Tusk przegrał, bo przekonał mniej wyborców.

25.10.05, 14:57
Oto całe wyjaśnienie tajemnicy, które platformesi muszą po prostu przyjąć do
wiadomości. Jedynym winnym, jeżeli o winie można tu mówić jest sam Tusk i
jego sztab.
    • sierzant_nowak Nie dokladnie... 25.10.05, 15:10
      Narod wybral tego, kto obiecal mu wiecej. Bo narod tepy i niewyksztalcony i nie potrafi gruszki na wierzbie od owocu odroznic...
      • b-beagle Re: Nie dokladnie... 25.10.05, 15:12
        sierzant_nowak napisał:

        > Narod wybral tego, kto obiecal mu wiecej. Bo narod tepy i niewyksztalcony i
        nie
        > potrafi gruszki na wierzbie od owocu odroznic...
        >
        ;)))))
        • 9111951u Re: Nie dokladnie... 25.10.05, 15:17
          Donald przegrał bo Kaczyńscy spiskowali .
      • asienka32 Dokladnie... 25.10.05, 15:17
        A sztab Tuska tępy chociaż wykształcony i nie wie, że aby wygrac wybory tzreba
        walczyć o głosy.
        To nie pierwsze wybory w III RP. Unia Wolnosci się już przejechała na tym, i do
        dziś nie wyciągnęli wniosków, ze na głosach elit można uzyskać poparcie na
        granicy błędu.
        Jeśli tak dalej będą myśleć, drogę do władzy otwartą ma Lepper i podobni jemu
        populiści.

        Niestety PiS, podobnie jak SLD zrozumiały, że droga do władzy idzie przez
        obietnice. I pod tym względem są krok przed Platformą.
        Można to nazywac populizmem, ale moim zdaniem jest to prefesjonalne podejscie
        do kampanii.
        A ideały i autorytety w przeciętnym społeczenstwie przegrywaja z widłami i kosą.
        I to nie jest tylko przypadłość Polaków, ale demokracji w ogóle.
        • 9111951u Re: Dokladnie... 25.10.05, 15:33
          asienko drogo zdradź mi swoją głęboko skrywaną tajemnicę ,co ci obiecał PiS ?
          bo ja za cholerę nie mogę się doszukać tego co obiecał mi PiS ?
          • asienka32 Re: Dokladnie... 25.10.05, 15:36
            Nie głosowałam na PiS
            Nie słuchałam ich obietnic
            Nie oglądałam ich spotów.
            Być może nie obiecali nic, tylko GW napisała, ze obiecują robiąc przy okazji
            Tuskowi niedźwiedzią przysługę.
        • basia.basia Niezupełnie... 25.10.05, 15:44
          asienka32 napisała:

          > A sztab Tuska tępy chociaż wykształcony i nie wie, że aby wygrac wybory
          tzreba
          > walczyć o głosy.

          Oni walczyli tylko skupili się nie na tych, na których powinni:(

          1. Stracili poparcie młodych ludzi, których zrazili podlizywaniem się
          zwolennikom Kwacha (mnie mało szlag nie trafił jak w osttnich dwóch
          debtach Tusk udawał Kwaśniewskego i to niezgodnie z własną naturą).
          2. Pozwolili na to, że przeciwncy wmówili naodowi, że liberalizm=libertynizm
          zamiast cierpliwie i przystępnie tłumaczyć co to jest nowoczesny liberalizm
          (a szermowali tylko "wolnością").
          3. Nie wolno im było naśmiewać się z elektoratu Leppera i Rydzyka! Za nimi
          stoją rzesze ludzi, których nie wolno lekcewżyć tylko dlatego, że są mniej
          wykształceni, nieufni itd.

          > To nie pierwsze wybory w III RP. Unia Wolnosci się już przejechała na tym, i
          do
          >
          > dziś nie wyciągnęli wniosków, ze na głosach elit można uzyskać poparcie na
          > granicy błędu.

          Nie wydaje mi się, żeby było sensowne porównywanie ich z unitami.


          > Jeśli tak dalej będą myśleć, drogę do władzy otwartą ma Lepper i podobni jemu
          > populiści.
          >
          > Niestety PiS, podobnie jak SLD zrozumiały, że droga do władzy idzie przez
          > obietnice. I pod tym względem są krok przed Platformą.
          > Można to nazywac populizmem, ale moim zdaniem jest to prefesjonalne podejscie
          > do kampanii.
          > A ideały i autorytety w przeciętnym społeczenstwie przegrywaja z widłami i
          kosą
          > .

          Niekoniecznie. Trzeba do ludzi zwracać się w sposób przystępny i z szacunkiem.
          Zakładam, że Ci którzy się boją liberlizmu daliby sobie wytłumczyć, że
          starszemu pokoleniu nie da się już radyklnie poprawić sytuacji ale młode
          pokolenie ma wszystko przed sobą i właśnie im należy stworzyć warunki do
          wszechstronnego rozwoju, by robili kariery - także dlatego, że to oni nas
          wszystkich będą musieli utrzymać. Przecież każdy chce, żeby dzieciom się
          powodziło lepiej a widać to chociażby po niesamoiwtym pędzie do edukacji.

          Prostymi słowami, powiadam:)

          > I to nie jest tylko przypadłość Polaków, ale demokracji w ogóle.

          Ale, jak sama wiesz, bywają wielcy przywódcy, którzy obiecują "pot, krew i łzy"
          i potrafią porwać tłumy:)
    • douglasmclloyd Tusk przegrał bo Rydzyk z Lepprem przekonal wiecej 25.10.05, 15:22
      • polonic Ile jeszcze POwskie miernoty beda o tym mowic??? 25.10.05, 15:27

        • douglasmclloyd Prawda w oczy kole n/t 25.10.05, 15:28
          • polonic Łatwo sobie swoją własna beznadziejnosc 25.10.05, 15:35
            tlumaczyc w taki sposob. PiS przejechało po was jak WALEC po szczurze.
            • douglasmclloyd Re: Łatwo sobie swoją własna beznadziejnosc 25.10.05, 15:40
              polonic napisał:

              > tlumaczyc w taki sposob. PiS przejechało po was jak WALEC po szczurze.

              Tak, PiS z Rydzykiem i Samabrona pokonalo liberala. Zobaczymy jak PiS bedzie
              rzadzil. Teraz musi stworzyc wielopartyjna koalicje, w ktorej kazdy ciagnie w
              swoja strone. PSL jest w tej zbieraninie niewatpliwym mistrzem. Zapowiada sie
              powtorka rzadow Bezruchu Odbudowy Polski. Totalny marazm.
    • elfhelm nie jest źle. Populizm zdobywa coraz mniej głosów 25.10.05, 15:44
      z wyborów na wybory jest coraz lepiej - a rozwijające się grupy społeczne
      (lepiej wykształceni, przedsiębiorcy, młodzi, studenci, mieszkańcy
      rozwijających się miast i regionów) dokonali jednoznacznego wyboru.
    • akserm A ja dalej twierdze, ze paszkwil Kurskiego nt.t Wa 25.10.05, 15:48
      Werhmachtu zrobil swoje, zwlaszcza w Polsce Wsch i Centralnej. Ludzie prosci i
      ciemni uwierzyli, ze Tusk to pol-Niemiec i to wystarczylo na te 8-10%.
      Sam sie spotkalem ze zdaniem, skadinad inteligentnych znajomych, ze Tusk jest
      proniemiecki i sprzedalby Polske Niemcom.
      To zagranie na rzekomej niemieckosci Tuska przypomina zagranie sztabu Busha
      wobec Kerryego (klamstwa Swifboats).
      Slowem wygrala agresywna, zaklamana, negatywna kampania ze strony PiS.
      Dlatego PO nie wierzy PiSowi. Chodzi nie o fakt porazki ale o styl w jakim PiS
      wygral.

Pełna wersja