Rzad bez budzetu :o((

14.11.05, 11:06
Warszawa, 14.11.2005 (ISB) - Mniejszościowy rząd Prawa i Sprawiedliwości
(PiS) może funkcjonować nawet, jeśli w Sejmie nie znajdzie się większość
gotowa poprzeć ustawę budżetową na 2006 rok, ponieważ prezydent Lech
Kaczyński, honorowy prezes PiS-u, nie musi w takim przypadku rozwiązywać
parlamentu, uważa premier Kazimierz Marcinkiewicz.


Premier przyznał jednak, że mógłby podać się do dymisji, jeśli nastąpi wzrost
bezrobocia.

"Spodziewamy się, że bezrobocie spadnie o 1 punkt procentowy. Nie chodzi
jednak o to, że my stawiamy sobie jakieś liczbowe cele. Po prostu chcemy
zmniejszyć bezrobocie poprzez zwiększenie wzrostu gospodarczego" - powiedział
także Marcinkiewicz.

Premier przyznał jednak, że mógłby podać się do dymisji, jeśli nastąpi wzrost
bezrobocia.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,37397,3013435.html
    • asienka32 Przypominam, ze SLD obiecywało skrócenie kadencji 14.11.05, 11:19
      sejmu tak aby wybory odbywały się na wiosnę a nie jesienią. Z uwagi na
      konieczność uchwalenia budżetu, uznając, że nowopowstający rząd powinien sam
      ustalać budżet, który ma realizować.
      I słusznie. Niestety rozsądne postulaty znów przegrały z perspektywą utraty
      kilkumiesięczneją dietyą poselskiej.
      A Konstytucja zapisem "może" daje prezydentowi do ręki narzędzie a nie nakaz.
      Sytuację kiedy prezydent jest z tego samego politycznego obozu co rząd mamy nie
      od dzisiaj, więc nie rozumiem, czemu mamy sie dziwic i oburzać akurat na układ
      Kaczyński-Marcinkiewicz skoro od niemalże roku inny układ, czyli Kwaśniewski-
      Belka robili co chcieli.
      Tyle, że wtedy nikogo to nie interesowało, pewnie dlatego, że GW na ten temat
      solidarnie milczała.
      Przypominem, ze budżet 2006 w obecnej propozycji jest dziełem rządu Marka Belki.
      • echo_o Re: Przypominam, ze SLD obiecywało skrócenie kade 14.11.05, 11:27
        Asieńko, przyjdzie nam się przyzwyczaić na dobre do relatywizmu ocen i
        selektywnej pamięci dyskutantów na FK :)
        • pies_na_czarnych Re: Przypominam, ze SLD obiecywało skrócenie kade 14.11.05, 11:32
          echo_o napisała:

          > Asieńko, przyjdzie nam się przyzwyczaić na dobre do relatywizmu ocen i
          > selektywnej pamięci dyskutantów na FK :)

          Jak tak dalej pojdzie, to nie bedziesz musiala sie przyzwyczajac.
      • pies_na_czarnych Re: Przypominam, ze SLD obiecywało skrócenie kade 14.11.05, 11:33
        asienka32 napisała:

        > Przypominem, ze budżet 2006 w obecnej propozycji jest dziełem rządu Marka
        Belki
        > .
        >
        >

        Pis mowi inaczej.
        • echo_o Re: Przypominam, ze SLD obiecywało skrócenie kade 14.11.05, 12:01
          pies_na_czarnych napisała:

          > asienka32 napisała:
          >
          > > Przypominem, ze budżet 2006 w obecnej propozycji jest dziełem rządu Marka
          >
          > Belki
          > > .
          > >
          > >
          >
          > Pis mowi inaczej.
          >
          ``````


          Inaczej ? No pewnie, że inaczej. Mówi to, co Asieńska napisała + mówi o
          autopoprawce, bo to jedyny manewr, jaki może wykonać (i wykona) z budżetem
          Belki na 2006. Podobnie jak robiły to poprzednie rządy, bo tylko taka możliwość
          wchodzi w grę, biorąc pod uwagę taki a nie inny kalendarz wyborczy.
          By the way, czemu się martwisz budżetem na 2007, skora sam mnie odwodzisz od
          przyzwyczajania się (vide: poprzedni twój post) do tego rządu.
          Bądź konsekwentny...
    • pies_na_czarnych Konstytucji chyba nie czytal? 14.11.05, 11:21
      Według konstytucji, jeżeli w ciągu czterech miesięcy od dnia przedłożenia
      Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona prezydentowi
      do podpisu, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu.
      Projekt ustawy budżetowej na 2006 rok trafił do Sejmu w końcu września.
      • pies_na_czarnych Sorry za ten post:( Zle wyslany:o( 14.11.05, 11:31
        pies_na_czarnych napisała:

        > Według konstytucji, jeżeli w ciągu czterech miesięcy od dnia przedłożenia
        > Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona
        prezydentowi
        > do podpisu, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić
      • asienka32 Re: Konstytucji chyba nie czytal? 14.11.05, 11:32
        Do kogo to było?
      • aron2004 Re: Konstytucji chyba nie czytal? 14.11.05, 13:13
        pies_na_czarnych napisała:

        > Według konstytucji, jeżeli w ciągu czterech miesięcy od dnia przedłożenia
        > Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona
        prezydentowi
        > do podpisu, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu.

        czyli prezydent MOŻE a nie MUSI
        • kubala11 Re: Konstytucji chyba nie czytal? 14.11.05, 13:44
          A jak pan wyobraża sobie uchwalanie budżetu na 2007 rok. Wsparcia których
          partii będzie pan oczekiwał?

          Mógłbym brutalnie powiedzieć, że sytuacja jest dla nas dogodna, bo nawet gdybym
          nie znalazł większości sejmowej dla budżetu, prezydent będzie mógł, ale nie
          będzie musiał rozwiązywać parlamentu. Ale tego nie powiem, bo nie jestem
          brutalny.

          Z wywiadu Marcinkiewicza dla Rzeczpospolitej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja