camille_pissarro
19.11.05, 11:34
To prawda , nawiązuję do kolejnego tekstu o A.Michniku w dzisiejszym "Plus
Minus ( Rzepa).Pamietam ( moze nie w detalach ) tę historie ,kiedy
A.Michnik , główny opozycjonista w PRL, na wiosnę 1981 ratuje przed linczem
kaprala milicji na posterunku kolejowym w Otwocku ( to była głośna , sprawa ,
na Mazowszu , podobnie jak z aresztowaniem J.Narozniaka asystenta z mojego
wydziału )uratował go przed linczem tłumu.Tam Adam Michnik był dla wszystkich
ukochanym Adasiem.Dlaczego kilkanaście lat później nie udało sie z "cięższa
katagorią " - generałem W.Jaruzelskim ??????
Odpowiada w artykule "O kochanym Adasiu i wstrętnym Adamie " Piotr Bratkowski
( z tego co pamietam pisywał kiedys w GW , nie wiem czy pisuje bo GW od circa
2 lat nie czytam )....