Polski stereotyp GEJA - fakty i mity

21.11.05, 23:47
Prócz osób, które wychodzą na parady i marsze jest 90% reszty gejów, którzy nigdy by na takie coś nie poszli.
A oto te cechy, które tylko wydają się wam za prawdziwe:
- zniewieścieli - błąd, ten stereotyp lansują faceci hetero, którzy chcą się widzieć w lepszym świetle, ja jestem łysym dresiarzem i na pewno na ulicy nikt mnie od geja nie zwyzywa
- z problemami - błąd, wielu gejów pracuje na wysokich stanowiskach, lecz wiedzą o sobie tylko nawzajem, gdybym wymienił, kto ze znanych osób, aktorów, prezenterów, sportowców, piosenkarzy jest gejem, zdziwilibyście się
- mają "małe" - na odwrót:) To bzdura wymyślona przez mężczyzn hetero, którzy chcą się dowartościować. Czysta psychologia, a prawda odwrotna: to geje "mają większe", bo dbają o to co mają, skoro pokazują innym facetom:)
- chcą zrobić z siebie większość - bzdura, oni walczą o swoje prawa, bo nie są równo traktowani, więcej nie chcą
- można ich poznać na ulicy - bzdura, nie każdy wygląda, jak ci na paradach, to skrajność, posądzilibyście znanego boksera o homoseksualizm? Pewnie przez myśl wam nie przeszło.
    • echo_o Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 21.11.05, 23:50
      No właśnie... Tylko potwierdzasz moje nieśmiałe próby, które podejmuję od dwóch
      dni na FK, przesterowania tej zbiorowej histerii na normalne tory, na rozmowę o
      sprawie mniejszości seksualnych bez świateł jupiterów, bez celebrowania
      kolejnego hot news'a, bez politykierskiego naginania, za to z szacunkiem do
      intymności każdego człowieka - rozmowy, jak na cywilizowanych ludzi przystało.
      Wzajemnym szacunkiem potwierdzam. Do naszych odmiennych perspektyw, lęków,
      barier. My heterycy mamy swoje argumenty i niestety szablony, Wy macie swoje
      przeciążenia i stereotypy. Nikt nie powinien szukać porozumienia na ulicy. Z
      tego nic dobrego nie wynika dla nikogo.
      • nurni Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 21.11.05, 23:52
        echo_o napisała:

        > My heterycy

        Kto ?

        > mamy swoje argumenty i niestety szablony,

        No wlasnie.........
        • echo_o Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 21.11.05, 23:54
          No powiedziało mi się ogólnie, że my, jako heteryczce, ale bardzo
          tolerancyjnej, co staram się w życiu, nie na pokaz udowadniać :)
          • nurni Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 00:00
            echo_o napisała:

            > No powiedziało mi się ogólnie,

            Ach... :)

            To mi przyszlo teraz jeno odpisac ze mi sie tak zapytalo. Ogolnie :)

            pzdr :)
            • radosny.gay.gay Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 11:16
              Szkoda, że nie wszyscy potrafią tak kulturalnie rozmawiać.

              --
              O mnie radosny.gay.w.interia.pl
      • jakeww Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 00:42
        heterycy to nie heretycy
        • echo_o Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 00:44
          Oczywiście, że nie !
          Dlatego w galopadzie klikających myśli pilnowałam się, by nieopatrznie nie
          poczynić literówki :)
      • bloczek4 Szacunek do intymności celebruje się w paradach? 22.11.05, 08:45
        • tajemnica.poliszynela Re: Szacunek do intymności celebruje się w parada 22.11.05, 10:37
          No na przykład.
          • bloczek4 Taka demonstracja to szalenie intymna jest :))) 22.11.05, 12:29
        • radosny.gay.gay Re: Szacunek do intymności celebruje się w parada 22.11.05, 11:17
          Jeśli to zarzut, podaj argument.

          --
          O mnie radosny.gay.w.interia.pl
    • wlodzimierz.ilicz Obejrzyj pochody homo w innych krajach. 21.11.05, 23:50
      Zobaczysz dużo z tego stereoptypu, który chcesz podważyć.
      Wielu homo jest zniewieściałych. Dlaczego ? Po prostu dlatego bo chcą sie
      podobac mężczyznom.
    • bladatwarz Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 21.11.05, 23:52
      A jakie to ma znaczenie?
      Rownie bezsensowny jest stereotyp, kobiety, matki Polki, Polaka, tesciowej itp.,
      itd.
      • kaczkadziwaczka7 [...] 21.11.05, 23:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • t0g Wielu hetero jest tez zniewiescialych... 22.11.05, 00:35
      Na przyklad ja...

      Ja mieszkam w Stanie oregon w USA, bylo u nas referendum w sprawie malzenstw
      gejowskich - wszyscy w rodzinie zaglosowalismy za (wyjasnie przy tym, ze
      jestesmy przykladnie praktykujaca rodzina katolicka). Referendum nie przeszlo,
      nota bene, choc w naszym powiecie (County) uzyskalo wiekszosc.

      Ja wyznaje zasade "zyj i daj zyc innym", nie rozumiem zupelnie, dlaczego geje
      tak ludzi bulwersuja? Mowia, ze malzenstwa gejow beda "zagrozeniem dla rodziny".
      Jakim zagrozeniem? Moge powiedziec, ze nasza rodzina (zona, ja i dwie corki)
      funkcjonowala by dokladnie tak samo, niezaleznie od tego, czy jacys Panowie
      Kowalski i Malinowski beda polaczeni formalnym wezlem, czy tylko beda zyc "na
      kocia lape". Ponadto, ja sobie nie zycze, zeby mnie ktos pouczal, jak i z kim
      mam seks uprawiac - wiec ja tez nie zamierzam nikomu niczego narzucac ani zabraniac.

      W miare rozwoju spoleczenstwa padaja kolejne "tabu" obyczajowe i w stosunkach
      miedzyludzkich. Rzeczy, ktore byly silnym "tabu" jeszcze 200 czy 100 lat temu,
      dzis sa "normalka". Homoseksualizm jest kolejnym "tabu", ktore wlasnie dojrzalo
      do fazy przestania byciem "tabu". W roznych krajach odbywa sie to roznie. Polska
      w tej kwestii bardziej zapatrzyla sie na Azje, niz Europe (nie tylko w tej
      kwestii, zreszta).
      • tajemnica.poliszynela Re: Wielu hetero jest tez zniewiescialych... 22.11.05, 01:55
        Popieram tę wypowiedź w stu procentach. I niech nasza policja nie marnuje mojej i waszej kasy na takie bzdury, jak w Poznaniu.
    • logo.vlad Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 01:24
      Radosny, kogo Ty właściwie chcesz przekonywać? Ludzie nazbyt owładnięci
      stereotypami są "nieprzemakalni" i raczej nie sposób im cokolwiek wytłumaczyć.
      Gorzej - dajesz tym (TU AUTOCENZURA) broń do łapy - znajomi geje na wysokich
      stanowiskach? Już widzę rekcje w stylu "Taż, Panie, to już nie tylko żydy i
      masony Polskę rozkradają. To wszystko przez te pedały"
      Inni, mniej zaślepieni, na ogół i tak wiedzą to, co usiłujesz tu Waść
      przekazywać. I taka dawka łopatologii jest im zbędna.

      Aha - może warto zauważyć, że "ci na paradach", choć niespecjalnie
      reprezentatywni, jako najbardziej widoczni w największej mierze odpowiadają za
      obraz homoseksualistów wśród społeczeństwa.
    • aron2004 Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 08:29
      geje chcą adoptować dzieci - fakt czy mit?

      bo polscy geje niby nie chcą, a zagraniczni chcą, np. w Hiszpanii

      wśród gejów jest więcej pedofilów niż wśród heteryków - prawda czy mit?

      przeciętny gej ma kilkakrotnie więcej partnerów seksualnych niż przeciętny
      heteryk - prawda czy mit?
      • xtrin Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 08:48
        aron2004 napisał:
        > geje chcą adoptować dzieci - fakt czy mit?
        >
        > bo polscy geje niby nie chcą, a zagraniczni chcą, np. w Hiszpanii

        No i sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie - jedni chcą, inni nie chcą. Ani
        prawda, ani mit.

        > wśród gejów jest więcej pedofilów niż wśród heteryków - prawda czy mit?

        Mit.

        > przeciętny gej ma kilkakrotnie więcej partnerów seksualnych niż przeciętny
        > heteryk - prawda czy mit?

        Prawda.
        • aron2004 Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 08:50
          xtrin napisała:

          > No i sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie - jedni chcą, inni nie chcą. Ani
          > prawda, ani mit.

          ale czy polscy geje chcą żeby adopcja dzieci przez gejów była dozwolona
          prawnie? mnie to ciekawi bo niby nie chcą.

          > > wśród gejów jest więcej pedofilów niż wśród heteryków - prawda czy mit?
          >
          > Mit.

          ktoś kiedyś pisał, że 50% pedofili w USA to geje. Czyli to nieprawda?

          • xtrin Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 09:25
            > ale czy polscy geje chcą żeby adopcja dzieci przez gejów była dozwolona
            > prawnie? mnie to ciekawi bo niby nie chcą.

            Co to znaczy "niby nie chcą"? Twierdzą że nie chcą to nie chcą. Tyle.

            > ktoś kiedyś pisał, że 50% pedofili w USA to geje. Czyli to nieprawda?

            Oczywiście, że nie. Pisałam już o tym na tym forum, pozwól, że zacytuję jeden z
            moich własnych postów sprzed kilku dni:
            Niekiedy można spotkać się z argumentem, iż pedofilia i homoseksualizm często
            się łączą, za dowód przyjmując statystyki, wykazujące, iż wśród homoseksualistów
            jest większy odsetek pedofilii niż wśród całego społeczeństwa. Takie statystyki
            rzeczywiście istnieją, lecz są wynikiem błędu w metodologii - przyjmuje się w
            nich, iż każdy kto wykorzystał dziecko tej samej co on płci jest
            homoseksualistą. Takie założenie jest oczywistym błędem, bo homoseksualizm to
            pociąg do _dorosłych_ osób tej samej płci, podczas gdy u sporej części pedofilii
            pociąg jest jednakowy bez względu na płeć dziecka. W badaniach pedofili
            uwzględniających orientację w stosunku do osób dorosłych (o ile wogóle takową
            wykazują) nie ma żadnej korelacji pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią.

            W tym samym wątku elfhelm podaje:
            > Statystycznie, najczęściej wykorzystywane są dziewczynki przez mężczyzn, a
            > następnie chłopcy przez mężczyzn, potem dopiero chłopcy przez kobiety i
            > dziewczynki przez kobiety (wg Fundacji "Dzieci Niczyje").
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=32257434&v=2&s=0
            • aron2004 Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 09:31
              oki czyli mamy 2 grupy pedofilów

              1. grupa to ci którzy mają stosunki z osobami dorosłymi płci przeciwnej oraz z
              dziećmi
              2. grupa to ci którzy mają stosunki z osobami dorosłymi tej samej płci oraz z
              dziećmi

              co jest większe

              procentowy udział grupy 1 w całej populacji hetero

              czy

              procentowy udział grupy 2 w całej populacji homo
              • aron2004 Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 09:34
                no i z adopcją dzieci przez gejów

                jeżeli polscy geje uważają że adopcja dzieci przez gejów powinna być zakazana
                prawnie to wg swoich zachodnich kolegów mogą być faszystami, ponieważ np. we
                Francji obecnie francuscy geje walczą z Chirakiem o prawo do adopcji dzieci.
                • xtrin Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 10:15
                  > jeżeli polscy geje uważają że adopcja dzieci przez gejów powinna być zakazana
                  > prawnie to wg swoich zachodnich kolegów mogą być faszystami, ponieważ np. we
                  > Francji obecnie francuscy geje walczą z Chirakiem o prawo do adopcji dzieci.

                  Nie uważają, że powinna być zakazana, tylko nie odczuwają potrzeby aby była
                  dozwolona. To spora różnica, nie uważasz?
                  • aron2004 Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 10:19
                    xtrin napisała:


                    > Nie uważają, że powinna być zakazana, tylko nie odczuwają potrzeby aby była
                    > dozwolona. To spora różnica, nie uważasz?

                    czy to znaczy że jak ja nie odczuwam potrzeby, żeby parady gejów były dozwolone
                    to nie jestem faszystą?
                    • xtrin Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 10:41
                      > czy to znaczy że jak ja nie odczuwam potrzeby, żeby parady gejów były dozwolone
                      > to nie jestem faszystą?

                      Zależy jak zdefiniujemy "odczuwanie potrzeby" :).
                      To, że ja osobiście nie "odczuwam potrzeby" prawnego przyzwolenia na parady
                      filatelistów nie oznacza, że nie będę atakować każdego, kto zabroni filatelistom
                      paradować, jeżeli oni taką potrzebę wyrażą.
                      Oczywiście dyskusja czysto teoretyczna, bo w demokracji paradować wolno każdemu.
              • xtrin Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 09:39
                Przecież odpowiedź na to pytanie znajduje się w moim poście powyżej:
                "W badaniach pedofili uwzględniających orientację w stosunku do osób dorosłych
                (o ile wogóle takową wykazują) nie ma żadnej korelacji pomiędzy homoseksualizmem
                a pedofilią."
                W zasadzie to część z takich badań, jeżeli wogóle wykazywała jakąkolwiek różnice
                pomiędzy tym co określasz udziałem procentowym grup 1 i 2 w odpowiednich
                populacjach, to niewielką przewagę miał udziału pedofilii wśród
                heteroseksualistów. Ale nikt rozsądny oczywiście nie będzie na tej podstawie
                wyciągał wniosku, że heteroseksualista=pedofil.
        • radosny.gay.gay Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 11:19
          Dziwna twa droga podważania

          --
          Moja strona radosny.gay.w.interia.pl
    • asienka32 Myślę, że dla większości przeciwników parad 22.11.05, 08:42
      problemem nie są geje tylko aktywiści gejowscy, którzy za wszelką cenę chcą
      zaistnieć w mediach.
      Czy taki Legierski trafiłby do TV gdyby nie zadyma w Poznaniu wywołana paradą i
      sprzeciwem wszechpolaków?
      • xtrin Re: Myślę, że dla większości przeciwników parad 22.11.05, 08:50
        Ale jeżeli akceptujemy kogoś, to także akceptujemy to, że może on chcieć
        publicznie zaistnieć. Akceptowanie "pod warunkiem, że siedzą cicho i nie wchodzą
        mi w drogę" to nie jest tolerancja, to hipokryzja.
        • asienka32 Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistnienia 22.11.05, 08:57
          A jak się ma Twoje tolerancyjne zdanie w sprawie pana Legierskiego do
          działalnosci Rydzyka?
          Jego też nalezy tolerować i dawać przyzwolenie na publiczne zaistnienie?

          Tolerancja wybiórcza to również hipokryzja
          • xtrin Re: Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistni 22.11.05, 09:34
            > A jak się ma Twoje tolerancyjne zdanie w sprawie pana Legierskiego do
            > działalnosci Rydzyka?
            > Jego też nalezy tolerować i dawać przyzwolenie na publiczne zaistnienie?

            Ależ oczywiście, że tak. Ma sobie prawo głosić co chce, ja nie muszę się z tym
            zgadzać.
            Problem pojawia się wtedy, gdy to co się głosi jest sprzeczne z prawem (faszyzm,
            komunizm, rasizm) lub wymusza na kimkolwiek poddanie się owym poglądom (np.
            wpływ na polityków by wprowadzali prawa w zgodzie z daną ideą - chociażby aborcja).

            "Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale do śmierci będę bronił twojego prawa do
            wypowiadania tego, co myślisz."
            • aron2004 Re: Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistni 22.11.05, 09:38
              xtrin napisała:

              > Problem pojawia się wtedy, gdy to co się głosi jest sprzeczne z prawem
              (faszyzm
              > ,
              > komunizm, rasizm) lub wymusza na kimkolwiek poddanie się owym poglądom

              czyli geje ządający prawa do adopcji dzieci chcą wymusić na mnie, że w razie
              śmierci rodzica - homofoba jego dziecko będzie oddane do adopcji gejom. Bo
              chyba nie można zastrzec w testamencie że dziecko nie może być oddane do
              adopcji gejom, bo to byłby faszyzm.

              no i kto decyduje o tym kto jest faszystą? Bo dla gejów to każdy kto ma inne
              poglądy niż oni jest faszystą.
              • xtrin Re: Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistni 22.11.05, 11:07
                > czyli geje ządający prawa do adopcji dzieci chcą wymusić na mnie, że w razie
                > śmierci rodzica - homofoba jego dziecko będzie oddane do adopcji gejom. Bo
                > chyba nie można zastrzec w testamencie że dziecko nie może być oddane do
                > adopcji gejom, bo to byłby faszyzm.

                Sądzę, iż rozsądnym kompromisem byłoby to, by każdy miał prawo w testamencie
                określić, kto może, a kto nie jego dziecko adoptować, na przykład wyrazić
                sprzeciw przeciwko adopcji dziecka przez gejów, katolików, blondynów czy
                cyklistów. Wedle osobistej woli rodzica.
                Nie obejmowałoby to oczywiście rodziców, którym władzę rodzicielską odebrano.
                Wtedy byłoby ok?

                > no i kto decyduje o tym kto jest faszystą? Bo dla gejów to każdy kto ma inne
                > poglądy niż oni jest faszystą.

                Podobnie jak dla Rydzyka, Kaczyńskich i wielu innych środowisk.
                Ja jednakże staram się prezentować stanowisko czysto liberalne, gdzie każdemu
                wolno wszystko, o ile cudzej wolności tym nie ogranicza.
            • asienka32 Re: Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistni 22.11.05, 09:46
              No właśnie. Ja również mam prawo nie zgadzać się z promowaniem gejów i
              wymuszaniem przez nich

              W sprawie wymuszania decyzji na władzach aby poddały się czyimś poglądom jest
              akurat problemem zarowno srodowska Rydzyka jaki aktywistów z pod znaku
              zielonych. Zresztą wygłaszanie na antenie radia swoich poglądów to nie
              wymuszanie na władzach czegokolwiek tylko realizowania oczywistego prawa
              wolności słowa.

              I jak na razie Rydzyk niczego nie wymusił, chociaż jak poczytac prasę to
              premier jeszcze nie zdążył nauczyć się do numeru swojego nowego telefonu a juz
              buduje autostrade do Torunia. Drobny szczegół, że nei buduje i nic nie
              wskazuje, że zamierza, jest już nie istotny.

              Pisanie, że Rydzyk głosi faszyzm i komunizm jest pomówieniem.

              Co do rasizmu, to zdaje się plecie o tym czasem na antenie, ale jakoś najmniej
              tym się oburzają sami zainteresowani czyli gminy i środowiska żydowskiew Polsce.
              • tajemnica.poliszynela Re: Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistni 22.11.05, 09:57
                asieńko złapałaś haczyka, mamy polewkę:)
                • asienka32 Od dawna wiedzieć powinieniście prezu 22.11.05, 10:08
                  w jak głebokim poważaniu mam waszą polewkę.
                  • tajemnica.poliszynela Re: Od dawna wiedzieć powinieniście prezu 22.11.05, 10:26
                    musisz się ciągle kłócić ze mną? w pytaniach stawiaj znaki zapytania...
                    • asienka32 Re: Od dawna wiedzieć powinieniście prezu 22.11.05, 11:02
                      tajemnica.poliszynela napisał:

                      > musisz się ciągle kłócić ze mną? w pytaniach stawiaj znaki zapytania...
                      >

                      Pominąłęś mnie na liście pozdrowień, wiec będe się kłocić. ;)))
              • xtrin Re: Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistni 22.11.05, 10:37
                > No właśnie. Ja również mam prawo nie zgadzać się z promowaniem gejów i
                > wymuszaniem przez nich

                Jakim na bogów promowaniem?! Piszecie o tym promowaniu tak, jakby co najmniej za
                podatników pieniądze telewizja publiczna co godzinę puszczała reklamówkę z
                przystojnymi panami gibającymi się w takt skocznej muzyki na tle egzotycznych
                palm, a namiętny głos z kadru mówił "Zostań gejem... tak! dołącz do nas! zadzwoń
                pod numer 0 800 000 000, a sprawimy, że już nigdy nie zapragniesz kobiety!
                Bezpłatnie". Tak, to byłaby promocja homoseksualizmu i wtedy być może możnaby
                bić na alarm. Ale tego nigdy nie będzie, bo gejem się jest albo nie.

                I wymuszaniem przez nich czego? Nadanie praw mniejszości przecież nie odbiera
                automatycznie żadnych praw większości. To, że na przykład homoseksualiści będą
                mogli zawierać związki małżeńskie w żaden przecież sposób nie odbierze tego
                prawa heteroseksualistom. Nie rozumiem w czym problem.
                Natomiast to, że w zgodzie z ideologią katolicką zakazuje się na przykład
                aborcji jak najbardziej prawa niekatolikom odbiera. Co więcej - taki zakaz
                przecież samym katolikom potrzebny nie jest (im aborcji wykonywać i tak nie
                wolno), więc jedynym jego celem jest prawne podporządkowanie katolickim zasadom
                niekatolickiej połowy społeczeństwa. To jest atak na wolność. Małżeństwa
                homoseksualnistów - w żadnym stopniu.

                > I jak na razie Rydzyk niczego nie wymusił, chociaż jak poczytac prasę to
                > premier jeszcze nie zdążył nauczyć się do numeru swojego nowego telefonu a juz
                > buduje autostrade do Torunia. Drobny szczegół, że nei buduje i nic nie
                > wskazuje, że zamierza, jest już nie istotny.

                Nic nie wskazuje, poza słowami członków rządu. Ale to temat na inną dyskusję.

                > Pisanie, że Rydzyk głosi faszyzm i komunizm jest pomówieniem.

                A czy ja gdziekolwiek tak piszę?
                • radosny.gay.gay Re: Ja mu nie bronię prawa do publicznego zaistni 22.11.05, 11:20
                  Dajcie spokój zx Rydzykiem, on musi być wszędzie?
                  --
                  Moja strona radosny.gay.w.interia.pl
        • bloczek4 Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 09:09
          Najważniejszy jej składnik? Wyobraziłem sobie taka rozmowę: "Dzień dobry,
          jestem gejem" - "Witam, miło mi. Ja jestem heterykiem, ale lubię ubierać damską
          bieliznę" :)))
          • xtrin Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 09:43
            bloczek4 napisał:

            > Najważniejszy jej składnik? Wyobraziłem sobie taka rozmowę: "Dzień dobry,
            > jestem gejem" - "Witam, miło mi. Ja jestem heterykiem, ale lubię ubierać damską
            >
            > bieliznę" :)))

            A nie sądzisz, że każdy ma osobiste prawo by określić swoją tożsamość w oparciu
            o to, co sam uważa za najważniejsze?
            Dla niektórych równie absurdalne jak "Dzien dobry, jestem gejem" jest "Szczęść
            Boże, jestem katolikiem". Nie chodzi o to, by innych oceniać, ale by pozwolić im
            być sobą.
            • asienka32 Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 09:47
              A nie sądzisz, że każdy ma osobiste prawo by określić swoją tożsamość w oparciu
              > o to, co sam uważa za najważniejsze?
              > Dla niektórych równie absurdalne jak "Dzien dobry, jestem gejem" jest "Szczęść
              > Boże, jestem katolikiem". Nie chodzi o to, by innych oceniać, ale by pozwolić
              i
              > m

              Niskie zdanie mam o ludziach, którzy swoją tożsamość i osobowośc opierają na
              preferencjach seksualnych, bo o takich nawet seksuologowie mówią, że są
              zboczeńcami nadajacymi sie do leczenia.
              • xtrin Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 10:14
                > Niskie zdanie mam o ludziach, którzy swoją tożsamość i osobowośc opierają na
                > preferencjach seksualnych, bo o takich nawet seksuologowie mówią, że są
                > zboczeńcami nadajacymi sie do leczenia

                A ja mam niskie zdanie o osobach, którym potrzeba kościelnej akceptacji każdego
                ich życiowego wyboru, o osobach, które swoją hierarchię wartości muszą opierać o
                hierarchie innych, o osobach, które wolą zbierać znaczki zamiast wysyłać
                pocztówki czy o osobach, które nie przepadają za moim ulubionym serialem.
                Ale to moje zdanie o nich nijak nie powoduje, żebym miała oburzać się, gdy
                manifestują swoje preferencje. Tak długo, jak długo nie napadają na moją wolność.

                A co do tego leczenia... skrajność może wystąpić wszędzie, nawet zapalony
                filatelista będzie się nadawał do leczenia, jeżeli znaczki staną się jego całym
                światem. Nie wchodźmy proszę w patologie, bo to nigdzie nas nie zaprowadzi.
                • scoutek Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 10:20
                  Xtrin, popieram w calosci
                  i ciagle powtarzam (tym, ktorzy mysla inaczej niz ja) jak mantre zdanie:
                  nie zgadzam sie z twoimi pogladami, ale cale zycie bede robic wszystko abys
                  mogl je glosic.....
                  • aron2004 Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 10:32
                    scoutek napisała:


                    > nie zgadzam sie z twoimi pogladami, ale cale zycie bede robic wszystko abys
                    > mogl je glosic.....

                    to co byś zrobił gdyby ktoś zakazał głosić poglądów księdzu Jankowskiemu?
                    • scoutek Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 10:41
                      aron2004 napisał:
                      > to co byś zrobił gdyby ktoś zakazał głosić poglądów księdzu Jankowskiemu?

                      akademicka dyskusja, bo nikt tego jeszcze nie zrobil, ale:
                      ksiadz z natury rzeczy i z definicji nie powinien glosic pogladow sprzecznych z
                      nauka Kosciola
                      wiec - ksiadz Jankowski jest w konflikcie, bo nie powinien byl tego robic a
                      robil... wykazywal nieposluszenstwo wobec hierarchii, swoich zwierzchnikow,
                      sumienia i tego, co slubowal...

                      jako zwykly obywatel, normalny czlowiek Henryk Jankowski moze sobie opowiadac
                      bajki jakie chce pod warunkiem, ze nie bedzie do tego wykorzystywal
                      narzedzi "zawodowych"
                      • xtrin Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 10:45
                        > aron2004 napisał:
                        > > to co byś zrobił gdyby ktoś zakazał głosić poglądów księdzu Jankowskiemu?

                        Gdyby zakazano głosić swoich (zgodnych z prawem) poglądów obywatelowi
                        Jankowskiemu, to protestowałabym przeciwko temu.
                        Gdyby kościół zakazywał głoszenia księdzu Janowskiemu - to jest nie moja sprawa.
                • asienka32 Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 10:29
                  > A co do tego leczenia... skrajność może wystąpić wszędzie, nawet zapalony
                  > filatelista będzie się nadawał do leczenia, jeżeli znaczki staną się jego
                  całym
                  > światem. Nie wchodźmy proszę w patologie, bo to nigdzie nas nie zaprowadzi.
                  Nie wiem czy zwróciłaś uwagę że moje zdanie nie dotyczyło gejów tylko ludzi w
                  ogóle.

                  Poza tym dla katolika wytycznymi nie jest kościelna akceptacja tylko ich
                  hierarchia wartości i zasady moralnosci oparta na dekalogu, których stosowanie
                  obiektywnie do niczego zlego nie prowadzi.
                  Dewotyzm z religią katolicką niewielema wspólnego, bo jest zwykłą hipokryzją.
                  A co do prawa innych do manifestacji preferencji, to jakby sąsiadka sie
                  oflagowała, bo Ty oglądasz M jak miłośc a ona Klan, to zapewne postukałabyś jej
                  w czoło.
                  A ja stukam w czoło lesbijce, ktora chce paradować pod moim oknem i
                  manifestować, że ona woli seks z kobietą podczas gdy ja robię to wyłacznie z
                  facetami. I bynajmniej nie dlatego, że mam coś przeciwko temu aby ona robiła TO
                  jak chciała.
                  • xtrin Re: Tożsamość zbudowana na orientacji seksualnej? 22.11.05, 11:12
                    > Poza tym dla katolika wytycznymi nie jest kościelna akceptacja tylko ich
                    > hierarchia wartości i zasady moralnosci oparta na dekalogu, których stosowanie
                    > obiektywnie do niczego zlego nie prowadzi.

                    No więc mnie dekalog niepotrzebny, ale nie zabraniam nikomu nim się posługiwania.

                    > A ja stukam w czoło lesbijce, ktora chce paradować pod moim oknem i
                    > manifestować, że ona woli seks z kobietą podczas gdy ja robię to wyłacznie z
                    > facetami. I bynajmniej nie dlatego, że mam coś przeciwko temu aby ona robiła TO
                    > jak chciała.

                    To stukanie w czoło to już kwestia osobistej kultury, ja nie "stukam w czoło"
                    idących do kościoła, bo moja kultura osobista na to nie pozwala.
                    Ale droga wolna, chcesz to się stukaj, ale na tym się Twoja dezaprobata dla jej
                    działań kończy. Chce to ma prawo paradować.
        • aron2004 Re: Myślę, że dla większości przeciwników parad 22.11.05, 09:22
          xtrin napisała:

          > Ale jeżeli akceptujemy kogoś, to także akceptujemy to, że może on chcieć
          > publicznie zaistnieć. Akceptowanie "pod warunkiem, że siedzą cicho i nie
          wchodz ą mi w drogę" to nie jest tolerancja, to hipokryzja.

          czyli Rydzyk i Jankowski też powinni mieć prawo do publicznego zaistnienia?
          • xtrin Re: Myślę, że dla większości przeciwników parad 22.11.05, 11:08
            J.w.
    • wberecie Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 08:48
      radosny.gay.gay napisał:

      > - mają "małe" - na odwrót:) To bzdura wymyślona przez mężczyzn hetero, którzy
      c
      > hcą się dowartościować. Czysta psychologia, a prawda odwrotna: to geje "mają
      wi
      > ększe", bo dbają o to co mają, skoro pokazują innym facetom:)



      To od dbania i pokazywania rośnie?


      • radosny.gay.gay Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 11:14
        Od rozciągania i specjalnych przyrządów i tabletek. Coś w stylu pakowanie na siłowni. Szokujące???
        • xtrin Re: Polski stereotyp GEJA - fakty i mity 22.11.05, 11:18
          > Od rozciągania i specjalnych przyrządów i tabletek. Coś w stylu pakowanie na si
          > łowni. Szokujące???

          Szokujące nie, ale obrzydliwe :p.
    • mmkkll Stereotypowe widzenie stereotypów? /nt 22.11.05, 10:34
    • gejeb Re: ale nudną masz strone 26.11.05, 11:25
      i nie ciekawą graficznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja