a teraz serio - nie powinno się komentować

01.12.05, 23:15
...decyzji głowy pańśtwa w przedmiocie ułaskawienia. To jest prerogatywa
prezydenta z wszystkimi tego konsekwencjami. Zaznaczam, że ten sam standard
zamierzam stosować wobec prezydenta - elekta, choć jego prezydentura pod
żadnym względem mi nie odpowiada.
    • t-800 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:16
      W demokracji można komentować, chyba że to demokracja na wzór białoruski.
      • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:19
        t-800 napisał:

        > W demokracji można komentować, chyba że to demokracja na wzór białoruski.
        Czym innym są prywatne sądy - również na forach internetowych - a czymi innym
        wypowiedzi polityków, zwłaszcza pełniących funkcjie publiczne. Abstrahuję w tym
        momencie od kwestii, że politycy PiS poprzez swoje działaniami już stracili
        cnotę.
        • hrabia.m.c Re: anajciekawsze ,że nie ma co komentować. 01.12.05, 23:23
          czy prośba o wglad w akta jest naganna??
    • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:27
      No ale jeśli prezydent zwany "preziem" ułaskawi (choć to mało prawdopodobne)
      nie zostawi się na nim suchej nitki. Jeśli nie - i tak nie zostawi się na nim
      suchej nitki z innych powodów.
      Skoro dziennikarz informacyjny stacji komercyjnej, który ostentacyjnie wyszedłz
      konferencji prasowej prezydenta RP zostaje następnie dziennikarzem
      informacyjnym telewizji publicznej, normą stał się brak szacunku wobec urzędu
      prezydenta oczywiście dopóki sprawuje go ta osoba.
      • t-800 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:29
        piotr7777 napisał:

        > No ale jeśli prezydent zwany "preziem"

        Zwany przez przyjaciół (np. przez Kulczyka, tego co do Ałganowa jeździł).

        > ułaskawi (choć to mało prawdopodobne)
        > nie zostawi się na nim suchej nitki. Jeśli nie - i tak nie zostawi się na
        nim
        > suchej nitki z innych powodów.

        Prezio sam się skompromitował na własne życzenie.

        > Skoro dziennikarz informacyjny stacji komercyjnej, który ostentacyjnie
        wyszedłz
        >
        > konferencji prasowej prezydenta RP zostaje następnie dziennikarzem
        > informacyjnym telewizji publicznej, normą stał się brak szacunku wobec urzędu
        > prezydenta oczywiście dopóki sprawuje go ta osoba.

        Brak szacunku dla urzędu prezydenta mogliśmy zaobserwować na cmentarzu polskich
        żołnierzy w Charkowie, na lotnisku w Białorusi, na lotnisku przy Kaliszu itp.
        itd.
      • wielki_czarownik Szacunek dla urzędu 01.12.05, 23:32
        Celnie trafiłeś tym postem. Pytanie mi się jednak nasuwa. Czy czasami szacunek ma być narzucony odgórnie na zasadzie "bo to prezydent" czy też trzeba na niego zasłużyć?
        Ja myślę, że szacunek się należy tylko tym którzy na niego zasłużą - niezależnie od stanowiska, nazwiska i tytułów. A różnego rodzaju zepoły przeciążeniowe golenia albo propozycje tańczenia przed komisją śledczą nie mówiąc już o kontrowersyjnych ułaskawieniach (bądź ich próbach) raczej nie pomagają w zdobyciu tego szacunku.
      • hrabia.m.c Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:33
        piotr7777 napisał:

        > No ale jeśli prezydent zwany "preziem" ułaskawi (choć to mało prawdopodobne)
        > nie zostawi się na nim suchej nitki. Jeśli nie - i tak nie zostawi się na nim
        > suchej nitki z innych powodów.
        > Skoro dziennikarz informacyjny stacji komercyjnej, który ostentacyjnie wyszedłz
        >
        > konferencji prasowej prezydenta RP zostaje następnie dziennikarzem
        > informacyjnym telewizji publicznej, normą stał się brak szacunku wobec urzędu
        > prezydenta oczywiście dopóki sprawuje go ta osoba.

        Jesteś dziennikarz?:)
        to dam ci radę:)
        Kup nakolanniki.
        bo od 22grudnia ,wszystkie konferencje prasowe u prezia (nowego)
        na kolanach spędzisz.
    • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:39
      Gdyby faktycznie Sobotka wiedział, że Kwaśniewski go ułaskawi nie skłądałby
      apelacji od wyroku I instancji, który zapadł jeszcze za rządów SLD - już wtedy
      (chyba jescze w 2004 r.) złożyłby wniosek do Pałacu a ówczesny minister,
      Andrzej Kalwas bez szemrania przesłałby akta. Przecież wiadomo było kto
      przejmie władzę i zostanie ministrem.
      • echo_o Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:44
        piotr7777 napisał:

        > Przecież wiadomo było kto
        > przejmie władzę i zostanie ministrem.

        ```````````````````````````````

        Doprawdy ?
        Już rok temu było wiadomo kto wygra wybory i kto zostanie ministrem
        sprawiedliwości ? Komiczne myślenie...
        • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:47
          echo_o napisała:

          > piotr7777 napisał:
          >
          > > Przecież wiadomo było kto
          > > przejmie władzę i zostanie ministrem.
          >
          > ```````````````````````````````
          >
          > Doprawdy ?
          > Już rok temu było wiadomo kto wygra wybory i kto zostanie ministrem
          > sprawiedliwości ? Komiczne myślenie...
          Tak - oczywistym było, że ministrem będzie ktoś z PiS nawet gdyby premierem był
          polityk PO.
          A w każdym razie było jasne już co najmniej od jesieni 2003, że SLD przerżnie
          następne wybory.
      • a.adas Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:49
        Ze względów taktycznych wówczas i pies z kulawą nogą by się nim nie
        zainteresował... nawet w SLD; teraz jest więźniem politycznym, "prezydent
        wszystkich Polaków" dał sygnał "podpiszę ułaskawienie", Ziobro i spółka coś
        wymyślą i Zbysiu idziesz siedzieć za niewinność... nowej władzy. A A.K. zostaje
        preziem nowej lewicy.
        • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:57
          Mimo wszystko nie dowiedziałem się dlaczego na ławie oskarżonych znalazł się
          Długosz i dlaczego skazano tak jego jak i Sobotkę, gdyż z czysto logicznego
          punktu widzenia obaj nie mogą być winni.
          Chętnie zobaczyłbym pisemne uzasadnienie wyroku - oczywiście ufam Sądom, ale
          pewnych rzeczy nie rozumiem.
          Być może sprawą powinien się zająć Sąd Najwyższy i dlatego uważam zachowanie
          oskarżonego Sobotki za cokoliwke prymitywne - powinien raczje wnieść kasację.
    • wlodzimierz.ilicz A to są bzdury. W wolnym kraju komentować można 01.12.05, 23:41
      wszystko...
      Czy wyście tam lewacy już zupełnie pogłupieli ?
      Nawet mnie, gdy jeszcze żyłem można było komentować i krytykować a teraz co
      jest ?
      • hrabia.m.c Re: A to są bzdury. W wolnym kraju komentować moż 01.12.05, 23:51
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > wszystko...
        > Czy wyście tam lewacy już zupełnie pogłupieli ?
        > Nawet mnie, gdy jeszcze żyłem można było komentować i krytykować a teraz co
        > jest ?

        Wszysko? wszystkich?
        Urban się przekonal na wlasnej ,krytykujac "świetego":)))
        • wlodzimierz.ilicz Z tego wynika, że kraj jest klerykalny :-) 01.12.05, 23:59
          Ale swoja drogą Urban "nieco" przesadził.
          Krytykować to nie znaczy "ubliżać".
          Czyż wszk nie ?
          Więcej kultury!
    • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:43
      Nie napisałem "nie można" tylko "nie powinno". Tak jak nie komentuje się
      wyroków niezawisłych sądów. Przynajmniej w pewnych szanujących się kręgach.
      • echo_o Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 01.12.05, 23:49
        piotr7777 napisał:

        > Nie napisałem "nie można" tylko "nie powinno". Tak jak nie komentuje się
        > wyroków niezawisłych sądów. Przynajmniej w pewnych szanujących się kręgach.

        ```````````````````````````````
        Bajki na dobranoc opowiadasz, Piotrze...
        W szanujących się kręgach szanuje się prawo, dlatego nie trzeba go komentować,
        wystarczy że się je stosuje.
        A to nie jest ten przypadek...
        • piaf.e Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 03.12.05, 00:25
          wiec,niech obecny rzad szanuje to prawo.
        • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 03.12.05, 00:31
          A co innego robi Kwaśniewski jak nie przestrzega prawa - z punktu widzenie jego
          litery jest w porządku.
    • zio29 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 03.12.05, 00:40
      a sam prezydent nawet jak nie ma moralnego prawa to to prawo ma .. wszakże jest
      prezydentem i tańczyć i śpiewać nie musi .. bo i po co ??!
      • piotr7777 Re: a teraz serio - nie powinno się komentować 03.12.05, 00:47
        zio29 napisał:

        > a sam prezydent nawet jak nie ma moralnego prawa to to prawo ma .. wszakże
        jest
        >
        > prezydentem i tańczyć i śpiewać nie musi .. bo i po co ??!
        Do 23 grudnia to Aleksander Kwaśniewski ma prawo łaski a moralność nie ma tu
        nic do rzeczy.
        Mówiac szczerze w sprawie Sobotki Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński są
        dokładnie tak samo stronniczy.
    • idiotyzmy-kacze A moim zdaniem powinno się jak najbardziej 03.12.05, 00:56
      komentować. Ułaskawienie to nic innego jak wtrącanie się władzy wykonawczej w kompetencje władzy sądowniczej. Ułaskawienie powinno być moim zdaniem zarezerwowane tylko dla oczywistych pomyłek sądowych a tymczasem kolejni prezydenci ułaskawili kilka tysięcy skazanych.
      • piotr7777 Re: A moim zdaniem powinno się jak najbardziej 03.12.05, 01:00
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > komentować. Ułaskawienie to nic innego jak wtrącanie się władzy wykonawczej w
        k
        > ompetencje władzy sądowniczej. Ułaskawienie powinno być moim zdaniem
        zarezerwow
        > ane tylko dla oczywistych pomyłek sądowych a tymczasem kolejni prezydenci
        ułask
        > awili kilka tysięcy skazanych.
        Dla naprawienia pomyłek sądowych są inne możliwości jak wznowienie postępowania
        (w razie ujawnienia nowych dowodów) bądź kasacja w trybie nadzwyczajnym (przez
        Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich). Prawo łaski nie
        anuluje skazania a jego skutki.
        Jeżeli rząd PiS-owski planuje wprowadzić bezwzględne dożywocie to niestety musi
        przynajmniej dla tej kary zachować prawo łaski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja