andrze_n
17.11.05, 18:40
na sucho?....Leon Kieres wystawił Lechowi Wałęsie papierek, który, de facto,
niczego nie wyjaśnia. Zgodnie z dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny
wykładnią ustawy lustracyjnej, wbrew dotychczasowej praktyce, za
poszkodowanego IPN musi uznać również tego, kto najpierw współpracował z
bezpieką a później był obiektem donosów innych osób do tejże bezpieki.
Dokładnie to Wałęsie zarzucają jego byli współpracownicy z lat 70ych – wg
zachowanych dokumentów, rozpowszechnianych m.in. przez A.Gwiazdę (dziwne, że
media, tak łase na wszelkie sensacyjne kserokopie, tych papierów nigdy nie
raczyły zaprezentować szerzej) Lech Wałęsa aktywnym i dobrze płatnym
donosicielem SB był w latach 1970-1976. Czego więc dowodzi dokument wydany
przez "prezesa Kieresa"? Niczego.
za
galba.blox.pl/html;jsessionid=B9E87F73F37727B8EE9B54FDF71D0D78.tomcat2