Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera?

31.10.05, 22:49
Powinien juz sie z nim oswoic podczas poprzedniej kadencji parlamentu.
    • karlin Taczki? /nt 31.10.05, 22:49
      • szpikulec1 Re: Taczki i miotly :) /nt 31.10.05, 22:51
    • po_godzinach nie boi tylko brzydzi 31.10.05, 22:51
    • pro.filutek1 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 31.10.05, 22:52
      Bo w dzieciństwie sie nasłuchał bajek leppiejek.
    • bebe255 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 31.10.05, 22:52
      On sie go nie boi, tylko nie chce miec z nim nic do czynienia.
      • szpikulec1 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 31.10.05, 23:01
        To po co Tusk zasiada w sejmie ? Niech zlozy mandat poselski.
        • bebe255 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 01:49
          Tzn. nie chce tworzyc koalicji z Lepperem
    • palnick Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 31.10.05, 22:52
      To naturalne, że głupszy boi się bystrzejszego :)
    • tituba Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 31.10.05, 22:53

      Odpowiadasz na :

      szpikulec1 napisał:

      > Powinien juz sie z nim oswoic podczas poprzedniej kadencji parlamentu.

      Może ma żal, że w wyborach prezydenckich poparł innego kandydata? W polityce
      inaczej się toczą emocje niż w życiu. Politycy to często podkreślają. Ale
      Szkoda, żeby nie włączył się do pracy dla Polski.
    • hrabia.m.c Re: z psycholami to nigdy,pan ten tego:) 31.10.05, 22:54
      • karlin A tak w ogóle to nie boi tylko ni znosi 31.10.05, 22:58
        Od czasu jak mu Lepper świetny geszeft z wąglikiem popsuł.
    • idiotyzmy-kacze Cham będzie chamem na wieki wieków amen 01.11.05, 01:57
      Tow. Szmaciak wicemarszałkiem sejmu IV RP to wręcz skandal
    • gregorak Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 09:55
      Też mi pytanie! Znavcznie ciekwsze jest inne pyrtanie:
      DLACZEGO KACZYŃSKI NIE BOI SIĘ LEPPERA?
      Powinien juz sie na nim dobrze poznać podczas poprzedniej kadencji parlamentu.
      • szpikulec1 Prawidlowa odpowiedz, brawo, wygral Pan 01.11.05, 09:57
        miotle z autografem Ludwika "zelaznego".
    • kataryna.kataryna Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 12:24
      Tusk się nie boi Leppera, Lepper jest po prostu wygodnym pretekstem którym
      można się wykręcać od koalicji. Kilka dni temu oficjalnym powodem zerwania było
      to, że Rokita nie dostał MSWiA. Przedwczoraj o tym już nie było mowy, pojawił
      się natomiast nowy powód - to że to nie KaczYński jest premierem i że niby
      dogaduje się z Lepperem. Co kilka dni co innego jest powodem - w zależności od
      nastroju i tego kto się wypowiada dla mediów (Cezary Chlebowksi mówił nawet, że
      poszło o różnice programowe nie do pogodzenia). Ostatnie zagranie z Lepperem
      jest obliczone na zagwarantowanie sobie, że rząd Marcinkiewicza (ani żaden inny
      rząd mniejszościowy PiS) nie przejdzie. Dlatego Tusk domaga się obalenia
      Leppera jako warunek rozpoczęcia rozmów z PiSem, licząc na to, że PiS pójdzie
      na wojnę z Lepperem, po czym oczywiście Tusk znajdzie kolejny pretekst dla
      zerwania rozmów a PiS zostanie na lodzie bo nie będzie miał już na czyje głosy
      liczyć.

      Nie mam złudzeń, że nawet gdyby PiS odwołał Leppera z marszałka, nic by to nie
      zmieniło. A na miejscu Tuska dałabym sobie spokój z tymi aanturami o Leppera bo
      może się obrócić przeciwko niemu jeśli Lepper będzie kontynuować lobbowanie za
      ministrem z PO i nie daj Boże nie poprze rządu Marcinkiewicza po to, żeby
      przeszedł rząd PO.
      • xtrin Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 12:31
        > Tusk się nie boi Leppera, Lepper jest po prostu wygodnym pretekstem którym
        > można się wykręcać od koalicji. Kilka dni temu oficjalnym powodem zerwania było
        > to, że Rokita nie dostał MSWiA. Przedwczoraj o tym już nie było mowy, pojawił
        > się natomiast nowy powód - to że to nie KaczYński jest premierem i że niby
        > dogaduje się z Lepperem. Co kilka dni co innego jest powodem - w zależności od
        > nastroju i tego kto się wypowiada dla mediów

        Nie było mowy? O ile mnie pamięć nie zawodzi to temat Leppera jest obecny od
        kampanii prezydenckiej.
        A to, że podawane są różne powody przez różne osoby to tylko dowód na to, że
        wszystkie te powody są choć po części prawdziwe. Gdyby szukano tylko wymówki, to
        byliby chyba w stanie uzgodnić jedną wersję ;).
      • jacekm22 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 12:32
        Nie sadze mozna mowic ze to pewnik ze Samobrona wraz z LPR , PSL popra nowy
        rzad....
      • 6nine9 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 12:41
        kaczoryna.kataryna napisała:

        > Tusk się nie boi Leppera, Lepper jest po prostu wygodnym pretekstem którym
        > można się wykręcać od koalicji. Kilka dni temu oficjalnym powodem zerwania
        było
        >
        > to, że Rokita nie dostał MSWiA. Przedwczoraj o tym już nie było mowy, pojawił
        > się natomiast nowy powód - to że to nie KaczYński jest premierem i że niby
        > dogaduje się z Lepperem. Co kilka dni co innego jest powodem - w zależności
        od
        > nastroju i tego kto się wypowiada dla mediów (Cezary Chlebowksi mówił nawet,
        że
        >
        > poszło o różnice programowe nie do pogodzenia). Ostatnie zagranie z Lepperem
        > jest obliczone na zagwarantowanie sobie, że rząd Marcinkiewicza (ani żaden
        inny
        >
        > rząd mniejszościowy PiS) nie przejdzie. Dlatego Tusk domaga się obalenia
        > Leppera jako warunek rozpoczęcia rozmów z PiSem, licząc na to, że PiS pójdzie
        > na wojnę z Lepperem, po czym oczywiście Tusk znajdzie kolejny pretekst dla
        > zerwania rozmów a PiS zostanie na lodzie bo nie będzie miał już na czyje
        głosy
        > liczyć.
        No proszę, az dziwne jak w krotkim tekscie mozna podac 5 nieistniejących
        faktow. Chronologia "wykręcania się" od koalicji zupelnie zmyślona (jak i niby
        glowne przyczyny). Wnioski - zupelnie jakby ktos je piszący uczestniczyl w
        rozmowach popis w Sopocie, bo innego zrodla wiedzy nie ma - tylko spekulacje.

        Zgoda pisu na odowoanie leppera to warunek wstepny negocjacji - ale nie znaczy
        ze musi byc spelniony PRZED ROZMOWAMI. mozna podpisac umowę, podzielic stolki i
        potem wdrazac pomysly i rządowe, i sejmowe. Tyle ze Miękki Jarek odrzuca
        bezwzględnie koncepcję odWOlania leppera, stad rozmow nie będzie.
      • szpikulec1 Pani Kasiu 01.11.05, 13:09
        Goraco Pania przepraszamy, ale przez pomylke nagroda trafila w inne rece. Oczywiscie oznacza to, ze to
        pani odpowiedz jest prawidlow&a. Model miniaturowy taczki, z napisem PiS przeslemy poczta. To w
        ramach zrechabilitowania sie w oczach czytelnikow. Nagrode glowna przeslemy do Pani droga lotnicza,
        jak tylko odbierzemy ja nieprawowitemu zwyciescy.
        Jeszcze raz dziekujemy za udzial w konkursie i zyczymy dalszych sukcesow.
      • franciszekszwajcarski Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 14:38
        jest też taka opcja, że Lepper nie jest pretekstem, tylko partia, która chciała
        ustawy o zakazie kandydowania dla osób skazanych prawomocnymi wyrokami nie chce
        mieć nic wspólnego z osobą skazaną prawomocnym wyrokiem. To nie musi być
        pretekst, to może być kwestia wizerunku, tożsamości i honoru. Tusk jest słabym
        graczem politycznym, biorącym takie kwestie pod uwage. A sprawa Leppera i
        sprawa MSWiA nie wykluczają sie nawzajem. To co sie nagłaśnia zależy od
        dziennikarza, a nie od polityka. Jeśli polityk jednego dnia gadał o MSWiA, to
        następnego dnia żaden dziennikarz nie puści takiej samej wypowiedzi o MSWiA,
        tylko wybierze coś o Lepperze, albo o programie, żeby było inaczej niż dzień
        wcześniej. :)
        • kataryna.kataryna Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 15:07
          franciszekszwajcarski napisał:

          > jest też taka opcja, że Lepper nie jest pretekstem, tylko partia, która
          chciała
          >
          > ustawy o zakazie kandydowania dla osób skazanych prawomocnymi wyrokami nie
          chce
          >
          > mieć nic wspólnego z osobą skazaną prawomocnym wyrokiem. To nie musi być
          > pretekst, to może być kwestia wizerunku, tożsamości i honoru. Tusk jest
          słabym
          > graczem politycznym, biorącym takie kwestie pod uwage.



          Nie sądzę aby takie względy przyświecały liderowi partii, który skorumpowanego
          działacza wysyła za karę do Parlamentu Europejskiego. Zarzuty wobec Schetyny
          też nie są żadnym problemem. I co, to wszystko mu nie przeszkadza w najbliższym
          otoczeniu a przeszkadza mu poza nim? Nie wierzę.
          • franciszekszwajcarski Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 15:11
            mimo wszystko widze zasadniczą różnice między Piskorskim a Lepperem. Tacy
            ludzie jak Schetyna są wszędzie i nikt nigdy sie ich nie pozbędzie. W PiSie
            można mówić na przykład o Mirosławie Styczniu. Ale to wszystko nie ten poziom
            jawnej i udowodnionej przestępczości jak w przypadku Leppera. Zresztą nie
            twierdze, że Tusk jest krystalicznie szlachetny. Ale z pewnością barierę,
            której przekroczyć nie jest w stanie ma ustawioną znacznie bliżej przyzwoitości
            niż na przykład Kaczyński.
      • jack20 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 15:29
        Jesli nie dojdzie do rozbicia PO w najblizszym czasie, na co wydaje sie optuje
        Jaroslaw K., to Lepper (tzn. ewentualna koalicja SO z PiS i Psl) moze
        doprowadzic do odsuniecia PO na 4 laty od jakichkolwiek decyzji i wplywu na
        przebieg wypadkow. Pozostawienie Leppera w grze ogranicza pole naciskow PO na
        PiS.
        Tak czy inaczej PiS chcac dotrwac do konca kadencji przy wladzy i dalszym
        wyraznym wrogim jak dzis nastawieniu PO bedzie zmuszony do tej koalicji.
    • sierzant_nowak Ja tez sie boje... Bo gdyby przypadkiem Lepper 01.11.05, 13:06
      wygral kiedys wybory, to spieprzac z tego panstwa trzeba bedzie... I to na dlugo :-/
      • szpikulec1 Re: Ja tez sie boje... Bo gdyby przypadkiem Leppe 01.11.05, 13:13
        Panie Nowak, no cos Pan do jasnej cholerci. Nie poddawaj sie Pan scenariuszom finansowanym w naszym
        kraju poprzez obce agentury. Oczywiscie chodzi o agentury bolszewickie.
        • sierzant_nowak to znaczy jakim scenariuszom? 01.11.05, 23:47
          Na razie Lepper ma jeszcze kawal drogi do szans na rzadzenie. Ale gdyby mu sie udalo - to bylaby katastrofa... Albo - z innej strony patrzac - bolesna nauka dla tego "niezabystrego" narodu
    • porannakawa Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 16:39
      Czy ktos boi sie kupy lezacej na sciezce omijajac ja duzym lukiem?
      Nie - po prostu sie brzydzi i nie ma zamiaru miec zadnego z tym gownem kontaktu
    • eres2 Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 18:06
      To nie lęk Tuska, a odraza. Czyli to, co czuje do Leppera każdy przyzwoity
      człowiek.
    • nocna_zmiana_blusa Re: Dlaczego Tusk tak bardzo boi sie Leppera? 01.11.05, 18:08
      Wywalil go z obrad Sejmu, pewnie dlatego. Lepper lubi przywalic przy pomocy
      zadnego krwi tlumu.
    • kropekuk Bo CHAM CHAMEM jak mowil Onufry Zagloba:))) 01.11.05, 23:52
      A chama to najlepiej botozkiem, a nie miedzy pany...:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja