Moralność Dorna

29.11.05, 20:11
Wielce Szanowny Pan Dorn, znany pogromca swawoli urzędniczej nieprzejednany
zwolennik koncepcji taniego państwa, filar prawości społeczeństwa i tym samym
wróg obnoszenia się z homoseksualizmem cierpi na polityczne rozdwojenie
jaźni! Z jednej strony jako członek ultraprawicowego i katolickiego rządu
jest twarzą wszystkich wymienionych wyżej koncepcji z drugiej, chyba po
godzinach swojego urzędowania, zmienia się w ostrego swawolnika.
I tak okazuje się, że pan wicepremier mimo tego, że formalnie jest podmiotem
trwającego związku małżeńskiego ma również czas na bardzo zażyłe stosunki z
dużo młodszą wielbicielką o czym niejednokrotnie donosiła prasa brukowa!!!!!!
Kto odpowie mi jak można pogodzić prywatną swerę życia pana wicepremiera z
dekalogiem i oficjalna linią rządu, który delikatnie mówiąc nie sprzyja
homoseksualistom z powodu ich grzesznego prowadzenia się!!!!!!?????
Po drugie będąc właścicielem bodaj dwóch nieruchomości mając na dodatek prawo
do zajmowania apartamentu członka rządu w specjalnie wydzielonym budynku, pan
wicepremier nie widzi przeciwskazan do pobierania co miesiąc 2 tysięcy
złotych z kancelarii Sejmu, które przeznacza na wynajem mieszkania w
Warszawie!
Krew Mnie zalewa jak widzę podobną obłudę! Panie wicepremierze, wg mnie
powinien się Pan spalić ze wstydu!!!!!!!!!!!!!!
    • lortea To bardzo naganna sytuacja. Aczkolwiek to jego 29.11.05, 20:13
      prywatna sprawa.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: To bardzo naganna sytuacja. Aczkolwiek to jeg 29.11.05, 20:14
        lortea napisał:

        > prywatna sprawa.

        Prywatne sprawy maja osoby prywatne. Dorn jest osoba publiczna.
        • lortea Publiczne są jego działania w ministerstwie. 29.11.05, 20:19
          Łózko każdej publicznej osoby, jest prywatne.
          • przyladek.dobrej.nadziei Re: Publiczne są jego działania w ministerstwie. 29.11.05, 20:36
            lortea napisał:

            > Łózko każdej publicznej osoby, jest prywatne.

            O Clintonie slyszalas?
            • lortea Tak, on skłamał o tym w jakiejś publicznej 29.11.05, 20:37
              sytuacji.
              • przyladek.dobrej.nadziei Re: Tak, on skłamał o tym w jakiejś publicznej 29.11.05, 20:53
                lortea napisał:

                > sytuacji.

                Prywatne lozko mial z zona. Publiczne z kochanka.
            • hrabia.m.c Re: Publiczne są jego działania w ministerstwie. 29.11.05, 20:41
              przyladek.dobrej.nadziei napisał:

              > lortea napisał:
              >
              > > Łózko każdej publicznej osoby, jest prywatne.
              >
              > O Clintonie slyszalas?

              Czy publiczne może byc prywatne?
              TKM
            • marian_koniuszko1313 Re: Publiczne są jego działania w ministerstwie. 29.11.05, 20:41
              Każdy słyszał, ale to zupełnie inna sprawa!Nikt nie kwestionuje prawa Dorna do
              życia prywatnego sprawa rozbija się jednak o to, o obłudę i drenowanie
              publicznej kasy po to by uwić sobie ustronne gniazdko za publiczną kasę!
              • hrabia.m.c Re:Trybunal europejski już sie nie raz wypowiadał. 29.11.05, 20:46
                Nie ma ptakiego pojęcia ,jak prwatnośc polityka!!!!!!!!!!!!
      • bebe3 Re: To bardzo naganna sytuacja. Aczkolwiek to jeg 29.11.05, 20:19
        Prywatna sprawa za państwowe pieniądze?
        • lortea O tak, to już jest złe. 29.11.05, 20:19

      • bush_w_wodzie Re: To bardzo naganna sytuacja. Aczkolwiek to jeg 29.11.05, 20:29
        lortea napisał:

        > prywatna sprawa.

        nie mozna byc publicznie moralnym a prywatnie niemoralnym. ex definitione.

        poza tym jest kwestia dyskusyjna czy osoby w randze mswia ktore nie potrafia
        opanowac swoich popedow nie powoduja zagrozenia dla bezpieczenstwa panstwa
        • lortea Jego wynik wyborczy świadczy o braku 29.11.05, 20:30
          wątpliwości. Aczkolwiek zastanawia mnie czemu brukowce nie napisały tego przed
          wyborami.
          • bush_w_wodzie Re: Jego wynik wyborczy świadczy o braku 29.11.05, 20:38
            lortea napisał:

            > wątpliwości.


            wynik wyborczy nie wystarczy by z czarnego zrobic biale. wyborcy nie sa
            ekspertami od bezpieczenstwa panstwa a demokracja nie oznacza ze prawo i normy
            mozna powiesic na kolku


            > Aczkolwiek zastanawia mnie czemu brukowce nie napisały tego przed
            > wyborami.

            brukowce nie sa finansowane z publicznych pieniedzy i nie maja dostepu do
            tajmemnic panstwowych w przeciwienstwie do dorna
      • elfhelm przynajmnie zamknąć ryja o odnowie moralnej 29.11.05, 22:31
        jeśli bredzi o takiej odnowie - to niech sam prywatnie też będzie odnowiony
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Moralność Dorna 29.11.05, 20:13
      On jest straznikiem moralnosci, nie wzorem :)))
      • marian_koniuszko1313 Re: Moralność Dorna 29.11.05, 20:18
        Czasami ma wrażenie, że Dornowi real pomieszał się ze światem z jego bajek!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja