alex200
25.10.05, 22:34
Moim zdaniem powód jest jeden - zmiana stanowiska PO w tej sprawie to idealne
alibi do zmiany stanowiska pis w sprawie premiera. Manewr Tusk za
komorowskiego ma więc usprawiedliwiać w oczach opinii publicznej znacznie
poważniejszą roszadę - kaczka za Marcinkiewicza. Według pis, wybór jednej
kaczki na prezydenta oznacza bowiem, że ustał powód dla którego druga kaczka
nie miałaby być premierem. Teraz chodzi tylko o to, żeby przeprowadziś tę
operację bez większego hałasu.