pepe.lopez
31.10.05, 21:09
Starsza pani Staniszkis wychylając sie znad garów wypowiedziała wielce mądre politycznie i filozoficznie zdania.
"Lech Kaczyński nie umiał skalkulować ryzyka. Lepiej by było, żeby się odciął od urzędu prezydenckiego, zamiast decydować się na prezydenture.
By to osiągnąć, można było zaproponować fotel prezydenta Tuskowi. Jest lepiej od Kaczyńskiego przygotowany do rządzenia, do tego ma większą charyzmę - podkreśla prof. Staniszkis - Złożenie takiej propozycji wymagałoby jednak od Kaczyńskiego wzniesienia się ponad pewną małostkowość. Partię, która w
podwójnych wyborach wygrała tak dużo, stać jest na taki gest, stać jest na
wielkość."