sztywniak Tusk prosto z solarium u Wojewódzkiego

04.12.05, 22:56


żenujący program, żenująca rozmowa,
równiacha Tusk zdobędzie 0,5% głosów czytelników Bravogirl,
po dziesieciu minutach rozmowy wyszedł na ....
takiego co nic nie powiedział

teraz REKLAMA


ps. Tusk - cera na Leppera light


    • rekontra nowy image Tuska 04.12.05, 23:08


      może to nie solarium czy samoopalacz? może to nie krem koloryzujący,
      może kosmetyczka przedobrzyła z pudrem brązującym?

      image Tuska przypudrowany :)

      ps. widzę ,że wszytkie platfusy :) wtopione w ekrany telewizorów
      • hihiro Wyobraziłem sobie Kaczyńskiego u Wojewódzkiego 04.12.05, 23:39
        To dopiero byłby ubaw :)
        • pink.freud Re: Wyobraziłem sobie Kaczyńskiego u Wojewódzkieg 04.12.05, 23:40
          Mało prawdopodobne.
          Wojewódzkiego łączy z Donaldem to ,że obaj są ciency:)))
          • hihiro Re: Wyobraziłem sobie Kaczyńskiego u Wojewódzkieg 04.12.05, 23:47
            pink.freud napisał:

            > Mało prawdopodobne.
            > Wojewódzkiego łączy z Donaldem to ,że obaj są ciency:)))

            Masz na myśli to że są szczupli ? To prawda :)

            Korpulentny Kaczyński, bez poczucia humoru, sztywny i zakompleksiony nie
            przeżyłby nawet 2 minut rozmowy z "cieniasem" Wojewódzkim :)
            • pink.freud Re: Wyobraziłem sobie Kaczyńskiego u Wojewódzkieg 04.12.05, 23:54
              Hehe.. nie mam na myśli, że są szczupli, chyba, że na umyśle:))))
              Obaj to tylko sztucznie wykreowane przez media media pajace:))
              • elfhelm najbardziej wykreował się Kaczyński w 2000 r. 05.12.05, 00:48
                takiego nieróbstwa w MS jak za niego nigdy nie było wcześniej. A gdyby Buzek
                sie wtedy nie wygłupił - szczupłe umysłowo Kaczory dawno by były na śmietniku
                historii.
            • antistate A to w tym programie jest jakiś humor? Pomijając 05.12.05, 00:09
              częstochowskie skrecze tego turntablisty od siedmiu boleści Adamusa, niczego
              nie znajduję. Ewentualnie mamy tu do czynienia z humorem dla
              ćwierćinteligentów, półdebili i różnych takich niepełnosprytnych, którym trzeba
              młotkiem do główek wbijać co jest aktualnie trendi i kul, bo same biedactwa by
              sobie nie poradziły :-)
        • rekontra Wojewódzki dwoił się i troił by Tusk wypadł dobrze 05.12.05, 00:03


          zapominasz, że Kaczyński w kampanii zawsze był sobą, nie był kandydatem z
          plasteliny :)
          A wojewódzki robił co mógł, by Tusk wypoadł dobrze.
          • hihiro Re: Wojewódzki dwoił się i troił by Tusk wypadł d 05.12.05, 00:08
            rekontra napisał:

            > zapominasz, że Kaczyński w kampanii zawsze był sobą, nie był kandydatem z
            > plasteliny :)

            Kaczyński jest z moheru i frustracji.
            Co do bycia sobą to się mogę zgodzić - takieja żałosnej nieporadności nie można
            wystudiowac - to musiało byc naturalne :)
            • rekontra Re: Wojewódzki dwoił się i troił by Tusk wypadł d 05.12.05, 00:24
              hihiro napisał:

              > Kaczyński jest z moheru i frustracji.

              moher Tusowi wyszedł bokiem frustracją.

              > Co do bycia sobą to się mogę zgodzić - takieja żałosnej nieporadności nie
              > można wystudiowac - to musiało byc naturalne :)

              a może Ty wiesz, po jakiego grzyba Tusk zamiast pójść z psem na spacer,
              ściągnął syna do Kupka?


    • pan.nikt Re: sztywniak Tusk prosto z solarium u Wojewódzki 04.12.05, 23:41
      Takiej dawki wazeliny, już dawno nie widziałem i nie słyszałem.
      Ostatnio chyba podczas wizyt gospodarskich w pierwszej połowie lat 70-tych.


      Wazeliną smarował Kuba Powiatowy, a smarował kaczora Donalda.
      • rekontra Kuba powiatowy zaczynał w wyborczej 05.12.05, 00:04
        pan.nikt napisał:

        > Wazeliną smarował Kuba Powiatowy, a smarował kaczora Donalda.

        Kuba karierę rozpoczynał w wyborczej, więc nie ma się co dziwić.
    • antistate Potwierdzam powyższe. Zresztą jakiegoby tuza 04.12.05, 23:42
      do Wojewódzkiego nie zaprosić to i tak z programu wyjdzie jedno wielkie gie.

      I kwestia czysto techniczna: kto tego bidoka Adamusa uczył skreczować? :-)
    • echo_o Re: sztywniak Tusk prosto z solarium u Wojewódzki 05.12.05, 00:12
      Nudny Tusk, nudny Wojewódzki, wyłączyłam w czasie pierwszej reklamy...
      • rekontra co Tusk chciał powiedzieć u Wojewódzkiego? 05.12.05, 00:22
        echo_o napisała:

        > Nudny Tusk, nudny Wojewódzki, wyłączyłam w czasie pierwszej reklamy...

        ja wyłączyłem video, wystaczyło audio :)
        a co Tusk chciał powiedzieć u Wojewódzkiego? po co mu to było?

    • kropek_oxford I wie co robi: za pare lat mohery wymra, a 05.12.05, 00:45
      czytelniczki Bravo dorosna. I w koncu w Polsce bedzie normalnie:)))
      • pan.nikt Re: I wie co robi: za pare lat mohery wymra, a 05.12.05, 00:50
        kropek_oxford napisał:

        > czytelniczki Bravo dorosna. I w koncu w Polsce bedzie normalnie:)))


        Wymrą jedne dorosną następne. Właśnie te dzisiejsze czytelniczki Bravo.
        Spokojnie.

        Wiek dojrzały, to doświadczenie, które zawsze będzie obce czytelniczkom Bravo,
        a będzie normalne dla słuchaczy RM
        • kropek_oxford Wiek dojrzaly? Po 60-tce? Buhahahaha!!!! 05.12.05, 12:15

          • pan.nikt Re: Wiek dojrzaly? Po 60-tce? Buhahahaha!!!! 05.12.05, 16:30
            i Ty kropelku dożyjesz tych lat.
            Zobaczymy czy zmądrzejesz, czy będziesz musiał głupi umierać??
            Większość mądrzeje
            A TY??
      • rekontra Re: I wie co robi: za pare lat mohery wymra, a 05.12.05, 12:14
        kropek_oxford napisał:

        > czytelniczki Bravo dorosna. I w koncu w Polsce bedzie normalnie:)))

        na forum są czytelnicy Nie, a czytelniczki Bravo ??


        ps. Bravo Girl! to poradniczy magazyn dla młodych dziewczyn mieszkających w
        małych i średnich miastach.

        • kropek_oxford Czytelniczki "Brawo" trenuja taniec przy rurze (a 05.12.05, 12:17
          jakze - sa takie kursy obrazkowe w tej gazetce). A potem pojada tanczyc w
          jakims klubie czy to w Warszawie, czy w Londynie. I juz z nich "moherek"
          napewno nie bedzie:)))
          • rekontra nawet Senyszyn chce mówić innym głosem :) 05.12.05, 12:19
            kropek_oxford napisał:

            > jakze - sa takie kursy obrazkowe w tej gazetce). A potem pojada tanczyc w
            > jakims klubie czy to w Warszawie, czy w Londynie. I juz z nich "moherek"
            > napewno nie bedzie:)))

            nie jedna tak mówiła, nawet Senyszym na stare lata chce mówić innym głosem
            • bracia_zbrojek Do oglądania 05.12.05, 12:23

              --Wojewódzki jak to Wojewódzki, ale Tusk okazał sie "równiachem" . Pomysl z
              bramką strzeloną niby przez Tuska całkiem zgrabny. W sumie do oglądania.
              Radyjko toruńskie - wrzód na ciele III RP!
            • kropek_oxford I o co zaklad, ze sie jej to uda? Diety poselskie 05.12.05, 12:24
              pozwola jej na wiecej, nizli dawna profesorska pensja:)
      • bloczek4 Bravo rozwija intelektualnie jak k... mać! 05.12.05, 22:47
        Będziemy mieli elyty :)))))
    • keller1 Re.podobało mi się tylko.."cicho Tuski.." 05.12.05, 12:29
      a oni po prostu zamilkli ,zadziałało!
    • seth11 Re: sztywniak Tusk prosto z solarium u Wojewódzki 05.12.05, 13:54
      Widziałem kawałek. Smętne widowiska.
      Powiedzcie mi tylko czy Wojewódzki tylko lizał d... Tuskowi, czy wlazł mu cały.
    • menthos1 Wojewódzki rozpaczliwie nienawidzi Kaczora 05.12.05, 15:55
      Wiele razy to udowadniał w swoich programach. Przed wyborami starał się na
      wszystkie sposoby go ośmieszyć. Dwoił sie i troił, tak się sprężał, aż
      mu ...żyłka...konceptu brakło.

      I zaczęło wiać nudą z wybitnie tendencyjnych programów.
      Ciekawe za co go tak nienawidzi?
      Coś w tym jest, jakaś tajemnica. Dlaczego Kaczory są tak bardzo nieustannie
      atakowane przez socjetę Warszawki?

      Jakieś narodowościowe czy wyznaniowe anse? Ktoś wie?
      • hihiro A cóz w tym dziwnego ze młodzi, inteligentni 05.12.05, 17:44
        i kreatywni nie lubieją zahukanych Kaczorków wlekących za sobą całe legiony
        ziejących nienawiścią moherowych frustratów ?

        Za co niby możnaby lubiec Kaczyńskich ?
        Za to że wszędzie węszą spisek ?
        Za to że władze kochają nade wszystko ?

        Powidz mi za co młody i inteligentny człowiek mógłby LUBIEĆ Kaczyńskiego ?

        *) zwróć uwagę, że pytam się o sympatie nie o poglądy polityczne.
        • menthos1 Re: A cóz w tym dziwnego ze ,,, 05.12.05, 18:06
          Nie, to nie to. ci "młodzi i inteligentni" juz prędzej boją się o własne
          posady. Wojewódzki zwykle osmieszał kościół , np. pekał ze smiechu z
          pielgrzymek do Częstochowy. Teraz (dzięki KMB (koalicji moherowych beretów)
          może nie będzie juz tego mógł tak radosnie uprawiać.
          • hihiro Nie odpowiedziałeś na pytanie 05.12.05, 18:55
            menthos1 napisała:

            > Nie, to nie to. ci "młodzi i inteligentni" juz prędzej boją się o własne
            > posady. Wojewódzki zwykle osmieszał kościół , np. pekał ze smiechu z
            > pielgrzymek do Częstochowy. Teraz (dzięki KMB (koalicji moherowych beretów)
            > może nie będzie juz tego mógł tak radosnie uprawiać.

            Za co można LUBIEĆ Kaczyńskich - tak po prostu - co w nich sympatycznego ?

            PS. Co do Wojewódzkiego to pracuje w prywatnej stacji. W czasie rządów SLD
            nabijanie się z koscioła było nie do końca akceptowane. Gdy Rydzyk został
            spowiednikiem rządu, a TVP zostanie spacyfikowana przez desant z Torunia wówczas
            akcje Wojewódzkiego będa tym lepiej stały im bardziej będzie dokopywać moherowym
            beretom - wróże mu dostatnia przyszłośc w kaczolandzie :)
            • menthos1 Re: Nie odpowiedziałeś na pytanie 05.12.05, 19:14
              za co mógłby lubić?(nie - "lubieć") Nie wiem. Właściwie wcale nie musi ich
              lubić. Ja pytam, dlaczego tak zachowuje, jakby osobiście bał się ich rządów?
              • hihiro Twój sposób rozumowania nazywa się paranoja 05.12.05, 19:31
                menthos1 napisała:

                > za co mógłby lubić?(nie - "lubieć") Nie wiem. Właściwie wcale nie musi ich
                > lubić. Ja pytam, dlaczego tak zachowuje, jakby osobiście bał się ich rządów?

                Skąd pomysł, że się boi ?
                On zwyczajnie ich nie lubi, nie ufa im i nimi gardzi.
                Jak zresztą kilka milionów Polaków.

                Równie dobrze mozesz stwierdzić że ktoś się "boi" kupy na talerzu.
                Nie myl wstretu ze strachem.

                No więc - czy w Kaczyńskich jest cokolwiek sympatycznego ?
                Dla mnie nic :)
                Ale pytam się ciebie bo najwyraźniej pałasz do nich namietną miłością - ciekawi
                mnie za co ?
                • menthos1 Kaczyński ma mój kredyt zaufania. 05.12.05, 20:41
                  Wierzę mu, ufam, trzymam za niego kciuki. Nie jest piękny, ale przynajmniej
                  wymawia R po naszemu. Nie tak jak Tusk. Denerrrrrwowało mnie to jego
                  rrrrrrrrrrrrrr. I tyle bobasku.

                  Jestem tak samo merytoryczna jak ty, bubciu.
                  • hihiro Ale to mnie nie interesuje :( 05.12.05, 21:29
                    menthos1 napisała:

                    > Wierzę mu, ufam, trzymam za niego kciuki. Nie jest piękny, ale przynajmniej
                    > wymawia R po naszemu. Nie tak jak Tusk. Denerrrrrwowało mnie to jego
                    > rrrrrrrrrrrrrr. I tyle bobasku.
                    >
                    > Jestem tak samo merytoryczna jak ty, bubciu.

                    Wogóle nie jesteś merytoryczna :(

                    1. Nadal nie odpowiedziałaś na zadane na samym początku bardzo proste i
                    jednoznaczne pytanie:

                    ZA CO MOŻNA LUBIEĆ KACZYŃSKIEGO ?

                    Nie chodzi o zaufanie, kciuki i inne rzeczy. Tylko powiedz mi CO W NIM JEST
                    SYMPATYCZNEGO ? Pytam się bo najwyraźniej drażni was to że Tusk taką sympatie
                    wzbudza u wielu osób.


                    2. Wybieranie prezydenta na podstawie sposobu wymawiania litery "r" to dziecinnada.


                    3. Ja jeszcze ani razu ciebie ni obraziłem, a ty dwukrotnie starałaś się mnie
                    zdezawuować. Czy to z braku argumentów ?
                  • menthos1 LUBIEĆ ho ho 05.12.05, 23:09
                    Lubieć, co za słówko.
                    Zajrzyj do słownika, bo na tym poziomie nie chce mi się z tobą gadać
                    • hihiro Re: LUBIEĆ ho ho 06.12.05, 09:21
                      Ładne :) prawda ?

                      Jakbyś przeczytał w życiu coś więcej niż etykiete z CocaColi to pewno byś je znał.
                      Polecam Leśmiana - odkryjesz, że język polski jest bogatszy od tego co uczą
                      panie w szkole podstawowej.

                      A co do Kaczyńskiego - znalazłeś w nim cokolwiek sympatycznego ?
                      • rekontra forumowy Leśmian w maliniakach :)) 06.12.05, 09:49
                        hihiro napisał:

                        > Ładne :) prawda ?
                        >
                        > Jakbyś przeczytał w życiu coś więcej niż etykiete z CocaColi to pewno byś je
                        znał.
                        > Polecam Leśmiana - odkryjesz, że język polski jest bogatszy od tego co uczą
                        > panie w szkole podstawowej.

                        nawet Leśmian by nie napisał "my poszli". Lubieć to ten sam poziom :)
                        nie pakuj się w maliniaki, bliżej ci do towarzysza dyrektora łódzkiego Maliniaka
                        • hihiro Forumowy ratlerek na krzywych nóżkach :) 06.12.05, 09:58
                          rekontra napisał:

                          > nawet Leśmian by nie napisał "my poszli". Lubieć to ten sam poziom :)
                          > nie pakuj się w maliniaki, bliżej ci do towarzysza dyrektora łódzkiego Maliniak
                          > a

                          Nigdy nie potrafiłem się gniewać na obszczekujące mnie małe pieski.
                          Mi się krzywda nie stanie jak złapiesz mnie za nogawkę, a ty sobie ulżysz.
                          Więc śmiało pieseczku - szczekaj do woli, a ja się trochę pośmieje :)
                          • rekontra mimiro napisał 06.12.05, 10:10
                            hihiro napisał:


                            > Nigdy nie potrafiłem się gniewać na obszczekujące mnie małe pieski.

                            tylko irytować

                            > Mi się krzywda nie stanie jak złapiesz mnie za nogawkę, a ty sobie ulżysz.

                            jeszcze popracuj, kiedy piszemy "mi", akiedy "mnie" :))

                            masz pecha szczeniaku
                            • hihiro Re: mimiro napisał 06.12.05, 10:13
                              rekontra napisał:

                              > > Nigdy nie potrafiłem się gniewać na obszczekujące mnie małe pieski.
                              >
                              > tylko irytować
                              >
                              > > Mi się krzywda nie stanie jak złapiesz mnie za nogawkę, a ty sobie ulżysz
                              > .
                              >
                              > jeszcze popracuj, kiedy piszemy "mi", akiedy "mnie" :))
                              >
                              > masz pecha szczeniaku

                              Dalej pieseczku - pokaż ząbki - zmarszcz nosek.
                              Jesteś wtedy taki zabawny :)

                              Jakbym znał twój adres to przesłałbym ci na święta kapcia do pogryzienia :)
                              • rekontra do studenta 06.12.05, 10:15
                                hihiro napisał:

                                > Dalej pieseczku - pokaż ząbki - zmarszcz nosek.
                                > Jesteś wtedy taki zabawny :)
                                >
                                > Jakbym znał twój adres to przesłałbym ci na święta kapcia do pogryzienia :)

                                "takiej żałosnej nieporadności nie można wystudiowac"

                                to też w ramach leśmianienia napisałeś?

                                • hihiro Tracisz już siły pieseczku 06.12.05, 10:26
                                  rekontra napisał:

                                  > hihiro napisał:
                                  >
                                  > > Dalej pieseczku - pokaż ząbki - zmarszcz nosek.
                                  > > Jesteś wtedy taki zabawny :)
                                  > >
                                  > > Jakbym znał twój adres to przesłałbym ci na święta kapcia do pogryzienia
                                  > :)
                                  >
                                  > "takiej żałosnej nieporadności nie można wystudiowac"
                                  >
                                  > to też w ramach leśmianienia napisałeś?

                                  Nie to moje - ładne prawda :)

                                  Podobają ci się formy bardziej skomplikowane od szczeknięć, gwizdów i rozkazów ?
                                  To poćwicz - może kiedyś uda ci sie wyartykułować coś więcej poza napastliwym
                                  warczeniem.

                                  Za co kochasz swojego pana piesku ?
                                  • rekontra mi lubieć wystudiować nieporadność 06.12.05, 10:33
                                    hihiro napisał:


                                    > > "takiej żałosnej nieporadności nie można wystudiowac"
                                    > >
                                    > > to też w ramach leśmianienia napisałeś?
                                    >
                                    > Nie to moje - ładne prawda :)

                                    nie wiem czy ładne, na pewno kolejny raz się skompromitowałeś
                                    - trzy kardynalne błędy językowe w jednym wątku, popełnione przez kogoś
                                    kto przywołuje na swą obronę Leśmiana to bardzo dużo, to o trzy za dużo.

                                    nie lepiej napisać prawdę mlody?

                                    mi lubieć wystudiować nieporadność
                                    • hihiro Powiedz hau :) 06.12.05, 10:43
                                      rekontra napisał:

                                      > nie wiem czy ładne, na pewno kolejny raz się skompromitowałeś
                                      > - trzy kardynalne błędy językowe w jednym wątku, popełnione przez kogoś
                                      > kto przywołuje na swą obronę Leśmiana to bardzo dużo, to o trzy za dużo.

                                      No to nuże piesku - z wykazaniem kardynalnych błedów na ogół nie ma problemu.
                                      Wyszczekaj swoją wykładnie poprawnej polszczyzny w kontekście zdania "takiej
                                      żałosnej nieporadności nie można wystudiowac". Wszyscy się pośmiejemy :)

                                      > mi lubieć wystudiować nieporadność

                                      No i takie zdania wychodzą jak pies próbuje mówić po ludzku.
                                      Lepiej wróć do szczekania i warczenia - to ci lepiej wychodzi :)
                                      • rekontra kwartet 06.12.05, 10:47
                                        hihiro napisał:


                                        > No to nuże piesku - z wykazaniem kardynalnych błedów na ogół nie ma problemu.
                                        > Wyszczekaj swoją wykładnie poprawnej polszczyzny w kontekście zdania "takiej
                                        > żałosnej nieporadności nie można wystudiowac". Wszyscy się pośmiejemy :)

                                        wszyscy czyli - mi lubieć wystudiować nieporadność

                                        kwartecik

                                        ps. pisząc o "wykładni" młody leśmianku kompromitujesz się całkowicie.
                                        Najpierw wystudiuj "temat".
            • bloczek4 Może to, że nie są syntetycznymi produktami... 05.12.05, 22:52
              ...marketingowymi. Że maja poglady. Jakie mają ale mają. Tusk zaś jest glutem
              bez właściwości
      • ebn Re: Wojewódzki rozpaczliwie nienawidzi Kaczora 05.12.05, 21:57
        Ojciec Pana Kuby Wojewódzkiego był PRL-owskim prokuratorem awansowanym z
        Koszalina do Warszawy około 1970r (zasług nie znam, ale pewnie były takie jak
        zwykle). Może ma to jakieś znaczenie?
    • jola_iza Re: ŻAL WAM 05.12.05, 18:47
      serce ściska ,że Kuba nigdy waszych bliżniaków do programu nie zaprosi.Ech
      pisiorki empatyczne nie przeżywajcie zawsze została tv trwam.
      • echo_o Osobiście żal mi Kuby Wojewódzkiego, który... 05.12.05, 19:51
        rozmienił swój talent (polonisty i dziennikarza) na drobne w komercyjnej i
        efekciarskiej papce. Niedługo będzie jedynie wspomnieniem portretu Doriana
        Gray'a, z którym nie może się rozstać oraz kłębkiem kompleksów Peter'a Pan'a -
        nie wiem, co gorsze...
        • menthos1 Mnie Kuby nie żal 05.12.05, 21:01
          wystarczająco się nachapał za rządów salonu.
          • echo_o Re: Mnie Kuby nie żal 05.12.05, 21:22
            menthos1 napisała:

            > wystarczająco się nachapał za rządów salonu.

            ```````````````````````````````

            Wyraziłam swój żal (współczucie ?) nie wnikając w merkantylny aspekt jego
            (pożal się Boże) 'kariery', dokonał wyboru 'mieć', a nie 'być', a mógł to
            połączyć bez zeszmacenia się...
        • bloczek4 Gdzie się rozmienił? Jest sobą. I to jest żenujące 05.12.05, 22:55
      • bloczek4 Wystąpić u Powiatowego to ociach! 05.12.05, 22:54
    • bryt.bryt Tusk byl swietny 05.12.05, 20:50
      Mozna by powiedziec, ze jak zwykle. Luz, dystans, autoironia, inteligencja.
      • hihiro Re: Tusk byl swietny 05.12.05, 21:39
        bryt.bryt napisał:

        > Mozna by powiedziec, ze jak zwykle. Luz, dystans, autoironia, inteligencja.

        I to właśnie kaczy elektorat tak wkurza.

        Dla nich wódz to wódz.

        Na samą myśl, że ktoś mógłby wyciągnąć Kaczyńskiego z jego nabzdyczonej skorupy
        ogarnia ich panika. Bo by się łacno pokazało, że za dętymi minkami chowa się
        mały sfrustrowany człowieczek zionący nienawiścią do świata :)
        • echo_o Ajwaj ! doprawdy kolega popada w patos :))) a niby 05.12.05, 21:44
          ma takiego wyluzowanego guru. Tusk jest non stop spięty i o wiele bardziej
          drażliwy na p-kcie swojego ego i fizis (żeby nie powiedzieć tłumiący kompleksy)
          niż dwa Kaczory razem wzięte...
          • hihiro Nazywanie czarnego białym i odwrotnie 05.12.05, 21:56
            nie zmienia rzeczywistości.

            Jeśli jeszcze tego nie wiesz to znaczy, ze albo małoda koza jesteś albo skleroza
            nadwątliła ci umysł.

            Widziałas kiedykolwiek któregokolwiek Kaczyńskiego nienadętego ?
            I nie zobaczysz.

            Obydwaj wyglądają żałośnie gdy próbują giąc swoje zaciśnięte usteczka w
            nieszczere uśmiechy. Z jednym wyjątkiem. Gdy uda im sie komuś dokopać wówczas
            cieszą się szczerze. Ale bynajmniej nie jest to smiech sympatyczny :-P
            • rekontra młoda koza 05.12.05, 22:14
              hihiro napisał:

              > Jeśli jeszcze tego nie wiesz to znaczy, ze albo małoda koza jesteś albo
              skleroza nadwątliła ci umysł.

              jeżeli przeczyta się twoje listy, i listy "młodej kozy", można dostrzec, że to
              twój umysł jest nadwątlony. Czy winna jest skleroza, czy przypadłość jest
              chroniczna, genetycznaa czy dziedziczna nie ma najmniejszego znaczenia.
              Zawsze młody słabowałeś na umośle :)
              • hihiro Re: młoda koza 05.12.05, 22:27
                rekontra napisał:

                > jeżeli przeczyta się twoje listy, i listy "młodej kozy", można dostrzec, że to
                > twój umysł jest nadwątlony. Czy winna jest skleroza, czy przypadłość jest
                > chroniczna, genetycznaa czy dziedziczna nie ma najmniejszego znaczenia.
                > Zawsze młody słabowałeś na umośle :)

                Strasznie czuły jesteś :)

                Z byle powodu wpadasz w histerie i żałośnie próbujesz udowodnić, że masz coś do
                powiedzenia. To niezdrowo. Pośpiesznym stukaniem w klawisze nie zagłuszysz ciszy
                w twojej głowie, a pluciem nie zastąpisz argumentów.
                • rekontra jak tu ciebie nie "lubieć" 06.12.05, 08:18
                  hihiro napisał:


                  > Strasznie czuły jesteś :)

                  no powiedz mi, jak tu Ciebie nie "lubieć" :)


                  > Z byle powodu wpadasz w histerie i żałośnie próbujesz udowodnić, że masz coś
                  > do powiedzenia. To niezdrowo.

                  doktor sie znalazł. I psycholog, psychoterapeuta od histerii. Zdolniacha z
                  ciebie młody.
                  jak juś opanujesz "lubienie" proponuję trochę trudniejsze słowo "projekcja"

                  > Pośpiesznym stukaniem w klawisze nie zagłuszysz ciszy
                  > w twojej głowie, a pluciem nie zastąpisz argumentów.

                  każdy może sam sobie wyrobić zdanie młody, łątwo mozna zobaczyć, kto tę miłą
                  dyskusję przerwał strzyknięciem flegmą

                  • hihiro Mnie można, a Kaczyńskiego ? 06.12.05, 09:52
                    rekontra napisał:

                    > > Strasznie czuły jesteś :)
                    >
                    > no powiedz mi, jak tu Ciebie nie "lubieć" :)

                    Język polski jest dużo bogatszy niż to się mieści w twojej ciasnej głowie.
                    Google zwracają 16.700 stron na których użyto słowa "lubieć".

                    No i nadal nie wiem za co można LUBIEĆ Kaczyńskiego ?

                    Chyba że kluczem do rozwiązania tej zagadki jest podobieństwo charakterów.
                    Frustracja, kompleksy, agresja, nienawiść i strach przed wszechogarniającym
                    spiskiem zdają się być wspólnymi cechami Kaczyńskich i ich wyznawców.

                    Z tego punktu widzenia PiS to coś w rodzaju terapii grupowej.
                    Pozwala wam pozbyć się nadmiaru żółci :)
                    • rekontra można rozumieć 06.12.05, 09:58
                      hihiro napisał:


                      > No i nadal nie wiem za co można LUBIEĆ Kaczyńskiego ?

                      nie można, ale można i należy rozumieć, a nie rozumić :)
                      • hihiro Re: można rozumieć 06.12.05, 10:03
                        rekontra napisał:

                        > > No i nadal nie wiem za co można LUBIEĆ Kaczyńskiego ?
                        >
                        > nie można, ale można i należy rozumieć, a nie rozumić :)

                        Z tego co wybełkotałeś wnoszę, że ty "rozumisz".

                        A co ty "rozumisz" pieseczku ?
                        Na pewno "rozumisz", że jak gwizdną to należy przybiec i zamerdać ogonkiem, a
                        jak krzykną bierz to należy pokazać ząbki i poszczekać.

                        A co jeszcze "rozumisz" - odkryłeś już zależność pomiędzy humorem twojego pana a
                        pełną miską ?
                        • rekontra miska i ząbki młodego 06.12.05, 10:08
                          hihiro napisał:

                          > rekontra napisał:
                          >
                          > > > No i nadal nie wiem za co można LUBIEĆ Kaczyńskiego ?
                          > >
                          > > nie można, ale można i należy rozumieć, a nie rozumić :)
                          >
                          > Z tego co wybełkotałeś wnoszę, że ty "rozumisz".

                          nie matołku forumowy. "Wybełkotałem", że osoby równie sprawne jak ty
                          intelektualnie, równie sprawnie jak ty posługujące się polszczyzną,
                          mają kłopoty z lubić, rozumieć, a także umieć.

                          > A co ty "rozumisz" pieseczku ?
                          > Na pewno "rozumisz", że jak gwizdną to należy przybiec i zamerdać ogonkiem, a
                          > jak krzykną bierz to należy pokazać ząbki i poszczekać.

                          a ktoś pisał o irytacji? czy to nie ty? i o jakiejś żółci?.

                          > A co jeszcze "rozumisz" - odkryłeś już zależność pomiędzy humorem twojego
                          pana apełną miską ?


                          nie zauważyłeś szczeniaku, że to nie ten poziom?


                          • hihiro Dobry piesek szczeka na obcego. Pan da ci kostkę 06.12.05, 10:18
                            rekontra napisał:

                            > nie zauważyłeś szczeniaku, że to nie ten poziom?

                            Dla ciebie pieseczku musiałem mocno się schylić aby usłyszeć twoje mizerne
                            ujadanie. Niżej już nie mogę.

                            Przy tak nikczemnej postawie jak twoja musisz się z tym pogodzić, że wszystko
                            widzisz z dołu. Nawet podskakując nie sięgasz zwykłym ludziom powyżej kolan.

                            No dalej - powiedz hau :)
                            • rekontra wystudiowany hihiro 06.12.05, 10:23


                              "takiej żałosnej nieporadności nie można wystudiowac"

                              złota myśl o Kaczyńskim forumowego językotwórcy hihiro


                              • hihiro Żałosny ratlerek 06.12.05, 10:30
                                rekontra napisał:

                                >
                                >
                                > "takiej żałosnej nieporadności nie można wystudiowac"
                                >
                                > złota myśl o Kaczyńskim forumowego językotwórcy hihiro

                                Wysil się bido - nie będę w dwu miejscach odpowiadał na te same zaczepki - to
                                nudne :(
                                • rekontra projekcja 06.12.05, 10:35
                                  hihiro napisał:

                                  > Wysil się bido - nie będę w dwu miejscach odpowiadał na te same zaczepki - to
                                  > nudne :(


                                  mi lubieć wystudiować nieporadność napisało, że odpowiada na zaczepki.
                                  Projekcja. Poczytaj bidulko o PROJEKCJI, tylko koniecznie DOCZYTAJ do końca,
                                  "dostudiuj" do końca.
                                  • hihiro Niepohamowana psia zajadłość 06.12.05, 10:53
                                    rekontra napisał:

                                    > mi lubieć wystudiować nieporadność napisało, że odpowiada na zaczepki.
                                    > Projekcja. Poczytaj bidulko o PROJEKCJI, tylko koniecznie DOCZYTAJ do końca,
                                    > "dostudiuj" do końca.

                                    Z podniecenia gubisz sens wypowiedzi.
                                    Idź do michy i wychłepcz trochę wody, a potem wróć i jeszcze raz napisz o co ci
                                    chodzi.

                                    Możesz też na forum poszukać innych moich wypowiedzi. Może znajdziesz więcej
                                    patyków do poszarpania ząbkami. Gdy samemu nie ma się nic do powiedzenia to
                                    zawsze można wczepić się w czyjąś nogawkę. Liczysz, że trochę mojego zapachu
                                    przejdzie na twoją mizerną sierść ?

                                    Nic z tego - znudziło mnie twoje ujadanie. Poszukaj sobie innego obiektu
                                    adoracji. Mam ważniejsze sprawy na głowie niż droczenie się z podskakującym
                                    pieskiem. Nawet tak zabawnym jak ty :)
                                    • rekontra POtworek 06.12.05, 11:23
                                      hihiro napisał:

                                      > Liczysz, że trochę mojego zapachu przejdzie na twoją mizerną sierść ?

                                      klewki czy tworki? jesteś odmóźdzony POtworek


                                      ps. torsje :((
            • menthos1 doznałeś jakiejś bólki od kaczorów? 05.12.05, 23:42
              Czemu ich tak nie cierpisz???
              • echo_o Atawistyczne lęki są nieuleczalne... 06.12.05, 00:20
              • hihiro Nie odrwacaj Rudolfa ogonem 06.12.05, 10:10
                menthos1 napisała:

                > Czemu ich tak nie cierpisz???

                Chcesz wiedzieć za co nimi gardzę to najpierw odpowiedz na moje pytanie za co
                można ich poważać.

                Bijecie piane od wczoraj, ale nawet słowem się nie zająkneliście za co można
                żywić do nich sympatie.

                Takie to trudne ?
                Skoro ich kochasz to chyba wiesz za co.
          • piaf.e Re: Ajwaj ! doprawdy kolega popada w patos :))) a 05.12.05, 23:10
            to ze TUSK,jest spiety to tylko chora wyobraznia niektorych,ktorym sie wydaje
            ze sa czyms wiecej niz są i potrafią jedynie sie wywyzszac,lub ponizac
            innych,albo co gorsza wykorzystywac władze do wlasnych złosliwych zagrywek.
            Ale nawet gdyby Tusk był spiety,to wolę spietego i uczciwego Tuska, niz nie
            uczciwy elektoret kaczorow.
        • bryt.bryt Re: Tusk byl swietny 05.12.05, 21:45
          hihiro napisał:

          > bryt.bryt napisał:
          >
          > > Mozna by powiedziec, ze jak zwykle. Luz, dystans, autoironia, inteligencj
          > a.
          >
          > I to właśnie kaczy elektorat tak wkurza.
          >
          > Dla nich wódz to wódz.
          >
          > Na samą myśl, że ktoś mógłby wyciągnąć Kaczyńskiego z jego nabzdyczonej
          skorupy
          > ogarnia ich panika. Bo by się łacno pokazało, że za dętymi minkami chowa się
          > mały sfrustrowany człowieczek zionący nienawiścią do świata :)

          Nie wiem, jak by wypadl Kaczynski, byc moze zaskakujaco normalnie, chociaz
          bardzo bym sie zdziwil. Ale jeszcze bardziej dziwia mnie niektore wpisy w tym
          watku. Jakbym ogladal zupelnie inny program. W sumie zenujace komentarze.
          • rekontra zając na miedzy chłepczący nerwowo wodę ze szklank 05.12.05, 22:07
            bryt.bryt napisał:

            > Ale jeszcze bardziej dziwia mnie niektore wpisy w tym
            > watku. Jakbym ogladal zupelnie inny program. W sumie zenujace komentarze.

            twój komentarz poważny? - spięty Tusk, cedzący słowa przez zaciśnięte zęby,
            siedzący na skraju kanapy jak zając na miedzy, a Ty widzisz go "wyluzowanym"?

            cały czas kontrolujący co mówi dość mało elokwentny syn, obawiający się by nie
            powiedział jakiejś głuptoty, ciągle zwracjącuy się do niego - również
            siedzącego jak zajączek na skraju, zamiast do widzów?
            A czy widziałeś jak "wyluzowany" Donald chłeptał wodę ze szklanki? popijając
            nerwowo raz za razem, jak nałogowy palacz, któremu po kilkugodzinnej
            abstynencji ktoąś dał kilka razy szluga?
            Piszesz, "inteligencja", pewnie tak, zależy od miary :)

            pozwól, że można mieć inne standardy, by opisując kogoś, napisać o jego
            inteligencji. Żeby tak się stało, to musi ona być dobrze widoczna,
            a nie ukryta pod pudrem b5rązującym, cz\y ktemem maskującym pulsującą żyłkę na
            skroni :)

            luzik :)
            • hihiro Zobaczyłeś to co chciałeś zobaczyć 05.12.05, 22:20
              rekontra napisał:

              > bryt.bryt napisał:
              >
              > > Ale jeszcze bardziej dziwia mnie niektore wpisy w tym
              > > watku. Jakbym ogladal zupelnie inny program. W sumie zenujace komentarze.
              >
              > twój komentarz poważny? - spięty Tusk, cedzący słowa przez zaciśnięte zęby,

              Wygląda na to że cały wolontariat PiS wczoraj wieczorem ogklądał Tuska u
              Wojewódzkiego :)
              Obowiązek służbowy ?
              Trauma ?
              Masochizm ?

              I oczywiście wszyscy widzieliście dokładnie to czego nikt poza wami nie widział.
              Moze to przez śline ściekającą po waszych ekranach - mniej plucia a obraz będzie
              klarowniejszy :)

              Ale jakimś dziwnym zrządzeniem wszyscy nabieracie wody w usta gdy zapytac was
              czy wyobrażacie sobie Kaczyńskiego w podobnej sytuacji ?
              Nie ?
              Ja też nie :)
              • bloczek4 W takim zenującym programie? Nie wyobrazam sobie 05.12.05, 23:00
                fakt
                • hihiro To nie musi być Wojewódzki 06.12.05, 10:38
                  Prawdę powiedziawszy ja również go nie lubię.
                  W niedziele przez przypadek oglądałem tylko fragment i był to bodajże drugi raz
                  gdy wogóle oglądałem ten program.

                  Mnie tylko dziwi ten atak na Tuska - czemu do takiej wściekłości doprawadza was
                  fakt że są ludzie dla których Tusk jest zwyczajnie sympatyczny ?

                  Skoro tak mu zawidzicie naszej sympatii to powiedzcie za co możnaby obdarzyć
                  podobną waszych idoli.

                  IMHO to jedna z zasadniczych różnic pomiędzy elektoratami PO i PiS
                  Nas w dużej mierze łączy wzajemna sympatia, a was cementuje niechęć do "innych".

                  I piszę to nie złośliwie - spróbuj odpowiedzieć mi poważnie - na złośliwości nie
                  będę odpowiadał, bo już mnie nudzą :)
            • bryt.bryt szkoda czasu 06.12.05, 08:46
              Potwierdzasz tym wpisem cala zenade wielu komentarzy z tego watku. Rozmowa ze
              slepym o kolorach ...
        • bloczek4 Doda na prezydenta. Ma duże cycki i jest na luzie! 05.12.05, 22:58
          W tych kategoriach jest lepsza od Tuska
          • menthos1 Doda jest OK 05.12.05, 23:43
            To Wojewódzki usiłuje ją pogrązyc. Bo ona otwarcuie deklaruje swój katolicyzm.
            A na Kube takie wyznanie działa jak święcona woda.
          • echo_o Sylikonowy prezydent ?-mówię o obu kandydaturach:) 06.12.05, 00:22

Inne wątki na temat:
Pełna wersja