porannakawa
02.12.05, 16:27
ktory wyskoczyl z samolotu i lecac zastanawia sie czy go otworzyc czy nie.
Prezydent ma takie a nie inne uprawnienia i nic tu nie ma do dyskutowania czy
mial prawo czy nie. Prawo takie po prostu ma!
Jestem zdumiony tym ulaskawieniem, ale mysle, ze musial to zrobic gdyz zostal
postawiony pod sciana.
Po ulaskawieniu - troche motloch sie wzburzy , potrwa to miesiac, dwa i spokoj.
Najwazniejsze, ze ma prawo do tego wiec nikt nie bedzie tego kwestionowal.
Najwyzej poszumia.
Gdyby jednak nie zwolnil to mogliby wyciagnac cos co dwumiesiecznym
poszumieniem by sie nie zakonczylo.
Wybral mniejsze zlo!
A Ziobro musi sprawe zalatwic po mysli Prezydenta Kwasniewskiego.
Nie jemu sie zastanawiac czy otworzyc ten spadachron. On leci ku twardej ziemi
i nie ma wyjscia.
Ta dyskusja - otworzyc czy nie otworzyc robiona jest pod publike!