Dodaj do ulubionych

Harcerze z atrapami wzięci za groźną grupę prze...

IP: *.acn.waw.pl 06.10.02, 14:55
Doskonala historia.
Minibus wyladowany po brzegi bandytami z bronia maszynowa kontra
patrol policji w odrapanym polonezie. Cale szczescie ze to byli
tylko harcerze, bo inaczej jatka bylaby nieslychana.
A mowia ze policja sie boi... :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Paziu Harcerze z atrapami wzięci za groźną grupę pr IP: *.man.bialystok.pl 07.10.02, 23:42
      Czuwaj! Byłem współorganizatorem i oboźnym na tej imprezie i
      niestety to co wypisują ludzie na tej stronie to bajki i tak
      powinny być traktowane. Nie było napadu na stację benzynową!
      Grupa harcerzy wprost z zajęć na XXI Manewrach Technioczno-
      Obronnych udała się na stację benzynową na zakupy i do toalety.
      Wysiadł jeden z druchów (z gumową atrapą karabinu na plecach).
      Nie znalazł WC więc wrócił do samochodu i wszyscy odjechali w
      inne miejsce. Nikt nie groził bronią, nie było napadu, nikt
      nawet nie mierzył w kierunku pracowników stacji benzynowej. WC
      znaleźli w pobliskim barze. Tam też zjawił się radiowóz i dwóch
      policjantów poprosiło harcerzy aby udali się na Miejską Komendę
      Policji w Łomży. Harcerzy udali się we wskazane miejsce jadąc za
      radiowozem własną furgonetką. Tam skonfiskowano im noże
      survivalowe, scyzoryki, atrpy broni. Przesłuchanie trwało kilka
      godzin, nie tak jak podaje informacja. Ogromna szkoda, że nikt z
      prasy, radia, mediów, Polskiej Agencji Prasowej nie zadał
      sobie "ogromnego" trudu skontaktowania się z organizatorami - 62
      Harcerskim Klubem POL-SURVIAL. Manewry nie były terrorystycznym
      szkoleniem. Były harcerską imprezą na którą składał się: Bieg po
      fortach w Piątnicy, strzelanie sportowe (kbks), nocne biegi na
      orientację, wielogodzinna gra terenowa, wielobój ratowniczo-
      medyczny. W Manewrach wzięło udział prawie 200 uczestników. Mimo
      niewielkiej odległości od miejsca zajścia żaden Policjant nie
      nie przybył na miejsce manewrów. Widać bardzo dobrze, jak z
      braku innych tematów media potrafią rozdmuchać sprawę pomyłki
      Policji do rangi "Harcerzy z kałasznikowami", napadu na stację
      benzynową, pościgu, podobno nawet strzelaniny. Nadgorliwi
      dziennikarze z radia ww.TOK.fm podali informację "Harcerstwo
      organizuje pod Łomżą specjalne manewry majace na celu trenowanie
      napadow terrorystycznych". LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ I NIE RÓBCIE
      Z NAS BANDYTÓW!!!
      • Gość: Dr.KrisK Czuwaj! IP: *.eng.fsu.edu 08.10.02, 00:30
        Gość portalu: Paziu napisał(a):

        > Czuwaj! Byłem współorganizatorem i oboźnym na tej imprezie i
        > niestety to co wypisują ludzie na tej stronie to bajki i tak
        > powinny być traktowane. Nie było napadu na stację benzynową!
        > Grupa harcerzy wprost z zajęć na XXI Manewrach Technioczno-
        > Obronnych udała się na stację benzynową na zakupy i do toalety.
        > Wysiadł jeden z druchów (z gumową atrapą karabinu na plecach).

        Hm - gumowe atrapy karabinów.. manewry ...Ja przestałem się bawić "w
        strzelanego" jak miałem 10 lat - niektórym to nigdy nie przechodzi.
        Może jeszcze haubice z tektury?
        Dziecinada i obciach.
        KrisK
        P.S. Po polsku i harcersku pisze się "druhowie" , a nie "druchowie", druhu
        oboźny!


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka