don.kichote
09.11.05, 02:48
Od wczorajszego wieczoru, a dokładniej od programu Olejnikowej zabrałem się do
intensywnego myślenia i... aż mnie głowa rozbolała!
Ale wymyśliłem, że to wszystko trzyma się "kupy" ;)
No bo tak:
jak teraz kobiety dostaną te 1000 zł. becikowego - od sztuki - to zaraz zaczną
rodzić "na potęgę" (może nawet dwa, a rekordzistki i aktywistki z wiadomych,
jedynie słusznych partii nawet trzy razy w roku), to i te 3 miliony
mieszkań/kadencję może okazać się za mało! Zatem licząc ok. 24 lata do wybuchu
owego wyżu demograficznego - tj. 6 kadencji, po 3 miliony mieszkań, daje nam
18 milionów.
Żeby zbudować taką ilość mieszkań, niezbędna jest odpowiednia ilość
wykwalifikowanej siły roboczej, a bezrobotnych mamy - nomen omen - tylko ok. 3
miliony. A skąd wziąść resztę? Białoruś? Ukraina? Bilski i daleki wschód?
Zresztą - to nie moje zmartwienie!
Pozostaje jednak faktem, że to nasze - polskie - becikowe, przyczyni się
bezpośrednio do zwalczenia bezrobocia w IV RP, a pośrednio i w innych krajach
Europy, a może Azji i Afryki! (a to że w swoim czasie owi Azjaci i Afrykanie
nie omieszkają nam podziękować, tak jak teraz dziękują Francji, to już inna bajka)
Ważnym jest, że świat będzie nam wdzięczny! Polska będzie na ustach wszystkich
jako kraj, który "walnie" przyczynił się do ... !
I kto by pomyślał, że to zasługa takiego niepozornego i wyśmiewanego becikowego!
Ps.
Proszę mnie tylko nie pytać o fundusze. Odpowiedż na to znają(?) Kaczory i
Marcinkiewicz