Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u

27.10.05, 23:32
JAN BRZECHWA

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:
PRZED WYBORAMI:
"Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze."
"Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!"
Rzecze na to kalarepka:
"Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!"
Groch po brzuszku rzepę klepie:
"Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?"
"Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka - z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może."
"A to feler" -
Westchnął seler.
PO WYBORACH PARLAMENTARNYCH:
Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:
"Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?"
Burak tylko nos zatyka:
"Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą."
"A to feler" -
Westchnął seler.
PO WYBORACH PREZYDENCKICH:
Naraz słychać głos fasoli:
"Gdzie się pani tu gramoli?!"
"Nie bądź dla mnie taka wielka" -
Odpowiada jej brukselka.
"Widzieliście, jaka krewka!" -
Zaperzyła się marchewka.
"Niech rozsądzi nas kapusta!"
"Co, kapusta?! Głowa pusta?!"
A kapusta rzecze smutnie:
"MOI DRODZY, PO CO KŁÓTNIE,
PO CO WASZE SWARY GŁUPIE,
WNET I TAK ZGINIEMY W ZUPIE!"
    • rzewuski1 Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:35
      CO TY ZYDA CUTUJESZ TO TY NIE WIESZ ZE TAK NIE WOLNO
      • yuhma Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:41
        Patrz, a ja myslalem, ze cytuje wybitnego autora wierszy dla dzieci, Polaka
        zydowskiego pochodzenia. To Kaczory chca Brzechwy zabronic? Powaga?
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:42
          Bo pewno jest z Salonu!
          • yuhma Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:44
            Eee, nie, Brzechwa umarl w 1966
            • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:45
              No i co? Kto nie z pisem tego zwisem.
              • yuhma Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:47
                Wiesz co? Wez Ty sobie przeczytaj ostatnia zwrotke... a jak raz nie wystarczy,
                to jeszcze raz... i jeszcze jeden... do skutku.
                • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:48
                  Salon żyje! Rokita już w pisie!
                  • yuhma Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:54
                    Dzieki, ze podbijasz mi watek, ale daj juz sobie spokoj
                    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 27.10.05, 23:56
                      A wszystko to robota służb specjalnych.
    • iza.bella.iza Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 28.10.05, 00:03
      Jajko


      Było sobie raz jajko mądrzejsze od kury.
      Kura wyłazi ze skóry.
      Prosi, błaga, namawia: - Bądź głupsze!
      Lecz co można poradzić, kiedy się kto uprze?


      Kura martwi się bardzo i nad jajkiem gdacze,
      A ono powiada, że jest kacze.
      Kura prosi serdecznie i szczerze:
      - Nie trzęś się, bo będziesz nieświeże.
      A ono właśnie się trzęsie
      I mówi, że jest gęsie.


      Kura do niego zwraca się z nauką,
      Że jajka łatwo się tłuką,
      A ono powiada, że to bajka,
      Bo w wapnie trzyma się jajka.



      Kura czule namawia: - Chodź, to cię wysiedzę.
      A ono ucieka za miedzę,
      Kładzie się na grządkę pustą
      I oświadcza, że będzie kapustą.



      Kura powiada: - Nie chodź na ulicę,
      Bo zrobią z ciebie jajecznicę.
      A jajko na to najbezczelniej:
      - Na ulicy nie ma patelni.



      Kura mówi: - Ostrożnie! To gorąca woda!
      A jajko na to: - Zimna woda. - Szkoda!
      Wskoczyło do ukropu z miną bardzo hardą
      I ugotowało się na twardo.



      I niech zwolennicy PO lub PiS sami dla siebie rozstrzygną, która partię uosabia
      jako, a która kura;)
      • yuhma Re: Jan Brzechwa - zwolennikom PO i PiS-u 28.10.05, 00:11
        Podobnie kazdy moze sam zdecydowac, ktora partie symbolizuje biedny osiolek:

        Osiołkowi w żłoby dano...

        Osiołkowi w żłoby dano,
        W jeden owies, w drugi siano.
        Uchem strzyże, głową kręci
        I to pachnie, i to nęci.
        Od którego teraz zacznie,
        Aby sobie podjeść smacznie?
        Trudny wybór, trudna zgoda
        Chwyci siano, owsa szkoda,
        Chwyci owies, żal mu siana.
        I tak stoi aż do rana,
        A od rana do wieczora;
        Aż nareszcie przyszła pora,
        Że oślina pośród jadła
        Z głodu padła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja