Liliana Sonik -niezależna publicystka w "Rzepie"

24.11.05, 08:18
Niezależnośc od rozumu nie jest cnotą,nie wypada tym chwalić się.Pisać każdy
może,ale nie wystarczą zlepki cytatów poparte konsultacją ze znajomą psycholog
aby napisać,że w Polsce nie ma nienwiści do homoseksualistów,tylko jest sprze-
ciw na publiczne manifestowanie seksualności,gdyż jest to instynktowna obrona
sfery bardzo intymnej,co zauważył nawet niejaki Freud. W takim razie zaprszam
na plażę,gdzie wszyscy demonstrują swoją seksulność w obcisłych kostiumach
kąpielowych i nawet ocierają się w tłumie. A jak para heteroseksualna bierze
ślub publicznie,to nie są to już intymne preferencje seksualne,a fe !!! Po co
oni się tak z tym obnoszą,że będą ze sobą współżyć,nie lepiej zachować to w
tajemnicy aby "przetrwała erotyczność",zamiast zimnego seksu małżeńskiego ??
    • maureen2 Re: Liliana Sonik -niezależna publicystka w "Rzep 24.11.05, 09:19
      i co to jest "reglamentowanie seksualności", seks na kartki ??
    • kropek_oxford Powinnas napisac dokladnie, gdzie ta pani te swoje 24.11.05, 10:20
      brednie powypisywala. A nawet (gdy link niemozliwy) strescic wypociny tejze
      pani. Bo bez tego nie bardzo wiadomo, o co ci chodzi, ani z czym polemizujesz.
    • echo_o Re: Liliana Sonik -niezależna publicystka w "Rzep 24.11.05, 10:39
      Mogłabyś chociaż wkleić link, skoro proponujesz dyskusję. Trudno o nią, gdy nie
      zna się materiału źródłowego. A i z Twoją opinią, w tych okolicznościach, nie
      da się polemizować.

      Całość:

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051124/publicystyka/publicystyka_a_2.html

      Jest w tym felietonie nowy aspekt sprawy, w końcowym rozdziale: KONFLIKT
      POZWALA BYĆ OFIARĄ.

      O moim poglądzie na te parady już TU pisałam (odzieranie z resztek intymności
      nie podoba mi się, możemy różne 'fikołki' i konfiguracje robić, jestem cała za,
      byle we własnym domu, tam pełna tolerancja i zero tabu) i mdli mnie już powoli
      ten temat... Wczoraj Durczok debatował o Poznaniu. Dziś w poranku TOKu, w bloku
      z komentatorami 99% czasu przegadane było n/t Poznania i parad...Nic o wizycie
      Marcinkiewicza w Brukseli & Londynie, nic o Mikoszu (ani w kontekście Jelfy ani
      w kontekście akcyzy na benzynę i rozmów z Orlen'em i Lotosem, nic o PGNiG), po
      prostu paranoja...
      • maureen2 Re: Liliana Sonik -niezależna publicystka w "Rzep 24.11.05, 12:07
        agresywna młodzież tworzy konflikty w poszukiwaniu ofiar, pozwolą się zastra-
        szyć i dokopać sobie,czy nie,wejdą w rolę ofiary i będzie stała zabawa,czy nie
        dadzą się.
        MW i łysi tworzą konflikty,bo to jest najlepszy instrument promocji,rozgłosu
        MW.Wystarczy jeszcze trochę hasełek,najlepiej z tradycji przedwojenych,swastyka
        portret Adolfa i głoszenie,że walczy się o wolną Polskę /autentyczny cytat z wy-
        powiedzi neofaszysty w tv/.Rozumienie tego co się mówi nie jest wymagane,wystar-
        czy,że treść jest kontrowersyjna,jest jakiś konflikt i "jesteśmy na rynku".
    • www.nasznocnik.pl Re: instynktowna obrona sfery bardzo intymnej 24.11.05, 11:22
      Ciekawe...może zaczniemy w podobny sposób bronić innej intymnej sfery -
      religijności ?... ;-)
      • echo_o Re: instynktowna obrona sfery bardzo intymnej 24.11.05, 11:32
        www.nasznocnik.pl napisał:

        > Ciekawe...może zaczniemy w podobny sposób bronić innej intymnej sfery -
        > religijności ?... ;-)
        ``````

        Pominę Twój sarkazm i potraktuję Twój zarzut serio...

        Poczytaj sobie:

        www.poland.gov.pl/?document=126
        Fragment:

        'W Polsce obecnie funkcjonuje sto trzydzieści osiem oficjalnie zarejestrowanych
        Kościołów i związków wyznaniowych.

        Najwięcej wiernych gromadzi Kościół katolicki, do którego przynależy około 95 %
        wierzącej części społeczeństwa. Spośród czterech obrządków, bizantyjsko-
        ukraińskiego, neounickiego, ormiańskiego i łacińskiego, najliczebniejszy jest
        ten ostatni - w 1998 r. skupiał ponad 35 milionów wiernych (9990 parafii, i
        około 28 tysięcy duchownych).'

        Proporcjonalnie do reprezentatywności tych 138 kościołów i związków
        wyznaniowych, każdy z nich ma prawo (i korzysta z niego) do wyrażania
        swojej 'intymności religijnej' zgodnie z wyznawanym obrządkiem. Katolicy mają
        procesje Bożego Ciała, Cyganie biesiadują gromadnie z jadłem i wódką na grobach
        swoich bliskich, jest Festiwal Kultury Żydowskiej obecny na ulicach Warszawy
        pod patronatem władz mista, itd. itp.

        Masz jakiś inny przykład ?


        • bracia_zbrojek Re: instynktowna obrona sfery bardzo intymnej 24.11.05, 11:38
          Te w brzuszkach mamy to juz też katolicy...Papiery w kosciolach to nie realne
          zycie, aczkolwiek po smierci Papieza chwilowo katolicy objawili sie w
          obfitosci. Poczekajmy, jeszcze rydzyjko zazgrzyta!
        • www.nasznocnik.pl Jak serio, to serio ; uważam, że w prawdziwie... 24.11.05, 12:46
          ...demokratycznym państwie prawa władza nie zajmuje się ocenianiem co, dla kogo
          i w jakim stopniu jest czy nie jest intymne i czy, w związku z tym, stanowi
          wystarczajacy powód do takich czy innych manifestacji czy nie.

          Zasada "co nie jest zabronione to jest dozwolone" powinna pozwalać na
          manifestacje homoseksualistów, filatelistów czy nawet (a niech im tam ;-)
          onanistów, ale nie np. (wbrew matołom z MW) pedofili.

          P.S. A różne obłudne "uzasadnienia" odmów przypominają mi PRL-owskie wyroki "za
          zaśmiecanie miasta" dla rozrzucających ulotki...
    • tees1 tolarancja tak, akceptacja nie 24.11.05, 12:19
      Sonik ma racje

      nie wszystko jest rownie najlepsze

      a kazdy ma taki szacunek, na jaki sobie zapracuje. teraz homoseksualisci
      "pracuja" na swoj.
    • etykieta.zastepcza 100% racji 24.11.05, 12:20
      Właściwie nie mam nic więcej do dodania.
      Dobra i wyważona analiza problemu, bez emocji i sympatii dla którejkolwiek ze
      stron konfliktu.
      Ostatni akapit - szczególnie niepokojący i dający do myślenia wszelkego rodzaju
      społecznikom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja