pawka.morozow
02.11.05, 19:25
Tusk rekomenduje PO przejście do twardej opozycji, a ja przypominam sobie
ostatnią potyczkę w Polscacie,gdzie Tusk mówił do konkurenta Lecha
Kaczyńskiego: bez względu na wynik wyborów po nich będziemy musieli ze sobą
rozmawiać o problemach Polski.
Tusk przechodząc do twardej opozycji idzie ręka w rękę z SLD które już wydaje
okrzyki że naruszane są jej interesy.
Opowiadając o koalicji PiS i Samoobrony,nie wspomina o koalicji opozycyjnej
PO z SLD. Zastanawia tylko jedno ,czy PO i Tusk tak się zaindyczyli w klinczu
z PO że zapominają o swoich wyborcach i głosach które na nich oddano i czy
wreszcie zapomniano o zmianach o które od lat woła Polska.
W sumie można powiedzieć że występując przeciwko PiS ,to właśnie PO broni
interesów SLD i esbeklandii w Polsce