bush_w_wodzie
29.10.05, 15:46
ostatnia wolta marcinkiewicza polega na wykazaniu prawie zupelnej amnezji w
kwestiach socjalnych obietnic przedwyborczych pis i przyjecie - z malymi
poprawkami programu gospodarczego po.
obnizki podatkow dla bogatych splaszczenie vat prywatne ubezpieczenia medyczne
brak zapowiadanej centralizacji sluzby zdrowia - to wszystko za co tak ostro
w kampanii pis krytykowal po. (polska nie lubi liberalow pusta lodowka
spadajacy slonik polska dla bogatych itp). te wszystkie kwestie okazaly sie
zupelnie dla pis nieistotne.
istotne okazaly sie personalia: obsadzenie wszystkich najwyzszych urzedow w
panstwie i przejecie pelnej kontroli nad specsluzbami i resortami silowymi.
ostatnia propozycja marcinkiewicza pokazuje cyninm i niewiarygodnosc obietnic pis.
2 pytania:
-jesli pis ma tak luzny stosunek do wlasnych zapowiedzi przedwyborczych to
skad moezmy wiedziec ze spelni obietnice odnowy moralnej?
-jesli pis ma tak luzny stosunek do umow i obietnic i tak powazny do kwestii
personalnych i posiadanych stanowisk to dlaczego po mialaby piso-wi zaufac?
zdaje mi sie ze bez wyraznego odciecia sie od poprzednich posuniec przez pis
wyraznego aktu dobrej woli wobec po i dobrych gwarancji dla po trudno bedzie
skleic jakakolwiek koalicje. trudno odzyskac raz utracone zaufanie.