O co chodzi z sejmem i Lepperem???

27.10.05, 12:28
1.Przeciez wybrali dobry sklad prezydium sejmu.
2.Kazde ugrupowanie ma swojego marszalka.
3.Wicemarszalkami sa ludzie i z LPR, i z SLD, i z Samoobrony.
4.Samoobronie sie to stanowisko nalezy, bo sa trzecia sila w kraju!!!!
5.To jakas nowa moda, ze obce ugrupowania mowia, kto ma byc kim z obcej
partii. Po zaczelo z Kaczynskim na premiera... A co PO (partia przegranych) ma
do gadania w tej sprawie?
    • t-800 Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 12:35
      Może się należy Samoobronie stanowisko wicemarszałka, ale miejsce Leppera jest
      w więzieniu.
      • lortea A egzekucja prawa to jedno ze sztandarowych 27.10.05, 12:36
        haseł PIS, wybierając Leppera- symbol słąbości prawa i sądów zadali cios we
        włąsny program.
        • elfhelm mylisz się 27.10.05, 18:04
          lortea napisał:

          > haseł PIS, wybierając Leppera- symbol słąbości prawa i sądów zadali cios we
          > włąsny program.

          Nazwa PiS winna być uzupełniona o pewne zdanie.
          Prawo i Sprawiedliwość "Chwała nam i naszym kolegom. Ch... precz" - stąd
          tolerancja dla skazanego posła we własnym szeregu, stąd tolerancja dla
          bulteriera, dla casanovy, dla Leppera
      • bladatwarz Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 12:45
        No to trzeba wreszcie uchwalic takie przepisy.
        Od 15 lat jest Rokita a z przerwami Tusek i co zrobili, zeby nie mozna bylo na
        kryminalistow glosowac.
        NIech sie PO nie burzy, bo mieli czas na wyeliminowanie Leppera, ale tego nigdy
        nie zrobili. Wystarczylo za czasow AWS zglosic taka ustawe lub zmiany w
        ordynacji wyborczej.
        • ppppp7 Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 12:52
          O nic. W końcu Samoobrona, czyli sojusznik i koalicjant PIS ma prawo robić co
          chce. Ciekawe tylko, że PIS chciał wpływać na kandydaturę PO na marszałka,
          bo ....blablabla, a mocno kontrowersyjną kandydaturę Leppera łyknął z
          uśmiechem, mimo wcześniejszych deklaracji, że nigdy w życiu. Niech żyje kacza
          IV PRL
          • bladatwarz Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:00
            PiS nie chcial Komorowskiego. Tyle.
            Robil zamieszanie tak, jak PO przez 2 tygodnie przy Marcinkiewiczu.
            Zwracam uwage, ze awanture o Marcinkiewicza robila partia PO, ktora przegrala
            wybory!
            Wyniki glosowania na KOmorowskiego swiadcza o tym, ze byl to kiepski kandydat.
            :)))
            • ppppp7 Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 14:31
              Różnica polega na tym, że PO zaakceptowała w końcu Marcinkiewicza (patrz
              rozmowy z Rokitą) a PIS Komorowskiego nie. Wyniki głosowania świadczą o tym, że
              nowa koalicja poparła swojego kandydata. I tyle.
        • lech2000 Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:04
          Myślę że to PiS nie chce uchwalenia takich przepisów,bo wyeliminowały by
          również L.Kaczyńskiego.
          • bladatwarz Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:04
            L.Kaczynski nie jest w sejmie!
          • bladatwarz Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:05
            L.Kaczynskiego skazali za szybko, bo teraz sie okazuje, ze musial przepraszac za
            to, ze powiedzial prawde o Wachowskim.
            :))))
    • alienor Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:05
      chodzi o to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31060152&v=2&s=0
      • bladatwarz Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:11
        Jeju!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        W sejmie sie glosuje.
        Wszyscy przyjeli sposob myslenia PO. Najpierw sobie ustalamy jawnie badz
        zakulisowo, kto ma wejsc na stolek, a potem glosujemy.

        W sejmie jest 460 poslow, z czego ponad 150, ktorzy maja prawo glosowac na
        Olejniczaka z SLD i na Leppera z Samoobrony, Kotlinowskiego z LPR.

        Wybor zroznicowanego prezydium sejmu to swietne posuniecie PiS, ktore PO probuje
        zdyskredytowac. Ich wyborcom moze sie to podobac, ale to nie ma nic wspolnego z
        demokracja. PO nie bedzie narzucac legalnie wybranym poslom, kto moze byc w
        prezydium a kto nie.
        • alienor Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:27
          Oczywiscie, ze sie glosuje, ludzie Leppera wybrali, dlatego jest w sejmie,
          teraz poslowie zaglosowali i jest wicemarszlkiem, ok. "Kwestia Leppera" polega
          na tym, że jakiś czas temu Kaczki jasno oświadczaly, że odpowiedzialnych
          stanowisk w państwie prawa i sprawiedliwosci nie moga pelnic przestepcy, a
          teraz im sie odmienilo, kiedy maja w tym interes. Juz na poczatku pokazuja,
          jakie jest to ich prawo i sprawiedliwosc, ktore zamierzaja w Polsce zaprowadzic.
          • bladatwarz Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:33
            Dorn mowil, ze nie wiadomo kogo wystawi Samoobrona ( :))) i ze dobrze by bylo,
            zeby ro byla osoba bez przeszlosci, ale to Samoobrona zglasza swojego czlowieka
            i PiS-owi nic do tego.
            Poslowie maja glosowac, a nie grymasic kto im sie podoba, a kto nie. Zglasza
            klub kandydature, glosuje sie i koniec.
            Mowienie, ze Lepper ma tak czy inna twarz, fizjonomie czy wymowe, jest glupie.
            On ma swoj elektorat, swoich wyborcow tak jak Olejniczak, Giertych czy Rokita.
            Poraz skonczyc z obrazaniem wyborcow w stylu UW i mowieniem, ze tamten elektorat
            jest gorszy, mniej rozgarniety, niezorientowany.
            Jak UW skonczyla to wiadomo. PO tez tak moze skonczyc jak bedzie obrazac
            wyborcow innych partii.
            • alienor Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 13:42
              Nie chodzi o elektorat, ja go nie krytykuje, jesli tylu ludzi chce Leppera i
              uwaza, ze on dobrze ich reprezentuje to ok, takie sa prawa demokracji. Chodzi o
              Kaczynskich, ktorzy caly czas powtarzali, ze wprowadza rzady prawa,
              przeciwstawiano Leppera i Kaczynskiego jako "polityka nawołującego do łamania
              prawa przeciwko politykowi, który jest przykładem konsekwentnego obrońcy zasady
              praworządności." (patrz wystapienie Ujazdowskiego, moj link wyzej). Wczoraj PiS
              poparl kandydature polityka nawolujacego do lamania prawa na stanowisko
              wicemarszalka sejmu.
              • incognitto Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 14:12
                > Może się należy Samoobronie stanowisko wicemarszałka, ale miejsce Leppera
                jest
                > w więzieniu.

                skoro może byc poslem, to chyba i marszalkiem?
                wyborcy tak zdecydowali
                dlaczego nie wsadzono go do więżienia skoro tam jego miejsce?
                • alienor Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 14:27
                  Trzeci raz to powtarzam, zaczynam sie zastanawiac na czym polega trudnosc :-).
                  Problem nie z Lepperem jako takim tylko z Kaczynskimi. Zgadza sie, wyborcy
                  wybrali Leppera, jest poslem. Ale marszalkiem zostal dzieki poparciu PiSu,
                  ktory dotad glosil, ze praworzadnosc wprowadzi i nie beda przestepcy piastowac
                  waznych stanowisk w panstwie. Ludzie glosowali na PiS, bo uwierzyli, ze poprawi
                  funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwosci i usunie patologie. To byla jadna z
                  najwazniejszych, jesli nie najwazniejsza, obietnica wyborcza tej partii.
                  Tymczasem "praworzadny" PiS poparl przestepce i czlowieka, ktory nawolywal do
                  lamania prawa.
                  • incognitto Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 14:35
                    alienor napisała:

                    > Trzeci raz to powtarzam, zaczynam sie zastanawiac na czym polega trudnosc :-
                    ).
                    > Problem nie z Lepperem jako takim tylko z Kaczynskimi. Zgadza sie, wyborcy
                    > wybrali Leppera, jest poslem. Ale marszalkiem zostal dzieki poparciu PiSu,
                    > ktory dotad glosil, ze praworzadnosc wprowadzi i nie beda przestepcy
                    piastowac
                    > waznych stanowisk w panstwie. Ludzie glosowali na PiS, bo uwierzyli, ze
                    poprawi
                    >
                    > funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwosci i usunie patologie. To byla jadna z
                    > najwazniejszych, jesli nie najwazniejsza, obietnica wyborcza tej partii.
                    > Tymczasem "praworzadny" PiS poparl przestepce i czlowieka, ktory nawolywal
                    do
                    > lamania prawa.

                    nie czytalam twoich postow, 'dojechalam' tylko do drugiego:)
                    oczywiście, że rozumiiem o co chodzi w tej krytyce Kaczyńskich.
                    no, ale skoro lepper jest w sejmie, wybrany w demokratycznych wyborach,
                    jest szefem partii, ktora dostala jakies tam poparcie, to PiS MUSI
                    repsektowac tę sytuację i nie moze odmawiac prawa do leppera do tej funkcji:)

                    a jak juz zacznie rządzic, naprawi wymiar sprawiedliwości do wsadzi wszystkich
                    przestepcow do więzienia, niezaleznie od funkcji, a uzbieralo sie ich trochę na
                    szczytach wladzy i nie widze powodu dlaczego maja zaczynać akurat od leppera,
                    ktory moze byc przydatny do zlapania grubszych ryb...
                    :-)
                    • alienor Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 14:55
                      Nie moge sie z toba zgodzic, bo gdyby tak bylo, ze PiS zrobil, co musial,
                      przyjmijmy, ze z obrzydzeniem, to marszalkiem sejmu powinien byl zostac
                      Komorowski, jako wystawiony przez druga sile w parlamencie. Skoro w tym drugim
                      przypadku PiS nie "musial", to w pierwszym tez.
                      Poza tym PiS, jesliby chcialo postepowac zgodnie z wczesniejszymi deklaracjami,
                      moglo poprosic Samoobrone o wystawienie innego kandydata na wicemarszalka, tak
                      by miala swoja reprezentacje w prezydium Sejmu.
                      > a jak juz zacznie rządzic, naprawi wymiar sprawiedliwości do wsadzi
                      wszystkich
                      > przestepcow do więzienia, niezaleznie od funkcji, a uzbieralo sie ich trochę
                      > na
                      > szczytach wladzy i nie widze powodu dlaczego maja zaczynać akurat od leppera,
                      > ktory moze byc przydatny do zlapania grubszych ryb...
                      > :-)
                      Rozumiem, ze to zart, jednak napisze o jeszcze jednej mojej obawie w zwiazku z
                      Kaczynskimi. Zdaje sie, że postępują wedlug zasady, ze cel uswieca srodki,
                      czyli mozna naginac zasady i postepowac nieuczciwie, zeby uzyskac pelna wladze
                      i wtedy zaprowadzic "prawdziwa" uczciwosc i sprawiedliwosc. Tak nie mozna, albo
                      sie postepuje uczciwie, zawsze, albo nie.
                      • incognitto Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 15:09
                        alienor napisała:

                        > Nie moge sie z toba zgodzic, bo gdyby tak bylo, ze PiS zrobil, co musial,
                        > przyjmijmy, ze z obrzydzeniem, to marszalkiem sejmu powinien byl zostac
                        > Komorowski, jako wystawiony przez druga sile w parlamencie.

                        to jest trochę inna sytuacja
                        wcale nie jest pewne, czy doszloby do zawarcia koalicji gdyby Komorowski zostal
                        marszalkiem, bo inne żadania PO moglyby byc nie do przyjecia,
                        wiadomo, ze marszalek moze blokowac poczynania rzadu, a tego PiS chcial
                        (zreszta słusznie) uniknac.


                        > Rozumiem, ze to zart, jednak napisze o jeszcze jednej mojej obawie w zwiazku
                        z
                        > Kaczynskimi. Zdaje sie, że postępują wedlug zasady, ze cel uswieca srodki,
                        > czyli mozna naginac zasady i postepowac nieuczciwie, zeby uzyskac pelna
                        wladze
                        > i wtedy zaprowadzic "prawdziwa" uczciwosc i sprawiedliwosc. Tak nie mozna,
                        albo sie postepuje uczciwie, zawsze, albo nie.

                        nie tak całkiem zart:)
                        powiem szczerze - gdyby z pomoca leppera i samobrony udalo się Pisowi rozliczyc
                        postkomuchow, zlodziei, aferzystow, zaprowadzic jako taki ład, zlikwodowac
                        korupcję, to ja bym pieniaczowi lepperowi winy przebaczyla.
                        jest kilka osob, moze nawet bardzo ukladnych, gladkich i na razie 'bez zarzutu'
                        ktorym chętnie naplulabym w twarz.
                        lepper to pionek.
                        • alienor Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 15:18
                          > to jest trochę inna sytuacja
                          > wcale nie jest pewne, czy doszloby do zawarcia koalicji gdyby Komorowski
                          zostal
                          > marszalkiem, bo inne żadania PO moglyby byc nie do przyjecia,
                          > wiadomo, ze marszalek moze blokowac poczynania rzadu, a tego PiS chcial
                          > (zreszta słusznie) uniknac.
                          Sugerujesz, ze PiS nie chcial marszalka z PO, zeby im nie bruzdzil w razie
                          czego. Moze i tak, ale nie do konca, bo zgadzali sie na Tuska. I nie zmienia to
                          faktu, ze NIE MUSIELI poprzec Leppera, bo to trzecia sila w Sejmie, skoro nie
                          musieli poprzec kandydata drugiej sily na marszalka.
                          Co do kwestii "podwójnej moralności" stanowczo sie nie zgadzam, uwazam, ze nie
                          mozna budować państwa prawa we współpracy z ludźmi, którzy prawo łamią.
                          • incognitto Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 17:53
                            alienor napisała:

                            > > to jest trochę inna sytuacja
                            > > wcale nie jest pewne, czy doszloby do zawarcia koalicji gdyby Komorowski
                            > zostal
                            > > marszalkiem, bo inne żadania PO moglyby byc nie do przyjecia,
                            > > wiadomo, ze marszalek moze blokowac poczynania rzadu, a tego PiS chcial
                            > > (zreszta słusznie) uniknac.
                            > Sugerujesz, ze PiS nie chcial marszalka z PO, zeby im nie bruzdzil w razie
                            > czego. Moze i tak, ale nie do konca, bo zgadzali sie na Tuska.

                            zgadzali się na tuska, wiedząc, że Tusk się nie zgodzi:)
                            no i Po się przeliczyla, pewnie się nie spodziewali, ze PiS weźmie swojego
                            marszalka:)

                            I nie zmienia to
                            >
                            > faktu, ze NIE MUSIELI poprzec Leppera, bo to trzecia sila w Sejmie, skoro nie
                            > musieli poprzec kandydata drugiej sily na marszalka.
                            > Co do kwestii "podwójnej moralności" stanowczo sie nie zgadzam, uwazam, ze
                            nie
                            > mozna budować państwa prawa we współpracy z ludźmi, którzy prawo łamią.

                            nazewnictwo do wyboru, niekoniecznie "we wspolpracy"
                            ja bym powiedziała "z wykorzystaniem"
                            stan wyższej konieczności wiele tłumaczy:)
    • idiotyzmy-kacze UPR = Samoobrona ??? 27.10.05, 14:13
      Najwyraźniej tak.
    • daimona nowa moda 27.10.05, 14:36
      PO nie jest partia przegranych w wyborach do Sejmu. Różnica to zaledwie 2%!

      Słusznie domagali się równowaznego podziału władzy. Ale PiSowi wcale na tym nie
      zależało.

      I zaczęli rozpierduchę pt. "marszałek Sejmu". Kto jest silniejszy? Czy PO nam
      się ugnie i będzie tańczyło, jak zagramy?
      Nie chce tańczyć?!
      No to pokażemy im, ze nawet jak wejdą do "koalicji", to i tak nic nie będą mieli
      do gadania - przegłosujemy ich "koalicją nieoficjalną". Więc niech wybierają -w
      ezmą od nas parę stołków (tych bardziej goracych) i be\ędą nam posłuszni, albo
      niech nie rządzą.
      Ot, cała zagrywka PiSu.
    • xtrin Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 14:40
      > 4.Samoobronie sie to stanowisko nalezy, bo sa trzecia sila w kraju!!!!

      Samoobronie - niestety tak. Lepperowi - nie, nie i jeszcze raz NIE. Dlaczego?
      Proponuję poszukać wypowiedzi nt Leppera polityków PiS sprzed kampanii
      wyborczej, całkiem rozsądnie go wtedy oceniali :).

      > 5.To jakas nowa moda, ze obce ugrupowania mowia, kto ma byc kim z obcej
      > partii. Po zaczelo z Kaczynskim na premiera... A co PO (partia przegranych) ma
      > do gadania w tej sprawie?

      Premier to nie jest stanowisko w partii, ale w państwie :).
      PO nigdy nie rządała zmiany premiera, była jedynie zszokowana tym wyborem.
      A zresztą... PO, partia przegranych, nic już nie chce w tej sprawie mówic. Niech
      partia wygranych sama pije piwo jakiego sobie nawarzyła. Smacznego :).
    • dr.szwajcner Re: O co chodzi z sejmem i Lepperem??? 27.10.05, 18:02
      bladatwarz napisała:

      > A co PO (partia przegranych) ma
      > do gadania w tej sprawie?

      Tyle samo mniej wiecej co PiS.
      PiS klamie twierdzac sredno 3 razy na godzine
      ze wygral wybory.
      PiS je tak samo przegral jak PO, Samooborna, LPR i inne,
      bo nie zdobyl 50%+1 glosu w Sejmie.

      Gdyby _przed_ wyborami PO i PiS zrobili koalicje,
      i wystawili jedna liste do wyborow, to wtedy
      byliby wygrani.

      Zdobycie najwiekszej ilosci glosow, daje jedynie
      pierwszenstwo w tworzeniu rzadu, ale wcale
      nie wylacznosc, i zadnych wiecej przywilejow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja