Gość: kapral
IP: *.acn.waw.pl
30.09.02, 09:18
Nie potrzeba nam fregat rakietowych ani myśliwców z USA. Dzielne polskie kobiety wskazują nam drogę, jak nalezy prowadzić wojnę z terroryzmem. Zważmy, że PL jest liczącym się na świecie producentem pocisków już sprawdzonych w walce z terrorystami.
Dzisiejszy PAP donosi:
Napadnięta sklepowa... jabłkiem przepędziła rabusia
Celny rzut jabłkiem w stronę zamaskowanego napastnika, oddany przez ekspedientkę, uratował całodzienny utarg sklepu we Włoszczowie - poinformowała świętokrzyska policja.
"Zamaskowany rabuś wszedł ze 'straszakiem' w ręku do małego sklepu spożywczego i zażądał od sprzedawczyni wydania pieniędzy. Kobieta chwyciła jabłko, które miała pod ręką i tak nim ugodziła intruza w głowę, że zbiegł zamroczony" - powiedziała rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Kielcach.
"Los napastnika od piątkowego wieczoru jest nieznany; dzielna pani sklepowa przez całą sobotę przyjmowała gratulacje od klientów" - dodała rzeczniczka.
Panie Dablju Busz, ucz się pan od nas !!! Osama vel Benio Ładny może przetrzymać atak rakietowy, ale z pewnością padnie jak rażony gromem pod ciosem tradycyjnej polskiej broni. W przyszłosci, jeśli Amerykanie z góry podziekują, prześlemy do USA ładunek naszego oręża dla uzupełnienia i unowocześnienia amerykańskiego arsenału broni biologicznej. Możemy też wyszkolić we Włoszczowej grupę am. specjalistów. Kwestia offsetu stanowiłaby przedmiot odrębnych negocjacji.
=