Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza

02.11.05, 07:02
POPARLI LEPPERA, Lepper podleje!
Ty podlejesz!
On podleje!
Ona podleje!
Podleje, podleje, ale PiS podleje!
Lepper zasadził buraki, ale ta ozimina zimy nie przetrzyma!

Upodlany Kraj, umiłowany Kraj, RM radio w każdej chacie i wiosce...

PiS rydzykowofundamentalny, PiS socjalny, PiS liberalny, PiS uniwersalny, PiS
da wszystkim!

    • rom48 Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L. 02.11.05, 07:15
      I tak bedzie caly czas. Czy wszystkim wyborcom PiS o to wlasnie chodzilo jezeli tak to moje gratulacjiedla waszej madrosci
      • pazkooda Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 07:42
        Muszę przyznać, że GW wybitnie jest anty-PiSowska. Ja też zdecydowanie nie popieram głosowania PiS-u na Leppera, ale takie tytuły artykułu sugerują bardzo niski poziom obiektywizmu. I choć obecnie jestem krytykiem działań PiS-u z tym artykułem zgodzić się nie mogę. Być może będzie PiSamoobrona, ale taka tendencyjność (założona odgórnie) zniechęca do czytania GW.
        Czyżby ktoś z GW bał się rządów PiSamoobrony?
        • rom48 Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 07:53
          Nie tylko z Gazety sie boja. Boi sie takiego rzadu prawie polowa Polakow bo tyle glosowalo na Tuska.
          • n0str0m0 jaka byla frekfencja? 02.11.05, 07:56
            boi sie takiego rzadu prawie polowa GLOSUJACYCH Polakow
            • rom48 Ci co nie glosowali nie maja zadnego prawa do 02.11.05, 08:00
              krytyki lub popierania teraz kogokolwiek bo ich nie obchodzi Poska.
              • n0str0m0 prawdziwie komunistyczna odpwiedz 02.11.05, 08:24
                "ci co nie glosowali to..."
                zaplute karly

                a te "prawie 50%" glosujacych
                pieknie sie transponuja na elektorat betonowy
                to i dziwne nie ma ze sraczke maja
                • mr_perfekt Dla nie glosujacych - kampania buraczana... 02.11.05, 08:39
                  A nie glupie wypowiedzi.
                  Jesli chcieliscie cos powiedziec to mieliscie w tym roku wyjatkowo duzo do
                  powiedzenia przy urnach. Jesli ktos z tego zrezygnowal to znaczy ze zrezygnowal
                  z prawa do zabierania glosu. Jestem zdania ze ludzi ktorzy notorycznie nie
                  glosuja powinno sie wykreslac z list wyborcow bo tylko niepotrzebnie produkuje
                  sie tony makulatury.
                  • mlody_junak ciche wsparcie 02.11.05, 08:59
                    kto nie glosuje po cihcu wspiera populistow pokroju romanowego i andrzejowego,
                    bo oni akurat maja bardzo zdyscyplinowany elektorat.
                    a kto czuje sie wydymany przez pisowcow, na ktorych glosowal - niech im to
                    powie.
                    ja czuje zawod - nie glosowalem na pis, ale oni twierdzili, ze juz nie bedzie
                    politycznego belkotu, klotni, ujadania.. a jak jest?
                    owszem - takze za sprawa platformy (nie glosowalem takze na nich), ale gdy
                    wygrany robi wszystko by zmieszac z blotem przegranego to sie nie dziwie
                    przegranym.

                    a w tym sejmie brak mi spokoju, wyważenia i umiejętności rozmowy Mazowieckiego.
                    (i juz wiadomo na kogo glosowalem).
                    • n0str0m0 pelna zgoda z mr perfektem 02.11.05, 09:09
                      glosowac powinni wszyscy
                      jesli trza to z dekretu

                      pelna niezgoda z panem junkiem

                      nieglosujac popiera sie LSD
                      to oni a nie gietrych czy leper
                      maja betonowy elektorat
                      • tymon99 żadnych dekretów!! 02.11.05, 09:44
                        Kto nie chce głosować - niech nie głosuje. Tylko potem niech się nie dziwi..
                        • gmsaxz Przerost indywidualizmu i sarmackie warcholstwo 02.11.05, 09:55
                          Przerost indywidualizmu i sarmackie warcholstwo - 100% prawdy, przynajmniej na
                          pierwszy rzut oka. Polacy mają to na co zasługują. Szkoda pisać, czekam na rząd
                          z UE.
                          • n0str0m0 a jednak smietnikowa propaganda ma odbiorcow 02.11.05, 10:03
                            czosnkowi pismacy oddychaja z ulga
                            brawo, gmsaxz
                            • teorie_spisku_o_sojuszu_lepera DLACZEGO GAZETA WŁAŚNIE USUNĘŁA MOJE POSTY ?!!! 02.11.05, 12:57
                              OTO WASZA UCZCIWOŚĆ INACZEJ !!!
                              • b.wlosek Re: DLACZEGO GAZETA WŁAŚNIE USUNĘŁA MOJE POSTY ?! 02.11.05, 15:20
                                Widocznie piszesz niecenzuralne idiotyzmy.
                                • teorie_spisku_o_sojuszu_lepera Re: DLACZEGO GAZETA WŁAŚNIE USUNĘŁA MOJE POSTY ?! 02.11.05, 16:16
                                  b.wlosek napisała:
                                  > Widocznie piszesz niecenzuralne idiotyzmy.

                                  oj przepraszam, że byłem niegrzeczny!
                                  ale praosze oświeć co jest znowu "niecenzuralne"? to co nie pasuje pod interes
                                  polityczny?
                                  nie złamałem regulaminu, nie używałem brzydkich słów, tylko troszkę
                                  krytykowałem Platformę... czy wybaczycie mi?
                          • jl234 Re: Przerost indywidualizmu i sarmackie warcholst 02.11.05, 11:46
                            Niestety, tak sie stalo jak sie stalo. Ale nie ma sie co dziwic - kazdy narod
                            ma taki rzad, na jaki zasluguje.
                      • oleksander1 Re: pelna zgoda z mr perfektem 02.11.05, 12:09
                        glosowac powinni wszyscy
                        > jesli trza to z dekretu
                        >
                        > pelna niezgoda z panem junkiem
                        >
                        > nieglosujac popiera sie LSD
                        > to oni a nie gietrych czy leper
                        > maja betonowy elektorat
                        Jesteś głupszy miż ustawa przewiduje. Nie głosują ci którzy nie widzą się z
                        idącymi po władzę.
                    • szatan33 Re: ciche wsparcie 02.11.05, 10:26
                      Tu nie rozchodzi się o to kto na kogo głosował. To jest wina ustawy "Ordynacja
                      wybrocza do Sejmu RP i Senatu RP". Człowiek ukarany prawomocnym wyrokiem,
                      człowiek, w stosunku do którego toczy się postępowanie prokuratorskie czy inne
                      powinien być pozbawiony czynnego prawa wyborczego (tzn. kandydowania do
                      któregokolwiek organu władzy). Ale takiego zapisu w tej ustawie boją sią
                      wszyscy. Tymczasem poseł, senator, radny etc. powinien być kryształowo czysty
                      jak przysłowiowa żona Cezara. W tym tkwi cały szkopuł. Okazuje się bowiem, że w
                      partii mieniącej sie "Prawem i Sprawiedliwością" są również przestępcy. Myślę,
                      że nasze elity nie dorosły do polityki.
                    • jl234 Re: ciche wsparcie 02.11.05, 11:45
                      W 100 % zgadzam sie z mlodym junakiem. Ja takze glosowalem na PD. Szkoda, ze
                      nie bylo nas wiecej.
                      • natural7 Re: ciche wsparcie 02.11.05, 13:54
                        PD to SLD odrodzenie.
                  • b.wlosek Re: Dla nie glosujacych - kampania buraczana... 02.11.05, 15:16
                    mr_perfekt napisał:

                    > A nie glupie wypowiedzi.
                    > Jesli chcieliscie cos powiedziec to mieliscie w tym roku wyjatkowo duzo do
                    > powiedzenia przy urnach. Jesli ktos z tego zrezygnowal to znaczy ze
                    zrezygnowal
                    >
                    > z prawa do zabierania glosu. Jestem zdania ze ludzi ktorzy notorycznie nie.
                    Mylisz się, należy natomiast wprowadzić oobowiązkowy udział w wyborach. tak jak
                    to jest w paru innych krajach.I tam frekwencja jest na odpowiednim poziomie, bo
                    i kary finansowe są dotkliwe. U nas to jedyny sposób na mobilizację ludzi do
                    udziału w wyborach.
                    > glosuja powinno sie wykreslac z list wyborcow bo tylko niepotrzebnie
                    produkuje
                    > sie tony makulatury.
                    • cynik9 Re: przymus glosowania 02.11.05, 16:23
                      b.wlosek napisała:

                      > Mylisz się, należy natomiast wprowadzić oobowiązkowy udział w wyborach. tak
                      jak > to jest w paru innych krajach.I tam frekwencja jest na odpowiednim
                      poziomie, bo
                      > i kary finansowe są dotkliwe. U nas to jedyny sposób na mobilizację ludzi do
                      > udziału w wyborach.

                      jedyne z tego co nie jest bzdura to to ze rzeczywiscie w paru socjalach (Belgia,
                      np) glosowanie jest na papierze obowiazkowe. Nie przeklada sie to natomiast ani
                      na zwiekszona frekwencje, nigdy tez nie slyszalem by ktos dostal kare czy nawet
                      napomnienie na niestawienie sie; byloby to zreszta niezla kompromitacja
                      rzadzacych i systemu - korzystaj z wolnosci to cie zapuszkuja! Nie wszystkie
                      nonsensy inspirowane przez socjal sa traktowane na serio przez sensowny ogol
                      spoleczenstwa, na czym zreszta polega czar Europy.

                      Nie strasz wiec Polakow "przymusem wyborczym" ktory nic to nie zmieni a jeszcze
                      ktos doniesie Kaczynskim i a noz zarzadza przymusowa deportacje do urn. Plus
                      doradza pala na kogo glosowac.
                • rom48 Re: prawdziwie komunistyczna odpwiedz 02.11.05, 09:30
                  Mylisz pojecia lub nie umiesz czytac. Ci co nie glosowali z wlasnej woli wykluczyli sie z zycia publicznego. Takie ich prawo w demokracji, ale teraz nie moga lamentowac, ze cos jest nie tak jak by pragneli bo nie pragneli niczego.
                  • n0str0m0 bzdura 02.11.05, 09:51
                    policzyc ci ile demokracji ma OBOWIAZKOWY system wyborow?
                    • rafvonthorn Pięciolatki się popisują do ilu umieją liczyć, a 02.11.05, 10:02
                      Tobie o co chodzi? I choćby nawet wszyscy inni na świecie takie zaostrzenia
                      mieli, to czy my mamy jak Ci idioci wszystko kopiować? Pomyślmy i podyskutujmy,
                      ale do tego potrzebne mi jest Twoje zdanie, a Ty tekstami z przedszkola się
                      popisujesz.
                      • n0str0m0 przeliczylem sie 02.11.05, 10:13
                        napisze powolutku

                        J E S T E M Z A O B O W I A Z K O W Y M I W Y B O R A M I

                        ci co wrzeszcza o WOLNOSCI wyborcy i jego prawie do niepojscia
                        korzystaja z absencji
                        • rafvonthorn Re: przeliczylem sie 02.11.05, 10:28
                          Dziekuję za dostosowanie prędkości pisania :P.
                          Zauważyłem, że jesteś za obowiązkowymi wyborami, ale jako argument podałeś
                          jedynie fakt, że w wielu demokracjach istnieje taki przymus, co nie jest dobrym
                          argumentem- jak starałem się Tobie wyjaśnić w poprzednim poście.
                          Teraz podajesz argument drugi, że Ci, którzy są przeciw temu przymusowi
                          korzystają na niskiej frekwencji. Być może, tylko ja nie patrzę na sytuację z
                          punktu widzenia jakiegokolwiek ugrupowania- one zmieniają się co parę lat, Ty
                          również będziesz miał wkrótce inne poglądy, ja patrzę na sytuację z punktu
                          widzenia obywatela i obserwatora działania mechanizmów demokracji. Nie można
                          decydować o całym systemie, nie będąc uczciwym jego graczem i uczestnikiem,a
                          chyba sam przyznasz, że zmienianie reguł gry po to, by jedna ze stron miała
                          większe lub mniejsze szanse jest co najmniej nieuczciwe.
                          Poza tym wracam do diagnostycznego charakteru wysokości frekwencji- im lepsza
                          praca polityków, tym lepsza reakcja obywateli, ergo: wyższa frekwencja. A Ty
                          chciałbyś zniszczyć takie dobre narzędzie. To tak jakby na termometr nakleić
                          czerwoną taśmę i cieszyć się w zimie, że na dworze jest 30 stopni. Pozdrawiam,
                          R.
                          • n0str0m0 Re: przeliczylem sie 02.11.05, 10:50
                            w mysleniu twoim tkwi dwoista zasadzka

                            przyjales ze ludzie nie pojda na wybory
                            na zlosc zlym politykom
                            przyjmij ze nie pojda jak politycy beda dobrzy
                            bo po co zmieniac?

                            przy glosowaniu nogami "na zlosc" za skrzanione rzady
                            umozliwia sie dojscie do wladzy szumowin o niewielkiej ilosci elektoratu

                            wolnosc to nie "robta co chceta"
                            wolnosc i demokracje pielegnowac trzeba
                            wspolnie

                            nawet jesli do tego potrzebny jest dekret

                            • rafvonthorn Przymus na ochotnika, pięknie 02.11.05, 11:01
                              Widzisz, społeczeństwo i procesy w nim zachodzące są nieco bardziej
                              skomplikowane niż kategoria "na złość". W naturalny sposób w społeczeństwie
                              istnieje skłonność do homeostazy, czyli dynamicznej równowagi, ten mechanizm
                              działa, kiedy nie jest regulowany, jak zresztą większość procesów społecznych.
                              Ty proponujesz ich patologizację w imię szczytnych celów. To droga do
                              katastrofy. Jeśli już wspominasz głosowanie nogami- jeśli odbierzesz ludziom
                              wolność o decydowaniu o swoich wyborach politycznych stajesz się dyktatorem- a
                              zmuszanie ludzi do głosowania, jeśli nie mają realnie swojej reprezentacji
                              wśród stających w szranki polityków jest ograniczaniem ich wolności i
                              zafałszowywaniem woli głosujących.

                              W ten sposób możesz zmusić ludzi, by głosowali wbrew swoim przekonaniom, a to
                              już nie jest demokracja.

                              Dekretowana wolność to żadna wolność.
                              • n0str0m0 bzdury opowiadasz 02.11.05, 11:34
                                co to jest demokracja?

                                demokracja to system w ktorym kazzdy ma prawo do glosu
                                oprocz niewolnikow, osob biednych, nienormalnych i zlych
                                to za grekami

                                demokracja jest NADL demokracja
                                nawet gdy naklada na obywateli OBOWIAZKI

                                przejrzyj sobie ta liste:

                                30 demokracji ma wpisane w konstytucje obowiazkowe wybory
                                jednak zasada przestrzegana jest jedynie w tych:

                                argentyna
                                australia
                                austria (dwa landy)
                                belgia (zasciankowa)
                                boliwia
                                brazylia
                                costa rica
                                cypr
                                grecja
                                fiji
                                luxemburg
                                peru
                                nauru
                                singapur
                                szwajcaria (jeden kanton)
                                urugwaj

                                kraje w ktorych obowiazkowe wybory sa dyskutowane obecnie w parlamentach to:

                                anglia
                                kanada
                                nowa zelandia
                                stany zjednoczone ameryki polnocnej (z obowiazkowym tfu tfu)
                                • rafvonthorn Re: bzdury opowiadasz 02.11.05, 11:58
                                  Widzisz, jedną z naczelnych zasad demokracji jest to, że obowiązki nie mogą
                                  warunkować praw- czyli że prawa w ustroju demokratycznym posiadasz nawet jeśli
                                  nie wykonujesz narzuconych przez państwo obowiązków. Przecież nawet skazani
                                  więźniowie nie tracą praw obywatelskich.

                                  Podawanie tu listy krajów, które stosują propagowany przez Ciebie system
                                  metodologicznie co najmniej mija się z celem. Co chciałeś udowodnić, jakie
                                  wnioski przedstawić? Że jest to możliwe? Z tym nie polemizuję. Ale dlaczego
                                  mielibyśmy iść tym śladem? Umiesz mi na to odpowiedzieć?

                                  Powtarzam- w systemie obowiązkowym ten delikatny system homeostazy nie będzie
                                  działał, nie mówiąc o tym, że taki system wypacza zasady demokracjy. Podaj mi
                                  argumenty za tym, że sytuacja będzie dla obywateli naszego kraju lepsza.
                                  • n0str0m0 Re: bzdury opowiadasz 02.11.05, 12:04
                                    powtarzam

                                    demokracja nie moze byc mylona z statutowym brakiem odpowiedzialnosci
                                    to co piszesz to jak nieodbieranie prawa jazdy za kierowanie po pijaku

                                    liste podalem by udowodnic ze nie o kirgistanie czy innej pozal sie boze boliwii
                                    rozmawiamy

                                    uzywasz argumentu
                                    "w systemie obowiązkowym ten delikatny system homeostazy nie będzie działał"
                                    a ja pytam a po co ma dzialac?

                                    to NIE OBOWIAZKOWOSC wyboru nienawistna byla w komunie
                                    to BRAK wyboru rowny pluciu w gembe byl
                                    nie mam najmniejszego problemu z obowiazkiem wyborczym
                                    szkoda ze tego nie rozumiesz

                                    lub nie chcesz
                                    • n0str0m0 a obowiazek wyborczy = zaszczyt 02.11.05, 12:11
                                      i powinien byc
                                      zawieszany przestepcom w pierdlu
                                      a ODBIERANY za przstepstwa przeciw polsce

                                      demokracja to nie homeostaza, mimoza czy obszczymuryzm
                                      to
                                      odpowiedzialnosc
                                      zaszczyt
                                      i honor
                                      • rafvonthorn Re: a obowiazek wyborczy = zaszczyt 02.11.05, 12:18
                                        Co to za zaszczyt, do którego trzeba zmuszać?

                                        Z mojej strony to koniec dyskusji, widzę, że Ciebie interesuje tylko
                                        prezentacja swojej betonowatości. Z takimi demokratami jak Ty Hitler doszedł do
                                        władzy.
                                    • rafvonthorn Re: bzdury opowiadasz 02.11.05, 12:16
                                      Ja tobie nie zarzucam braku zrozumienia, choć przemknęło mi to przez głowę,
                                      przyznaję. Ciebie prosiłbym o zachowanie podstawowych zasad dyskusji, bez
                                      osobistych wycieczek.

                                      Demokracja ma być wyrazem woli obywateli, w momencie kiedy ograniczasz im wybór
                                      (niegłosowanie to też wybór) wynik nie jest reprezentatywny.

                                      Jeśli boisz się braku wyboru to apeluję do Twojej wyobraźni- co się dzieje,
                                      kiedy wybory są przymusowe, a nie masz literalnie nikogo, kogo chciałbyś
                                      poprzeć? Co, jeśli kandydaci są nominowani przez jedną grupę społeczną, a inna
                                      jest z tego wykluczona? Bo chyba nie uważasz, że tych pięć partii w parlamencie
                                      idealnie odpowiada podziałowi społeczeństwa? Za komuny była jedna, wtedy ci to
                                      przeszkadzało, ale teraz jest pięć takich samych i już jawi Ci się to rajem.

                                      Przymusowe wybory to kostnienie systemu politycznego, oderwanie go od podstawy,
                                      jaką są obywatele.
                                      • n0str0m0 Re: bzdury opowiadasz 02.11.05, 12:34
                                        zaczales sie przezywac jak urazony przedszkolak

                                        w obowiazkowych wyborach gdy nie masz kandydata oddajesz niewazny glos
                                        to z toba nie ma o czym rozmawiac

                                        papa
                                        • rafvonthorn Re: bzdury opowiadasz 02.11.05, 12:44
                                          Nie dogadamy się, ale żeby była jasność- albo dyskutujemy na poziomie, albo
                                          wcale, jeśli nie chcesz przestrzegać reguł grzecznej konwersacji, to trudno,
                                          tylko nie nazywaj moich apeli o utrzymanie poziomu zachowaniem urażonego
                                          przedszkolaka, bardzo Cie proszę.

                                          Za komuny też można było oddać nieważny głos...
                                          • b.wlosek Re: bzdury opowiadasz 02.11.05, 15:50
                                            rafvonthorn napisał:

                                            > Nie dogadamy się, ale żeby była jasność- albo dyskutujemy na poziomie, albo
                                            > wcale, jeśli nie chcesz przestrzegać reguł grzecznej konwersacji, to trudno,
                                            > tylko nie nazywaj moich apeli o utrzymanie poziomu zachowaniem urażonego
                                            > przedszkolaka, bardzo Cie proszę.
                                            >
                                            > Za komuny też można było oddać nieważny głos...Albo nie glosowac wcale, ale
                                            frekwencja i tak nie schodziła poniżej 99,99%. Tym sie rózni możliwość wyboru
                                            od jego braku. A ci olewajacy i tak nie potrafia tego docenić.
                                • cynik9 Re: bzdury opowiadasz 02.11.05, 18:44
                                  n0str0m0 napisał:

                                  > 30 demokracji ma wpisane w konstytucje obowiazkowe wybory

                                  argument ze boliwia, fiji, peru czy nauru maja cos wpisane w konstytucji i ze
                                  jest to warte nasladowania jest slaby. obywatele tych demokracji pewnie sami nie
                                  bardzo wiedza ze maja konstytucje...A ile demokracji gwarantuje kazdemu np.
                                  prawo do pracy! I co z tego? Cudowny srodek na bezrobocie? Tez zapisac i u nas?

                                  Papier jest cierpliwy i wszelkie glupoty czy pobozne zyczenia mozna na nim
                                  demokratycznie pozapisywac. Problem tylko w tym zeby wybrane demokratycznie od
                                  czasu do czasu oszolomy nie zaczely ich na serio SILA wprowadzac w zycie,
                                  oczywiscie wg wlasnych recept. Dlatego konstytucja tym lepsza im mniejsza. Dla
                                  mnie moze byc jeden A4.

              • rafvonthorn Ich nie obchodzi i się nie dziwię, bo ja głosowałe 02.11.05, 09:07
                m, ale nie na to co się dzieje z tymi ludźmi. Obiecywali nam co innego. I teraz
                się czuję zrobiony w bambuko, czego nie lubię. A takie banalne opinie na
                poziomie przedszkola idź babci przedstawiać. Frekwencja wyborcza jest moim
                zdaniem najważniejszym wskaźnikiem, niejako oceną, jakiej poddawani są politycy
                jako grupa zawodowa przez ich wyborców. Poza tym jej niskiemu poziomowi jest
                winna ordynacja wyborcza. Zresztą każdy, kogo dotyczą decyzje rządzących ma
                prawo do krytyki. Poza tym każdy ma prawo do krytyki, chyba że już teraz jasno
                sobie powiemy, że wolność w tym kraju umarła. Czekam na reakcję, ale raczej się
                nie doczekam, rom48. Pozdrawiam.
                • ewazh Re: Ich nie obchodzi i się nie dziwię, bo ja głos 02.11.05, 09:10
                  rafvonthorn napisał:

                  > m, ale nie na to co się dzieje z tymi ludźmi. Obiecywali nam co innego. I
                  teraz się czuję zrobiony w bambuko, czego nie lubię. A takie banalne opinie na
                  > poziomie przedszkola idź babci przedstawiać. Frekwencja wyborcza jest moim
                  > zdaniem najważniejszym wskaźnikiem, niejako oceną, jakiej poddawani są
                  politycy jako grupa zawodowa przez ich wyborców. Poza tym jej niskiemu poziomowi
                  jest winna ordynacja wyborcza. Zresztą każdy, kogo dotyczą decyzje rządzących ma
                  > prawo do krytyki. Poza tym każdy ma prawo do krytyki, chyba że już teraz jasno
                  > sobie powiemy, że wolność w tym kraju umarła. Czekam na reakcję, ale raczej
                  się nie doczekam, rom48. Pozdrawiam.
                  -------
                  A jak byś się czuł, kiedy od 3 lat PiS pięknie gada o koalicji, a potem wszystko
                  robi aby do niej nie doszło?
                  Przeczytaj jakie porozumienie zawarł PiS z PO. Zwróć uwagę na par.5 tej umowy!!!!!


                  Porozumienie
                  Prawa i Sprawiedliwości z Platformą Obywatelską
                  zawarte w Warszawie dnia 13 czerwca 2002 roku przez:

                  Działających jako umocowani przedstawiciele Komitetu Politycznego Prawa i
                  Sprawiedliwości (PiS):
                  Lecha Kaczyńskiego - Prezesa Prawa i Sprawiedliwości
                  Jarosława Kaczyńskiego - Przewodniczącego Zarządu Głównego PiS
                  Kazimierza Ujazdowskiego - Wiceprezes PiS

                  oraz:
                  działających jako umocowani przedstawiciele Platformy Obywatelskiej (PO):
                  Macieja Płażyńskiego - Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej
                  Grzegorza Schetyna - sekretarza PO

                  Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość zawierają poniższą umowę w celu:
                  odnowienia samorządu terytorialnego i uzdrowienia prowadzonej przezeń polityki,
                  zapewnienia wysokiej kompetencji wybieranych władz samorządowych,
                  ukrócenia korupcji i innych zjawisk patologicznych,
                  dobrego przygotowania samorządu terytorialnego do wyzwań związanych z
                  wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej,
                  powstrzymania budowy przez SLD państwa partyjnego,
                  postanawiają co następuje:

                  § 1
                  Umawiające się strony zobowiązują się przedstawić wspólnie propozycje programowe
                  i wystawić wspólne listy kandydatów w wyborach do województw samorządowych.

                  § 2
                  Listy kandydatów tworzone będą w proporcji 50% kandydatów wskazanych przez PiS i
                  50% wskazanych przez PO.
                  W połowie okręgów wyborczych pierwszym kandydatem na liście koalicyjnej będzie
                  osoba wskazana przez PO, w połowie przez PiS.
                  Zarządy Regionów obu umawiających się stron ustalają, w których z okręgów
                  wyborczych, który z koalicjantów wskazuje lidera listy. Dotyczy to także okręgów
                  nieparzystych.
                  W miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców obowiązuje zasada obejmowania miejsc
                  na liście kolejno przez przedstawicieli obu partii. W pozostałych okręgach
                  wyborczych decyzje zostaną podjęte zgodnie z warunkami politycznymi danego okręgu.
                  W stosunku do okręgów, wobec których brak jest porozumienia decyzje zostaną
                  podjęte przez Zarządy Główne obu partii.
                  Koalicja zawarta między PO i PiS nie dotyczy województwa mazowieckiego,
                  natomiast w województwie podkarpackim koalicja powinna być poszerzona o inne
                  podmioty i środowiska polityczne.

                  § 3
                  Za obopólną zgodą zarządów regionów obu umawiających się stron na listy wyborcze
                  mogą być dopraszani reprezentanci innych sił politycznych lub środowisk oraz
                  osoby o uznanym autorytecie.

                  § 4
                  Strony zobowiązują się do uzgodnienia kandydatów w wyborach bezpośrednich na
                  stanowiska prezydentów dużych miast (według załącznika określającego miasta
                  objęte porozumieniem) wspieranych przez obie partie.

                  § 5
                  Umawiające się strony zobowiązują się do niezawierania koalicji politycznych z
                  SLD i Samoobroną oraz do harmonijnej współpracy swoich wspólnych reprezentacji w
                  trakcie całej kadencji 2002-2006.

                  § 6
                  W przypadku tworzenia wspólnych list w wyborach do samorządu powiatowego lub
                  gminnego, przepisy § 2 i 3 powinny być stosowane odpowiednio.

                  § 7
                  Nadzór nad wykonaniem niniejszej umowy, w tym rozstrzyganie ewentualnych sporów,
                  umawiające się strony powierzają Zarządom Głównym obu partii.

                  § 8
                  Niniejsza umowa wchodzi w życie z chwilą zatwierdzenia jej tekstu przez Komitet
                  Polityczny PiS oraz Prezydium PO.
                  Umowę sporządzono w czterech jednobrzmiących egzemplarzach, po dwa egzemplarze
                  dla każdej ze stron.

                  Podpisano w Warszawie, w dniu 13 czerwca 2002r.







                  • rafvonthorn Re: Ich nie obchodzi i się nie dziwię, bo ja głos 02.11.05, 09:15
                    Nie wiem o co Ci chodzi, przecież ja mam to samo na myśli? Że frekwencja jest
                    niska, bo politycy nie szanują wyborców. Że wyborcy Leppera są zdyscyplinowani,
                    bo w tv widzą, że robi to, co mówił, nie tak jak POPiS. Uważam, że to chamstwo
                    wykluczać ludzi z życia politycznego, ponieważ zbojkotowali, według nich
                    nieodpowiednich, kandydatów. Za komuny wszyscy chodzili głosować i po to Polska
                    walczyła o niepodległość, żeby teraz każdy mógł pokazać "wała" politykom i
                    sobie nie iść.
                    A już byś sobie dał spokój z tym porozumieniem.
                    • ewazh Re: Ich nie obchodzi i się nie dziwię, bo ja głos 02.11.05, 09:21
                      rafvonthorn napisał:

                      > Nie wiem o co Ci chodzi, przecież ja mam to samo na myśli? Że frekwencja jest
                      > niska, bo politycy nie szanują wyborców. Że wyborcy Leppera są zdyscyplinowani,
                      >
                      > bo w tv widzą, że robi to, co mówił, nie tak jak POPiS. Uważam, że to chamstwo
                      > wykluczać ludzi z życia politycznego, ponieważ zbojkotowali, według nich
                      > nieodpowiednich, kandydatów. Za komuny wszyscy chodzili głosować i po to
                      Polska walczyła o niepodległość, żeby teraz każdy mógł pokazać "wała" politykom
                      i sobie nie iść.
                      > A już byś sobie dał spokój z tym porozumieniem.
                      -----
                      A w jaki sposób wytłumaczyć PiS-owcom, że czepiając się PO odwracają kota
                      ogonem. Należy przedstawić dowód. Przecież to, że ja powiem było tak i tak nie
                      uwiarygodni moje słowa. Dlatego tak uparcie pokazuję to porozumienie.
                      • rafvonthorn Farmalnie nie masz racji, sorki. 02.11.05, 09:30
                        Rzecz biorąc formalnie, to porozumienie nie ma związku ze sprawą. Po pierwsze
                        zostało zawarte w 2002 roku przed wyborami samorządowymi w celu uniknięcia
                        walki między tymi ugrupowaniami w tychże właśnie wyborach, więc umowa została
                        zrealizowana ponad 2 lata temu. Nie wolno rozciągać postanowień umowy poza czas
                        na jaki została zawarty, to tyle. Z prawnego punktu widzenia zachowujesz się
                        jak oszołom :P. Tekst tego porozumienia nadaje się tylko na makulaturę
                        niestety. To po pierwsze. Inna sprawa jest taka, że oba ugrupowania i ich
                        zwolennicy, mają własną optykę i tolerancję na argumenty przeciwnika, nikt z
                        PiSu nie wexmie tego poważnie. Ja też uważam, że brzydko się zachowali, a
                        półtorametrowych chomików boję się jak socjalizmu, ale Ty niestety nie masz
                        racji z tym porozumieniem. Pozdrawiam, R.
                        • ewazh Re: Farmalnie nie masz racji, sorki. 02.11.05, 09:36
                          rafvonthorn napisał:

                          > Rzecz biorąc formalnie, to porozumienie nie ma związku ze sprawą. Po pierwsze
                          > zostało zawarte w 2002 roku przed wyborami samorządowymi w celu uniknięcia
                          > walki między tymi ugrupowaniami w tychże właśnie wyborach, więc umowa została
                          > zrealizowana ponad 2 lata temu. Nie wolno rozciągać postanowień umowy poza
                          czas na jaki została zawarty, to tyle. Z prawnego punktu widzenia zachowujesz
                          się jak oszołom :P. Tekst tego porozumienia nadaje się tylko na makulaturę
                          > niestety. To po pierwsze. Inna sprawa jest taka, że oba ugrupowania i ich
                          > zwolennicy, mają własną optykę i tolerancję na argumenty przeciwnika, nikt z
                          > PiSu nie wexmie tego poważnie. Ja też uważam, że brzydko się zachowali, a
                          > półtorametrowych chomików boję się jak socjalizmu, ale Ty niestety nie masz
                          > racji z tym porozumieniem. Pozdrawiam, R
                          ---------
                          Czas umowy jeszcze się nie skończył.Do 2006. W przyszłym roku wybory
                          samorządowe. Mają teraz w ręku oręż w postaci całkowitej władzy. Należy więc
                          patrzeć jak będzie ta umowa realizowana. Również pozdrawiam Ewa.
                • rom48 Mieli do tego prawo( przy urnach) 02.11.05, 09:37
                  • rafvonthorn Czemu chcecie odbierać ludziom jakiekolwiek 02.11.05, 09:59
                    prawa? Kategorycznie nie zgadzam się z opinią, według której osoby nie biorące
                    udziału w wyborach nie mają prawa komentować życia politycznego. Bardzo
                    przypomina mi to zasady moralne PZRP- tylko partyjni mogą rozmawiać o polityce.
                    To samo słyszeli Wałęsa z Mazowieckim- nie jesteście w partii to się nie
                    odzywajcie.
                    Sprawa druga- wiele z osób które głosowały czuje się oszukanych i prawo do
                    narzekania niewiele poprawia tu sytuację. Powtarzam- ilość osób udających się
                    do urn w wyborach jest wprost proporcjonalna do szacunku, jakim darzą swoich
                    polityków. Jeśli ktoś nadal nie rozumie, śłuże dalszymi wyjaśnieniami, proszę
                    się nie wstydzić.

                    A już poza tym wszystkim- pomysł odebrania komuś w Polsce prawa do narzekań na
                    politykę jest co najmniej niemądry. Pozadrawiam, R.
            • fobia15 tobie przyda sie troche korepetycji z ortografii 02.11.05, 10:43
              n0str0m0 napisał:

              > boi sie takiego rzadu prawie polowa GLOSUJACYCH Polakow
            • b.wlosek Re: jaka byla frekfencja? 02.11.05, 15:11
              n0str0m0 napisał:

              > boi sie takiego rzadu prawie polowa GLOSUJACYCH Polakow
              A to dlatego,że durniów w rządzie i przy korycie należy się bać. To już nie
              jest winą GW, żę mamy gó..any rząd.
          • opelek44 Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 10:22
            ALE WYGRAŁ PIS I ONROZDAJE KARTY I TO JEST CHYBA JASNE !!!!
            • rom48 To widac na zdjeciu kto rozdaje karty. 02.11.05, 12:40
              PiS zakladnikiem Lepera
          • tomasz.listkiewicz Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 16:54
            Boja sie tacy medrcy jak Ty, ktorzy z zapalem czytuja Wyborcza i uwazaja ze to
            co sie tu wypisuje to prawda obiektywna. A to tylko różowa propaganda.
        • trolling4food SO nie wejdzie w koalicję z przestępcami 02.11.05, 07:56
          ZAWIADOMIENIE O UZASADNIONYM PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA

          15.07.2003

          Prokuratura Okręgowa
          w Warszawie
          ul. Krakowskie Przedmieście 25

          W związku z wtargnięciem na salę obrad Sejmu podczas 50 posiedzenia w dniu 13
          czerwca 2003r. przez Lecha Kaczyńskiego zachodzi uzasadnione podejrzenie
          popełnienia przestępstwa opisanego w art. 227 i 226 § 3 Kodeksu karnego i na tej
          podstawie w imieniu Klubu Parlamentarnego Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej
          wnoszę o wszczęcie postępowania przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu.

          Uzasadnienie

          W dniu 13 czerwca 2003 r. Lech Kaczyński nie będąc posłem na Sejm wykorzystał
          fizyczne podobieństwo ze swoim bratem Jarosławem Kaczyńskim będącym posłem i
          wprowadzając w błędne przeświadczenie funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej
          wszedł na salę obrad Sejmu podczas debaty na temat wotum zaufania dla rządu
          Leszka Millera.

          Regulamin Sejmu w art. 170 precyzyjnie określa kto może uczestniczyć w
          posiedzeniu Sejmu i kto ma prawo wejścia na salę obrad.

          Lech Kaczyński wyzyskując błędne przeświadczenie funkcjonariuszy Straży
          Marszałkowskiej wykonywał, czynności przysługujące tylko posłom na Sejm i innym
          osobom precyzyjnie określonym w art. 170 Regulaminu Sejmu.

          Takie zachowanie Lecha Kaczyńskiego wyczerpuje znamiona czynu zabronionego
          opisanego w art. 227 Kodeksu karnego-cytuje:

          "Kto, podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskując błędne
          przeświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcja,
          podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku"

          Prokuratorskie dochodzenie musi wyjaśnić również, który faktycznie z braci
          Kaczyńskich uczestniczył w głosowaniu nad udzieleniem wotum zaufania rządowi
          Leszka Millera, wobec zaistniałych faktów zachodzi bowiem uzasadnione
          podejrzenie, że w głosowaniu uczestniczył Lech Kaczyński nie sprawujący mandatu
          poselskiego.

          Nie podjęto w tej sprawie żadnych czynności wyjaśniających, jedynie jak wynika z
          pisma Szefa Kancelarii Sejmu Krzysztofa Czeszejko-Sochackiego skierowanego do
          posła Stanisława Łyżwińskiego, Lech Kaczyński przedstawił Marszałkowi Sejmu
          informację, że jego pobyt na sali plenarnej Sejmu zakończył się przed
          rozpoczęciem bloku głosowań.

          Informacja Lecha Kaczyńskiego musi znaleźć potwierdzenie, bądź nie, w procedurze
          postępowania prokuratorskiego, ponieważ ma to istotne znaczenie na kwalifikacje
          wszystkich czynów popełnionych przez Lecha Kaczyńskiego w związku z
          nieuprawnionym wtargnięciem na salę obrad Sejmu.

          Wtargnięcie na salę plenarna Sejmu w czasie obrad osoby nie mającej do tego
          prawa znieważa i poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej, Polskiej w tym
          wypadku najwyższy organ władzy ustawodawczej.

          Taki czyn w pełni wyczerpuje znamiona przestępstwa opisanego w art. 226 § 3 -
          cytuję:

          "Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej
          Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
          wolności do lat2"

          W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.

          Przewodniczący
          Klubu Parlamentarnego
          SAMOOBRONA RP
          Andrzej Lepper
          • ewazh Re: SO nie wejdzie w koalicję z przestępcami 02.11.05, 09:05
            I wszystko na ten temat. Skąd to waiąłeś?
        • rebjot Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 14:11
          A Ty się nie boisz?
        • b.wlosek Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 15:09
          pazkooda napisał:

          > Muszę przyznać, że GW wybitnie jest anty-PiSowska. Ja też zdecydowanie nie
          popi
          > eram głosowania PiS-u na Leppera, ale takie tytuły artykułu sugerują bardzo
          nis
          > ki poziom obiektywizmu. I choć obecnie jestem krytykiem działań PiS-u z tym
          art Nie boję ich rządów , boję jedynie ich głupoty i idiotycznych pomysłów. A
          to dwie różne rzeczy.
          > ykułem zgodzić się nie mogę. Być może będzie PiSamoobrona, ale taka
          tendencyjno
          > ść (założona odgórnie) zniechęca do czytania GW.
          > Czyżby ktoś z GW bał się rządów PiSamoobrony?
      • etylkapl Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 14:36
        przynajmniej PiS nie uchyla się od odpowiedzialności, PO tylko potrafi gadać i
        walczyć o stołki, zero ambicji, zero kompetencji, sprzedawczyki jedne
      • b.wlosek Re: Na tym zdjeciu Kaczynski juz kleczy przed A.L 02.11.05, 15:07
        I tak już będzie do końca kadencji, kiedy bedzie chciał przepchnąć przez sejm
        swoje niepopularne decyzje, zwłaszcza. Miejmy nadzieję, że długo to nie potrwa.
        Za głupotę i krótkowzroczność trzeba płacić, nieraz b. wysoką cenę. w tym
        przypadku też tak będzie. Sojusz z lepperem, rydzykiem itp. półgłówkami
        kosztuje.
    • trojanska Nie dolewajcie oliwy do ognia pismaki 02.11.05, 07:16
      Nie bójcie się pismaki z Wybiórczej, będzie lepiej niż było. Tylko nie
      dolewajcie oliwy do ognia, bo jak do tej pory to jesteście w swiom liberalno-
      komunistycznym szowiniźmie gorsi niż Trybuna Ludu 30 lat temu
      • a.gajewski1 Nie pamiętam by SLD było oszczędzane:) 02.11.05, 08:02
    • tychik1 Re:Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza-Duzo dobrego 02.11.05, 07:17
      Mysle ze duzo dobrego ,byleby im tylko PO teraz nie przeszkadzalo jak juz nie
      chce pomagac.
      Przeszkadzanie temu rzadowi w ktorym jest tylu wybitnych ludzi bedzie
      dzialaniem wybitnie ANTYPOLSKIM i MALOSTKOWYM.
      Przeciez ci ludzie moga dla Poski naprawde duzo dobrego zrobic!
      Mam nadzieje ze Samoobrona ,LPR i PSL stana murem za PiSem,
      bo jak oni przegraja to przegra cala nasza opcja i Polska!
      Powodzenia nowemu rzadowi.
      • indianski Re:Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza-Duzo dobreg 02.11.05, 07:20
        Jezeli LPR i SO stana za murem za PiSem , to po roku zdechniemy z glodu .
        • eruve.elen Re:Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza-Duzo dobreg 02.11.05, 07:22
          > Jezeli LPR i SO stana za murem za PiSem , to po roku zdechniemy z glodu .

          a czemuż to? do każdego domu przyślą inspekcję Marcinkiewicz-Lepper i będą nam
          lodówki zabierać?
          • sabrilla Re:Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza-Duzo dobreg 02.11.05, 07:27
            jasne, jasne. bedziemy wprost pływali w dobrobycie.
            A lodowek nie musza zabierac. wystarczy ze bede puste. ale za to
            narodowo-katolickie!
            • eruve.elen Re:Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza-Duzo dobreg 02.11.05, 08:17
              ależ ja nie mówię, że będziemy pływać w stosach pieniędzy... ja tylko nie
              rozumiem, co poparcie Leppera akurat ma do naszej biedy - rząd PiSu i tak
              przejdzie, a jeśli Marcinkiewicz będzie go składał kilka razy, podlizując się
              coraz to innym partiom - będzie tylko gorszy od obecnej propozycji.
          • ewazh Re:Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza-Duzo dobreg 02.11.05, 09:12
            eruve.elen napisała:

            > > Jezeli LPR i SO stana za murem za PiSem , to po roku zdechniemy z glodu .
            >
            > a czemuż to? do każdego domu przyślą inspekcję Marcinkiewicz-Lepper i będą nam
            > lodówki zabierać?
            -----
            Albo wsadzą kota do lodówki.
          • carlitos35 Re: "lodówki..." 02.11.05, 11:04
            ... jednym zabierać, innym dawać.
            Według "sprawiedliwości dziejowej".-
            ---------------------------------------

            eruve.elen napisała:

            > > Jezeli LPR i SO stana za murem za PiSem , to po roku zdechniemy z glodu .
            >
            > a czemuż to? do każdego domu przyślą inspekcję Marcinkiewicz-Lepper i będą nam
            > lodówki zabierać?



        • pamin1 Indianski - ty zdechniesz z glodu? W Hamburgu??? 02.11.05, 07:32
          zarty sobie robisz.....Nie nadawaj jakbys mieszkal w Polsce. Deczko to falszywe.
      • tymon99 Re:Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza-Duzo dobreg 02.11.05, 09:46
        tychik1 napisał:

        > bo jak oni przegraja to przegra cala nasza opcja

        Daj Boże, amen.
      • opelek44 [...] 02.11.05, 10:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • g_m11 Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 07:40
      PiSu gospodarka nigdy nie interesowała . Obiecanki socjalne były potrzebne do
      zdobycia władzy a nie realizowania programu społecznego. interesują ich TYLKO
      ministerstwa sprawiedliwości MSWiA oraz słuzby specjalne . Dlatego wchodzenie
      PO w koalicje byłoby polityczna głupotą . Jak możnabyło myśleć o koalicji PO i
      PiSu po tak konfrontacujnej kampanii wyborczej PiSu. Nie mozna panience
      powiedziec ,że jest paskudna jak noc a potem poprosić ją o rękę.
    • alkud MICHNIK versus LEPPER 02.11.05, 07:45
      Michnik: afera Rywina, półroczne "dziennikarskie" śledzctwo w tej sprawie,
      chlanie z Urbanem, błogosławienie lewej prywatyzacji etc.

      Lepper: jakiś komornik któremu spuszczono łomot

      Czy Michnikowszczyzna ma tzw. moralne prawo do oceniania Leppera? :)))

      xxxxxxxxxxxxxxxxxx
      islam blog
      kicz blog
      • tymon99 Re: MICHNIK versus LEPPER 02.11.05, 09:50
        Aferę Rywina Michnik ujawnił, a nie zmontował, jeśli nie pamiętasz. Lepper jest
        przestępcą pospolitym; popieranie prywatyzacji i picie alkoholu - obojętne w
        jakim towarzystwie - przestępstwem nie jest.
        • opelek44 [...] 02.11.05, 10:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • n0str0m0 [...] 02.11.05, 07:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tg28 Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 07:58
      (fasz) kaczyzm w czystej formie.
      ot nic wielkiego.
      sezon na kaczory w pelni.

      ___________________________________
      jedyna nadzieja w ptasiej grypie
      • rosenkrantz666 Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 09:06
        > (fasz) kaczyzm w czystej formie.
        > ot nic wielkiego.
        > sezon na kaczory w pelni.

        Niestety - teraz jest zeson kaczorów. To oni wyszli właśnie na polowanie.
      • ewazh Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 09:14
        tg28 napisał:

        > (fasz) kaczyzm w czystej formie.
        > ot nic wielkiego.
        > sezon na kaczory w pelni.
        >
        > ___________________________________
        > jedyna nadzieja w ptasiej grypie
        --------
        pewnie jako pierwsi zaszczepili się.
    • bloczek4 A czemu ten dyspozycyjny pismak nie zauważa... 02.11.05, 07:58
      ...że ten rząd zależy jednak głównie od PO przecież? Że wygląda tak jak wygląda
      z powodu fochów PO, i sprawność jego rządzenia zależy od głosowania PO?
      • rosenkrantz666 Re: A czemu ten dyspozycyjny pismak nie zauważa.. 02.11.05, 09:10
        > A czemu ten dyspozycyjny pismak nie zauważa..
        > ...że ten rząd zależy jednak głównie od PO przecież?

        Kolki ze śmiechu dostanę. PiS samodzielnie w 100% obsadził całość rady
        ministrów, ale PO jest winna temu składowi. Ucieszne niezmiernie - żeby to takie
        smutne nie było. Rządy jednej partii słabo mi się kojarzą.

        Zalecam lekturę konstytucji. Tam jest jasno określone kto odpowiada za skład
        rządu. I nijak nie da się tam wyczytać, że odpowiada za nią partia, która nie
        obsadziła nikogo na żadnym stanowisku i nie uczestniczy w koalicji rządowej.
      • tymon99 ??? 02.11.05, 09:55
        bloczek4 napisał:

        > ...że ten rząd zależy jednak głównie od PO przecież?

        Dokonaj bloczku jakiejś egzegezy swego posta, bo umysły mniej subtelne i mniej
        biegłe w arkanach politologii - mój na przykład - za chvja nei mają pojęcia, o
        co Ci chodziło.. No chyba że po prostu bredzisz..
      • opelek44 [...] 02.11.05, 11:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • golcon Rząd panicznego strachu 02.11.05, 08:12
      Słuchając wypowiedzi władz PiS-u odnosi się wrażenie,że u podstaw działania
      tego rządu, elit PiS jest paniczny strach przed własnym narodem.
      Pamiętajmy, że na PiS zagłosowło tylko 10 procent uprawnionych do głosowania.
      Mandat do sprawowania władzy jest niezwykle kruchy. Niestety PiS zachowuje się
      na starcie tak jakby mandat uzyskał od przynajmniej połowy Polaków.
      Pan Marcinkiewicz bardzo źle zrobił,że do rządu na kierowników resortów
      siłowych powołał osoby skompromitowane, znienawidzone przez społeczeństwo.
      Sondaże dotyczące poprawności działania Komisji Sejmowej w których te osoby
      pracowały są kompromitujące dla Komisji i jej członków a w szczególności do
      Wassermana, Ziobry. Jeśli dodamy Pana Dorna kipiącego odwetem na tzw. komuchów
      to mamy rząd rozliczeń, rząd ścigania, rząd odwetu politycznego, rząd ślepego
      terroru. Jak inaczej nazwać stan w którym cały czas Pan Dorn powtarza, że niech
      się obywatele boją. Nigdy w życiu nie popełniłem żadnego świństwa, ale kiedy
      tak słucham tego ciągłego straszenia szefów PiS-u, Panów Giertychów, to ogarnia
      mnie lęk, zastanawiam się co Oni przygotowują?. Jaki los czeka Polaków nie
      uwielbiających Kaczyńskich, nie mających przeszłości czynnego opozycjonisty?.
      Trzeba się z tym pogodzić,że nie wszyscy mają poglądy prawicowe, nie wszyscy
      kochają Kaczyńskich, nie wszyscy zamierzają się kajać za fakt pracy w PRL czy
      też bycia członkiem PZPR.
      Władze PRL-owskie też często narzekały na społeczeństwo, że nie słucha władzy,
      że jest niepokorne. Czyżby byli opozycjoniści przesiąkli metodami rodem z PRL?.
      Co do ukrycia ma PiS, że tak bezwzględnie chce opanować wszystkie siłowe
      instrumenty państwa?. Dlaczego ci niby demokraci tak starannie chcą przykryć
      funkcjonowanie służb mundurowych. Wszyscy pamiętamy czym skończyły się czystki
      w policji. Nastąpił gwałtowny wzrost rozbojów, morderstw, złodziejstwa.
      Oczywiście ze słabości służb policyjnych skorzystali aferzyści, złodzieje,
      bandyci. Czyżby teraz mamy mieć powtórkę rozpierduchy w siłach zbrojnych?.
      Z ubolewaniem słucham wypowiedzi Kaczyńskich Dornów, że wszelkie zło, wszelkie
      słabości państwa biorą się stąd,że jeszcze w IV RP błąka sie duch PRL-u.
      Przypomina mi to czasy kiedy władza ludowa przy każdej okazji swe nieudolności
      rządzenia zwalała na sanację, na obecność inteligencji przedwojennej, na
      zaszłości sanacyjne.
      Jeśli my przeciętni obywatele mamy odczuć odnowę moralną, poprawę
      bezpieczeństwa wewnętrznego, zewnętrznego, bezpieczyństwa zdrowotnego,
      ekonomicznego to RZĄD PiS owski musi pokochać obywateli, zaufać im, nie
      wietrzyć w każdym wroga. Nie da się rządzić na dłuższą metę metodami
      zastraszania społeczeństwa, metodami psychicznego terroru, metodami całkowietgo
      burzenia dotychczasowych struktur, zwłaszcza strukturach przemocy państwa.
      Przecież ci dotyczczasowi urzędnicy, ludzie służb mundurowych chcą wiernie
      służyć Polsce, nie zabraniajcie im tego. Totalnym nieporozumieniem jest
      podporządkowywanie wszystkiego i wszystkich swojej jedynej słusznej partii.
      Przecież Polska to już ćwiczyła, cały naród te metody odrzucił włącznie z
      postkomuchami.
      • tg28 Re: Rząd panicznego strachu 02.11.05, 08:17
        w duzej mierze sie zgadzam, ale co do uczlowieczenia polityki pIS-u to uwazam,
        ze jest to pozbawione jakichkolwiek szans na powodzenie. Jednego mozemy sie
        obawiac - za zadow pIS u moze byc tylko gorzej - obysmy nie mieli dyktatorow-
        kaczorow.
        smutne:(
      • rafvonthorn Wiadomość sponsorowana chyba :P 02.11.05, 09:18
      • pioskee Re: Rząd panicznego strachu 02.11.05, 10:48
        I po co było marnować tyle czasu na pisanie takich kretyństw i banialuków??

        1. Na ile % by nie wyliczyć realnego poparcia PiS-u, to jedyną sensowną uwagą
        jest taka, że NIKT nie uzyskał więcej i kropka.
        2. Sądzę, że gdyby PO wygrało o 0,5%, to zachowywałoby sie tak totalny
        zwyciężca - najlepszy, najmądrzejszy, naj, naj, naj.
        3. cytat tak absurdalny, że aż żenada: "Pan Marcinkiewicz bardzo źle zrobił,że
        do rządu na kierowników resortów siłowych powołał osoby skompromitowane,
        znienawidzone przez społeczeństwo". Puknij sie w główkę autorze tego cytatu i
        zerknij jakie wyniki wyborcze osiągnęły te "znienawidzone przez społeczeństwo"
        osoby.
        4. Zamiast lękania się (aresztowań, represji,...?), zaszczepionego głupimi
        tekstami liderów PO wygłaszanymi w histerii po porażce, wystarczy ruszyć szarą
        komórką.
        5. kolejny cytacik: "Co do ukrycia ma PiS, że tak bezwzględnie chce opanować
        wszystkie siłowe instrumenty państwa?" - pokręciłeś coś! Te instrumenty są
        potrzebne do rozpieprzenia afer i korupcji, zatwierdzonych przez obyczaje
        lewizny i niektórych przedstawicieli "liberalnych. Jakby były jakieś ciemne
        sprawki ludzi PiS, to dotychczasowe "intrumenty siłowe" pod rządami lsd dawno
        by je odkryły.
        Waściwie szkoda jednak czasu na dalsze komentarze tych bzdur
    • maciej48 Zakładnicy Tuska i Schetyny 02.11.05, 08:13
      A co mieli się poddać szantażowi aferałow p. Schetyny ,to woleli układ bez tych
      cwaniaczków i teraz całe mendia z WG na czele w płacz i czarną propagandę.
      Przesrał sprawę Donaldzik i widac ,że naewt do rzucia się nie nadaje , tak
      nóżkami tupał, że wyleciał na aut i koledzy władze będą mogli oglądać w TV.
    • kowianeczka Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 08:30
      Nareszcie jakis porzadny artykul.

      kowianeczka
    • presentation1 A CO NAM PROPONUJA........................ . 02.11.05, 08:36
      media?Codziennie frycowscy agenci jatrza w prasie ,radio i telewizji.Dla nich
      Kuklinski to tez bohater narodowy.Okazuje sie ze SLD i PO to najbardziej
      lubiane partie w spoleczenstwie.Bokami ukazuja sie artykoly ze SLD nie bylo
      takie zle bo to gospodarka itd...........Oni zaczeli walke ze spoleczenstwem a
      skoncza jak Trybuna Ludu.Potrzebna bedzie nowa Wolna Europa.Nie na darmo
      POLSKIE MEDIA SA W KLASYFIKACJI REPORTERZY BEZ GRANIC NA 53 MIEJSCU w swiecie
      pod wzgledem manipulowania.
      • ubik007 Warcholstwo i anarchia 02.11.05, 08:45
        Całkowicie się zgadzam z Kurskim. Pawica znowu pokazuje swoją skłonność do
        sarmackiego warcholstwa i anarchii, dojutrkowości, przerostu indywidualizmu i
        egoizmu i niezdolności do współpracy. Mamy rząd niezdolny do sprawnego
        funkcjonowania.
        • ewazh Re: Warcholstwo i anarchia 02.11.05, 09:27
          ubik007 napisał:

          > Całkowicie się zgadzam z Kurskim. Pawica znowu pokazuje swoją skłonność do
          > sarmackiego warcholstwa i anarchii, dojutrkowości, przerostu indywidualizmu i
          > egoizmu i niezdolności do współpracy. Mamy rząd niezdolny do sprawnego
          > funkcjonowania.
          ------
          Ale do takiego stanu RP przyczynił się głównie Kurski, będąc guru kampani
          Kaczyńskich. Przecież na to pracował.
    • daruma1 Kurski??? 02.11.05, 08:42
      Czy to ten Kurski?????
      • jolunia55 Re: Kurski??? 02.11.05, 08:54
        To niestety rząd z łapanki.Rząd utworzony tylko dlatego,że kończył się
        Marcinkiewiczowi czas na jego utworzenie.To tak jakby tworzył go desperat
        mający na szyi zaciskającą się szybko pętlę.Czarno go widżę.
    • aekielski Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 08:55
      Tłustym drukiem wstęp do artykułu winien brzmieć,cyt: Ja Liberał Donald Tusk
      powiadam Wam-Terrorysta Ossama bin Lepper musi odejść.
    • loppe tytuł też jakiś alienujący 02.11.05, 08:56
      Ad. "....przekonani o swej moralnej racji i dziejowej roli, jaką mają do
      odegrania. Historia uczy, że właśnie takich najbardziej należy się obawiać".

      Ależ tacy byli Piłsudski, Michnik, Kuroń...


      Druga sprawa: jeśli premier z PiSu Kazimierz Marcinkiewicz jest taki dobry, to
      dlaczego liderzy PiSu JKaczyński i Dorn są tacy źli?:) To przeciwstawienie w
      tekście wygląda mi na sztuczny zabieg.
      • loppe Re: tytuł też jakiś alienujący 02.11.05, 08:59
        ps. słynne dictum Piłsudskiego o kurach jak ulał pasuje do Tuska i Rokity - ich
        partia była faworytem wyborów a teraz nie jest nawet w koalicji; a przywódcy
        udają zadowolonych z siebie?
        • jolunia55 Re: tytuł też jakiś alienujący 02.11.05, 09:01
          Już nam Wasserman szykuje UB PIS
          • mlodygniewny1 jolunia55:bać się muszą ci co robią przekręty... 02.11.05, 10:08
            na styku:politka/biznes/mafia/specsłużby.większość może normalnie działać,nawet
            42% przedsiebiorców poparło LK i 40% osób z wyższym wykształceniem.
            a dobrze wiadomo,że wszędzie specsłuzby są samodzielne.Marek Felt,zastępca szefa
            FBI po śmierci homoseksualisty J.E.Hoovera(2maja1974),donosił gazecie "WP"na
            urzędującego prezydenta Nixona,bo ten nie mianował go szefem FBI.Tak także
            działają specsłuzby.Cała działalność CIA potwierdza to.A w Polsce niby dlaczego
            ma byc inaczej."Rzepa" i jej dziennikarka śledcza,garściami czerpie od specsłużb
            by potem błyszczeć w świetle reflektorów.itd.itp.Pokory:jolunia55 w ocenianiu
            "Wasseramnnów",poczekajmy,dopiero będziemy oceniać.PO i plastikowy Tusk
            przegrali sromotnie.i tyle.
    • aekielski Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 09:05
      Sikorski dziś-to nie ten sam człowiek,stwierdzono w artykule.Nie tylko On.Wielu
      ludzi ewoluuje w poglądach-wszak mamy młodą demokrację.Balcerowicz musi zostać
      głosi ostatnio Lepper.Też tak uważam.Zastąpienie go uległą Hanią byłoby klęską.
    • skewl Gazetka pęka 02.11.05, 09:06
      Jareczek kurski poucza wszystkich. Słyszałem plotę, że Michnik ma AIDS? Ktoś też
      już to słyszał?
      • n0str0m0 [...] 02.11.05, 09:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mlodygniewny1 "Premier z Krakowa-Rokita" i "Prezydent Tusk" Co? 02.11.05, 09:12
      by dzisiaj się działo w GW?jaki artykuł wysmarował Jarosław Kurski?
      co by trąbiła Monisia Olejnik,zajadliwie nadal atakująca PiS,broniąca PO?...
      Przecież jak Jasiek Maryśka Rokita,by dzisiaj tworzył rząd autorski,to co by
      dziś mówiono o PiSie-PiS musi wejść w koalicje z wygraną PO i wesprzeć rząd
      Rokity.A prezydent-elekt Tusk,by trąbił,że interes Polski wymaga,by PiS poparł
      rząd Rokity i wszedł do jego autorskiego składu Rady Ministrów.
      Jarosławie Kurski - kij ma dwa końce! Niepotrzebnie wysmarowałeś dzisiaj ten
      swój tekst,poniżając dalej PiS.Należy odczekać minimum 100 dni.
      Kaczyńskich/Marcinkiewiczów/Wassermannów/Ziobrów/Dornów...nie lubię.
      Ale życzę by im się jak najwiecej udało.Dla Polski.Dla moich rodaków.

      • n0str0m0 propaganda pajecza nie moze uwierzyc w porazke 02.11.05, 09:56
        ludzie pokazali jej na jakim smietniku jej miejsce
        teraz smietnikowe artykuly smaruje
        bez zenady

      • pioskee Re: "Premier z Krakowa-Rokita" i "Prezydent Tusk" 02.11.05, 10:57
        I to jest wreszcie wypowiedź, w której po prostu widać ROZUM autora.
    • mkomorek dojutrkujący ??? a co to ? 02.11.05, 09:16
      litości,na Boga co to ma być. Nie znam takiego słowa popolskiemu mówiąc.
      • 77qwerty Giełda +2,5% 02.11.05, 10:18
        I co szczekacze
        Zobaczcie jak inwestorzy zareagowali na profesjanalizm nowego rzadu
    • opelek44 [...] 02.11.05, 10:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • logingazetapl demokraci nie powinni powoływać się na 02.11.05, 10:22
      piłasudskiego. to bożyszcze postsowietów (znudzony odstawką nachuliganił).
      kaczyńscy również nie wyglądają mi na bezwzględną pięść demokracji. dlatego ta
      pięść musi ich od czasu do czasu kontrować. i tu należy się pokłonić wolnym,
      niezależnym, samorządnym i solidarnym mediom.
    • fobia15 kolejna ofiara propagandy PO? btxt 02.11.05, 10:23
      almagus napisał:

      > POPARLI LEPPERA, Lepper podleje!
      > Ty podlejesz!
      > On podleje!
      > Ona podleje!
      > Podleje, podleje, ale PiS podleje!
      > Lepper zasadził buraki, ale ta ozimina zimy nie przetrzyma!
      >
      > Upodlany Kraj, umiłowany Kraj, RM radio w każdej chacie i wiosce...
      >
      > PiS rydzykowofundamentalny, PiS socjalny, PiS liberalny, PiS uniwersalny, PiS
      > da wszystkim!
      >
      • doktorhabilitowany.1 raczej liryczny realista:))) 02.11.05, 12:22

    • opelek44 [...] 02.11.05, 10:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tess77 Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 11:09
        Panie Kurski! Naprawdę Pan uważa, że to PiS nie chce koalicji??? Wierzy Pan w
        to co Pan pisze i w to o czym trąbią wszystkie media zgodnym chórem??? I w te
        dęte sondaże przed wyborami i po wyborach mówiące o zdradzonych i zawiedzionych
        wyborcach? I naprawdę boi się Pan Ziobry, Wassermana i Dorna? A premier
        Marcinkiewicz nie budzi Pana zaufania?? A Kaczyńskim trzeba patrzeć na ręce, bo
        Polskę ukradną?
        Po raz pierwszy od 16 lat będą rządzić ludzi wiarygodni, uczciwi, nie uwikłani
        w PRL-owskie układy,a prezydent RP nie będzie pić wódki z Urbanem i Michnikiem.
        I tak to Pana przeraża???
        Widocznie żyjemy w innej Polsce i rozmawiamy z zupełnie innymi ludźmi, bo ja
        nie znam nikogo kogo by to nie cieszyło. A tak na marginesie, nie noszę
        moherowego beretu, nie jestem emerytką z podstawowym wykształceniem, mam dobrą
        pracę i nie potrzebuję zasiłków.
        • emmapeel Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 11:24
          Nie jestem ani częścią elektoratu pisu (choć częściowo dla niego pracuję), nie
          jestem też częścią elektoratu po (choć głos miałam swój oddać na julię piterę),
          ale to co ma teraz miejsce w dużo gorszym świetle stawia po.

          A ostatnio nie mam lepszej zabawy niż czytanie niusów w GW - są tendencyjne,
          antypisowe, protuskowe, aż czasami brzydzę się jak to czytam... Ciekawe jak
          czuje się ktoś kto napisał takiego gniota?! Prawda jest taka, że GW jest coraz
          gorsza, nieobiektywna, szkoda tylko, że nadal ma tylu czytelników.
        • shedows1969 Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 14:09
          tess77 napisała:

          > Panie Kurski! Naprawdę Pan uważa, że to PiS nie chce koalicji??? Wierzy Pan w
          > to co Pan pisze i w to o czym trąbią wszystkie media zgodnym chórem??? I w te
          > dęte sondaże przed wyborami i po wyborach mówiące o zdradzonych i
          zawiedzionych
          >
          > wyborcach? I naprawdę boi się Pan Ziobry, Wassermana i Dorna? A premier
          > Marcinkiewicz nie budzi Pana zaufania?? A Kaczyńskim trzeba patrzeć na ręce,
          bo
          >
          > Polskę ukradną?
          > Po raz pierwszy od 16 lat będą rządzić ludzi wiarygodni, uczciwi, nie
          uwikłani
          > w PRL-owskie układy,a prezydent RP nie będzie pić wódki z Urbanem i
          Michnikiem.
          >
          > I tak to Pana przeraża???
          > Widocznie żyjemy w innej Polsce i rozmawiamy z zupełnie innymi ludźmi, bo ja
          > nie znam nikogo kogo by to nie cieszyło. A tak na marginesie, nie noszę
          > moherowego beretu, nie jestem emerytką z podstawowym wykształceniem, mam
          dobrą
          > pracę i nie potrzebuję zasiłków.


          Dokładnie ja się pod tym podpisuje obydwoma rękoma tylko nie wiem co ma do
          tego moherowy beret(nie niszę)też mam prace choć właściciel (francus)zarządza
          firmą za pomocą chaosu
          • ina52 Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 15:24
            Swiete slowa.Tez sie pod nimi podpisuje.Ja tez nie nosze moherowego
            beretu(zadnego nie nosze),mam wyzsze wyksztalcenie,nie jestem na zasilku,nie
            jestem zadnym oszolomem,ani sluchaczka radia maryja,ani emerytka,itp. itd.-
            jestem szczesliwa matka majaca nadzieje,ze moj syn bedzie zyl w lepszej POLSCE
            pozdrawiam
    • tab7 Re: Co nam szykuje rząd Marcinkiewicza 02.11.05, 10:54
      W tytule brakuje, że wisi też na Tusku i to najbardziej
Pełna wersja