Unia Europejska - mity i rzeczywistosc

09.10.02, 23:20
Mit: Z UE nie da sie wyjsc.
Rzeczywistosc: Grenlandia wyszla. Czyli jednak sie da.

Mit: UE zagraza tozsamosci narodowej.
Rzeczywistosc: Z tozsamoscia narodow UE nic zlego sie nie dzieje - wszedzie
tak samo pielegnowana jest tradycja, nikt nie czuje sie zagrozony, zaden
narod nie skarzy sie na brak tozsamosci.

Mit: UE jest nadmiernie zbiurokratyzowana.
Rzeczywistosc: Fakt, eurokratow mogloby byc duzo mniej, ale proponowalbym
najpierw zajac sie swoimi sprawami w tej kwestii. Unia ma bowiem 30 tys.
urzednikow, a 10 razy mniejsza Polska 300 tys. Stukrotna roznica! Jakosci
jednej i drugiej administracji lepiej nawet nie porownywac. Przyganial kociol
garnkowi...

Mit: Prawo unijne jest zbyt rozbudowane.
Rzeczywistosc: Tak, wiem - 80 tys. stron. Duzo? A skad wiecie? A ile stron ma
prawo polskie, francuskie, amerykanskie, japonskie, brazylijskie itd? Nie
przyszlo nikomu do glowy takie porownanie? A szkoda, bo liczba wyrwana z
kontekstu moze i efektownie brzmi, ale zadnego z niej pozytku.

Mit: ...i pelne bezsensownych norm typu "krzywizna banana".
Rzeczywistosc: W Unii nie ma zadnej normy krzywizny banana, podobnie jak
wielkosci jablka, grubosci ogorka czy dlugosci prezerwatyw. Tak naprawde 99%
tych "smiesznych norm" istnieje tylko w chorej wyobrazni eurofobow. No,
czasami zdarza sie, ze istnieja one... w ktoryms panstwie czlonkowskim. Np.
norma wielkosci jablka wcale nie jest norma unijna, tylko brytyjska. Z tych
wszystkich wypocin prawda jest tylko to, ze w mysl unijnego prawa marchewka
jest owocem. No ale coz, absurdy trafiaja sie przeciez w kazdym prawie.

Mit: UE przeszkadza w rozwoju.
Rzeczywistosc: Polecam przyjrzenie sie Irlandii, ktora od dwoch dekad jest
bodaj najszybciej rozwijajacym sie krajem swiata. Jak to komus nie wystarczy,
to jeszcze Finlandii (trzeci rok z rzedu pierwsze miejsce w rankingu
najbardziej konkurencyjnych gospodarek swiata) czy Hiszpanii (rekordowo
szybki spadek bezrobocia w ostatnich latach).

Mit: UE jest socjalistyczna.
Rzeczywistosc: Socjalistyczne w UE jest tylko rolnictwo, ale akurat pod tym
wzgledem Unia nie rozni sie od USA, Japonii czy Szwajcarii. Socjalistyczne sa
niektore kraje Unii, ale to juz nie jej wina.

Mit: Pozostajac poza UE zachowamy niezaleznosc.
Rzeczywistosc: Atak Unii na Szwajcarie i grozenie sankcjami najlepiej
pokazuje, o jakiej "niezaleznosci" mowa - o takiej, ze co Unia zechce, to my
grzecznie zrobimy, albo mamy przerabane. Bedac w UE mamy natomiast wplyw na
jej polityke, a o tego typu traktowaniu nie ma mowy.

Mit: Szwajcaria i Norwegia sa poza UE i maja sie dobrze.
Rzeczywistosc: Po pierwsze, polskiej gospodarki lepiej nawet nie porownywac z
norweska czy szwajcarska. Po drugie z tym "poza UE" to ja bym polemizowal, bo
oba te kraje co i rusz dostosowuja swoje prawo do unijnych standardow, zeby
miec preferencje w handlu z UE.

Mit: Integracja oznacza legalizacje aborcji, eutanazji itd.
Rzeczywistosc: Prawo unijne nie reguluje tego typu kwestii. Irlandia jest w
UE od dawna, a jakos aborcja jest tam nielegalna. Nielegalna jest takze w
Polsce - a czy Bruksela robila nam z tego powodu jakiekolwiek problemy?

Blizniaczy watek zalozylem na Forum o UE. Zobaczymy, gdzie dyskusja bardziej
sie rozwinie. Jesli tutaj (a jestem tego niemal pewny), to bedzie to kolejny
dowod, ze Forum o UE jest niepotrzebne.
    • Gość: Ed Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 01:20
      Set lex, dura lex. Lex retro non agit. A biała myszka też robi wrażenie.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.246.109.33.Dial1.NewYork1.Level3.net 10.10.02, 04:04
      kimmjiki napisał:

      ) Mit: Z UE nie da sie wyjsc.
      ) Rzeczywistosc: Grenlandia wyszla. Czyli jednak sie da.
      Poslaniec:nawet tego nie wiedzialem bardzo sie ciesze ,ale nie mozna porownac
      Polski do Grenlandi chocby ze wzgledu na lokalizacje,klimat potencjal
      gospodarczy rynek zdytu itp i nie wiem czy tam juz odkryli rope czy nie.Nas
      jak zlapia to juz zrobia wszysko sposobami, metodami, naciskami itp zebysmy im
      nie wypadli z zebow.
      ) Mit: UE zagraza tozsamosci narodowej.
      ) Rzeczywistosc: Z tozsamoscia narodow UE nic zlego sie nie dzieje - wszedzie
      ) tak samo pielegnowana jest tradycja, nikt nie czuje sie zagrozony, zaden
      ) narod nie skarzy sie na brak tozsamosci.
      P:A co z Arabami we Francji Belgi,co z Turkami czy nawet Polakami w
      Niemczech,co z czarnymi i hinduskimi osiedlami w Angli.Nie jestem przeciwko
      nikomu ale mysle ze powinnosie ludzi powoli asymilowac zenic a nie tworzyc
      getta takie czy inne.To sa efekty naglego otwarcia granic czy mozliwosci
      osiedlania sie bez ograniczen,czyli polityka wydawalo by sie
      nieprzewidywalna.Moze to jednak byc obliczone zeby zaden narod za bardzo sie
      nie postawil bo jest jest wewnetrznie rozbity.
      ) Mit: UE jest nadmiernie zbiurokratyzowana.
      ) Rzeczywistosc: Fakt, eurokratow mogloby byc duzo mniej, ale proponowalbym
      ) najpierw zajac sie swoimi sprawami w tej kwestii. Unia ma bowiem 30 tys.
      ) urzednikow, a 10 razy mniejsza Polska 300 tys. Stukrotna roznica! Jakosci
      ) jednej i drugiej administracji lepiej nawet nie porownywac. Przyganial kociol
      ) garnkowi...
      P:A czy wiesz ilu urzednikow maja jescze w uni poszczegulne kraje,przyznam ze
      sam nie wiem ale mysle ze nie malo.Te 30 tys wystarczy zeby kwitla korupcja.Ile
      sie mowi o tym ze fundusze unijne gina po gabinetach ich dyrektorow
      itp.Faktycznie nie ilosc tylko jakosc bo jak biora to nie drobne.
      ) Mit: Prawo unijne jest zbyt rozbudowane.
      ) Rzeczywistosc: Tak, wiem - 80 tys. stron. Duzo? A skad wiecie? A ile stron ma
      ) prawo polskie, francuskie, amerykanskie, japonskie, brazylijskie itd? Nie
      ) przyszlo nikomu do glowy takie porownanie? A szkoda, bo liczba wyrwana z
      ) kontekstu moze i efektownie brzmi, ale zadnego z niej pozytku.
      P:Kazde prawo powinno byc proste a nie zagmatwane,a jak juz to latwo wtedy
      podciagnac pod nie wszystko i winny i nie winny.Dlatego te setki tysiace stron
      jest po to zeby sie nikt nie wyznal,mysle ze adwokaci tez moga z tym miec
      problemy.No ale ja prawnikiem nie jestem wiec do konca nie wiem tylko
      zaslyszalem.
      ) Mit: ...i pelne bezsensownych norm typu "krzywizna banana".
      ) Rzeczywistosc: W Unii nie ma zadnej normy krzywizny banana, podobnie jak
      ) wielkosci jablka, grubosci ogorka czy dlugosci prezerwatyw. Tak naprawde 99%
      ) tych "smiesznych norm" istnieje tylko w chorej wyobrazni eurofobow. No,
      ) czasami zdarza sie, ze istnieja one... w ktoryms panstwie czlonkowskim. Np.
      ) norma wielkosci jablka wcale nie jest norma unijna, tylko brytyjska. Z tych
      ) wszystkich wypocin prawda jest tylko to, ze w mysl unijnego prawa marchewka
      ) jest owocem. No ale coz, absurdy trafiaja sie przeciez w kazdym prawie.
      P:a co to byla za afera z oscypkiem?Slyszalem tez ze powejsciu nie bedzie mozna
      stosowac naszego alfabetu np zi z -pisze tak bo sam tu nie mam wiec bedzie
      mozna pisac tylko tak jak ja teraz.Jak ktos sie np nazywal bak(co lata) to w
      uni bak(jak do paliwa).Zaznaczam ze tylko to slyszalem i nie jestem pewien jak
      bedzie z ta pisownia.Moze Ty masz jakies informacje bo mnie to bardzo
      ciekawi.Byc moze nawet jeszcze nie wiem jak sie tak naprawde nazywam?Z tym do
      wymogow unie na pewno sie nie przystosuje bo mam co prawda nazwisko proste(nie
      hrabioskie) ale swojego ojca i dlatego zagodne zeby cokolwiek zmieniac.
      ) Mit: UE przeszkadza w rozwoju.
      ) Rzeczywistosc: Polecam przyjrzenie sie Irlandii, ktora od dwoch dekad jest
      ) bodaj najszybciej rozwijajacym sie krajem swiata. Jak to komus nie wystarczy,
      ) to jeszcze Finlandii (trzeci rok z rzedu pierwsze miejsce w rankingu
      ) najbardziej konkurencyjnych gospodarek swiata) czy Hiszpanii (rekordowo
      ) szybki spadek bezrobocia w ostatnich latach).
      P:A co bylo z Hiszpania zaraz po wejsciu bezrobocie?Irlandia ma podobno bardo
      niskie podatki?.Przyznam ze nawet nie wiem ktore z tych ww krajow maja euro bo
      to tez moze nie byc bez znaczenia.Gospodarki z erolandu troche siadly bo tam
      wszystko drogo a z poza poszly dp przodu np Turcja czy nawet Polska drgnela.I
      jeszcze przyklad Estoni najbardziej nam bliski ,poza unia a rozwija sie calkiem
      dobrze ,a Rosja z 13% podatkiem liniowym tez sie dzwiga.Czyli czlonkostwo w Uni
      nie jest taka koniecznoscia do rozwoju gospodarczego.W naszym przypadku moze
      nawet byc odwrotnie ,boimy sie zalania rynku,bankroctw bo nie wytrzymamy
      konkurencji,limitow rolnych czy produkcyjnych(huty),vatow budowlanych,a nawet
      chca nam placic zebysmy niszczyli kutry, co za tym idzie bezrobocia i mglista
      perspektywa pracy w uni za 7lat.Moim zdaniem do rozwoju potrzebna jest ochrona
      rynku,podatek liniowy itp dzialania o ktorych tu pisano a nie slepa wiara w
      obce sily.Do tego jednak trzeba miec politykow(mysle ze tylko LPR no i okolice)
      a nie rycerzy stlkow w Brukseli
      ) Mit: UE jest socjalistyczna.
      ) Rzeczywistosc: Socjalistyczne w UE jest tylko rolnictwo, ale akurat pod tym
      ) wzgledem Unia nie rozni sie od USA, Japonii czy Szwajcarii. Socjalistyczne sa
      ) niektore kraje Unii, ale to juz nie jej wina.
      P:Jak niektore jej kraje to i unia i to jest jej wina.My tez bedziemy
      socjalistyczni w uni tyle ze w druga strone.Mam na mysli te rozne
      limity ,huty wegiel nawet wspomiane kutry.Jak dawniej bylo plany wykonac plan
      w gore tak teraz w dol czyli kolejne wariactwo i jeszcze do kontroli z
      komisarzami ludowymi z Brukseli.Co im sie jeszcze cos odbija o wolnym rynku?
      smiechu warte.
      ) Mit: Pozostajac poza UE zachowamy niezaleznosc.
      ) Rzeczywistosc: Atak Unii na Szwajcarie i grozenie sankcjami najlepiej
      ) pokazuje, o jakiej "niezaleznosci" mowa - o takiej, ze co Unia zechce, to my
      ) grzecznie zrobimy, albo mamy przerabane. Bedac w UE mamy natomiast wplyw na
      ) jej polityke, a o tego typu traktowaniu nie ma mowy.
      P: Podtwierdzasz wiec ze niezaleznosci stacimy tak samo zreszta jak tozsamos
      pisalismy wyzej.A od dawna mowia o tym RM ND LPR (ja tez) i oczywiscie sa
      uznawani za wiechszycieli klamcow Oszolomow itp,widze jednak ze oliwa cierpliwa
      ale sprawidliwa .Natomiast z tym wplywem to maja w uni tylko Niemcy i Francja
      no tez Anglicy ale jakby z boku.A reszta to moze tylko posluchac i wkonac a jak
      nie to kary.Juz dzisiaj pisali w GW ze po wejsciu dostaniemy jakas tam komisje
      co ma byc dla nas unijnym batem.Ha! Ha! Ha! oni taka biede jak my dopuszcza do
      decyzji albo wplywow,ale bajer wstawiacie temu Narodowi.Macie juz nas za
      kompletnych glupkow a swoja droga jestescie mistrzami we wciskaniu kitu.Dawno
      sie tak na tym forum nie usmialem.
      ) Mit: Szwajcaria i Norwegia sa poza UE i maja sie dobrze.
      ) Rzeczywistosc: Po pierwsze, polskiej gospodarki lepiej nawet nie porownywac z
      ) norweska czy szwajcarska. Po drugie z tym "poza UE" to ja bym polemizowal, bo
      ) oba te kraje co i rusz dostosowuja swoje prawo do unijnych standardow, zeby
      ) miec preferencje w handlu z UE.
      P;pisalismy ze Polska gospodarke mozna porownac do Estonskiej Rosyjskiej tak
      wiec unia na pewno nie jest warunkiem do rozwoju.Malezja Singapur Unie nie maja
      ale radza sobie swietnie.Inna sprawa ze unia zaczyna rozmawiac z pozycji
      dyktatora z tymi co jeszcze sa poza.Unia chce sie rozrastac na sile i chce
      polknac wszystko co na drodze,przewiduje ze sie przeje z zachlannosci i w koncu
      trzasnie i to z wielkim hukiem
      ) Mit: Integracja oznacza legalizacje aborcji, eutanazji itd.
      ) Rzeczywistosc: Prawo unijne nie reguluje tego typu kwestii. Irlandia jest w
      ) UE od dawna, a jakos aborcja jest tam nielegalna. Nielegalna jest takze w
      ) Polsce - a czy Bruksela robila nam z tego powo
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 10.10.02, 13:02
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > ) Rzeczywistosc: Grenlandia wyszla. Czyli jednak sie da.
        > Poslaniec:nawet tego nie wiedzialem bardzo sie ciesze ,ale nie mozna porownac
        > Polski do Grenlandi

        A co to ma do rzeczy? Liczy sie, ze wyszla, wiec jak ktos mowi, ze sie nie da,
        to klamie.

        > ) Rzeczywistosc: Z tozsamoscia narodow UE nic zlego sie nie dzieje - wszedzie
        > ) tak samo pielegnowana jest tradycja, nikt nie czuje sie zagrozony, zaden
        > ) narod nie skarzy sie na brak tozsamosci.
        > P:A co z Arabami we Francji Belgi,co z Turkami czy nawet Polakami w
        > Niemczech,co z czarnymi i hinduskimi osiedlami w Angli.

        Od kiedy to radiomaryjcow obchodza imigranci? Przeciez LPR jest przeciwna
        jakimkolwiek prawom dla mniejszosci narodowych...

        > P:A czy wiesz ilu urzednikow maja jescze w uni poszczegulne kraje

        A czy wiesz, ilu urzednikow maja jeszcze w Polsce poszczegolne samorzady?

        > P:Kazde prawo powinno byc proste a nie zagmatwane

        A co to znaczy "proste"? Czy proste jest wtedy, gdy ma 10 tys. stron, czy wtedy
        gdy ma 100 tys? Prosze o porownanie chociazby z prawem polskim - inaczej nie
        rozmawiam na ten temat.

        > P:a co to byla za afera z oscypkiem?

        Poszlo o niehigieniczne warunki jego wytwarzania - chyba plakac nie bedziesz,
        jak gorale zaczna dbac o higiene...

        > Slyszalem tez ze powejsciu nie bedzie mozna stosowac naszego alfabetu

        Bzdura! Jak Hiszpania wchodzila do UE, to specjalnie wymieniano jakies programy
        w Brukseli, zeby obslugiwaly hiszpanskie n z daszkiem. Zadnego alfabetu nikt
        zmieniac nie bedzie.

        > P:A co bylo z Hiszpania zaraz po wejsciu bezrobocie?

        W warunkach wolnej konkurencji wyszly na wierzch slabosci hiszpanskiej
        gospodarki - bylo to impulsem do jej naprawienia i dzieki temu Hiszpania odnosi
        dzis sukcesy - inaczej dalej byloby tak jak 20 lat temu.

        > Przyznam ze nawet nie wiem ktore z tych ww krajow maja euro

        Wszystkie.

        > Gospodarki z erolandu troche siadly bo tam wszystko drogo

        Bzdura. Inflacja w strefie euro wynosi niecale 2%.

        > a z poza poszly dp przodu np Turcja czy nawet Polska drgnela.

        Turcja jest na skraju kryzysu, a w Polsce tez zadnego drgniecia nie widze.

        > Moim zdaniem do rozwoju potrzebna jest ochrona rynku,podatek liniowy

        Z jednej strony ograniczanie wolnego rynku, a z drugiej podatek liniowy? Jestes
        troche niekonsekwentny.

        > Do tego jednak trzeba miec politykow(mysle ze tylko LPR no i okolice)

        LPR to po Samoobronie najwieksi socjalisci! Po nich mozna sie spodziewac
        roznych rzeczy, ale na pewno nie podatku liniowego.

        > ) Socjalistyczne sa niektore kraje Unii, ale to juz nie jej wina.
        > P:Jak niektore jej kraje to i unia i to jest jej wina.

        Nie gadaj glupot. Unia nie odpowiada za to, kto rzadzi w panstwach
        czlonkowskich i jaka polityke prowadzi. To zreszta przyklad, ze prawo unijne
        wcale nie ogranicza swobody tak, jak twierdzicie - w UE sa tak rozne kraje jak
        liberalna Irlandia i socjalistyczna Szwecja, a jakos oba sie mieszcza w jej
        prawie.

        > P: Podtwierdzasz wiec ze niezaleznosci stacimy tak samo zreszta jak tozsamos

        W UE bedziemy bardziej niezalezni, bo bedziemy miec wplyw na jej polityke. Poza
        UE tego wplywu nie mamy, a tak samo musimy jej sluchac.

        > P;pisalismy ze Polska gospodarke mozna porownac do Estonskiej Rosyjskiej tak
        > wiec unia na pewno nie jest warunkiem do rozwoju.

        Nie twierdzilem nic innego.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc CD IP: *.246.109.33.Dial1.NewYork1.Level3.net 10.10.02, 04:15
      kimmjiki napisał:
      > Mit: Integracja oznacza legalizacje aborcji, eutanazji itd.
      > Rzeczywistosc: Prawo unijne nie reguluje tego typu kwestii. Irlandia jest w
      > UE od dawna, a jakos aborcja jest tam nielegalna. Nielegalna jest takze w
      > Polsce - a czy Bruksela robila nam z tego powodu jakiekolwiek problemy?
      P:unia nie chce wartosci chrzescijanskich i Boga moge powiedziec ze nawet
      ninawidzi.Wprowadzenie wiec do ustawodastwa wszystkiego co bedzie tylko
      przeciwko kosciolowi jest tylko kwestia czasu.Jeslitego nie robia to ze wzgledu
      na forme bo chca jeszcze rybke zlapac(dziwne ze czesc naszych dostojnikow
      koscielnych tego nie rozumie).Ponoc prezydent chce zeby nawet o wstapieniu do
      uni mogl zadecydowac sejm,to co im tam potem w tym parlamecie europejskim
      uchwala sobie co chca. Za stolki podniosa renke na wszystko nawet nistety na
      Boga,zreszto juz to robia na tym forum tez.
      > Blizniaczy watek zalozylem na Forum o UE. Zobaczymy, gdzie dyskusja bardziej
      > sie rozwinie. Jesli tutaj (a jestem tego niemal pewny), to bedzie to kolejny
      > dowod, ze Forum o UE jest niepotrzebne.
      Pozdrawiam i odpowiem w piatek.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc CD 10.10.02, 13:03
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > P:unia nie chce wartosci chrzescijanskich i Boga moge powiedziec ze nawet
        > ninawidzi.

        Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
    • Gość: Oszołom z RM Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 10:42
      kimmjiki napisał:

      ) Mit: Z UE nie da sie wyjsc.
      ) Rzeczywistosc: Grenlandia wyszla. Czyli jednak sie da.
      - A na co komu teren skuty bez reszty lodem bezludny i di tego bez bogactw
      naturalnych? Poza tym Grenladnia należy do Do Danii a Dania jest członkiem UE a
      więc już na wstępie mamy do czynienia z rażącym kłamstwem eurofana
      ) Mit: UE zagraza tozsamosci narodowej.
      ) Rzeczywistosc: Z tozsamoscia narodow UE nic zlego sie nie dzieje - wszedzie
      ) tak samo pielegnowana jest tradycja, nikt nie czuje sie zagrozony, zaden
      ) narod nie skarzy sie na brak tozsamosci.
      - raczej skargi są przez włodarzy UE systematycznie ignorowane..udaje się że
      ich nie ma więc to czego nie pokażą w prounijnych przekaziorach znaczy tego nie
      ma ale to g...prawda! w sierpniu koncertował zespół Inigrimi z
      Korsyki..Korsykanie walczą o niepodległość ale są ostro zwalczani przez rząd
      francuski i przez UE..która ma Korykan za terrorystów takich samych jak ci z
      ETA, dalej kraj Basków, Irlandia północna..Katalonia to tylko niektóre
      przykłady narodów pozbawionych całkowicie swej suwerenności..wspomniany
      wokalista skarżył się w wywiadzie dla TVP rze rząd w Paryżu i Brukseli bardzo
      nieprzychylnym okiem patrzy na Korsykę...co prawda teraz zaczyna się to
      zmieniać...Bruksela widzi w odrębnosciach etnicznych źródło do zbijania
      kapitału na turystach...Korsyka się nie rozwija tak jak powinnna rząd w Paryżu
      i superrząd w Brukseli postanowił przekształcić Korsykę w skansen dla
      turystów..czyli wystawić tą wyspę na pośmiewisko ..podobne plany Bruksela ma
      wobec Polski..poza tym germanizuje się Alzacja i Lotaryngia a jednocześnie
      wyludniają się obszary byłego NRD (NRD ma 17% bezrobocie..oto wynik 12letniej
      przynależności do UE...Niemcy (dawne RFN)90% co prawda wzięły na siebie koszta
      zjednoczenia ale przeliczyły się a bruksela nie dała na NRD ani grosza...
      ) Mit: UE jest nadmiernie zbiurokratyzowana.
      ) Rzeczywistosc: Fakt, eurokratow mogloby byc duzo mniej, ale proponowalbym
      ) najpierw zajac sie swoimi sprawami w tej kwestii. Unia ma bowiem 30 tys.
      ) urzednikow, a 10 razy mniejsza Polska 300 tys. Stukrotna roznica! Jakosci
      ) jednej i drugiej administracji lepiej nawet nie porownywac. Przyganial kociol
      ) garnkowi...
      ) - Co do biurokracji narzekamy na polską biurokrację tymczasem najmniej
      zbiurokratyzowany kraj UE za jaki uchodzi Hiszpania przy podobnej co Polska
      liczbie mieszkańców zatrudnia dwa razy więcej urzędników niż uważana za kraj z
      nadmiarem urzędników!!
      ) Mit: Prawo unijne jest zbyt rozbudowane.
      ) Rzeczywistosc: Tak, wiem - 80 tys. stron. Duzo? A skad wiecie? A ile stron ma
      ) prawo polskie, francuskie, amerykanskie, japonskie, brazylijskie itd? Nie
      ) przyszlo nikomu do glowy takie porownanie? A szkoda, bo liczba wyrwana z
      ) kontekstu moze i efektownie brzmi, ale zadnego z niej pozytku.
      - Ja studiuję prawo i wiedz że tych norm jest kilkakrotnie mniej niż w UE (moze
      10 tysiecy tu problem jest innego typu nasze prawo często się zmienia ale gtro
      tych zmian to efekt dostosowywań..a pytał się kto narodowi czy chce tych
      dostosowań? nie! Samowolnie zaczęto nas dostosowywać a gdy wszystko będzie
      dostosowane to wtedy dopiero referendum..taktyka faktów dokonanych ...
      ) Mit: ...i pelne bezsensownych norm typu "krzywizna banana".
      ) Rzeczywistosc: W Unii nie ma zadnej normy krzywizny banana, podobnie jak
      ) wielkosci jablka, grubosci ogorka czy dlugosci prezerwatyw. Tak naprawde 99%
      ) tych "smiesznych norm" istnieje tylko w chorej wyobrazni eurofobow. No,
      ) czasami zdarza sie, ze istnieja one... w ktoryms panstwie czlonkowskim. Np.
      ) norma wielkosci jablka wcale nie jest norma unijna, tylko brytyjska. Z tych
      ) wszystkich wypocin prawda jest tylko to, ze w mysl unijnego prawa marchewka
      ) jest owocem. No ale coz, absurdy trafiaja sie przeciez w kazdym prawie.
      - Szkoda że wczoraj nie słuchał audycji RM poseł LPR Krutul przywiózł ze sobą
      wiele unijnych norm pod które już dostosowaliśmy poslkie prawo...niestety to
      czemu ty zaprzeczasz to prawda UE reguluje krzywizny ogórów bananów grubosci
      szczebli na drabine...istnienie tych śmiesznych uregulowań potwierdza też Carl
      Biederman jeden z czołowych unijnych doradców i ekspertów!!! komisarz d/s
      gospodarczych Biederman Wszystko to potwierdza!!!!!!!!!!
      ) Mit: UE przeszkadza w rozwoju.
      ) Rzeczywistosc: Polecam przyjrzenie sie Irlandii, ktora od dwoch dekad jest
      ) bodaj najszybciej rozwijajacym sie krajem swiata. Jak to komus nie wystarczy,
      ) to jeszcze Finlandii (trzeci rok z rzedu pierwsze miejsce w rankingu
      ) najbardziej konkurencyjnych gospodarek swiata) czy Hiszpanii (rekordowo
      ) szybki spadek bezrobocia w ostatnich latach).
      - Irlandia rozwija sięnie dzięki ale wbrew UE!! Jako jedyna nie podporządkowała
      się unijnym dyrektywą w sprawach podatkowych!! poza tym Irladnia ma prężną
      diasporę w USA i to ona zainwestowała w swym macierzystym kraju ...fundusz z
      których Irladnia miała czerpać w rzeczywistości skorzystali na tym politycy
      będący akurat przy korycie władzy oni rodzielali te fundusze między firmy
      swoich bliskich i znajomych i zrobili na tym kokosy...gdyby nie Irlandczycy z
      USA dziś Irladnia nie była by tygrysem Europy ale raczej drugą Argentyną! A tak
      na marrginesie właśnie teraz wybuchła tam wielka afera w tej sprawie
      ) Mit: UE jest socjalistyczna.
      ) Rzeczywistosc: Socjalistyczne w UE jest tylko rolnictwo, ale akurat pod tym
      ) wzgledem Unia nie rozni sie od USA, Japonii czy Szwajcarii. Socjalistyczne sa
      ) niektore kraje Unii, ale to juz nie jej wina.
      - Rolnictwo w USA jest w pełni wolnorynkowe i wielkoobszarowe, a zapomniałeś
      dodsać też hutnictwo górnictwo przemysł stoczniowy na które UE na rzuca limity
      produkcyjne zwykle ograniczające wielkość produkcji. O tym ma decydować
      kierownictwo tych firm po skalkulwaniu zysków i strat a nie jakaś tam Bruksela
      która sie na tych sprawach nie zna...omnipoptentni urzędnicy o wszystkim chcą
      decydować..już to przecież przerabialiśmy!
      ) Mit: Pozostajac poza UE zachowamy niezaleznosc.
      ) Rzeczywistosc: Atak Unii na Szwajcarie i grozenie sankcjami najlepiej
      ) pokazuje, o jakiej "niezaleznosci" mowa - o takiej, ze co Unia zechce, to my
      ) grzecznie zrobimy, albo mamy przerabane. Bedac w UE mamy natomiast wplyw na
      ) jej polityke, a o tego typu traktowaniu nie ma mowy.
      - Gówno prawda UE jest zbudowana na modłe niemiecką! I tak naprawdę to Niemcy
      są jedynymi autentycznymi beneficjentami UE! (oczywiscie część
      zachodnia..Bawaria jako najbogatyszy land obywa się bez brukselskiej łaski..UE
      jej nie przeszkadza ale i nie pomaga bilans na zero..).. a poza tym w jednym
      się zgodzę z tobą atak UE na Szwajcarię i grożenie sankcjami...tak postępuje
      demokratyczna (ponoć) instytucja?? w tym miejscu w całej okazałości ukzajesz
      nam prawdziwe bo totalitarne oblicze UE która tylko dla picu maskuje ów
      totalitaryzm demokratycznymi procedurami...
      ) Mit: Szwajcaria i Norwegia sa poza UE i maja sie dobrze.
      ) Rzeczywistosc: Po pierwsze, polskiej gospodarki lepiej nawet nie porownywac z
      ) norweska czy szwajcarska. Po drugie z tym "poza UE" to ja bym polemizowal, bo
      ) oba te kraje co i rusz dostosowuja swoje prawo do unijnych standardow, zeby
      ) miec preferencje w handlu z UE.
      - To UE dostosowuje się do tcy krajów..są bardzo łakomymi kąskami bowiem PKB
      rośnie szybciej niz w krajach UE...Niemcy w tym roku będą miały wzzrost rzędu
      0,6%..czyli tak jak Polska tylko że Niemcy mogą sobie na to pozwolić..przez 40
      lat miały booom gospodarczy a my by dogonić te mniej rozwinięte kraje UE
      potrzebujemy też przynajmniej 20 lat z rozwojem PKB nim 7-10% rocznnie..z UE
      tego nie osiągniemy...jeśli już mamy stracić niepodległość to wolę Polskę jako
      51 stan USA
      ) Mit: Integracja oznacza legalizacje aborcji, eutanazji itd.
      ) Rzeczywistosc: Prawo unijne nie reguluje tego typu kwestii. Irlandia jest w
      ) UE od dawna, a jakos aborcja jest tam nielegalna. Nielegalna jest takze w
      ) Pols
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 10.10.02, 13:33
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > Poza tym Grenladnia należy do Do Danii a Dania jest członkiem UE a
        > więc już na wstępie mamy do czynienia z rażącym kłamstwem eurofana

        Jesli ktos tu klamie, to tylko Ty. Grenlandia faktycznie jest terytorium
        zaleznym Danii, ale ma szeroka autonomie - Kopenhaga decyduje wlasciwie tylko o
        jej polityce zagranicznej i obronnej. Zajrzyj na encyklopedia.pwn.pl a sie
        przekonasz, ze mowie prawde o wyjsciu Grenlandii.

        > - raczej skargi są przez włodarzy UE systematycznie ignorowane..udaje się że
        > ich nie ma więc to czego nie pokażą w prounijnych przekaziorach znaczy tego
        > nie ma ale to g...prawda! (...)

        Pleciesz bzdury. Po pierwsze, wszystko to dotyczy narodow, ktore nie maja
        wlasnych panstw. Od kiedy to radiomaryjcom tak to lezy na sercu? Slazakom tez
        chcecie dac niepodleglosc? Po drugie, mowie o tozsamosci narodowej, a nie
        wspieraniu separatystow.

        > ) - Co do biurokracji narzekamy na polską biurokrację tymczasem najmniej
        > zbiurokratyzowany kraj UE za jaki uchodzi Hiszpania przy podobnej co Polska
        > liczbie mieszkańców zatrudnia dwa razy więcej urzędników niż uważana za kraj
        > z nadmiarem urzędników!!

        Najmiej zbiurokratyzowanym krajem UE jest Szwecja, synku. A po niej Finlandia i
        Dania. Kraje skandynawskie sa zreszta znane z niecheci do biurokracji. A co do
        Hiszpanii - skad wziales te dane? I skad podejrzenie, ze to UE za to odpowiada?

        > - Ja studiuję prawo i wiedz że tych norm jest kilkakrotnie mniej niż w UE

        Nie pytam o normy, tylko o CALE prawo - ile ono ma stron? Pokaz, ze czegos sie
        na tym prawie nauczyles.

        > - Szkoda że wczoraj nie słuchał audycji RM poseł LPR Krutul przywiózł ze sobą
        > wiele unijnych norm pod które już dostosowaliśmy poslkie prawo...

        Przywiozl skad? Z cyrku? W Unii NIE MA takich norm jak mowisz! A jak twierdzisz
        inaczej, to prosze o numery odpowiednich paragrafow, a najlepiej odnosniki do
        stron UE.

        > - Irlandia rozwija sięnie dzięki ale wbrew UE!!

        Po to wchodzila do UE, zeby teraz byc wbrew niej? I czemu nie rozwijala sie
        wczesniej?

        > Jako jedyna nie podporządkowała się unijnym dyrektywą w sprawach podatkowych!!

        Nie klam, Oszolku. UE nie prowadzi wspolnej polityki podatkowej.

        > - Rolnictwo w USA jest w pełni wolnorynkowe

        Wytlumacz to Bushowi, ktory najwyrazniej o tym nie wie, bo wlasnie zwieksza
        doplaty dla rolnikow.

        > omnipoptentni urzędnicy o wszystkim chcą decydować..już to przecież
        > przerabialiśmy!

        Przeciez LPR to najwieksi, oprocz Samoobrony, socjalisci w obecnym Sejmie! To
        RM/ND ciagle walczy z prywatyzacja i restrukturyzacja hutnictwa, gornictwa czy
        czego tam jeszcze (najczesciej wymuszona przez UE, ktora nie chce nierentownych
        zakladow - straszni socjalisci, co?). A tu nagle wyskakujecie, ze UE jest
        socjalistyczna - dla Was powinien to byc przeciez argument ZA integracja!

        > - Gówno prawda UE jest zbudowana na modłe niemiecką! I tak naprawdę to Niemcy
        > są jedynymi autentycznymi beneficjentami UE!

        Niemcy najwiecej doplacaja do UE i najglosniej protestuja przeciw zwiekszaniu
        jej wydatkow. Myslisz, ze dlaczego mowi sie o Niemcach "dojna krowa Unii"?

        > atak UE na Szwajcarię i grożenie sankcjami...tak postępuje
        > demokratyczna (ponoć) instytucja?? w tym miejscu w całej okazałości ukzajesz
        > nam prawdziwe bo totalitarne oblicze UE która tylko dla picu maskuje ów
        > totalitaryzm demokratycznymi procedurami...

        Zatem USA tez jest krajem totalitarnym - ile razy oni juz narzucali na kogos
        sankcje?

        > - To UE dostosowuje się do tcy krajów..

        Nie gadaj glupot, bardzo Cie prosze.

        > jeśli już mamy stracić niepodległość to wolę Polskę jako 51 stan USA

        To jedz do USA i nie wracaj.
        • Gość: Oszołom z RM Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 13:54
          kimmjiki napisał:

          > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
          >
          > > > Jesli ktos tu klamie, to tylko Ty. Grenlandia faktycznie jest terytorium
          > zaleznym Danii, ale ma szeroka autonomie - Kopenhaga decyduje wlasciwie tylko
          o
          >
          > jej polityce zagranicznej i obronnej. Zajrzyj na encyklopedia.pwn.pl a sie
          > przekonasz, ze mowie prawde o wyjsciu Grenlandii.
          >
          > > >
          > Pleciesz bzdury. Po pierwsze, wszystko to dotyczy narodow, ktore nie maja
          > wlasnych panstw. Od kiedy to radiomaryjcom tak to lezy na sercu? Slazakom tez
          > chcecie dac niepodleglosc? Po drugie, mowie o tozsamosci narodowej, a nie
          > wspieraniu separatystow.
          - Ślązacy to żaden naród..nie mają własnego języka...a separatyći nie biorą sie
          znikąd są przedstawicielami tych narodów
          > > ) >
          > Najmiej zbiurokratyzowanym krajem UE jest Szwecja, synku. A po niej Finlandia
          i
          >
          > Dania. Kraje skandynawskie sa zreszta znane z niecheci do biurokracji. A co
          do
          > Hiszpanii - skad wziales te dane? I skad podejrzenie, ze to UE za to
          odpowiada?
          - a skąd ty wziąłeś dane że to Szwecja i Finlandia są najmniej
          zbiurokratyzowane? Bo ja to o Hiszpani wziąłem
          z ...euroekspressu..poroagandowego programu serwisu inf o UE na TVP1 kiedyś się
          ukazywał w poniedzoiałek potem w środę w czwartek a teraz to nawet nie wiem
          gdzie go rzucili
          > > - Ja studiuję prawo i wiedz że tych norm jest kilkakrotnie mniej niż w UE
          >
          > Nie pytam o normy, tylko o CALE prawo - ile ono ma stron? Pokaz, ze czegos
          sie
          > na tym prawie nauczyles.
          >
          > > - Szkoda że wczoraj nie słuchał audycji RM poseł LPR Krutul przywiózł ze s
          > obą
          > > wiele unijnych norm pod które już dostosowaliśmy poslkie prawo...
          >
          > Przywiozl skad? Z cyrku? W Unii NIE MA takich norm jak mowisz! A jak
          twierdzisz
          - Istotnie sejm RP jest przez wielu uważany za cyrk ale to z racji zachowań
          posłów Samoobrony i SLD (Mamiński Firak) a nie z powodu zachowań posłów LPR
          > inaczej, to prosze o numery odpowiednich paragrafow, a najlepiej odnosniki do
          > stron UE.
          -www.innestrony.pl

          > > - Irlandia rozwija sięnie dzięki ale wbrew UE!!
          >
          > Po to wchodzila do UE, zeby teraz byc wbrew niej? I czemu nie rozwijala sie
          > wczesniej?
          - Wcześniej była pod okupacją angielską..a do UE weszła dzięki machlojom
          garstki rzadzących którzy po dojściu do władzy zmienili poglądy...skąd my to
          znamy? (patrz AWS)
          > > Jako jedyna nie podporządkowała się unijnym dyrektywą w sprawach podatkowy
          > ch!!
          >
          > Nie klam, Oszolku. UE nie prowadzi wspolnej polityki podatkowej.
          - Unie nie prowadzi tego tamtego to po co ona jest? do czego ona została
          powołana jeśli wg ciebie za nic nie odpowiada? Za co oni biorą tą ciężką
          kasiorę? za puierdzenie w stołki??????
          > > - Rolnictwo w USA jest w pełni wolnorynkowe
          >
          > Wytlumacz to Bushowi, ktory najwyrazniej o tym nie wie, bo wlasnie zwieksza
          > doplaty dla rolnikow.
          - to rekaja na posunięcia UE
          > > omnipoptentni urzędnicy o wszystkim chcą decydować..już to przecież
          > > przerabialiśmy!
          >
          > Przeciez LPR to najwieksi, oprocz Samoobrony, socjalisci w obecnym Sejmie!
          - noie wallczymy z prywatyzacją tylko ze złodziejstwem które się stało
          niestety nieodłącznym elementem towarzyszącym prywatyzacji
          To
          > RM/ND ciagle walczy z prywatyzacja i restrukturyzacja hutnictwa, gornictwa
          czy
          > czego tam jeszcze (najczesciej wymuszona przez UE, ktora nie chce
          nierentownych
          >
          > zakladow - straszni socjalisci, co?). A tu nagle wyskakujecie, ze UE jest
          > socjalistyczna - dla Was powinien to byc przeciez argument ZA integracja!
          - My chcemy by włąsnośc polska by ła w polskich rękach..te polskie ręce powinny
          być prywatne..no i oczywiście niekomunistyczne nieeseldowskie
          > > - Gówno prawda UE jest zbudowana na modłe niemiecką! I tak naprawdę to Nie
          > mcy
          > > są jedynymi autentycznymi beneficjentami UE!
          >
          > Niemcy najwiecej doplacaja do UE i najglosniej protestuja przeciw zwiekszaniu
          > jej wydatkow. Myslisz, ze dlaczego mowi sie o Niemcach "dojna krowa Unii"?
          - A wiesz czemu? Bo mają za sobą doświadczenie 13 lat scalania endrdówka! A
          enerdówko było najlepiej rozwiniętym gospodarczo krajem bloku
          komunistycznego..Polska byłą daleko za NRD..NRD dostałą bilion marek na rozwój
          i co? dziś jest to teren z którego młodzi Niemcy spieprzają do zach części
          Niemiec, bezrobocie wysokie jak u nas wszystckie zakłady zlikwidowane z dnia na
          dzień i prawie nic nie powstało nowego na miejsce starych komunistycznych
          molochów...z nami będzie to samo! A pytam się co ludźmi? postawisz ich przed
          pluton egzkucyjny?
          > > atak UE na Szwajcarię i grożenie sankcjami...tak postępuje
          > > demokratyczna (ponoć) instytucja?? w tym miejscu w całej okazałości ukzaje
          > sz
          > > nam prawdziwe bo totalitarne oblicze UE która tylko dla picu maskuje ów
          > > totalitaryzm demokratycznymi procedurami...
          >
          > Zatem USA tez jest krajem totalitarnym - ile razy oni juz narzucali na kogos
          > sankcje?
          - Jeśli już to NATO..USA nigdy nie uderzało pierwsze! Zawsze był to krok
          odwetowy za wcześniejszy atak na samą Amerykę lub jej sojusznika

          >
          > Nie gadaj glupot, bardzo Cie prosze.
          - No właśnie tow. Kim! Weź sobie do serca swą własną prośbę!
          > > jeśli już mamy stracić niepodległość to wolę Polskę jako 51 stan USA
          >
          > To jedz do USA i nie wracaj.
          - Ty zaś możesz od razu spakować manatki i udać się do Brukseli złóż do
          unijnych urzędów c.v podanie i zyczę sczęścia! Z Bogiem!
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 10.10.02, 14:14
            Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

            > - Ślązacy to żaden naród..nie mają własnego języka...

            Zatem Austriacy, Amerykanie czy Brazylijczycy tez nie sa narodami - przeciez
            nie maja wlasnych jezykow.

            > a separatyći nie biorą sie znikąd są przedstawicielami tych narodów

            Fanatycy wszedzie sie trafiaja.

            > - a skąd ty wziąłeś dane że to Szwecja i Finlandia są najmniej
            > zbiurokratyzowane?

            Skandynawia ogolnie jest wroga biurokracji, a o jej krajach wiem dosc duzo, by
            wiedziec i o tym.

            > Bo ja to o Hiszpani wziąłem z ...euroekspressu..poroagandowego programu
            > serwisu inf o UE na TVP1

            I tam niby powiedzieli, ze Hiszpania ma 600 tys. urzednikow?

            > - Istotnie sejm RP jest przez wielu uważany za cyrk ale to z racji zachowań
            > posłów Samoobrony i SLD (Mamiński Firak) a nie z powodu zachowań posłów LPR

            Fakt, Wy ten Sejm zmieniacie raczej w chlew. Choc i cyrku czasem nie brakuje,
            jak przy wizycie Fischlera.

            > > inaczej, to prosze o numery odpowiednich paragrafow, a najlepiej odnosniki
            > > do stron UE.
            > -www.innestrony.pl

            To nie jest strona UE, matole.

            > - Wcześniej była pod okupacją angielską..

            Do roku 1921. Co robila przez pol wieku?

            > - Unie nie prowadzi tego tamtego to po co ona jest? do czego ona została
            > powołana jeśli wg ciebie za nic nie odpowiada?

            Za co odpowiada, za to odpowiada, ale nie za podatki.

            > > Wytlumacz to Bushowi, ktory najwyrazniej o tym nie wie, bo wlasnie zwieksz
            > > a doplaty dla rolnikow.
            > - to rekaja na posunięcia UE

            Masz na mysli proby ograniczenia WPR? To jakos na odwrot ta reakcja.

            > - noie wallczymy z prywatyzacją

            Tak bezczelnie klamiesz, ze az sie jakasz;-).

            > > Myslisz, ze dlaczego mowi sie o Niemcach "dojna krowa Unii"?
            > - A wiesz czemu? Bo mają za sobą doświadczenie 13 lat scalania endrdówka!

            Co ma piernik do wiatraka?

            > - Jeśli już to NATO..

            NATO nie jest organizacja gospodarcza, wiec nie moze nakladac sankcji.

            > USA nigdy nie uderzało pierwsze! Zawsze był to krok
            > odwetowy za wcześniejszy atak na samą Amerykę lub jej sojusznika

            Najlepszy przyklad to Kosowo...

            > > Nie gadaj glupot, bardzo Cie prosze.
            > - No właśnie tow. Kim! Weź sobie do serca swą własną prośbę!

            To nie ja sie kompromituje mowiac o sprawach, o ktorych nie mam pojecia.

            > > To jedz do USA i nie wracaj.
            > - Ty zaś możesz od razu spakować manatki i udać się do Brukseli złóż do
            > unijnych urzędów c.v podanie i zyczę sczęścia! Z Bogiem!

            A po co? Niedlugo Polska bedzie w UE i donikad nie bede musial wyjezdzac.
          • Gość: baba Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.rdu.bellsouth.net 14.10.02, 00:53
            Debilu i pedale rydzyka: Europa Zachodnia ciebie od komuny wybawila. Wspolnie
            z USA palcila za walke ( nie ma rewolucji za darmo) z komuna. Rydzyk siedzial
            w Niemczech i szpiclowal wtedy. To wy komuchami sa: chcecie aby panstwo
            interweniowalo we wszystko co ekonomiczne. wy chcecie powrotu komuny i STASI
            bo rydzykowi bylo wtedy dobrze.Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

            > kimmjiki napisał:
            >
            > > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
            > >
            > > > > Jesli ktos tu klamie, to tylko Ty. Grenlandia faktycznie jest te
            > rytorium
            > > zaleznym Danii, ale ma szeroka autonomie - Kopenhaga decyduje wlasciwie ty
            > lko
            > o
            > >
            > > jej polityce zagranicznej i obronnej. Zajrzyj na encyklopedia.pwn.pl a sie
            >
            > > przekonasz, ze mowie prawde o wyjsciu Grenlandii.
            > >
            > > > >
            > > Pleciesz bzdury. Po pierwsze, wszystko to dotyczy narodow, ktore nie maja
            > > wlasnych panstw. Od kiedy to radiomaryjcom tak to lezy na sercu? Slazakom
            > tez
            > > chcecie dac niepodleglosc? Po drugie, mowie o tozsamosci narodowej, a nie
            > > wspieraniu separatystow.
            > - Ślązacy to żaden naród..nie mają własnego języka...a separatyći nie biorą
            sie
            >
            > znikąd są przedstawicielami tych narodów
            > > > ) >
            > > Najmiej zbiurokratyzowanym krajem UE jest Szwecja, synku. A po niej Finlan
            > dia
            > i
            > >
            > > Dania. Kraje skandynawskie sa zreszta znane z niecheci do biurokracji. A c
            > o
            > do
            > > Hiszpanii - skad wziales te dane? I skad podejrzenie, ze to UE za to
            > odpowiada?
            > - a skąd ty wziąłeś dane że to Szwecja i Finlandia są najmniej
            > zbiurokratyzowane? Bo ja to o Hiszpani wziąłem
            > z ...euroekspressu..poroagandowego programu serwisu inf o UE na TVP1 kiedyś
            się
            >
            > ukazywał w poniedzoiałek potem w środę w czwartek a teraz to nawet nie wiem
            > gdzie go rzucili
            > > > - Ja studiuję prawo i wiedz że tych norm jest kilkakrotnie mniej niż
            > w UE
            > >
            > > Nie pytam o normy, tylko o CALE prawo - ile ono ma stron? Pokaz, ze czegos
            >
            > sie
            > > na tym prawie nauczyles.
            > >
            > > > - Szkoda że wczoraj nie słuchał audycji RM poseł LPR Krutul przywiózł
            > ze s
            > > obą
            > > > wiele unijnych norm pod które już dostosowaliśmy poslkie prawo...
            > >
            > > Przywiozl skad? Z cyrku? W Unii NIE MA takich norm jak mowisz! A jak
            > twierdzisz
            > - Istotnie sejm RP jest przez wielu uważany za cyrk ale to z racji zachowań
            > posłów Samoobrony i SLD (Mamiński Firak) a nie z powodu zachowań posłów LPR
            > > inaczej, to prosze o numery odpowiednich paragrafow, a najlepiej odnosniki
            > do
            > > stron UE.
            > -www.innestrony.pl
            >
            > > > - Irlandia rozwija sięnie dzięki ale wbrew UE!!
            > >
            > > Po to wchodzila do UE, zeby teraz byc wbrew niej? I czemu nie rozwijala si
            > e
            > > wczesniej?
            > - Wcześniej była pod okupacją angielską..a do UE weszła dzięki machlojom
            > garstki rzadzących którzy po dojściu do władzy zmienili poglądy...skąd my to
            > znamy? (patrz AWS)
            > > > Jako jedyna nie podporządkowała się unijnym dyrektywą w sprawach poda
            > tkowy
            > > ch!!
            > >
            > > Nie klam, Oszolku. UE nie prowadzi wspolnej polityki podatkowej.
            > - Unie nie prowadzi tego tamtego to po co ona jest? do czego ona została
            > powołana jeśli wg ciebie za nic nie odpowiada? Za co oni biorą tą ciężką
            > kasiorę? za puierdzenie w stołki??????
            > > > - Rolnictwo w USA jest w pełni wolnorynkowe
            > >
            > > Wytlumacz to Bushowi, ktory najwyrazniej o tym nie wie, bo wlasnie zwieksz
            > a
            > > doplaty dla rolnikow.
            > - to rekaja na posunięcia UE
            > > > omnipoptentni urzędnicy o wszystkim chcą decydować..już to przecież
            > > > przerabialiśmy!
            > >
            > > Przeciez LPR to najwieksi, oprocz Samoobrony, socjalisci w obecnym Sejmie!
            > - noie wallczymy z prywatyzacją tylko ze złodziejstwem które się stało
            > niestety nieodłącznym elementem towarzyszącym prywatyzacji
            > To
            > > RM/ND ciagle walczy z prywatyzacja i restrukturyzacja hutnictwa, gornictwa
            >
            > czy
            > > czego tam jeszcze (najczesciej wymuszona przez UE, ktora nie chce
            > nierentownych
            > >
            > > zakladow - straszni socjalisci, co?). A tu nagle wyskakujecie, ze UE jest
            > > socjalistyczna - dla Was powinien to byc przeciez argument ZA integracja!
            > - My chcemy by włąsnośc polska by ła w polskich rękach..te polskie ręce
            powinny
            >
            > być prywatne..no i oczywiście niekomunistyczne nieeseldowskie
            > > > - Gówno prawda UE jest zbudowana na modłe niemiecką! I tak naprawdę t
            > o Nie
            > > mcy
            > > > są jedynymi autentycznymi beneficjentami UE!
            > >
            > > Niemcy najwiecej doplacaja do UE i najglosniej protestuja przeciw zwieksza
            > niu
            > > jej wydatkow. Myslisz, ze dlaczego mowi sie o Niemcach "dojna krowa Unii"?
            > - A wiesz czemu? Bo mają za sobą doświadczenie 13 lat scalania endrdówka! A
            > enerdówko było najlepiej rozwiniętym gospodarczo krajem bloku
            > komunistycznego..Polska byłą daleko za NRD..NRD dostałą bilion marek na
            rozwój
            > i co? dziś jest to teren z którego młodzi Niemcy spieprzają do zach części
            > Niemiec, bezrobocie wysokie jak u nas wszystckie zakłady zlikwidowane z dnia
            na
            >
            > dzień i prawie nic nie powstało nowego na miejsce starych komunistycznych
            > molochów...z nami będzie to samo! A pytam się co ludźmi? postawisz ich przed
            > pluton egzkucyjny?
            > > > atak UE na Szwajcarię i grożenie sankcjami...tak postępuje
            > > > demokratyczna (ponoć) instytucja?? w tym miejscu w całej okazałości u
            > kzaje
            > > sz
            > > > nam prawdziwe bo totalitarne oblicze UE która tylko dla picu maskuje
            > ów
            > > > totalitaryzm demokratycznymi procedurami...
            > >
            > > Zatem USA tez jest krajem totalitarnym - ile razy oni juz narzucali na kog
            > os
            > > sankcje?
            > - Jeśli już to NATO..USA nigdy nie uderzało pierwsze! Zawsze był to krok
            > odwetowy za wcześniejszy atak na samą Amerykę lub jej sojusznika
            >
            > >
            > > Nie gadaj glupot, bardzo Cie prosze.
            > - No właśnie tow. Kim! Weź sobie do serca swą własną prośbę!
            > > > jeśli już mamy stracić niepodległość to wolę Polskę jako 51 stan USA
            > >
            > > To jedz do USA i nie wracaj.
            > - Ty zaś możesz od razu spakować manatki i udać się do Brukseli złóż do
            > unijnych urzędów c.v podanie i zyczę sczęścia! Z Bogiem!
      • Gość: stern Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 14:24
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > - raczej skargi są przez włodarzy UE systematycznie ignorowane..udaje się że

        fajnie to napisałeś,
        rozumiem, że gdyby nie UE Korsyka byłaby już wolna,
        i Irlandia i reszta regionów o których pisałes,
        a skąd taki wniosek?

        > ..podobne plany Bruksela ma
        > wobec Polski..

        tzn. będą się sprzeciwiać odłączeniu Śląska?
        faktycznie masz rację - to ja jestem przeciw :->

        > poza tym germanizuje się Alzacja i Lotaryngia a jednocześnie
        > wyludniają się obszary byłego NRD (NRD ma 17% bezrobocie..oto wynik 12letniej
        > przynależności do UE...

        a co się dzieje z ludnością NRD?
        jeśli chcesz tego typu bzdurne argumenty prosze bardzo:
        W polsce mamy 18 % bezrobocie, bo nie jestesmy w unii, gdybyśmy byli byłoby o 1
        % mniejsze :)

        > Niemcy (dawne RFN)90% co prawda wzięły na siebie
        > koszta zjednoczenia ale przeliczyły się a bruksela nie dała na NRD ani
        > grosza...

        a niby dlaczego miałaby dawać?

        > - Ja studiuję prawo i wiedz że tych norm jest kilkakrotnie mniej niż w UE
        > (moze 10 tysiecy tu problem jest innego typu nasze prawo często się zmienia
        > ale gtro tych zmian to efekt dostosowywań..

        skąd masz takie dane?

        > a pytał się kto narodowi czy chce
        > tych dostosowań? nie! Samowolnie zaczęto nas dostosowywać a gdy wszystko
        > będzie dostosowane to wtedy dopiero referendum..taktyka faktów dokonanych ...

        a co nie wolno sejmowi uchwalać co mu się żywnie podoba? :)

        > - Szkoda że wczoraj nie słuchał audycji RM poseł LPR Krutul przywiózł ze sobą
        > wiele unijnych norm pod które już dostosowaliśmy poslkie prawo...niestety to
        > czemu ty zaprzeczasz to prawda UE reguluje krzywizny ogórów bananów grubosci
        > szczebli na drabine...istnienie tych śmiesznych uregulowań potwierdza też
        > Carl Biederman jeden z czołowych unijnych doradców i ekspertów!!!

        1. pytanie - jakie jest uzasadnienie tychże uregulowań w Unii
        2. pytanie - jakie jest uzasadnienie polskich norm prawa pracy zawartych w
        przepisach bhp?

        > - Rolnictwo w USA jest w pełni wolnorynkowe i wielkoobszarowe, a zapomniałeś
        > dodsać też hutnictwo górnictwo przemysł stoczniowy na które UE na rzuca
        > limity produkcyjne zwykle ograniczające wielkość produkcji. O tym ma
        > decydować kierownictwo tych firm po skalkulwaniu zysków i strat a nie jakaś
        > tam Bruksela która sie na tych sprawach nie zna...

        możesz mi wymienić w polsce kilka firm z branży górniczej, hutniczej, lub
        powiedzmy stocznie, która postanowiły się zlikwidować z uwagi na nieopłacalność
        produkcji?

        > - Gówno prawda UE jest zbudowana na modłe niemiecką!

        a co w tym złego?
        a krakow i wrocław rozwijały się na prawie niemieckim, może powinniśmy je
        wyburzyć? :)

        > I tak naprawdę to Niemcy
        > są jedynymi autentycznymi beneficjentami UE!

        jako kraj który więcej wpłaca niż dostaje?
        fajną masz definicję "beneficjenta" :)

        > - To UE dostosowuje się do tcy krajów..są bardzo łakomymi kąskami bowiem PKB
        > rośnie szybciej niz w krajach UE...Niemcy w tym roku będą miały wzzrost rzędu
        > 0,6%..czyli tak jak Polska tylko że Niemcy mogą sobie na to pozwolić..przez
        > 40 lat miały booom gospodarczy a my by dogonić te mniej rozwinięte kraje UE
        > potrzebujemy też przynajmniej 20 lat z rozwojem PKB nim 7-10% rocznnie..z UE
        > tego nie osiągniemy...jeśli już mamy stracić niepodległość to wolę Polskę
        > jako 51 stan USA

        żeby mnie w pracy oskarżali o molestowanie seksualne bo poprosiłem o podanie
        długopisu?

    • Gość: Oszołom z RM c.d odpowiedzi tow Kimowi IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 10:45
      Kim: Mit: Integracja oznacza legalizacje aborcji, eutanazji itd.
      > Rzeczywistosc: Prawo unijne nie reguluje tego typu kwestii. Irlandia jest w
      > UE od dawna, a jakos aborcja jest tam nielegalna. Nielegalna jest takze w
      > Polsce - a czy Bruksela robila nam z tego powodu jakiekolwiek problemy?
      - Już wielokrotnie przedstawiałem argumenty ze jest inaczej...dr. Fragelli
      przytaczał nawet konkretne paragrafy i daty precedensowych wyroków w tych
      sprawach...
      Kim: Blizniaczy watek zalozylem na Forum o UE. Zobaczymy, gdzie dyskusja
      bardziej
      > sie rozwinie. Jesli tutaj (a jestem tego niemal pewny), to bedzie to kolejny
      > dowod, ze Forum o UE jest niepotrzebne.

      - czy to aby nie ty będziesz występowac teraz razem z jakąś studentką w
      propagandowych spotach tow Wiatra?
      • kimmjiki Re: c.d odpowiedzi tow Kimowi 10.10.02, 13:36
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > - Już wielokrotnie przedstawiałem argumenty ze jest inaczej...dr. Fragelli
        > przytaczał nawet konkretne paragrafy i daty precedensowych wyroków w tych
        > sprawach...

        Wyroki to moze wydawac Trybunal Praw Czlowieka w Strasburgu, ale on nie ma nic
        wspolnego z UE. NIGDY nie podales ANI JEDNEGO dowodu na poparcie swojej tezy.

        > - czy to aby nie ty będziesz występowac teraz razem z jakąś studentką w
        > propagandowych spotach tow Wiatra?

        Jak jest ladna, to chetnie z nia wystapie;-). Ale zadnego telefonu od Wiatra
        nie mialem, wiec chyba niestety mnie to ominie.
    • Gość: Oszołom z RM Rząd polski przyznaje że stracimy na integracji!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 11:21
      wyliczeń przedstawionych przez głównego negocjatora Jana Truszczyńskiego, a
      przeprowadzonych na podstawie aktualnych warunków finansowych, jakie proponuje
      nam Piętnastka, wynika, że Polska byłaby 5. w kolejności krajem, który
      najwięcej płaciłby na rolnictwo, po bogatych Niemczech, Wielkiej Brytanii,
      Włoszech i Belgii.


      Już w pierwszym roku po wejściu do Wspólnoty – wylicza Truszczyński - będziemy
      musieli wpłacić pełną składkę do unijnego budżetu. Pierwsze, i tak bardzo
      ograniczone, dopłaty dla polskich rolników zostaną nam wypłacone dopiero w
      drugim roku członkostwa w UE.


      Po odjęciu tego, co wpłacimy na rolnictwo, od tego, co dostaniemy - okazuje
      się, że będziemy na minusie prawie 0,5 mld euro. Truszczyński uważa więc, że
      Polska nie byłaby krajem korzystającym z unijnego budżetu rolnego, ale tym,
      który do niego dopłaca
      • kimmjiki Nic nie stracimy! 10.10.02, 13:40
        Zwroc uwage, entelygencie, ze tam jest mowa TYLKO o rolnictwie, a nie o calosci
        spraw budzetowych. Na rolnictwie mozemy stracic (ale TYLKO w pierwszym roku!
        zrozumiesz to wreszcie?), lecz na calosci zyskujemy - w pierwszym roku 900 mln
        euro, w drugim 1,7 mld, a w trzecim 2,7 mld. Z uwagi na nieudolnosc naszej
        administracji faktycznie mozemy stracic sporo kasy z funduszy strukturalnych,
        ale i tak co najwyzej (!) w pierwszym roku. Potem wychodzimy juz na taki plus,
        ze musielibysmy sie naprawde "postarac", zeby to zmarnowac.
        • Gość: Oszołom z RM Re: Nic nie stracimy! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 14:09
          kimmjiki napisał:

          > Zwroc uwage, entelygencie, ze tam jest mowa TYLKO o rolnictwie, a nie o
          calosci
          >
          > spraw budzetowych. Na rolnictwie mozemy stracic (ale TYLKO w pierwszym roku!
          > zrozumiesz to wreszcie?), lecz na calosci zyskujemy - w pierwszym roku 900
          mln
          > euro, w drugim 1,7 mld, a w trzecim 2,7 mld. Z uwagi na nieudolnosc naszej
          > administracji faktycznie mozemy stracic sporo kasy z funduszy strukturalnych,
          > ale i tak co najwyzej (!) w pierwszym roku. Potem wychodzimy juz na taki
          plus,
          > ze musielibysmy sie naprawde "postarac", zeby to zmarnowac.

          Ładne mi tylko w pierwszym roku to wystarczająco dużo by rozwalić nasze
          rolnictwo..a co ludźmi? przecież innej pracy dla nich nie ma i nie będzie! Nie
          wiem skąd żeś wziął zte 900 milonów..chyba ze te 900 milonów dostaną nasi
          przedstawiciele w UE w to uwierzę!...a tak w ogóle zera ci się pomyliły...ja z
          bajek dawno już wyrosłem i wiem że nikt nikomu za darmo nic nie da! To co
          piszesz to zwykły kit! a te pozyczki dla przedsiębiorstw..by tą pożyczkę dostać
          to tzreba wpierw samemu uzbierać 1/3 pozyczanej sumy...a potem trzebaq to oddać
          z nawiązką...ciekawe z czego? rozumiem ze jako zabiezpieczenie za niepsłacone
          kredyty UE weźmie nam ziemię hutu in inne zakłady...kolonializm pełną gębą..w
          tym momencie upodobnimy sie do krajów latynoamerykańśkich a moize nawet
          afrykańskich!
          • kimmjiki Re: Nic nie stracimy! 10.10.02, 14:17
            Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

            > Ładne mi tylko w pierwszym roku to wystarczająco dużo by rozwalić nasze
            > rolnictwo..

            To nasze rolnictwo da sie jeszcze bardziej rozwalic? Nie rozsmieszaj mnie.
            Jestesmy sto lat do tylu i gorzej juz byc nie moze.

            > Nie wiem skąd żeś wziął zte 900 milonów..

            Z oficjalnej propozycji Brukseli. Pisaly o tym wszystkie gazety, z wyjatkiem
            rzecz jasna antyunijnych, bo po co. Lepiej ukrywac przed wyznawcami wszystko,
            co nie pasuje do teorii a potem krzyczec, ze to my niby jestesmy nieobiektywni.

            > by tą pożyczkę dostać to tzreba wpierw samemu uzbierać 1/3 pozyczanej
            > sumy...

            1/4, jesli juz.

            > a potem trzebaq to oddać z nawiązką...

            Znowu klamiesz - fundusze strukturalne sa bezzwrotne.
            • Gość: Skin Re: Nic nie stracimy! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 15:06
              Polska zyska na UE ale pod warunkiem że wyjebiemy z unii Żydów Cyganów turków
              i inne mniejszosci..Europa dla Europejczyków!
              • Gość: Roman Re: Nic nie stracimy! IP: proxy / 208.171.232.* 10.10.02, 15:13
                Gość portalu: Skin napisał(a):

                > Polska zyska na UE ale pod warunkiem że wyjebiemy z unii Żydów Cyganów
                turków
                > i inne mniejszosci..Europa dla Europejczyków!
                No tak. I mamy prawdziwe oblicze oszolomow z pod znaku Samoobrony, LPR, ND i RM.
            • Gość: Oszołomz RM Już starciliśmy!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 16:32
              kimmjiki napisał:

              > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
              >
              > > Ładne mi tylko w pierwszym roku to wystarczająco dużo by rozwalić nasze
              > > rolnictwo..
              >
              > To nasze rolnictwo da sie jeszcze bardziej rozwalic? Nie rozsmieszaj mnie.
              > Jestesmy sto lat do tylu i gorzej juz byc nie moze.
              - podziękuj Balcerowiczowi że tak doprawił nasze rolnictwo
              > > Nie wiem skąd żeś wziął zte 900 milonów..
              >
              > Z oficjalnej propozycji Brukseli. Pisaly o tym wszystkie gazety, z wyjatkiem
              > rzecz jasna antyunijnych, bo po co. Lepiej ukrywac przed wyznawcami wszystko,
              > co nie pasuje do teorii a potem krzyczec, ze to my niby jestesmy
              nieobiektywni.
              - Obiecanki cacanki a głupiemu raodść
              > > by tą pożyczkę dostać to tzreba wpierw samemu uzbierać 1/3 pozyczanej
              > > sumy...
              >
              > 1/4, jesli juz.
              >
              > > a potem trzebaq to oddać z nawiązką...
              >
              > Znowu klamiesz - fundusze strukturalne sa bezzwrotne.
              - wystarczającą dla nich zapłatą jest nasza ziemia fabryki system bankowy
              udziały w polskich mediach itd....
              • kimmjiki Re: Już starciliśmy!! 10.10.02, 23:09
                Gość portalu: Oszołomz RM napisał(a):

                > - podziękuj Balcerowiczowi że tak doprawił nasze rolnictwo

                A tak juz wlasnie myslalem, ze cos dawno o Balcerowiczu nie bylo;-). Polskie
                rolnictwo swoj obecny stan zawdziecza komunie (tlumaczyc chyba nie musze) i
                PSLowi. To wlasnie ludowcy od dekady blokuja wszelkie proby reformy rolnictwa,
                ktora i tak jest niezbedna. Gdyby to zrobic 10 lat temu, dzis mielibysmy juz w
                miare znosne rolnictwo i pewnie Unia nie zalowalaby kasy na pelne doplaty - a
                tak, niestety, dopiero integracja zmusi nas do reformy, tylko ze teraz bedzie
                ona duzo bolesniejsza, niz by byla 10 lat temu...
                • Gość: Oszołom z RM Re: Już starciliśmy!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 10:37
                  Jakby to zrobiono 10 lat temu to już wtedy mielibyśmy BSE a nie dopiero
                  teraz..Rolnictwo a la UE to BSE pryszczyca dioksyny..dziękuję za
                  takie "rolnictwo"
                  • kimmjiki Re: Już starciliśmy!! 11.10.02, 20:44
                    Oszolku, nie udawaj glupszego niz jestes.
    • kimmjiki Minal dzionek... 11.10.02, 00:40
      ...i wynik rywalizacji "Kraj"-"UE" w ilosci postow w moim watku wynosi 21-6. To
      doskonaly dowod, ze Forum o UE jest bezuzyteczne.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.246.98.42.Dial1.NewYork1.Level3.net 11.10.02, 21:37
      Zacznijmy wiec dzionek od poczatku Bo taka jest kolej rzeczy.
      Jesli chodzi o wyjscie to:Albo moze nie tak tylko na poczatek:Cala ta dyskusja
      opierasie na tym co bylo lub jest i ma to jakies uzasadnienie ,bo podobno
      przyszlosc mozna zobaczyc w przeszlosci.Jest to prawda jednak czesciowa ,bo to
      co bylo wczorej jest dzisiej to wcale nie musi byc jutro.Chodzi mnie o to
      ostateczny ksztalt uni wcale jeszcze nie istnieje a dopiero sie nad tym
      dyskutuje.Zwolennicy mowia:zagrozenia tozsamosci nie ma bo sa jeszcze
      narody,lub z uni mozna wyjsc bo Grenlandia itp.Prosze pamietac,ze mowiac tak
      macie pewno na mysli stara dobra EWG czy jeszcze niebosczke wspolnote wegla i
      stali,no co po najwyzej poczatki uni.Ale ALE!!! juz dzisiaj w uni trwa spor czy
      ma ona byc np podobna np do Stanow Zjednoczonych czy tez np luzna federacja
      poszczegolnych panstw czlonkowskich.Niemcy forsuja to pierwsze i zakladam sie
      ze jak by im sie udalo to stolice przeniosa z Brukseli do Berlina.Zreszta co tu
      mowic juz dzisiaj Berlin ma wcale niemniej do powiedzenia jak Bruksela i jest
      bardzo wysoce prawdopodobne ze postawia(Niemcy )na swoim.Do czego zmierzam ze w
      takim wypadku wyjscie bylo by po prostu nie mozliwe tak jak ze Stanow.A juz na
      pewno nie Polski bo jestesmy dla nich zbyt wartosciowi z uwagi na
      polozenie.Nawet zastanawiaja sie juz co zrobic gdyby Irlandczycy kolejny raz
      odmowili nam wejscia w ich referendum tak gardzo im sie piekli.Pisze zreszto o
      tym dzisiejsza GW"Unia zastanawia sie jak ocalic rozszerzenie jesli Irlandczycy
      powiedza NIE"z dnia 10-10 2002 dzial swiat.Chca poprostu manipulowac ,zeby
      parlament irlandzki przeglosowal za Tak w przypadku gdy ludzie znow powiedza
      NIE.Podobna manipulacja zreszta jak u nas :chca zeby parlament postawil kropke
      nad I zamiast ludzie.Sprzeczam sie na ten temat ze Snajperem Forum Aktualnosci
      watek:"do uni bez wzgledu na wynik referendum".Wracajac do WW ze stanow Europy
      juz nie bedzie mozna wyjsc tak samo jak z USA.A przy otwartych granicach i
      mozliwosci osiedlania sie tozsamosc i narody zanikna.Zrobia powoli jeden
      pieniadz ,budrzet ,prawo ,trybunal,mowa jest o armi,potem ze kazdy musi sie
      dogadac w jednym jezyku (prawdopodobnie angielski a wcale bym sie nie zdziwil
      ze niemiecki).A zeby juz calkow2icie dobic narody to wymyslili sobie jakies
      sztuczne regiony ktore moga miec coraz wieksze uprawnienia itp.Dalej kosciol
      przeszkadza bo to sie tez moze wiazac z tradycja,nie zapomne jak Prezydent
      Niemiec wolal jak wiekszosc eurofonow w Gnieznie ze (z pamieci)chrzescijanstwo
      to przezytek, koniec,blokuje rozwoj postep,i Europie jest nie potrzebne(jak
      moze tego nie widziec czesc naszych biskupow?).Jak mnie ktos mowi Kminkin ze
      tozsamosc czy wyjscie nie sa zagrozone to mu poprostu nie wierze bo wszystko na
      to wskazuje ze tak.Kurcze blade niech to szara ges kopnie zaczolem a teraz ja
      sam musze wyjsc(dobrze ze jeszcze moge) dokoncze potem moze jutro tak czy owak
      przyszlosc ma sie podobnie do pozostalych tutaj poruszonych problemow.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 11.10.02, 21:55
        Taki dlugi tekst, a sensu zadnego. Tylko rozwazania, co by bylo gdyby. Gdyby
        babcia miala wasy, to by byla dziadkiem! Mow o tym, co jest, a nie o tym, co
        sobie wyobrazasz! Prorokow bylo wielu, ale takich, ktorych przepowiednie sie
        sprawdzily, to ze swieca szukac. Dyskutowac mozemy tylko o faktach.
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.210.212.254.Dial1.NewYork1.Level3.net 12.10.02, 16:27
          kimmjiki napisał:

          > Taki dlugi tekst, a sensu zadnego. Tylko rozwazania, co by bylo gdyby. Gdyby
          > babcia miala wasy, to by byla dziadkiem! Mow o tym, co jest, a nie o tym, co
          > sobie wyobrazasz! Prorokow bylo wielu, ale takich, ktorych przepowiednie sie
          > sprawdzily, to ze swieca szukac. Dyskutowac mozemy tylko o faktach.
          P:Nic nie rozumiem wczoraj w nocy wyslalem tutaj jeszcze dwa posty a dzisiej
          juz ich nie ma?, tak samo jak jeden z forum aktualnosci no dobra wiec
          powoli. Prorokiem nie jestem i nie mysle byc ale chyba wszyscy powinnismy
          sie zastanowic nad tym co nas jutro czeka.Tak naprawde nigdy sie nie
          zastanawiales i nie planowales przyszlosci ? nie wierze bo tylko glupi czlowiek
          moze tak myslec i w koncu o niej(przyszlosci) jest ten watek.Ja opieram swoje
          przeslanki na faktach,a FAKTEM jest ze ksztalt UE nie jest znany do konca
          trwaja na ten temat dopiero dyskusje i upieram sie ze nie mozesz tego FAKTU!!!
          omijac czy ignorowac w tym watku.Czy naprawde to nie jest takie najwazniejsze
          dla ciebie kim mozemy byc za iles tam lat?Moim zdaniem jest to troche kupowanie
          kota w worku bo wchodzimy w cos czego jeszcze nie znamy.Nie prawda jest tez ze
          bedziemy miec jakis wplyw(moze znikomy)na ksztalt uni.Najwiecej do gadania maja
          Niemcy a potem Francja Anglia z boku a reszta coraz mniej.Bo to oni trzymaja
          pule oni najwiecej wkladaja i logicznie tylko oni moga decydowac a pozostali
          tylko ustepowac.Dzionek jak widzisz przeszedl szybko a przed Panem zmienia sie
          wszysko jeszcze szybciej,dlatego nastepnego wieczora spokojnie polozy sie spac
          ten kto ma czyste rence i nieda sie zaskoczyc. dobra przerwa .
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 12.10.02, 21:07
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > Ja opieram swoje przeslanki na faktach

            W ktorym miejscu? Ja tam zadnych faktow nie widzialem, tylko "Niemcy beda to,
            Francuzi tamto, a Polacy siamto", bez cienia uzasadnienia. Takie cos nazywa sie
            political fiction, a nie przewidywanie.

            > a FAKTEM jest ze ksztalt UE nie jest znany do konca
            > trwaja na ten temat dopiero dyskusje

            ...w ktorych Polacy biora udzial.

            > Czy naprawde to nie jest takie najwazniejsze dla ciebie kim mozemy byc za
            > iles tam lat?

            Najwazniejsze jest kim BEDZIEMY za iles tam lat, a nie jakies fantazjowanie bez
            jakiegokolwiek pokrycia. Gdybys te swoje przewidywania opieral na rzetelnej
            wiedzy o Unii, problemach jej dotyczacych, tendencjach itd. to moglibysmy
            rozmawiac - ale jesli twierdzisz "bedzie tak i tak", bo Tobie sie tak wydaje,
            to takie dywagacje psu na bude sie zdaja.

            > Nie prawda jest tez ze bedziemy miec jakis wplyw(moze znikomy)na ksztalt
            > uni.

            To Ty tak myslisz.
      • Gość: Eko Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 21:44
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Wracajac do WW ze stanow Europy
        > juz nie bedzie mozna wyjsc tak samo jak z USA.A przy otwartych granicach i
        > mozliwosci osiedlania sie tozsamosc i narody zanikna.Zrobia powoli jeden
        > pieniadz ,budrzet ,prawo ,trybunal,mowa jest o armi,potem ze kazdy musi sie
        > dogadac w jednym jezyku (prawdopodobnie angielski a wcale bym sie nie
        zdziwil
        > ze niemiecki).

        Hej Posłaniec, bardzo piękną wizję nam tutaj przedstawiłeś.
        Osobiście nie miałbym nawet nic przeciwko temu, aby tak się stało.Na pewno
        byłoby o wiele łatwiej zyć we wspólnej Europie.
        A skoro już jesteś przy tworzeniu wizji, to chętnie dowiedziałbym się od
        ciebie jak wyglądałaby sytuacja, gdyby Polska do Unii nie weszła.
        Proszę cię bardzo, wypowiedz się na ten temat!!!
        Nie mogę się doczekac tego dobrobytu i raju w twoich przepowiedniach.
        Eko
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.152.163.173.Dial1.NewYork1.Level3.net 19.10.02, 06:36
          Gość portalu: Eko napisał(a):

          > Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
          >
          > > Wracajac do WW ze stanow Europy
          > > juz nie bedzie mozna wyjsc tak samo jak z USA.A przy otwartych granicach i
          >
          > > mozliwosci osiedlania sie tozsamosc i narody zanikna.Zrobia powoli jeden
          > > pieniadz ,budrzet ,prawo ,trybunal,mowa jest o armi,potem ze kazdy musi si
          > e
          > > dogadac w jednym jezyku (prawdopodobnie angielski a wcale bym sie nie
          > zdziwil
          > > ze niemiecki).
          >
          > Hej Posłaniec, bardzo piękną wizję nam tutaj przedstawiłeś.
          > Osobiście nie miałbym nawet nic przeciwko temu, aby tak się stało.Na pewno
          > byłoby o wiele łatwiej zyć we wspólnej Europie.
          > A skoro już jesteś przy tworzeniu wizji, to chętnie dowiedziałbym się od
          > ciebie jak wyglądałaby sytuacja, gdyby Polska do Unii nie weszła.
          > Proszę cię bardzo, wypowiedz się na ten temat!!!
          > Nie mogę się doczekac tego dobrobytu i raju w twoich przepowiedniach.
          > Eko
          P:w uni jest tylko 15 krajow i co reszta przestala istniec z tego powodu ze nie
          weszla?Tutaj mnie ktos powiedzial tak :jak masz jedna dziewczyne i ja stracisz
          to tracisz wszystko ,a jak masz 10 i stracisz jedna to zostanie jeszcze 9.Ja
          mam tylko jedna i juz nie chce miec wiecej ,ale chodzi mnie o zasade.Jak sie
          przygotujemy tylko na unie i cos zacznie nie wychodzic to tragedia narodowa po
          co?.Dab tu napisal ze Miler i jego rzad nie moga istniec bez uni bo oprucz
          obietnic wiatra nie maja nam nic do zaoferowania.Jak w sobote Irlandczycy
          powiedza nie ,to w Polsce trzeba rozwiazac Parlament i nowe wybory.Jest tu
          drugi watek taki sam watek na forum UE.Radze ci go przeczytac to sie dowiesz od
          fachowca (Pana Robrta) co nas czeka po wejsciu.Perspektywy dla samej uni tez
          nie sa dobre,wiec moja odpowiec jest taka :Poza unia bedzie nam napewno lzej
          jak w uni, pozdrawiam i nie wierz za bardzo nikomu mniej sam oczy i uszy
          otwarte.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.210.218.39.Dial1.NewYork1.Level3.net 12.10.02, 18:58
      Nie pisze tu w imieniu LPR ale nie mysle ze sa oni przeciwni prawom dla
      miejszosci narodowych.Moim zdaniem chodzi im tylko zeby nie byli ponad prawem
      albo nie tworzyli sobie jakis anomaliow.Podam ci przyklad chyba Jerzy Kilchler
      (miejszosc Zydowska) i ktos tam jeszcze zlozyl wniosek do MSW Janika zeby w
      urzedach obowiazkowo rozmawiac w jezyku miejszosci i tak samo dokumenty
      panstwowe np tozsamosci czy swiadectwa.To bylo gdzies wiosna zima dokladnie
      sobie nie przypominam ale napewno bylo i jeszcze chyda lezy w MSW.Tutaj tez
      jest hiszpanski jako drugi ale tylko poto JAK KTOS NIE ROZUMIE.Mozna np zdac
      prawo jazdy po Polsku ale wydane jest po Angielsku.Gdybys skonczyl amerykanska
      uczelnie ,to czy wyobrazasz sobie dostac swiadectwo jej ukonczenia w jezyku
      polskim?ja sam bym przeciwko temu zaprotestowal.Przeciez to sa anomalie nie
      mowiac o zamieszaniu w administracji, nie wiem co oni chca zrobic panstwo w
      panstwie? i przeciwko temu protestuje RM ND LPR ITP.Co te miejszosci dzisiaj
      nie znaja Polskiego ? maja przeciez szkoly szkolki moga zakladac zespoly
      organizacje o co chodzi?W ND RM czesto czytalem artykuly (z pamieci)
      Frinkensztajn) czy jakos tam tez Zyd i jakos sie go nie boja a nawet lubia.Czy
      ja tu albo Polacy na wschodzie lub nawet w tej Uni maja jakies wieksze prawa?.I
      jeszcze jedno wiadomo jest ze na takie wydziwiasy i przesady zle potrza Polacy
      ale to zaraz sie obraca jak kota ogonem ze nietolerancyjni i zascianek.Podobno
      mielismy szukac to co nas laczy ale widocznie ktos szuka zeby nas
      podzielic.
      Jesli idzie o to prawo to robia je prawnicy,a im bardziej zagmatwaja tym
      trudniej jest je zrozumiec,a im wiecej dodadza tym wieksza jest mozliwosc
      dopasowania paragrafu do sytuacji(i na odwrot).Wtedy zawsze mozna znalesc to co
      sie chce (a nie to co jest prawda lub sprawiedliwoscia) i na pewno "bedzie" to
      zgodne z prawem.Prawo powinno byc proste zeby mogli je zrozumiec prosci ludzie
      tacy jak ja a nie pewna zaglerka i gra slow jakim jest (zreszta
      wszedzie).Dlatego popieram system lawnikow jaki tutaj istnieje napewno nie
      doskonaly ale najlepszy jaki mozna wymyslec.Bo ci (lawnicy )opieraja sie mniej
      na paragrafie(tak tez koniecznym)ktory malo znaja a bardziej na faktach i
      wlasnym sumieniu.I jescze jak Ojciec mowil :Pamientaj ze twoje to zawsze
      zginie,a panstwowe panskie koscielne i(tych no wiecie)to nigdy nie zginie bo
      zawsze znajda ze wyjdzie na ich.
      Jesli chodzi o ten oscypek :to gorale zawsze dbali o higiene,do dzisiaj jak
      przejazdem z Wegir ostatnio(bo bylem w Polsce trzy dni)to moglem zjesc smacznie
      i zdrowo.Nic mnie sie nie dzialo a unia sie do wszyskiego przyczepia jak rzep
      do psiego ogona.Tak bardzo dbaja o higiene w oscypku dawniej przyczepiali sie
      do mleczarni Holendrzy ze za duzo bakteri (chodzilo o dopuszczalne normy
      prawdopodobnie bez wiekszego znaczenia -widocznie chcieli zamknac).A powiedz
      mnie taka rzecz w Niemczech(bo chyba z tamtad piszesz)pelno jest tych burdeli
      tureckich.Podobno syf i najgorszy szajc zciagaja tam z Azji Rosji nawet Polski
      i calego Swiata.Jakos to musi funkcjonowac wiec zakladam ze zacni Niemcy tam
      tez nie omijaja.Przeciez to sie moze rozwijac zaraza i szlak wie jakie inne
      bagno a o higienie to juz napewno nie ma mowy.Tego to jakos nie chca widziec
      ale do oscypka i mleczarni to sie przyczepia,a z kolei prostytutkam to jeszcze
      jakies prawa zawodowe chca dawac zamiast popierac rodzine.Czy ci komisarze
      ludowi nie chca tego widziec ,czy nie daja sobie rady,czy to jest zgodne z
      wymogami i normami unijnymi?,ciekawe czy oni tam w tej (no wiecie) tez badaja
      te bakterie? .A moze to juz takie nowoczesne oswiecone postep ,araczej ustep i
      burdel na kulkach jaki tam nas czeka.Czytalem kiedys wiersz Zbigniewa Herberta
      (z Pamieci) "po co do uni",wlasnie przed tym wszystkim przeszczegal i dobrze
      przewidzial bo my juz tez jestesmy przystosowani w takich i podobnych
      dziedzinach.A te anomalie jak krzywizny to moga istniec zawsze, to jest potem
      okazja do sciagania kar i trzymania kogos na sznurku ,zgodnie z prawem
      oczywiscie jak juz wyzej napisalem.Tu dzisiaj leje wiec moze jeszcze potem
      dokoncze.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 12.10.02, 21:16
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Nie pisze tu w imieniu LPR ale nie mysle ze sa oni przeciwni prawom dla
        > miejszosci narodowych.

        No to chyba nie znasz programu tej partii.

        > Frinkensztajn) czy jakos tam tez Zyd i jakos sie go nie boja a nawet lubia.

        Odkad napisal "Przedsiebiorstwo Holocaust", to wszyscy antysemici swiata go
        lubia.

        > Jesli idzie o to prawo to robia je prawnicy,a im bardziej zagmatwaja tym
        > trudniej jest je zrozumiec,a im wiecej dodadza tym wieksza jest mozliwosc
        > dopasowania paragrafu do sytuacji (...)

        A co to wszystko ma wspolnego z Unia? Prosze o porownanie - ile stron ma prawo
        polskie czy amerykanskie, czy jakiekolwiek? Bez tego nie bede dyskutowac.

        > Jesli chodzi o ten oscypek :to gorale zawsze dbali o higiene

        Wez mnie nawet nie rozsmieszaj. O higiene to sie dba w firmach wytwarzajacych
        zywnosc, a nie w wiejskiej chacie.

        > A powiedz
        > mnie taka rzecz w Niemczech(bo chyba z tamtad piszesz)pelno jest tych burdeli
        > tureckich. (...)

        Zeby wprowadzic tam jakies normy, trzeba by najpierw zalegalizowac prostytucje
        w unijnym prawie - juz widze, jaki wrzask byscie podniesli, ze Unia ingeruje w
        moralnosc itd.
        Na koniec jedna prosba - jak z Ciebie taki patriota, to pisz po polsku, a nie w
        jakiejs mutacji naszego jezyka. Nie wymagam jakiejs stuprocentowej poprawnosci,
        ale postaraj sie chociaz poprawnie budowac zdania, bo chwilami robi sie z tego
        po prostu belkot.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.152.172.141.Dial1.NewYork1.Level3.net 13.10.02, 03:26
      Najpierw odpowiem odnosnie gospodarki.I tak w dzisiejszej GW jest taki Art."BKB
      Krajow Eurolandu w 2 kwartale cieszy ale KE pelna pesymizmu" GW dnia10 -10-2002
      dzial gospodarka.Pisze tam ze wzrost w eurolandzie wyniesie 0,2-0,5% a
      prognozowali 0,3-0,6.Czy wydaje ci sie ze to jest naprawde taki powod do
      radosci?.Ile wynosi przyrost w tej Fillandi i Hiszpani i jak duze jest tam
      jeszcze bezrobocie?(nie wiem)Ciagle sie slyszy,ze:Portugaria Francja
      przekroczyly deficyt,we Wloszech protesty przeciw wysokim cenom(co tam z
      fiatem),gospodarka niemiecka zwalnia(budownictwo).Po wprowadzeniu euro jest
      drozyzna w eurolandzie,nie mozna tego nie widziec chyba ze nie chcesz.Upieram
      sie ze w Polsce w tym samym czasie cos jednak drgnelo(zaznaczam drgnelo) np
      budownictwo pisze o tym tez dzisiejsza GW,wiem tez ze domy wypoczynkowe nad
      Bltykiem(nie bylem) byly pelne jak nigdy,bo w uni
      drogo.
      Odnosnie tego podatku liniowego to ochrona rynku(tu tez stosowana) nie jest
      wcale ograniczeniem wolnego rynku.Z podatku liniowego nie ma odpisow a to jest
      nie na reke najbogatszym a nie LPR.Przeciez odpisy strefy itp to najlepsza
      droga do machlojek i nie placenia niczego.LPR zalezy na rozwoju zeby ludzie
      mieli prace a kazda droga do tego jest dobra i mysle ze sie jednak zgodza na
      liniowy.(Nie pisze w imieniu LPR tylko popieram).Moim zdaniem LPR wcale tez nie
      jest socjalistyczna(to jest wlasnie ze mit) tylko unia jak sam przyznales
      chocby czesciowo. Dobro ludzi pracy szczescie i samozadowolenie lezy na sercu
      wladzom amerykanskim,zreszta cos takiego jest nawet zapisane w konstytucji
      (zpamieci)i mysle ze o to wlasnie chodzi tez LPR RM ND itp.Rowniez etyka
      chrzescijansjka tego wymaga,pamietasz jak Papiez pieknie sie modlil "zeby
      bezrobotny spotkal pracodawce" Trudno tobie bedzie Ameryke i kosciol posadzic
      o socjalizm.Pracodawca jest potrzebny pracownikowi i naodwrot,jak robol
      zarabia to wydaje ,tutaj pracodawcy juz o tym wiedza i tylko na to
      czekaja. I jeszcze to ze jedne kraje sa w uni socjalistyczne drugie
      nie.Pisales ze nie mam konsekwencji a unia ma ze na takie cos pozwala,albo
      wolny rynek albo co? unia odpowiada ze to ze dopuszcza do socjalizmu.Tam nie
      tylko rolnictwo czy niektore kraje ,a limity na hutnictwo,niszczenie
      kutrow,kwoty itp.Socjalizm tylko ze w druga strone, jak dawniej piecioletnie
      plany w gore tak teraz to samo tyle ze w dol,a gdzie wolny rynek?zapomnij o
      czym mowa???.Co myslisz wiec czy po wejsciu bedziemy krajem socjalistycznym czy
      tez wolnorynkowym i czy z laskawej woli uni czy tylko jak zwykle z naszej
      winy?.O naszm wplywie na unie to juz pisalem,a sluchac i stosowac sie to
      musimy dopiero wtedy jak juz tam bedziemy(choc i dzisiaj juz wladze sluchaja z
      uleglosci i glupoty),poza unia natomiast mozemy sie tylko liczyc tak jak i ze
      wszystkimi.Dalej ta Rosyjska czy Estonska gospodarka, radza sobie bez uni
      powoli ale coraz lepiej, moze jednak tego nie widziec?.I zeby bylo wszystko to
      ten kosciol zobacz jaki zmasowany atak nie tylko w uni.Prezydent Niemiec
      powiedzial w Gnieznie ze chrzescijanstwo jest Europie nie potrzebne(ulubione
      haslo liberalow).Papiez nie moze sie doprosic u ambasadora masonskiej Francji
      wartosci chrzescijanskich w prembule.Na cos tam zgadzaja sie Niemcy ale tylko
      religijne a te moga byc rozne.Dalej w Brukseli ta Irreligia w naszym wydaniu i
      ciagle zakrywanie sie sztuka jako womowka.Wszystko to itp mnie bardzo niepokoi
      i pozwala wnioskowac ze jednak kosciola nienawidza.Wystarczy reszte jutro.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 13.10.02, 14:27
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Najpierw odpowiem odnosnie gospodarki.I tak w dzisiejszej GW jest taki
        > Art."BKB Krajow Eurolandu w 2 kwartale cieszy ale KE pelna pesymizmu" (...)

        Kryzys jest praktycznie na calym swiecie, w USA i Japonii rowniez, czego wiec
        sie domagasz? Zeby UE byla odporna na cykle koniunkturalne? Z tak rozbudowana
        wymiana handlowa z reszta swiata to niestety niemozliwe.

        > Odnosnie tego podatku liniowego to ochrona rynku(tu tez stosowana) nie jest
        > wcale ograniczeniem wolnego rynku.

        Jest. Wolny rynek = rynek bez zadnych ochronek.

        > LPR zalezy na rozwoju zeby ludzie
        > mieli prace a kazda droga do tego jest dobra i mysle ze sie jednak zgodza na
        > liniowy.

        Nawet mnie nie rozsmieszaj. LPR nie ma zielonego pojecia o ekonomii, czego
        najlepszym przykladem idiotyczna krucjata Janowskiego w sprawie utworzenia
        Polskiego Cukru. Efekt taki, ze jeszcze to dobrze nie powstalo, a juz ceny
        cukru poszly w gore, panstwo wylozylo juz 300 mln zlotych, a eksperci szacuja,
        ze bedzie wykladac tyle co roku. Jak to ma byc dbanie o rozwoj w wykonaniu LPR,
        to ja dziekuje bardzo.

        > Tam nie tylko rolnictwo czy niektore kraje ,a limity na hutnictwo,niszczenie
        > kutrow,kwoty itp.Socjalizm tylko ze w druga strone, jak dawniej piecioletnie
        > plany w gore tak teraz to samo tyle ze w dol,a gdzie wolny rynek?zapomnij o
        > czym mowa???.Co myslisz wiec czy po wejsciu bedziemy krajem socjalistycznym
        > czy tez wolnorynkowym

        To zalezy tylko i wylacznie od nas. Popatrz na Irlandie - przeciez ten kraj
        wcale nie odstaje od unijnego prawa, wrecz przeciwnie - nigdy sie nie ociaga z
        dostosowywaniem go do wymogow UE. Czy tam jest socjalizm? Podobnie z Hiszpania,
        Finlandia, Wielka Brytania... Socjalizm jest tylko w tych krajach, ktore same
        chca go miec.

        > ten kosciol zobacz jaki zmasowany atak nie tylko w uni.

        Czy w UE Kosciol jest gdziekolwiek dyskryminowany? NIE! Wiec przestan takie
        bzdury opowiadac!

        > Dalej w Brukseli ta Irreligia w naszym wydaniu

        I za to tez odpowiada Unia? Nie badz smieszny.
    • Gość: robas Brawo Kimmjiki, tak trzymac! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.10.02, 05:46
      Dales dobry odpor w slusznej sprawie.
      Unia to nie panaceum, ale lepiej z nia niz bez.
      Przydaloby sie nam takze przymusowe odchamianie wymuszone przez Bruksele.
      Cywilizacyjnie na pewno zyskamy, jesli bedziemy chcieli sie uczyc.
      Ekonomicznie nie zyskamy od razu, ale moze po kilkunastu latach...
      Straca rolnicy gospodarujacy na kilku hektarach, ktorzy teraz sa na utrzymaniu
      panstwa, ale to przeciez i tak nie mogloby trwac wiecznie. Natomiast polepszyc
      sie moze tym, ktorzy potrafia sie dostosowac do wymagani Unii i ... rynku.
      Zyskaja wszyscy ci, ktorzy chca szukac szansy za granica, takze ci, ktorzy chca
      studiowac poza Polska.
      Straca (mam nadzieje) nasze "elyty" polityczne. Trudniej bedzie im drzec kase
      w tak bezczelny sposob i ignorowac media piszace o tym.

      Obawiam sie jednak, ze na samo przyjecie mozemy poczekac troszke dluzej. Czy
      to z powodu obywateli Irlandii, czy tez parlamentu ktoregos z pozostalych
      krajow. Niestey, nie wszyscy nas widza jako gotowych do drogi. Tak jak wielu
      Polakow boi sie integracji ze Wspolnota, tak i wielu jej obywateli nie widzi
      miejsca dla Polski, uwazajac, ze zbytnio odstajemy poziomem.
      Coz, pozyjemy, zobaczymy...
      • Gość: PZPR;) Re: Czerwoni towarzysze! Dajcie sopkój. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 11:55
        "Czerwoni towarzysze" z byłej PZPR nie prowadźcie nas Polaków do Eurokołchozu
        (z jarzma moskiewskiego pod jarzmo brukseli). Nie jesteście tow.
        wiarygodni!!!!!!! DAJCIE WRESZCIE POLAKOM STANOWIĆ O SOBIE, POPRACOWAĆ NA
        WŁASNYM. Żyjecie panowie w "wielkim chciejstwie", że unia da, pomoze , zrobi.
        Bogactwo zdobywa się ciężką pracą i oszczędzaniem. Nikt nie da za
        darmo!!!!!!!
        Oczywistym jest, że sprawy polskie z "brukseli" nie będą widoczne tak ostro,
        jak z Warszawy. Kto będzie wnikał w problemy regionalne Polski, "szarego luda"?
        Szczegółów nie widzi się z oddali.

        Wnioskuję aby w najbliższych wyborach zacząć porządek; ELITY POLSKIE DO
        WYMIANY!
      • kimmjiki Re: Brawo Kimmjiki, tak trzymac! 13.10.02, 14:31
        Gość portalu: robas napisał(a):

        > Dales dobry odpor w slusznej sprawie.

        Nie pierwszy raz i nie ostatni, ale coraz bardziej watpie w sens tego
        uswiadamiania. Po prawie roku siedzenia na Forum stwierdzam, ze mozna milion
        razy obalac untyunijne brednie, a i tak przeciwnikom UE nie przeszkodzi to
        powtorzyc ich po raz milion pierwszy. Oni sa po prostu niewrazliwi na logike i
        zdrowy rozsadek...
        • Gość: PZPR;) Re: Oni są realistami! Kto ?Przeciwnicy kołchozu. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 14:44
          Przeciwnicy Eurokołchozu są realistami! Na chleb trzeba zapracować!!!!!!!. Oni
          chcą współpracować w dziedzinie gospodarki,kultury jako niezależne i
          nieskrępowane państwa, żadnego ośrodka wyniesionego kołchozowo - decyzyjnego
          typu brukselka.Ponadto Łapy precz od manipulowania przy moralności i
          obyczajowości, tworzenia nowych standardów (homoseksualne związki rodzinne ) !
          • kimmjiki Re: Oni są realistami! Kto ?Przeciwnicy kołchozu 13.10.02, 15:09
            Gość portalu: PZPR;) napisał(a):

            > Przeciwnicy Eurokołchozu są realistami! Na chleb trzeba zapracować!!!!!!!.
            > Oni chcą współpracować w dziedzinie gospodarki,kultury jako niezależne i
            > nieskrępowane państwa, żadnego ośrodka wyniesionego kołchozowo - decyzyjnego
            > typu brukselka.

            Jestes zywym potwierdzeniem mojej tezy - przeciwnicy UE to fanatycy, ktorym nie
            da sie niczego wytlumaczyc i ktorzy do znudzenia powtarzaja te same brednie...

            > Ponadto Łapy precz od manipulowania przy moralności i
            > obyczajowości, tworzenia nowych standardów (homoseksualne związki
            > rodzinne ) !

            ...a w dodatku nie maja zielonego pojecia o Unii, bo gdyby mieli, to by
            wiedzieli, ze unijne prawo nie reguluje tego typu kwestii.
          • Gość: robas Odpowiedz PZPR-owcom IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.10.02, 18:47
            Gość portalu: PZPR;) napisał(a):

            > Przeciwnicy Eurokołchozu są realistami! Na chleb trzeba zapracować!!!!!!!.
            Oni
            > chcą współpracować w dziedzinie gospodarki,kultury jako niezależne i
            > nieskrępowane państwa, żadnego ośrodka wyniesionego kołchozowo - decyzyjnego
            > typu brukselka.Ponadto Łapy precz od manipulowania przy moralności i
            > obyczajowości, tworzenia nowych standardów (homoseksualne związki
            rodzinne ) !

            Nikt Ci nie zabrania pracowac na chleb samemu.
            Natomiast nie zabraniaj ludziom pracy z innymi.
            PZPR i uszczesliwianie innych na swoja modle jak widac wiecznie zywe.
          • Gość: Rob Re: Oni są realistami! Kto ?Przeciwnicy kołchozu IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 13.10.02, 18:58
            Gość portalu: PZPR;) napisał(a):

            > Przeciwnicy Eurokołchozu są realistami! Na chleb trzeba zapracować!!!!!!!.
            Oni
            > chcą współpracować w dziedzinie gospodarki,kultury jako niezależne i
            > nieskrępowane państwa, żadnego ośrodka wyniesionego kołchozowo - decyzyjnego
            > typu brukselka.Ponadto Łapy precz od manipulowania przy moralności i
            > obyczajowości, tworzenia nowych standardów (homoseksualne związki
            rodzinne ) !

            Szkoda slow na taka ciemnote!
      • Gość: Eko Re: Brawo Kimmjiki i Robas, tak trzymac! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 21:54
        Gość portalu: robas napisał(a):

        > Dales dobry odpor w slusznej sprawie.
        >

        Popieram!!!
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.244.183.249.Dial1.NewYork2.Level3.net 13.10.02, 20:06
      Acha to tobie chodzi o to kim bedziemy wyobraz sobie ze mnie tez.Ale to co ja
      (my)chce a moge to sa dwie rozne sprawy.W tej chwili nikt nie wie jaka bedzie
      unia i kim BEDZIEMY,skoro trwaja jeszcze negocjacje .Mozemy sie natomiast tego
      domyslac kalkulowac czy zakladac z duzym prawdopodobienstwem co tez ja
      czynie.Przyklad Niemcy moga przeforsowac swoja opcje kolchozu niebieskiego,ale
      nie powiedzialem ze musza ,ze tak BEDZIE!,nie postawilem kropki nad I.Podalem
      sfoja wykladnie (w koncu na faktach bo przeciez Niemcy sie tego domagaja) ale
      zostawilem otwarta furtke do dyskusji wlasnie dla ciebie. Myslalem ze zaczniesz
      to obalac swoimi argumentami ,a ty co?ze ja sie nieznam filozofuje i babka ma
      wasy.Dalej piszesz interesuje cie tylko KIM BEDZIEMY,domyslam sie wiec ze juz
      to wiesz skoro tylko o tym chcesz rozmawiac.Ciekawe jak ?bo przyszlosci nie
      zna zadna wrozka ani prorok tylko Pan Bog i moze ja sobie zmienic jesli
      zechce.Nawet jesli zaplanujeszsobie dzien to i tak go nie jestes pewien.Ale
      skoro ty juz tak sie interesujesz tylko tym co BEDZIE a nie co MOZE BYC,to
      powiedz prosze co to tam bedzie,uzasadnij na podstawie faktow przykladowitp. Co
      mnie interesyje :Czy w przyszlosci BEDZIEMY luznym zwiazkiem czy stanami ,czy
      bedzie mozna wyjsc i dlaczego?(tylko juz nie pisz o Grenlandi),jak w takim
      razie BEDZIE(a nie jak jest czy bylo) z nasza (i nie tylko) tozsamoscia
      narodowa,jakie bedzie prawo normy rozwoj ustroj i wszystko co sam
      zaczoles.Skoro tak juz wszystko wiesz ze BEDZIE tylko sam miod to poco ta
      dyskusja?,trzeba bylo odrazu napisac ze nic innego do swojej swiadomosci nie
      przyjmujesz.Rozumiem ze wolalbys pewno pytania zadawane z salonow i auli
      uniwersyteckich ale tak przy okazji.:Taki Kowalski jak ja ma w Polsce (w
      zasadzie to juz rodzina ma)3 1/2 h troche lasu i mala firme z materialami
      budowlaymi.Powiedz mnie co z nami(i innymi) BEDZIE .Dzisiej to tylko slysze ze
      jestesmy niepotrzebni ze dokoncza nas vatami itp.
      Jeszcze kila pytan :Co takiego w programie LPR ci sie nie podoba?,czytalem ten
      program zaraz jak LPR powstala.Nie liczylym ile i jakie prawo ma stron ,ale co
      ci to da?.Myslisz ze jedno bedzie lepsze bo ma troche mniej lub wiecej
      stron?.Cos (duzo) napewno musi byc ale im wiecej tym gorzej(pisalem
      dlaczego),zobacz pierwsze prawo mialo tylko 10paragrafow. No i nie nalezy tez
      zapominac o jakosci!(upieram sie przy lawnikach).I ten oscypek piszesz ze o
      higiene niedba sie w wiejskiej chacie(juz dawno chaty nie widzialem).To tak
      jakbys napisal ze o higiene niedba sie w miejskim mieszkaniu.Dobrze wiesz ze
      jedno i drugie nie jest prawda ,owszem i tu i tam sa wyjatki.Probujesz
      osmieszac i oczerniac wiejskie chaty ze niby brudne i bez higieny.Teraz to
      modne,wiadomo juz ze rolnicy jak i reszta narodu zostali wykiwani wiec trzeba
      szybko pokazac palcem ze brudni ze sie do niczego nie nadaja za w koncu sa
      zawada zreszta jak i inne zawody.Wiesz co jest najgorze nie to ze Unia tak chce
      tylko ze "nasi Polacy"tak potrafili sie przepotwazyc w druga strone i to w imie
      czego stolkow w Brukseli?.Ateraz ci powiem jeszcze ze(nie znam sprawy oscypka)
      produkcja domowa tzw garazowa jest wszedzie,produkuja ciastka,, pierogi napoje,
      poza zywnoscia, co tylko chca,dostarczaja do sklepow czy koperuja.Maja przepisy
      szkolenie kontrole co to taka nowosc dla nas Polakow?Jest rozwoj cos sie dzieje
      ludzie maja robote,to wy tylko macie przewrocone w glowach ze tylko firmy moga
      dbac o higiene(najlepiej wielkie i globalne)BZDURA BO I W FIRMACH MOZNA
      ZNALESC WIELKIE PRZEKRETY smrod brod i brak higieny!!!.Ja zawsze mowilem za ta
      unia to ma myslenie posowieckie,komuna zawsze chciala tylko firmy i zniszczyc
      to co male.Unia teraz tak samo tylko bardzo firmy wielkie i globalne a male to
      szybko zniszczyc (nawet i cenami)zeby nie bylo konkurencji.Przeciez potem i w
      duzych ceny pojda w gore,to na malych firmach wszedzie opiera sie gospodarka
      daja zatrudnienie sa sola kazdej ekonomi,a nie gracze gieldowi kretacze oszusci
      i globalne firmy .Dodam ze wielkie firmy tez sa potrzebne (np daja kooperantom
      prace )ale stabilne a nie te co lataja po swiecie zeby podatku nie placic.O
      tych burdelach to juz sie nie wypowiem zostawiam to ludziom do
      oceny. I jeszcze gospodarka
      Zobaczymy kto i jak szybko bedzie wychodzic z tych kryzysow.Wiesz napewno ze
      najlepsza przyszlosc przepowiadaja Azji zwlaszcza Chinom,sama Ameryka zwraca
      tam swoje oczy.A Europa ze swoimi limitami kwotami i socjalistyczna gospodarka
      moze zakonczyc jak CCCP.Jeszcze jak sie rozszezy powstanie jakis dziwny moloch
      z biednym wschodem bogatym zachodem nie do urzymania nie do kierowania a tylko
      sie narobi wielkie zamieszanie i kto wie czy nie cos gorszego?Powiedz mnie
      jeszcze z tym cukrem jaka masz pewnosc ze jesli ten niemiecki zaltc zuker
      wykupi juz wszystko to ceny nie pojda w gore?.Ba moze tez i powoli zamykac bo
      ma produkcje w innych krajach,malo bylo takich przypadkow w Polsce?. Czy nie
      wydaje ci sie ze lepiej jest dla kijenta aby rynek byl podzielony?Co do Irlandi
      to juz tu pisano .Co do kosciola to nie tylko ze jest dyskryminowany ale
      jeszcze jest na niego beszczelny (czasami nawet fizyczny)atak na calym
      Swiecie.Tyle ze metadami tzw "nowoczesnymi" zakamuflowanymi zza kurtyny.To nie
      wpuszczanie ,naraz tyle procesow,irreligia,prembula i chocby to forum itp mnie
      to wystarczy.Do wtorku i przepraszam ze sie znowu zmeczysz czytaja ten dlugi
      tekst.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 13.10.02, 21:09
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Acha to tobie chodzi o to kim bedziemy wyobraz sobie ze mnie tez.Ale to co ja
        > (my)chce a moge to sa dwie rozne sprawy.W tej chwili nikt nie wie jaka
        > bedzie unia i kim BEDZIEMY,skoro trwaja jeszcze negocjacje

        Na razie nie ma zadnych przeslanek, by twierdzic, ze bedzie tak, albo siak.
        Konwent w Laeken dopiero zaczyna na serio pracowac i nawet sami jego uczestnicy
        (w tym Polacy, zebys znowu nie gadal, ze nie mamy nic do powiedzenia) nie
        wiedza, czym to sie skonczy. O przyszlosci UE mozemy wiec, owszem,
        podyskutowac, ale raczej w kategoriach "co by bylo gdyby", bo obecnie nawet
        kierunku przyszlych zmian nie znamy. Nie trac zatem czasu na te dywagacje, bo w
        kontekscie naszego wejscia (lub nie) do Unii nie maja one zadnej wartosci.

        > Co takiego w programie LPR ci sie nie podoba?

        Praktycznie nic.

        > Nie liczylym ile i jakie prawo ma stron ,ale co ci to da?

        To mi da, ze bede miec punkt odniesienia. Na razie to jest dla mnie informacja
        typu "jakis zawodnik krykieta zdobyl 600 punktow w sezonie". Takie zdanie
        absolutnie nic mi nie mowi na temat tego zawodnika, bo nie znam sie na
        krykiecie i nie mam pojecia, ile tam mozna zdobyc punktow w meczu, ile jest
        meczow w sezonie itd. Dopiero majac jakies informacje na ten temat moge ocenic,
        czy ten gracz jest sredniakiem, czy mistrzem. Tak samo tutaj - wiedza, ze prawo
        unijne ma 80 tys. stron, nic mi nie daje, bo nie wiem, ile stron ma zwykle
        prawo.

        > piszesz ze o higiene niedba sie w wiejskiej chacie

        Po wiejskiej chacie trudno sie spodziewac wyrafinowanych systemow kontroli...

        > I W FIRMACH MOZNA ZNALESC WIELKIE PRZEKRETY smrod brod i brak higieny!!!

        A pewnie, ale firmy mozna latwiej kontrolowac i w razie czego karac.

        > Powiedz mnie
        > jeszcze z tym cukrem jaka masz pewnosc ze jesli ten niemiecki zaltc zuker
        > wykupi juz wszystko to ceny nie pojda w gore?

        A czemu mialby wykupic wszystko? Na normalnym rynku na pewno by do tego nie
        doszlo. Natomiast jesli tworzy sie monopol, jak w omawianym przypadku, to ceny
        MUSZA pojsc w gore (i juz ida), bo nie bylo jeszcze monopolisty, ktory robilby
        inaczej.

        > Co do kosciola to nie tylko ze jest dyskryminowany ale
        > jeszcze jest na niego beszczelny (czasami nawet fizyczny)atak na calym
        > Swiecie.

        Konkrety prosze. I niech one faktycznie dotycza Unii, a nie jakiejs Indonezji.

        > przepraszam ze sie znowu zmeczysz czytaja ten dlugi tekst.

        Ze dlugi, to mozna przezyc (choc na pewno moglbys pisac krocej). Gorzej, ze
        napisany tak tragicznym jezykiem, ze chwilami niedobrze mi sie robi...
    • Gość: tad Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 20:22
      kimmjiki napisał:

      > Mit: Z UE nie da sie wyjsc.
      > Rzeczywistosc: Grenlandia wyszla. Czyli jednak sie da.
      >

      A jak wygląda procedura wyjścia, i czemu ktoś wogóle chciał wyjść z tego raju?
      • Gość: Rob Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 14.10.02, 00:35
        Gość portalu: tad napisał(a):

        > kimmjiki napisał:
        >
        > > Mit: Z UE nie da sie wyjsc.
        > > Rzeczywistosc: Grenlandia wyszla. Czyli jednak sie da.
        > >
        >
        > A jak wygląda procedura wyjścia, i czemu ktoś wogóle chciał wyjść z tego
        raju?

        Wystarczy popatrzec na mape swiata i bedziesz wiedzial od czego w
        rzeczywistosci odlaczyla sie Grenlandia.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.152.160.119.Dial1.NewYork1.Level3.net 14.10.02, 21:24
      Ja sie wcale nie upieram ze moje jak to nazwales dewagacje musza sie komus
      podobac lub nie i sa 100%racja.ALE! ALE!ALE!jesli spoleczenstwo da sie uspic
      (dzieki takim jak wy) i przestanie sie interesowac tym co go czeka,tylko
      biernie przyjmnie TAK lub NIE,to ktoregos dnia obudzi sie z reka w nocniku!
      (zreszta juz sie budzi)
      Piszesz ze trudno sie spodziewac systemow kontroli(jakie to sa te wyrafinowane?)
      w wiejskiej chacie,a firmy mozna latwiej kontrolowac i karac.Najpierw prosze
      przestan z ta chata.Chat juz dawno niema sa domy prywatne takie same jak na
      przedmiesciach a moze i jeszcze lepsze.Wschodnia Polska jest niestety
      biedniejsza ,ale drewniane wcale nie musi sie kojarzyc z jakas brudna czy nie
      higieniczna chata,biedny wcale nie oznacza ze brudny.Napewno jednak to juz nie
      dotyczy gorali, w Muszynie przesiadlem sie na samochod i widzialem takie wille
      ze az mnie oko zbielalo. I teraz jesli firma
      jest legalnie zarejstrowana to nie ma znaczenia czy jest w pokoju(znajomy robi
      kalendarze),czy w chacie garazu czy w wielkiej hali firmowej.My mamy sam sklep
      jakby w piwnicy przerobionej na garaz dopiero za domem jest plac i budynek
      gospodarczy.Nie zywnosc ale co myslisz ze kontrol nie trafila,i to jaka
      wyrafinowana wytresowana!.Lataja jak wyglodniale psy po pustym sklepie i kazda
      sztuke przelicza kiedy sprawdzaja podatki.Ponoc chca zeby im co w lape dac ale
      z czego jak to nie idzie,a i tak sie nie boimy bo wszystko legalnie wiec
      musieli napisac bez zastrzezen.Tylko zaslyszane ale podobno te duze stac na to
      zeby im przez palce patrzyli.Jesli chodzi o ten cukier to odsylam do Art w
      Naszym Dzienniku i RM caly czas sie ukazuja.
      Odnosnie kosciola to znowu toczy sie dyskusja co ma byc w Tzw konstytucji
      UE,wartosci chrzescijanskie lub nie.Wspomnialem tu co mowil Prezydent Niemiec w
      Gnieznie,o spotkaniach Papieza z francuskimi ambasadorami itd.Przedewszystkim
      Francja jest przeciwna jakiejkolwiek religi(Niemcy mniej ale tez).Bog ma byc
      wielkim nieobecnym jest niepotrzebny,bo wszystko ma sie obracac tylko wokol
      czlowieka choc lepiej to nazwac jego ciala.Rozwoj umyslowy czy nawet zadbanie o
      lepsze funkcjonowanie naszego ciala medycyna to bym sie czesciowo zgodzil byle
      by bez przesady.Ale co najgorsze folgowanie ludzkim zachciankom(robta co
      chceta) z pominieciem ducha i jego potrzeb to tego nigdy nie zaakceptuje .Takie
      pojecia jak dobro zlo moralnosc sumienie rodzina maja byc przezytkiem,bo stoja
      na drodze naszych pozadan i ze tak to nazwe chcic.Przylad latwiej zrobic
      eutanazje(przypisujac sobie prawo do decyzji o smierci) jak sie zastanawiac ze
      czlowiek stary chory bezdomny moze byc dla nas jakims wezwaniem wyprobowaniem
      od Boga ,czy umniemy sie odpowiednio zachowac.Nawet jesli ktos cierpi to lepiej
      dla niego zeby cierpial tu jak tam. Dobra bo to nie jest watek o religi.I
      jescze do przeciwnikow to forum nie jest jakims elitarnym klubem,nie ma
      zastrzezen za maja zabierac glos tylko od docenta z uni wolnosci w gore.Rozni
      ludzie tu sie powinni wypowiadac(najlepiej trafic jak to piszecie pod chate
      strzeche) a jak wam sie to nie podoba to nie musicie
      czytac. Pod jakimi warunkami bym
      zaakceptowal unie: 1 Bardzo luzna federacja
      gdzie wszyscy maja swoj dom granice(nikonicznie celne choc nie wykluczam)
      prawo,wladze,armie, i dbaja o tozsamosc,wolnosc religijna ale oparte wszystko
      na zasadach chrzescijanskich.Oczywiscie wszyscy sie moga poruszac bez
      zastrzezen.
      2 Zakaz osiedlania sie na terytorium innego kraju,nie dotyczy oczywiscie
      malzenstw mieszanych rodzin i sytuacji wyjatkowych itp.Nie dotyczy tez osob
      prowadzaca dzialanosc gospodarcza w innym kraju.Mozna dawac pobyty czasowe bez
      niektorych(zaznaczam niektorych) praw i obowiazkow obywatelskich jak glosowanie
      stanowiska miejskie wojsko.Codzi o to zeby bylo jasno kto gdzie jest
      gospodarzem a kto tylko gosciem.Nawet po jakims czasie mozna by tym ludziom
      przyznac pelnoprawne obywatelstwa ,ale to powinna byc decyzja danego kraju,
      miejscowa ze sie sprawdzil a nie prikaz z Brukseli. Dlaczego tak? zeby nie
      robic kolchozu czy jakis wspolnot komunalnych,uniknac w ten sposob konfliktow
      narodowosciowych(szczegolniew Europie powinnismy sobie zdawac z tego
      sprawe),zachowac tozsamosc kulture ktora tez jest jakims bogactwem
      Europy,przyjezdni mogli by sie powoli wtapiac. Jest to wazne tez dla nas ze
      wzgledu na zaszlosci historyczne (watpie ale Niemcy powinni to zrozumiec tak
      samo jak my np Ukraincow) Wszyskkie kraje powinny
      miec prawo do prowadzenia wlasnej zaznaczam WOLNEJ!!! gospodarki zadnych
      ograniczen kwot limitow itp,wszyscy powinni miec prawo chronic swoj rynek np
      przez cla jesli tylko uznaja za stosowne,zadnych obowiazkowych skladek osobne
      budzety i jeden drugiemu do zupy nie zaglada.
      Zakaz wykupu neiruchomosci w innym kraju tak zeby silniejszy nie mogl wykupic i
      dominowac nad biedniejszym(unikamy w ten sposob WW konfliktow)Nie dotyczy
      dzierzawy nawet wieczystej , mialo by to ulatwic prowadzenie dzialalnosci
      gospodarczej,a takze wynajmu czy dzierzawy mieszkan domow itp.Jedno w tym
      wszystkim musi byc pewne :to my jestesmy gospodarzami i nasza jest
      wlasnosc.Zadna grupa spoleczna narodowosciowa biznesowa czy jaka kolwiek inna
      nie mogla by zdobyc dominujacej pozycji spolecznej gospodarczej itp w kraju i
      Europie cos podobnego jest w konstytucji amerykanskiej.Konflikty zaznaczam
      TYLKO PONADNARODOWE! powinny byc rostrzygane w Strazburgu i to nie tylko przez
      sadziow ale tez Lawnikow.Wspolny obowiazek obronny oczywiscie osobne armie i
      nie ma zadnych regionow,granice nienaruszone.Podstawowe prawa czlowieka
      miejszosci demokracje itp oczywiscie zachowane .Dobra musze konczyc jak sobie
      cos przypomne do dopisze.Dodam tylko ze to moje wlasne opinie a nie zadnej
      parti itp.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 14.10.02, 23:47
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > jesli spoleczenstwo da sie uspic
        > (dzieki takim jak wy) i przestanie sie interesowac tym co go czeka,tylko
        > biernie przyjmnie TAK lub NIE,to ktoregos dnia obudzi sie z reka w nocniku!

        Ja sie interesuje tym, co mnie czeka, ale na podstawie FAKTOW, a nie tego, ze
        komus sie wydaje to i to. Jak konwent w Laeken cos splodzi, to wtedy bardzo
        chetnie bede o tym dyskutowac, ale poki co jego prace dopiero sie zaczynaja,
        wiec na razie tego typu rozwazania sa bezsensowne.

        > Chat juz dawno niema

        Wyglada na to, ze jak ostatni raz bylem w Zakopanem, to mialem halucynacje...

        > biedny wcale nie oznacza ze brudny.

        W praktyce bardzo czesto oznacza. Oczywiscie nie mowie, ze tam jest jakis
        wielki brud, smrod i szczury na podlodze, tylko zwracam uwage, ze na pewno nie
        ma tam takiej higieny, jak w hali produkcyjnej, gdzie wszystko jest sterylnie
        czyste i nie mozna wejsc bez odpowiedniego stroju. Tak trudno to zrozumiec?

        > Jesli chodzi o ten cukier to odsylam do Art w
        > Naszym Dzienniku i RM caly czas sie ukazuja.

        Nie rozsmieszaj mnie nawet.

        > Odnosnie kosciola to znowu toczy sie dyskusja co ma byc w Tzw konstytucji
        > UE,wartosci chrzescijanskie lub nie.

        No i niech sie toczy, a Ty nie zawracaj glowy swoimi wyobrazeniami.

        > Przedewszystkim Francja jest przeciwna jakiejkolwiek religi

        Francja nie jest przeciwna religii, tylko mieszaniu jej z panstwem.

        > Ale co najgorsze folgowanie ludzkim zachciankom(robta co
        > chceta) z pominieciem ducha i jego potrzeb to tego nigdy nie
        > zaakceptuje.

        A co to w praktyce oznacza? Doczekam sie jakichs konkretow?

        > Przylad latwiej zrobic
        > eutanazje(przypisujac sobie prawo do decyzji o smierci) jak sie zastanawiac
        > ze czlowiek stary chory bezdomny moze byc dla nas jakims wezwaniem

        Jesli ja nie chce dluzej zyc, to mam swiete prawo domagac sie, by inni
        uszanowali moja wole, a nie "zastanawiali sie, czy jestem dla nich wezwaniem".

        > Pod jakimi warunkami bym zaakceptowal unie 1 Bardzo luzna federacja
        > gdzie wszyscy maja swoj dom granice

        Po grzyba komu granice?

        > prawo,wladze,armie

        Czy jest w UE jakies panstwo, ktore tego nie ma? Bo ja jakos nie zauwazylem.

        > i dbaja o tozsamosc,wolnosc religijna

        Jak wyzej - czy w UE jest inaczej?

        > ale oparte wszystko na zasadach chrzescijanskich.

        Jak mam to rozumiec?

        > 2 Zakaz osiedlania sie na terytorium innego kraju

        Niby dlaczego?

        > Wszyskkie kraje powinny
        > miec prawo do prowadzenia wlasnej zaznaczam WOLNEJ!!! gospodarki

        Po raz kolejny - kazdy kraj moze prowadzic dowolna polityke gospodarcza - rzecz
        jasna w granicach unijnego prawa, ale porownanie Szwecji z Irlandia pokazuje,
        ze te granice sa bardzo szerokie.

        > zadnych
        > ograniczen kwot limitow itp,wszyscy powinni miec prawo chronic swoj rynek np
        > przez cla

        Takie cos to juz bylo przed powstaniem UE i nic dobrego nie dalo.

        > Zakaz wykupu neiruchomosci w innym kraju

        I znowu - po co? Czemu ja nie moge sobie kupic domku w Grecji, jesli mnie stac?

        > tak zeby silniejszy nie mogl wykupic i dominowac nad biedniejszym

        Za wyjatkiem Austrii i Danii, w calej UE mozna kupowac nieruchomosci bez
        ograniczen i jakos nic takiego sie nie stalo.

        > Konflikty zaznaczam
        > TYLKO PONADNARODOWE! powinny byc rostrzygane w Strazburgu

        Czemu "tylko ponadnarodowe"?

        > i to nie tylko przez sadziow ale tez Lawnikow.

        Co Ty widzisz w tych lawnikach? Nie interesuje sie tym i nie wiem, jak to tam w
        USA wyglada, ale kiedys czytalem "Czas zabijania" Grishama i tam bralo sie
        przypadkowych ludzi, byla krotka selekcja i koniec. Jesli tak to rzeczywiscie
        wyglada, to dziekuje bardzo.

        > Wspolny obowiazek obronny oczywiscie osobne armie

        Wspolnej obrony jeszcze nie ma (ale wkrotce powstanie), a armie sa osobne i
        nikt nie zamierza tego zmieniac. Po raz kolejny domagasz sie czegos, co juz
        jest.

        > i nie ma zadnych regionow

        Jakich regionow?

        > granice nienaruszone.Podstawowe prawa czlowieka miejszosci demokracje

        To wszystko tez jest w Unii. Oj, widze, ze Ty prawie nic o niej nie wiesz...
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.246.103.28.Dial1.NewYork1.Level3.net 15.10.02, 05:21
          kimmjiki napisał:

          ) Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
          )
          ) ) jesli spoleczenstwo da sie uspic
          ) ) (dzieki takim jak wy) i przestanie sie interesowac tym co go czeka,tylko
          ) ) biernie przyjmnie TAK lub NIE,to ktoregos dnia obudzi sie z reka w nocniku
          ) !
          )
          ) Ja sie interesuje tym, co mnie czeka, ale na podstawie FAKTOW, a nie tego, ze
          ) komus sie wydaje to i to. Jak konwent w Laeken cos splodzi, to wtedy bardzo
          ) chetnie bede o tym dyskutowac, ale poki co jego prace dopiero sie zaczynaja,
          ) wiec na razie tego typu rozwazania sa bezsensowne.
          Poslaniec:To poco ten watek
          ) ) Chat juz dawno niema
          )
          ) Wyglada na to, ze jak ostatni raz bylem w Zakopanem, to mialem halucynacje...
          P;Ja tez bylem w Zakopanem ogladac zawody skokow i pomientam ze na przeciwko
          krokwi byl drewniany dom nawet zesmy sie tam zatrzymali.Ale to nie byla chata
          tylko DOM!drewniany ale dom i to bardzo czysty.Tutaj w Stanach tez sa drewniane
          domy i to ile,choc raczej jak widze to nowe buduja juz murowane.Nie wiem co ty
          rozumiesz przez chata,cos takiego chyba jest niedaleko nas w malym miasteczku
          ale jako zabytek skansen i nie wolno tego zwalic.Dach jest kryty sloma sciany
          zewnetrzne na niebiesko,sa okna szklo ale maja tez drewniane zamkniecia i
          niskie drzwi.Podobno w srodku(nie bylem) pierwotnie zaraz po wybudowaniu bylo
          tzw plebowisko (podloga z ziemi),sciany wybielone i jakis piec z gliny co ponoc
          przypomina bardziej palenisko.(Jako ciekawostke ci podam ze cos takiego
          widzialem w Chinach na wsi i zyli tam ludzie,oczywiscie nie wszadzie bo jest to
          kraj kotrastow.)Po wojnie mieszkala tam jeszcze starsza kobieta az do smierci.
          Takie cos juz nie od dzisiaj by sie nie nadawalo do zamieszkania,przepisy by na
          to nie pozwolily.Nie wiem co ty widziales wZakopanem moze jakis skansen ale
          napewno nie zamieszkala chate w ktorej prodykuja oscypki.
          ) ) biedny wcale nie oznacza ze brudny.
          )
          ) W praktyce bardzo czesto oznacza.
          P:ja bylem biedny nie wiem czy ty wiesz co piszesz ale zostawiam to juz
          biednym pod ocene.
          )Oczywiscie nie mowie, ze tam jest jakis
          ) wielki brud, smrod i szczury na podlodze, tylko zwracam uwage, ze na pewno
          nie
          ) ma tam takiej higieny, jak w hali produkcyjnej, gdzie wszystko jest sterylnie
          ) czyste i nie mozna wejsc bez odpowiedniego stroju. Tak trudno to zrozumiec?
          P:dalej sie nie zgadzam w malym garazu mozna produkowac bardzo czysto z
          zacchowaniem wszystkich przepisow srodkow higieny sterylnosc czystosci BHP
          strojow fartuchow rekawic beretow i czego tylkosobie zyczyszitp itd.Wszysto
          zalezy od od opowiednich przepisow kontroli a przedewszystkim
          podejsciawlasciciela.I w malym i duzym moze byc czysto i brudno, to jest
          wlasnie ze jakis posowiecki mit(podchwycony przez unie)ze tylko duze sie
          doczegos nadaja a male nie.
          ) ) Jesli chodzi o ten cukier to odsylam do Art w
          ) ) Naszym Dzienniku i RM caly czas sie ukazuja.
          )
          ) Nie rozsmieszaj mnie nawet.
          P:Twoja opinia ale rozsadny czlowiek zaglada i tu i tam (ja np do GW internat
          choc ja nie kupuje tylkoND jest tutaj z opoznieniem)i potem wybiera sobie
          posrodku dla siebie.Mowicie ze my slepo wierzymy Rydzykom,a wy sie popaczcie na
          siebie czy przypadkiem Michniki wami nie motaja?.
          ) ) Odnosnie kosciola to znowu toczy sie dyskusja co ma byc w Tzw konstytucji
          )
          ) ) UE,wartosci chrzescijanskie lub nie.
          )
          ) No i niech sie toczy, a Ty nie zawracaj glowy swoimi wyobrazeniami.
          P:jeszcze raz to poco ten watek
          ) ) Przedewszystkim Francja jest przeciwna jakiejkolwiek religi
          )
          ) Francja nie jest przeciwna religii, tylko mieszaniu jej z panstwem.
          P:Ludzie wola sobie wybierac to co chca co jest im wygodnie .Nie zabijaj to
          prawie panstwowym moze byc (jeszcze),ale nie dokonuj eutanazji to juz uznaja
          za mieszanie sie religi do panstwa.Pamietaj ze jest stara prawda"w miare
          jedzenia apetyt rosnie albo jak komus dasz palec to potem chce cala
          reke".Dzisiaj chorzy aborcja jutro moze starsi kalecy umyslowi i moze komus
          odbije ze tylko mlodzi silni bo slabi i brzydcy to psuja krajobraz ale ja znowu
          wymyslam.
          ) ) Ale co najgorsze folgowanie ludzkim zachciankom(robta co
          ) ) chceta) z pominieciem ducha i jego potrzeb to tego nigdy nie
          ) ) zaakceptuje.
          P
          ) A co to w praktyce oznacza? Doczekam sie jakichs konkretow?
          P:jak ponizej tylko mozemy to roznie odbierac, nie wszystko dasie przeliczyc na
          pieniadze fakty materie i decyzje.
          ) ) Przylad latwiej zrobic
          ) ) eutanazje(przypisujac sobie prawo do decyzji o smierci) jak sie zastanawia
          ) c
          ) ) ze czlowiek stary chory bezdomny moze byc dla nas jakims wezwaniem
          )
          ) Jesli ja nie chce dluzej zyc, to mam swiete prawo domagac sie, by inni
          ) uszanowali moja wole, a nie "zastanawiali sie, czy jestem dla nich wezwaniem".
          P:Po pierwsze nie masz prawa tego robic a tymbardziej nie masz prawa nikogo w
          to wmieszac i niech nikt sie sam niemiesza w to co do niego nie nalezy.Ale jest
          to watek religijny i tu sie juz napewno nie zgodzimy.
          ) ) Pod jakimi warunkami bym zaakceptowal unie 1 Bardzo luzna federacja
          ) ) gdzie wszyscy maja swoj dom granice
          )
          ) Po grzyba komu granice?
          P:poto aby wiedzial ze nizawsze jest u siebie i nie wszedzie moze sie rzadzic
          jak szara ges na jajach.Zachwile mozna sie zapytac a poco komu plot albo drzwi
          w domu?Pisalem juz ty kiedys ze Europa to dlamnie wspanialy gmach gdzie wszyscy
          maja jednak swoje mieszkanie dom prywatnosc,swja odrebnosc i zasady,gdzie moge
          sasiada zaprosic ale nie ma prawa wchodzic do mnie do mojej duszy z
          bucioromi.To ja mam tobie takie cos tlumaczyc na litosc .Wam to sie marzy
          napewno komuna nastepna jakas wspolnota gdzie juz do niczego i do nikogo
          (czlowieka)nie bedzie granic tylko wszystko i wszyscy beda wlasnoscia wspolna a
          najlepiej junijna.Przypominam ze nie mam nic przeciw swobodzie podrozowania.
          ) ) prawo,wladze,armie
          )
          ) Czy jest w UE jakies panstwo, ktore tego nie ma? Bo ja jakos nie zauwazylem.
          P:tak to sie pokrywa moze narazie bo jak zgodzilismy sie rozmowy dopiero trwaja
          i teraz jest wlasnie czas zeby zabiegac o to czy tamto.
          ) ) i dbaja o tozsamosc,wolnosc religijna
          )
          ) Jak wyzej - czy w UE jest inaczej?
          P:tez jak wyzej
          ) ) ale oparte wszystko na zasadach chrzescijanskich.
          )
          ) Jak mam to rozumiec?
          P:dobra moze jasniej i szerzej wystarczy mnie na Dekalogu ktory zostal
          przyjenty przez chrzescijan tez.
          ) ) 2 Zakaz osiedlania sie na terytorium innego kraju
          )
          ) Niby dlaczego?
          P:wydaje mnie sie ze wtlumaczylem to dosyc wyraznie
          ) ) Wszyskkie kraje powinny
          ) ) miec prawo do prowadzenia wlasnej zaznaczam WOLNEJ!!! gospodarki
          )
          ) Po raz kolejny - kazdy kraj moze prowadzic dowolna polityke gospodarcza -
          rzecz
          )
          ) jasna w granicach unijnego prawa, ale porownanie Szwecji z Irlandia pokazuje,
          ) ze te granice sa bardzo szerokie.
          P: moglbym sie teraz zlosliwie zapytac po co komu granice unijnego prawa ktore
          moga dobic nasza gospodarke.Co jak co ale gospodarke powinien ograniczac czy
          popychac sam rynek a nie kwoty limity itp zreszta jak nizej.
          ) ) zadnych
          ) ) ograniczen kwot limitow itp,wszyscy powinni miec prawo chronic swoj rynek
          ) np
          ) ) przez cla
          )
          ) Takie cos to juz bylo przed powstaniem UE i nic dobrego nie dalo.
          P:Napisalem ze powinna byc taka mozliwosc bo jesli brak cel doprowadzic do
          upadku calych galezi przemyslu kryzyzy i szalejacego bezrobocia to kazdy
          normalny rzad odpowiedzialny za swoj kraj i bezpieczenstwo swoich obywateli cos
          takiego jak cla wprowadzi.Przynajmniej czesciowo czasowo dopuki nie znajdzie
          innych rozwiazan,slyszales np o cle na stal tutaj,moglo to by byc dobre
          szczegolnie dla biednych krajow jako zabezpieczenie.Ale u nas barcelowicz i
          spolka z UW udawali ze bardzo maja natchnienie wolnorynkowe a tak naprawde to
          chodzilo o to zeby wszystko zniszczyc nie paczac na ludzi i potem kupic nas za
          dolara ale to oso
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 15.10.02, 22:23
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > Poslaniec:To poco ten watek

            Po to, zeby odklamac brednie i manipulacje na temat OBECNEGO stanu UE.

            > to nie pozwolily.Nie wiem co ty widziales wZakopanem moze jakis skansen ale
            > napewno nie zamieszkala chate w ktorej prodykuja oscypki.

            Nie wiem, czy akurat tam robili oscypki, ale chodzi mi o to, ze nie mozna ufac,
            ze takie chalupnicze wytwory beda robione zgodnie z zasadami higieny - nie
            mowie, ze gorale sa brudni czy cos, tylko ze goralskie standardy higieny nijak
            sie maja do obowiazujacych w rozwinietym swiecie.

            > P:ja bylem biedny nie wiem czy ty wiesz co piszesz

            Nie mowie, ze kazdy biedny = brudny, tylko ze jak ktos ledwo ma na chleb, to
            trudno sie spodziewac, zeby wydawal kase na srodki czystosci. A utrzymanie
            prawdziwej higieny przy wytwarzaniu zywnosci do najtanszych rzeczy nie nalezy.

            > to jest wlasnie ze jakis posowiecki mit(podchwycony przez unie)ze tylko duze
            > sie doczegos nadaja a male nie.

            Gadasz piramidalne bzdury, w dodatku wziete z sufitu - nigdy nie twierdzilem,
            ze duze firmy sa w jakikolwiek saposob lepsze od malych. Domagam sie tylko
            profesjonalizmu, a nie amatorszczyzny!

            > P:Twoja opinia ale rozsadny czlowiek zaglada i tu i tam

            No i ja wlasnie zagladam do ND na tyle czesto, by wiedziec, ze ta gazeta jest
            funta klakow warta.

            > Nie zabijaj to
            > prawie panstwowym moze byc (jeszcze),ale nie dokonuj eutanazji to juz uznaja
            > za mieszanie sie religi do panstwa.

            Zakaz zabijania jest podstawa cywilizacji - trudno sobie wyobrazic panstwo, w
            ktorym byloby inaczej, niezaleznie od kultury czy religii. Natomiast zakaz
            eutanazji nie wynika z niczego innego, tylko z nakazow religijnych.

            > Dzisiaj chorzy aborcja jutro moze starsi kalecy umyslowi

            Glupoty gadasz. W wiekszosci panstw zachodnioeuropejskich aborcja jest legalna
            od dziesiecioleci i nic zlego sie nie dzieje - nikt nie domaga sie dalszej
            liberalizacji, nie dochodzi do zadnych patologii...

            > ) Jesli ja nie chce dluzej zyc, to mam swiete prawo domagac sie, by inni
            > ) uszanowali moja wole, a nie "zastanawiali sie, czy jestem dla nich
            > ) wezwaniem".
            > P:Po pierwsze nie masz prawa tego robic

            Z czemu to? Bo Ty mi zabronisz?

            > a tymbardziej nie masz prawa nikogo w to wmieszac

            Nikogo nie mieszam.

            > ) Po grzyba komu granice?
            > P:poto aby wiedzial ze nizawsze jest u siebie

            Jak jestem we Wloszech i nie rozumiem ani slowa z tego, co ludzie mowia, to w
            zupelnosci mi to wystarczy, zeby o tym wiedziec. Granice nie maja tu nic do
            rzeczy. Az do XIX wieku nie bylo zadnych granic, dopiero carska Rosja
            wprowadzila kontrole i cla, a za nia poszla reszta swiata. Czyzbys uwazal, ze
            200 lat temu ludzie nie wiedzieli, gdzie sa u siebie?

            > Wam to sie marzy napewno komuna nastepna

            Proponuje, zebys troche hamowal swoja wybujala wyobraznie.

            > Przypominam ze nie mam nic przeciw swobodzie podrozowania.

            A granice wlasnie ja ograniczaja.

            > P:tak to sie pokrywa moze narazie bo jak zgodzilismy sie rozmowy dopiero
            > trwaja i teraz jest wlasnie czas zeby zabiegac o to czy tamto.

            To sobie zabiegaj, ale nie na Forum, bo decyzje zapadaja gdzie indziej.

            > P:dobra moze jasniej i szerzej wystarczy mnie na Dekalogu ktory zostal
            > przyjenty przez chrzescijan tez.

            Konkrety! Co to znaczy "na dekalogu"? Chcesz wlaczyc przykazania do unijnego
            prawa? Przeciez to zupelny nonsens.

            > P:wydaje mnie sie ze wtlumaczylem to dosyc wyraznie

            A mi sie tak nie wydaje.

            > P: moglbym sie teraz zlosliwie zapytac po co komu granice unijnego prawa
            > ktore moga dobic nasza gospodarke.

            Irlandzka dobily? Popatrz, nie zauwazylem.

            > P:Napisalem ze powinna byc taka mozliwosc bo jesli brak cel doprowadzic do
            > upadku calych galezi przemyslu kryzyzy i szalejacego bezrobocia to kazdy
            > normalny rzad odpowiedzialny za swoj kraj i bezpieczenstwo swoich obywateli
            > cos takiego jak cla wprowadzi.

            Brak cel w UE jak dotad nikomu nie zaszkodzil i nie widze powodu, dla ktorego
            mialoby byc inaczej. Niby jestes zwolennikiem wolnego rynku, a domagasz sie
            sztucznych barier, ktore na dluzsza mete i tak nic nie daja - jak
            przedsiebiorcy maja gorsze warunki niz w innych krajach, to tak czy siak sobie
            nie poradza, a jak im stworzysz lepsze lub takie same, to cla nie maja sensu.

            > barcelowicz

            Co to za jeden? Ja slyszalem tylko o Balcerowiczu - czy to moze ten sam?
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc CD IP: *.246.103.28.Dial1.NewYork1.Level3.net 15.10.02, 05:33

          > Takie cos to juz bylo przed powstaniem UE i nic dobrego nie dalo.
          P:Napisalem ze powinna byc taka mozliwosc bo jesli brak cel doprowadzic do
          upadku calych galezi przemyslu kryzyzy i szalejacego bezrobocia to kazdy
          normalny rzad odpowiedzialny za swoj kraj i bezpieczenstwo swoich obywateli cos
          takiego jak cla wprowadzi.Przynajmniej czesciowo czasowo dopuki nie znajdzie
          innych rozwiazan,slyszales np o cle na stal tutaj,moglo to by byc dobre
          szczegolnie dla biednych krajow jako zabezpieczenie.Ale u nas barcelowicz i
          spolka z UW udawali ze bardzo maja natchnienie wolnorynkowe a tak naprawde to
          chodzilo o to zeby wszystko zniszczyc nie paczac na ludzi i potem kupic nas za
          dolara ale to osobny temat.
          > > Zakaz wykupu neiruchomosci w innym kraju
          >
          > I znowu - po co? Czemu ja nie moge sobie kupic domku w Grecji, jesli mnie
          stac?
          P: Ito tlumaczylem nie mam nic przeciwko temu zebys sobie wynajol i mieszkal
          nawet jako moj sasiad.A jak bys jeszcze zalozyl jakis biznes to juz bym brawo
          bil ,a po latach jak bys sie sprawdzil(a jak nie to dostal bys kopa w i
          wylecial) to jeszcze bym poszedl do wujta zeby popar twoje obywatelstwo.Jak
          widzisz nie jestesmy (popierajacy Rydzyka)tacy zasciankowi nie mam nic
          przeciwko tobie jesli ty nie bedziesz mnial nic przeciwko mnie i to
          udowodnisz.W koncu to ty przychodzisz do mnie a nie ja do ciebie i dlaczego mam
          cie odrazu zaakceptowac jako sasiada a potem mniec klopot jak Serbowie mieli z
          Albanami w Kosowie.To jest Europa a nie Ameryka ze swoimi zaszlosciami i tylko
          glupi i ktos komu zalezy na mieszaniu robieniu konfliktow moze nie chce tego
          zrozumiec.Jak trudny i delikatny to jest problem to nawet w Stanach te nacje
          jeszcze nie zyja razem tyko obok siebie.
          > > tak zeby silniejszy nie mogl wykupic i dominowac nad biedniejszym
          >
          > Za wyjatkiem Austrii i Danii, w calej UE mozna kupowac nieruchomosci bez
          > ograniczen i jakos nic takiego sie nie stalo.
          P:jest napor na Alzace Lotaryngie Majorke itpNie musze juz tlumaczyc ze w imie
          pogodzenia sie i nie stwarzania konfliktow wolalbym tego w Polsce i na
          wschodzie Europy uniknac czy mam jeszcze raz mowic dlaczego?.Jesli Austria i Di
          Dania ma takie prawa to my Wschod tez obowiazkowo powinnismy miec.
          > > Konflikty zaznaczam
          > > TYLKO PONADNARODOWE! powinny byc rostrzygane w Strazburgu
          >
          > Czemu "tylko ponadnarodowe"?
          P:Dlatego ze nie chce zeby Holender rozpatrywal moja sprawe z Kowalskim.Ile
          mozna chodzic da sadow kilka instancji wystarczy Warszawa powinna byc kropka
          nad I a dla Niemcow Barlin i nie na odwrot.
          > > i to nie tylko przez sadziow ale tez Lawnikow.
          >
          > Co Ty widzisz w tych lawnikach? Nie interesuje sie tym i nie wiem, jak to tam
          w
          >
          > USA wyglada, ale kiedys czytalem "Czas zabijania" Grishama i tam bralo sie
          > przypadkowych ludzi, byla krotka selekcja i koniec. Jesli tak to rzeczywiscie
          > wyglada, to dziekuje bardzo.
          P:tu sie zgodze ze system ten jest niedoskonaly( pisalem o tym) choc selekcja
          juz wcale nie jest taka przypadkowa sa dlugie przesluchania obronca i
          prokurator moze zadac odwolania,a ludzie i tak nie chca w tym uczestniczyc Jest
          to jednak najlepszy system jaki zdolano wymyslec i pisalem w tym watku
          dlaczego
          > > Wspolny obowiazek obronny oczywiscie osobne armie
          >
          > Wspolnej obrony jeszcze nie ma (ale wkrotce powstanie), a armie sa osobne i
          > nikt nie zamierza tego zmieniac. Po raz kolejny domagasz sie czegos, co juz
          > jest.
          P: tak to sie pokrywa ale juz jest mowa o wspolnych silach europejskich a jak
          juz wiemy negocjacje o uni sie dopiero zaczely.
          > > i nie ma zadnych regionow
          >
          > Jakich regionow?
          P:jakis choruch euroregionow
          > > granice nienaruszone.Podstawowe prawa czlowieka miejszosci demokracje
          >
          > To wszystko tez jest w Unii. Oj, widze, ze Ty prawie nic o niej nie wiesz
          P:Granice sam napisales ze niepotrzebne,a prawa owszem sa ale pisalem
          podstawowe a nie chore jak opisywalem w tym watku.Dodam jeszcze tylko ze jestem
          przeciwny Euro niech kazdy bazuje na tym co sobie przez wieki wypracowal a nie
          przyczepia sie do drugiego lub go ciagnie na sile.Tak samo wszelkie dotacje
          powinny byc zniesione (za wyjatkiem powodzi itp)Niech kazdy dorabia sie sam
          tylkozeby jedendrugiemu nie przeszkadzal bo szybko zostaniemy wrogami,a tak to
          moze bedzie nam po drodze. Szanowny Kminkin wydaje mnie sie ze wypowiedzielismy
          sie dostatecznie na tym watku.wiec moze troche inni co mysla chyba ze masz
          (macie do nas jakies pytania poki co dziekuje i Pozdrawiam.
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc CD 15.10.02, 22:45
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > P: Ito tlumaczylem nie mam nic przeciwko temu zebys sobie wynajol i mieszkal
            > nawet jako moj sasiad.A jak bys jeszcze zalozyl jakis biznes to juz bym brawo
            > bil

            Ale czemu tylko wynajal? Do diabla, niby popierasz wolny rynek, ale wyjatkowo
            wybiorczo - raz go chcesz, raz nie. Ale mam wrazenie, ze w tym szalenstwie jest
            metoda - zauwazylem bowiem, ze popierasz wolny rynek w tych miejscach, gdzie
            brakuje go w UE, a sprzeciwiasz sie tam, gdzie UE go wprowadzila...

            > a po latach jak bys sie sprawdzil(a jak nie to dostal bys kopa w i
            > wylecial)

            To jeszcze mam sie jakos sprawdzac? A jakie maja byc kryteria tego sprawdzania?
            Jak mnie sasiedzi polubia, to wtedy mam prawo do obywatelstwa, a jak im sie cos
            nie spodoba, to won? Dziekuje, bez laski.

            > Jak widzisz nie jestesmy (popierajacy Rydzyka)tacy zasciankowi

            Widze. Jak sie Wam podlizac, to wtedy jestescie mili.

            > W koncu to ty przychodzisz do mnie a nie ja do ciebie i dlaczego mam
            > cie odrazu zaakceptowac jako sasiada

            Jesli zyjemy w wolnym kraju, to powinienem miec prawo mieszkac, gdzie mi sie
            spodoba. I nic mnie nie obchodzi jakas akceptacja sasiadow - jak im sie nie
            podobam, to nikt ich nie zmusza do utrzymywania ze mna kontaktow.

            > a potem mniec klopot jak Serbowie mieli z Albanami w Kosowie.

            Ten klopot byl spowodowany chorymi ambicjami m.in. Milosevica, nacjonalisty,
            ktory ubzdural sobie, ze stworzy Wielka Serbie - analogie z Trzecia Rzesza jak
            najbardziej wskazane.

            > P:jest napor na Alzace Lotaryngie Majorke itp

            Jaki napor? Ze paru Niemcow sie tam przeprowadzilo? Faktycznie straszne...

            > P:Dlatego ze nie chce zeby Holender rozpatrywal moja sprawe z Kowalskim.Ile
            > mozna chodzic da sadow kilka instancji wystarczy

            Moze Tobie. Tylko ze z tymi instancjami roznie bywa, szczegolnie w Polsce,
            gdzie sady bynajmniej nie stoja na wysokim poziomie. Trybunal w Strasburgu jest
            wiec bardzo pozyteczny i juz wielu Polakow na tym skorzystalo.

            > P:tu sie zgodze ze system ten jest niedoskonaly( pisalem o tym) choc selekcja
            > juz wcale nie jest taka przypadkowa sa dlugie przesluchania obronca i
            > prokurator moze zadac odwolania,a ludzie i tak nie chca w tym uczestniczyc

            I slusznie, bo nie powinni. Sad to sad, a nie konkurs pieknosci. Procesy maja
            byc roztrzygane przez profesjonalistow, ktorzy znaja sie na prawie, a nie przez
            ludzi z ulicy, ktorzy moga nie miec o tym zielonego pojecia.

            > Jest to jednak najlepszy system jaki zdolano wymyslec

            Mam na ten temat odmienne zdanie.

            > i pisalem w tym watku dlaczego

            Jakos nie zauwazylem.

            > P:jakis choruch euroregionow

            Co w nich chorego?

            > P:Granice sam napisales ze niepotrzebne

            Granice powinny byc na mapie, zeby bylo wiadomo, gdzie kto rzadzi. I tylko tam.
            Zamiast przejsc celnych wystarcza tablice z napisami "Polska zegna/Deutschland
            wilkommen" itp. Nic wiecej nie potrzeba. Miedzy wojewodztwami czy stanami w USA
            nie ma zadnych kontroli i jakos nikomu to nie przeszkadza.

            > Dodam jeszcze tylko ze jestem przeciwny Euro

            Skoro jestes przeciw UE, to oczywiste, ze i przeciw euro.

            > niech kazdy bazuje na tym co sobie przez wieki wypracowal a nie
            > przyczepia sie do drugiego lub go ciagnie na sile.

            A co to ma wspolnego z euro?
    • kimmjiki Niespodziewanie... 15.10.02, 00:24
      ...w rywalizacji "Kraj" - "UE" zrobil sie prawie remis. Juz tylko 45-38.
      Wyglada wiec na to, ze Forum o Unii jest jednak cos warte.
      • Gość: Oszołom z RM Re: Niespodziewanie...propozycja IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 07:04
        A może przenieslibysmy tę dyskusję na forum magazynu Unia Polska? co ty na to
        Kim?
        • kimmjiki A po grzyba? (n/t) 16.10.02, 13:00
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.210.221.40.Dial1.NewYork1.Level3.net 16.10.02, 00:33
      Nie da sie caly czas tego samego walkowac bo po co i tak sie nie zgodzimy.Tylko
      to:moze dawniej nie bylo granic ale ludzie tez sie tak nie przemieszczali wiec
      moze nie byly potrzebne.Miedzy stanami oczywiscie ze nie ma ale zMexykiem czy
      Kanada sa I to jakie.
      Stworzenie dobrych warunkow dla firm to tez ochrona rynku.Zobacz w Polsce upadl
      np przemysl wlokienniczy w Lodzi bo Wietnamczycy sprowadzali (zreszta
      nielegalnie)tanie materialy z Chin.Co bedzie jak otworza granice czy chcesz
      zeby w imie wolnego rynku ludzie wyszli na ulice jak dzisiaj w Warszawie?
      (zreszta do tego celowo kraj doprowadzono).Wolny rynek wcale nie musi oznaczac
      zaglade gospodarki i szalejace bezrobocie,a powinien oznaczac jej rozwoj tez
      dzieki ochronie cel a zwlaszcza jak jest slaba.To dzielo(pana "b" czy jak mu
      tam) przemian mialo byc zbawienne ,a tak na dobra sprawe zagraza juz socjalnej
      egzystencji narodu.Piszesz ze sprzeciwiam i popieram wolny rynek ,NIE
      sprzeciwiam sie zeby w imie jakiejs szalenczej idei co nie ma nic wspolnego z
      wolnym renkiem (tylko zwyklym bandytyzmem gospodarczym) dobic nasza
      gospodarke.Czy myslisz ze jakby gospodarka miala sie lepiej to bylbym za
      clami??? Nikt nie powinien skarzyc swojego kraju przed obcym
      trybunalem ,ogranicza to tez nasza suwerennosc.Tych instancji wystarczy
      przeciez Polska podpisuje odpowiednie umowy i sady nie moga tak bardzo w brew
      prawa,a jakosc mozna zmienic.Proponuje za jak ktos mysli isc az do Strazburga
      to niech lepiej odrazu tylko tam, po co to sobie zawracac glowe tyloma
      stopniami skoro nie ma zaufania?Tutaj sadzony jestes tam gdzie popelniles
      przestepstwo a tylko w WYJATKOWYCH! zaznaczam wyjatkowych wypadkach idzie do
      sadu najawyzszego.Latanie z kazda sprawa o miedze az do Strasburga uznaje za
      szalenstwo niepotrzebne.Odnosnie lawnikow Prawnicy robia wszystko automatycznie
      a lawnik wnosi pewne doswiadczenie przewiew zyciowe.Pisalem ze kieruje sie
      bardziej sercem sumieniem a sedzia paragrafem,jedo i drugie potrzebne.Problemem
      jest tylko odpowiedni dobor,i tak np nastolatka powinien sadzic
      nauczyciel ,rodzic,mlody dorosly student itp .Ale jak sie na sile wybiera kogos
      przypadkowego co np nie ma dzieci to to sie mija z celem.(Byl taki film
      dwunastu zbuntowanych ludzi)I jeszcze czy tak naprawde do konca wierzysz
      sedziom jak wiesz ze nie sa manipulowani???!!!. Euro: Niemiec dal do euro slna
      marke i mocna gospodarke,a np Portugalczyk jakies tam peso i troche
      rolnictwa.Kto na tym zeskal a kto stracil,kto sie uczepil a kto kogo dzwiga?
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 16.10.02, 13:18
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > moze dawniej nie bylo granic ale ludzie tez sie tak nie przemieszczali wiec
        > moze nie byly potrzebne.

        W okolicach Beneluksu mozna w ciagu jednego dnia byc w peciu roznych panstwach
        bez wielkiego wysilku. Nawet konno nie bylo problemu z przemieszczaniem sie. A
        granic nie bylo i przez dlugi czas nikt nie widzial potrzeby ich wprowadzania.

        > Miedzy stanami oczywiscie ze nie ma ale zMexykiem czy Kanada sa I to jakie.

        Ja tez nie domagam sie likwidacji granic np. z Bialorusia, a tylko wewnatrz UE.

        > Stworzenie dobrych warunkow dla firm to tez ochrona rynku.

        Ochrona nikomu jeszcze na dluzsza mete nie pomogla. Na pare lat moze, ale potem
        firmy i tak przegrywaly konkurencje, bo pod kloszem nie nauczyly sie walczyc.

        > Zobacz w Polsce upadl
        > np przemysl wlokienniczy w Lodzi bo Wietnamczycy sprowadzali (zreszta
        > nielegalnie)tanie materialy z Chin.

        Jak nielegalnie, to ochrona rynku nic by tu nie zmienila. Zreszta z Chinami nie
        mielismy nigdy wolnego handlu, wiec sam sobie przeczysz.

        > Co bedzie jak otworza granice czy chcesz
        > zeby w imie wolnego rynku ludzie wyszli na ulice jak dzisiaj w Warszawie?

        To oni wyszli z powodu jakichs otwartych granic?

        > Wolny rynek wcale nie musi oznaczac
        > zaglade gospodarki i szalejace bezrobocie,a powinien oznaczac jej rozwoj

        I tak wlasnie jest, o ile faktycznie jest to wolny rynek, a nie jego fasada.

        > To dzielo(pana "b" czy jak mu tam) przemian mialo byc zbawienne

        I bylo (7% wzrostu rocznie przez cztery lata!), dopoki podobni do Ciebie
        entelygenci nie cofneli tych reform.

        > Czy myslisz ze jakby gospodarka miala sie lepiej to bylbym za clami???

        Jak juz mowilem, cla NIC nie pomagaja. Najwyzej na krotko, ale potem robi sie
        przez to jeszcze gorzej. Jedyny ratunek to obnizka podatkow, upraszczanie prawa
        itp. Slowem dbanie o konkurencyjnosc gospodarki.

        > Nikt nie powinien skarzyc swojego kraju przed obcym trybunalem

        Nie gadaj glupot.

        > ogranicza to tez nasza suwerennosc.

        Zmuszanie polskich sadow do przestrzegania prawa to ograniczenie suwerennosci?

        > Proponuje za jak ktos mysli isc az do Strazburga
        > to niech lepiej odrazu tylko tam

        Do Strasburga mozna isc dopiero po wyczerpaniu wszelkich mozliwosci w nizszych
        instancjach, ekspercie za dyche.

        > Odnosnie lawnikow Prawnicy robia wszystko automatycznie
        > a lawnik wnosi pewne doswiadczenie przewiew zyciowe.Pisalem ze kieruje sie
        > bardziej sercem sumieniem a sedzia paragrafem,jedo i drugie potrzebne.

        Sad ma wydawac wyroki zgodne z prawem, a nie z sercem. Jak chcesz, zeby ktos
        sie nad Toba rozczulal, to idz do psychoanalityka.

        > czy tak naprawde do konca wierzysz
        > sedziom jak wiesz ze nie sa manipulowani???!!!.

        Jak sedzia dostal w lape, to i tak postawi na swoim, bo to on ma najwyzsza
        wladze w sadzie. A jak nie dostal, to postara sie o sprawiedliwy wyrok lepiej
        od lawnikow, ktorzy moga byc latwowiernymi ludzmi, nie znajacymi sie na rzeczy.

        > Euro: Niemiec dal do euro slna
        > marke i mocna gospodarke,a np Portugalczyk jakies tam peso i troche
        > rolnictwa.Kto na tym zeskal a kto stracil,kto sie uczepil a kto kogo dzwiga?

        Zgodnie z Twoja logika nalezy zlikwidowac takze dolara - bo Kansas dalo troche
        rolnictwa, a Kalifornia silna gospodarke.
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.154.77.24.Dial1.NewYork1.Level3.net 17.10.02, 02:26
          kimmjiki napisał:

          ) Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
          ) ) moze dawniej nie bylo granic ale ludzie tez sie tak nie przemieszczali wie
          ) ) moze nie byly potrzebne.
          ) W okolicach Beneluksu mozna w ciagu jednego dnia byc w peciu roznych
          panstwach
          ) bez wielkiego wysilku. Nawet konno nie bylo problemu z przemieszczaniem sie.
          )A granic nie bylo i przez dlugi czas nikt nie widzial potrzeby ich
          wprowadzania.
          P:Do konca nie mozemy porownywac okolice Brukseli iles tam lat temu,z
          dzisiejsza sytuacja Europy(zwlaszcza wschodniej) a przedewszystkim mentalnoscia
          jej mieszkancow.Pisalem juz w tym watku o zaszlosciach historycznych,obawach ze
          Niemcy moga sie nadmiernie sprowadzac na ziemie zachodnie,w koncu podawalem
          przyklad Jugoslawi.Kazdy myslacy Polak(i inne nacje) zadaje sobie dzisiaj
          przynajmniej w duchu takie pytania i jest pelen obaw.Obaw i problemow natomiast
          nie maja zwolennicy uni,oni nie czuja sie juz Polakami ,Wegrami(np na Slowacji)
          czy nawet Francuzami Niemcami.Wy czujecie sie poprostu "Europejczykami"na
          sile ,tak jak byscie chcieli przeskoczyc to kim Europa jest i byla.Ktos kto
          zapomina o przeszlosci nie wybuduje przyszlosci bo nie ma naczym.Dla was
          poszczegolne kraje europejskie mozna porownywac do Stanow ,a przeciez dobrze
          wiesz ze takie porownanie ma sie nijak do rzeczywistosci.W Warszawie widzialem
          demonstracje prounijna ale flag Polskich tam nie bylo.Ponoc w latach
          stalinowskich tez w Polsce coraz mniej flag bialo czerwonych ,a coraz wiecej
          czerwonych.Jeszcze jedno na tej demonstracji zobaczylem pelno dzieci ze szkoly
          podstawowej i przypomnialo mnie sie jak nas spendzali na pierwszego maja.Gdzies
          to wyczytalem ze jednym z programow Wiatra w tej propagandzie ma byc zeby
          mlodociani(domyslam sie postepowi i swiatli) przekonywali za unia swoich
          rodzicow(rozumiec nalezy zacofanych i ciemnych).Odrazu sobie to skojarzylem i
          chcialem sie tylko zapytac co ci mlodociaiani dzieci moga wiedziec o uni
          Europie,chyba tyle co my o "raju" czerwonym.Czy nie jest to jechanie na
          naiwnosci mlodych ludzi,na ich braku pelnej wiedzy i w koncu braku
          doswiadczenia zyciowego?Wiadomo ze mlodego czlowieka zawsze latwiej oszukac jak
          starego borsuka ,i tu wlasnie ze uderza ta cala propaganda prounijna.{I tak im
          sie nie uda bo mlodzi wyksztalceni srednia klasa sa nie glupi i coraz lepiej
          widza co sie dzieje.}Nie do tych co ledwo wiaza koniec z koncem na codzien,
          tylko tym probuja wode lac co wiadomo ze maja jeszcze zielono w glowie.Mysle ze
          jesli chodzi o Europe i unie to my sie juz ze soba nigdy niezgodzimy stoimy na
          zupelnie przeciwnych biegunach i jest nam poprostu nie podrodze.
          ) ) Miedzy stanami oczywiscie ze nie ma ale zMexykiem czy Kanada sa I to jakie
          ) Ja tez nie domagam sie likwidacji granic np. z Bialorusia, a tylko wewnatrz
          UE.
          P:Przed chwila napisalem ze porownywanie stanow do krajow europejskich(jak np
          Niemcy czy Bialorus)jest dla mnie nie do przyjacia.
          ) ) Stworzenie dobrych warunkow dla firm to tez ochrona rynku.
          ) Ochrona nikomu jeszcze na dluzsza mete nie pomogla. Na pare lat moze, ale
          potem
          ) firmy i tak przegrywaly konkurencje, bo pod kloszem nie nauczyly sie walczyc.
          P:No nareszcie bo wreszcie po wielkich wypocinach przyznales ze:"NA PARE LAT
          MOZE"ochrona rynku cos jednak dala.Wczytaj sie co pisze a zobaczysz ze mnie o
          nic innego nie chodzilo tylko o te pare lat o okres ochronny w czasie tych
          przemian .Czy tak naprawde zadamy za wiele i bylo to niemozliwe do
          wykonania?,wiadomo przeciez ze jak by sie gospodarka wzmocnila to musiala by
          sobie sama radzic.Taki przyklad to tak jakby male dziecko bez przygotowania
          doswiadczenia wyrzucil nagle na ulice i powiedzial radz sobie sam bo teraz jest
          wolna amerykanka.Z gory bylo wiadomo jaki bedzie tego wynik i ktos to zrobil z
          premedytacja i wyrachowaniem,bo trzeba bylo onizyc za nas cene i wykupic za
          poldarmo.
          ) ) Zobacz w Polsce upadl
          ) ) np przemysl wlokienniczy w Lodzi bo Wietnamczycy sprowadzali (zreszta
          ) ) nielegalnie)tanie materialy z Chin.
          ) Jak nielegalnie, to ochrona rynku nic by tu nie zmienila. Zreszta z Chinami
          nie
          ) mielismy nigdy wolnego handlu, wiec sam sobie przeczysz.
          P:Co nie przeszkodzilo zeby np upadly zaklady rowerow(z pamieci) Romet poniewaz
          sprowadzano juz teraz zupelnie legalnie tansze rowery wlasnie ze z Chin.
          No i na unie to juz jestesmy oczywiscie otwarci z szerokimi ramionami.Deficytyw
          handlu tp mamy chyba z calym swiatem i oczywiscie w imie "wolnego
          rynku"niewiele sie robi zeby to zmienic.Do tego dochodzi jeszcze korupcja ,na
          poczatku tych przemian(i dzisiej nic nie brakuje)to panstwo bylo praktycznie
          bezcelne,wwiesc mozna wszystko od papierosa do samochodu w kontenerach.Byl taki
          art w polityce lub wprost "bezcelne panstwo",gdzie na zdjeciu celnik mial
          zaszyte oczy grubymi nicmi.I co z tego ze paru pogranicznikow sie dorobilo jak
          odczuwa to dzisiaj tak bolesnie caly kraj.A tak przy okazji jak by to zalezalo
          odemnie to:Urzednikom panstwowym wszystkich
          szczebli,policji,celnikom ,wojsku ,strazy itp itd,dalbym bardzo dobre zarobki
          duzo wieksze jak przecietne.Ale ale karal bym ich 2 3 razy tyle co innych
          obywateli,a za takie cos jak przekupstwo od 10 lat w gore i oczywiscie zaden
          powrot do pracy rzadowej.
          ) ) Co bedzie jak otworza granice czy chcesz
          ) ) zeby w imie wolnego rynku ludzie wyszli na ulice jak dzisiaj w Warszawie?
          ) To oni wyszli z powodu jakichs otwartych granic?
          P;z tego co slyszalem to i do Polski teraz sprowadza sie wegiel,ale oczywiscie
          jest to tylo jeden z problemow.Inny: pieniedzy ginie tez ponocw w tzw spolkach
          handlujacych weglem(byly tez afery),klania sie wiec tutaj tzw republika
          kolesiow albo lepiej zlodzieji.Oczywiscie ze kolesie w bialych krawatach( nie
          dotyczy zdecydowana wiekszosc pracownikow biorowych) do Warszawy nie pojada
          demonstrowac,no gdzie zeby ich tam jeszcze nazwano warcholami?
          ) ) Wolny rynek wcale nie musi oznaczac
          ) ) zaglade gospodarki i szalejace bezrobocie,a powinien oznaczac jej rozwoj
          ) I tak wlasnie jest, o ile faktycznie jest to wolny rynek, a nie jego fasada.
          P:I ty sie zgadzam w Polsce wolnego rynku nie bylo(chyba ze w ustach propagandy
          z GW na czele) tylko jego fasada,za ktora miano ukryc celowe rozkladanie naszej
          gospodarki.
          ) ) To dzielo(pana "b" czy jak mu tam) przemian mialo byc zbawienne
          ) I bylo (7% wzrostu rocznie przez cztery lata!), dopoki podobni do Ciebie
          ) entelygenci nie cofneli tych reform.
          P:Zaraz zaraz te 7 % to bylo za Belki Rosati ile sobie przypominam.A
          Barcelewicz potem przeciez wrocil to czemu tych cudownych reform nie
          kontynulowal?I czyj to byl pomysl to schladzanie gospodarki ,bo slyszalem to w
          jego ustach.Ja nie jestem oczywiscie zadnym autorytetem bo nie marnowalbym sie
          na tym forum tylko zabieral glos w auli uniwersyteckiej,gabinetach premiera i
          przed TV.Jestem ostatni kto mogby poprzec Belke i to cale SLD, ale w koncu to
          profesor i pamientam jak w mediach tez wielokrotnie krytykowal(nie on jeden)
          Barcelowicza ze mocy zloty oslabia mu gospodarke.Czy to takich wlasnie ludzi
          masz za yntelegentow ,a jesli nie to powiedz wyraznie o kogo ci chodzi bo chce
          w koncu wiedziec kto to taki jest odpowiedzialny za stan naszej
          gospodarki.Teraz to pewno winnych niema jeden bedzie pokazywal na drugiego?Na
          pewno niewolno nam zapomiec O rzadach Buzka i jego ministra Bu..Bu..przepraszam
          zapomnialem.Raczej nalezy mowic o rzadach Krzaklewskiego bo Buzek jako chemik
          sympatyczny ale wydawal mnie sie marionetka za wyjatkiem koncowki.Najtrudnie
          jednak bedzie ci zwalic wine na Premiera Rydzyka i nas Jego Oszolomow z rzadu
          M.Nie pisze tu w ich imienie ale popieram i mysle ze majaLPR najlepszy pomysl
          na Polske. Przy okazji stanowiska rzadowe staly sie stanowiskami politycznymi
          dla republiki kolesiow.Za nimi staly szare eminencje a nizej fachowcy co
          wykonywali robote.Trzeba ztym skonczyc no bo jak oni do jasnej maja
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 18.10.02, 22:28
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > Obaw i problemow natomiast
            > nie maja zwolennicy uni,oni nie czuja sie juz Polakami ,Wegrami(np na
            > Slowacji) czy nawet Francuzami Niemcami.Wy czujecie sie
            > poprostu "Europejczykami"

            Przestan takie durnoty wygadywac, czuje sie Polakiem i nie potrzebuje zadnych
            granic, zeby sie nim czuc.

            > Dla was poszczegolne kraje europejskie mozna porownywac do Stanow ,a przeciez
            > dobrze wiesz ze takie porownanie ma sie nijak do rzeczywistosci.

            O ile mi wiadomo, miedzy stanami USA roznice sa czesto calkiem spore - sa stany
            na poludniu, gdzie w szkolach nie mozna uczyc o Wielkim Wybuchu i ewolucji, bo
            rzekomo jest to niezgodne z Chrzescijanstwem, a sa i takie jak Vermont czy
            Nevada, gdzie panuje pelny liberalizm, ruja i porobstwo;-). Oczywiscie,
            porownywanie panstw europejskich do stanow jest pewna przesada z mojej strony,
            ale nie taka znowu wielka.

            > I tak im
            > sie nie uda bo mlodzi wyksztalceni srednia klasa sa nie glupi i coraz lepiej
            > widza co sie dzieje.

            No i wlasnie ci mlodzi wyksztalceni to najwieksi zwolennicy integracji.

            > P:No nareszcie bo wreszcie po wielkich wypocinach przyznales ze:"NA PARE LAT
            > MOZE"ochrona rynku cos jednak dala.

            Tylko ze na dluzsza mete jedynie zaszkodzila. Jak wypijesz pol litra wodki, to
            tez na krotka mete bedziesz sie czuc wspaniale;-), ale potem bedzie kac...

            > Deficytyw
            > handlu tp mamy chyba z calym swiatem i oczywiscie w imie "wolnego
            > rynku"niewiele sie robi zeby to zmienic.

            Jesli my podniesiemy cla na towary z jakiegos kraju, to ten kraj zrobi to samo
            i na jedno wyjdzie. Tak trudno sie tego domyslec? Zeby miec dodatni bilans,
            musimy byc po prostu bardziej konkurencyjni, a cla tego nie dadza.

            > P:I ty sie zgadzam w Polsce wolnego rynku nie bylo

            Byl. Zaczal sie w roku 1989, a jakies 5 lat pozniej zaczeto go coraz bardziej
            ograniczac, tak ze teraz jest on juz wolny tylko polowicznie.

            > P:Zaraz zaraz te 7 % to bylo za Belki Rosati ile sobie przypominam.

            Przypomnij sobie jeszcze to, ze w gospodarce wszelkie efekty przychodza z
            opoznieniem. 10 lat temu dochodzila jeszcze kwestia likwidacji nierentownych
            komunistycznych molochow, pojawienie sie bezrobocia itd. W roku 1990 mielismy
            10% spadek, a juz trzy lata pozniej 7% wzrost! I gdyby nie ograniczanie wolnego
            rynku, to ten wzrost moglby wtedy nawet przekroczyc 10%, a i dzisiaj mielibysmy
            jak np. Wegry czy Estonia wzrost rzedu 5%, zamiast marnego 1%.

            > I czyj to byl pomysl to schladzanie gospodarki ,bo slyszalem to w
            > jego ustach.

            Schlodzenie gospodarki bylo konieczne, bo przez kilka lat konsumpcja rosla duzo
            szybciej od produkcji (czego skutkiem byl wlasnie ten deficyt handlowy), wiec
            trzeba bylo to przerwac, bo inaczej dorobilibysmy sie gigantycznej nierownowagi
            w handlu. Pech chcial, ze zbieglo sie to ze spadkiem koniunktury, a reszty
            dokonali kretyni z AWS.

            > Jestem ostatni kto mogby poprzec Belke i to cale SLD, ale w koncu to
            > profesor i pamientam jak w mediach tez wielokrotnie krytykowal(nie on jeden)
            > Barcelowicza ze mocy zloty oslabia mu gospodarke.

            Nie nam oceniac, kto mial racje - obaj sa specjalistami i z pewnoscia obaj
            mieli wiele dobrych powodow, by tak uwazac. Ekonomia jest na tyle
            skomplikowana, ze istnieje wiele szkol, jak rozwiazywac rozne problemy.

            > chce w koncu wiedziec kto to taki jest odpowiedzialny za stan naszej
            > gospodarki.

            Ci, ktorzy przez lata ja krepowali socjalem i durnymi przepisami - najbardziej
            AWS, potem PSL i SLD.

            > Nie pisze tu w ich imienie ale popieram i mysle ze majaLPR najlepszy pomysl
            > na Polske.

            Wczorajsze popisy Janowskiego w Sejmie to pewnie element tego "pomyslu"?
            Dziekuje bardzo.
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistoscCD IP: *.154.77.24.Dial1.NewYork1.Level3.net 17.10.02, 02:37

          > > To dzielo(pana "b" czy jak mu tam) przemian mialo byc zbawienne
          > I bylo (7% wzrostu rocznie przez cztery lata!), dopoki podobni do Ciebie
          > entelygenci nie cofneli tych reform.
          P:Zaraz zaraz te 7 % to bylo za Belki Rosati ile sobie przypominam.A
          Barcelewicz potem przeciez wrocil to czemu tych cudownych reform nie
          kontynulowal?I czyj to byl pomysl to schladzanie gospodarki ,bo slyszalem to w
          jego ustach.Ja nie jestem oczywiscie zadnym autorytetem bo nie marnowalbym sie
          na tym forum tylko zabieral glos w auli uniwersyteckiej,gabinetach premiera i
          przed TV.Jestem ostatni kto mogby poprzec Belke i to cale SLD, ale w koncu to
          profesor i pamientam jak w mediach tez wielokrotnie krytykowal(nie on jeden)
          Barcelowicza ze mocy zloty oslabia mu gospodarke.Czy to takich wlasnie ludzi
          masz za yntelegentow ,a jesli nie to powiedz wyraznie o kogo ci chodzi bo chce
          w koncu wiedziec kto to taki jest odpowiedzialny za stan naszej
          gospodarki.Teraz to pewno winnych niema jeden bedzie pokazywal na drugiego?Na
          pewno niewolno nam zapomiec O rzadach Buzka i jego ministra Bu..Bu..przepraszam
          zapomnialem.Raczej nalezy mowic o rzadach Krzaklewskiego bo Buzek jako chemik
          sympatyczny ale wydawal mnie sie marionetka za wyjatkiem koncowki.Najtrudnie
          jednak bedzie ci zwalic wine na Premiera Rydzyka i nas Jego Oszolomow z rzadu
          M.Nie pisze tu w ich imienie ale popieram i mysle ze majaLPR najlepszy pomysl
          na Polske. Przy okazji stanowiska rzadowe staly sie stanowiskami politycznymi
          dla republiki kolesiow.Za nimi staly szare eminencje a nizej fachowcy co
          wykonywali robote.Trzeba ztym skonczyc no bo jak oni do jasnej maja rzadzic? np
          premierem powinien byc prawnik a najlepiej w dzisiejszej sytuacji ekonomista.(z
          ciekawosci kim jest Miler bo nie wiem )I jeszcze jedno to ze ktos jest
          profesorem i ma wiedze to wcale nie oznacza ze on ja dobrze uzyje,a rozliczac
          oczywiscie bedziemy po efektach a nie po tym co obiecuja.
          > Czy myslisz ze jakby gospodarka miala sie lepiej to bylbym za clami???
          > Jak juz mowilem, cla NIC nie pomagaja. Najwyzej na krotko, ale potem robi sie
          > przez to jeszcze gorzej. Jedyny ratunek to obnizka podatkow, upraszczanie
          prawa
          > itp. Slowem dbanie o konkurencyjnosc gospodarki.
          P:I tu jak pisalem moge sie juz zgodzic.(podatek liniowy 13% jesli sie da) Ale
          ale np wiem ze prawo pracownicze nie jest najlepsze,zmienac je jednak teraz i
          wywalac tych ludzi na ulice to bylby skandal.Najpierw trzeba rozwijac
          gospodarke tak zeby ci ludzie mieli sie gdzie ze tak powiem schowac,a potem
          zmieniac to czy tamto na lepsze wolnorynkowe,bo inaczej wyjda na ulice tak jak
          wczorej w Warszawie.Ktos kto tego nie rozumie jest ignorantem(republika
          kolesiow) niespelna rozumu albo celowo chce dprowadzic do sytuacji
          kryzysowych.Mamy tylko trzy wyjscia z tej sytuacji 1)rozwoj gospodarczy 2)
          rozwoj gopodarczy 3)rozwoj gospodarczy i kazdy kto te warunki potrafi spelnic
          nich bedzie krolem(tylko nie mow mnie ze UE)
          > > Nikt nie powinien skarzyc swojego kraju przed obcym trybunalem
          > Nie gadaj glupot.
          P:Jeszcze jeden dowod jak bardzo sie w pogladach roznimy. Amerykanie nawet
          sobie nie wyobrazaja zeby jechac do Mexyku i tam skarzyc swoj kraj przed
          jakimis miedzynarodowymi starymi grzmotami w perulkach.Uznali by to za
          ponizenie godnosci wlasnego kraju i ich wlasnej.Jako Polak wcale bym sie im nie
          dziwil i calkowicie zrozumial a Ty?
          > ogranicza to tez nasza suwerennosc.
          > Zmuszanie polskich sadow do przestrzegania prawa to ograniczenie suwerennosci?
          P:Mieszanie sie jest ograniczeniem,i tu jeszcze raz to samo,wedaje ci sie ze my
          Polacy to gesi i nie potrafimy sami posprzatac w sadach to korupcje i bagno?
          Mysle ze nie masz kompleksu nizszosci przed unia i nie wydaje ci sie ze
          jestesmy jakas gorsza nacja,ze az do strazburga musimy jechac po nauki.Jesli
          tak to odpowiadaj za siebie a ja ci przypomne ze byl taki minister Kaczynski.To
          nie to ze nie mamy ludzi tylko oni nie moga sie wybic bo zaraz osmiornica
          mafijnorzadowa kolesiow zrobi swoje jak tylko jej interesy zostana
          zagrozone.Nawet mnie nie rozsmieszaj ze w skorupowanej uni czy Strazburgu
          zalatwimy poprawe naszych sadow,ta sprawe musimy rozwiazac tu namiejscu i my
          sami a nie chowac sie za Strazburg.Dlatego dziekuje Bogu ze jest jeszcze taki
          Rydzyk Nasz Dziennik Liga Polskich Rodzin itd.Nie reprezentuje ich tu tylko
          popieram ,ale ztego co widze zabrali by sie zato twarda reka i
          skutecznie,jesli tylko ludzie to zrozumieja i ich wybiora.Bylo by to z
          pozytkiem dla sadow kraju,a wy Europejczycy poczuli byscie sie wrescie
          dowartosciowani jako Polacy i nie musieli sie tak ciagle chowac za ten fartuch
          mamusi brukselskiej.
          > Proponuje za jak ktos mysli isc az do Strazburga
          > to niech lepiej odrazu tylko tam

          > Do Strasburga mozna isc dopiero po wyczerpaniu wszelkich mozliwosci w
          nizszych
          > instancjach, ekspercie za dyche.
          P:No dobrze zes mnie pouczyl bo ja jezdem porzadny obywatel nie oswiecony i
          nigdy w sadach niebylem.Myslalem ze to tak se mozna skoczyc jak do uni na leb
          na szyje ,a to jednak sie okazyje ze lepiej chyba trzeba krotkimi skokami do
          przodu?.
          > > Odnosnie lawnikow Prawnicy robia wszystko automatycznie
          > > a lawnik wnosi pewne doswiadczenie przewiew zyciowe.Pisalem ze kieruje sie
          > > bardziej sercem sumieniem a sedzia paragrafem,jedo i drugie potrzebne.
          > Sad ma wydawac wyroki zgodne z prawem, a nie z sercem. Jak chcesz, zeby ktos
          > sie nad Toba rozczulal, to idz do psychoanalityka.
          P:Nie ma takiego prawa ktore by przewidzialo wszystkie sytuacje zyciowe i poto
          tez sa lawnicy.Lawnicy stwierdzaja tylko czy winny lub nie,a wydanie wyroku
          nalezy do sedziego.Lawnicy i sedzia sie nawzajem nie wykluczaja i juz nie ma
          mowy zeby wyrok byl niezgodny z prawem.Przewod prowadzi sedzia on udziela
          glosu ,dopuszcza swiatkow,moze wymienic lawnikow tez na wniosk stron.Lawnikom
          nie wolno nawet zadawac pytan,w trudnych sprawach musza spac w sadach,nie wolno
          im zasiegac opini rodziny a przedewszystkim mediow, i oczywiscie z nikim nie
          rozmawiac(z kolesiami tymbardziej) tylko miedzy soba.Oczywiscie bezstronny
          nieskazitelny a ich dobor(tu jak pisalem nienajlepszy) nieraz zabiera miesiac
          przynajmniej tak tu jest.
          > > czy tak naprawde do konca wierzysz
          > > sedziom jak wiesz ze nie sa manipulowani???!!!.
          > Jak sedzia dostal w lape, to i tak postawi na swoim, bo to on ma najwyzsza
          > wladze w sadzie. A jak nie dostal, to postara sie o sprawiedliwy wyrok lepiej
          > od lawnikow, ktorzy moga byc latwowiernymi ludzmi, nie znajacymi sie na
          rzeczy.
          P:W latach 70 tych jak znajomy zabil duzym fiatem kogos i poszedl do wiezienia
          to zona musiala sprzedac auto papuga podzielil sie z prokura sedzia i chlop
          zaraz wyszed.Nagle sie okazalo za mu sam wszed pod kola ,a wszyscy wiedzieli ze
          zabil go na chodniku. Moim zdaniem lawnicy ta korupcje w sadach by jednak
          ograniczyli.
          > > Euro: Niemiec dal do euro slna
          > > marke i mocna gospodarke,a np Portugalczyk jakies tam peso i troche
          > > rolnictwa.Kto na tym zeskal a kto stracil,kto sie uczepil a kto kogo dzwig
          > a?
          > Zgodnie z Twoja logika nalezy zlikwidowac takze dolara - bo Kansas dalo
          troche
          > rolnictwa, a Kalifornia silna gospodarke.P:juz to pisalem ze porownanie
          stanow do krajow europejskich zupelnie do mnie nie trafia.Ja nie porownuje
          Slaska do Bieszczad.
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistoscCD 18.10.02, 22:44
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > P:I tu jak pisalem moge sie juz zgodzic.(podatek liniowy 13% jesli sie da)

            Bardzo chetnie, jak tylko budzet pozwoli. Ale LPR na pewno tego nie zrobi. Po
            nich mozna sie spodziewac raczej zaostrzenia progresji.

            > Najpierw trzeba rozwijac
            > gospodarke tak zeby ci ludzie mieli sie gdzie ze tak powiem schowac,a potem
            > zmieniac to czy tamto na lepsze wolnorynkowe

            A jak ma sie rozwijac gospodarka bez wolnego rynku? O tym nie pomyslales?

            > Amerykanie nawet
            > sobie nie wyobrazaja zeby jechac do Mexyku i tam skarzyc swoj kraj przed
            > jakimis miedzynarodowymi starymi grzmotami w perulkach.

            A co mnie obchodzi, co Amerykanie sobie wyobrazaja? My tu w Europie robimy
            inaczej i przestan nam wciskac na sile amerykanskie wzorce.

            > nie potrafimy sami posprzatac w sadach to korupcje i bagno?

            Pewnie potrafimy (choc politycy robia co moga, by mnie przekonac, ze jednak nie
            bardzo), ale z pomoca Strasburga na pewno szybciej do tego dojdziemy.

            > a ja ci przypomne ze byl taki minister Kaczynski.

            Oby juz nigdy nie wrocil na to stanowisko, bo nie ma o tym zielonego pojecia.
            Wszystko co osiagnal, to przepelnione wiezienia (alimenciarze zajmuja miejsca,
            ktorych potem brakuje dla prawdziwych przestepcow) i sady (a przez to coraz
            wiecej przedawnien). Zadnej reformy nawet nie probowal zaczac (moze to i
            lepiej, bo to zupelny ignorant).

            > P:Nie ma takiego prawa ktore by przewidzialo wszystkie sytuacje zyciowe i
            > poto tez sa lawnicy.Lawnicy stwierdzaja tylko czy winny lub nie,a wydanie
            > wyroku nalezy do sedziego.

            Tylko ze lawnicy nie znaja sie na prawie, wiec jak maja wydawac sprawiedliwe
            wyroki? W prostych sprawach owszem, ale w bardziej skomplikowanych,
            wymagajacych wnikliwej znajomosci prawa, moga co najwyzej przeszkadzac, bo nie
            wiedza, o czym mowa.

            > Moim zdaniem lawnicy ta korupcje w sadach by jednak ograniczyli.

            To Twoje zdanie.

            > juz to pisalem ze porownanie
            > stanow do krajow europejskich zupelnie do mnie nie trafia.

            No to wezmy porownanie z Wielka Brytania - zyja tam Szkoci, Anglicy, Walijczycy
            i Irlandczycy. Cztery rozne narody, jedna gospodarka i waluta, zadnych granic,
            jakas tam czesciowa suwerennosc wszyscy maja i jakos nie ma zadnych problemow.
            Dlaczego nie moze tak wygladac reszta Europy? Nie mowie o tworzeniu jednego
            panstwa, tylko o tym, ze odrebnosc narodowa a gospodarka to dwie rozne rzeczy i
            wspolna gospodarka wcale nie szkodzi odrebnosciom narodowym.
    • kimmjiki A jednak! 16.10.02, 22:05
      Liczba postow w moim watku na Forum o UE przewyzszyla liczbe tutaj - aktualny
      wynik rywalizacji "Kraj"-"UE" to 55-62. Jednak to drugie Forum nie jest tak
      calkiem do niczego;-).
      • Gość: Poslaniec Re: A jednak! IP: *.244.100.29.Dial1.NewYork1.Level3.net 18.10.02, 17:25
        kimmjiki napisał:

        > Liczba postow w moim watku na Forum o UE przewyzszyla liczbe tutaj - aktualny
        > wynik rywalizacji "Kraj"-"UE" to 55-62. Jednak to drugie Forum nie jest tak
        > calkiem do niczego;-).
        Poslaniec:Napewno a zwlaszcza teraz przed tym calym referndum.Odsylam i polecam
        wszystkim tamto forum"Unia Europejska" a zwlaszcza ten sam watek" UE mity i
        rzeczywistosc"Wyjatkowo ciekawa jest tam wymiana zdan pomiedzy Panami Robertem
        i Kminkiem.Nogi mnie sie ugiely pod innym watkiem"Jestesmy Europejczykami czy
        Polakami" Pozdrawiam.
    • Gość: DAB Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.tnt7.hnr2.deu.da.uu.net 18.10.02, 23:04
      Przecietny Francuz czy Austriak ma Polske w d.... jego tylko interesuje ,aby do
      krajow kandydatow nie musial doplacac, i zeby mu pracownicy niskoplatni nie
      popsuli stawek na rynku pracy. To Fakt smutny ale prawdziwy.

      Bzdury wypisuja ci ,co twierdza ,ze UE to monolit i demokracja. W UE juz
      dzisiaj mowi sie glosno o panstwach tworzacych " rdzen " tzn. Francja ,
      Niemcy , Holandia,Lux.,- reszta to klakierzy do klaskania. Twierdzenie ,ze
      Polska bedzie miala jakis wplyw na UE to brednie !!!!!, ktore nam wmawiaja
      politycy ,media itp... .Patrz ;Polska pomocna w organizowaniu okraglego stolu
      na Ukrainie , to kpiny , niemota i chciejstwio . Mysle ,ze najpierw u siebie
      trzeba zrobic porzadek zanim sie innym zacznie doradzac.Polska pomostem miedzy
      wschodem i zachodem Europy ...... gdzie te drogi i mosty ? - ( miales hamie
      zloty rog).
      Polskie oszolomy parlamentarne marza ,a pismaki sie wyrzywaja i wypisuja
      bzdury ,czesc maluczkich sie podnieca i przezywa jacy my to cywilizowani i
      wazni ,ha!ha!ha!

      Ludzie !!! budowa Europy to przeciez r u c h o d g o r n y, organizowany
      przez monopole ,kartele i niektorych politykow .Przez tych, ktorzy robia duze
      interesy i na Europie zrobia jeszcze wieksze p i e n i a d z e . Zeby
      amerykanie i azjaci nie zarzucili Europy tanim weglem ,zywnoscia ,bronia,nowymi
      technologiami - bonzowie europejscy probuja sie jednczyc i bronic przed
      zalewem Ameryki i Azji, gdyz w pojedynke sa za slabi. To rzeczywistosc.

      Twierdzenie ,ze Polska wniesie jakies wartosci do UE (Jakie ?) i ja wzbogaci ,
      to kretynizm, to mity. Kazde dziecko wie ,ze dzisiejszy swiat sie amerykanizuje
      i bedzie sie dalej amerykanizowal .Na wejsciu do UE zyska w Polsce jedynie
      Oleksy ( zapasiony ,oblesny przesdstawiciel polskich elyt) i jemu podobni.

      Mitem jest , ze bedziemy mocno dotowani ze srodkow UE , Oczywiscie,
      ze "pieniadze Unii " pomoga nam sie zrestrukturyzowac , zmodernizowac i
      ustawodawstwo wymuszone przez unie , przestawia nasz kraj na cywilizowane
      tory. Pytanie czy to beda pieniadze unii, twierdze ze nie , Polska sama za
      wszystko zaplaci i to z nawiazka , niestety. A ,gdziez to sa od lat i beda w
      coraz wiekszym stopnu transferowane zyski : Bankowosc 70% w rekach zachodnich,
      prasa podobnie , przemysl - rodzynki dawno wybrane i wysprzedane, Mechanizm
      jest prosty trzeba dac Polakom cos niecos zarobic ,a za zyski , ktore wypracuje
      polski robotnik - obcy kapital kupi sobie jeszcze pare fabryk i troche ziemi.
      Interes nakreca sie sam. Najwaznieszy to rynek zbytu ,a europa wschodnia jest
      to ciekawy temat dla kapitalisty z Niemiec ,Francji czy USA.

      UE to wygodne alibi dla kazdego przyszlego rzadu w Polsce , trzeba bedzie cos
      reformowac ,co jest bolesne i kosztowne , to Miller i jego nastepcy -
      niepopularne decyzje zepchna na Unie .Przeciez musimy sie unifikowac z unia
      (tzn. cywilizowac) oni tego od nas wymagaja.

      50 % mlodych ludzi deklaruje wyjazd za granice w celu zarobkowym, to mity
      mlodych ludzi, kto na nich czeka i gdzie ??? Oj, bedzie duzo rozgoryczenia i
      rozczarowania. Czesci sie uda i beda w stanie sobie zbudowac nowa egzystencje
      na obczyznie . To fakt.

      Za kilka lat Polacy beda zarabiac w Euro - a ceny w Polsce beda porownywalne z
      niemieckimi ,francuskimi ,jesli nie drozsze , to bedzie bolesne i to bardzo.
      Jestem sceptykiem co do euforycznego nastawienia za pare lat ,spoleczenstwa
      do Europy. To fakt.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.154.72.86.Dial1.NewYork1.Level3.net 19.10.02, 02:43
      Nie mowie tylko o Tobie ale z tym kto sie kim czuje to nigdy nie sprawdzimy do
      konca.Do napisania tego zmobilizowal mnie watek na forom UE "Jestesmy
      Europejczykami czy Polakami".Jak umialem najlepiej tak wytlumaczylem ca mysle
      jako przeciwnik uni i bylbym wdzieczny gdybys ty zrobil to samo jako zwolennik
      z gory dziekuje.A pozatym duzo ludzi wlasnie tak mysli np Pan Eko nie mial by
      nic przeciwko temu ze jak miedzy innymi napisalem "narody znikna"prawdopodobnie
      przy mozliwosci osiedlania sie.Kiedys tu jeszcze jako "Z"sprzeczalem sie z (o
      ile sie nie myle)Snajperem,o ten brak polskich flag na prounijnych
      demonstracjach.Powiedzial mnie wtedy,ze to nie byla demostracja polska tylko
      unijna.I znowu tak jakbyscie chcieli na sile cos przeskoczyc cos ominac,czy
      wybudowac gmach europejski bez jego hitorycznych fundamentow podstaw.Efekt tego
      moze byc tylko jeden ruina naszej swiadomosci i co wtedy dalej?.Moze wlasnie o
      to komus chodzi zeby latwiej mogl przepchnac swoja wizje Europy?Dlatego sie
      ciesze ze wsrod zwolennikow sa tacy jak ty Kminkin ,pewno w uni(ktora i tak
      upadnie)moglbys zostac oredownikiem narodow powodzenia.
      Odnosnie stanow to przedewszystkim cala Ameryka mowi jednym jezykiem
      (przynajmniej powinna),bo to jest jeden wielki kraj i narod ,a nie wiele
      narodow jak ta wasza unia.Powstalo to ze zlepku i mialo byc tyglem,ale ale np
      w Miami mozna przejsc przez zycie nie znajac angielskiego(hiszpanski).Masz
      najlepszy przyklad jakie moga byc skutki niekontrolowanej migracji(zamiast
      stopniowej) ludnosci,ktora liberalowie tak bardzo popieraja.
      Wierze w mlodych ze nie dadza sie nabic w butelke z ta unia.
      Z ta czasowa ochrona rynku to byc moze ze sie znowu nie zgadzamy albo nie
      rozumiemy.Kaca(czyli skutki socjalistycznej gospodarki)to mozna miec faktycznie
      po pol litra(czyli np po pol wieku komunizmu).Natomiast kieliszek koniaku
      (czasowa ochrona rynku)jako rozrusznik na serce(naszej gospodarki)to nawet
      dobry lekarz(czy nawet ekonom)zaleca.(wylozylem jak kawe na lawe).
      Odnosnie tego ze cla nie zwieksza konkurencyjnosci naszej
      gospodarki:Konkurencjnosc to sie podnosi dzieki przeznaczaniu na modernizacje(z
      pamieci)10-30% dochod firmy.Zachodnie koncerny owszem przeznaczaly ale nie w
      Polsce tylko na zachodzie(nawet nie wiem jak dzisiaj).Powstal wiec nastepny
      problem te wszystkie instytuty przy uczelniach tez nie mialy okazji na narozwoj
      i zaczely sie rozkladac.Podobno te najprostsze badania mogly z powodzeniem
      robic u nas i nawet taniej,ale i tego nie chcialy.Sprzedawaly za to u nas bez
      ograniczen w imie wolnego rynku,to jest kolejny owoc braku nawet czasowych czy
      malych regulacji. Na dluzsza mete podnoszenie cel nic nie da pisalem o tym ale
      na krutsza tak.A zwlaszcza trzeba bylo to zrobic na poczatku tych przemian i
      dac naszym firmom okazje na retrukturyzacje rozwoj i oczywiscie prywatyzacje
      tyle ze za lepsza cene!!!.Nasz rynek tez byl bardzo chlonny ,Polacy mieli po
      upadku komuny okolo 8-10 miliardow $ w skarpetach.Trzeba bylo to(rynek)
      otwierac powoli na zasadzie 50/50 to pieniadze zostaly by w kraju a to
      oznaczalo rozwoj.I tez czy tak bardzo unia sie otwierala na nas jak mu na unie(
      moim zdaniem jednostronnie).Zaslaniala sie swoimi normami i np poziomem bakteri
      w mleku.A do cholery z ich mlekiem moglismy pic nasze nawet przez jakis czas i
      wykorzystac go na retsrukuryzacje,to tylko przyklad a podobnie ma sie cala
      gospodarka.W Szangchaju wiesniaczki pracowaly z pol roku za zupe a jak przyszlo
      do wyplaty to w przeliczeniu wyszlo po $5 na miesiac.Protesty to zalatwila
      mafia (czesciowo policjanci w cywilu),nie dosc ze ich oszukali pobili to
      jeszcze zgwalcili.Taka gospodarka(dziki globalny kapitalizm) to zawsze bedzie
      kakurencyjna,globalny interes woli udawac ze tego nie widzi w imie wolnego
      rynku a przeciez krzywdzi Chinczykow Polakow i innych.Musze wyjsc dokoncze
      potem
      • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.152.163.173.Dial1.NewYork1.Level3.net 19.10.02, 06:10
        I jeszcze przez pewien moment nasz deficyt w handlu zagranicznym wyniosl 20
        milliard $,nie pamientam w ktory roku ale na 90% za Barcelewicza.Czy wtedy tez
        istniala obawa ze zamkna przed nami swoje rynki jak my podniesiemy cla?.Jesli
        tak to znaczy ze nie traktowali juz nas jako partnera tylko kolonie gdzie ma
        byc wygodny rynek zbytu.
        Ten rynek to byl wolny ale tylko w jedna strone bo wiadomo ze w druga nie mogl
        byc przynajmniej na poczatku.A jesli nawet cos drgelo jak to mowisz 7% to zaraz
        temu szybko ukrecono leb bo nam tak za bardzo nie wolno bylo produkowac tylko
        kupowac.Ze tak powiem unia wyruchala nas dokladnie z rynku wschodniego,moglismy
        jeszcze duzo przynajmniej czasowo sprzedawac na wlasnym rynku.Tak o nas dbali
        ze nawet wprowadzono wizy dla wschodniakow akurat wtedy kiedy targowiska przy
        granicy wschodniej mialy sie najlepiej,a po zachodniej stronie odry wybudowano
        szybko siec hipermarkietow(u nas nie wspominam).Mowisz ze nie bylo ograniczen
        owszem byle ale przciwko nam i to faktycznie byl rynek polowiczny.Te 7 % to
        byla zasluga przedsiebiorczosci Polakow a zwlaszca malych i srednich,bo mogli
        znalesc zdyt i u siebie i za granica(duzo na wschodzie) .Czytalem gdzies ze
        przez same targowiska na wszystkich granicach wplywaly do Polski
        miliardy.Ukrecono temu leb przez budowe hipermarkietow,dobil kryzys w Rosji
        gdzie zachod sprytnie wskoczyl na nasze miejsce.Oczywiscie ze to nie cala
        gospodarka ale wystarczajaco duzo zeby pociagnac za soba reszre.A TAK PRZY
        OKAZJI SCHLADZANO GOSPODARKE BO KONSUMPCJA WZRASTALA(JAK PISZESZ)ALE NIE
        PRZESZKODZILO TO W BUDOWANIU HIPERMARKIETOW DZIWNE.Pozatym jak konsupcja rosla
        to tym bardziej byla okazja i powod zeby i produkcja wzrosla.I tak wlasnie ze
        dokladnie zrobiono bo produkcja wzrosla ale nie u nas,a silny zloty
        (Barcelewicza)byl gwarantem ze bardziej oplacalo sie kupowac za dolara marke
        jak zlotowki.Efekt wiadomy Polskie zaklady sie do niczego nie nadaja i trzeba
        je sprzedac za darmo a miejsi zbankrucic.Tu bylo potrzebne schlodzenie
        produkcji,zeby zrobic miejsce dla zchodnich produktow,no a jak ludzie zaczeli
        tracic robote to i kupowac przestali.Mozna mowic ze gospodarka jest niby wolna
        ale jak sie ma dostep do wladzy i decyzji to sa takie mozliwosci przekrety
        chwyty tryki np z kursem walut, % w banku manipulacje gielda,czy dzialania
        administracyjne(wizy dla wscodniakow)kwoty limity itp itd. Zwykly czlowiek sie
        na tym nie wyzna bo mu powiedza ze to rynek,a sami manipuluja tym "wolnym
        rynkiem"jak chca i nie chca.I jeszcze przy okazji jaki byl powod zeby sprzedac
        wszystkie banki w obce
        rece?.
        Z tymi molochami to bylo tak ze np huta Warszawa nie mogla byc oplacalna ale
        Lucini nagle tak,takich przykladow to jest pelno.
        Do tych winnych AWS SLD ZSL dodaj jeszcze UW.
        Dziekowac Bogu ze ten Rydzyk RM ND i LPR jeszcze sa.To jest bozy bicz na ludzi
        sukcesu tych przemian.A za co to sie zapytaj tych trzech mil bezrobotnych i
        innych zacofanych.Bedzie pieknie jak to sie tylko skonczy na Rydzyku bo moze
        duzo gorzej od Lepra,i zostawy juz LPR co oni zrobia
        napewno.
        Piszesz czy nie pomyslalem jak rozwijac gospodarke bez wolnego rynku?Wiec
        jeszcze raz tluke ze czasowa ochrona rynku nie jest brakiem czy zaprzeczeniem
        wolnego rynku tylko ma go ochronic wtedy jak jest
        slaby.
        Teraz sady:nic nikomu nie wciskam tylko mowie jak tu jest.Twierdzenie ze my tu
        w Europie robimy inaczej swiadczy tylko o braku otwarcia na to co inne.Jest to
        wiec dokladnie to co nam zwolennikom prawicy wypominacie.Jeszcze raz mowie ze
        lawnicy wyroku nie wydaja,tylko stwierdzaja winny lub nie.Dobrac mozna i takich
        co znaja sie na roznych zagadnieniach a na prawie zna sie sedzia. Wlasnie ze w
        prostych sprawach decyduje tu sam sedzia.Zreszta jest to dyskusja na osobny
        watek ,ja tylko zaznaczylem ,ale ciekaw jestem co o tym mysla
        prawnicy?.
        Nie chce tu juz sie sprzeczac ale opstaje przy Kaczynskim.Jesli nie on to
        powiedz mi ktury z ministrow byl lepszy Suchocka z
        UW,Piwnik?
        I jeszczez tymi stanami i panstwami,czemu nie mozemy mieszkac tak jak narody w
        Wielkiej Brytani?Ten przyklad ze Szkotami to nie jest najlepszy akurak sie nie
        lubia z Anglikami a czemu to ich zapytaj.(czy jej wysokosc oddala juz im ten
        diament spod 4liter).O wzajemnej milosci Irlandczykow i reszty to juz nie
        wiem,tyle lat razem jeden jezyk a jednak cos tu nie gra.Irlandia jest
        doskonalym przykladem wynaradawiania ,kiedys mieli zupelnie inny jezyk z grupy
        romanskich,na niektorych miejszych wyspach jeszcze nim mowia. Pisalem na tym
        watku ze Europa(nawet Ameryka tez) ze swoimi narodami to bardzo delikatny
        problem,ale wy widzicie tylko to ze oni mieszkaja- razem najlepiej to w
        kolchozie pozdrawiam.
        • Gość: MK Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 09:07
          Unia Europejska to przyszła zagłada dla Europy. Co się stało z federacją
          jugosławiańską? Padł Tito, nie ma federacji!Każdy zabierał zabawki na swoje
          podwórko okopione tragedią "uczestników zabawy". Czy lewactwo w przyszłości
          chce tej tragedii. TAM NIE DAJĄ DARMOWEGO CHLEBA GAWIEDZIO!!!!!!!
          Niech będzie Europejska współpraca gospodarcza ale nie superpaństwo z
          ponadnarodowymi siłami militarnymi, z nową moralnością, wyzutym społeczeństwem
          z odruchów patriotycznych. DO CHOŁOTY SIĘ NIE WSTĘPUJE!!!!!!! Bynajmniej nie
          ja.Nie rajcuje mnie kołchoz , byłem w moskiewskim.
          Pa lewaki!
        • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 19.10.02, 20:27
          Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

          > I jeszcze przez pewien moment nasz deficyt w handlu zagranicznym wyniosl 20
          > milliard $

          Chyba walute pomyliles, bo 80 mld zlotych to by bylo ponad 10% PKB...

          > A jesli nawet cos drgelo jak to mowisz 7% to zaraz
          > temu szybko ukrecono leb

          Tylko ze to nie wina UE, tylko naszych politykow, prowadzacych socjalistyczna
          polityke.

          > Tak o nas dbali ze nawet wprowadzono wizy dla wschodniakow

          Jak dotad zadnych wiz nie ma. Jestes zle poinformowany.

          > A TAK PRZY
          > OKAZJI SCHLADZANO GOSPODARKE BO KONSUMPCJA WZRASTALA(JAK PISZESZ)ALE NIE
          > PRZESZKODZILO TO W BUDOWANIU HIPERMARKIETOW DZIWNE.

          Jak nie masz pojecia o ekonomii, to dla Ciebie moze dziwne. Poucz sie, a potem
          medrkuj.

          > a sami manipuluja tym "wolnym rynkiem"jak chca i nie chca.

          Manipuluja wlasnie socjalisci, glownie spod znaku AWS czy PSL.

          > I jeszcze przy okazji jaki byl powod zeby sprzedac
          > wszystkie banki w obce rece?

          Bo "wlasne rece" nie mialy kasy, by je kupic.

          > Z tymi molochami to bylo tak ze np huta Warszawa nie mogla byc oplacalna ale
          > Lucini nagle tak,takich przykladow to jest pelno.

          Bo panstwowe prawie zawsze jest nieoplacalne.

          > Do tych winnych AWS SLD ZSL dodaj jeszcze UW.

          UW zawsze starala sie bronic wolnego rynku, a jesli jest winna, to raczej tego,
          ze jej sie nie udawalo.

          > Dziekowac Bogu ze ten Rydzyk RM ND i LPR jeszcze sa.

          A pewnie, dzieki temu jest sie z kogo smiac.

          > Piszesz czy nie pomyslalem jak rozwijac gospodarke bez wolnego rynku?Wiec
          > jeszcze raz tluke ze czasowa ochrona rynku nie jest brakiem czy
          > zaprzeczeniem wolnego rynku tylko ma go ochronic wtedy jak jest slaby.

          Wszelka ochrona JEST ograniczeniem wolnego rynku, ekonomisto za dyche.

          > Teraz sady:nic nikomu nie wciskam tylko mowie jak tu jest.

          A po co mi to mowisz? Po co sie czepiasz Strasburga? W Ameryce jest tak, a w
          Europie inaczej. Ja sie nie czepiam Waszego modelu i Ty sie nie czepiaj naszego.

          > Twierdzenie ze my tu
          > w Europie robimy inaczej swiadczy tylko o braku otwarcia na to co inne.

          Za to Ty jestes niesamowicie otwarty na UE...

          > Nie chce tu juz sie sprzeczac ale opstaje przy Kaczynskim.Jesli nie on to
          > powiedz mi ktury z ministrow byl lepszy Suchocka z UW,Piwnik?

          Jak dotad zaden minister sprawiedliwosci nie byl dobry (dobry bedzie ten, ktory
          wreszcie przeprowadzi reforme), ale Kaczynski z pewnoscia byl najgorszy.

          > Ten przyklad ze Szkotami to nie jest najlepszy akurak sie nie
          > lubia z Anglikami

          A czy ja sie komus kaze kochac?
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 19.10.02, 20:09
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Nie mowie tylko o Tobie ale z tym kto sie kim czuje to nigdy nie sprawdzimy
        > do konca.

        No to nie wyciagaj takich karkolomnych wnioskow.

        > Do napisania tego zmobilizowal mnie watek na forom UE "Jestesmy
        > Europejczykami czy Polakami".

        Ja nie rozumuje w kategoriach "albo-albo". Jestem Polakiem i jestem
        Europejczykiem.

        > Powiedzial mnie wtedy,ze to nie byla demostracja polska tylko unijna.

        Jak po 11 wrzesnia byly demonstracje poparcia dla USA, to tez nie bylo tam
        innych flag niz amerykanskie - o to jakos sie nie burzysz.

        > pewno w uni(ktora i tak upadnie)

        Jasne. Kapitalizm tez mial upasc.

        > moglbys zostac oredownikiem narodow powodzenia.

        Dziekuje za uznanie, ale nie mam takich ambicji.

        > Odnosnie stanow to przedewszystkim cala Ameryka mowi jednym jezykiem

        Sam nizej mowisz, ze mozna nie znac angielskiego. A slyszalem, ze w Chicago tez
        mozna zyc mowiac tylko po polsku.

        > Masz najlepszy przyklad jakie moga byc skutki niekontrolowanej migracji

        I co w tym takiego zlego? Ze gdzieniegdzie uzywa sie innych jezykow? Nie wiem,
        co Ci to przeszkadza.

        > Kaca(czyli skutki socjalistycznej gospodarki)to mozna miec
        > faktycznie po pol litra(czyli np po pol wieku komunizmu).Natomiast kieliszek
        > koniaku

        Polska juz miala kilka kieliszkow na poczatku transformacji i wystarczy.

        > Na dluzsza mete podnoszenie cel nic nie da pisalem o tym ale
        > na krutsza tak.A zwlaszcza trzeba bylo to zrobic na poczatku tych przemian

        No i tak bylo.

        > W Szangchaju wiesniaczki pracowaly z pol roku za zupe a jak przyszlo
        > do wyplaty to w przeliczeniu wyszlo po $5 na miesiac.Protesty to zalatwila
        > mafia (czesciowo policjanci w cywilu),nie dosc ze ich oszukali pobili to
        > jeszcze zgwalcili.

        Co to za porownania? W Chinach jest bezprawie, a tu cywilizowany swiat.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.244.103.177.Dial1.NewYork1.Level3.net 20.10.02, 03:58
      Jesli chodzi o ten deficyt to teraz wynosi gdzies 5-7 milrd $ a byl napewno
      wiekszy. Jak masz dokladne dane to podaj a zwlaszcza wstecz bo to jest
      ciekawe.
      Piszez ze to politycy sa winni,ale w czym tym ze prawo zle zrobili,podatki za
      wysokie,rynkow zbytu nie umieli znalesc, zle umowy miedzynarodowe podpisali,
      cla itd.Moze parlament prawo o prace jest faktycznie za ostre,ale na razie nie
      powinno sie go zmieniac(bezrobocie).Co politycy? taki Walesa czy Krzakewski to
      co mogli wiedziec chyba jak stolki rozdawac i to byla cala ich
      polityka.Natomiast byli ministrowie fnasow, gospodarki , handel zagraniczny-czy
      jeszcze istnieje?,szef banku centralnego,ich doradcy i fachowcy nizej, to byli
      przeciez kakretni ludzie ktozy za cos tam odpowiadeli.Teraz co zlego oni
      zrobili ,kiedy i dlaczego?,czy ich ktos do tego przymusil naciski parlamentu
      UNI!!! ,czy zami zapierniczyli.A moze to taka zasada ze czlowiekiem ktory mial
      ich kontrolowac byl premier chemik,dziennikarz wiec robili co chcieli?.Piszesz
      ze SLD to co Kolodko czy np Bauc zAWSu, sa tymi socjalistami co manipuluja
      wolnym rynkiem?,Miler ???(dalej nie wiem kim jest) a jak juz to predzej
      Kaczmarek.Bronisz tak tego Barcelewicza to powiedz kto i dlaczego jak nie on
      sam?,tylko ogolniki ze SLD AWS to tez ale jeszcze zamalo.Sam Barcelewicz kiedys
      mowil( z pamieci) ,ze plitycy sie zmieniaja ale generalna polityka gospodarcza
      i jej zalozenia sa nienaruszone,politycy sie klucili a gospdarka szla jakby
      swoim torem ,ponad polityka, czy obok niej.Ciekaw jestem jak czesto zmieniali
      sie pracownicy ww ministerstw,czy tak samo jak ich pryncypaly? Pytam sie tak
      dokladnie bo dobrze jest sie nauczyc na bledach.I jeszcze jedno jak juz przy
      tym temacie dlaczego Barcelewicz ,czy rzad UW nie wprowadzili odrazu podatku
      liniowego.Chyba poto zeby duze bogate firmy zagraniczne mialy z czego odpisywac
      do zera.Osobny temat to te banki(dla gospodarki strategiczne) ,czy np niemicke
      banki beda bardziej udzielaly sie naszym firmom czy swoim.Czy beda pozyczaly a
      nie graly w papiery wartosciowe,i jak juz byly takie biedne ze musialy byc
      szybko sprzedane to dlaczego takie duze oprocentowanie dawaly zaraz na poczatku
      tych przemian?.A z tymi hipermarkietami to tak naprawde jak bylo,przyczynily
      sie one do rozwoju naszej gospodarki czy jej upadku?Zeby tam jeszcze nasze(tez
      ale malo) produkty sprzedano to pol biedy ,a deficyt z unia z pamieci 5-10
      miliard euro,w tej chwili nie wiem tak czy owak jest ogromny.Ja nie musze miec
      pojecie bo tylko tu pisze ale ci co przez ostatnie lata byli u wladzy
      (wszystkich dotyczy twojego pupila "B"tez) ,to widocznie mieli jeszcze gorsze
      pojecie odemnie albo zla wole .Co w koncu i tak na jedno wychodzi bo rozliczamy
      ludzi po efektach a nie po checiach czy obietnicach.
      Piszesz co panstwowe to prawie zawsze zle Przed wojna wiele zakladow bylo
      panstwowych Port ,COP,podobno zaklady na zeraniu,zaklady azotowe,gdzies okolo
      10- czy nawet30%.Prywatne zaklady tekstyny w Lodzi natomiast bankrucily ale
      dziwnie.Produkcja szla tylko za nic nie placili(np ludziom podatki itp) a jak
      pozbierali pieniadze to oglosili plajte.Wtedy ci co prowadzili panstwowe
      zaklady byli uczciwi z morale,tylko ze wojna takich ludzi odeslala do
      histori . Zostali tylko buce w krawatach co mysla jak tu szybko cos nakrasc
      (stocznia).W taki sposob to nic nie bedzie szlo ani prywatne ani panstwowe ani
      spoldzielcze ani jakiekolwiek bo do czego dojdziesz ze
      zlodziejem?
      Jak wszelka ochrona jest ograniczeniem wolnego rynku to dlaczegu unia ma
      jeszcze granice i cla zewnetrzne.Niech sie otwiera z normami czy bez(dokladnie
      tak jak nam to nakazywala) przeciez wolny rynek sam to powinien regulowac a nie
      przepisy i normy.Piszesz tez ,ze wszelka ochrona jest ograniczeniem ,to moze
      wynikac bardziej z logicznego myslenia.Ale myslenie to musi jeszcze byc poparte
      doswiadczeniem,a wtedy wyjdzie ze ochrona moze wlasnie ze ocalic ten rynek,a
      jej brak doprowadzic do choroby.Czy wiesz ze jest problem bo wiele zakladow
      ucieklo do Mexyku i na koniec Swiata ale probuja tu sprzedawac jak dlugo?,to
      tez jest rynek bez regulacji.Zrozumialem z tego co potem napisales ze z
      poczatku tuch przemian bylo podnoszenie cel.To dlaczego tak nagle zalanie rynku
      dobramiz zachodu,oj Polska caly czas obnizala cla.A jesli chodzi o Chiny to tam
      jest tak czy owak bardzo tani robotnik i oni zawsze przebija cene, wiec wez sie
      tak teraz otworz na nich w imie wolnego rynku i bez ograniczen.Co sadzisz czy
      to by postawilo nasza gospodarke na nogi?,amoze by tak zachartowalo w boju jak
      to mowia
      liberalowie.
      A unia wolnosci to zawsze staraly sie bronic dzikiego rynku a nie
      wolnego.
      Ja na unie europejska jestem zamkniety ale za to na Europe otwarty,To unia
      europejska musi sie zmienic a poniewaz jest niereformowalna jak jej starsza
      siostra to lepiej odrazu sie samorozwiazac.
      To co ta unia wolnosci taka cudowna byla a nawet na porzednego ministra
      sprawiedliwosci nie bylo ja stac?.To teraz juz nie powiesz ze balagan w sadach
      mozna zwalic na AWS czy
      Pawlaka?

      Z tymi wizami cos tam napewno wprowadzano czy nie oplaty graniczne w kazdym bac
      razie utrudnilo to ich przyjazdy i co za tym idzie ruch na
      bazarach.
      Ze sie narody nie kochaja to pol biedy ,ale raczej bym tego nie ignorowal ze
      sie nie lubia zwlaszcza na
      wschodzie.
      To bardzo zle ze nie bylo flag polskich na demonstracji solidarnosci po 11
      wrz.Amerykanie powinni wiedziec kto ich popiera i odrazyu
      rozpoznawac,widzialem polska flage na placu budowy po WTC.
      Mnie to nie przeszkadza ze uzywa sie innych jezykow ,zle jest jak inny zaczyna
      byc dominujacy.Zreszta tu sie za to biora zwlaszcza dzieci w szkolach i jeszcze
      raz mowie ze Ameryka do Europy nie zawsze da sie porownac.
      No i z LPR to sie wam chce smiac ,ale z gornikow w Warszawie to juz tak nie za
      bardzo,oj zeby sie nie usmial ten ostatni.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 21.10.02, 11:57
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > Jesli chodzi o ten deficyt to teraz wynosi gdzies 5-7 milrd $

        Jesli juz, to zl.

        > Moze parlament prawo o prace jest faktycznie za ostre,ale na razie nie
        > powinno sie go zmieniac(bezrobocie).

        Wlasnie dlatego powinno sie je zmieniac. O ile wiem, w USA w ogole nie ma
        kodeksu pracy i jakos nikt tam przez to nie placze.

        > Co politycy? taki Walesa czy Krzakewski to
        > co mogli wiedziec chyba jak stolki rozdawac i to byla cala ich
        > polityka.

        Swiete slowa.

        > ze SLD to co Kolodko czy np Bauc zAWSu, sa tymi socjalistami co manipuluja
        > wolnym rynkiem?

        Bauc raczej nie, ale Kolodko to spec raczej od marketingu, niz ekonomii.

        > Sam Barcelewicz kiedys
        > mowil( z pamieci) ,ze plitycy sie zmieniaja ale generalna polityka
        > gospodarcza i jej zalozenia sa nienaruszone

        Jesli faktycznie tak mowil, to sporo przesadzil.

        > dlaczego Barcelewicz ,czy rzad UW nie wprowadzili odrazu podatku
        > liniowego.

        Zaraz po upadku komuny to bylo raczej niemozliwe, a za AWSu Balcerowicz chcial
        wprowadzic namiastke podatku liniowego (stawki od 17% do 22%, jesli pamiec mnie
        nie myli), ale sie nie udalo.

        > Osobny temat to te banki(dla gospodarki strategiczne) ,czy np niemicke
        > banki beda bardziej udzielaly sie naszym firmom czy swoim.

        Tym, ktore beda bardziej wyplacalne. W interesach nie ma sentymentow.

        > i jak juz byly takie biedne ze musialy byc
        > szybko sprzedane to dlaczego takie duze oprocentowanie dawaly zaraz na
        > poczatku tych przemian?

        Bo byla duza inflacja.

        > A z tymi hipermarkietami to tak naprawde jak bylo,przyczynily
        > sie one do rozwoju naszej gospodarki czy jej upadku?

        Przyczynily sie do wygody robienia zakupow.

        > Piszesz co panstwowe to prawie zawsze zle Przed wojna wiele zakladow bylo
        > panstwowych Port ,COP,podobno zaklady na zeraniu,zaklady azotowe,gdzies
        > okolo 10- czy nawet30%.

        No i co, jakos nie pamietam, zeby Polska sie wtedy jakos szybko rozwijala.

        > Prywatne zaklady tekstyny w Lodzi natomiast bankrucily ale dziwnie.

        Jesli panstwo podnosi podatki, by miec za co utrzymywac nierentowne firmy, to
        nic dziwnego, ze te prywatne maja coraz gorzej.

        > Jak wszelka ochrona jest ograniczeniem wolnego rynku to dlaczegu unia ma
        > jeszcze granice

        Trudno, zeby otwierala granice z Bialorusia czy Albania.

        > i cla zewnetrzne.

        Nigdy nie mowilem, ze w UE jest nieograniczony wolny rynek.

        > Niech sie otwiera z normami czy bez(dokladnie tak jak nam to nakazywala)

        Nic takiego nam nie nakazywala - nikt nam nie bronil ustalic wlasne normy,
        chocby i bardziej wysrubowane od unijnych, tylko po co, skoro nasi wlasni
        producenci by ich wtedy nie spelnili?

        > Czy wiesz ze jest problem bo wiele zakladow
        > ucieklo do Mexyku i na koniec Swiata ale probuja tu sprzedawac jak dlugo?

        Skoro tam jest taniej...

        > A jesli chodzi o Chiny to tam
        > jest tak czy owak bardzo tani robotnik i oni zawsze przebija cene, wiec wez
        > sie tak teraz otworz na nich w imie wolnego rynku i bez ograniczen.

        I tak unijnych norm by nie spelniali.

        > A unia wolnosci to zawsze staraly sie bronic dzikiego rynku a nie wolnego.

        Nie gadaj glupot - dzikiego to chce UPR, a nie UW.

        > To unia
        > europejska musi sie zmienic a poniewaz jest niereformowalna jak jej starsza
        > siostra to lepiej odrazu sie samorozwiazac.

        Jaka starsza siostra?

        > To co ta unia wolnosci taka cudowna byla a nawet na porzednego ministra
        > sprawiedliwosci nie bylo ja stac?

        Nie wiem, czy byl choc jeden minister sprawiedliwosci z UW.

        > To teraz juz nie powiesz ze balagan w sadach mozna zwalic na AWS czy Pawlaka?

        Na nich tez.

        > Ze sie narody nie kochaja to pol biedy ,ale raczej bym tego nie ignorowal ze
        > sie nie lubia zwlaszcza na wschodzie.

        Czy my nie lubimy Czechow albo Wegrow? Jakos nie zauwazylem.
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.244.176.215.Dial1.NewYork2.Level3.net 22.10.02, 04:28
          kimmjiki napisał:

          ) Gość portalu: Poslaniec napisał(a):
          ) ) Jesli chodzi o ten deficyt to teraz wynosi gdzies 5-7 milrd $
          ) Jesli juz, to zl.
          Poslaniec:Mam dane nieplne i tak 70%w exp i62% imp mamy z unia(glownie
          Niemcy).Przypominam ze za komuny do89r mielismy tez 70% wymiany handlowej z
          CCCCP.Zamiast to rowomiernie to najpierw z uzaleznieni od Rosji,a teraz druga
          skrajnosc od uni (Niemiec)Gdzie tu logika?
          Prognoza obrotow towarowych w ujeciu rzeczowym na rok 2002:Exp37,7 - 37,4
          liczone w MLD USD (po pol roku 14 z hakiem) inp 50,4 - 51,5 (Pol roku okolo20)
          deficyt 13-13,8 mld usd.(Pol roku 4 z hakiem prawie 5)
          A teraz w ujeciu platniczym prognoza na 2002:Exp okolo31mld usd .wydatki na inp
          okolo42. i deficyt okolo 10,4- do 11 mld
          usd.
          Teraz statystyka z handlu tylko z UE deficyt w 96r byl 7,5 mld usd, 97-10, 98-
          11, 99-10, 200-7 i 2001-5 ,zaznaczam ze to tylko z UE. Dane te znalazlem na
          stronie Ministerstwa gospodarki,tak czy owak ten deficyt od 98 roku
          spada.
          Ciekawy jest rok 98 tylko z unia mielismy deficyt 11 mld.Na tej stronie nie
          znalazlem ile bylo w calym handlu zagranicznym ,ale gdzie indziej tak.
          Jest to opracowanie"Sytuacja w polskim handlu zagranicznym w roku 98"
          Autor Zdzislaw Wlodkiewicz-Donimiarski Bioro studiow i ekspertyz 1989
          informacja nr 654 ,htp://biurose.sejm.gav.pl/i654.htm Wynika z tego ze w 97
          mielismy deficyt 16,6 mld,a w 98 mial(bo raport byl pisany w 98) wzrosnac do 20
          mld.Czyli to by sie pokrywalo z tym co ja w tym watku pisalem z pamieci
          ) ) Moze parlament prawo o prace jest faktycznie za ostre,ale na razie nie
          ) ) powinno sie go zmieniac(bezrobocie).
          ) Wlasnie dlatego powinno sie je zmieniac. O ile wiem, w USA w ogole nie ma
          ) kodeksu pracy i jakos nikt tam przez to nie placze.
          P:No powinno sie najlepiej odrazu(zaraz po okraglym stole za "B" i UW) robic
          dobrze a nie potem 100 razy wracac i pokazywac palcem ze to oni.
          ) ) Co politycy? taki Walesa czy Krzakewski to
          ) ) co mogli wiedziec chyba jak stolki rozdawac i to byla cala ich
          ) ) polityka.
          ) Swiete slowa.
          ) ) ze SLD to co Kolodko czy np Bauc zAWSu, sa tymi socjalistami co manipuluja
          ) ) wolnym rynkiem?
          ) Bauc raczej nie, ale Kolodko to spec raczej od marketingu, niz ekonomii.
          ) ) Sam Barcelewicz kiedys
          ) ) mowil( z pamieci) ,ze plitycy sie zmieniaja ale generalna polityka
          ) ) gospodarcza i jej zalozenia sa nienaruszone
          ) Jesli faktycznie tak mowil, to sporo przesadzil.
          P:Owszem mowil i to bylo jak Walesa sie klucil z bracmi Kaczynskimi(wtedy
          Porozumienie Centrum) w Belwederze i powtorzyl jak wylatywal Olszewski.Ludzie
          sie bali ze sytuacja sie zdestabilizuje(zwlaszcza w gospodarce),a politycy
          i "B" uspakajali.
          Z kierowaniem tej gospodarki to bylo tak:Barcelewicz odszedl ale jego zastepca
          Bauc zostal i tak kierunek polityki przemian zostal zachowany pomimo zmiany
          rzadu. Ludzie tego nie widzieli, a raczej mysleli ze sie wraz z rzadem cos
          zmieni.Na wystawe dali tych kolkow(nie dotyczy Kaczynskich) zadnych i bijacych
          sie o stolki , jeszcze ich podpuszczali zeby ludziom tym cyrkiem w glowach
          zbalamucic.Wtedy jak wszyscy byli zajeci zabawa to nikt nie zwracal uwagi na
          to gdzie faktycznie podejmowane sa kluczowe decyzje gospodarcze.Troche to mozna
          porownac do statku gdzie oficerowie kluca sie o mostek ,a sternik powoli i
          skutecznie robi sobie swoje.
          ) ) dlaczego Barcelewicz ,czy rzad UW nie wprowadzili odrazu podatku
          ) ) liniowego.
          ) Zaraz po upadku komuny to bylo raczej niemozliwe, a za AWSu Balcerowicz
          chcial
          ) wprowadzic namiastke podatku liniowego (stawki od 17% do 22%, jesli pamiec
          mnie
          ) nie myli), ale sie nie udalo.
          P:no to ladna mi namiastka o ile sie nie myle to 17 mialo byc dla firm a 22
          dla ludzi i o to poszlo,ale nie jestem pewien).Nawet jesli wysoki np20- 30
          nawet niech 40 to trzeba bylo zrobic jeden dla wszystkich i powoli co roku w
          dol.
          ) ) Osobny temat to te banki(dla gospodarki strategiczne) ,czy np niemicke
          ) ) banki beda bardziej udzielaly sie naszym firmom czy swoim.
          ) Tym, ktore beda bardziej wyplacalne. W interesach nie ma sentymentow.
          P:Nie opowiadaj ze niema setymentow ,wez tu sproboj z Zydami zrobic
          interesy,jak cie dopuszcza do czegos to mnie kaktus wyrosnie juz nie chce pisac
          gdzie.Identycznie wyglada sprawa z Cihnczykami albo Koreanczykami ci ostatni
          opanowali tu np sklepy warzywne.Wez idz do ich organizacji zeby ci pomogli $
          zalozyc jeden zieleniak?Dostal bys ale ze 20 ale bambusow po gnatach-tylko
          zarty.{Nie chwalac sie ale ja u Chinczykow i Koreanczykow z uwagi na dluga
          znajomosc zalatwil bym taki zieleniak tylko dla mnie}Zobacz na Japoncow jacy
          zamknieci na inport.Gdziekolwiek jak nie jestes w ukladach, to nawet jak
          bardzo dobry zdolny wyzej pasa nie podskoczysz, a za to ze swojego tumana
          zrobia bardzo szybko panisko i na twoich oczach.Tak sympatie narodowosci uklady
          odgrywaja bardzo wazna decydujaca role w interesach ,i dlatego np banki
          niemiecki beda popierac swoich tyle ze po cichu oczywiscie.
          ) ) i jak juz byly takie biedne ze musialy byc
          ) ) szybko sprzedane to dlaczego takie duze oprocentowanie dawaly zaraz na
          ) ) poczatku tych przemian?
          ) Bo byla duza inflacja.
          P:a czy oprocentowanie w $ i zagranicznej walucie tez podlegalo inflacji?
          ) ) A z tymi hipermarkietami to tak naprawde jak bylo,przyczynily
          ) ) sie one do rozwoju naszej gospodarki czy jej upadku?
          ) Przyczynily sie do wygody robienia zakupow.
          P:No tak a zwlaszcza dla tych co robote potracili,oni to mogli sobie kupic w
          myslach.Przyszlosciowo planowali jak juz bedo w UniE,ale narazie to faktycznie
          maja wgodne zakupy bo zawiele do domu nie przyniosa.
          ) ) Piszesz co panstwowe to prawie zawsze zle Przed wojna wiele zakladow bylo
          ) ) panstwowych Port ,COP,podobno zaklady na zeraniu,zaklady azotowe,gdzies
          ) ) okolo 10- czy nawet30%.
          ) No i co, jakos nie pamietam, zeby Polska sie wtedy jakos szybko rozwijala.
          P:wybudoawno COP,zaklady azotowe,Gdynie,zrobili nasz wlasny samochod(zapomialem
          nazwyy) motocykl Sokol,wlasne samoloty wojskowe(kila)do pociagow mozna bylo
          nakrecac zegarki,i wiele wiele innych.W ciagu 20 lat mielismy doskonala
          podstawe do rozwoju ,oczywiscie kryzys i wojna ale gdyby nie to to byc moze
          gospodarka dochod bylky porownywalny z zachodem.Natomiast w ciagu ostatnich lat
          tych przemian to tylko sprzedalismy majatek narodowy.Zeby jeszcze choc za to
          cos wybudowac drogi ,melioracje kraju zeby nie zalewalo,lotniska ,kolej itp To
          co oni zrobili nawet dlug jeszcze wiekszy ,a w kieszeni u Belki taaaka
          dziura?
          ) ) Prywatne zaklady tekstyny w Lodzi natomiast bankrucily ale dziwnie.
          ) Jesli panstwo podnosi podatki, by miec za co utrzymywac nierentowne firmy, to
          ) nic dziwnego, ze te prywatne maja coraz gorzej.
          P:na bankructwach robi sie zawsze ogrome pieniadze nakradnie nazgarnia
          niewyplaca potem plajtuje i ucieka.Slyszeliscie co sie tu dzieje zniknely
          miliardy w tych wielkich, winnych nie ma albo zaraz wyjda drugimi drzwiami i
          co z tego ze teraz ktos zbankruci?.Bankructwo jest bankructwem a przekret jest
          przekretem.
          ) ) Jak wszelka ochrona jest ograniczeniem wolnego rynku to dlaczegu unia ma
          ) ) jeszcze granice
          ) Trudno, zeby otwierala granice z Bialorusia czy Albania.
          ) ) i cla zewnetrzne.
          ) Nigdy nie mowilem, ze w UE jest nieograniczony wolny rynek.
          ) ) Niech sie otwiera z normami czy bez(dokladnie tak jak nam to nakazywala)
          ) Nic takiego nam nie nakazywala - nikt nam nie bronil ustalic wlasne normy,
          ) chocby i bardziej wysrubowane od unijnych, tylko po co, skoro nasi wlasni
          ) producenci by ich wtedy nie spelnili?
          P:ta unia jest tylko pozornie woln
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 23.10.02, 11:50
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > Poslaniec:Mam dane nieplne i tak 70%w exp i62% imp mamy z unia(glownie
            > Niemcy).Przypominam ze za komuny do89r mielismy tez 70% wymiany handlowej z
            > CCCCP.Zamiast to rowomiernie to najpierw z uzaleznieni od Rosji,a teraz druga
            > skrajnosc od uni (Niemiec)Gdzie tu logika?

            Roznica polega na tym, ze z ZSRR musielismy handlowac, bo nam kazali. Z UE
            handlujemy, bo sie oplaca.

            > Teraz statystyka z handlu tylko z UE deficyt w 96r byl 7,5 mld usd, 97-10, 98-
            > 11, 99-10, 200-7 i 2001-5 ,zaznaczam ze to tylko z UE.

            Przyjrzyj sie tym danym - widac wyraznie, ze ostatnio deficyt leci na leb, na
            szyje. Gdyby ta tendencja sie utrzymala, to za trzy-cztery lata bylibysmy juz
            na plusie. Dalej uwazasz, ze uklad stowarzyszeniowy jest dla nas niekorzystny?

            > P:No powinno sie najlepiej odrazu(zaraz po okraglym stole za "B" i UW) robic
            > dobrze a nie potem 100 razy wracac i pokazywac palcem ze to oni.

            I tak zrobiono, tylko ze potem kolejne rzady znowu usztywnily ten kodeks.

            > P:no to ladna mi namiastka o ile sie nie myle to 17 mialo byc dla firm a 22
            > dla ludzi i o to poszlo,ale nie jestem pewien).

            Mylisz sie - ja mowie wlasnie o podatku "dla ludzi". Obecnie sa stawki 19%, 30%
            i 40%, reforma zakladala zmiane na (jesli dobrze pamietam) 17%, 20% i 22%.
            Chyba sie zgodzisz, ze to duzy krok w kierunku podatku liniowego.

            > P:Nie opowiadaj ze niema setymentow ,wez tu sproboj z Zydami zrobic
            > interesy,jak cie dopuszcza do czegos to mnie kaktus wyrosnie

            To z kim ci Zydzi robia interesy - sami ze soba?

            > Tak sympatie narodowosci uklady
            > odgrywaja bardzo wazna decydujaca role w interesach ,i dlatego np banki
            > niemiecki beda popierac swoich tyle ze po cichu oczywiscie.

            Glupoty gadasz - banki niemieckie udzielaja kredytow tak samo (nie)chetnie jak
            polskie. Zadnej roznicy nie ma.

            > P:a czy oprocentowanie w $ i zagranicznej walucie tez podlegalo inflacji?

            To wtedy juz mozna bylo zalozyc konto w obcej walucie? Cos nie pamietam...

            > P:wybudoawno COP,zaklady azotowe,Gdynie,zrobili nasz wlasny samochod
            > (zapomialem nazwyy) motocykl Sokol,wlasne samoloty wojskowe(kila)do pociagow
            > mozna bylo nakrecac zegarki

            Pewnie, sukcesow a sukcesow, tylko nie wiadomo czemu byla taka bieda. Zaklady
            moze i jakos tam dzialaly, ale z tym wlasnym samochodem czy motocyklem to sie
            nawet nie osmieszaj, bo nikt poza Polska nawet o tym nie slyszal.

            > Natomiast w ciagu ostatnich lat
            > tych przemian to tylko sprzedalismy majatek narodowy.

            Bankurutujace firmy to faktycznie majatek jak sie patrzy.

            > P:na bankructwach robi sie zawsze ogrome pieniadze nakradnie nazgarnia
            > niewyplaca potem plajtuje i ucieka.

            Dlatego w cywilizowanych krajach istnieje prawo upadlosciowe - w Polsce niby
            tez, ale marne...
        • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc CD IP: *.244.176.215.Dial1.NewYork2.Level3.net 22.10.02, 04:41

          > > Jak wszelka ochrona jest ograniczeniem wolnego rynku to dlaczegu unia ma
          > > jeszcze granice
          > Trudno, zeby otwierala granice z Bialorusia czy Albania.
          > > i cla zewnetrzne.
          > Nigdy nie mowilem, ze w UE jest nieograniczony wolny rynek.
          > > Niech sie otwiera z normami czy bez(dokladnie tak jak nam to nakazywala)
          > Nic takiego nam nie nakazywala - nikt nam nie bronil ustalic wlasne normy,
          > chocby i bardziej wysrubowane od unijnych, tylko po co, skoro nasi wlasni
          > producenci by ich wtedy nie spelnili?
          P:ta unia jest tylko pozornie wolnym rynkiem ze swoimi nakazami limitami i
          chorymi przepisami jest pewnym kumoterskim ukladem (podobnym do tego co tu
          wyzej pisalem )Tyle tylko ze na ogroma skale jak nie jestes nasz to cie nie
          dopuscimy do rynku zbytu, bo zaraz limity kwoty itp a kij(ekonomiczny) gotowy
          jakbys sam nie chcial kupowac.Predzej czy pozniej taka polityka protekcjonizmu
          musi doprowadzic do zaniku konkurencji,checi do unowoczesniania (bo i tak kupia
          moja kwote jak w sowiecie a potem sobie splajtuje) ,i dalej do upadku
          gospodarki , uni.Moze to pociagnc za soba ogrome zawirowania najpierw w
          gospodarce a potem w Europi,ale co tam wazne zeby sie kilku bonzow dorobilo a
          ludzie kraje to niewazne
          > > Czy wiesz ze jest problem bo wiele zakladow
          > > ucieklo do Mexyku i na koniec Swiata ale probuja tu sprzedawac jak dlugo?
          > Skoro tam jest taniej...
          To niech tam jeszce sprzedaja,dlaczego ci globalni najbogtsi chca sie tylko
          szybko dorabiac na takim czy innym kraju i jednoczesnie unikajac jakichkolwiek
          obowiazkow.Chcesz cos wyciagnac to najpierw wloz zainwestuj zeby ludzie mieli
          prace i kraj sie rozwijal.A nie ze przyjedziesz szybko sprzedasz i uciekasz na
          koniec swiata bo tam taniej.Przciez w imie szybkich pieniedzy kilu zlodzieji to
          prowadzi do wyniszczenia czesto tradycyjnych gopodarek i podciecia dochodu
          lokalnych ludnosci .Ci co sie dorobili potem sie zwijaja pozostawiajac po sobie
          wyciety las i jego mieszkancow bez srodkow do zycia.Przeciez to jest bandytyzm
          gospodarczy a nie wlny rynek i na dobra sprawe powinno byc zabronione no bo
          jaki pozytek maja z tego poszczegole kraje narody?
          Natomiast kakurecja to powinna byc wewnatrz kraju kazdy(zagraniczny tez) moze
          zakladac produkowac i to sprzedawac bez zadnych kwot limitow i
          ograniczen.Export inport pod katrola na ile sie da i to mozliwe tez nie
          zaduzo , wtedy kazdy ma rowne szase i zostaje najlepszy i najsilniejszy .I co w
          tym najwazniejsze to ze zawsze wtedy ktos zostaje ,a nie ucieka gdzie z
          pieniedzmi do "raju".
          > > A jesli chodzi o Chiny to tam
          > > jest tak czy owak bardzo tani robotnik i oni zawsze przebija cene, wiec we
          > z
          > > sie tak teraz otworz na nich w imie wolnego rynku i bez ograniczen.
          > I tak unijnych norm by nie spelniali.
          P:mylisz sie pewno ci sie wydaje ze oni tam w slomianych kapeluszach,owszem tez
          jeszcze mozna gdzies spotkac ,ale technologia rozwoj idzie do przodu i to
          niesamowicie szybko .Nie ma tych chorych limitow jest juz konkurecja i tylko
          kestia czasu kiedy europejskie produkty zaczna przeganiac.Oni sa bardzo
          pracowici i zdolni dam ci taki przyklad ,co prawda Singapor nie Chiny ale
          prawieze. Pozyczylem samochod to nie dostalem kluczyka tylko karte
          magnetyczna ,przylozylem do szyby otwarly sie drzwi a dopiero potem wyskoczyl
          klyczyk ktory sie nie wyciagal.Nawet nie wiedzialem ze przez bramke platna
          przejechalem rachunek byl jak wrocilem.Telefonem komurkowym zaplacilismy w
          sklepie tak jak karta przez dotyk ,rachunek przyszedl razem z
          telefonicznym .Jesli ta Europa dalej sie bedzie ograniczac tymi
          protekcjonizmami socjalistycznymi to ja to kiepsko widze.
          > > A unia wolnosci to zawsze staraly sie bronic dzikiego rynku a nie wolnego
          > Nie gadaj glupot - dzikiego to chce UPR, a nie UW.
          P:A ty(domyslam sie zwolennik UW) nie widzac nic zlego w tym,ze na koncu
          swiata mozna taniej produkowac a np w Stanach Polsce ,sprzedawac ,to jestes za
          wolnum czy dzikim rynkiem?
          > > To unia
          > > europejska musi sie zmienic a poniewaz jest niereformowalna jak jej starsz
          > a
          > > siostra to lepiej odrazu sie samorozwiazac.
          > Jaka starsza siostra?
          P:radziecka, no dobra starszy brat
          > > To co ta unia wolnosci taka cudowna byla a nawet na porzednego ministra
          > > sprawiedliwosci nie bylo ja stac?
          > Nie wiem, czy byl choc jeden minister sprawiedliwosci z UW.
          P:Z jakiej parti byla Suchocka?,minister i premier.
          > > To teraz juz nie powiesz ze balagan w sadach mozna zwalic na AWS czy Pawla
          > ka?
          > Na nich tez.
          > > Ze sie narody nie kochaja to pol biedy ,ale raczej bym tego nie ignorowal
          > ze
          > > sie nie lubia zwlaszcza na wschodzie.
          > Czy my nie lubimy Czechow albo Wegrow? Jakos nie zauwazylem.
          Lepiej tego nie rozwijac ja wszystkich bardzo lubie.
          • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc CD 23.10.02, 12:00
            Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

            > P:ta unia jest tylko pozornie wolnym rynkiem ze swoimi nakazami limitami i
            > chorymi przepisami

            Wolny rynek nie oznacza braku przepisow.

            > jest pewnym kumoterskim ukladem (podobnym do tego co tu
            > wyzej pisalem )Tyle tylko ze na ogroma skale jak nie jestes nasz to cie nie
            > dopuscimy do rynku zbytu

            W takim razie chyba lepiej, zebysmy tez byli "nasi", prawda?

            > To niech tam jeszce sprzedaja,dlaczego ci globalni najbogtsi chca sie tylko
            > szybko dorabiac na takim czy innym kraju i jednoczesnie unikajac
            > jakichkolwiek obowiazkow.

            Kazdy woli zarabiac przy jak najmniejszym wysilku.

            > Natomiast kakurecja to powinna byc wewnatrz kraju kazdy(zagraniczny tez) moze
            > zakladac produkowac i to sprzedawac bez zadnych kwot limitow i
            > ograniczen.

            W porzadku.

            > Export inport pod katrola na ile sie da i to mozliwe tez nie
            > zaduzo

            A to juz bzdura. Jeszcze nikt sie nie dorobil na ograniczaniu handlu.

            > Oni sa bardzo
            > pracowici i zdolni dam ci taki przyklad ,co prawda Singapor nie Chiny ale
            > prawieze.

            Nie rozsmieszaj mnie. Singapur ma sie do Chin mniej wiecej tak, jak Irlandia do
            Bialorusi, nawet odleglosc podobna.

            > Pozyczylem samochod to nie dostalem kluczyka tylko karte
            > magnetyczna ,przylozylem do szyby otwarly sie drzwi a dopiero potem wyskoczyl
            > klyczyk ktory sie nie wyciagal.Nawet nie wiedzialem ze przez bramke platna
            > przejechalem rachunek byl jak wrocilem.Telefonem komurkowym zaplacilismy w
            > sklepie tak jak karta przez dotyk ,rachunek przyszedl razem z
            > telefonicznym .

            Tak samo jest np. w Finlandii - tez wystarczy miec komorke i zrobisz wszystko.

            > P:A ty(domyslam sie zwolennik UW) nie widzac nic zlego w tym,ze na koncu
            > swiata mozna taniej produkowac a np w Stanach Polsce ,sprzedawac ,to jestes
            > za wolnum czy dzikim rynkiem?

            To chyba oczywiste, ze za wolnym. Dziki zostawmy dzikom;-).

            > > Jaka starsza siostra?
            > P:radziecka, no dobra starszy brat

            Nie rob takich durnych porownan.

            > P:Z jakiej parti byla Suchocka?,minister i premier.

            No faktycznie. O niej niestety tez nie da sie dobrego slowa powiedziec.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.244.178.244.Dial1.NewYork2.Level3.net 23.10.02, 20:24
      Gosc portalu Kminiekin napisal(przepisuje nie
      dokladnie):
      Roznica polega na tym ze z unia nam sie handlowac oplaca ,w przeciwienstwie do
      zssr(i tu i tam okolo70%naszego handlu zagranicznego)
      P:Oplaca to sie przedewszystkim uni jak do tej pory,widac to w tym deficycie
      na czesc uni i innuch krajow.To pozostanie jako kolejny cud swiata ,ze tak
      biednemu panstwu jak Polska zaraz po wyjsciu z komuny oplacalo sie doprowadzic
      do tak ogromnego deficytu.I tak 97r-okolo 17mld $(z unia 10),
      98r_okolo 20mld%(z unia-11),przd 97 rokiem jeszcze nie znam danych ale tez
      napewno byl astronomiczny.Po 98r zaczelo to co prawda spadac,ale i tak $5 mld w
      2001 to duzo.A pozatym jakby tak wziasc to wszystko podsumowac od tych
      przemian ,to unia i inni dobrze sie na nas przejechali robiac sobie pod nosem z
      biednego kraju miliardowy rynek zbytu.Jak ze wobectego smiesznie wyglada w
      moich oczah wiadomosc ,ze teraz chca gdzies nam wybudowac droge albo
      oczyszczalnie.Oczywiscieze "za darmo" jak to nieszczesne spare,no bo o
      skladkach to juz lepiej nie wspominac.Wypili z nas wszystkie soki a teraz
      reszte chca sobie upiec,zreszta podobnie jak
      zssr.
      Jeszcze cos chce zaznaczyc :to ze deficyt stopniowo malal to wcale tak do konca
      nie bylo z laski dla nas.Im dalej od poczatku przemian tym wiecej bylo w rekach
      zachodnich(jak juz kupili sobie za darmo) i to oni musieli gdziec sprzedac , to
      dla nich trzeba bylo otwierac unijne i inne rynki.
      Kminek:(przepisalem nie dokladnie)Deficyt w hanlu zagranicznym(unia)spada na
      leb na szyje,za 3-4 lata jak tak sie utrzyma to bedziemy na plusie. Czy dalej
      wydaje ci sie ze uklad stowarzyszeniowy jest dla nas nie korzystny?
      p:Oczywiscie bo jak narazie to chronia nas jeszcze granice celne i ostatnio
      tanszy pieniadz.Zwlaszcza taniej zlotowce trzeba przypisac wzrost exportu.A jak
      juz bedziemy otwarci szerokimi ramionami ,to nas zaleja towarami dotowanymi czy
      nawet tanszymi( bo stac ich na troche lepsza technologie)i bedzie
      powszystkim.Utrzymaja sie tylko zagraniczne firmy i nieliczni,dlatego jak dlugo
      nie dogonimy ich w rozwoju to nie mamy o uni co myslec(zreszta inna sprawa ze
      juz wszystko stracilismy).Do tego dochodzi jeszcze coraz gorsza sytuacja
      gospodarcza uni(Niemcy),mnie sie wydaje ze to drogie euro bylo harakiri dla uni.
      {Podawanie tego samego pieniadza biednemu krajowi i bogatemu to tak jakby
      czlowiek mial dorownac lokomotywie}Oni wcale nie beda sobie glowy zawracali
      zeby nam pomagac tylko desperacko szukalc rynkow zbytu.
      Jesli w tym podatku bylo jak piszesz ze proponowali 17%,20 i 22,zamiast 19, 30
      i 40 obecnie ,to zgodze sie ze ta propozycja jest lepsza i w kierunku podatku
      liniowego(dokladnie nie znam sprawy),ale do tego wszystkiego jeszcze jest
      sprawa vatu. I tak np na zadania uni minister Cimoszko zawiozl szybciutko w
      zebach do Brukseli 22% vatu na budownictwo, co mnie rodzine bardzo martwi obok
      upadku rolnictwa.Ja sie tylko pytam po jakiego wuja?,raz ze to nie jego sprawa
      bo nie jest od gospodarki,a dwa masz tu kolejnye przyklady niewymiernych i
      owocnych "korzysci" na tym ukladzie stowarzyszeniowym.No przeciez ci ludzie z
      rolnictwa mieli by gdzie odejsc najlepiej do malych i srednich-a te sa
      przewaznie na tzw prowincji.Tylko przyklad jakby taka np mala budowlana firma
      szla ,to te troche ziemi mozna by przetrzymac jako kapital(bo kiedys ziemia
      zdrozeje w srodku Europy) na lepsze czasy, a ludzie mieli by zajecie.Male firmy
      mogly byc doskonala odskocznia dla bezrobotnych ,ale ja tej "polityki" nie
      rozumiem ,chyba ze czekaja jak im ludzie( gornicy i stoczniowcy) przyjda pod
      Belweder.
      K:to z kim ci Zydzi robia interesy sami ze soba?
      P: Tak Zydzi ,Kitajce, Wlosi ,Hindusyi inni zamknieci robia interesy sami za
      soba i nikogo obcego do biznesyu nie dopuszcza.Natomiast moze chciales sie
      zapytac na kim robia interesy ? .Odpowiadam: na innych pozostalych,czego wcale
      nie mam im za zle bo np tutaj dzieki Zydom wielu Polakow ma prace.Chodzi mnie
      tylko o zasade ,ze trzymaja sie razem i sobie pomagaja a tego(pozazdroszcze im)
      to my Polacy powinnismy sie wlasnie ze nauczyc od nich i innych.
      Jesli chodzi o banki to polskich jest coraz mniej,a obce to upieram sie przy
      tym ze beda faworyzowac swoich jak tylko koniunktura sie poprawi.Swoja droga
      takie cos jest np tutaj nie legalne i Polacy powinni na to zwracac uwage.
      K:to wtedy mozna bylo zalozyc konto w obcej walucie?
      P:Konto w zielonych to ja juz miale w latach 70tych za komuny.Nie jestem pewien
      ale w markach tez mozna bylo zakladac ,a juz napewno wyplacali.
      Odnosnie przedwojennej gospodarki to ja napisalem o solidnych podstawach ktore
      napewno to panstwo dalo.Znowu sie upieram ze gdyby nie kryzys potem wojna i
      gospodarka socjalistyczna to stalibysmy dzisiej DUZO! lepiej.Nie zapominaj tez
      ze Niemcy i Japonia w nagrode za rozetanie tej najwiekszej tragedi ludzkosci
      dostaly plan Marszala.Ten plan tak na dobra sprawe to sie nam nalezal,ale oni
      bali sie wtedy Ruskich i Chinczykow.Dzisiej WW to moga sie chwalic jacy to oni
      tego i owego,ale ciekawe jakby ich gospodarki wygladay teraz bez tej
      pomocy?.
      K:zbankrucone firmy to faktycznie majatek ?
      P:Ciagle pozostaje otwarte pytanie dlaczego te firmy(przynajmniej czesc)
      zbankrucily?.Czy to rynek ,czy kombinowanie tym rynkiem?,a tez napewno
      lapowkarstwo i przekrety.
      K:Wolny rynek nie oznacza brak przepisow.
      P:Przepisy przepisami a limity i kwoty to tez oczywiscie przepisy tylko ze
      ograniczajace wolny rynek,no i standarty ponoc tez sa nieraz wygorowane.Ta unia
      to ma w zasadzie dwie granice jedne zewnetrzne ,a drugie wewnetrzne czyli ww
      chore przepisy.Jest to razem wziete ogromne ograniczenie wolnego rynku,w imie
      partykolarnych interesow najbogatszych dla tzw rynku
      zbytu.Taka "polityka "gospodarcza moze doprowadzic tylko do zaniku
      incjatywy ,rozwoju(socjalizm)i juz moze byc jedna z przyczyn obecnych klopotow
      gospodarczych.
      K: w takim razie lepiej zebysmy byli nasi (gospodarczo domyslam sie my w wuni
      wspoldecydujemy i dzielimy).
      P:Nie dla psa kielbasa,wszedzie sa ci co siedza za stolem ,co za nimi
      stoja,potem ci co za drzwiami,a dopiero my na ulicy jako rynek zbytu i tani
      robotnik.Ja sobie sami pozycji nie wypracyjemy i nie wywalczymy to nam nikt nie
      da.!!!
      K:Wszyscy wola zarabiac przy najmiejszym wysilku(chodzi globalny chandel )
      P:To wcale jeszcze nie oznacza ,ze moze narobic nieodwracalnych szkod dla
      calych spolecznosci,a potem uciekac na drugi koniec swiata bo tam taniej.Jest
      to w koncu niszczenie czyjejs wlasnosci i powinno byc tak samo nie legalne i
      karalne jak kazde inne.Zeby bylo jasno handel wymiana TAK!!! ,ale jak w kazdym
      biznesie wszyscy maja prawo i obowiazek protestowac jesli mu to przynosi
      straty.Dlatego zmuszanie slabszych czy tlumaczenie :"w imiewolnego rynku" jest
      tutaj nie na miejscu.
      K:jeszcze nikt nie dorobil sie na ograniczeniu handlu.
      P:Bez ograniczen na globalnym handlu wielu zrobi szybkie pieniadze ,ale jeszcze
      wiecej moze na tym stracic i o to mnie przdewszystkim chodzi.To ze sie ktos
      dorabia to ja sie ciesze ,tylko chodzi zeby drugiego to nie doprowadzilo do
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc 24.10.02, 11:58
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > P:Oplaca to sie przedewszystkim uni jak do tej pory

        Jakos nie zauwazylem, zeby Unia miala w ubieglej dekadzie wzrost 7%...

        > Jeszcze cos chce zaznaczyc :to ze deficyt stopniowo malal to wcale tak do
        > konca nie bylo z laski dla nas.

        A kto mowi, ze z laski? Sami na to zapracowalismy.

        > Im dalej od poczatku przemian tym wiecej bylo
        > w rekach zachodnich(jak juz kupili sobie za darmo)

        Co to znaczy "kupic za darmo"? Zawsze myslalem, ze kupuje sie za pieniadze.

        > i to oni musieli gdziec sprzedac , to dla nich trzeba bylo otwierac unijne i
        > inne rynki.

        Zatem powinnismy wpuscic jeszcze wiecej zagranicznych inwestorow, a swiat
        bedzie sie na nich (i na nas) otwierac...

        > p:Oczywiscie bo jak narazie to chronia nas jeszcze granice celne i ostatnio
        > tanszy pieniadz.

        Zwroc uwage na slowo "ostatnio". Zlotowka staniala dopiero w tym roku, a
        przedtem byla silna. Przypominam, ze deficyt handlowy maleje od 1998.

        > A jak
        > juz bedziemy otwarci szerokimi ramionami ,to nas zaleja towarami dotowanymi
        > czy nawet tanszymi( bo stac ich na troche lepsza technologie)

        Jak rozumiem, teraz zadne towary nie sa dotowane, a jak wejdziemy do UE, to
        nagle zaczna.

        > Utrzymaja sie tylko zagraniczne firmy i nieliczni,dlatego jak dlugo
        > nie dogonimy ich w rozwoju to nie mamy o uni co myslec

        Grecja, Portugalia czy Irlandia odstawaly od Unii niewiele mniej od nas, a cos
        nie widze, zeby im to zaszkodzilo.

        > (zreszta inna sprawa ze juz wszystko stracilismy).

        Zatem moze byc juz tylko lepiej;-).

        > Oni wcale nie beda sobie glowy zawracali
        > zeby nam pomagac tylko desperacko szukalc rynkow zbytu.

        To czemu przyjmuja nas, a nie Turcje czy Ukraine, ktore maja wiecej ludnosci?
        Poza tym otwarcie jest obustronne, wiec UE zyskuje 40 mln rynek zbytu, a Polska
        400 mln. Bez watpienia to my bardziej skorzystamy.

        > P: Tak Zydzi ,Kitajce, Wlosi ,Hindusyi inni zamknieci robia interesy sami za
        > soba i nikogo obcego do biznesyu nie dopuszcza.Natomiast moze chciales sie
        > zapytac na kim robia interesy ? .Odpowiadam: na innych pozostalych

        Mozesz mi wytlumaczyc, jak to mozliwe, ze robia interesy tylko ze soba, a
        jednoczesnie zarabiaja na pozostalych?

        > Jesli chodzi o banki to polskich jest coraz mniej,a obce to upieram sie przy
        > tym ze beda faworyzowac swoich jak tylko koniunktura sie poprawi.

        Bzdury gadasz. Jak dotad nie widac, zeby banki polskie i zagraniczne jakkolwiek
        sie roznily pod tym wzgledem. Bank sluzy (jak kazda firma) do zarabiania kasy,
        a do wspierania tych czy tamtych to sa organizacje charytatywne.

        > Swoja droga takie cos jest np tutaj nie legalne

        Co to jest to "takie cos"?

        > P:Konto w zielonych to ja juz miale w latach 70tych za komuny.

        I jakie bylo oprocentowanie?

        > Znowu sie upieram ze gdyby nie kryzys potem wojna i
        > gospodarka socjalistyczna to stalibysmy dzisiej DUZO! lepiej.

        A to zes odkrycie zrobil. To raczej logiczne, ze kryzys, wojna i komuna nikomu
        nie pomogly.

        > P:Ciagle pozostaje otwarte pytanie dlaczego te firmy(przynajmniej czesc)
        > zbankrucily?

        Bo byly nierentowne i niekonkurencyjne.

        > Jest to razem wziete ogromne ograniczenie wolnego rynku,w imie
        > partykolarnych interesow najbogatszych dla tzw rynku zbytu.

        Najbogatszym zawsze zalezy na wolnym rynku, a nie jego ograniczaniu.

        > P:Nie dla psa kielbasa,wszedzie sa ci co siedza za stolem ,co za nimi
        > stoja,potem ci co za drzwiami,a dopiero my na ulicy jako rynek zbytu i tani
        > robotnik.

        Zatem przestanmy czekac na ulicy i skorzystajmy z tego, ze nam otwieraja drzwi.

        > P:To wcale jeszcze nie oznacza ,ze moze narobic nieodwracalnych szkod dla
        > calych spolecznosci,a potem uciekac na drugi koniec swiata bo tam taniej.Jest
        > to w koncu niszczenie czyjejs wlasnosci i powinno byc tak samo nie legalne i
        > karalne jak kazde inne.

        I jest karalne.

        > Zeby bylo jasno handel wymiana TAK!!! ,ale jak w kazdym
        > biznesie wszyscy maja prawo i obowiazek protestowac jesli mu to przynosi
        > straty.

        Bardzo ciekawe - jak firma plajtuje to ma "prawo i obowiazek" protestowac
        przeciw istnieniu konkurencji?
    • Gość: pollak Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.10.02, 20:33
      kimmjiki napisał:


      > Mit: Pozostajac poza UE zachowamy niezaleznosc.
      > Rzeczywistosc: Atak Unii na Szwajcarie i grozenie sankcjami najlepiej
      > pokazuje, o jakiej "niezaleznosci" mowa - o takiej, ze co Unia zechce, to my
      > grzecznie zrobimy, albo mamy przerabane. Bedac w UE mamy natomiast wplyw na
      > jej polityke, a o tego typu traktowaniu nie ma mowy.

      A sprawa Austrii sprzed kilku lat? A 'machanie' palcem w kierunku
      Francji całkiem niedawno? Co UE ma do tego, kto zostanie wybrany w WOLNYCH
      wyborach w którymś z państw członkowskich. Po drugie, wpływ na UE
      mieli byśmy stosunkowo niewielki. Jednocześnie chcę mieć zagwarantowane, że żaden
      tolerant z UE nie będzie oceniał i mówił, czy polityk, który w Polsce
      zostanie wybrany, nadaje się, czy nie.
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistoscCD IP: *.244.178.244.Dial1.NewYork2.Level3.net 23.10.02, 20:34
      K:jeszcze nikt nie dorobil sie na ograniczeniu handlu.
      P:Bez ograniczen na globalnym handlu wielu zrobi szybkie pieniadze ,ale jeszcze
      wiecej moze na tym stracic i o to mnie przdewszystkim chodzi.To ze sie ktos
      dorabia to ja sie ciesze ,tylko chodzi zeby drugiego to nie doprowadzilo do
      tragedi.Musza byc jakies sensowne ograniczenia, np czasowe do wyrownania
      poziomowitp.Zgodze sie jednak ,ze powinny byc mozliwie jak najmiejsze a juz
      napewno nie takie dziwactwa jak limity i
      kwoty.
      I z tymi Kitajcami ktokolwiek ich nie docenia czy lekcewazy popelnia ogromny
      blad.Jak ci pewno wiadomo wlasnie dzisiaj czy wczoraj ich pryncypal laskawie
      przybywa tutaj, a wczesniej podpisano umowy na miliardy zielonych.
      • kimmjiki Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistoscCD 24.10.02, 12:00
        Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

        > wiecej moze na tym stracic i o to mnie przdewszystkim chodzi.To ze sie ktos
        > dorabia to ja sie ciesze ,tylko chodzi zeby drugiego to nie doprowadzilo do
        > tragedi.Musza byc jakies sensowne ograniczenia

        A i owszem.

        > I z tymi Kitajcami ktokolwiek ich nie docenia czy lekcewazy popelnia ogromny
        > blad.Jak ci pewno wiadomo wlasnie dzisiaj czy wczoraj ich pryncypal laskawie
        > przybywa tutaj, a wczesniej podpisano umowy na miliardy zielonych.

        Kto to sa "kitajce"?
    • Gość: Poslaniec Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.246.110.108.Dial1.NewYork1.Level3.net 24.10.02, 18:10
      Kim napisal:Bardzo ciekawe jak firma plajtuje to ma prawo i obowiazek
      protestowac przeciwko istnieniu konkurencji.
      P:Nie chodzi mnie tylko o jedna firme ale o cale lokalne spolecznosc ,galezie
      gospodarki i w koncu panstwa.
      K:Kto to sa Kitajce?
      P:To wziete z rosyjskiego tzw zargonu jezykowego,okresla przewaznie
      skosnookich Azjatow,tutaj chodzilo mnie o Chinczykow.
      P:Drogi i Szanowny Kim,jak widzisz nie odpisalem dzisiaj duzo,wydaje mnie sie
      ze niema sensu sie przekrzykiwac.Zreszta to co najbardziej lezalo mnie ze tak
      powiem na watrobie juz opisalem,a ludzie sobie sami ocenia.Na forum Unia
      Europejska (ten sam watek)toczy sie jeszcze dyskusja pomiedzy Toba a
      Robertem.Moim zdaniem jest ona o wiele bardziej ciekawa,od naszej wymiany
      zdan.Szkoda tylko ze nie rozmawiacie na forum kraj,bo tutaj jednak wiecej ludzi
      zaglada.Proponuje wiec zebyscie sie przeniesli ,a ja robie miejsce i ze tak
      powiem wyciszam sie.A nawet gdybyscie tam zostali to sa jeszcze inni ktozy
      chcieliby czy mogli cos ciekawego na ten temat powiedziec.Tak czy owak bylo by
      bardzo zle gdyby ten watek zaginol,wiec obiecuje go podnosic i oczywiscie
      zawsze moge na cos tam zwrocic uwage,ale monologow juz nie chce prowadzic.
      Na koniec chcialem jeszcze tylko zaznaczyc tutaj nowa sprawe czeskiego
      ronictwa.Jak sie ostatnio dowiedzialem sa tam protesty rolnikow przeciw ukladom
      z unia.Podobno tam w ronictwie pracuje tylko okolo 4-5% zatrudnionych,wiec jak
      to jest ze nie musza sie restrukturyzowac zmiejszac zatrudnienia jak my(okolo
      20-30%zatrudnionych),a pomimo tego maja problemy?To wszystko dziekuje za
      rozmowe i pozdrawiam.
      • Gość: . Re: Unia Europejska - mity i rzeczywistosc IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 07:26
        .
Pełna wersja