Gość: Hihi
IP: *.proxy.aol.com
08.10.02, 19:28
Refleksja na temat prymitywizmu polskich nowobogackich, ktorzy zdobyli w
przeciagu 10 lat wolnej Polski,w podejrzaby spsob, majatki,ktorych mogliby im
pozazdroscic Amerykanie,nasunela mi sie w zwiazku z przyznaniem Amerykanom
poraz n-ty nagrody Nobla w dziedzinie fizyki i informacja w Faktach i Mitach
dotyczaca ksiazecego trybu zycia biskupa Glodzia. Te bogate prymitywy mysla
wylacznie o pomnazaniu swych bogactw dzieki m.inn. koneksjom z kosciolem. Nie
widac jednak ich pomocy w zadnej dziedzinie mogacej przyniesc korzysc
Narodowi. Gdyby te prymitywy zamiast finansowac wozenie dup biskupoom, to
samolotami to na koniach, pomogli zdolnym ludziom doksztalcac sie za granica
lub dofinansowywali polskie laboratoria cierpiace na brak podstawowych
srodkow moze za kilka lat i my mielibysmy takie osiagniecia jak Amerykanie.