwałego komfortu
        rządzenia politycy PiS i PO będą udawać, że nie reprezentują dynamiki
        konfliktu, a stagnację "porozumienia ponad podziałami"?
        A czym taka koalicja zawierana kosztem ustępstw programowo-politycznych jest,
        jak nie odgrzaniem załganej idei "okrągłego stołu", tyle, że bez udziału
        komuchów?
        Przecież to kolejna próba „szwinlu na górze”! Jeśli PiS uważa, że tak bardzo
        wygrał - to niech rządzi. A jeśli nie potrafi - niech spada. PO zrobiłoby
        straszne głupstwo tracąc teraz polityczną tożsamość i niezależność dla kilku
        foteli ministerialnych.
        Jako silna opozycja - zyskałby większe znaczenie i niczym nie wyjętą szansę na
        wygraną w następnych, (zapewne przyśpieszonych) wyborach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja