Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka !!!

28.10.05, 15:22
Największym nieporozumieniem i komunistycznym siepaczem okazał się
reprezentujący Platformę Stefan Niesiołowski, który kolejny raz w swojej
politycznej retoryce dał popis totalnego chamstwa.

Zarzucił on PiS-owi wejście w koalicję z "Lepperem, Rydzykiem i Giertychem".
Dwukrotna uwaga Marka Jurka, że Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk Najwiekszy z
Polaków jest kapłanem i przyjęte jest w chrześcijańskiej kulturze tytułowanie
osoby duchownej słowem "ksiądz" czy "ojciec", wywołała jedynie zbydlęcone
komunistyczne rozjuszenie posła PO.
Niesiołowski demonstracyjnie raz jeszcze "po nazwisku" odniósł się do Ojca
Założyciela Radia Maryja Dumy Całego Świata Katolickiego, tłumacząc, że czyni
tak świadomie. Ohyda !!!!
    • po_godzinach nie musisz powtarzać, wiemy 28.10.05, 15:25
      choć się nie zgadzamy
    • idiotyzmy-kacze Rydzyk jest głupi 28.10.05, 15:27
      i co ty na to ?
    • bladatwarz Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 15:30
      Cos Niesiolowskiemu sie dzieje.
      On jest na prochach?
      Brak stolka wicemarszalka mu tak dokuczyl?
      Boi sie, ze nigdy wiecej nie bedzie mial szansy dostac sie prezydium
      ktorejkolwiek z izb.
      Przeciez zostac senatorem to tez honor. Ludzie mu zaufali a on jakies zarty
      sobie robi.
      • ferby26 Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 15:32
        Czyim ojcem jest Rydzyk? Niesiołowskiego?
      • po_godzinach ??? 28.10.05, 15:34
        nie każdy zdaniem Niesiołowskiego zasługuje na zaszczytne miano "ojca"

        Czy Niesiołowskiemu chcesz takie prawo odebrać, aby sam o tym decydował, kogo
        tak nazywa?
        • bladatwarz Re: ??? 28.10.05, 15:41
          Obowiazuja pewne przyjete zasady zwracania sie osob, ktore pelnia okreslone funckje.
          Ja moge miec najgorsze zdanie o o.Ziebie, twierdzic, ze zachowal sie jak swinia
          w sprawie Hejmo, ze jest synem przestepcy, ktory zwial na papierach zydowskich
          do Izraela, ale oficjalnie musze sie zwracac i mowic o nim o.Zieba.
          To sa zasady dobrego wychowania.
          • po_godzinach Re: ??? 28.10.05, 15:47
            wobec chama nie trzeba koniecznie stosowac kurtuazyjnych form

            na szacunek trzeba sobie zasłużyc - będę sie upierała

            mogę się zgodzić, że nie dotyczy to najwyższych stanowisk w państwie

            ale wobec Rydzyka?

            Nazywanie go ojcem to policzek dla uczciwych zakonników

            • bladatwarz Re: ??? 28.10.05, 16:01
              Przykro mi, ale nie masz racji.
              Rydzyk nie jest chamem. Tak twerdza lewacy i ludzie, ktorzy sie go boja.
              W Senacie senator powinien sie wyrazac wlasciwie.
              >
              > Nazywanie go ojcem to policzek dla uczciwych zakonników
              >
              To zaden policzek dla zakonnikow. Takich form nalezy uzywac.
              Senat to nie forum.
              • po_godzinach Re: ??? 28.10.05, 16:05
                ja nie napisałąm, że Rydzyk jest chamem
                "wobec chama nie trzeba koniecznie stosowac kurtuazyjnych form"

                napisałam, że niekoniecznie te same formy grzecznościowe dotycza wszystkich
                cham był przykładem

                Nasiłowski powiedział to w TV, nie w senacie

                "Tak twerdza lewacy i ludzie, ktorzy sie go boja."

                Niekoniecznie. Równiez ci, którzy go nie szanują - a szanowac go obowiązku nie
                ma.
                • bladatwarz Re: ??? 28.10.05, 17:05
                  Nie o to mi chodzi.
                  W domu moge sobie powiedziec, ze Rydzyk to cwok, manipulant albo spryciarz.
                  Natomiast nie moge tego powiedziec publicznie, bo moge obrazic ludzi, ktorzy go
                  szanuja, lubia lub cenia za zmysl organizacyjny. Osoby publiczne nie moga sobie
                  na takie ostatntacyjne okazywanie braku szacunku pozwalac. To swiadczy tylko zle
                  o Niesiolowskim.
                  Przyzwalanie na takie zachowania moze sie skonczyc tym, ze kolega z SLD powie,
                  ze on nie bedzie tytulowal ksiezy, bo ich nie szanuje.
                  • po_godzinach Re: ??? 28.10.05, 17:07
                    "Natomiast nie moge tego powiedziec publicznie,"

                    Przeciez mówisz publicznie, to jest dokładnie to samo - z tą tylko różnicą, że
                    jestes anonimowa.

                    "bo moge obrazic ludzi, ktorzy go
                    > szanuja"

                    no własnie, zaręczam Ci, że obraziłas tu wielu ludzi

                    • bladatwarz Re: ??? 28.10.05, 17:15
                      Forum to plotkowanie przy kawiarnianym stoliczku.
                      Krag zainteresowanych FK jest bardzo waski.
                      Nie jestem anonimowa. Jesli popelnie przestepstwo to moje dane zostana ujawnione.
                      Relatywizowanie wszytskiego nie jest dobra metoda. Posel, senator i forumowicz
                      to nie te same kategorie w hierarchi spolecznej. Oni sa osobami publicznymi, ja nie.
                      Wczoraj sad wydajac wyrok na Marka Kotlinowskiego uzasadnil, ze szczegolnie
                      szkodliwe dzialania posla byly dlatego, ze jako posel, a wiec osoba, do ktorej
                      ludzie powinni miec zaufanie, popelnila przestapstwo.
                      Takie same podwyzszone standardy stosuje sie do senatorow.
                      Przynajmniej do tej pory w naszym kregu kulturowym.
                      • po_godzinach Re: ??? 28.10.05, 17:24
                        wydaje mi się, że pisałas o standardach, które powinny obowiązywać wszystkich

                        to nie jest rozmowa przy stoliku - tu nie znasz nikogo - to jest własnie forum
                        publiczne, miejsce publiczne, gdzie kazdy mówi do dużej, obcej publiczności i
                        powinien brac odpowiedzialność za swoje słowa

                        całkiem nie rozumiem, czemu tu mają obowiązywac inne standardy, niż w
                        analogicznej sytuacji, tyle, że realnej

                        Poza tym odnoszę wrażenie, że spór w gruncie rzeczy dotyczy czego innego:
                        chodzi o to, ze pominięto słowo "ojciec" w stosunku do osoby duchownej, gdyby
                        nie była to osoba duchowna, a pominięto by np jej tytuł naukowy, nikomu by to
                        nie przeszkodziło
                        • bladatwarz Re: ??? 28.10.05, 17:31
                          Mowilam o stadardach w miejscach publicznych. Na forum moge sobie napisac, co
                          mysle o o.Zeibie i o.Hejmo, poniewaz tu czytaja wiadomosci osoby, ktorych jest
                          moze z 50 i ktore regularnie wymieniaja sie pogladami. Nasze wypowiedzi nie sa
                          dalej cytowane. Nie sa wypowiedziami osob publicznych.
                          Na forum tworza sie male spolecznosci internetowe takie jak FK. Nie pelnimy
                          zadnych funkcji publicznych, ani nawet spolecznych. Waga naszych slow jest
                          zupelnie inna niz te wypowiedziane przez NIesiolowskiego, ktory jest senatorem.

                          FK rzadzi sie swoimi prawami. Tu obowiazuje skrot. Nikt nie uzywa tytulow, ani
                          pelnych form. Nie wyobrazam sobie, zeby sie ktos takimi urywanymi zdaniami
                          komunikowal, gdzies na forum publicznym.
                          • po_godzinach mam inne zdanie) 28.10.05, 17:32
          • microprofesor Re: ??? 28.10.05, 16:58
            > Ja moge miec najgorsze zdanie o o.Ziebie, twierdzic, ze zachowal sie jak swinia
            > w sprawie Hejmo, ze jest synem przestepcy, ktory zwial na papierach zydowskich

            Popraw się: w sprawie OJCA Hejmo
            • bladatwarz Re: ??? 28.10.05, 17:05
              Fakt. Poprawiam sie O.Hejmo.
              :)
          • x2468 Re: ??? 28.10.05, 19:51
            Napisz to na forum sekty przestepcy ryzyka z Torunia.Tutaj wasze brudy nikogo
            nie interesuja.
          • anyab1 Rydzyk jest hańbą dla kościoła w Polsce 28.10.05, 19:57
            nie ma powodu żeby ludzie wierzący, nzywali wulgarnego prostaka kapłanem - to
            ośmiesza kościół.
    • dokowski Rydzyk nie jest kapłanem ale przywódcą sekty 28.10.05, 15:32
      niezlomny.prawicowiec napisał:

      > Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk Najwiekszy z Polaków jest kapłanem

      Władze Kościoła są głupie, że tego nie widzą, albo leją już na to, bo widzą, że
      tak czy siak Kościół upada.
    • gorby [...] 28.10.05, 15:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ariadna-enta Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 15:45
      Sama się zdziwiłam taką przemianą Niesiołowskiego ,ale przyznam ,że w nowym
      wydaniu jest bardziej dla mnie do przyjęcia,przedtem go nie trawiłam
    • kacosk Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 16:32
      Niesiołowski zachowuje się jak rozhisteryzowana stara baba i tu by chciał i boi
      się i tam by chciał lecz boi się .
    • ave.duce Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 16:49
      Jestem ateistką i dla mnie jest to Pan Tadeusz Rydzyk i tyle!
      • bladatwarz Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 17:07
        To ja tez to ma w d...
        Bede mowic do sedziego Tadeuszu Kowalski albo do prezydenta Lechu Waleso!
        Jacy z nich sdziowie i prezydenci. Ja ich nie szanuje.
        • ave.duce Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 17:11
          W moim poście nie było mowy o szacunku - dla mnie Tadeusz Rydzyk jest
          obywatelem, nikim innym. Będę go szanowac, jeśli wg mnie na taki szacunek
          zasłuży. Rozumiesz różnicę, czy wciąż nie rozumiesz?
          • bladatwarz Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 17:17
            Oni tez sa dla mnie obywatelami.
            Szacunek tu nie ma nic do rzeczy.
            • ave.duce Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 17:31
              Dobra, jesteśmy z dwóch innych światów i raczej nie ma sensu "dyskutować".
              Życzę pomyślności.
        • po_godzinach Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 17:13
          dobry przykład

          w koncu mówiąc o Wałęsie nikt chyba nie mówi o nim "prezydent" - i nikomu to
          nie przeszkadza
          • bladatwarz Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 17:19
            Niestety, ale na forum publicznycm czy ktos chce czy musi zachowywac forme.
            Na odstepstwa od tego moga sobie pozwolic jedynie dobrzy znajomi, koledzy i rodzina.
            Napewno nie jest to przywilej dla wszystkich. Dziennikarz, ktory pominie tytul
            wyjdzie na kolka.
        • sierzant_nowak I to jest Twoje swiete prawo... 28.10.05, 17:24
          przeciez nikt sie nie zrzyma, gdy na przyklad jakis dziennikarz w felietonie powie "Walesa powiedzial to czy tamto" - wiec dlaczego rydzyk bez "ojca" ma byc czyms zlym ?!
    • zetor.na.oszolomy LOL 28.10.05, 16:56
      mocherowe berety gurom :]
    • mariner4 Rydzyk, ksywka "Ojciec" 28.10.05, 17:10
      Być może jest Twoim ojcem. Ja wiem kim był mój.
      Nawet Niesiołowski się poznał na nim. Ty nie! Boś głupi!
      M.
    • aguido Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka? 28.10.05, 17:39
      Problem jest wydumany i paranoiczny.
      Taż tu chodzi nie o szacunek, lecz jedynie o tytułomanię.
      Czy każdy dziennikarz używa stale wszystkich tytułów przynależnych róznym osobą
      publicznym?
      Czy wypowiadając się publicznie zawsze muszę mówić:
      - pan dr. hab. Leszek Kaczyński?
      -pan generał Wojciech Jaruzelski?
      - pan mgr inż. Pęczak?
      - pan mgr Tusk?
      - pan dr Włodzimierz Cimoszewicz?
      itd. itd.
      I nie mówcie mi. że to coś innego.
      Albo tytułujemy w pełni wszystkich, albo nie musimy.
      Nawet Radio Maryja, chyba, czasem zapomina o należytej tytulaturze.
      Więc i tu nie ma wyjątków.
      • bladatwarz Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 17:45
        A jak sie zwrocisz w czasie spotkania do Jaruzelskiego?
        Panie Generale, nie?
        A jak napiszesz notatke do kroniki kryminalnej?
        Byly posel Peczak, nie?
        Jak napiszesz Peczak to nie bedzie wiadomo o co chodzi.
        Oczywiscie mozesz napisac ludzie honoru, ale to zrozumieja tylko wtajemniczeni.
        :))))))))))))))))
        Oczywiscie,ze problem jest wydumany, ale dziwi mnie to, ze tak latwo ludziom
        przychodzi zakaceptowanie faktu, ze mozna o kims mowic z pogarda.
        Rydzyk to tylko przyklad.
        A jak Tusk mowi o Lepperze? Jak sie o nim wypowiada Komorowski czy Rokita?
        Jakby mowili o podczlowieku.
        Z koleaznka czy w domyu to sobie moge mowic nawet kanalia, swolocz, swinia, ale
        publicznie takich rzeczy sie nie robi.
        • neceser rydzyk nie jest w rzadzie... jheszcze 28.10.05, 19:59
          jak hitlerowcy przyjda, bedzie, jak w Slowacji. w miedzyczasie; szmata i
          antysemita rydzyk dla wielu.
        • x2468 [...] 28.10.05, 20:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • anyab1 cenne uwagi 28.10.05, 20:07
          zadzwoń do wiadomego radia i je zgłoś.

          Szanowny Pan Marszałek Marek Jurek, jakoś spokojnie słuchał jak w audycjach RM
          w których uczestniczył opluwano Tuska i innych posłów PO. A jak Niesiołowski
          powiedział Rydzyk zamiast Przewielebny Ojciec Dyrektor to aż zapiał z
          oburzenia.
    • adam_west Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 20:03
      prawicowcu! pozwolisz, iż jako kulturalny człowiek nie zwyzywam cię :-) niech Ci
      ziemia lekką będzie... i rydzykowi też :-)
    • xtrin Re: Ohydny i perwersyjny atak o. Tadeusza Rydzyka 28.10.05, 20:18
      Ohyda! Hyhyhy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja