Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem

27.10.05, 19:33

Tak było w debacie telewizyjnej, za co został skarcony przez Marka Jurka.
W takiej sytuacji nie ma szans na wicemarszałkowanie Senatowi.
    • kot_garfield Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 27.10.05, 19:40
      Niesiołowski to operetkowy antykomunista, wygłaszajacy w TV plomienne
      antymillerowe tyrady i prywatnie chlający wódę z Millerem. Dla takich
      antykomunistów jest w Ubekistanie pełne przyzwolenie.
      • toczygen Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 27.10.05, 19:41
        Po prostu 'jajcarz'....
      • hummer Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 27.10.05, 20:01
        kot_garfield napisał:

        > Niesiołowski to operetkowy antykomunista, wygłaszajacy w TV plomienne
        > antymillerowe tyrady i prywatnie chlający wódę z Millerem. Dla takich
        > antykomunistów jest w Ubekistanie pełne przyzwolenie.

        A Kaczyński z Lepperem nie pije. Ja trzeba to ponadaje na Lepperka. A potem na piwko i się cieszą.
      • pandada Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 10:13
        Niesiołowski jest ideowym, a nie osobistym wrogiem Millera. Wy nie potraficie odróżnić tych poziomów, podobnie jak wasi poprzednicy, którzy za odmienne poglądy zabijali ludzi.

        Ja mam kolegów różnych. Jednego z szefów APP "Racja", członka rady wojewódzkiej PD, wieloletniego członka ROP. Z każdym z nich piłem piwo, każdego z nich osobiście lubię, chociaż z każdym miewam utarczki światopoglądowe.
    • douglasmclloyd Rada dla Niesiołowskiego niech nazywa go 27.10.05, 19:42
      ojcem bokserem.
      • husyta Dlaczego? rozwiń myśl 27.10.05, 19:52

        • douglasmclloyd Padnie slowo ojciec n/t 27.10.05, 19:57
    • zabanowany.henryk Co!! Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem?? 27.10.05, 19:57
      a to szuja i na dodatek b.zetchaenowiec:-)
      • husyta I ma przechlapane u Jurka, i nie tylko 27.10.05, 21:48
        I z tego powodu ma przechlapane nie tylko u Jurka, ale u całego PiSu, kleru i
        wszystkich rydzohlików

        Tak więc nie ma szans na wicemarszałkowanie.
    • hummer To Rydzyk ma dzieci? 27.10.05, 20:00
      Czy Marek Jurek to jego syn?
      • douglasmclloyd Re: To Rydzyk ma dzieci? 27.10.05, 20:01
        hummer napisał:

        > Czy Marek Jurek to jego syn?

        Z rozmowy wynika, ze Niesiolowski :)
        • hummer Re: To Rydzyk ma dzieci? 27.10.05, 20:03
          douglasmclloyd napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > Czy Marek Jurek to jego syn?
          >
          > Z rozmowy wynika, ze Niesiolowski :)

          To i że Marek Jurek to jego brat. :-)
          • douglasmclloyd Re: To Rydzyk ma dzieci? 27.10.05, 20:04
            hummer napisał:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > > hummer napisał:
            > >
            > > > Czy Marek Jurek to jego syn?
            > >
            > > Z rozmowy wynika, ze Niesiolowski :)

            > To i że Marek Jurek to jego brat. :-)

            No tak.
            • husyta Re: To Rydzyk ma dzieci? 28.10.05, 09:19
              > > > > Czy Marek Jurek to jego syn?
              > > >
              > > > Z rozmowy wynika, ze Niesiolowski :)
              >
              > > To i że Marek Jurek to jego brat. :-)
              >
              > No tak.
              >
              Nie wiem jakie między nimi koligacje, ale Marek Jurek domagała się od
              Niesiołowksiego, aby Rydzyka nazywał ojcem.

              Co ten Marek Jurek wie, o czym nie wie Niesiołowski?
              • douglasmclloyd [...] 28.10.05, 22:19
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • czur-czur-ra Niesiolowski slusznie skarcony 28.10.05, 09:34
      Niesiolowski powinien go nazywac: "moj szlachetny ojcze" albo "moj ojcze
      swiety". Samo "ojcze" jest zbyt obcesowe.
      • husyta Re: Niesiolowski slusznie skarcony 28.10.05, 09:56
        czur-czur-ra napisał:

        > Niesiolowski powinien go nazywac: "moj szlachetny ojcze" albo "moj ojcze
        > swiety". Samo "ojcze" jest zbyt obcesowe.
        >

        Po takim nietakcie popełnionym publicznie, Niesiołowski powinien zostać
        wywalony z Senatu.
        • czur-czur-ra Re: Niesiolowski slusznie skarcony 28.10.05, 10:02
          na jego miejsce powinni wstawic naszego dobrego ojca rydzyka, no i wykorzystac
          przy okazji ten wolny fotel wicemarszalkowski.
          • husyta jeśli ktoś podpadnie klerowi i ich marionetkom, 28.10.05, 10:07
            czur-czur-ra napisał:

            > na jego miejsce powinni wstawic naszego dobrego ojca rydzyka, no i
            wykorzystac
            > przy okazji ten wolny fotel wicemarszalkowski.


            A tak trochę poważniej, to wygląda na to, że jeśli ktoś podpadnie klerowi i ich
            marionetkom, to nie chcą go widzieć na scenie politycznej.
            • bracia_zbrojek Re: jeśli ktoś podpadnie klerowi i ich marionetko 28.10.05, 10:17
              Taki ojciec jak R. moze stworzyc tylko bande oszolomow, ktorzy nie powinni sie
              wcale nigdy urodzic.
    • petrokles Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 10:17
      Śmieszna jest nienawiść nektórych do Kościoła i o. Rydzyka. Niewymienianie
      przysługującego komuś tytułu, czy formy, jest wyrazem lekceważenia, obrazy, a
      tym samym braku kultury. Jeśli Niesioł (tu właśnie mamy przykład tego o czym
      przed chwilą pisałem - lekceważenie, obraza Niesioła i brak mojej kultury),
      osoba publiczna, wybraniec narodu, publicznie obraża inna osobę publiczną (co by
      o o. Rydzyku nie mysleć, to tak właśnie jest), to wystawia sobie świadectwo
      palanta. No ale cóż - kiedyś robił rzeczy szlachetne 9walka z komuną), ale
      najwyraźniej w pierdlu dostał taki wycisk, że mu sie pod sufitem poprzestawiało,
      jak piekłoszykowi Małachowskiemu. Żal mi nieboraka. Ale żeby wariat miał być
      wicemarszałkiem Senatu...
      • czur-czur-ra masz racje 28.10.05, 10:19
        cale szczescie rydzyk nigdy nie siedzial w pierdlu za walke o Polske i w glowie
        pomieszalo mu sie od czego innego. Ojciec rydzyk, przepraszam.
      • husyta jeden jest Ojciec wasz, Ten w niebie 28.10.05, 10:37

        "Śmieszna jest nienawiść nektórych do Kościoła i o. Rydzyka. Niewymienianie
        przysługującego komuś tytułu, czy formy, jest wyrazem lekceważenia, obrazy, a
        tym samym braku kultury." ...

        Bredzisz Petroklesie.
        Jeśli ktoś nie popiera Rydzyka i nie używa uzurpowanych przez kler tytułów, to
        od razu rydzyko i kleroholicy oskarżają o nienawiść.

        Biskup Rzymu uzurpuje sobie tytuł Ojca Świętego, podczas gdy tytuł ten użył Pan
        Jezus w odniesieniu do Ojca w niebie. Szacunek dla Boga wymagałby, aby tytułów
        boskkich nie przenosić na ludzi.
        Pan Jezus nauczał:
        Mateusz
        23,9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim; albowiem jeden jest
        Ojciec wasz, Ten w niebie.
        23,10 Ani nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami, gdyż jeden jest
        przewodnik wasz, Chrystus.

        "przewodnicy" katoliccy czują się wielce obrażeni, kiedy ktoś ich nie
        nazwie 'ojcem'.
        • czur-czur-ra (moj akurat nie jest w niebie, cale szczescie) 28.10.05, 10:40
          niezaleznie od tego, co powiedzial Pan Jezus do Ojca w niebie, mysle, ze istota
          sporu jest tutaj inna, a mianowicie taka: czy mozna na marszalka sejmu wybierac
          kogos, kto uzywa tak zenujacych argumentow jak ten o rydzyku.
          • husyta miarą lojalności wobec narodu -poziom klerolatrii 28.10.05, 10:51
            czur-czur-ra napisał:

            > niezaleznie od tego, co powiedzial Pan Jezus do Ojca w niebie, mysle, ze
            istota sporu jest tutaj inna, a mianowicie taka: czy mozna na marszalka sejmu
            wybierac kogos, kto uzywa tak zenujacych argumentow jak ten o rydzyku.
            >
            I taką Polskę nam zaserwuje PiS, gdzie miarą przydatności, patriotyzmu i
            lojalności wobec narodu będzie poziom klerolatrii.
      • asmag Od kiedy to o faszyście mówi się "ojciec"? 28.10.05, 12:27
        A czy Rydzyk i jegio ziejący nienawiścią kumple mówią Pan ?Tusk, Pan Michnik,
        Prezydent Kwaśniewski ? Kto nie szanuje innych nie zasługuje na szacunek.
      • x2468 Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 12:54
        Moze zaczniesz proces wyniesienia Ryzyka na oltarze?
    • asmag Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 12:22
      To tylko dobrze świadczy o Niesiołowskim, a źle o Jurku.
      • dzihan Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 12:34
        i bardzo dobrze. Bo z Rydzyka taki sam ojciec jak ze mnie alpinista a moge powiedzec ze raz w zyciu bylem w gorach. Dziwi mnie tylko ldaczego Kościół w Polsce nie zajmie jednoznacznego stanowiska wobec Rydzyka i RM wogole.
        • x2468 Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 12:55
          Rydzyk? To ten aferzysta z Torunia?
        • husyta Episkopat zajmuje jednoznaczne stanowisko 28.10.05, 21:57

          Cały czas zajmuje jednoznaczne stanowisko: pozwala Rydzykowi na wszystko.
          Episkopatowi programy Rydzyka są bardzo na rekę, gdyż zadowalają oczekiwania
          antysemickiej części kościoła. Episkopat od czasu do czasu się od tego
          zdystansuje, aby zadowolić mniej ksenofobiczną część katolików.
          Taka zabawa z ludem, aby zadowolić jednych i drugich i trzymać ich w kościele,
          w takiej czy innej parafii, byle na tacę kapało.
    • xystos Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 12:57
      Diabli wiedza , ich sprawy rodzinne ....,nie nasz interes !
    • karlin Re: Niesiołowski nie nazywa Rydzyka ojcem 28.10.05, 21:58
      No i dobrze.

      Na miejscu Rydzyka bym się mocno zawstydził.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja