ola_wawa
02.10.02, 23:43
"9 punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o stanowisku Senatu w sprawie
ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych (druki nr 766 i 830).
Poseł Witold Hatka:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny Ligi Polskich Rodzin od
samego początku był przeciwny uchwaleniu ustawy o elektronicznych
instrumentach płatniczych. Sprzeciw ten został oparty na głębokim
przekonaniu, że tak daleko idąca liberalizacja przepisów stanowi ogromne
zagrożenie dla tego, co najważniejsze - dla człowieka, dla jego
człowieczeństwa. Każdy, kto posiada minimum wiedzy o urządzeniu
elektronicznym, wie, że może ono służyć nie tylko jako nadajnik, ale również
jako odbiornik.
Dzisiejsza data, 11 września, od roku funkcjonuje w naszej świadomości jako
data ogromnego przerażenia, zaskoczenia i obawy o dalsze losy ludzkości.
Późniejsze udane próby użycia broni biologicznej spotęgowały te odczucia
wręcz do poziomu paniki. Dzisiaj opinia publiczna z napięciem śledzi wyniki
międzynarodowych konsultacji w sprawie ataku na Irak. Musimy mieć świadomość
tego, że niewłaściwe wykorzystanie możliwości, jakie dają instrumenty
elektroniczne, będzie miało o wiele tragiczniejsze dla ludzkości skutki niż
użycie broni biologicznej, ponieważ będzie to można zrobić z jednego miejsca
na kuli ziemskiej, przyciskając jeden lub kilka guzików. Proponowana ustawa
stwarza takie możliwości, ponieważ zezwala na przetwarzanie danych osobowych
poza granicami państwa, dzięki czemu będzie mógł powstać jeden globalny
ośrodek gromadzący te dane. Ogromne ułatwienia w tworzeniu instytucji
pieniądza elektronicznego, nieznajdujące precedensów w aktach prawnych innych
państw, ustawowe upraszczanie, ułatwianie korzystania z elektronicznych
instrumentów płatniczych przez obywateli mają na celu szybkie przejęcie
klientów, przekonanie ich do korzystania z takich usług. Jest to projekt
rządowy i Sejm w większości go już poparł. Nadzieja była jeszcze w Senacie, w
tym, że tam zostanie dostrzeżone zagrożenie. Niestety, i ona okazała się
złudna. Zaproponowane przez Senat poprawki do projektu ustawy o
elektronicznych instrumentach płatniczych tylko ją doprecyzowują.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Unia Europejska żąda zniesienia wszelkich
granic, przede wszystkim w zakresie ekonomii, bankowości i waluty. Jeśli tak,
to każdy z nas będzie zmuszony do tego, by nosić ze sobą własnego agenta
osobistej kontroli. Agent ten będzie wierny i nieznużony. Będzie z nami
wszędzie. Wszystko to po to, by stworzyć pewnego typu społeczeństwo, w którym
całkowicie skasowane zostanie używanie gotówki w celu lepszego kontrolowania
i podporządkowania sobie wszystkich i każdego z osobna. Kontrolę tę
zdecydowanie ułatwi ustawowy zapis, który zezwala na przetwarzanie danych
informatycznych poza granicami naszego państwa, przez co zostanie stworzona
ogromna baza danych osobowych. Polacy muszą znać prawdę, że szereg
technologii dostępnych obecnie lub będących jeszcze w fazie doświadczeń
umożliwia firmom elektronicznym wyprodukowanie wszczepianego w ciało
człowieka urządzenia służącego do identyfikacji i lokalizacji ludzi. Pierwsze
eksperymenty w tym zakresie wykonano w Stanach Zjednoczonych, Anglii i
Japonii. Jest to pomyślane jako narzędzie totalitarnego ujarzmienia i
likwidacji prywatności człowieka.
Kończąc, przypomnę dzisiaj parlamentarzystom słowa wypowiedziane przez Jana
Pawła II, a odnoszące się do tematyki omawianej dzisiaj ustawy. Ojciec Święty
stwierdził, że człowiek musi być współtwórcą, a nie niewolnikiem procesów
produkcji, a globalizacja jest fenomenem, który jest faktycznie dwuznaczny -
w pół drogi pomiędzy potencjalnym dobrem ludzkości i społeczną katastrofą z
poważnymi konsekwencjami. To są słowa Ojca Świętego wypowiedziane przeciwko
liberalizmowi.
W imieniu Klubu Parlamentarnego Ligi Polskich Rodzin oświadczam, że jesteśmy
przeciwni uchwalaniu ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych - tak
rozważamy to w naszych sumieniach. Nie poprzemy proponowanych przez Senat
poprawek, pozostając w przekonaniu, że zła nie da się poprawić, lecz należy
je likwidować. Dziękuję bardzo."