niezalogowany1
01.12.05, 11:56
"Ktokolwiek będzie czytał tę historię tak żałosną, że mnie, który ją spisał,
przez noc jedną zbielały włosy, niech wie, że kawaler Dorn nie jest dlatego
nazwany kawalerem, iż miał kiedykolwiek do czynienia z końmi i ze szpadą.
Kawaler Dorn nigdy w życiu swoim nieszczęsnym nie siedział na koniu, nigdy też
nie władał szpadą. Kawaler Dorn jest dlatego i po prostu nazwany kawalerem, że
nie miał nigdy żony."
www.literatura.zapis.net.pl/okresy/20leciemiedzywojenne/Makuszynski/dziewiec/9
.htm
W drobnym szczególe makuszyński się pomylił, bo Dorn, który ma nam teraz
prawo sprawiedliwość i moralność zaprowadzać miał już kilka żon. Ale ch..
tam. ważne, że to wyjatkowo moralny i porządny człowiek