Lustracyjny skandal na UJ

02.12.05, 21:20
Dość podsycania histerii!!!

"To kompromitacja rektora i władz uczelni"
"Rektor powinien zastanowić się nad sobą."
Rektor "zadzwonił osobiście i przeprosił za nieporozumienie."
"To było bardzo miłe, kulturalne spotkanie. Nie usłyszałem żadnych pretensji.
Jestem pełen podziwu dla pana rektora"

"Lustracja szaleje w Krakowie"
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3045625.html
Żalgiris: "Postępowałem źle i jestem gotów ponieść tego konsekwencje. Oddam
się do dyspozycji rektora. Jeśli mnie zawiesi bądź usunie z uczelni, przeżyję
to bardzo boleśnie. Od wielu lat wykonuję pracę z pełnym zaangażowaniem i
pasją. To całe moje życie. Zawsze trzymałem się z dala od polityki, dlatego
zostałem embriobiologiem. Nie będę teraz kłamać, udawać męczennika i
twierdzić, że czyniłem dobrze. Nie jestem pokrzywdzonym w tej sprawie, stoję
definitywnie po drugiej stronie."

Trzeba wyjaśnić jak było. Proste.
Bicie piany nie pomoże.
A najbardziej histeryzują ci, których to bezpośrednio nie dotyczy.
    • a.barbarus Re: Lustracyjny skandal na UJ 02.12.05, 22:31
      "Lista z "Gazety Polskiej" to zwykły śmieć!"
      .............
      Ja poszedłbym dalej - "GP" to zwykły śmieć.
      • flamengista nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzystać 02.12.05, 23:00
        Wiadomo, że IPN dysponuje danymi sprzed kilkunastu lat. Podane jest tam imie,
        nazwisko i czasem miejsce pracy.

        Stąd ta pomyłka - wynikająca ze zbieżności nazwisk. Problem wyjaśniono, Pana
        Doktora przeproszono. I po sprawie.

        Natomiast nie można udawać, że problemu TW na UJ i innych uczelniach nie ma.
        Rektor Musioł próbuje w jakiś sposób rozwikłac tą sytuację. A wina leży po
        stronie tych, co lustrację tak długo opóźniali.
        • uu1 Re: nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzyst 02.12.05, 23:06
          Problem wyjaśniono, Pana
          > Doktora przeproszono. I po sprawie.
          Gdyby chodziło o Ciebie, napisałbyś to samo?
          • flamengista takie gdybanie sensu nie ma, ale 03.12.05, 12:13
            dla mnie publiczne przeprosiny rektora UJ w zupełności by wystarczyły.
            • gmsaxz Re: takie gdybanie sensu nie ma, ale 04.12.05, 15:30

              > dla mnie publiczne przeprosiny rektora UJ w zupełności by wystarczyły.

              Dopóki na ciebie nie nasmarka ktoś kto słyszał oskarżenia a nie słyszał
              sprostowania. No cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. CNW.
        • maruda.r Re: nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzyst 03.12.05, 06:18
          flamengista napisał:

          > Wiadomo, że IPN dysponuje danymi sprzed kilkunastu lat. Podane jest tam imie,
          > nazwisko i czasem miejsce pracy.
          >
          > Stąd ta pomyłka - wynikająca ze zbieżności nazwisk. Problem wyjaśniono, Pana
          > Doktora przeproszono. I po sprawie.

          **************************************

          Dlaczego po sprawie? Dr Kucia ma teraz pełne prawo zadać odszkodowania przed sądem.

          • puba Re: nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzyst 03.12.05, 10:13
            Odpowiadasz na :
            maruda.r napisał:

            > flamengista napisał:
            >
            > > Wiadomo, że IPN dysponuje danymi sprzed kilkunastu lat. Podane jest tam i
            > mie,
            > > nazwisko i czasem miejsce pracy.
            > >
            > > Stąd ta pomyłka - wynikająca ze zbieżności nazwisk. Problem wyjaśniono, P
            > ana
            > > Doktora przeproszono. I po sprawie.
            >
            > **************************************
            >
            > Dlaczego po sprawie? Dr Kucia ma teraz pełne prawo zadać odszkodowania przed

            > dem.
            >
            **********************************************************

            jak to odszkodawanie?
            nie wiesz ze w IV RP obowiązuje zasada domniemania winy i pan doktor ma
            szczescie ze udało mu sie wybrnąć.. ale niemozliwe by nie miał czegos za
            uszami.. wszyscy sa winni. trzeba tylko znaleźć paragraf..

            to miał na mysli twoj szacowny przedmowca.

            zabawne jak historia zatacza kolo - witamy w II PRL???


            • maruda.r Re: nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzyst 03.12.05, 12:08
              puba napisał:

              > jak to odszkodawanie?
              > nie wiesz ze w IV RP obowiązuje zasada domniemania winy i pan doktor ma
              > szczescie ze udało mu sie wybrnąć.. ale niemozliwe by nie miał czegos za
              > uszami.. wszyscy sa winni. trzeba tylko znaleźć paragraf..
              >
              > to miał na mysli twoj szacowny przedmowca.
              >
              > zabawne jak historia zatacza kolo - witamy w II PRL???

              ********************************

              Witamy w II PRL czasami zwanej IV RP.


            • flamengista jak rozumiem - IV RP oznacza, 03.12.05, 12:20
              że anonimowy forumowicz może dowolnie interpretować wypowiedź drugiego
              forumowicza i pisać, co miał on na myśli;)

              Skąd wogóle wiesz, jakie mam poglądy? Np. publikację listy Widlsteina uznałem za
              błąd. Tu sprawa jest inna, bo na liście są SAMI TW. Problem z Kucią to była
              zbieżność nazwisk, zwykłe niedopatrzenie. Moim zdaniem robi sie z tego wielkie
              halo, a przecież tego człowieka PUBLICZNIE przeproszono.

              Jakoś do problemu wstydliwej przeszłości na UJ trzeba podejść. A nie chować
              głowę w piasek. Takie jest moje zdanie.
            • losiu4 Re: nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzyst 03.12.05, 12:31
              puba napisał:

              > nie wiesz ze w IV RP obowiązuje zasada domniemania winy.

              ależ właśnie dokładnie przeciwnie: po wyjasnieniu sprawy przeproszono p. Kucię.
              Wyjaśnianie sprawy nie jest domniemaniem winy, bynajmniej

              Pozdrawiam

              Losiu
          • flamengista prawo oczywiście ma 03.12.05, 12:16
            I może z niego skorzystać. Jeśli czuje się urażony - czemu nie? W końcu to wolny
            kraj.

            Ale w żadnym wypadku nie oznacza to, że UJ ma rezygnować z wyjaśnienia tej sprawy.

            Przecież widać gołym okiem, że przeciwnicy lustracji szukają tylko pretekstu, by
            zablokować weryfikację przeszłości pracowników wyższych uczelni. Pan Dr Kucia
            jest takim właśnie pretekstem...
        • 2mek99 Pewenie że trzeba. Ale teraz brzytwę mają małpy! 03.12.05, 06:19
          • flamengista małpa to według Ciebie Rektor Musioł???? 03.12.05, 12:23
            Gratuluję poczucia humoru, choć nieco ono specyficzne...

            Ja uważam, że rektor podjął mądrą decyzję.

            Nikogo błotem się nie obrzuca, nie rzuca się bezpodstawnych oskarżeń. Próbuje
            się delikatnie sprawę wyjaśnić, porozmawiać z zainteresowanymi. Dopiero później
            ew. sankcje - ale nie zwolnienie z pracy, tylko raczej ostracyzm towarzyski. To
            wszystko.

            Najlepiej oczywiście udać, ze problemu nie ma - tak się robi już od lat 16-tu...
        • jan12121 Re: nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzyst 03.12.05, 10:55
          flamengista napisał: "Wiadomo, że IPN dysponuje danymi sprzed kilkunastu lat.
          Podane jest tam imie, nazwisko i czasem miejsce pracy". No nie całkiem - była
          data urodzenia i imie Ojca - te sie nie zmieniają...
          i dalej: " Problem wyjaśniono, Pana Doktora przeproszono. I po sprawie". Po
          jakiej sprawie!!!??? To jest draństwo, a nie sprawa! Jak taka Pani Doktor
          Niemiec czy jak jej tam nie odpowie karnie za rzucanie kalumni na porządnych
          ludzi, to jej podobni sie nie nauczą!
          Rozumiem, że ludzie porzadni juz z tą pnią nie gadają, to podstawa, a dalej
          niech sie potoczy...
          A swoja drogą - jakoś znowu sprawa wypływa (jak p. Przewoźnika) z krakowskiego
          oddziału IPN. Co bedzie, jak jego szef, p. Kurtyka, zostanie szwefem całego IPN?
          Możecie sobie wyobrazić?
          • flamengista powtarzam -trzeba umieć korzystać z materiałów IPN 03.12.05, 12:30
            To IPN zawinił, nie Pani Niemiec. UJ chciał sprawę wyjaśnić u źródła, ale
            historycy IPN odmówili współpracy. Dlatego też UJ korzysta teraz z amatorskiego
            opracowania Pani Niemiec. Ta Pani ma dorbe chęci, ale nie jest zawodowym
            archiwistą-historykiem, jakiego tu potrzeba.

            Stąd też błąd z dr. Kuciem. Przeproszono go publicznie za całą sprawę. Jeśli
            nadal nie jest usatysfakcjonowany, może oczywiście szukać sprawiedliwości w
            sądzie. Droga wolna.

            Zastanawiam się jednak, skąd nagle tylu darmowych adwokatów dla dr Kucia, a nikt
            się nie zastanowi, jakie szkody mógł wyrządzić jego imiennik w PRL-u. I nikt się
            nie interesuje, że przez tego KuciaII kogoś spotkała niesprawiedliwość, mógł
            stracić zdrowie, wolność, pracę...

            Powtarzam - sprawa TW MUSI zostać do końca wyjaśniona. Sprawa Kucia pokazuje, że
            komuś bardzo zależy, by tak nie było.
          • losiu4 Re: nie śmieć, tylko trzeba umieć z niego korzyst 03.12.05, 12:41
            jan12121 napisał:

            > Po jakiej sprawie!!!??? To jest draństwo, a nie sprawa!

            nie, to jest próba wyjaśnienia pewnej sprawy. Niestety nietrafiona.

            > Jak taka Pani Doktor Niemiec czy jak jej tam nie odpowie karnie za rzucanie
            > kalumni na porządnych ludzi,

            P. Kucia ma prawo do wystapinia o odszkodowanie.

            > to jej podobni sie nie nauczą!

            moze zostac oskarzona. Co nijak sie ma do próby oczyszczenia środowiska
            akademikiego z ludzi o - delikatnie pisząc - nieciekawej przeszłosci.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • gmsaxz nie śmieć, tylko trzeba umieć - fakt na podpałkę 04.12.05, 15:27
          Nie śmieć, tylko trzeba umieć z niej korzystać - fakt na podpałkę do kominka się
          świetnie nada.
      • car9 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 22:38
        Takie kundlowate ujadanie jest tylko potwierdzeniem słuszności kroków podjętych
        przez rektora UJ. W polskim szkolnictwie nie powinno być miejsca dla
        UB-ecko-Sb-eckiej agentury. Wychowaniem naszej młodzieży mogą się zajmować tylko
        ci, którzy na taki zaszczyt zasługują - najlepsi z najlepszych. A nie miernoty,
        które naukowo-publicystyczną karierę zawdzięczają własnej podłości. Sam na
        studiach miałem ,,kolegę", przed którym drżał rektor Politechniki Gdańskiej, a
        który nawet specjalnie nie ukrywał, że jest agentem KGB. Dziś ten osobnik jest
        wykładowcą Morskiej Akademii w Gdyni. I co ? Wszystko jest OK ?!!!
        Waldemar Rekść
    • janul1 GW-no cimoszy dalej po swojemu 02.12.05, 22:38
      Nic Was juz nie uratuje przed rozliczeniem z łajdactw ktorych sie dopuszczaliscie i ktorych broniliscie przez tyle lat z Waszym guru Adaskiem. To Wasza "zasługa", ze lustracja odbywa się tak wolno 16 lat od czasu, kiedy powuinna się była dokonać. I teraz sapiecie i cimoszycie ile wlezie. Nic z tego. Nie zatrzymacie dziejów i sprawiedliwośći, chocbyscie nie wiadomo corobili. Wasz czas minął.
      • uu1 Re: Ile masz lat? 02.12.05, 22:51
      • kamil.gajewski pan pedzaca sprawiedliwosc..... poszeduuuuuuuuuuuu 03.12.05, 07:06
        no no no, ja akutat nie cimoszę lecz tuszcze, rokitam i wojtyłam; ti koleś to
        taki polak z krwi i lustracji jestes nie? taki co to komunie nie przepusci?
        bohater? na pewno! dumny jestem ze Polska ma tekiego syna rydzykowego - tak jak
        rzesza miała swego adolfa.
        tylko panie pedzaca sprawiedliwosc, historia, glupota itd... jedna prosba -
        zerknij sobie analfabeto religijny do Bibli i czytaj ze zrozumieniem (trudne
        slowo:) ). bo na przyklad taka lustracja to jest sprzeczna z ideą
        chrześcijaństwa, a tym bardziej katolicyzmu (również polskiego). a i przed tym
        mknacym walcem dziejowej sprawiedliwosci przepusc raz rozum....
        • o0o0o0 Re: pan pedzaca sprawiedliwosc..... poszeduuuuuuu 03.12.05, 08:34
          A ja religię mam głęboko w d... i kościół też a lustrację popieram i jak ci w pysku?
          • kropek_oxford Nie wiem, jak jemu: dla mnie jestes OSLEM.:))) 03.12.05, 08:37

            • oregano Re: Nie wiem, jak jemu: dla mnie jestes OSLEM.:)) 03.12.05, 09:26
              osłem za mienie czegoś w d...?? no świat zwariował!! koniec kropka!!
        • janul1 Re: pan pedzaca sprawiedliwosc..... poszeduuuuuuu 03.12.05, 09:06
          Inwektywami tylko umiesz się poslugiwac, ale i tak nie ukryjesz swego intelektualnego debilizmu. Stawianie Tuska obok Wojtyły swiadczy o niedorozwoju. Lustracja nie jest sprzeczna z ideą chrzescijanstwa, skąd takie brednie wypisujesz chłopczyku. Podstawą w katolicyzmie jest przyznanie się do winy oraz naprawienie wyrządzonych szkód, bez tego nie ma rozgrzeszenia. Ale skąd taki nieuk moze to wiedziec. Zamiast cimoszyc poczytaj trochę, ze zrozumieniem oczywiscie, ale nie Biblię GW-nianą tylko tę prawdziwą, ze Starym i Nowym Testamentem, wiesz co to jest?
        • car9 Re: pan pedzaca sprawiedliwosc..... poszeduuuuuuu 03.12.05, 20:36
          Wyjątkowo cyniczne mylenie pojęć !!! Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że w
          imię chrześcijańskiego miłosierdzia wszelkie łajdactwo ma uchodzić bezkarnie.
          Nikt agentury nie zamierza ciągać po więzieniach na ten przykład, ale
          wystawianie ich w roli ,,moralnych autorytetów" czy wychowawców młodzieży to
          jest absurdalny zbytek łaski. Mam 59 lat i znam życie w komunie z utopsji. Nie
          aspiruję do rangi bohatera, po po prostu starałem się robić to, co uważałem za
          swój obowiązek, m.in. czynnie uczestnicząc w Marcu'68 czy Grudniu'70,
          przemycajac do Polski niepodległościową ,,bibułe" it.p. Nie każdy musiał się
          ,,bawić" w takie rzeczy, ale można było okres PRL przeżyć przyzwoicie. Tak jak
          Zbigniew Herbert czy Leopold Tyrmand. Ale dla większości naszych literatów na
          ten przykład zbyt kuszące były judaszowe srebrniki i inne konfitury. Dlatego,
          drzwi porządnych domów powinny być dla nich zamknięte, a tym bardziej - polskie
          wyższe uczelnie !!!
          Waldemar Rekść
      • kropek_oxford Lustracje na uczelniach JUZ DAWNO mozna bylo 03.12.05, 07:36
        przeprowadzic na podstawie tajnych teczek uczelnianych. Bo, nieuku, kazda
        uczelnia miala swoja tajna kancelarie, z ubolem na czele, w ktorej gromadzono
        wszelkie ajkta kazdego pracownika z kadry naukowo-dydaktycznej. GDZIE te
        papiery wywialo? Napewno nie do IPN :))))
        www.nfa.pl/articles.php?id=37
        Tyle na temat artykulu - taraz o twoim stosunku do Gazety Wyborczej. Otoz GW
        jest wlasnoscia prywatna i mozesz ja frustracie w tylek pocalowac, poczynajac
        od Adama Michnika :))))
    • ivrp Rektorze skompromitowałeś najstarszą uczelnię 02.12.05, 22:38
      • chaynik Re: Rektorze skompromitowałeś najstarszą uczelnię 02.12.05, 22:58
        Skandalem jest to ze do tej pory esbeccy kapusie pracuja nadal na uczelniach.
      • r202 No bo ci "naukowcy" którzy donosili na kolegów 03.12.05, 00:48
        i brali za to pieniądze uczelni nie kompromitowali. NIe kompromituje jej również p. Romanowski, który
        uważa, że rektor powinien bronić pracowników niezależnie od tego, czy postępowali prawidłowo czy nie.
        • kropek_oxford Romanowski MA RACJE: Rektor ma bronic pracownika 03.12.05, 07:39
          tak dlugo, poki wina tego ostatniego nie zostanie UDOWODNIONA PONAD WSZELKA
          WATPLIWOSC.
          • janul1 Re: Romanowski jeszt ZALOSNYM obroncą ubeków 03.12.05, 09:01
            A przez 16 lat zamiatano pod dywan a teraz proubeckie lobby nie moze zrozumiec ze wreszcie ktos sie za nich wział. ze dawne swinstwa i lajdactwa sie nie przedawnily. A im wiecej szczeka przeciwko rozliczeniu, szczegolnie w GW-nie i okolicach, tym sprawa bardziej aktualna i ważna.
            • maruda.r Re: Romanowski jeszt ZALOSNYM obroncą ubeków 03.12.05, 12:09
              janul1 napisał:

              > A przez 16 lat zamiatano pod dywan a teraz proubeckie lobby nie moze zrozumiec
              > ze wreszcie ktos sie za nich wział. ze dawne swinstwa i lajdactwa sie nie przed
              > awnily. A im wiecej szczeka przeciwko rozliczeniu, szczegolnie w GW-nie i okoli
              > cach, tym sprawa bardziej aktualna i ważna.

              ************************************

              Pewnie chcecie zdążyć, żeby nie wydało się ile ubectwa siedzi w PiS i LPR?

              • kropek_oxford To absolwent ZSZ - tez chce sie wypowiedziec. Z 03.12.05, 12:30
                rownym autorytetem jak radny Pukszta o ikonografiii sw. Wilgefortis :)))
                A my smiemy "obrazac prostego czlowieka".
            • kropek_oxford Juz ci mowilem, bys jako ansolwent ZSZ na tematy 03.12.05, 12:28
              uczelni sie nie wypowiadal. Nie dociera? Kolejny kandydat do nagrody Darwina?
          • losiu4 Re: Romanowski MA RACJE: Rektor ma bronic pracown 03.12.05, 12:46
            kropek_oxford napisał:

            > tak dlugo, poki wina tego ostatniego nie zostanie UDOWODNIONA PONAD WSZELKA
            > WATPLIWOSC.

            no nie do końca... w pewnych sprawach ludzi sie odsuwa do czasu wyjasnienia. I
            po wyjaśnieniu zarzutów albo wracają w blasku chwały, albo niestety ladują na
            uboczu z łatką nieuczciwego człowieka.

            Pozdrawiam

            Losiu
    • puhyes Re: Ten kraj jest chory umysłowo 02.12.05, 23:00
      Chorobę posiali ludzie chorzy i zarazili nią dużą część społeczeństwa. Ludzie
      chorzy z nienawiści rzucają oskarżenia na oślep a inni, a widać to wyraźnie, że
      nawet tytuł profesora i stanowisko rektora jednej z najstarszych uczelni w
      Europie nie chroni przed utratą rozsądku, przystępują do ferowania wyroków.
      Co za czasy nastały! Nadgorliwość i chęć wykazania sie polityczną poprawnością
      za wszelką cenę. Panie Rektorze! Odrobiny godności i rozsądku życzę.
      • agaj.agaj Re: Ten kraj jest chory umysłowo 03.12.05, 08:47
        Ja natomiast zycze wiekszej spojnosci wypowiedzi, wiecej rozsadku i mniej
        histerii Panie puhyes.
        1. zarzuty to nie "oskarzenia".
        2. Nie sa one stawiane na slepo - oparte sa o materialy z IPN. Pomylka w
        przypadku Kuci jest fatalna, ale a) rektor przeprosil, b) Kucia ma pelne prawo
        rzadac jakiejs formy odszkodowania, czy rekompensaty.
        3. Tradycyjnie uniwersytet to nie tylko miejsce przekazywania wiedzy, ale tez
        ksztaltowania osobowosci. Stad tez okreslenie "alma mater".
        4. Po co ta generalizacja o chorobie umyslowej narodu?
    • dzakarta Re: Lustracyjny skandal na UJ 02.12.05, 23:01
      panie rektor, zapisz się pan do policji na śledczego, albo do nowej esbecji -
      ABW. Tam potrzebują takich wyrywnych gorliwców!
      • polonus3 Re: Lustracyjny skandal na UJ 02.12.05, 23:25
        Dla Musiala nie ma miejsca teraz na Uniwersytecie Jagiellonskim ani w zadnej
        innej uczelni. Jest calkowicie skompromitowanym facetem ktory moze po tym co
        zrobil pracowac jedynie w jakims supermarkecie i to na zapleczu by go klienci
        nie widzieli.
        • khmara Re: Lustracyjny skandal na UJ 02.12.05, 23:42
          A ty jesteś szwagier TW czy oficer prowadzący?
          Bo wstyd grozić rektorowi, jak się nawet nie zna jego nazwiska.
    • bronimir Re: Lustracyjny skandal na UJ 02.12.05, 23:08
      40 lat temu dyspozycyjny rektor wywalił mnie z uczelni, w tych sprawach nic się
      nie zmienia. Tak to 16 lat demokracji poszło się .............
    • gozal Re: Lustracyjny skandal na UJ 02.12.05, 23:37
      dzika lustracja, listy wildsteina i inne temu podobne brednie trzeba jakoś
      ucywilizować. ilu ludzi bezpodstawnie obrzucono błotem! dobrze chociaż, że moja
      generacja nie bawi się w te chore podchody, bo w czasach komunizmy byliśmy w
      piaskownicy.
      • bronimir Re: Lustracyjny skandal na UJ 02.12.05, 23:49
        No niewiem. Liga Rep. bawiła się w piaskownicach SB i popatrz
    • khmara Brawo GW!!! Brawo FK!!! 02.12.05, 23:38
      Ciekawe, jakie jeszcze pomyje uda się wylać na rektora?
      Pewnie rozwla najlepszą uczelnię w kraju pozbawiając ją elit naukowych, a opłaca
      go wywiad syryjski?
      Może trzeba Kraków otoczyć kordonem sanitarnym, żeby się zaraza nie
      rozprzestrzeniła na kraj?
      Gazeto, zagrzewaj czytelników do boju, niech walczą z moherem jak Ordon na
      swojej reducie.
      • uu1 Re: Brawo GW!!! Brawo FK!!! 03.12.05, 00:05
        Masz na myśli Ziobro, Wassermanna, Rokitę?
      • maruda.r Re: Brawo GW!!! Brawo FK!!! 03.12.05, 06:21
        khmara napisał:

        > Ciekawe, jakie jeszcze pomyje uda się wylać na rektora?

        *********************************

        Rektor sam na siebie wylał pomyje.

    • poliklet Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 00:31
      A ja proponuję, żeby UJ napiętnował i wyrzucił wszystkich, którzy zdradzają
      żony/mężów. W końcu zdradzanie bliskiej osoby jest znacznie większym świństwem
      niż zdradzanie kolegów z pracy. Wkrótce zamierzam sporządzić stosowna listę
      znanych mi przypadków (w tym tych, w których zaangażowany byłem osobiście:) i
      wywiesić w internecie.
      I żeby nie było wątpliwości: ja sam tez mogę się okazać kapusiem, bo w roku
      1989 miałem 12 lat, a jak wiadomo IPN uznaje za kapusiów nawet 11-latków, jak
      to miało miejsce niedawno. Ale na szczęście jestem kawalerem.
      Pracownik UJ
      • khmara Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 00:38
        A co ty dziecko możesz wiedzieć o lustracji?
        Jak profesorowie się kłócą to się nie wtrącaj, bo oberwiesz.
        • maruda.r Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 06:22
          khmara napisał:

          > A co ty dziecko możesz wiedzieć o lustracji?
          > Jak profesorowie się kłócą to się nie wtrącaj, bo oberwiesz.

          ***********************************

          No to wracaj do piaskownicy.

    • arius5 [...] 03.12.05, 03:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • antonioni1 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 06:25
      Za komuny tajni współpracownicy byli wszędzie, a zwłaszcza na uczelniach.
      Szczęśliwy ten, kto nie poszedł na lep sb. A wśród tw byli również księża,
      zakonnicy a nawet biskupi. Jedni dlatego, że mieli zaszargane życie (kochanka,
      dziecko, wypadek samochodowy ze skutkiem śmiertelnym, inni dlatego, że
      łakomili się na pieniądze. Powoli wszyscy odchodzą w przeszłość i zapomnienie.
      Z mojego otoczenia znam cztery przypadki tw i to jeszcze sprzed publikacji tzw.
      listy Wildsteina. Trzech już nie żyje. Jeden ma się dobrze. Nikt go nie
      zamierza za to ścigać. Zresztą po co? Na moje szczęście ja komunie życzyłem
      wszystkiego najgorszego i wpierw odgryzłbym sobie rękę, niż podpisał deklarację
      współpracy. A propozycji było wiele. Tylko haka na mnie nie było.
    • maruda.r Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 06:36
      khmara napisał:

      > Żalgiris: "Postępowałem źle i jestem gotów ponieść tego konsekwencje. Oddam
      > się do dyspozycji rektora.

      *******************************

      Artykuł jest o Kuci, a nie o Żalgirisie, miernoto intelektualna.


      • losiu4 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 12:57
        czekaj czekaj... chcesz powiedziec, że z powodu omyłki ma sie nie dociekac kto
        był kim? Zauważ ze sprawa jest szersza, bo omyłki i w sądach sie zdarzają.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • rejtan56 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 07:52
      Po prostu przerost formy nad treścią tylko szkoda że stało sie to w tak
      szacownej instytucji jak UJ,czy w każdej sytuacji Pan Rektor działa z taką
      determinacją i oddaniem mam nadzieję że był to tylko błąd ?!?!?!
    • oregano jaki skandal??? 03.12.05, 08:14
      to wszystko jakaś bzdura!! rektor włazi w zad kaczkom bez wazliny. minęło wiele
      lat. trzeba było zlustrować naukę z początkiem lat 90-tych, a nie teraz!!! co,
      facet był przez ten czas ach jej! a teraz jest nale a fe!? trzeba było wóczas
      wszystkich współpracowników odsunąć od życia publicznego. durnowaty naród pieniaczy
    • zyziozez Byli też porządni naukowcy i to czerwoni 03.12.05, 09:30
      Jakoś nie znajduję u siebie współczucia dla tych "biedaków" przepychanych z roku
      na rok przez SB, a potem w zamian za donosy promowanych na ułatwiające karierę
      zagraniczne stypendia. Rok temu dostałem swoją teczkę z IPN i znalazłem w niej
      list szefa SB w Krakowie do szefa "mojego" SB w Rzeszowie, w którym informuje
      go, że władze wydziału Filozoficzno-Historycznego UJ odmówiły jakiejkolwiek
      współpracy ze służbami w mojej sprawie. Co znaczące dziekanem był wtedy członek
      PZPR, który robił to ze zwykłego poczucia przyzwoitości bo na pewno w karierze u
      czerwonych kolegów mu to nie pomogło. Tak samo dotyczy chociażby obecnego
      "czerwonego" prezydenta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego z UJ, któremu
      "teczki" piszą teraz na nowo życiorys. Z ubeckich materiałów wynika, że ten były
      członek PZPR choć może nie zostanie wyniesiony na ołtarze to na pewno był jedną
      ze światlejszych postaci UJ pomagających opozycjonistom. Piszę to, bo on sam
      napewno się tym nie będzie przechwalał, bo w jego kręgu towarzyskim SLD łatwiej
      się przyznać do homoseksualizmu niż do przyzwoitości wtedy, kiedy to nie było
      łatwe.
      Niech mi więc nikt nie mówi, że teczki to fałszywki, błoto w którym SB już
      dekady temu chciało unurzać uczciwych ludzi. To po prostu materiały źródłowe do
      prawdziwej historii Polski, gdzie podziały na dobrych i złych przebiegają
      zupełnie nie tam, gdzie należałoby się ich spodziewać. Gdzie bohater okazuje się
      łotrem, a domniemany łotr świętym.
      • maruda.r Re: Byli też porządni naukowcy i to czerwoni 03.12.05, 12:00
        zyziozez napisał:

        > Niech mi więc nikt nie mówi, że teczki to fałszywki, błoto w którym SB już
        > dekady temu chciało unurzać uczciwych ludzi.

        *******************************

        Przeczyta artykuł pięć razy. Za karę!

        • innes Re: Byli też porządni naukowcy i to czerwoni 04.12.05, 15:45
          maruda.r napisał:

          >
          > Przeczyta artykuł pięć razy. Za karę!
          >

          Za karę niech pięć razy powtórzy: trzeba myśleć samodzielnie...
      • innes Re: Byli też porządni naukowcy i to czerwoni 04.12.05, 15:49
        Rzadko bo rzadko, ale zdarza się, że trafiam na coś wyważonego i przemyślanego
        na dużych forach internetowych typu gazeta.pl. Twój komentarz jest tutaj jednym
        z niewielu. Uff, a więc nie wszyscy mają pusto we łbie. Pozdrawiam, trochę mi
        lepiej po tej wypowiedzi na tle wszystkich innych.

        PS. na tej zakończę lekturę w trosce o stan mojego układu nerwowego ;)
    • tad9 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 11:00
      khmara napisał:


      > A najbardziej histeryzują ci, których to bezpośrednio nie dotyczy.


      Jesteś pewien???
    • misiek290743 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 11:07
      Biedni ci Profesorowie, w 1939 hitlerowcy ,a teraz IPN
    • losiu4 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 12:24
      czyzby wybiórcza poparła w końcu uczciwosć? e, nie, znów oczy mydli :( Co do
      przypadku p. Kuci - pomyłki zdarzają sie wszędzie. Dobrze sie stało, ze tu
      nastapiło to tak szybko.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • nfa05 Lustracyjny skandal w GW 03.12.05, 13:40
        O jaka pomyłke chodzi ? W tekście Agenturalne oczko na UJ np.
        www.rodaknet.com/rp_art_0349.htm w spisie jest :
        Marek Kucia ("Bart") - student Wydziału Praw
        o co wiec chodzi? Ze jest jakiś inny człowiek o tym samym imieniu i nazwisku
        który nie donosił.W teksice nie ma zadnych sugestii że ten student prawa
        pracuje jako socjolog na UJ. To są insynuacje medialne wyssane z palca dla
        zdyskredytowania lustracji.
    • jpet1 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 12:45
      Obrzydliwe...Jako rocznik 1946 znam te nastroje i nadgorliwców z autopsji. To
      dopiero poczatek, poczekajcie "sędziowie" wasza gorliwosc nie przeszkodzi chorym
      na władze dobrac sie i do was. Wszystko w swoim czasie. Miłych snów Panie
      Rektorze UJ.
      Jpet.
      • polonus3 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 19:58
        Musiol jest juz skonczony moralnie i zawodowo po tym co zrobil. Lustracja przez
        niego szaleje teraz na UJ-cie tak jak "Grypa szalala w Naprawie" i po tym
        szalenstwie w klubie literatow w klozecie przy pisuarach byl napis "kazdy tutaj
        sobie ciurka ze swojego Jalu Kurka". Ciekawe jakiej to poezji po tej lustracji
        nabawil sie teraz Musiol?
    • nfa05 Maleszka na UJotowskiej liscie pokrzywdzonych 03.12.05, 12:56
      lista pokrzywdzonych w PRL z Maleszką - polemika
      www.nfa.pl/articles.php?id=141
      O tym skandalu senackiej komisji UJ ani słowem nie wspominają ani wladze UJ ani
      GW - czy to nie skandal ? Raczej jednak standard

      lista - w 69 numer Alma Mater (r. 2005).
      (www3.uj.edu.pl/alma/alma/69/01/22.html)
    • ammon86 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 13:46
      Wyborcza i powiązane z nią środowiska boją się lustracji i dekomunizacji, dlatego wszystkie siły koncentruje na krytyce rządu PiSu, mobilizując do walki swoich polit-technologów i wszystkie pionki, jakie tylko posiada. Zaczynając od histerycznych ataków w związku z „paradą równości”, poprzez krytykę każdego posunięcia rządu, w tym lustracji, a na publikacji zafałszowanych sondaży mających ukazać rzekomą kompromitację rządu w oczach społeczeństwa kończąc, GW sama się kompromituje. Ale może to i dobrze, bo wreszcie społeczeństwo ma okazję zobaczyć tę lewacką tubę propagandową w całej okazałości, bez kamuflażu i kreowania się na centrowy, umiarkowany dziennik, gdzie tak naprawdę wciskane są czytelnikom do głów same brednie i przeinaczenia.
      Nawet jeśli w czasie lustracji zdarzają się błędy, to mimo wszystko przyda się ona do oczyszczenia naszego życia publicznego. Jej krytyka na podstawie jednorazowego błędu to tak, jakby Np. krytykować całą instytucję policji dlatego że Np. jakiś policjant przekroczył granicę obrony koniecznej.
      Ale tak naprawdę to nie jest dyskusja na merytoryczne argumenty, tylko oszukiwanie czytelników i robienie im wody z mózgu…
      • nfa05 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 14:18
        O jaka pomyłke chodzi ? W tekście Agenturalne oczko na UJ np.
        www.rodaknet.com/rp_art_0349.htm w spisie jest :
        Marek Kucia ("Bart") - student Wydziału Praw
        o co wiec chodzi? Ze jest jakiś inny człowiek o tym samym imieniu i nazwisku
        który nie donosił.W teksice nie ma zadnych sugestii że ten student prawa
        pracuje jako socjolog na UJ. To są insynuacje medialne wyssane z palca dla
        zdyskredytowania lustracji. To jest kompromitacja GW i innych mediow o
        podobnym poziomie a nie tesktu lustracji i tekstu w ktorym ani słowa o tym ze
        dr Marek Kucia był agentem.
        Jasne jest ze w GW nie umieją czytać lub świadomie pzreklręcaja informacje.
        Wazniejsza rzeczywiscie od lustracji jest walka z analfabetyzmem także
        moralnym mediow w styul GW
    • qucia Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 18:56
      Dobry wieczor, moze tez cos dodam w ten przyjemny sobotni wieczor.

      Kucia to bardzo pechowe nazwisko.
      Ponizej fragment z historii czasopisma "Szpilki" na temat tego nazwiska, wziete zywcem z ksiazki "Drzewo Szpilkowe" Eryka Lipinskiego (te ksiazke polecam kazdemu goraco!!).
      groups.google.pl/group/soc.culture.polish/msg/7fc1d7fe129eb74e
      (Pani) Kucia z USlu to z kolei ostatnia ofiara "wampira" Marchwickiego. Tego z Sosnowca...

      Skrzywdzonego pana Kucie niniejszym serdecznie pozdrawiam!
      Zbyslaw Q.
      • polonus3 Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 10:24
        Z tym Kucia to bedzie teraz i po wsze czasy jak w tym opowiadaniu o facecie
        i o zegarku. A, a to on, tak to ten, jemu kiedys ukradli zegarek, czy on komus
        ukradl zegarek, w kazdym razie cos tam bylo z tym zegarkiem.
    • car9 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 19:51
      Wszystko, co pisze Redakcja, jest prawdą. Tyle, że czymś glęboko skandalicznym i
      niemoralnym jest paranoidalna czy schizofreniczna sytuacja, gdy byli agenci lub
      konfidenci komunistycznych służb specjalnych występują w roli t.zw.
      ,,autorytetów moralnych"lub mają wychowywać polską młodzież. Nie jest prawdą, że
      za PRL wszyscy byli ,,umoczeni". Przytłaczajaca większość społeczeństwa, wiele
      milionów obywateli, po prostu żyła w naszym kraju, starając się przetrwać i w
      miarę możliwości robić coś pożytecznego. Mój Ojciec, Henryk, był przesłuchiwany
      w kazamatach UB na Oksywiu w związku z procesem gen. Tatara i choć grożono Jemu
      śmiercią nie załamał się. I On zawsze był dla mnie prawdziwym autorytetem.
      Ja rozumiem, że słabsi ludzie załamywali się w określonych sytuacjach lub dali
      się zwieść pokusom szybszej i łatwiejszej kariery za cenę zwyczajnej zdrady i
      nie chodzi o to, aby ich dzisiaj za to prześladować. Ale niech na miłość Boską
      siedzą cicho i nie pchają się na afisz. Ja wprost byłem wstrząśnięty tym, co
      ,,Gazeta Polska" napisała o Andrzeju Garlickim i natychmiast posiadane przeze
      mnie jego książki wyrzuciłem na śmietnik, aby nie kalały mojej biblioteki.
      Waldemar Rekść
      • noelkabat Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 21:28
        Czy tyle podlosci zwiazanej z "lustracja" mozliwe jest tylko w Polsce? W IV RP
        Jaroslawa K.? Nikt jakos nie mysli jak to zaszkodzi reputacji UJ-najlepszemu
        polskiemu uniwersytowi... Obrzydliwosc ...
        • nfa05 obrzydliwość 03.12.05, 21:35
          jak Maleszka to osoba pokrzywdzona to jest O.K. bo tak ustaliła komisja senacka
          UJ
          POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII
          www.nfa.pl/articles.php?id=141
        • car9 Re: Lustracyjny skandal na UJ 03.12.05, 22:30
          Co za brednie !!!
          Rangę UJ w przeszłości obniżało żenujące podlizywanie się Niemcom za C-K i
          wymyślanie, że całą polską kulturę stworzyli Niemcy, zaś w najnowszych czasach
          co najmniej podejrzana postawa części profesury za okupacji hitlerowskiej.
          Trzeba nie lada tupetu, aby bronić łajdaków, którzy donosili na kolegów i dziś
          mają wychowywać naszą młodzież. Właśnie pozostawienie na stanowiskach takich
          Garlickich kompromituje i degraduje naukę polską.
          Powtarzam : nie chodzi o to, aby ludzi tchórzliwych i miałkich ciągać dzisiaj po
          sądach czy więzieniach, chociaż na to zasłużyli. My, Polacy, nie jesteśmy
          mściwi. Ale absolutną paranoją jest sytuacja, gdy tacy ludzie miast siedzieć
          cicho i normalnie żyć, pchają się na afisz do polityki lub robią za ,,moralne
          autorytety" czy mają wychowywać młodzież. Jest to szczyt bezczelności, podobnie
          jak i anonimowe odwoływanie się do Biblii obrońców UB-eckiej agentury.
          Waldemar Rekść
      • p.smerf Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 15:38
        Tyle, że czymś glęboko skandalicznym i
        > niemoralnym jest paranoidalna czy schizofreniczna sytuacja, gdy byli agenci...

        A co z aktualnymi?

        > Mój Ojciec, Henryk, był przesłuchiwany w kazamatach UB na Oksywiu w związku z
        > procesem gen. Tatara i choć grożono Jemu śmiercią nie załamał się.

        I chwała mu za to. Ale czy każdy musi! być bohaterem? Opisz może jakiś Twój
        własny czyn bohaterski.

        Czy również natychmiast wyrzuciłeś z pamięci wszystko, czego się z tych książek
        nauczyłeś?
        • innes Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 15:55
          Nie mam nic konstruktywnego do powiedzenia; chcę tylko podziekować za
          inteligentną i wyważoną wypowiedź na forum, gdzie liczy się ilość wykrzykników,
          ilość komentujących i stopień prowokacyjności. Kolejność dowolna.
          pozdrawiam
          studentka UJ
        • car9 Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 17:07
          Nie wiem, czy byłem kiedykolwiek bohaterem. Natomiast ZAWSZE całym swoim życiem
          starałem się służyć Polsce, m. in. jako czynny uczestnik Marca'68 i Grudnia'70
          (byłem i w Gdańsku pod komitetem i w Gdyni pod przystankiem Gdynia-Stocznia),
          organizator małej sieci przemytu do Polski niepodległościowej ,,bibuły" it.d.
          Nie każdy takie rzeczy musiał robić, ale nikt nie był zmuszany, aby mieć
          łatwiejsze studia i łatwiejszą karierę zawodową czy naukową za cenę własnej
          podłości. Ja nie nawołuję do polowania na ,,czarownice" i prześladowania takich
          miałkich ludzi, ale utrzymywanie ch na stanowiskach wychowawców NASZEJ
          młodziezy to zbytek łaski. Ja sobie nie życzę, aby mojego Syna uczył na UG były
          SB-cki agent czy konfident.
          To właśnie takim ludziom zawdzieczamy relatywizm moralny, z którego nie możemy
          się do tej pory otrząsnąć, czy w równym stopniu nieprawdziwe, ja i obrażliwe dla
          przytłaczajacej większości Polaków twierdzenie, że za komuny wszyscy byliśmy
          ,,umoczeni".
          Waldemar Rekść
          • p.smerf Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 18:08
            Ja sobie nie życzę, aby mojego Syna uczył na UG były
            > SB-cki agent czy konfident.

            A aktualny może?
            Rocznie do różnych urzędów w Polsce wpływa kilkaset tysięcy!!! donosów. Nie
            zawiadomień o popełnieniu przestępstwa - co jest prawnym obowiązkiem każdego
            obywatela, ale zwyczanych donosów, na kolegę z pracy, na niewiernego męża, na
            sąsiada co parkuje na naszym miejscu itd. Tacy Ci nie przeszkadzają?
            • car9 Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 19:37
              Jest zasadnicza różnica miedzy Polska AD 2005, a PRL-em i można się tylko
              dziwić, że ktoś tego może nie dostrzegać. W wolnej i suwerennej Polsce
              współpraca z organami bezpieczeństwa publicznego i państwowego jest moralnym
              obowiązkiem KAŻDEGO obywatela. Inaczej było w Polsce zniewolonej, gdzie UB czy
              SB bynajmniej nie służyły naszemy interesowi państwowemu czy narodowemu, a
              konfidenci, o których dyskutujemy, donosili nie na gangsterów, tylko na
              porządnych Polaków i to nie o małżeńskiej niewierności, tylko o politycznych
              poglądach.
              Waldemar Rekść
              • p.smerf Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 19:59
                > Jest zasadnicza różnica miedzy Polska AD 2005, a PRL-em i można się tylko
                > dziwić, że ktoś tego może nie dostrzegać.

                A nieprawda. Draństwo jest draństwem bez względu na to kiedy się go popełnia.
                Cóż to za różnica, czy kogoś wywalili z roboty w PRL czy III RP, jeśli stało się
                to na podstawie donosu. I jeszcze raz przypomninam, że nie chodzi o
                zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa tylko donos! Czy widzisz różnicę jeśli
                ktoś zawiadomił organy o tym iż X ukradł 0,5 mln dawniej a dzisiaj? Jeśli zrobił
                to wtedy to świnia, powinien był nie zawiadamiać?
                Ja piszę o donosach, które bardzo często absolutnie bezpodstawnie pisane są
                tylko po to by komuś zaszkodzić. Mamy tego i teraz na kopy. Opluwa się ludzi bez
                opamiętania.
          • mim05 Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 18:29
            Szanowny Panie Waldemarze. Nie zauważyłem, aby Pana adwersarze byli przeciwni
            lustracji. Oni są przeciwni TAKIEJ lustracji w której najpierw wskazuje sie na
            kogoś: "Byłeś kapusiem" a potem oczekuje się od niego dowodu, że nie jest
            wielbłądem. A tak wyglądała sprawa opisana w artykule. Ja, opierając się na
            własnym doświadczeniu, dzielę domniemanych TW na cztery grupy. Pierwsza, to
            osoby, które dla zysku (pieniądze, kariera) zajmowały się tym procederem.
            Druga, to osoby zmuszone do współpracy szantażem. Trzecia, to osoby, które
            często do dzisiaj nie wiedzą, że figurują w aktach UB/SB, a znalazły się tam,
            bo "prowadzący funkcjonariusz" chciał się wykazać przed przełożonymi
            aktywnością. I wreszcie czwarta, to osoby posiadające zbieżne dane personalne z
            faktycznymi TW. Na pewno można potępić osoby zaliczane do pierwszej grupy. Ale
            już należy poważnie się zastanowić nad szkodliwością osób z grupy drugiej.
            Tutaj każdy przypadek należy dokładnie rozpatrzyć (n.p. czy ich "raporty"
            faktycznie komuś zaszkodziły). Osoby z trzeciej i czwartej grupy należy
            pozostawić w spokoju. Oczywiście ktoś musi przeprowadzić badanie i stwierdzić,
            do której grupy osoba z listy należy. Broń Boże nie można tego robić
            przy "otwartej kurtynie".
            • car9 Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 19:28
              Cieszy mnie, że rozumujemy tak samo, tylko szczupłość wypowiedzi powoduje
              nieporozumienia. Fundamentalna zasada prawa rzymskiego mówi o potrzebie
              udowodnienia winy, a nie niewinności. Jestem oficerem PMH i w końcu lat 70-tych
              na moim statku jakiś pasażer-Niemiec przemycał marihuanę. A że trzymał to w
              kominie, za który jako IV-mechanik odpowiadałem, kapitan mnie wskazał policji
              holenderskiej, która zadała mi kilka pytań. Po powrocie do Polski wezwano mnie
              do siedziby SB, gdzie długo mnie maglowano na okoliczność tego przesłuchania,
              próbując oczywiście skaperować mnie do współpracy. Proponowano mi pływanie na
              najlepszych liniach plus finansową gratyfikację. Oczywiście, odmówiłem i wtedy
              zażądano, bym podpisał oświadczenie, że całą rozmowę zachowam w tajemnicy. Na
              przełomie lat 80- 90-tych można było się tym dokumentem posłużyć i zrobić z tego
              fałszywkę. Dlatego, we wszystkich dokumentach na potrzeby ZCh-N czy
              ,,Solidarności" ZAWSZE opisywałem tą historię.
              Ja mam świadomość, że lustracja WYMAGA wyjątkowej ostrożności i delikatności, bo
              można skrzywdzić niewinnych ludzi. Ale jest ona konieczna. Podkreślam z całą
              mocą : nie chodzi o to, by dawną agenturę ciągać dzisiaj po sądach, ale pewne
              stanowiska powinny być dla nich zamkniete. Ja podziwiam tupet czy raczej hucpę
              wielu tych ludzi, którzy zamiast siedzieć cicho i żyć dokładnie tak, jak żyję
              miliony rodaków, potrafią się nadal pchać na afisz i pouczać nas wszystkich, jak
              mamy Polskę kochać. Dla mnie było prawdziwym szokiem, gdy dowiedziałem się, że
              znany w Gdańsku działacz katolicko-narodowej prawicy był konfidentem UB od
              początku lat 50-tych. Dopiero ta informacja spowodowała, że rozbita mozaika
              ułożyła się w spójny obraz i do tego momentu niewyjaśnione, pełne zdumiewających
              sprzeczności postępowanie stało się jasne i logiczne.
              Osobiście uważałem, że albo robimy pełną lustrację wszystkich i wszystko
              ujawniając, albo oficjalnie uchwalamy abolicję i niszczymy wszystkie wiadome
              dokumenty. To, co dzisiaj mamy, jest karykaturą lustracji i służy tylko
              bezpardonowej walce politycznej.
              Natomiast nie posądzam rektora UJ o złą wolę. On raczej wywołał bardzo poważny
              problem, jakim jest obecność dawnej agentury w kręgach akademickich. W ubiegłym
              roku wstrząsnęły Polską afery związane z rekrutacją na studia. I chwała
              ,,Gazecie Wyborczej", że bardzo dużo uczyniła, aby ten proceder ukrócić. Ale
              takie praktyki są w moim pojęciu pochodną opanowania środowiska akademickiego
              przez ludzi o wyjątkowo niskim morale, od których świat polskiej nauki i
              edukacji musi się oczyścić.
              Zastrzeżenia do sposobu lustracji na UJ są słuszne, ale atak wydaje mi się zbyt
              ostry i może sprawiać wrażenie, że tak naprawdę to chodzi o ukręcenia łba
              sprawie, a do tego nie wolno dopuscić.
              Waldemar Rekść
              • mim05 Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 20:51
                Prawie w 100% zgadzam się z Pana wypowiedzią. Sam znalazłem się w trzeciej
                grupie (w/g mojej klasyfikacji) o czym dowiedziałem się przypadkowo. Ale to
                inna bajka. Natomiast uważam, że GaPa nie powinna była publikować listy, a
                jedynie informację, że taką listę posiada i że przekazała ją władzom UJ. To by
                wystarczyło, aby sprawa nie została wyciszona. Rektor natomiast powinien
                odmówić informacji mediom do czasu wyjaśnienia sprawy. Natomiast co do kondycji
                środowiska akademickiego... Powiązania rodzinne pozwalają mi na obserwację tego
                środowiska. Powiem krótko. Uważam, że wiele lat musi jeszcze upłynąć nim zagoją
                się rany zadane temu środowisku w 1968 roku. I to nie tylko dlatego, że wówczas
                do niego napłynęło wielu "miernych ale wiernych", ale że ten napływ spowodował
                zastraszające obniżenie się morale tego środowiska.
                • polonus3 Re: Lustracyjny skandal na UJ 04.12.05, 23:24
                  Rektor powinien zignorowac ten artykul a ewentualne osoby, ktore by Go zaczely
                  nagabywac w tej sprawie winien "splawiac" poprzez sekretarke i wogole z nimi
                  nie rozmawiac. W zaresie obowiazkow rektora nie ma nic o jakis lustracjach!
                  Ale Musiol wyskoczyl przed szereg by sie wykazac ofiarnoscia!
Pełna wersja