Bolku, czy ty naprawde wierzysz ze ci "ujdzie"?

17.11.05, 18:40
na sucho?....Leon Kieres wystawił Lechowi Wałęsie papierek, który, de facto,
niczego nie wyjaśnia. Zgodnie z dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny
wykładnią ustawy lustracyjnej, wbrew dotychczasowej praktyce, za
poszkodowanego IPN musi uznać również tego, kto najpierw współpracował z
bezpieką a później był obiektem donosów innych osób do tejże bezpieki.
Dokładnie to Wałęsie zarzucają jego byli współpracownicy z lat 70ych – wg
zachowanych dokumentów, rozpowszechnianych m.in. przez A.Gwiazdę (dziwne, że
media, tak łase na wszelkie sensacyjne kserokopie, tych papierów nigdy nie
raczyły zaprezentować szerzej) Lech Wałęsa aktywnym i dobrze płatnym
donosicielem SB był w latach 1970-1976. Czego więc dowodzi dokument wydany
przez "prezesa Kieresa"? Niczego.

za
galba.blox.pl/html;jsessionid=B9E87F73F37727B8EE9B54FDF71D0D78.tomcat2
    • kropekuk Proponuje zaczac pozywac takze i oszczercow 17.11.05, 18:42
      internetowych. A administracji portalu GW radze IP odnotowywac - bedzie jak
      znalazl na wizyty policji kryminalnej:)))
      • andrze_n jestes marny, jesli juz po 2min bronisz bolka...)) 17.11.05, 18:51
        a IP moj, to ty dobrze znasz, "aktywny" piesku zza scianki dzialowej GW
        • andrze_n po drugie,Kuklinski dla ciebie to pewnie zdrajca? 17.11.05, 19:19
          kropek, jestes dno, potrafisz tylko - jak ci kiedys napisalem - uzywac "kalek"
          czyiś pogladow, potrafisz korzystac ze swych pamieciowych "kartotek" bardzo
          szybko, ale to jest za malo, brak ci samodzielnosci. Lub inaczej, twa
          zdolnosc "zablablania" kazdego niemal oponentta juz dawno cie zupelnie
          odurzyla...dno
    • janu5 Sie Bolek wczoraj zdenerwował. 17.11.05, 19:50
      u Moniki prosto w oczy. Zal mi tego człowieka. Gdyby cała sprawe szczerze
      wyznał parę lat temu nadal pozostałby wielki wszak to tylko drobny niechlubny
      epizod w jego życiu, a tak brnie w krętactwach i sam juz nie wie dokąd dojdzie.
      Wczoraj wymyślił ,że podpisywał: " odbiór sznurówek ". Oj żałosne to się zrobiło.
Pełna wersja