camille_pissarro
12.11.05, 17:27
zaprezentował Bronisław Świderski w "Ja sztandar " ("Plus Minus"
światecznej "Rzepy").
"Co sprawiło , że gnębiony w PRL'u Michnik miał rację , zaś Michnik zwycięzca
ją zgubił?Dlaczego więziony górował nad przesladowcami, a jako współtwórca
partii i rządów, przyjaciel prezydentów i premierów, redaktor naczelny
wpływoej gazety - stał sie obiektem masowej krytyki i zywej niechęci ?
Historia, która w okresie komunizmu była mu posłuszna jak zakochana
dziewczyna, poszła za innym a on pozostał w miejscu "...
I jeszcze jedna tym razem moja uwaga, autor powołuje sie na opinie
internautów , zatem należy przypuszczać , że gdzie jak gdzie ale na FK na
pewno tu zaglądaja ;))))
A oto link do artykułu:
rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_051112/plus_minus_a_3.html
Jedna z wielu tez dlaczego tak sie stało to fakt , ze A.Michnik nie potrafi
rozróżnic dwóch postaw : walki z tyranią a działalnościa w demokracji.
Przy pierwszej konspirator nie pyta społeczeństwa o swoja legitymację ( bo na
to nie pozwala totalitarny system ). Nie jest przez społeczeństwo wybrany a
mianowany.Wypowiadając się w imieniu milionów sądzi , że ma rację.Taka
postawa funkcjonujaca w konspiracji ma jeszcze jeden aspekt, retoryka ,
dysydent wypowiadając sie w wielu istotnych, politycznych, społecznych
kwestiach pragnie zagarnąć całą prawdę. I o ile w systemach
niedemokratycznych taka sytuacja jest normalna to juz kontynuowanie takiej
postawy w wolnej demokracji jest poważnym błędem.
I jeszcze jedna słuszna uwaga:
"Nasi politycy zbyt szybko przyswoili sobie takie zachodnioeuropejskie
pojęcia jak socjaldemokraci,liberałowie, demokraci - nazwy tworzone na
zachodzie przez wieki unieważniają rzeczywistą tożsamość współczesnego
Polaka, który coprawda nie zyje juz w epoce komunizmu ale wciąż jeszcze nie w
demokracji "