haen1950
26.11.05, 00:37
Tusk do Najsztuba:
"Andrzej Lepper jest żywotną postacią i być może pojutrze poprowadzi paradę
równości albo wsiądzie na ponton z Greenpeace’em i będzie blokował statki.
To, że niektórzy politycy polscy zdolni są do każdej wolty, nie zmusi mnie do
poważnego traktowania ich manifestów. Andrzej Lepper nazywający siebie
socjalliberałem chciał pokazać, że Samoobrona jest zdolna do zawarcia każdego
porozumienia z każdym, nawet z nami. To jest puszczenie oka do Platformy i
powiedzenie: słuchajcie, zrobiłem to, żebyście mogli bez większego oporu ze
mną zawrzeć pakt, po to, by ograć PiS w jakimś głosowaniu, na przykład w
sprawie nowej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. To jest ten typ polityki
i dlatego nie przywiązuję do tego większej wagi."
To czysto sondażowe pytanie. Czy są zwolennicy PO dla zrobienia takiego
kawału Kaczorom i spuszczenia wody w pisuarze. Np. za cenę Lepper
wicepremierem plus ze dwa mało ważne ministerstwa.