porannakawa
01.12.05, 21:08
Został postawiony przed twardymi warunkami.
Oburzenie i zaskoczenie Kaziów oraz glosy protestów zamilkną i po dwóch latach
nikt - tak jak Slowika Wałęsie nie będzie nawet pamiętał na codzień.
Ma możliwość podpisania - ma podpisać! Nie ma dyskusji nad tym zagadnieniem.
Alternatywą prawdopodobnie(wg mojej opinii)są gorsze rzeczy po ujawnieniu
których na głosach oburzenia się nie skończyłoby.
Tak - to podpisał bo ma do tego prawo i tego prawa - NIKT, nikt nie może
zakwestionować!
Prawie każdy by tak zrobił stając przed alternatywą zniszczenia.