gorby
02.12.05, 18:09
Sobotka podpisał wiele tajnych dokumentów i nie było przecieków - tak
otoczenie prezydenta uzasadnia wniosek o ułaskawienie byłego wiceministra. -
Ta decyzja to skandal - mówi opozycja
(..)
Prezydent miał też wziąć pod uwagę "dotychczasową nieposzlakowaną opinię
Sobotki", jego zachowanie w okresie sprawowania funkcji wiceministra spraw
wewnętrznych w kilku rządach. - Dla prezydenta była ważna także informacja,
że Sobotka podpisał kilka tysięcy tajnych wniosków o zastosowanie technik
operacyjnych w znacznie poważniejszych niż starachowicka sprawach i nigdy nie
wyciekły one na zewnątrz. Dotyczy to np. Jerzego Jędykiewicza, byłego szefa
SLD na Wybrzeżu, zamieszanego w tzw. aferę Stella Maris -mówi nasz rozmówca.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051202/kraj/kraj_a_1.html
abp Goclowski moze sie wiec rowniez wstawic za tow. Sobotka ! Hehehehe