big350
02.11.05, 17:37
Donald Tusk przed chwilą przekreślił mozliwość koalicji z Pis, używając przy
tym nudnych, a zarazem monotonych argumentów (juz jest koalicja Jarosława
Kaczyńskiego, Andrzeja LEPPERA,Giertycha i Pawlaka). Na pytanie czy istnieje
jakaś możliwość powrotu do rozmów z Pis, odpowiedział gmatwająco. Tak samo
odpowiedział na pytanie postawione kilka dni wcześniej prze pewną
dziennikarke.
Przed wyborami mówił pan, że Polacy nie wybaczą nam (Po i Pis)nie dojścia do
porozumienia i nie nawiązania koalicji. Co teraz pan im powie?
bla bla bla bla bla bla nic z tego nie wynikało
STARA MAKSYMA MÓWI "CHCIEĆ TO MÓC" ALE JEŚLI SIĘ NIECHCE...
TO NIC NIE POMOŻE,NAWET ABP.