tituba
31.10.05, 15:47
Rząd mniejszościowy ekspercki zaprzysiężony i zbiegająca się w czasie
konferencja D.Tuska. Uderzyło mnie jedno : uparte odwoływanie się D.Tuska do
koalicji PiS z Samoobroną konkretnie z A.Lepperem. Innych zarzutów D.Tusk nie
postawił. Zapytany wprost o przejście do opozycji natychmiast łagodził
sytuację, że nie, bo nie może zawieść wyborców. Jako laik polityczny widzę w
tym działaniu koniunkturalizm : opinia wyborców odpowiednio urabiana być może
odnosi się niechętnie do kontaktów PO i Samoobrony w osobie L.Leppera. I na to
publicznie gra D.Tusk urabiając w TV tę gorszącą sytuację i tym zbywając
całokształt fiaska koalicji między Po i PiS. Mówi o tym aby nie dowalać, a
dowala, jednocześnie asekurując się, że jest gotów do rozmów, a robi to dla
dobra wyborców, pod warunkiem jednakże, że oni pojmą świat i politykę tak jak
on pojmuje. Ciekawe czy wyborcy ci mądrzy i ci naiwni dadzą wiarę, że to o to
chodzi. Ciekawe czy posłowie wszyscy jak w Sejmie wybrali ich wyborcy i jak im
zaufali podejmą decyzję wysadzającą rząd Kazimierza Marcinkiewicza ponieważ
kilka chwil po zaprzysiężeniu D.Tusk nazwał go rządem J.Olszewskiego bis.