Fan Club Marcinkiewicza.

30.10.05, 13:57
Im wiecej Tusk bedzie krzyczal Marcinkiewicz
musi odejsc, tym bardziej bede przekonany
Marcinkiewicz musi zostac.

Marcinkiewicz to fajny gosc.
Media szaleja,ludzie chca uciekac z Polski
a nasz pan premier spokojny jakos tak
dziwnie i usmiechniety.

Wiecej optymizmu rodacy.
Bedzie dobrze.
    • idiotyzmy-kacze Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:07
      Premier to najważniejsze stanowisko w Polsce. Premierem musi być osoba posiadająca silne zaplecze polityczne. Marcinkiewicz jest nikim.
      • lortea Dokładnie tak. 30.10.05, 14:07

        • nielubiegazety2 Re: Dokładnie odwrotnie. 30.10.05, 14:50

      • menea Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:30
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Premier to najważniejsze stanowisko w Polsce. Premierem musi być osoba posiadaj
        > ąca silne zaplecze polityczne. Marcinkiewicz jest nikim.

        A ja chce sprawnego premiera.
        Dosyc juz nasluchalem sie o tych zapleczach,programach
        i innych pie..ch.
      • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:37
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Premier to najważniejsze stanowisko w Polsce. Premierem musi być osoba
        posiadaj
        > ąca silne zaplecze polityczne. Marcinkiewicz jest nikim.
        `````````````````````````````````````````````````````````

        Zaplecze ? To może warto się przyjrzeć jakie jest realne zaplecze w PO Rokity -
        jako potencjalnego przecież (ich) premiera ?
      • chaynik Re: Fan Club Marcinkiewicza. 16.11.05, 00:12
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Premier to najważniejsze stanowisko w Polsce. Premierem musi być osoba
        posiadaj
        > ąca silne zaplecze polityczne. Marcinkiewicz jest nikim.

        Marcinkiewicz jest jak sam zauwazyles premierem jesli to jest nikt to pochwal
        sie kim ty jestes.
    • kataryna.kataryna Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:08
      Ja sobie nie życzę premiera Kaczyńskiego. Ja sobie życzę premiera
      Marcinkiewicza, chciałabym premiera spokojnego, kompetentnego i sympatycznego.
      I pokornego. Marcinkiewicz budzi moje zaufanie. Kaczyńskiego od Marcinkiewicza
      woli tylko ktoś kto wyznaje zasadę "im gorzej, tym lepiej".

      A oto co pisze o Marcinkiewiczu Rybiński:


      "Człowiekiem, który budzi dziś w Polsce, a przynajmniej w Krakowie, ale
      podejrzewam, że i gdzie indziej, największą życzliwość, jest premier bez rządu
      Kazimierz Marcinkiewicz. Premier budzi powszechną sympatię swoim spokojem,
      rzeczowością i optymizmem. Jest istotnierzadkim zjawiskiem na naszej
      politycznej arenie - nie scenie przecież - bo nie ma w nim ani trochę histerii,
      ani grama skłonności do patosu. Budzi też współczucie, bo został postawiony
      przez partnera, z którym toczył trudne, ale dobrze się zapowiadające rokowania
      koalicyjne"
      • pro.filutek1 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:10
        Ciekawe czemu sondażownie nie robią mu słupków?
        • menea Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:11
          pro.filutek1 napisał:

          > Ciekawe czemu sondażownie nie robią mu słupków?

          No wlasnie,ciekawe?
        • mysz_polna5 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:19
          pro.filutek1 napisał:

          > Ciekawe czemu sondażownie nie robią mu słupków?


          Czy mozesz wyjasnic, co masz na mysli???
          • pro.filutek1 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:26
            Przepraszam Cię. Na wstępie wyjaśniam,że forma mojej wypowiedzi przeważnie jest
            problematyczna a wymowa prowokacyjna. Taki bzik.
            W warstwie treściowej, chciałem zauważyć, że ani firmy sondażowe ani media nie
            przeprowadzają sondaży poparcia Marcinkiewicza, bo mogło by to prawdopodobnie
            osłabić pozycję PO. Okazałoby się ,że ludzie chcą dac szansę Marcinkiwiczowi a
            PO się upiera. Ogólnie rzecz biorąc.
            • mysz_polna5 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:53
              pro.filutek1 napisał:


              > problematyczna a wymowa prowokacyjna. Taki bzik.
              > W warstwie treściowej, chciałem zauważyć, że ani firmy sondażowe ani media
              nie
              > przeprowadzają sondaży poparcia Marcinkiewicza, bo mogło by to prawdopodobnie
              > osłabić pozycję PO. Okazałoby się ,że ludzie chcą dac szansę Marcinkiwiczowi
              a


              Dzikuje za wyjasnienie :)))

              Choc wyborcy PiS zostali uznani za ludzi II kategorii, to ja jestem dziwnie
              spokojnie i przkonana, ze ludzie zdaja sobie sprawe z manipulacji na rzecz PO.
              Przeciez to one / media z GW na czele/, do ostatniej chwili wiescily zwyciestwo
              PO i Tuska, a potem obudzili sie z reka w nocniku ~ i tu ci cos podpowiem na
              ucho / oni ta brudna reka dalej sie posluguja/ :)))))))
              • miss.take Kolejny watek spiskowy 09.11.05, 22:16
                mysz_polna5 napisała:

                > Choc wyborcy PiS zostali uznani za ludzi II kategorii, to ja jestem dziwnie
                > spokojnie i przkonana, ze ludzie zdaja sobie sprawe z manipulacji na
                > rzecz PO.

                Ja juz za przeproszeniem z...m tymi tekstami o kolejnym spisku w Polsce,
                wczesniej byla "Nocna zmiana", potem ataki Salonu a teraz zaczyna zyc swoim
                zyciem poglad o ataku sondazowni.
                Czy wam sie nigdy nie znudzi szukanie rozwiazan, przy ktorych, owszem, glowka
                sie nie poci z nadmiaru myslenia, ale ktore zamykaja was w swiecie spiskow,
                ciemnych sil itp.

                Czy wam do glow nie przyszlo, ze sondaze wskazywaly przegrana Kaczynskiego, bo
                ludzie WSTYDZA sie glosowac na takich intelektualnych mutantow?
      • nielubiegazety2 Uprzejmie przypominam: Marcinkiewicz to pomysł 30.10.05, 14:40
        Dżej Kaczorka.
        Nie chodzi o to, że Marcinkiewicza wymyślił, tylko odkrył. Uparł się na niego i
        już.
        Wyobraźmy sobie co by się obecnie działo gdyby to Dżej Kaczorek został
        nominowany na premiera.
        Kaczor po prostu ma nieprawdopodobny talent planowania, tak krótko, jak
        długoterminowego. Jest przy tym czlowiekiem zdolnym do zawierania kompromisów,
        ale zdaje też sobie sprawę, że nie ma kompromisów za każdą cenę.
      • elfhelm Marcinkiewicz wydaje się ok... ALE jest ALE 30.10.05, 14:45
        Ale mam zastrzeżenia:

        1. Jarosław Kaczyński będzie kierował rządem. Z listy potencjalnych ministrów
        widać, że sporo narzucono KM (Ziobro, Wassermann, Dorn - przecież oni z
        premierem nie będą się konsultowali). Wywiad Jarosława dla gazety z soboty daje
        też dużo do myślenia. Przypomnę, że Marian był ograniczany, bo AWS nie była
        monolitem.

        2. Zaplecze Marcinkiewicza. ZChNowskie kadry nie budzą mojego zaufania. Cezary
        Mech powinien co najwyżej w rządze zajmować takie stanowisko, jak Kropiwnicki u
        Buzka (coś tam sobie planował, wszyscy to olewali, minister w Sejmie i tak
        głosował przeciw rządowi).

        3. Wymaga wyjaśnienia kwestia układów w gorzowskiej prawicy i nadmiaru
        Marcinkiewiczów w życiu publicznym. Publikacje Wprost trzeba "przesiewać",
        niemniej premier deklarujący jasność życia publicznego winien
        być "krystaliczny".

        4. Czekam na wynik głosowania sejmowego imiennego na wicemarszałków. Ciekawe
        czy KM - za nakazem wodza - głosował za Marszałkiem z Wyrokami, czy też
        pokazał, że go stać na trochę indywidualizmu.

        5. Czy premier powinien być pokorny? Premier w systemie gabinetowo-
        parlamentarnym powinien być osobowością - musi łączyć w sobie zdecydowanie ze
        zdolnością do kompromisu. Musi trzymać w ryzach zaplecze parlamentarne. Musi
        reagować na doniesienia o kompromitacji jego ministrów i podejmować szybkie
        rozsądne decyzje. Musi umieć przeciwstawić się szefowi partii. Czy KM będzie to
        umiał?
        • menea Re: Marcinkiewicz wydaje się ok... ALE jest ALE 30.10.05, 21:53
          elfhelm napisał: bla,bla,bla

          Kombinujesz jak kon pod gore ale jednego
          nie chcesz zrozumiec.
          PiS to monolit.
          Kapito?
      • karlin Ktoś tu już zdążył zapomnieć 30.10.05, 15:04
        kto Marcinkiewicza na premiera wyznaczył?

        Pamięć dobrze robi trzeźwości osądów.

        :)
        • pralinka.pralinka Re: Ktoś tu już zdążył zapomnieć 30.10.05, 15:51
          karlin napisał:

          > kto Marcinkiewicza na premiera wyznaczył?
          >
          > Pamięć dobrze robi trzeźwości osądów.
          >
          > :)

          Ktoś kto ma talent w dobieraniu właściwych ludzi :)
          • karlin Re: Ktoś tu już zdążył zapomnieć 30.10.05, 16:45
            pralinka.pralinka napisała:

            > Ktoś kto ma talent w dobieraniu właściwych ludzi :)
            ------------------------------------------------------------

            No tak, ale nie można się do tego przyznać.

            :)
    • pralinka.pralinka Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:17
      menea napisał:

      > Im wiecej Tusk bedzie krzyczal Marcinkiewicz
      > musi odejsc, tym bardziej bede przekonany
      > Marcinkiewicz musi zostac.
      >
      > Marcinkiewicz to fajny gosc.
      > Media szaleja,ludzie chca uciekac z Polski
      > a nasz pan premier spokojny jakos tak
      > dziwnie i usmiechniety.
      >
      > Wiecej optymizmu rodacy.
      > Bedzie dobrze.


      Też nie rozumiem dlaczego miałby być ktoś inny, skoro Marcinkiewicz zapowiada
      się bardzo interesująco. Spokojny, zrównoważony i wie czego chce.
      Czy Tusk składając propozycję (nie do odrzucenia?) premierowania Jarosława
      złożyl też deklarację, że zgodzi się łaskawie być marszałkiem?
      • menea Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:21
        Zdaje mi sie ze ktos ma obawy aby
        Marcinkiewicz przypadkiem nie
        odniosl sukcesu.
        • kataryna.kataryna Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:34
          menea napisał:

          > Zdaje mi sie ze ktos ma obawy aby
          > Marcinkiewicz przypadkiem nie
          > odniosl sukcesu.




          Obawy słuszne bo Marcinkiewicz jest jedynym chwalonym politykiem z PO-PiSowiej
          zgrai.
    • czarna_rozpacz czy marioneta Marcinkiewicz 30.10.05, 14:22
      zrzeknie sie jutro misji tworzenia rzadu ?
      • menea Re: czy marioneta Marcinkiewicz 30.10.05, 14:23
        Ano nie.
        I tu jest pies pogrzebany.
    • trevik Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:22
      A ja mysle, ze do samego Marcinkiewicza nikt nic nie ma, nawet jestem sklonny
      sadzic, ze jako osobowosc bylby lepszy dla PO do zaakceptowania jako premier,
      niz Kaczynski. Problem jest jednak w tym, ze Marcinkiewicz nie bedzie
      samodzielnym premierem, bez wzgledu na to, jak bysmy Marcinkiewicza nie lubili -
      w obecnej sytuacji, czyli kryzysu w koalicji trzeba jednak bardziej klarownego
      zwiazku prezesa PiS z rzadem: tego potrzebuje PO jako gwarancji. Nie ma sie co
      dziwic, choc mysle, ze akurat nie tylko premierostwem Kaczynskiego mozna go
      zapewnic (choc tak byloby najbardziej sensownie),

      T.


      T.
      • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:33
        `do samego Marcinkiewicza nikt nic nie ma`, czyli (w domyśle) - nie ma sprawy...
        Więc zróbmy z tego sprawę. I to właśnie zrobił dziś Tusk. Kolejną sprawę
        zastępczą. A zegar konstytucyjnego kalendarza tik tak, tik tak...
      • kataryna.kataryna Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:35
        trevik napisał:

        > A ja mysle, ze do samego Marcinkiewicza nikt nic nie ma, nawet jestem sklonny
        > sadzic, ze jako osobowosc bylby lepszy dla PO do zaakceptowania jako premier,
        > niz Kaczynski. Problem jest jednak w tym, ze Marcinkiewicz nie bedzie
        > samodzielnym premierem



        Aha, czyli mamy zamieć lepszego premiera na gorszego bo komuś się wydaje, że
        ten lepszy może być niesamodzielny :)))
        • ypsilon.ypsi Re: Milusiński roku 30.10.05, 16:35
          Zapewne w konkursie na Milusińskiego Roku'05 Marcinkiewicz zdobyłby pierwsze
          miejsce, tylko że to nie jest TEN konkurs.
          • nielubiegazety2 W konkusie na bulteriera Tusk z Niesiołowskim na 30.10.05, 16:41
            ostatniej prostej osiągnęli znaczące postępy. Prześcignęli konkurenta,
            tyle że konkurs już się skończył.
            Stoją z pianą na ustach i znów bez medalu :)))
            • ypsilon.ypsi Re: W konkusie na bulteriera Tusk z Niesiołowskim 30.10.05, 16:50

              • ypsilon.ypsi Re: Kto z ręką w nocniku? 30.10.05, 16:53
                Kto obudzi się z ręka w nocniku to się niedługo okaże... Zawsze lepiej być w
                opozycji i punktować przeciwnika za błędy i potknięcia, niż próbować rządzić
                płacąc za poparcie dla każdej ustawy zgniłym i cuchnącym kompromisem :-))))
        • trevik Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 16:47
          Przede wszystkim malo komu sie wydaje, ze stac go na to, aby byc samodzielnym.
          W najlepszym dla Marcinkiewicza przypadku wyroslby z niego drugi Buzek, ale to
          pod warunkiem, ze Kaczynski w PiS oslablby wzorem Krzaklewskiego, ale na to sie
          raczej nie zanosi. Marcinkiewicz IMO do konca samodzielny nie bedzie,

          T.
      • a.adas Kim jest Marcinkiewicz? 30.10.05, 14:41
        Bo w tej chwili nie bardzo wiadomo.

        A miało byc tak miło. PiS wygrywa wybory i J. Kaczyński rzeczywiście ma ochotę
        na stanowisko premiera. Jednak miłośc do brata zwycięża (no i to, że Jarosław
        ma w planach budowę systemu prezydenckiego w Polsce, z Tuskiem to niemozliwe) i
        PiS musi szybko znaleźć premiera. Chyba wówczas bardziej na teraz niż na stałe,
        choć kto wie? Marcinkiewicz ma kilka atutów: nie jest PiSowcem z urodzenia a z
        doskoku, blisko mu do Platformy - to wszytsko sprawie, że łatwo go podmienić.
        Najważniejsze jednak, że nie bierze udziału w kampanii wyborczej - bliżsi
        Kaczynskim Wasserman, Ziobro czy Dorn cały czas biorą udział w medialno-
        politycznych gierkach, asygnowani na stanowisko premiera już nie mogliby
        działać za kulisami.

        Marcinkiewicz jest człowiekiem znikąd, wyciągniętym przez PiS z awuesowego
        niebytu. Polityk z trzeciego szeregu, dobry urzędnik, sprawdzony w rządzie
        Buzka, nie pchający się przed kamery.

        Jednak, niespodziewanie dla wszystkich (czy dla Kaczyńskich też?),
        Marcinkiewicz w (po)wyborczym bajzlu rosnie. Nadspodziewanie mocno rośnie,
        teraz to człowiek do którego mało kto ma w Polsce pretensje. Jako jedyny z
        POPiSu się ratuje.

        Czy Marcinkiewicz wyczuł szansę? Czy może urwać się Kaczynskim ze smyczy? Czy
        nadal bedzie pełnić rolę jedynie zderzaka? (przyjmie głosami PO i części
        PiSu "reformatorskie" ustawy, a potm się go wymieni?). Pikanterii dodaje fakt,
        że jeśli ten rząd przejdzie teraz, to praktycznie przez rok (do nastepnego
        budżetu) będzie mógł robić co tylko zachce. Każda próba odwołania premiera
        grozi przedczesnymi wyborami, a którą partie stac teraz na takie ryzyko?
      • yogobella Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:42
        Problem jest jednak w tym, ze Marcinkiewicz nie bedzie
        > samodzielnym premierem, bez wzgledu na to, jak bysmy Marcinkiewicza nie
        lubili
        ..........
        sądzę, iż obojętnie każdy kandydat na premiera z którejkolwiek ze stron ma
        umocnienie polityczne i fachowe w swojej partii, nie oznacza to, że jest
        marionetką, o ile ma charakter, a jak się wydaje pan Marcinkiewicz ma.
    • czarny.humor Też go lubię i cenię. 30.10.05, 14:32
      Ale jak to możliwe, że on się spiknął z takimi kaczorami, czy z posłem
      Doorn(i)em??!!!
    • pro.filutek1 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:33
      Mnie tylko wkurza, ze PO marnuje czas Marcinkiewicza i Polski.
      • menea Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:35
        PO marnuje czas Marcinkiewicza?
        Co masz na mysli?
        • pro.filutek1 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 14:43
          No co znowu ? Dokładnie jak napisałem. Mogli postawić ten warunek trochę
          wcześniej, no nie? Jeśli szanowali by czas Marcinkiewicza i Polski.
          Marcinkiewicz naprawde wierzy w te misję.
          Choć z 2 strony również mozliwe jest to, że też byli zadowoleni, ze on
          negocjuje a teraz chcą przejecie wprost uzgodnień przez Jarosława.
          W kazdym razie bajzel.


          Wszytko jest w jakimś stopniu prawdopodobne. Pomóc może całościowa synteza. Ech.
          Bajzel w głowie. :P
    • marcus_crassus Porzadny facet - tak mi sie wydaje na dzis 30.10.05, 14:40
      Lubie go :)
      • menea Jak myslicie? 30.10.05, 14:51
        Co by sie stalo gdyby Marcinkiewicz
        przedstawil jutro w swoim gabinecie
        wiecej takich Marcinkiewiczow?
        • elfhelm Hehehe braciszkowie będą ministrami? 30.10.05, 14:52
          Arkadiusz od infranstruktury. Mirosław od gospodarki.
          • menea Re: Hehehe braciszkowie będą ministrami? 30.10.05, 14:56
            elfhelm napisał:

            > Arkadiusz od infranstruktury. Mirosław od gospodarki.

            Nie splaszczaj mysli,mysl szlachetna-,,Marcinkiewiczow´´
    • elfhelm Marcinkiewicz nie powinien być w PiS przecież... 30.10.05, 14:48
      Do Kazimierza pasuje jakaś konserwatywno-chadeckie ugrupowanie wolnorynkowe i
      proeuropejskie, gdzie KM reprezentowałby jego prawe skrzydło. Takiej partii -
      pozbawionej spiskowych wizji - w Polsce nie ma. Podobne do tego było PPChD, ale
      nie wyszło im zbytnio.
      Osobiście żałuję, że mało prawicowych polityków w naszym życiu politycznym -
      jak dla mnie Łączkowski, Czesław Bielecki czy Hall za szybko zniknęli z życia
      publicznego. Oni byli prawicowi z przekonania.
      • echo_o Re: Marcinkiewicz nie powinien być w PiS przecież 30.10.05, 14:55
        Osobiście żałuję, że mało prawicowych polityków w naszym życiu politycznym -
        > jak dla mnie Łączkowski, Czesław Bielecki czy Hall za szybko zniknęli z życia
        > publicznego. Oni byli prawicowi z przekonania.
        ````

        Oj tak... Hall, Bielecki...tego ostatniego widziałam niedawno na wystawie w
        Królikarni, pojawił się też w kampanii wyborczej jako komentator w TVN24,
        rzeczywiście umknęło nam kilka wartościowych postaci.
        • elfhelm Re: Marcinkiewicz nie powinien być w PiS przecież 30.10.05, 14:57
          Ja pisałem poważnie.
          Co nie znaczy, że głosowałbym na nich.
          • echo_o Re: Marcinkiewicz nie powinien być w PiS przecież 30.10.05, 15:00
            Ja też pisałam poważnie.
            Co nie znaczy, że głosowałabym na nich.
            Zarówno Twój, jak i mój komentarz był na tzw. marginesie aktualnej sytuacji.
        • pro.filutek1 Re: Marcinkiewicz nie powinien być w PiS przecież 30.10.05, 15:00
          Czesław Bielecki-cool postać.
      • kropekuk Marcinkiewicz, Borusewicz, Plazynski, Zyta - jest 30.10.05, 14:58
        pare osob, ktore powinny stworzyc dobra, cywilizowana chadecje. I jak sadze z
        wyborem Prezydenta tez by wowczas cyrkow nie bylo:))))
        • elfhelm Re: Marcinkiewicz, Borusewicz, Plazynski, Zyta - 30.10.05, 15:00
          kropekuk napisał:

          > pare osob, ktore powinny stworzyc dobra, cywilizowana chadecje. I jak sadze z
          > wyborem Prezydenta tez by wowczas cyrkow nie bylo:))))

          z koalicją również
      • kropekuk Laczkowski-tak, ale dla mnie za chrzescijanski;) 30.10.05, 14:59
        Halla mi chyba nie szkoda...
        • elfhelm Re: Laczkowski-tak, ale dla mnie za chrzescijansk 30.10.05, 15:02
          Tu nie chodzi, by na nich głosować. Są to jednak ludzie, którzy nie będą
          szukali spisków, popierali Leppera, obiecywali 3 milionów mieszkań, itd.
          W Polsce powinna być konserwatywna chadecja - ale jednocześnie otwarta na wolny
          rynek i w miarę proeuropejska.
          PiS z kolei przypomina mi czeską ODS Klausa. Tylko chyba jeszcze bardziej
          schorowaną, bo ODS przynajmniej należy do EPP-ED w PE.
          • kropekuk Ale 7 mln polskich cepow kocha glosowac na 30.10.05, 15:06
            PSYCHICZNYCH - Kaczynscy, Ziobro, Wassermann etc. powinni byc wykluczeni z
            polityki z powodu zlego stanu zdrowia PSYCHICZNEGO.
    • kropekuk Tez chce by zostal i by PiSiaki mialy 100% wladzy: 30.10.05, 14:56
      bo gorszej kary dla Polakow za totalna bezmyslnosc najgorszy wrog nie zdolalby
      wymyslic.
      • menea Re: Tez chce by zostal i by PiSiaki mialy 100% wl 30.10.05, 14:59
        kropekuk napisał:

        > bo gorszej kary dla Polakow za totalna bezmyslnosc najgorszy wrog nie zdolalby
        > wymyslic.

        My tu nie o pisiakach piszem tylko o Marcinkiewiczu i jego
        autorskim rzadzie
        • kropekuk To rzad mniejszosciowy PiS.A jesli wasza PiSuarowa 30.10.05, 15:03
          bolszewia chcialaby dalej UDAWAC PRAWICE, to juz proponowalem: zakontraktowac
          byly rzad M.Thatcher - emeryci, duzo nie wezma, a pokaza Polactwu, co to
          KONSERWATYZM i PRAWDZIWA PRAWICA:))))))
    • jasiuf Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 15:05
      > Marcinkiewicz to fajny gosc.
      > Media szaleja,ludzie chca uciekac z Polski
      > a nasz pan premier spokojny jakos tak
      > dziwnie i usmiechniety.

      Widac ma dojście do dobrego towaru ;)
      • abstrakt2003 Żarty żartami ale 30.10.05, 15:09
        on naprawdę uśmiecha się jak kretyn. Powinni go zbadać.
    • elfhelm Menea - Rząd nie będzie autorski 30.10.05, 15:08
      Rząd będzie narzucony przez JK - Ziobro, Dorn, Wassermn, Szyszko (był bardzo
      słabym ministrem za Buzka), Jurgiel (do rolnictwa może być ok, obecnie to dobry
      resort).
      KMU narzuci z kolei siebie oraz Polaczka (dość sensowny PiSowiec, jakich mało w
      tej partii).
      Co do reszty, trudno prorokować, kto i jaki resort obejmie - z wymienianych
      nazwisk Tchórzewski też ma związki z PC a nie z Marcinkiewiczem i jako
      wiceminister transportu niewiele pokazał.
      Autorskim pomysłem może być Cezary Mech jako minister od resortu gospodarczego.
      Taki "fachowiec" nie napawa optymizmem.
      Co do reszty zobaczymy.
      • menea Re: Menea - Rząd nie będzie autorski 30.10.05, 15:20
        A jak myslisz,czego przestraszyl sie Tusk?
        Szyszki Jurgiela i Mecha?
        • elfhelm Proste 30.10.05, 15:54
          Rząd rządem. Koalicja rządowa koalicją rządową.
          Mnożenie wicemarszałków "w podzięce" (nigdy nie było tylu wicemarszałków w III
          RP w obu izbach) i wybór marszałka z wyrokami - pokazują, że jest w Sejmie
          koalicja parlamentarna 4 partii socjalnych (lewicowych i prawicowych).
          Nic nie stoi na przeszkodzie, by rząd sobie rządził (gorzej lepiej), a Sejm i
          utworzona w nim koalicja działała odrębnie i podkładała rządowi "niespodzianki".
          PiS potem by wskazywał, że nie może rządzić, bo PO blokuje jego pomysły.
          I PO by skończyła jak PSL w 1997 r.
    • ponury.zniwiarz Re: Fan Club Marcinkiewicza. 30.10.05, 18:19
      menea napisał:

      > Im wiecej Tusk bedzie krzyczal Marcinkiewicz
      > musi odejsc, tym bardziej bede przekonany
      > Marcinkiewicz musi zostac.
      >
      > Marcinkiewicz to fajny gosc.
      > Media szaleja,ludzie chca uciekac z Polski
      > a nasz pan premier spokojny jakos tak
      > dziwnie i usmiechniety.
      >
      > Wiecej optymizmu rodacy.
      > Bedzie dobrze.



      okulary ma po starszym bracie chyba, bo caly czas mu zjezdzaja na czubek nosa:-)
      • menea Re: Fan Club Marcinkiewicza. 31.10.05, 00:32
        Dobry program,swietny rzad,kto by nie poparl.

        Podoba mi sie.
        A PO?
    • bebert007 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 31.10.05, 02:29
      gość podoba mi się coraz bardziej mimo dziwnej zchn-owskiej przeszłości, jest
      dobrze ułożony, wyćwiczony, ma (chyba) jakieś własne zdanie i jest w miarę
      sympatyczny jak na polityka...
      ogólnie widzę go jako aktora pierwszoplanowego w kilku filmach...(może być
      twarde męskie kino, ewent. f.psychologiczne), chłop marnuje się w towarzystwie
      takich politycznych miernot jak tusk, czy różne zakały sld-owskie, lpr-owskie,
      psl-owskie etc.
      Kaziu jestem z tobą
    • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 31.10.05, 21:20
      Pochanke właśnie wykonuje operację na otwartym sercu Prof. (od dziś Ministra
      Zdrowia) Religi. Ten to, (choć z trudem, bo Pochanke nie była chętna dopuścić
      go do głosu, wolała zadawać pytania) wyraził swoje uznanie dla stylu
      prowadzenia negocjacji koalicyjnych i rozmów z kandydatami na ministrów przez
      Marcinkiewicza.
      ps. tak na marginesie : jest coś na rzeczy w powiedzeniu Freud`a: `Lekarz nie
      ma żadnych danych, aby zostać ministrem`, dlatego kandydatura Prof. Religi (czy
      to pod banderą PO czy PiS, whatever) nie budzi mojego zachwytu. Zobaczymy,
      jesli! zobaczymy...
    • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 09.11.05, 21:27
      Niektórzy mieli być dumni z Tuska...
      Ja jestem dumna z Marcinkiewicza !
      Na (jak określono) kurtuazyjnym spotkaniu z PO o 21.oo Kaziu powiedział w
      wystapieniu wstępnym: 'Nie będę namawiał PO, by głosowała za moim rządem.
      Polska potrzebuje silnej PO. A PO podjeła decyzję na Krajowej radzie, że będzie
      w opozycji do rządu mniejszościowego PiS. PO wprowadziła dysyplinę w trakcie
      jutrzejszego głosowania i obowiązek obecności. Gdybym w tej sytuacji zaczał na
      tym spotkaniu namawiać Państwa do poparcia mojego rządu, oznaczałoby to, że
      dążę do rozbicia PO, a to nie jest moim celem (i tu spojrzał w stronę
      prezydium, w którym zasiadał Tusk, z którego Polska miała być dumna...)
      Kaziu ! Cokolwiek się stanie jutro - jesteś facet z klasą !
      • piotr7777 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 09.11.05, 22:04
        echo_o napisała:

        > Niektórzy mieli być dumni z Tuska...
        > Ja jestem dumna z Marcinkiewicza !
        A zwłaszcza z jego nienagannej angielszczyzny, prawda?
        • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 09.11.05, 22:14
          piotr7777 napisał:

          > echo_o napisała:
          >
          > > Niektórzy mieli być dumni z Tuska...
          > > Ja jestem dumna z Marcinkiewicza !
          > A zwłaszcza z jego nienagannej angielszczyzny, prawda?
          ```

          Doceniam dociekliwość :)
          Przecież wiesz, że ja nie o tym, o czym Ty.
          Ale proszę:
          Kiepściutki ten angielski, jako i Rokity zresztą (razem chłopcy, jak widać
          nieskutecznie pobierali nauki szekspirowskiego dialektu, za granty UE w GB)
          W ogóle to bolączka straszliwa naszych liderów (bo i Tusk i Kaczyński).
          Właśnie dziś rozmawiałam z kimś, że pojąć wprost trudno, jak faceci, którzy
          tyle lat działają w polityce i mają w perspektywie sprawowanie funkcji
          państwowych, w tym reprezentracyjnych w kontaktach z zagranicą - nie byli w
          stanie nauczyć się fluently chocby tego jednego, wcale nie najtrudniejszego
          języka. Nie musi być to native akcent, ale na tyle przynajmniej, by
          (samodzielnie !) swobodnie się komunikować, twardo negocjować i...dowcipkować.
          • piotr7777 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 09.11.05, 22:18
            > Właśnie dziś rozmawiałam z kimś, że pojąć wprost trudno, jak faceci, którzy
            > tyle lat działają w polityce i mają w perspektywie sprawowanie funkcji
            > państwowych, w tym reprezentracyjnych w kontaktach z zagranicą - nie byli w
            > stanie nauczyć się fluently chocby tego jednego, wcale nie najtrudniejszego
            > języka. Nie musi być to native akcent, ale na tyle przynajmniej, by
            > (samodzielnie !) swobodnie się komunikować, twardo negocjować
            i...dowcipkować.
            Kwaśniewski, Belka, Cimoszewicz, Szmajdziński potrafią.
            A tak się na tę "komunę" psioczyło.
            • kataryna.kataryna Re: Fan Club Marcinkiewicza. 09.11.05, 22:24
              piotr7777 napisał:


              > Kwaśniewski, Belka, Cimoszewicz, Szmajdziński potrafią.
              > A tak się na tę "komunę" psioczyło.



              Bo było za co. Wolę polityka, który musi korzystać z tłumacza ale jest uczciwy
              niż sprzedawczyka poliglotę.
            • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 09.11.05, 22:27
              piotr7777 napisał:

              > Kwaśniewski, Belka, Cimoszewicz, Szmajdziński potrafią.
              > A tak się na tę "komunę" psioczyło.
              ```

              No teraz to mnie zbiłeś z tropu ! Tacy tuzowie, że tylko pokłony im bić !
              Łolaboga, Piotrze...
              • piotr7777 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 09.11.05, 22:47
                echo_o napisała:

                > piotr7777 napisał:
                > No teraz to mnie zbiłeś z tropu ! Tacy tuzowie, że tylko pokłony im bić !
                Po prostu tak się jakoś dziwnie składa, że najważniejsze ustalenia zapadają w
                kuluarach a nie podczas oficjalnych spotkań i polityk nieznający języków ma z
                założenia słabszą pozycję w negocjacjach na arenie międzynarodowej.
    • mysz_polna5 Re: Fan Club Marcinkiewicza. 10.11.05, 00:31
      menea napisał:

      > Im wiecej Tusk bedzie krzyczal Marcinkiewicz
      > musi odejsc, tym bardziej bede przekonany
      > Marcinkiewicz musi zostac.
      >
      > Marcinkiewicz to fajny gosc.
      > Media szaleja,ludzie chca uciekac z Polski
      > a nasz pan premier spokojny jakos tak
      > dziwnie i usmiechniety.
      >
      > Wiecej optymizmu rodacy.
      > Bedzie dobrze.



      Do klubu sie nie zapisze. Nie lubie byc 'przynalezniona', ale Marcinkiewicz
      mnie sie podoba. Spokoj ma on wypisany na twarzy, i jak do tej pory sprawia
      wrazenie czlowieka madrego i cierpliwego. To duzo!! Hip hip! /hurrra, powiem w
      piatek:))))/
    • echo_o Kaziu ! Allez ! 16.11.05, 00:05
      • echo_o Żeby nie było... 16.11.05, 00:08
        ...niedomówień, wkleję całość: z dedykacją dla Kazia, coś tak ku odpreżeniu...


        Allez! (deprecha)
        Mirosław Czyżykiewicz (bard zresztą)


        Trzeci wściekle upalny sierpień,
        najlepsza pora do udręczeń
        Jazz…
        Zdarzeń komicznie mroczna postać,
        zachód słońca, czysta rozpacz
        Sen…
        W porannych newsach katastrofa,
        więc nad czym by tu ulitować jeszcze się
        Medames & Messieurs !
        Z woli Boga, życia groza,
        dobry prozac, ranna drgawa, szlug i kawa,
        chęć na pawia, seks…
        Allez!
        Życie do życia się przyzwyczai,
        życie więc życia pełny wypas
        Jazz…
        Na mszach polowych dzielni chłopcy
        słyszą, że życie ich w promocji jest
        Yes…
        A taki piękny wstawał dzień,
        gdy nagle wyparował tlen
        w przestronnych biurach WTC
        Ladies & Gentlemen!
        Dear Passangers !
        Znów ktoś zapomniał, że w dziale wojna
        to nie jest dziejów opera omnia,
        a peace to pic, a mir to blef
        Allez!
        Wszystkie kobiety znał na wylot,
        lecz nie na tyle, nie na tyle
        Jazz…
        Traf chciał, zjawiła się dziewczyna,
        co mu spuściła z twarzą mima - krew…
        Trwał bal, wypucowane saksofony,
        a na parkietach w Libertango żony,
        z gardeł upiorny sound, sczezł teren
        Meine Damme und Herren!
        Takie są dzieje serc samotnych
        i rzadko błądzi, kto o damach i miłości
        do nich myśli źle
        Allez!
        Po co nam zima, gdy już była,
        a chwila po co, gdy za chwilę chwili kres…
        Co do człowieka, jaki przekaz słać
        w kosmiczną czeluść, jaki przyjacielski greps
        Talmud mówi, swoje wiem, ty ucz się
        zanim przyjdzie śmierć i do dyskusji jest nieskora
        Tora! Tora!
        Chłopcy, dziewczyny gorące, spieszcie się,
        Święty jedyny! Reflektor na słońce !
        Kończę…
        Allez!

        Nie mogłem mówić, nawet ustać,
        gdy Mel krzyżował znów Chrystusa
        Jazz…
        W mym kraju, gdzie się mnożą vota
        i Jego portret na banknotach będzie wnet
        Do kina czasu nie mam, bo sam w sobie
        całe zwalczam zło, myśli przywykłe do
        chałtury i w edukacji czarne dziury
        Byt mizantropa tak wam obcy,
        Umiłowani Bracia, Siostry!
        z nadania niższych biorę sfer
        Ech…
        Allez!

        W królowej łazience o świcie nad zmiętą kartką,
        pasterz mebli i sprzętów z żelaza, ubrany w prześcieradło,
        symuluję pieśniarza, mierząc się z miast widokiem,
        wzrokiem ludzi samotnych wychylonych z okien,
        a na wielkiej reklamie
        Panowie, Panie!
        jest przesłanie:
        Dla nich? A jeszcze tyle trzeba znieść…

        Allez!


    • kaczkadziwaczka7 [...] 16.11.05, 00:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 16.11.05, 00:13
        to do mnie ?
        toz francuskiego, mysiu-pysiu...
    • echo_o Kaziu ??? 17.12.05, 12:50
      YES ! YES ! YES !

      :)

      • menea Re: Kaziu ??? 07.01.06, 13:41
        Skuteczny jak Marcinkiewicz.
        Polakom gratuluje Premiera i Vicepremiera Gilowska.
    • smok5 Zapisuję sie do Fan Clubu Marcinkiewicza. 07.01.06, 13:45
      A wypisuje z fan clubu POgrazonych przez Zyte.
      • teen69 Re: Zapisuję sie do Fan Clubu Marcinkiewicza. 07.01.06, 15:34
        Czy w kraju to juz szczyt intelektualny? Wstyd, ze kraj nie wylonił
        inteligentniejszych. A może ich nie ma?
    • echo_o Re: Fan Club Marcinkiewicza. 08.02.06, 23:01
      Panie premierze: dzięki za ten 100-dniowy sprint !
      i proszę o jeszcze...

      Go! Go! Go!

      ps. a jak się nie uda z rządem, to kiedyś: na prezydenta RP!
      • henryk.log Re: Fan Club Marcinkiewicza. 08.02.06, 23:05
        echo_o napisała:
        > Go! Go! Go!

        echo..grało..oo, oo, oo, ! :-)
      • scoutek Re: Fan Club Marcinkiewicza. 20.04.06, 11:51
        echo_o napisała:
        > Panie premierze: dzięki za ten 100-dniowy sprint !
        > i proszę o jeszcze...

        chcesz, zeby padl? juz od tego biegu zadyszki dostal i ledwie zipie....
    • kostka.s A moze on po prostu zawsze taki szczesliwy i 08.02.06, 23:08
      usmiechniety - jak przyglup.
    • echo_o Na takie słowa czekałam : 20.04.06, 11:49
      "Polska czekała na inną koalicję, Polska się nie doczekała".

      Premier ocenił, że przed Polską stoi teraz bardzo duża szansa rozwoju
      gospodarczego. "Wygraliśmy wybory, żeby zmienić Polskę i zmienimy ją wbrew
      wszystkiemu i wszystkim, ale nie wbrew Polakom" - zapowiedział.

      "Jestem zdenerwowany, że mam przyjaciół w innych partiach, którzy nie widzą, że
      przede Polską stoi taka szansa i nie chcą razem z nami tę szansę podjąć i ja
      zrealizować" - dodał Marcinkiewicz.

      ```````````````````````````````````

      W/w słowa powiedział Kazio na dzisiejszym spotkaniu ze studentami UKSW w
      Warszawie.

      Więcej:

      wiadomosci.onet.pl/1309252,11,item.html
      Serce boli...


Inne wątki na temat:
Pełna wersja