Dodaj do ulubionych

Media napuszczaja PO i PIS na siebie

26.10.05, 18:46
Obserwuje ze zdumieniem, ze mediom wcale nie zalezy na tym by byl stworzony
rzad i poprawila sie sytuacja w Polsce. Wyraznie media napuszczaja PO na PiS,
graja na ambicji politykow i wrecz zniechecaja PO do koalicji.
A wiadomo, ze taka majaca stabilna wiekszosc koalicja gwarantuje zmiany w
Polsce.
Zastanawiam sie czy to naopuszczanie nie jest czasem gra ludzi starego
ukladu, po to by do zmian w Polsce nie doszlo.
Na zasadzie - Im gorzej, tym lepiej.
Obserwuj wątek
      • ellex Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 21:16
        pro.filutek1 napisał:

        > A PO i PiS udowadniaja swoją głupotę i niezrównowazenie zdaje się. Oraz
        > olewanie wyborców.

        A ja odnoszę wrażenie żę PiS-owi wcale na tej koalicji nie zależy.Mają swoją
        lige rodzin,ktora ich slepo poprze we wszystkim.
        Nie widze w tym glupoty ani jednej ani drugiej strony.
          • wiewiorzasta Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 21:34
            gosia_chello napisała:

            > Znowu mowisz jak w mediach.

            Wiem, że trudno ci w to uwierzyć, jak wielu ludziom, którzy ślepo wierzą w PiS,
            ale są ludzie, którzy mają własne poglady, na które media nie mają żadnego wpływu.

            > PiS nie chce zadnej koalicji poza PO i mowil to setki razy.
            > LPR jest nie do przyjecia dla PiS, podobnie jak Samoobrona.

            PiS mówił setki razy bardzo różne rzeczy, z których część już dzisiaj, cztery
            tygodnie od wyborów, okazuje się blagą i kiełbasą wyborczą.
            • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 22:45
              > ale są ludzie, którzy mają własne poglady, na które media nie mają żadnego
              >wpływu.

              Doskonale zdaje sobie z tego sprawe. Ja naleze wlasnie do takich ludzi, choc
              jestem pewna, ze tez nieswiadomie ulegam sugestiom mediow.

              > PiS mówił setki razy bardzo różne rzeczy, z których część już dzisiaj, cztery
              > tygodnie od wyborów, okazuje się blagą i kiełbasą wyborczą.

              Podobnie mozna mowic o PO, Rokicie i Tusku, ktorzy rozne rzeczy mowili przed
              wyborami, a teraz odwracaja kota ogonem i wycofuja sie z wlasnych slow i
              obietnic.
              • ellex Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:00
                gosia_chello napisała:
                > Podobnie mozna mowic o PO, Rokicie i Tusku, ktorzy rozne rzeczy mowili przed
                > wyborami, a teraz odwracaja kota ogonem i wycofuja sie z wlasnych slow i
                > obietnic.

                Tak myślisz? A co takiego mówili?Nie pamiętam.Nie mam okazji oglądać telewizji
                zbyt czesto.
                • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:10
                  Okay, dwa pzyklady:

                  Tusk twierdzil, ze podatek liniowy przepada, bo Polacy opowiedzieli sie
                  przeciw, a teraz w rozmowach koalicyjnych do niego wraca i czyni warunkiem sine
                  qua non stworzenia koalicji.

                  Przed wyborami PO mowila, ze: Pelna Odpowiedzialnosc, ze ten kto zwycieza
                  zgarnia wszystko, a Rokita stworzy rzad autorski.
                  Kiedy wygral wybory PiS, Platforma krzyczy, ze to zawlaszczanie panstwa przez
                  jedna partie.
                  Gdzie tu logika ?
                  • ellex Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:26
                    gosia_chello napisała:
                    > Przed wyborami PO mowila, ze: Pelna Odpowiedzialnosc, ze ten kto zwycieza
                    > zgarnia wszystko, a Rokita stworzy rzad autorski.
                    > Kiedy wygral wybory PiS, Platforma krzyczy, ze to zawlaszczanie panstwa przez
                    > jedna partie.
                    > Gdzie tu logika ?
                    >

                    szczerze mowiac w tym co napisalas nie widze logiki rzadnej.Ale sprobujmy jej
                    poszukac.
                    Jesli PO,mowilo ze jak wygra wybory(to zgarnia wszystko-mam rozumiec ze chodzi
                    o nie tworzenie koalicji)skoro tak mowili,to moze tylko oznaczac ze mieli silny
                    program i ludzi przygotowanych do jego realizacji.
                    Natomiast wygrał PiS I PiS chciał koalicji i o ile dobrze pamietam,PO zgodziło
                    sie na koalicje na okreslonych i przez obie strony zgodnie okreslonych
                    warunkach,z ktorych to jak sie okazuje PiS sie nie wywiązał.
                    • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:43
                      Dowolnie interpretujesz.

                      W wyniku przegrania wyborow PO zmienia punkt widzenia i stosuje moralnosc
                      Kalego na zasadzie:
                      jesli to PO wygrywa, ma miec wszystko i to jest okay,
                      Jesli wygralo PiS i ma wszystko (premiera, prezydenta), to jest zle, bo to
                      zawlaszczanie panstwa.

                      No to czy PO nie zmienia pogladow ?
                      Mialam to wykazac i wykazalam. Takich przykladow bylo wiecej.
                      • ellex Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:51

                        szczerze mowiac w tym co napisalas nie widze logiki rzadnej.Ale sprobujmy jej
                        poszukac.
                        Jesli PO,mowilo ze jak wygra wybory(to zgarnia wszystko-mam rozumiec ze chodzi
                        o nie tworzenie koalicji)skoro tak mowili,to moze tylko oznaczac ze mieli silny
                        program i ludzi przygotowanych do jego realizacji.
                        Natomiast wygrał PiS I PiS chciał koalicji i o ile dobrze pamietam,PO zgodziło
                        sie na koalicje na okreslonych i przez obie strony zgodnie okreslonych
                        warunkach,z ktorych to jak sie okazuje PiS sie nie wywiązał.
              • wiewiorzasta Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:02
                gosia_chello napisała:

                > Doskonale zdaje sobie z tego sprawe. Ja naleze wlasnie do takich ludzi, choc
                > jestem pewna, ze tez nieswiadomie ulegam sugestiom mediow.

                Od dłuższego czasu natomiast powołujesz sie na złe media, które robią bubu
                biednym PiSiorkom, jakbyś nie zdawała sobie z tego sprawy.

                > Podobnie mozna mowic o PO, Rokicie i Tusku, ktorzy rozne rzeczy mowili przed
                > wyborami, a teraz odwracaja kota ogonem i wycofuja sie z wlasnych slow i
                > obietnic.

                To jest argument z cyklu - a u was murzynów biją.

                Zauważ, że to PiS wygrał wybory, a nie PO i to oni są punktowani, a nie PO,
                która co najwyżej może zacytować el presidente, jak jej się nie podobają pomysły
                zapedzenia ich do kąta.
                • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:12
                  > Od dłuższego czasu natomiast powołujesz sie na złe media, które robią bubu
                  > biednym PiSiorkom, jakbyś nie zdawała sobie z tego sprawy.

                  Nikt obecnie nie podwaza zdania (a slyszalam to z ust samych dziennikarzy i
                  socjologow), ze media w czasie wyborow generalnie byly przychylne Tuskowi, a
                  niechetne PiSowi
                  • wiewiorzasta Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:34
                    gosia_chello napisała:

                    > Nikt obecnie nie podwaza zdania (a slyszalam to z ust samych dziennikarzy i
                    > socjologow), ze media w czasie wyborow generalnie byly przychylne Tuskowi, a
                    > niechetne PiSowi

                    Wiem o tym, ale ty cały czas się upierasz, że to media są wszystkiemu winne,
                    traktując ludzi inaczej myślących niż ty, jak przygłupów, którzy dali się tym
                    mediom omamić i tylko z tego powodu ci ludzie tak głosowali, jak głosowali.
                    • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:49
                      > Wiem o tym, ale ty cały czas się upierasz, że to media są wszystkiemu winne,
                      > traktując ludzi inaczej myślących niż ty, jak przygłupów, którzy dali się tym
                      > mediom omamić i tylko z tego powodu ci ludzie tak głosowali, jak głosowali.

                      ? Nie bardzo rozumiem. Nie o tym mowie.

                      Chcialam powiedziec, ze media napuszczaja PO i PIS na siebie i wszystkie
                      watpliwosci rozstrzygaja na korzysc PO, zawsze winny jest PiS, nigdy PO.
                      Tym sposobem manipuluja opinia publiczna, a ludzie bombardowani takimi
                      stwierdzeniami, o ile nie sledza na biezaco faktow i nie weryfikuja komentarzy
                      z rzeczywistoscia, moga odniesc wrazenie, jakie sugeruja im media.
          • ellex Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 21:35
            gosia_chello napisała:

            > Znowu mowisz jak w mediach.
            > PiS nie chce zadnej koalicji poza PO i mowil to setki razy.
            > LPR jest nie do przyjecia dla PiS, podobnie jak Samoobrona.

            Ja? mówię jak w mediach?Oglądałam tylko wiadomosci wieczorne,nie przypominam
            sobie żeby ktoś myślał tam,czy mówił jak ja,ale cieszę się że byc może, nie
            jestem odosobniona w swoich opiniach
            Ja mysle ze gdyby PiS-owi zależało na koalicji,zachowywali by sie inaczej.
            A jesli mowia ze im zależy to po to zeby ludziom oczy zamydlic.

            • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 22:50
              To znaczy jak? Maja oddac caly rzad Platformie i moze jeszcze premiera ?
              Troche realizmu, kto wygral wybory ?

              Tymczasem jako pierwszy punkt w swoich warunkach wstapienia do koalicji PO
              podala,
              - ze chce nominalnie miec wiecej ministerstw
              - ze wraca do podatku liniowego ale tym razem 3x16%.

              Kto komu zamydla oczy ? Jakby PO zalezalo na koalicji, to by nie stawiala
              warunkow zaporowych.
              • ellex Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:14
                gosia_chello napisała:

                > To znaczy jak? Maja oddac caly rzad Platformie i moze jeszcze premiera ?
                > Troche realizmu, kto wygral wybory ?

                Wystarczyłoby marszałka
                Nie słszałam żeby PO,chciało swojego premiera ,(wydaje mi sie malo realny taki
                postulat ze strony PO)
                co do ministerstw,wystarczyloby minimalnie mniej,co do podatku to sie chyba
                dogadali.

                gosia_chello napisała: Kto komu zamydla oczy ? Jakby PO zalezalo na koalicji,
                to by nie stawiala
                > warunkow zaporowych.
                Co uważasz za warunki zaporowe?

                Co do zamydlania oczu.Mysle ze gdyby PO,nie zalezalo na koalicji,nie
                spieszyliby sie tak z programem,nie spieszyliby sie z marszalkiem,i to jeszcze
                przed wybraniem prezydenta.Mysle,mam takie wrazenie,ze PO,czuje sie oszukana
                przez PiS.






                • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 23:18
                  > Wystarczyłoby marszałka

                  Dlaczego Tusk nie chcial byc marszalkiem ? Glosowalaby na niego cala izba

                  > Co uważasz za warunki zaporowe?]

                  Mam powtorzyc ?:
                  warunki zaporowe:
                  - PO chce wieksza liczbe ministerstw, niz mialby PiS
                  - PO chce podatku 3x16%

                  >PO,czuje sie oszukana przez PiS.

                  Podobnie czuje sie PiS.
      • 1normalnyczlowiek Czy śmiać się czy płakać z głupoty niektórych z PO 26.10.05, 20:14
        travel_wawa napisał:
        Perspektywa koalicji z PO była zagrywką mająca na celu uspienie strachu przez
        samoobrona i Rydzykiem.
        To, co teraz próbuje robić PiS to próba zamachu stanu w majestacie prawa.
        --
        26 października to początek faszyzmu w Polsce.

        Długo myślałeś nad stworzeniem tak karkołomnej teorii?
        Wszystko Ci się pomyliło. Zamachem stanu nazywasz próbę wprowadzenia w Polsce
        państwa prawa. Dotąd decydujący wpływ na państwo mieli różni oszuści, którzy
        wierzyli, że nikt ich nie jest w stanie ruszyć. Przecież ONI są elitą. Popatrz
        ilu członków rządów, posłów, senatorów, urzędników i pseudobisnesmenów już ma
        postawione zarzuty. A ilu jeszcze będzie miało?
    • jasiuf Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 18:56
      gosia_chello napisała:

      > Obserwuje ze zdumieniem, ze mediom wcale nie zalezy na tym by byl stworzony
      > rzad i poprawila sie sytuacja w Polsce. Wyraznie media napuszczaja PO na PiS,
      > graja na ambicji politykow i wrecz zniechecaja PO do koalicji.
      > A wiadomo, ze taka majaca stabilna wiekszosc koalicja gwarantuje zmiany w
      > Polsce.

      Jakakolwiek koalicja z Kaczyńskimi jest gwarantem totalnej porażki.
      A media nie muszą napuszczać (czemy kaczyści we wszystki co nie po ich myśli
      dopatrują się spisku ? paranoja ?). PO dziennie dostaje po kilkaset listów,
      emalii, smsów i telefonów od swoich wyborców, aby NIE WCHODZILI DO KOALICJI Z
      PiS. Vox populi :)

      > Zastanawiam sie czy to naopuszczanie nie jest czasem gra ludzi starego
      > ukladu, po to by do zmian w Polsce nie doszlo.

      "Stary układ" - to brednia którą Kaczyński nafaszerował wasze umysły, żeby ukryć
      własną indolencję i brak pomysłu na rozwój ojczyzny. Zastąpi "stary układ"
      "nowym układem", który za 4 lata przy kolejnych wyborach ktoś znowu nazwie
      "starym układem" i tak dalej.

      > Na zasadzie - Im gorzej, tym lepiej.

      Gorzej już byc nie może - w końcu PiS ma pełnie władzy :)
        • levinas Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 19:40
          Jasiuf Ci prawde powie. Jasiuf wie wszystko organoleptycznie. Byl przy stole
          rokowan i slyszal ten chichot kaczuchy wel pisiorka wel pisuaru.

          Zgadzam sie w Toba Gosia. Ale prawda jest: jesli daja sie tak na siebie
          napuszczac, to znaczy ze cos jest nie tak.

          Ale moim zdaniem te wszystkie napiecia ostatnich dni to byla kwestia
          negocjacji. Byla do momentu mianowania Jurka marszalkiem. Tu moim zdaniem PiS
          przegial pale. Z drugiej strony PO sprowokowalo wystawiajac na ta pozycje
          polityka konfrontacyjnego.
        • jasiuf Ty mi to powiedziałaś 26.10.05, 19:41
          gosia_chello napisała:

          > > Jakakolwiek koalicja z Kaczyńskimi jest gwarantem totalnej porażki.
          >
          > Media Ci to powiedzialy ?

          Twoja (zagorzałej wolontariuszki PiS) wiedza i wiedza twoich wybrańców w
          sprawach ekonomicznych jest na żenująco niskim poziomie.

          Przypomne ci taki wierszyk
          ..murarz domy buduje,
          krawiec szyje ubrania...

          Pamietasz ?
          Nawet dzieci wiedzą, że żeby coś zrobić to trzeba sie na tym znać.

          Kaczyńscy na gospodarce znają się jak wieprze na perłach.
        • warka_strong Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 19:55
          Nie, to krótkowzroczność polityków tak naprawdę jest winna ich głupocie. PiS zapewne myślał, że PO to banda idiotów, która będzie wolno wodzić za nos.

          Czy wedle twojej teorii to media podpuściły PiS do zbratania się z partią wyrokowca Leppera?

          --
          Polityka bez tabu: rozmawiaj bez skrępowania.
          • gosia_chello Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 20:15
            Jakiego zbratania ?
            Nie zauwazyles, ze to Tusk i media krzycza glosno o Lepperze ?
            A PiS konsekwentnie tlumaczy, ze nie ma i nie bedzie zadnej koalicji z
            Samoobrona, ale kto by tego sluchal, wygodniej jest mowic, ze jest inaczej, ze
            IV RP ma twarz Leppera - jakie to spektakularne i obrazowe ! Bedzie powtorzone
            przez media z upodobaniem jeszcze wielokrotnie. Po prostu mlyn na wode.
            Dzis PiS splacil dlug wobec Leppera w sejmie za poparcie Lecha w wyborach i to
            wszystko.
            Ja jeszcze przypomne, ze PO jest zbyt dumne, zeby rozmawiac z jakimkolwiek
            ugrupowaniem w sejmie tej kadencji, nie miala rozmow z PSL, LPR czy Samoobrona
            (wszystkie te ugrupowania ze smutkiem to powierdzily), Tusk nie odpowiedzial na
            list Leppera, mogl powiedziec ze propozyje sa nie do przyjecia, ale dlaczego w
            tak ostentacyjny sposob zignorowal 15% wyborcow ?
            Bo PO lekcewazy wszystkich wyborcow oprocz wlasnych ...
            • warka_strong Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 20:20
              gosia_chello napisała:

              > Jakiego zbratania ?
              > Nie zauwazyles, ze to Tusk i media krzycza glosno o Lepperze ?
              >
              Słuchałaś może wywiadu z Lepperem w Sejmie? Jego stwierdzenie, iż "Samoobrona jest przygotowana na różne propozycje" to też krzyk Tuska i mediów?


              --
              Polityka bez tabu: rozmawiaj bez skrępowania.
              • gosia_chello Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 20:26
                Lepper wiele moze mowic. On moze miec nadzieje.

                Ale najwazniejsze jest co mowi PiS, i co powtarzal juz wielokrotnie.
                To ciekawe ze media swiecie wierza Platformie (choc juz sie okazalo jak czesto
                PO mija sie z prawda), a PiS moze zapewniac o czyms setki razy i tak jest to
                poddawane w watpliwosc, bo tak jest wygodnie. Bo wygodniej jest wmawiac
                ludziom, ze PiS chce koalicji z Samoobrona.
                Dzieki temu PO ma pretekst, zeby atakowac PiS i nie wejsc do rzadu.
                • warka_strong Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 20:29
                  gosia_chello napisała:

                  >
                  > Dzieki temu PO ma pretekst, zeby atakowac PiS i nie wejsc do rzadu.
                  >
                  Dzięki komu (czemu)? Dzięki mediom? Nie, to dzięki wielotwarzowości PiSu ma prawo tak mówić. Raczej na styl postępowania PiSu media nie mają zbyt wielkiego wpływu.

                  --
                  Polityka bez tabu: rozmawiaj bez skrępowania.
                  • gosia_chello Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 21:04
                    >Raczej na styl postępowania PiSu media nie mają zbyt wielkiego wp
                    > ływu.

                    Ale jak widac na styl postepowania PO maja wplyw.
                    A na ocene PiSu media maja wplyw bezposredni.
                    Kto bombarduje widzow tekstami o PiSie, ktory tworzy koalicje z Lepperem ?
                    A gdzie ta koalicja ?
                    PiS mowi konsekwentnie od miesiecy ze koalicja jest mozliwa tylko z PO.
                    Nie przeszkadza to powtarzac mediom i PO jak mantre, ze PiS knuje koalicje.
                    Bo glosowal przeciw Komorowskiemu, ktorego nie chce poprzec, o czym lojalnie
                    uprzedzal i ostrzegal ?
                    Bo poparl Leppera jako wicemarszalka, ktory w wyborach prezydenckich byl trzeci
                    z 15% glosow ? (i w ten sposob splacil dlug wobec Leppera za poparcie Lecha w
                    wyborach)
                    PO szuka pretekstu zeby umyc rece...
              • sceptyk Warka strong, ale w glowie slabiej 26.10.05, 23:31
                warka_strong napisał:

                > Słuchałaś może wywiadu z Lepperem w Sejmie? Jego stwierdzenie, iż "Samoobrona
                jest przygotowana na różne propozycje" to też krzyk Tuska i mediów?

                A slyszales rozmowe ze mna, dzis na przystanku? Tez jestem przygotowany na
                rozne propozycje. Nie jestem jednak pewien, czy mnie do koalicji wezma.

                PS. Ile razy PiS ma dementowac, ze nie chce koalicji z Samoobrona i LPR?
                Przeciez ja sam juz to ze 100 razy slyszalem.

                • ellex Re: Warka strong, ale w glowie slabiej 26.10.05, 23:42
                  sceptyk napisała:

                  > warka_strong napisał:
                  >
                  > > Słuchałaś może wywiadu z Lepperem w Sejmie? Jego stwierdzenie, iż "Samoob
                  > rona
                  > jest przygotowana na różne propozycje" to też krzyk Tuska i mediów?
                  >
                  > A slyszales rozmowe ze mna, dzis na przystanku? Tez jestem przygotowany na
                  > rozne propozycje. Nie jestem jednak pewien, czy mnie do koalicji wezma.
                  >
                  > PS. Ile razy PiS ma dementowac, ze nie chce koalicji z Samoobrona i LPR?
                  > Przeciez ja sam juz to ze 100 razy slyszalem.
                  >
                  Propozycje dla Leppera nie musza dotyczyc koalicji,a raczej napewno jej nie
                  dotycza ,co najwyzej jakis stolkow dla jego ludzi.
                  Jesli nie bedzie koalicji z PO,mysle ze nie bedzie koalicji z rzadna inna
                  partia tylko rzady PiS-u jako parti mniejszosciowej,a jesli chodzi o ustawy w
                  sejmie,to wiadomo ze Liga Rodzin jak i Somoobrona poprze PiS.
            • wiewiorzasta Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 21:31
              gosia_chello napisała:

              > Jakiego zbratania ?
              > Nie zauwazyles, ze to Tusk i media krzycza glosno o Lepperze ?
              > A PiS konsekwentnie tlumaczy, ze nie ma i nie bedzie zadnej koalicji z
              > Samoobrona, ale kto by tego sluchal, wygodniej jest mowic, ze jest inaczej, ze
              > IV RP ma twarz Leppera - jakie to spektakularne i obrazowe ! Bedzie powtorzone
              > przez media z upodobaniem jeszcze wielokrotnie. Po prostu mlyn na wode.
              > Dzis PiS splacil dlug wobec Leppera w sejmie za poparcie Lecha w wyborach i to
              > wszystko.

              Jeszcze niedawno Kaczyńscy mówili, że:
              a) pierwszym krokiem do odnowy moralnej państwa będzie niedopuszczenie do
              prezydium sejmu osób z prawomocnymi wyrokami sądowymi (mało tego - mówili, że
              będą dążyć do zmiany prawa, żeby takie osoby w ogóle nie mogły kandydować do
              sejmu!).
              b) skoro PiS ma premiera, to PO powinna mieć marszałka.

              Dzisiaj Kaczyńscy mówią, że nie chcą koalicji z Samoobroną. Czy w świetle
              powyższych dwóch faktów jesteś w stanie położyć głowę za to?

              > Ja jeszcze przypomne, ze PO jest zbyt dumne, zeby rozmawiac z jakimkolwiek
              > ugrupowaniem w sejmie tej kadencji, nie miala rozmow z PSL, LPR czy Samoobrona
              > (wszystkie te ugrupowania ze smutkiem to powierdzily), Tusk nie odpowiedzial na
              > list Leppera, mogl powiedziec ze propozyje sa nie do przyjecia, ale dlaczego w
              > tak ostentacyjny sposob zignorowal 15% wyborcow ?
              > Bo PO lekcewazy wszystkich wyborcow oprocz wlasnych ...

              Bo PO jest partią, która się _liczy_ z własnymi wyborcami. A wyborcy PO nie
              wyobrażali sobie wejścia w układ z Lepperem.
              Problem z PiSem jest natomiast taki, ze lekceważy nawet własnych wyborców.
              • gosia_chello Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 23:00
                > b) skoro PiS ma premiera, to PO powinna mieć marszałka.

                Pod warunkiem, ze bedzie koalicja.
                Ale PO nie chce powiedziec, ze ta koalicja na pewno powstanie.
                Jesli Platforma nie weszlaby do radu, to marszalek z PO moglby blokwac wszelkie
                poczynania mniejszosciowego rzadu PiS-u,( ktory PiS musialby utworzyc sam).

                > Dzisiaj Kaczyńscy mówią, że nie chcą koalicji z Samoobroną. Czy w świetle
                > powyższych dwóch faktów jesteś w stanie położyć głowę za to?

                Jestem w stanie.

                > Bo PO jest partią, która się _liczy_ z własnymi wyborcami. A wyborcy PO nie
                > wyobrażali sobie wejścia w układ z Lepperem.

                Po nie jest w stanie rozmawiac z nikim poza sama soba.
                PSL z przykroscia powiedzialo, ze nikt z PO nie chcial rozmawiaC z PSL, nawet o
                sprawach sejmu.

                > Problem z PiSem jest natomiast taki, ze lekceważy nawet własnych wyborców.

                PiS nie lekcewazy zadnych wyborcow, takze Leppera, a PO lekcewazy wszystkich
                poza wlasnymi.
                Glosowalam na PiS, bo chcialam by zmienili prawo i zwalczali korupcje. Politycy
                PiS chca tych dwoch resortow, zeby wlasnie spelnic oczekiwania wyborcow, w tym
                moje.

                • wiewiorzasta Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 23:18
                  gosia_chello napisała:

                  Zarzucasz mediom, że manipulują, a sama co robisz?
                  Co z odpowiedzią na punkt a)?
                  "Jeszcze niedawno Kaczyńscy mówili, że:
                  a) pierwszym krokiem do odnowy moralnej państwa będzie niedopuszczenie do
                  prezydium sejmu osób z prawomocnymi wyrokami sądowymi (mało tego - mówili, że
                  będą dążyć do zmiany prawa, żeby takie osoby w ogóle nie mogły kandydować do
                  sejmu!)."

                  > > b) skoro PiS ma premiera, to PO powinna mieć marszałka.
                  >
                  > Pod warunkiem, ze bedzie koalicja.

                  A skąd ty wziełaś taki warunek? Przecież fakty temu przeczą. Nie wiem czy
                  zauważyłaś, ale rozmowy w sprawie rządu toczyły sie jeszcze do dzisiejszego
                  rana. I wszystko było na dobrej drodze. A co zrobił PiS? Wystawił własnego
                  kandydata na marszałka dogadując się z SO, LPR i PSL.

                  > Ale PO nie chce powiedziec, ze ta koalicja na pewno powstanie.

                  No, teraz to powiedziala wyraźnie. Wiesz po jakim fakcie?

                  > Jesli Platforma nie weszlaby do radu, to marszalek z PO moglby blokwac
                  > wszelkie
                  > poczynania mniejszosciowego rzadu PiS-u,( ktory PiS musialby utworzyc sam).

                  Poczytaj trochę regulamin sejmu, zwłaszcza punkt dotyczący prezydium, bo
                  straszne głupoty wypisujesz.

                  > > Dzisiaj Kaczyńscy mówią, że nie chcą koalicji z Samoobroną. Czy w świetle
                  > > powyższych dwóch faktów jesteś w stanie położyć głowę za to?
                  >
                  > Jestem w stanie.

                  Tak? To przygladaj się uważnie działalności mniejszościowego rządu PiSu (jeśli
                  takowy powstanie) i patrz uważnie, kto jak głosuje. Myślę, że niedługo już
                  usłyszymy ponownie "Andrzej, ratuj" tym razem z ust Kaczyńskiego Jarosława. I
                  przyjżyj się uważnie, gdzie zawędrują ludzie Leppera.

                  Koalicja nie musi oznaczać formalnego porozumienia. I obawiam się, że stracisz
                  głowę.

                  > Po nie jest w stanie rozmawiac z nikim poza sama soba.
                  > PSL z przykroscia powiedzialo, ze nikt z PO nie chcial rozmawiaC z PSL, nawet
                  > o sprawach sejmu.

                  To tylko dobrze o nich świadczy, bo PSLowcy są gotowi sprzedać wszystko za kilka
                  stołków.
                  Poza tym - z jakiej pozycji miałaby PO rozmawiać z kimkolwiek o sprawach sejmu?
                  Możesz wyjaśnić.

                  > PiS nie lekcewazy zadnych wyborcow, takze Leppera, a PO lekcewazy wszystkich
                  > poza wlasnymi.

                  Bo na tym polega polityka i demokracja. Jest grupa ludzi, która głosuje na daną
                  partię z takiego czy innego powodu. Na PO głosowali konkretni ludzie i gdyby PO
                  zaczęła wchodzić w układy z Lepperem czy Giertychem, to straciliby zaufanie tych
                  ludzi.
                  W Polsce niestety jest taka praktyka, że wyborcy służą do wybierania, a potem
                  sie ich lekceważy, bo i tak przez najbliższe kilka lat wyborcy, jak dzieci i
                  ryby, głosu nie mają.
                  Nie głosowałam na PO, ale taka postawa mi się akurat podoba.

                  > Glosowalam na PiS, bo chcialam by zmienili prawo i zwalczali korupcje.
                  > Politycy
                  > PiS chca tych dwoch resortow, zeby wlasnie spelnic oczekiwania wyborcow, w tym
                  > moje.

                  Nie, oni chcą tych resortów, żeby kontrolować wszystko i żeby sami nie podlegali
                  jakiejkolwiek kontroli. Koalicja do czegoś zobowiązuje. Na pewno nie do tego, że
                  jeden koalicjant robi za koziołka ofiarnego.
                  Poza tym - musiałabym pogmerać - ale wydaje mi się, ze jeszcze niedawno PiS
                  mówiło o odcięciu funkcji prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości.
                  Jeśli tak było, to znaczy, że to kolejne ich kłamstwo.
                  • gosia_chello Re: Gosiu, powiem to inaczej. 26.10.05, 23:38
                    > "Jeszcze niedawno Kaczyńscy mówili, że:
                    > a) pierwszym krokiem do odnowy moralnej państwa będzie niedopuszczenie do
                    > prezydium sejmu osób z prawomocnymi wyrokami sądowymi (mało tego - mówili, że
                    > będą dążyć do zmiany prawa, żeby takie osoby w ogóle nie mogły kandydować do
                    > sejmu!)."

                    Skad wiesz ze tego nie zrobia ?

                    > Nie wiem czy
                    > zauważyłaś, ale rozmowy w sprawie rządu toczyły sie jeszcze do dzisiejszego
                    > rana. I wszystko było na dobrej drodze. A co zrobił PiS? Wystawił własnego
                    > kandydata na marszałka dogadując się z SO, LPR i PSL.

                    Fakt jest taki, ze rozmowy sie toczyly, ale PO wrocil do podatku 3x16%, nie
                    zadowalaly ich ustepstwa w sprawie MSWiA. Rano mialo dojsc do rozmowy miedzy
                    PiS a PO, ale Rokita sie nie stawil na rozmowe.
                    PO nie chcialo powiedziec, czy wchodza w koalicje, wiec PiS postanowil poprosic
                    o kandydowanie na marszalka Zycha, bo marszalek musial byc powolany dzisiaj.
                    Zych sie nie zgodzil, wiec PiS zaproponowal wlasnego kandydata.

                    > > Ale PO nie chce powiedziec, ze ta koalicja na pewno powstanie.
                    >
                    > No, teraz to powiedziala wyraźnie

                    Moze PO od poczatku nie chciala wchodzic w koalicje, skoro nie wygrala wyborow,
                    a reszta to bicie piany ?

                    >Tak? To przygladaj się uważnie działalności mniejszościowego rządu PiSu (jeśli
                    > takowy powstanie) i patrz uważnie, kto jak głosuje. Myślę, że niedługo już
                    > usłyszymy ponownie "Andrzej, ratuj" tym razem z ust Kaczyńskiego Jarosława. I
                    > przyjżyj się uważnie, gdzie zawędrują ludzie Leppera.

                    PiS musi miec czyjes poparcie dla mniejszosciowego rzadu. Ktos musi zaglosowac
                    na propozycje PiS-u. Sejm polega na glosowaniu. Musi szukac poparcia dla
                    wlasnych koncepcji. To nie oznacza jednak koalicji.

                    > Poza tym - z jakiej pozycji miałaby PO rozmawiać z kimkolwiek o sprawach
                    sejmu?
                    > Możesz wyjaśnić

                    Z jakiej pozycji ? Bo sa w tym samym sejmie. Ale widac PO tego nie potrafi,
                    jest ponad to, ponad wyborcow Leppera, SLD, PSL, Samoobrony, ponad wszystkich
                    wyborcow, poza wlasnymi. Tylko niech sie nie dziwia, ze beda osamotnieni, no
                    moze SLD ich przytuli ...

                    >Na PO głosowali konkretni ludzie i gdyby PO
                    > zaczęła wchodzić w układy z Lepperem czy Giertychem, to straciliby zaufanie
                    tych

                    Jakie uklady ? Chodzi o zwykle rozmowy. przeciez mogli porozmawiac.
                    Mogli tez odpowiedziec negatywnie na list Leppera, ale po co ostentacyjnie
                    lekcewazyc ? Dlatego Tusk przegral zreszta wybory, bo kpil z wielu ludzi:
                    wyborcow Leppera, LPR, PSL, poza SLD oczywiscie.

                    > Nie, oni chcą tych resortów, żeby kontrolować wszystko i żeby sami nie
                    podlegal i jakiejkolwiek kontroli

                    Mysle ze wynika to z tego, ze w okresie rzadow Unii Wolnosci (a PO wywodzi sie
                    z UW), Kaczynscy byli inwigilowani. Maja zle doswiadczenia w tym zakresie, moze
                    boja sie powtorzenia sytuacji.
                    • wiewiorzasta Re: Gosiu, powiem to inaczej. 27.10.05, 00:11
                      gosia_chello napisała:

                      > Skad wiesz ze tego nie zrobia ?

                      Bo juz zaczęli wycofywać się z tego, nie protestując przeciwko kandydaturze
                      Leppera na fotel wicemarszałka.

                      > Fakt jest taki, ze rozmowy sie toczyly, ale PO wrocil do podatku 3x16%, nie
                      > zadowalaly ich ustepstwa w sprawie MSWiA. Rano mialo dojsc do rozmowy miedzy
                      > PiS a PO, ale Rokita sie nie stawil na rozmowe.

                      Skąd ty wziełaś informację o powrocie PO do koncepcji liniowego? Ja słyszałam o
                      uproszczeniu i obniżeniu podatków, ale faktycznie mogłam coś przegapić. Inne
                      rzeczy miałam na głowie.
                      No i Rokita to zdaje się olał konferencję z Marcinkiewiczem, a nie rozmowy w
                      sprawie rządu. Może po prostu miał dość i czekał, co zrobi PiS z marszałkiem,
                      skoro wyszła sprawa Zycha?

                      > PO nie chcialo powiedziec, czy wchodza w koalicje, wiec PiS postanowil
                      > poprosic
                      > o kandydowanie na marszalka Zycha, bo marszalek musial byc powolany dzisiaj.
                      > Zych sie nie zgodzil, wiec PiS zaproponowal wlasnego kandydata.

                      Nie, Gosiu, to był zwykły szantaż. PiS po prostu zaszantażował PO - jak nie
                      wystawicie Tuska, to nie będziecie mieć nikogo. Bo Komorowski źle o nas
                      powiedział i my go nie lubimy.

                      > Moze PO od poczatku nie chciala wchodzic w koalicje, skoro nie wygrala
                      > wyborow,
                      > a reszta to bicie piany ?

                      Wcale bym się nie zdziwiła, bo być atakowanym na każdym kroku, jako wstrętny
                      liberał, który opróżni lodówkę, wywali chorych na korytarz, żeby zrobić miejsce
                      dla bogatych, to nie jest fajne, zwłaszcza że się ma trochę jednak inne koncepcje.
                      Ja się natomiast zastanawiam, dlaczego PiS chciał w ogóle takiej koalicji. I nie
                      wiem, dlaczego ty, taka opluwaczka PO, tak bardzo się teraz dziwisz.

                      > PiS musi miec czyjes poparcie dla mniejszosciowego rzadu. Ktos musi zaglosowac
                      > na propozycje PiS-u. Sejm polega na glosowaniu. Musi szukac poparcia dla
                      > wlasnych koncepcji. To nie oznacza jednak koalicji.

                      Ale za co będzie ta SO czy PSL taki skłonny do głosowania? Nie zastanawiałaś się
                      na tym? Myslisz, że oni tacy altruiści?
                      Buhahahahahaha :))))

                      > Z jakiej pozycji ? Bo sa w tym samym sejmie. Ale widac PO tego nie potrafi,
                      > jest ponad to, ponad wyborcow Leppera, SLD, PSL, Samoobrony, ponad wszystkich
                      > wyborcow, poza wlasnymi. Tylko niech sie nie dziwia, ze beda osamotnieni, no
                      > moze SLD ich przytuli ...

                      O czym miałaby PO rozmawiać z PSL, Samoobroną czy LPR? Możesz mi powiedzieć? Z
                      jakiej pozycji? Przecież nie rozdają stołków jak Dorn, a jeśli chodzi o
                      głosowania, to odpowiedź masz wyżej - PO nie rozmawia z PSL, bo nie ma czym
                      handlować, a tylko z takimi PSL rozmawia.

                      > Jakie uklady ? Chodzi o zwykle rozmowy. przeciez mogli porozmawiac.
                      > Mogli tez odpowiedziec negatywnie na list Leppera, ale po co ostentacyjnie
                      > lekcewazyc ? Dlatego Tusk przegral zreszta wybory, bo kpil z wielu ludzi:
                      > wyborcow Leppera, LPR, PSL, poza SLD oczywiscie.

                      Wyborcy Leppera, to nie wyborcy Tuska. Wyborcy Tuska zrezygnowaliby z głosowania
                      na niego, gdyby sie z nim skumał.
                      Tylko politycy z niskimi pobudkami ida na coś takiego. Rozumiesz?

                      > Mysle ze wynika to z tego, ze w okresie rzadow Unii Wolnosci (a PO wywodzi sie
                      > z UW), Kaczynscy byli inwigilowani. Maja zle doswiadczenia w tym zakresie, moze
                      >
                      > boja sie powtorzenia sytuacji.

                      Boże, ty jesteś taka naiwna, że aż mi ciebie żal. Naprawdę.

                      Idę aż to odespać.
                      • gosia_chello Re: Gosiu, powiem to inaczej. 27.10.05, 00:27
                        > Skąd ty wziełaś informację o powrocie PO do koncepcji liniowego

                        Powiedzial to dzis Kazimierz Marcinkiewicz.

                        > No i Rokita to zdaje się olał konferencję z Marcinkiewiczem, a nie rozmowy w
                        > sprawie rządu. Może po prostu miał dość i czekał, co zrobi PiS z marszałkiem,
                        > skoro wyszła sprawa Zycha?

                        Nie wiem czy miala byc rano konferencja, raczej rozmowy, na ktore Rokita sie
                        nie zjawil ? Olal tak? a wiec to PO zachowala sie nie fair.

                        > Nie, Gosiu, to był zwykły szantaż. PiS po prostu zaszantażował PO - jak nie
                        > wystawicie Tuska, to nie będziecie mieć nikogo. Bo Komorowski źle o nas
                        > powiedział i my go nie lubimy.

                        Nie sadze, nie chcieli Komorowskiego i ja sie nie dziwie, ostatnio wypowiadal
                        takie rzeczy na PiS ... i bylby nieprzychylny PiSowi

                        > Wcale bym się nie zdziwiła, bo być atakowanym na każdym kroku, jako wstrętny
                        > liberał, który opróżni lodówkę, wywali chorych na korytarz, żeby zrobić
                        miejsce
                        > dla bogatych, to nie jest fajne, zwłaszcza że się ma trochę jednak inne
                        koncepc
                        > je.

                        Tu sie troche moge zgodzic. No widzisz, ide na ustepstwa ;)

                        >dlaczego ty, taka opluwaczka PO, tak bardzo się teraz dziwisz.

                        Ja tylko bronie PiS-u, od opluwania na tym forum, sa zwolennicy PO. Naprawde.

                        > Ale za co będzie ta SO czy PSL taki skłonny do głosowania? Nie zastanawiałaś
                        si na tym? Myslisz, że oni tacy altruiści?

                        Na pewno nie sa altruistami, licza na to, ze moze jednak .. za jakis czas ..
                        Ale PiS kategorycznie nie chce i ja im wierze.

                        > Wyborcy Leppera, to nie wyborcy Tuska. Wyborcy Tuska zrezygnowaliby z
                        głosowani
                        > a
                        > na niego, gdyby sie z nim skumał.
                        > Tylko politycy z niskimi pobudkami ida na coś takiego. Rozumiesz?

                        Jakie skumanie ? Chodzi o pewna kulture, o odpowiedz, takze negatywna, a nie
                        totalne zlekcewazenie a jeszcze obrazanie innych, typowe zreszta dla UW-PO.

                        > Boże, ty jesteś taka naiwna, że aż mi ciebie żal. Naprawdę.

                        Twoja sprawa, ty tak uwazasz.
                        Powtarzam: latwiej jest wprowadzic zmiany, gdy ma sie pelna kontrole w danej
                        dziedzinie.
                        I to mnie nie dziwi.
                        • wiewiorzasta Re: Gosiu, powiem to inaczej. 27.10.05, 00:40
                          gosia_chello napisała:

                          > Powiedzial to dzis Kazimierz Marcinkiewicz.

                          No tak, jak Marcinkiewicz powiedział...

                          > Nie wiem czy miala byc rano konferencja, raczej rozmowy, na ktore Rokita sie
                          > nie zjawil ? Olal tak? a wiec to PO zachowala sie nie fair.

                          Bo Pis ich Zychem straszył. Nie rozumiesz przesłania?

                          > Nie sadze, nie chcieli Komorowskiego i ja sie nie dziwie, ostatnio wypowiadal
                          > takie rzeczy na PiS ... i bylby nieprzychylny PiSowi

                          Ale zdaje się nie PiS jest od polityki personalnej PO, prawda? Gdzieś już był
                          wątek o wchrzanianiu się w wewnętrzne sprawy PO, pamiętasz?
                          Poza tym, gdyby chodziło o to, że Komorowski jest be, to powinni ostro
                          zareagować na Leppera. Jakoś nie zareagowali.

                          > Tu sie troche moge zgodzic. No widzisz, ide na ustepstwa ;)

                          Brawo! :)

                          > Ja tylko bronie PiS-u, od opluwania na tym forum, sa zwolennicy PO. Naprawde.

                          No teraz to tak :) Nawet nie zwolennicy PO, tylko ludzie bojący się, co Kaczory
                          mogą zrobić z państwem.

                          > Na pewno nie sa altruistami, licza na to, ze moze jednak .. za jakis czas ..
                          > Ale PiS kategorycznie nie chce i ja im wierze.

                          Sama gdzieś już napisałaś, że dzisiejsze poparcie Leppera jest zapłatą za
                          poparcie Kaczyńskiego. Nie czujesz dysonansu?

                          > Jakie skumanie ? Chodzi o pewna kulture, o odpowiedz, takze negatywna, a nie
                          > totalne zlekcewazenie a jeszcze obrazanie innych, typowe zreszta dla UW-PO.

                          Z tego co pamiętam, to Tusk odpowiedział kategorycznie, że nie będzie szedł na
                          żadne układy z Lepperem po otrzymaniu listu od niego. Nie pamiętasz?
                          I powiedz mi - co jeszcze jest typowe dla UW-PO, ty, zwolenniczko koalicji
                          PiSPOtowej. Od razu się lepiej zrobi.

                          > Twoja sprawa, ty tak uwazasz.
                          > Powtarzam: latwiej jest wprowadzic zmiany, gdy ma sie pelna kontrole w danej
                          > dziedzinie.
                          > I to mnie nie dziwi.

                          Łatwiej jest wprowadzić zmiany, gdy się współpracuje, a nie skłóca z głównym
                          partnerem na dzień dobry.
    • szatek100 Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 19:38
      Własnie sie zastanawiałem , kiedy ktos ogłosi , ze wszystkim konfliktom na
      linii PO i PiS jest winny Michnik (gdzie niezawodna Kataryna?!).Ostatnio do
      naczelnego GW dołaczyła telewizja TVN.Razem egzystua w swiadomosci prawicy pod
      zbiorczym szyldem "media"


      PS:Kazdy w miare obeznany człowiek wie , ze z Kaczyńskimi nie da sie dogadać.
      • ab554 Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 19:49
        Nie dogadales sie z nim ? Opowiedz o tym.A moze wiesz o tym , ze sie nie da z
        nimi dogadac od gazety?Zastanow sie , prosze , czasem warto pomyslec...
        --
        Wczoraj w Pulsie Wieczoru Sobala opowiadal jak przedstawiciel jednej z firm
        sondazowych mowil mu , ze Kaczynski jest niedoszacowany o ok.10% ale z sondazy
        to nie wynika(!)
    • tatonka Przeciez w Polsce ludzi i organizacji 26.10.05, 19:44
      zdolnych wystepowac do Strasbourga przeciwko swojemu krajowi i wywolywac
      skandale - jak Sroda nie brakuje, choc nie widzialam w zyciu w Polsce tego
      gnebienia gejow albo tych napadow Kosciola na spokojnych obywateli. A oczywiscie
      Europa wszelkimi wpadkami jest zainteresowana.
      Pisalam o tym juz dawno i pisalam jakie mechanizmy prasowe to podpieraja. Dalam
      przyklad wpadki ze strona ambasady niemieckiej. Efekty bylo zaraz potem widac.
      Niejaki p. Lis tez zapragnal zaslynac- ten z kolei w USA.

      Sami politycy widac tez maja wazniejsze cele niz zadbac o pomyslnosc koalicji..
      Mnie wobec tego przestaje to interesowac - mediom sie dochod wyczerpie i beda
      conajwyzej spijac nektar swoich wyczynow...
    • abstrakt2003 Bardzo dobrze! 26.10.05, 19:44
      W interesie Polski jest to by kolaicja PO - PiS nie powstała.
      Powinna powsta kolalicja PiS, LPS, PSL i Samoobrona. A PO I SLD powinny zostać
      w opozycji.
      W ten sposób w parlamencie powstał by podział w/g kryteriów ideowych
      rządzący socjaliści = PiS, PSL, LPR i Samoobrona
      liberalna opozycja = PO, SLD
      --
      Mente et malleo!
      ♫♪♪♫♫♪♫♫♪♫♫
        • wiewiorzasta Re: Bardzo dobrze! 26.10.05, 21:43
          gosia_chello napisała:

          > I sadzisz ze to wlasnie jest w interesie Polski ?
          > Najlepsza dla Polski jest stabilna wiekszosc w sejmie, a taka ma tylko PiS-PO.

          Stabilna większość w sejmie to troche za mało. Potrzebny jest przede wszystkim
          silny rząd, bo to rząd rządzi, jak sama nazwa wskazuje.
          Ponieważ programy PiS i PO są w zbyt wielu miejscach skrajnie różne, a w dodatku
          PiS chce dać PO resorty wydawające kasę, a sobie zachować te, które kasę rozdają
          i zarabiają, to tym bardziej się nie da tego pogodzić. Bo PO zawsze będzie na
          straconej pozycji, a jakoś nie wyglądaja na politycznych samobójców.
          • gosia_chello Re: Bardzo dobrze! 26.10.05, 23:05
            > Ponieważ programy PiS i PO są w zbyt wielu miejscach skrajnie różne,

            Jeszcze niedawno Rokta mowil o 80% zbieznosci programow, a nawet dzis wspomnial
            o tym ze ocenia rozmowy na 4, wiec o czym my mowimy ?

            >Potrzebny jest przede wszystkim
            > silny rząd, bo to rząd rządzi, jak sama nazwa wskazuje.

            Rzad z PiS i PO bylby silnym rzadem

            > PiS chce dać PO resorty wydawające kasę, a sobie zachować te, które kasę
            rozdają

            Resorty wydawajace i rozdajace ?? A jak to roznica ?

            PiS oddaje PO resort finansowy i gospodarczy.

            • wiewiorzasta Re: Bardzo dobrze! 26.10.05, 23:46
              gosia_chello napisała:

              > Jeszcze niedawno Rokta mowil o 80% zbieznosci programow, a nawet dzis
              > wspomnial

              Wspomniał, ale nie wspomniał, w których miejscach jest ta zgodność. Zresztą
              wydaje mi się, że te 80% rzucił kurtuazyjnie.

              > o tym ze ocenia rozmowy na 4, wiec o czym my mowimy ?

              Na 4-. Mowimy o tym, ze się nie da rozmawiać, gdy partner nas spycha do narożnika.

              > Rzad z PiS i PO bylby silnym rzadem

              Równie dobrze PiS może stworzyć silny rząd mniejszościowy z poparciem socjalistów.

              > Resorty wydawajace i rozdajace ?? A jak to roznica ?

              Jak minister finansów ustali finansowanie (centralne zresztą) szpitali na
              poziomie poniżej potrzeb tychże, to póxniej minister zdrowia musiałby sie
              nagimnastykować, żeby te pieniądze rozdzielić. Myślisz, że kto by na tym stracił
              w oczach tzw. opinii publicznej?

              > PiS oddaje PO resort finansowy i gospodarczy.

              Do tej pory słyszałam o ministerstwie gospodarki, MSZ, edukacji, zdrowia i
              obrony. Wczoraj rzucono tak naprawdę ochłap w postaci wyboru dwóch między
              czterema ministerstwami gospodarczymi. Ale to był ochłap, bo PiS nie zgodziłby
              się na wzięcie przez PO ministerstwa finansów czy skarbu.
    • ellex Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 21:10
      gosia_chello napisała:

      > Obserwuje ze zdumieniem, ze mediom wcale nie zalezy na tym by byl stworzony
      > rzad i poprawila sie sytuacja w Polsce. Wyraznie media napuszczaja PO na PiS,
      > graja na ambicji politykow i wrecz zniechecaja PO do koalicji.
      > A wiadomo, ze taka majaca stabilna wiekszosc koalicja gwarantuje zmiany w
      > Polsce.
      > Zastanawiam sie czy to naopuszczanie nie jest czasem gra ludzi starego
      > ukladu, po to by do zmian w Polsce nie doszlo.
      > Na zasadzie - Im gorzej, tym lepiej.

      Zamiast usilnie dopatrywać się spisku przyjrzyj się uważniej naszemu ukochanemu
      PiS-owi.To politycy z PiS- sa winni ze nie powstanie koalicja.Za dyktadorską
      polityke prowadza.A media ? bez przesady od kiedy media maja wplyw na decyzje
      politykow.
      • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 21:26
        >To politycy z PiS- sa winni ze nie powstanie koalicja

        Taaaa, Platforma jest niewinna, tam same aniolki ...

        Media podburzaja jednych na drugich, prowadza agresywna publicystyke, graja na
        ambicjach.
        A poza tym ksztaltuja opinie wyborcow, ktore moga zkolei wplywac na partie.
        Juz slyszalam jak podburzeni przez media ludzie pisza do PO, zeby nie wchodzila
        w koalicje.
    • gosia_chello Rzad PO-PiS - Szansa dla Polski 26.10.05, 21:22
      Obserwowalam dzis konferencje Rokity i Tuska. Oczekiwalam najgorszego, tekstu
      typu: Koalicji nie bedzie ! Niby mieli pretekst, mogli go uzyc, a jednak ...
      Nie padly te slowa.
      W zamian Rokita pokazal plik dokumentow - podpisanych protokolow z ustalen
      programowych, mowiac o tym, ze ocenia stan zaawansowania i rozmowy na 4.
      To brzmi jednak optymistycznie. To byl sygnal, ze jest mozliwosc powrotu do
      rozmow ... jesli ... i tu jest problem - czego naprawde chce Platforma, jak
      bardzo PiS musi sie ugiac, by PO weszla do koalicji.
      Ten brak kategorycznego "nie" dla mnie byla jaskolka, nitka nadziei, ze jednak
      rzad PO-PIS powstanie, o ile sie uda dogadac.
      Od wczoraj bylo prezenie muskulow, przeciaganie liny, kto odpusci, kto nie
      wytrzyma i sie ugnie, kazdy chcial byc twardy.
      Tusk mscil sie troche za przegrana, na zasadzie: a teraz Wam pokaze!
      Ale Jaroslaw Kaczynski to twardy zawodnik.

      Przed obiema partiami ogromna szansa na stworzenie silnego rzadu majacego
      stabilna wiekszosc sejmowa, rzadu ktory moglby zrobic wiele dobrego, naprawic
      panstwo. Taka okazja moze sie juz nie powtorzyc, szkoda to zmarnowac.
      Byleby tylko osobiste ambicje politykow nie wziely góry.
      Obie partie szly do wyborow z zalozeniem ze beda wspolpracowac, wyborcy to
      wiedzieli, obdarzyli te partie ogromnym zaufaniem, dajac im sejmowa wiekszosc.
      Obie partie szly do wyborow z haslami naprawy panstwa, gospodarki. Do
      realizacji tych celow konieczna jest koalicja, porozumienie obu partii ponad
      animozjami i podzialami. Dla dobra Polski, dla dobra wyborcow - nas wszystkich.
      Rozmawiajcie, bo alternatywy naprawde nie ma !


      A media niech nie przeszkadzaja !
      • ellex Re: Rzad PO-PiS - Szansa dla Polski 26.10.05, 21:46
        gosia_chello napisała:
        jak
        > bardzo PiS musi sie ugiac, by PO weszla do koalicji.

        Ja mysle ze wiekszosc ludzi chcialaby aby PiS,zaczal postepowac wedle ogolnie
        przyjetych norm demokratycznych,czego jak dotad ,ani przed wyborami na
        prezydenta,ani po wyborach nie zrobil,Tak nie wiele a tak duzo,ale mysle ze na
        to juz za pozno,wybrali kogo wybrali.Zobaczymy co sie jutro wydarzy.Jesli
        koalicja zostanie zerwana,to napewno nie z winy PO.
        Tak mysle.
        • gosia_chello Re: Rzad PO-PiS - Szansa dla Polski 26.10.05, 23:21
          > Ja mysle ze wiekszosc ludzi chcialaby aby PiS,zaczal postepowac wedle ogolnie
          > przyjetych norm demokratycznych,czego jak dotad ,ani przed wyborami na
          > prezydenta,ani po wyborach nie zrobil

          To znaczy ?
          Mieli dac jako premiera Jaroslawa, zeby ulatwic wybor na prezydenta Tuskowi ?
          Ciekawe czy PO byloby takie wspanialomyslne ?

          >Jesli
          > koalicja zostanie zerwana,to napewno nie z winy PO.
          > Tak mysle.

          Jesli koalicja zostanie zerwana, to z winy PO. Tak mysle.
          • ellex Re: Rzad PO-PiS - Szansa dla Polski 26.10.05, 23:33
            gosia_chello napisała:
            To znaczy ?
            > Mieli dac jako premiera Jaroslawa, zeby ulatwic wybor na prezydenta Tuskowi ?
            > Ciekawe czy PO byloby takie wspanialomyslne ?

            We wszystkich krajach cywilizowanej,demokratycznej europy i swiata,szef parti
            ktora wygrywa wybory zostaje premierem.A obowiazkiem(nie rzadnym kaprysem,ani
            robieniem na zlosc)obowiazkiem parti przegranej jest egzekwowac to od parti
            wygranej.
            Komu by to pomoglo a komu zaszkodzilo w wyborach mozemy jedynie spekulowac
    • wiewiorzasta Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 21:38
      gosia_chello napisała:

      > Obserwuje ze zdumieniem, ze mediom wcale nie zalezy na tym by byl stworzony
      > rzad i poprawila sie sytuacja w Polsce. Wyraznie media napuszczaja PO na PiS,
      > graja na ambicji politykow i wrecz zniechecaja PO do koalicji.
      > A wiadomo, ze taka majaca stabilna wiekszosc koalicja gwarantuje zmiany w
      > Polsce.

      Gosiu, chciałam ci przypomnieć, że przez ostatnie dwa czy trzy tygodnie czytałam
      twoje posty atakujące wstrętnych liberałów, którzy dążą tylko do tego, żeby
      bogaci byli bogatsi, a biedni biedniejsi. A teraz nagle się okazuje, że PiS,
      który broni biednych jest naturalnym zwolennikiem wstrętnej PO?
      Coś ci się chyba pozajączkowało.

      > Zastanawiam sie czy to naopuszczanie nie jest czasem gra ludzi starego
      > ukladu, po to by do zmian w Polsce nie doszlo.
      > Na zasadzie - Im gorzej, tym lepiej.

      SPiSki, wszędzie widzę sPiSki.
      Na razie to PiS dał pokaz, że bardzo nie chce iść na układ z PO, która przegrała
      właściwie o włos, tak ku pamięci.
      • gosia_chello Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 27.10.05, 00:05
        > teraz nagle się okazuje, że PiS,
        > który broni biednych jest naturalnym zwolennikiem wstrętnej PO?
        > Coś ci się chyba pozajączkowało.

        Nie, PiS nie jest w stanie rzadzic sam. Podobnie jak PO (sama Nelly RokiTa to
        mowila) PO nie jest w stanie rzadzic sama.
        Zreszta PiS w tym rzadzie gwarantuje, ze nie beda zadne liberalne pomysly
        realizowane, ktoreby zabieraly biedniejszym.
        Zawsze mowilam, ze potrzebna jest koalicja PiS-PO, takze w czasie kampanii
        wyborczej.

        Tak, PO przegrala o wlos w wyborach parlamentarnych, ale jej kandydat na
        prezydenta i prezes PO przegral 8% z Lechem Kaczynskimz z PiS-u, tak ku pamieci.
        • wiewiorzasta Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 27.10.05, 00:21
          gosia_chello napisała:

          > Nie, PiS nie jest w stanie rzadzic sam. Podobnie jak PO (sama Nelly RokiTa to
          > mowila) PO nie jest w stanie rzadzic sama.

          Istnieje coś takiego, jak rząd mniejszościowy. Problem polega na tym, że tworząc
          taki trzeba mieć świadomość, że trzeba być bardzo ostrożnym, bo każdy bład może
          kosztować utratę tego rządu. Taki rząd to powinno być wyzwanie, a nie niemożliwość.

          > Zreszta PiS w tym rzadzie gwarantuje, ze nie beda zadne liberalne pomysly
          > realizowane, ktoreby zabieraly biedniejszym.

          To niech sami sobie tworzą rząd, który będzie utrzymywał najbiedniejszych. PO ma
          inne pomysły.

          > Zawsze mowilam, ze potrzebna jest koalicja PiS-PO, takze w czasie kampanii
          > wyborczej.

          A masz pomysł jak pogodzić liberałów z PO z socjalistami z PiS, czy już
          niekoniecznie?

          > Tak, PO przegrala o wlos w wyborach parlamentarnych, ale jej kandydat na
          > prezydenta i prezes PO przegral 8% z Lechem Kaczynskimz z PiS-u, tak ku
          > pamieci.

          No i co w związku z tym?
            • wiewiorzasta Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 27.10.05, 00:44
              gosia_chello napisała:

              > Moze powstanie rzad mniejszosciowy i mam nadzieje, ze PiS udowodni, ze sam da
              > rade bez pomocy "jasnie oswieconych", "majacych jedynie sluszne koncepcje"
              > kolegow z PO.

              Obawiam się, że jedyne co PiS udowodni, to to, że są nieudolni i pazerni na
              władzę i stołki.
              Z kręgów zależnych od panujących władz dochodzą już do mnie słuchy, że zaczyna
              się ostre czyszczenie - i przestaje być ważne, jakie kto ma kwalifikacje i że
              nie jest związany z żadnym kolorem partyjnym, ważne że nie ich.
    • galt interesujace 26.10.05, 21:56
      Bardzo interesujaca hipoteza i w realiach polskich bardzo prawdopodobna. W
      Polsce media zawsze zaangazowane byly w uklady polityczne dlaczego teraz
      mialoby byc inaczej?

      Czy nie ma w Polsce sil ktore moga stworzyc niezalezne media i ktore
      spoleczenstwo poparloby?
      • gosia_chello Re: interesujace 27.10.05, 00:08
        Bardzo bym chciala, zeby takie medium powstalo.
        Jesli chodzi o prase, liczylam na Wildsteina, ale jak narazie o tym cisza.
        Niezalezna powinna byc TV, a niestety nie jest, bo tez sprzyja PO.
        • ellex Re: interesujace 27.10.05, 00:14
          gosia_chello napisała:

          > Bardzo bym chciala, zeby takie medium powstalo.
          > Jesli chodzi o prase, liczylam na Wildsteina, ale jak narazie o tym cisza.
          > Niezalezna powinna byc TV, a niestety nie jest, bo tez sprzyja PO.

          JA MYSLE ZE mowienie o mediach w tym momencie jest cynizmem,przed chwila dwie
          moje wypowiedzi poprostu zniknely?dlaczego byly chyba za dobre,bo napewno nie
          lamaly regulaminu.to wszystko.Po co ten cynizm? wiadomo juz po czyjej stronie
          jest forum a i pewnie media tez.
    • normalny.normals Re: Media napuszczaja PO i PIS na siebie 26.10.05, 22:33
      gosia_chello napisała:

      > Obserwuje ze zdumieniem, ze mediom wcale nie zalezy na tym by byl stworzony
      > rzad i poprawila sie sytuacja w Polsce. Wyraznie media napuszczaja PO na PiS,
      > graja na ambicji politykow i wrecz zniechecaja PO do koalicji.
      > A wiadomo, ze taka majaca stabilna wiekszosc koalicja gwarantuje zmiany w
      > Polsce.
      > Zastanawiam sie czy to naopuszczanie nie jest czasem gra ludzi starego
      > ukladu, po to by do zmian w Polsce nie doszlo.
      > Na zasadzie - Im gorzej, tym lepiej.


      Zawsze myślałem, że media są po to by informować społeczeństwo o tym co się
      dzieje wkoło ale jak widać niektórzy inaczej rozumieją ich powinność ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka