pink.freud
30.10.05, 11:02
Powiedzmy sobie wyraźnie. PO ma swoich wyborców głęboko w dupie!
Ludzie, którzy głosowali na PO interesowali się głównie gospodarką. Nie wiem czy tak im się podobał program PO (jest taki?) czy bardziej obawiali się nadmiernych świadczeń socjalnych PiS. W każdym razie wyborcy PO to ludzie o umiarkowanych poglądach, nie dążący do konfrontacji (nie chodzi mi o fKraj;)) interesujący się głównie sprawnym funkcjonowaniem resortów, które miały przypaść PO. Gospodarką, kulturą, polityką zagraniczną, zdrowiem itp. wszystkim tym co na codzień najbardziej dotyczy przeciętnego wyborcę. Resorty siłowe nie mają bezpośrednio nic do tego jak funkcjonują firmy, urzędy, szkoły, przedszkola, służba zdrowia, jak wyglada kultura i tolerancja w praktyce.
Zaufali PO, zagłosowali i.. wygrali. PO i PiS dostały wystarczająco dużo głosów by stworzyć stabilny rząd.
Wyborcy wygrali, ale nie PO!!!
No cóż jestem za PiS i może to wyglądać na krokodyle łzy, ale byłem naprawdę zdumiony, że PO jest tak zdesperowane i aroganckie, że rozbije koalicję tylko z powodu MSWiA (pomińmy wszystkie inne dziecinne zagrywki).
Jak może się czuć teraz wyborca PO, gdy wygrał w wyborach, wszystko to na co głosował miało się zrealizować, już był w ogródku, już witał się z gąską.. gdy nagle wylano mu na głowę kubeł POmyj.
Ze zwycięzcy (po zajęciu drugiego miejsca w sejmie z nienajgorszym przecież wynikiem koalicja POPiS była jak najbardziej realna) zrobiono z niego przegranego! Jego głos nie ma żadnego znaczenia, gorzej, może powodować przez najbliższe 4 lata tylko destrukcję.
Gdyby mnie tak oszukano i moim głosem podtarto by sobie tłuste dupska, byłbym wściekły!