palnick
31.10.05, 22:27
Kręgi finansujące jego i PO kampanię muszą coś dostać. Oczekiwania zaś mają
bardzo konkretne.
Wejście PO w koalicję z PiS na proponowanych warunkach uniemożliwia Tuskowi
wywiązanie się ze zobowiązań (musi mieć MSWiA oraz służby). Zastanawiające
jest nikłe zainteresowanie PO objęciem resortów gospodarczych :)
Nie poprze zatem rządu Marcinkiewicza. Może tego nie zrobić również
Samoobrona licząc na wzrost swojego znaczenia przy kolejnych rozdaniach. Nie
poprze tego rządu również SLD, nie ma w tym żadnego interesu. LPR i PSL to za
mało.
Można powiedzieć, że krystalizuje się koalicja PO, SLD, SO i (dlaczego nie)
PSL.
Kwach również może a nawet musi popierać Rokitę jako następnego premiera.
GTW górą?