Gość: Staszek
IP: *.web.thalamus.se
13.10.02, 03:44
Albo Walesa zwariowal komentujac przyznanie nagrody Nobla Carterowi, albo
ktos mu podklada swintucha. Takich rzeczy nie moze robic czlowiek nagrodzony
ta wlasnie nagroda. Skoro PAP dzwonila do niego i on to powiedzial
spontanicznie i nieoficjalnie, to nie powinno to byc przedstawiane w mediach.
Jesli jednak on to zrobil swiadomie to jest po prostu pajacem. Nie podoba mi
sie ta cala sprawa. Komu zalezy na tym, zeby ta wiadomosc sie ukazala? Kto za
tym wszystkim stoi?