pink.freud
26.10.05, 22:14
weszła do rządu?
Kto w ogóle postawił na takiego nieudacznika jak Tusk. Przegrał osobiście wszystko, a teraz jeszcze jak ostatni gó..arz chce pogrążyć PO.
Róznica klasy między nim a Kaczyńskim aż bije w oczy. Kaczyński natychmiast zwolnił Kurskiego (niesłusznie, ale nieistotne) Tusk nie zrobił tego z hieną Waltz. Teraz znów to samo. Było jasne, że PiS nie zaakceptuje Komorowskiego jak PO Kurskiego. Niepotrzebnie blefował, jest do tego za cienki i dostał po uszach od Kaczyńskiego;))) Jeśli dalej będzie reprezentował PO, "wytarguje" 5 ministerstw:)
Pal sześć PO, to złamasy:)
Ale ci co na nich głosowali mają prawo wymagać, żeby nie zachowywali się jak skarcone uczniaki i wzięli odpowiedzialność za obietnice wyborcze. Czy ktokolwiek by na nich głosował wiedząc, że efektem końcowym będzie Samoobrona w rządzie?