adam81w
22.11.05, 17:06
Sytuacja miala miejsce po paradzie rownosci . Jeden mlody czlowiek stal i
udzielal wywiadu mediom . Mowil ostrymi i celnymi slowami . Nagle podeszlo do
niego 3 policjantow w kominiarkach z zamiarem zgarniecia go . Nie chcieli
nawet powiedziec co i dlaczego to robia . Dopiero mlody czlowiek zarzadal
wylegitymowania sie i postawienia zarzutu . Jeden z Ssmanow burknal "
zaklocanie porzadku " . Czyli od dzis nie wolno udzielac wywiadow na ulicy bo
moze do ciebie podejsc policja i cie zamknac jezeli mowsz niewygodne dla
wladzy rzeczy . Szok i to wszystko na oczach dziennikarzy . kamera caly czas
dzialala . Dziwne ze ta sytuacje pokazano tylko na tvp3 bo to byl jaskrawy
przejaw zgarniecia kogos do suki za poglady . Podziwiam tego czlowieka ktory
udzielal wywiadu za to ze tam byl i za to ze nie bal sie powiedziec tego co
mysli . Dla mnie zabraniajac parady zlamano prawa czlowieka i zasady
demokracji .