Urban krytykuje uległość SLD

05.12.05, 14:41

NUMER 47/2005 Prenumerata!
krajowa | zagraniczna







Media są bardzo silne, gdy podają coś idącego w smak publiczności. Jeżeli
jednak telewizyjno-prasowa kampania nie trafia w powszechne emocje, media
okazują się słabe. Przez wiele dni z naciskiem informowały, że w miastach
szykują się doniosłe manifestacje na cześć równości, wolności, tolerancji i
wszystkiego, co piękne. Pomimo rozgłosu nadanego przygotowaniom w Warszawie
manifestowało circa 1500 osób. W innych dużych miastach 100 do 250.
Organizatorami każdej z tych imprez było po 10 do 20 kanapowych partii i
organizacji społecznych. Na każdą wypadało więc po 5 do 10 reprezentantów. Na
ulice wyszli – jak można wywnioskować z tych proporcji – tylko najbardziej
zapaleni działacze z żonami i personelem biurowym oraz kupka dziennikarzy
sprawozdawców. Nawet gapiów było tylu, co kot napłakał. Centrolewica dała
więc publiczny pokaz swej słabości. Poczem ta żałość wszelka została
skomentowana jako wielki sukces zrywu wolnościowego i doniosły sprzeciw wobec
kaczyzmu.

Sami Kaczyńscy musieli ten kiepski odzew ocenić odwrotnie – jako przyzwolenie
społeczne dla nich. Wyraziste „róbta, co chceta” z prawem i wolnościami
obywateli.

Telewizje, prasa i rozgłośnie radiowe bronić poczęły uczniowskiego kabaretu
Normal z Ełku. Nabijał się on z ojca Rydzyka, co wywołało protest jednego
księdza i dwóch katechetek żeńskich. Występnych uczniów nie aresztowano, nie
grozi im Sybir (jak obchodzonemu teraz filomacie z Wilna) ani nawet
wyrzucenie ze szkoły, której dyrektor stanął zresztą po ich stronie. Pomimo
to twórcy kabaretu – podaje „Gazeta Olsztyńska” – bardzo się tłumaczą: oni
nie śmiali się z Rydzyka jako z mnicha, tylko jako z bogacza. Użyliśmy go
jedynie jako szablonu postaci, to nie był atak bezpośredni na księdza. Mówią
też, że są katolikami, nie mieli złych intencji, nie chcieli urażać uczuć
religijnych, a przy tym nie do końca przemyśleli treść skeczu. Mogliśmy
pokazać inną osobę. Uraziliśmy kogoś i powinniśmy przeprosić – oznajmili ze
skruchą, której nikt od nich nie żądał. A w ogóle to chcieli nie Rydzyka
skrytykować – wyjaśniają – tylko własne koleżanki za to, że ubierają się
wyzywająco. Obiecali także, iż w następnym programie przyłożą swoim obrońcom,
czyli mediom.

Oto więc próbka dzielności kontestatorów, a w istocie znamię nastrojów w
Polsce. Dokonuje się tu samozastraszenie. Uczniowie sami z siebie dochodzą do
wniosku, że kabaret nie powinien nikogo urażać (czyli istnieć!), a jeśli już,
to wyuzdaną koleżankę. Najlepiej zaś na scenie śpiewać godzinki, robić
patriotyczne melodeklamacje, czcić matkę i ojca swego, przy okazji ojca
dyrektora także.

Dziwnym trafem wszystko, co się teraz zdarza, obraca się więc na rzecz
kaczyzmu. Wcale nie to jest najstraszniejsze, że PiS przejęło władzę
państwową. Gorsze, że klimat w Polsce mu sprzyja. PiS zasiało strach, zanim
kogokolwiek z przeciwników wyrzuciło z pracy lub zamknęło do pierdla.

Sojusz Lewicy Demokratycznej powinien być radykalnie antykaczy, gdyż nie ma
on już nic więcej do stracenia ani niczego do osiągnięcia przez układność.
Żadne dlań konfitury nie stoją w spiżarni PiS. Czemuż więc jest taki nijaki,
gdy nacjonalistyczno-klerykalna władza podsuwa mu preteksty do protestów, a
telewizje czekają na Olejniczaka ze swymi kamerami, żeby zechciał grzmieć?
Dlaczego SLD całą swą słabą mocą nie wsparł manifestacji pierwotnej na rzecz
tolerancji dla gejów, a tylko z opóźnieniem wtórne demonstracje przeciw
złamaniu prawa przez prawicę? Zdradzę tajemnicę: Sojusz dlatego cicho
siedział, ponieważ politycy tej partii są nazbyt uczciwi. Oni w większości
nie znoszą pedałów, więc gdy rozum każe bronić cioty, brak im do tego serca.
Ich razi sutanna na scenie kabaretu, nawet jeśli wisi na grzbiecie takiego
Rydzyka. Oni też sądzą, że uczniowski kabaret wyszydzać powinien te
niemoralne dziewczyny noszące mini i cycki na wierzchu. Dla nich także pani
poseł Senyszyn, prof. Szyszkowska i temu podobne proaborcyjne i
antyklerykalne osoby to jakieś krzykliwe dziwaczki bez znaczenia, warte
najwyżej pobłażliwego uśmieszku. Oni też nie lubią Rosji, a podziwiają
Amerykę. Te swoje gusta i fobie odziedziczyli zaś po PZPR, choć odżegnują się
od postkomunizmu. Polska Zjednoczona Partia Robotnicza co najmniej od 1956 r.
była chłopską pod względem rodowodu działaczy, ze wszystkimi tego skutkami.
Stała się prawdziwie patriotyczna, ludowa, a w porywach nacjonalistyczna.
Była to partia bliższa pod wieloma względami kaczyzmowi niż Kaczory by
chciały.

Przywódcy dzisiejszego SLD biegle analizują, jaki krok polityczny zyska
znaczący poklask społeczny, a jaki nie, co przysporzy głosów, a co je
odbierze. Umieją to kalkulować, ale tylko doraźnie. Nie są zdolni wyczuć tych
politycznie opłacalnych stawek, które dadzą przyszły profit.

Na początku XX w. brytyjscy liberałowie, a tym bardziej tradeunioniści
postrzegali sufrażystki jako rozczochrane czarownice komicznie okładające
policję parasolkami. Poczem one podwoiły liczbę wyborców i zmieniły
polityczny układ sił.

Przywódcy polskiej lewicy nie dostrzegają tego, że kwestia mniejszości
seksualnych i ich publicznej równoprawności ma dziś w całym zachodnim świecie
wymiar symboliczny. I że zawsze potężne dążenia polityczne korzystają z
niekoniecznie ważnych pretekstów, symboli, kostiumów. Pod tęczowymi flagami
homoseksualistów wojuje się o bardzo wielkie rzeczy polityczne, bo przeciw
zalewowi bigoterii, konserwatyzmu, fundamentalizmowi różnych obrządków.

Partie lewicy uparły się, by dowieść, że nie mają niczego do powiedzenia, do
niczego nie dążą i są nikomu niepotrzebne. Z pewnością to się im uda.



Przykre, ale Urban ma tu wiele racji. Kolejny raz ostrzega lewicę!!!
    • smok5 Ale masz lektury! 05.12.05, 14:43
      I jeszcze się tym chwalisz. Wy towarzyszko barska to chyba jaruga jesteście
      albo moze senyszyn - taka gustowna pani?
      • joannabarska [...] 05.12.05, 14:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • smok5 Lepiej być dziadem 05.12.05, 14:54
          niz miłośnikiem urbana. Ciekawe co cie rajcuje w tym szmatławcu?
          • kropek_oxford To, o czy mohery nie maja bladego pojecia: 05.12.05, 14:57
            INTELIGENCJA, ZLOSLIWA INTELIGENCJA :))))
            • smok5 Gdybyś pzrekuł (a) na jakość 05.12.05, 15:05
              ilość tego spamu, który umieszczasz na tym forum?
              • kropek_oxford Powtarza sie TYLKO moja sygnaturka,zalgany PiSiaku 05.12.05, 15:06

            • sawa.com Re: To, o czy mohery nie maja bladego pojecia: 05.12.05, 20:56
              Rany boskie kropku_oksfordzie, to ty sie zachłystujesz "inteligencją" Urbana.
              No nie! Oceniałam, ze masz większe wymagania. Przecież to kaznodzieja dla ludzi
              o czerwonych nosach. I nic więcej. Nawet jeślibyś go cisnęla jak cytrynę nie
              wyciśniesz z niego. Tłuścioch jeden zresztą!
              • kropek_oxford Nie, sawa. Jest swolocz, ale cholernie madra i 06.12.05, 00:18
                ostra intelektualnie swolocz. Stac go tez, jako multimilionera, na walenie
                prawdy w oczy - on sie juz NIKOMU nie musi klaniac, i dlatego mozna mu
                zawierzyc.
                • sawa.com Re: Nie, sawa. Jest swolocz, ale cholernie madra 06.12.05, 13:32
                  kropek_oxford napisał:

                  Stac go tez, jako multimilionera, na walenie
                  > prawdy w oczy - on sie juz NIKOMU nie musi klaniac, i dlatego mozna mu
                  > zawierzyc.

                  No nie wiem. Urban jako niezależny dziennikarz prześladowany przez reżim był
                  chyba gołodupcem. Ale do czasu... Ta jego fortuna wyłania się z jakiegoś
                  niesamowitego mroku.
                  Nie bez kozery zapewne szczycił się tym, że się przyjaźni z mafiozami. Wyraził
                  się gdzieś tam "mam zaszczyt coś tam coś tam z jakimś perszingiem czy innym
                  draniem... " nie potrafię dosłownie przytoczyć tego bo nie czytuję i słucham
                  tego pana, chybaże gdzieś tam mi coś niechcący do ucha wpadnie. Nie dlatego,
                  żebym jakoś specjalnie go sobie wstawiła na indeks. Poprostu jest nudny i
                  miałki w tej swojej obciekającej spermą lub g... publicystyce. Już dawno nie ma
                  tam ani krzty błysku intelektualnego. Błyskotliwy to był młody Urban. I on o
                  tym wie... i ciągle od tego odcina kupony.

                  PS. Ciekawych rzeczy możemy się dowiedzieć jeśli zostanie przeprowadzone
                  śledztwo... ale rzetelne śledztwo dotyczące sprawy pod kryptonimem "Żelazo".
    • haen1950 Re: Urban krytykuje uległość SLD 05.12.05, 15:05
      Urban żyje z rozróby, ale tu nie ma racji. Głupkowaty Dorn wypuścił policję na
      mizerną manifestację i dostał zdrowo po łapach. Nikt by nie zrozumiał rozróby w
      imię tych haseł. Ale kaczorki już czują bluesa i wiedzą, że numery zapożyczone
      od Jaruzelskiego ciągle nie przechodzą w Polsce.
      Teraz mają poważniejszy problem na głowie: wykończyć Leppera i odstawić Rydzyka.
      Ale to ich problem i sami muszą te piwo wypić.
    • motopompka Dziekuje za ten felieton - zgadzam sie z Urbanem 05.12.05, 15:32
      Gdzies tu jest watek o niezgodnej z prawem urzedniczej odmowie refundacji in
      vitro - bo ludzie Kaczynskiego sa przeciwko finansowaniu.


      Swinienie sie, lizusostwo, wlazenie w odbyt na ochotnika, unizonosc,
      niewolnicze odgadywnie mysli pana, to nasza cecha narodowa - byc poslusznym
      zanim jeszcze zdazyli cos nakazac.
      • smok5 Odpowiedni nik do autora 05.12.05, 15:34
        ty napewno jesteś pompka ale od Ziła.
        • motopompka o zesz ty... glempoidzie... 05.12.05, 15:39
    • loppe Urban to geniusz 05.12.05, 15:41
      Urban to geniusz oceny politycznej (nie piszę analizy politycznej, bo
      ważniejsza jest synteza)
      • smok5 A to,ze to obrzydlistwo jest geniuszem dla was 05.12.05, 15:46
        to żadna nowina. Dla analfabetów ten co pisac i czytac umie toż dopiero uczony.
        Jakie potrzeby taki geniusz.
        • loppe Re: A to,ze to obrzydlistwo jest geniuszem dla wa 05.12.05, 15:48
          ty mi nie wyglądzasz na geniusza
          • smok5 Może nie wyglądam 05.12.05, 17:37
            ale jestem. To znaczy dla was towarzysze bo u mnie w domu mądrzejszy od urbana
            jest nawet mój chomik (chomica) Tosia, że nie wspomnę o papudze Kurze (prawie
            tak brzydka jak urban).
            • janbezziemi Mozesz Urbanowi zazdroscic inteligencji! 05.12.05, 18:28
              Smoku 5 ,a od Ciebie z pewnoscią mądrzejszy jest karaluch, ktorego własnie
              usmiercilem w domu kumpla. Mozesz red.Urana nie lubic, twoja sprawa, ale
              inteligencji to mozesz mu tylko zazdroscic!
    • a.adas Re: Urban krytykuje uległość SLD 05.12.05, 15:52
      Pod tęczowymi flagami
      > homoseksualistów wojuje się o bardzo wielkie rzeczy polityczne, bo przeciw
      > zalewowi bigoterii, konserwatyzmu, fundamentalizmowi różnych obrządków.

      Urban myli okrutnie.
      1 Te straszne smoki: "bigoteria", "konserwatyzm", "fundamentalizm" w czysto
      europejskiej formie poddały się dobre kilkadziesiat lat temu, a już na pewno
      przestały być jedynymi smokami i jednoznacznie wstecznymi.
      2 Protestuje się tylko przeciw jednemu obrządkowi - mającemu swe korzenie w
      szeroko rozumianym chrześcijaństwie. Bo to ten rodzaj protestu doskonale
      sprzedaje się w mediach i często jest finansowany za publiczne pięniadze
      przechodzące przez rózne fundacje itd. Protest innego rodzaju grozi karami
      sądowymi, czasem nawet oddolnym wyrokiem śmierci i to nie tylko publicznej...
      3 Nadanie "wojowaniu pod tęczową flagą" miana "wielkiej rzeczy politycznej"
      świadczy o politycznej może, ale ślepocie i jest jaskrawym dowodem oderwania od
      rzeczywistości aktualnych "mędrców" naszej cywilizacji. Od dobrej dekady
      popularna "dupa" przesłania intelektualistom i politykom cały świat, jak czytam
      nie zmieniły tego nawet bomby w Londynie, referendum w Paryżu oraz wybory
      (gospodarcze) Berlina.
    • dokowski Lewica nie walczy o prawa ale o socjalizm 05.12.05, 16:09
      joannabarska napisała:

      > Partie lewicy uparły się, by dowieść, że nie mają niczego do powiedzenia, do
      > niczego nie dążą i są nikomu niepotrzebne. Z pewnością to się im uda.

      O prawa gejów czy innych mniejszości mogą walczyć liberałowie, ale nie lewica
      • vice_miszcz Chyba tylko polska lewica. Lewica to demokracja 05.12.05, 16:26
        i dopiero na demokratycznych podstawach systemowych lewica walczy o
        socjalistyczne rozwiazania.

        Demokratyczne podstawy natomiast to egalitaryzm, panie Dokowski - czyli takze
        prawa mniejszosci.

        Jedynie lewica polska jest taka durna by tego nie rozumiec.
        • dokowski Lewica to demokracja? A więc lewica to USA 05.12.05, 16:33
          A Korea Pn. to prawica?

          Myli się Pan, prawica to demokracja. Pańska terminologia jest archaiczna.
          • vice_miszcz Czy wiesz co to bylo Fabian Society, osle? 05.12.05, 18:38
            Ty ciagle rozumujesz kategoriami wtloczonymi ci w glowke przez komune.
            • vice_miszcz No to poczytaj sobie jak Brytyjczycy dochodzili 05.12.05, 20:47
              do socjalizmu - najpierw demokracja a na jej gruncie cele socjalne.
              Zachodnioeuropejski socjalizm nie byl rewolucyjny lecz ewolucyjny oraz scisle
              zwiazany z demokratycznymi dazeniami.

              Prawica w Polsce to UPR, tylko przypomnij sobie ich stosunek do demokracji.
              Albo Pinochet - jak najbardziej prawica. Ile mial wspolnego z demokracja?
              • dokowski Bzdura. Socjalizm jest odmianą feudalizmu 06.12.05, 11:35
                vice_miszcz napisał:

                > do socjalizmu - najpierw demokracja a na jej gruncie cele socjalne.

                Biurokracja w miejsce arystokracji, reszta taka sama. Zastanów się np. które
                miejscowości w USA są wsiami, a które miastami. Dlaczego w Warszawie chłopi
                uprawiają swoje pola a inwestorzy nie mogą tych terenów kupić i budować na
                nich? Czy przed rewolucją w Rosji była demokracja? A w Chinach? W Wietnamie?

                Masz zupełna sieczkę w główce.

                > Zachodnioeuropejski socjalizm nie byl rewolucyjny lecz ewolucyjny oraz scisle
                > zwiazany z demokratycznymi dazeniami.

                Najwyraxniej nie odróżniasz socjalnemokracji od socjalizmu.

                > Prawica w Polsce to UPR, tylko przypomnij sobie ich stosunek do demokracji.
                > Albo Pinochet - jak najbardziej prawica. Ile mial wspolnego z demokracja?

                Więcej niż socjaliści, przed którymi uratował Chile
                • vice_miszcz Sam jestes Bzdura, panie Dokowski. 07.12.05, 04:44
                  To ty wrzuciles dychotomie lewica-prawica, no wiec raczylem cie poinformowac,
                  ze,lewica to niekoniecznie KPZR, PZPR, KPCh, itp. - jak wyryles na zajeciach
                  propedeutyki. Lewica to takze spoleczni reformatorzy, ktorzy w przeszlosci
                  postawili na rozwoj demokracji, upatrujac w niej vehikulu dla wartosci
                  socjalitycznych (zwroc uwage, ze ja mowie o Lewicy ktora ma szereg celow, czy
                  wartosci socjalistycznych, jak. np. 8 godz. dzien pracy, swiadczenia zdrowotne,
                  urlopy, BHP, itp, a nie o Socjalistach ktorzy maja cele lewicowe).

                  No wiec ja mowilem o Lewicy a ty utozsamiles mi ja z Socjalistami, po czym...
                  pozostalo ci pyskowac na samego siebie. Ze swoja wlasna sieczka dyskutowales
                  koles, ze swoja. Gdy rozejrzysz sie po zachodnioeuropejskich partiach
                  Lewicowych to znajdziesz wsrod nich bardziej zblizone do socjalistow oraz
                  bardziej zblizone do socjaldemoktratow (lewakow nie biore pod uwage). I tu,
                  uwaga panie Dokowski, zarowno socjalisci jak i socjaldemokraci wchodza w sklad
                  tej czesci politycznego spectrum ktore nazywa sie LEWICA.

                  Gdy przyjac twoja miare dla szacowania kto jest kto w Stanach to okaze sie, ze
                  (zgrubsza) Demokratow zaliczyc mozna do Lewicy, a Republikanie to Prawica. By
                  bylo zabawniej wielu Republikanow i ich fanow wprost nazywa Demokratow
                  socjalistami.

                  Przypomnienie:
                  "Zachodnioeuropejski socjalizm nie byl rewolucyjny lecz ewolucyjny oraz sc
                  isle zwiazany z demokratycznymi dazeniami."

                  Dokowski) "Najwyrazniej nie odróżniasz socjalnemokracji od socjalizmu".

                  Ja odrozniam ale ty nie masz zielonego pojecia o czym mowilem (Fabian Society
                  czyli ewoluowanie czesci socjalistow w kierunku socjaldemokracji). Jak i nie
                  wiesz o tym, ze socjaldemokracje tworzyli calkiem rasowi socjalisci. Oni
                  zgadzali sie co do pryncypiow a roznili jedynie pod wzgledem niektorych srodkow
                  (w ramach pokojowego i ewolucyjnego osiagania celow).
                  Ale mniejsza o to bo zawyrokowales na wstepie, ze lewica to nie zadne prawa
                  lecz socjalizm. Hmmm, czy to samo powiesz o Demokratach USA? Czy to samo
                  powiesz o Labour Party? Czy to samo powiesz o lewicowych ugrupowaniach
                  niemieckich? Zrobiles blad z dorabianiem marksistowsko-socjalistycznej mordy
                  Lewicy to miej jaja i przyznaj sie do niego. Nikt ci glowy nie urwie. Wcale nie
                  musisz zesrac sie a nie dac sie. W sumie dosc drobne nieporozumienie, plus
                  twoje pieniactwo, doprowadzily do ujawnienia znacznie wiekszego twojego
                  glombostwa niz mozna bylo przypuscic na poczatku (zrownanie Lewicy z
                  marksistowskim socjalizmem).

                  "Prawica w Polsce to UPR, tylko przypomnij sobie ich stosunek do demokracji.
                  Albo Pinochet - jak najbardziej prawica. Ile mial wspolnego z demokracja?
                  >
                  Dokowski) Więcej niż socjaliści, przed którymi uratował Chile.

                  Hehehe, podobnego argumentu moglbys rownie dobrze uzyc na obrone chocby
                  Hitlera, ktory niewatpliwie wiecej mial z demokracja wspolnego niz Iwan Grozny.



                  • dokowski Popełniasz logiczny błąd skakania pomiędzy... 07.12.05, 11:58
                    ... różnymi perspektywami. Aby ułatwić zrozumienie tego błędu wprowadzę
                    chwilowo uproszczony model spektrum lewica-prawica. Wyobraź sobie oś liczbową a
                    na niej umieszczone różne sposoby organizacji społeczeństwa i gospodarki.
                    Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że ta jednowymiarowość może być źródłem
                    dodatkowych kontrowersji, ale dla celów naszej polemiki wystarczy potraktować
                    zdefiniowaną przeze mnie oś jako abstrakcyjny przykład.

                    Na mojej osi w centrum mamy liczbę zero i tej wartości odpowiada tzw. centrum
                    polityczne. Na prawo mamy coraz bardziej prawicowe systemy mające coraz większą
                    wartość: przyjmijmy np. że socjaldemokracja = 10, republikanizm = 100,
                    liberalizm = 1000, technokracja = 10000. Patrząc w lewo widzimy lewicę, czyli
                    systemy złe, o wartości ujemnej: feudalizm = -10, socjalizm = -100, teokracja
                    = -1000, komunizm = -10000.

                    Tak skonstruowana oś daje pełną światową perspektywę. Jednak w każdym kraju
                    perspektywa jest zupełnie inna. Np. w USA system oscyluje między wartociami 50
                    a 150, symbolicznie zapiszę to tak: USA = [50, 150], Niemcy = [20, 80]. Polska
                    = [-40, 20].

                    Zauważ teraz, że w każdym kraju taka oś postrzegana jest nieco inaczej - w
                    kżdym kraju gdzie indziej na tej osi umieszcza się liczbe zero, ponieważ każdy
                    chciałby jedne partie nazywać lewicowymi a inne prawicowymi. W rzeczywistości
                    każdy ma rację - ta oś liczbowa jest osią specyficzną, bo każdy może na niej
                    umieścić zero tam, gdzie chce. W dowolnym kraju reprezentowanym na tej osi
                    przez dowolny odcinek [a, b] wyborcy przypiszą punktowi a wartość ujemną a
                    punktowi b wartość dodatnią. Punkt a nazwą lewicą a punkt b prawicą i nie
                    dopuszczą do tego, aby partie o programie leżącym poza tym odcinkiem weszły w
                    skład rządu.

                    W naszej polemice mieszasz te perspektywy, bo mówisz o demokratach w USA jak o
                    lewicy, tak jakbyś siedział w środku amerykańskiego odcinka, mimo że tematem
                    wątku jest perspektywa polskiego odcinka i przedmiotem moje krytyki jest polska
                    lewica - amerykańscy demokraci są z tej perspektywy skrajną prawicą, leżącą
                    daleko na prawo od prawego końca polskiego odcinka.

                    Teraz, gdy dałem ci szansę zrozumienia swoich błędów zapomnij o tym
                    uproszczonym jednowymiarowym spectrum, pamiętaj tylko, żeby nieświadomie nie
                    używać takich terminów, jak lewica i prawica, w różnych i wzajemnie sprzecznych
                    rozumieniach. Uczciwa dyskusja wymaga pewnej dyscypliny w myśleniu, chyba że
                    celowo próbujesz manipulować rozmówcami.
                    • vice_miszcz Ty popelniasz blad wychodzenia na coraz wiekszego 07.12.05, 15:21
                      wala.
                      • dokowski Nie wstydź się, przecież to anonimowe forum. 07.12.05, 16:03
                        Jak czegoś nie rozumiesz, to zacytuj i spytaj. Sam się nie domyślę czy masz
                        kłopoty z logiką, czy zapomniałeś co to oś liczbowa.
            • dokowski Nic nie rozumie, prawdziwy homo societicus 06.12.05, 11:58
              vice_miszcz napisał:

              > Ty ciagle rozumujesz kategoriami wtloczonymi ci w glowke przez komune.

              Jeśli nie rozumiesz roli USA w świecie i tego, jaki jest tam ustrój, to nie
              pozostaje ci nic innego jak wkuć na pamięć, że USA są w świecie czymś w rodzaju
              bieguna wokół którego skupiają się wartości liberalne i prawicowych, USA są
              obrońcą wolności, demokracji i praw człowieka. Lewica to są ludzie, którzy są
              przeciwnikami USA i wartości o które walczą Amerykanie na całym świecie.
              • vice_miszcz Nic nie rozumie, Dokowski - prawdziwy homo sovieti 07.12.05, 04:55
                cus.

                W zasadzie napisalem na ten temat wystarczajaco duzo nieco wczesniej, wiec
                doucz sie moze nieco - zanim palniesz kolejnego babola.
                Dodam tylko panstwo opiekuncze oraz panstwowe regulacje majace na celu ochrone
                tzw. ludu pracy a szczegolnie najslabszej jego czesci (swiadczenia, pensje,
                emerytury, SS, programy socjalne, godziny, nadgodziny, warunki pracy i placy,
                placa minimalna, ochrona przed samowola pracodawcy, duzo panstwa w zyciu
                obywatela - to sa wszystko wartosci socjalistyczne, ktore chronione sa glownie
                przez... Demokratow).

                Co do liberalizmu to oczywiscie zgoda, tyle, ze pod wartosciami liberalnymi
                kryje sie tu obustronna akceptacja liberalnego panstwa oraz wszystkiego co z
                nim zwiazane.
                • dokowski Tysiące pijanych i uzbrojonych górników to nie... 07.12.05, 12:09
                  vice_miszcz napisał:

                  > panstwo opiekuncze oraz panstwowe regulacje majace na celu ochrone
                  > tzw. ludu pracy a szczegolnie najslabszej jego czesci

                  ... są najsłabsi przedstawiciele ludu.

                  Istotą każdego socjalizmu jest to, że władza popiera siłę, popiera i
                  reprezentuje agresywnych łobuzów, popiera tych, którzy rządzą ciemnymi
                  zaułkami, aby mogli oni swoją władzę rozszerzyć na wszystkie ulice i podwórka.

                  Istotą liberalizmu jest to, że państwo i policja chronią przede wszystkim tych
                  słabszych i tych nielicznych, którzy sami by się nie obronili przed zmasowanym
                  atakiem hołoty.
      • janbezziemi Re: Lewica nie walczy o prawa ale o socjalizm 05.12.05, 18:30
        Dokowski,czytaj uwaznie - p.Joanna tylko cytowala Urbana!
        • aron2004 Re: Lewica nie walczy o prawa ale o socjalizm 05.12.05, 18:39
          z drugiej strony to fakt, że jak na wieś przyjedzie obraz to przychodzi więcej
          ludzi niż na te wszystkie manifestacje w obronie gejów i demokracji.
          • dokowski Bo liberałowie i prawicowcy zawsze byli i są elitą 06.12.05, 11:46
            aron2004 napisał:

            > jak na wieś przyjedzie obraz to przychodzi więcej
            > ludzi niż na te wszystkie manifestacje w obronie gejów i demokracji.

            Żadna hołota, żaden tłum nie może być nazwany "prawicą". Jeżeli tysiące
            zapijaczonych kiboli opuszcza stadion, to mamy do czynienia z gołym faktem -
            oto idzie lewica, samo serce lewicytacy sami bandyci, jak ci, co robili
            rewolucje i przejmowali władzę w Rosji, w Niemczech i w Chinach, a także w
            późniejszych czasach w Wietnamie czy w Iranie
        • vice_miszcz Dokowski jak juz raz wbil sobie w lepetyne, ze lew 05.12.05, 20:51
          lewica to PZPR tak wybic tego nikt i nic nie jest w stanie.
          • sawa.com SLD słabnie w oczach 05.12.05, 21:03
            Te marsze pokazały jak słabnie SLD.
            Przyśpieszone wybory w czerwcu 2006 lub jesienia a po SLD śladu nie będzie. To
            nie żart.
            Ale wierchuszka tej byłej partii władzy (nie mam na myśli Olejniczaka i
            Napieralskiego) będzie albo przed prokuratorem albo trybunałem stanu się
            tłumaczyć. Tego jeszcze w naszej historii nie było.
            • janbezziemi Re: SLD słabnie w oczach 05.12.05, 21:58
              Martw sie o siebie, sawa...
    • kuuba Guru zabrał głos 05.12.05, 22:19
      Chyba sie zdenerwował na swoich pobratymców, hehehe
    • wlodzimierz.ilicz Urban kieruje SLD drogą Ikonowicza 05.12.05, 23:14
      Lewactwo, wrzaskliwe demonstracje uliczne z anarchistycznymi hasłami w parę
      osób, przyklejanie sobie etykietki wielbicieli pederastów to pewna droga do
      ostatecznej marginalizacji.
      • aron2004 Re: Urban kieruje SLD drogą Ikonowicza 05.12.05, 23:31
        ja myślę że p.Olejniczak powinien się udać na pielgrzymkę do Torunia na
        rocznicę Radia Maryja może to spowoduje że mu notowania skoczą w górę. Jeszcze
        niech powie na antenie że sprzeciwia się aborcji, eutanazji, adopcji dzieci
        przez gejów to już w ogóle będzie super.
        • wlodzimierz.ilicz SLD nie musi a nawet nie może popierać moheró 05.12.05, 23:38
          w.
          Ale nie jest rolą prawdziwej lewicy deklarować publicznie uwielbienie dla
          grupki zboczeńców. To od razy spycha na margines, do pedegetta.
          Lewicowy to znaczy dbający o harmonijny rozwój całości społeczeństwa.
          Propagawanie chorób na tle seksualnym to głupi pretekst aby odróżniać sie od
          PIS. Niech SLD pokaże np. serio program zwalczania bezrobocia a nie
          dopieszczania pederastów. W przeciwnym przypadku mamy do czynienia po prostu z
          wrzaskliwymi przygłupami.
    • wislok1 Cóż, gdyby w Ełku zamiast Rydzyka był rabin, ten.. 05.12.05, 23:26
      ..sam Urban grzmiałbyo antysemityźmie, dyrektor byłby wywalony dyscyplinarnie na
      zbuty pysk, uczniowie mogliby pójść tylko do kopania rowów, byłyby demonstracje
      przeciwko antysemickiej Polsce we Francji i w Niemczech,
      temat numer jeden w TV, itp.
      • aron2004 Re: Cóż, gdyby w Ełku zamiast Rydzyka był rabin, 05.12.05, 23:30
        wislok1 napisał:

        > ..sam Urban grzmiałbyo antysemityźmie, dyrektor byłby wywalony dyscyplinarnie
        n a zbuty pysk, uczniowie mogliby pójść tylko do kopania rowów, byłyby
        demonstracje przeciwko antysemickiej Polsce we Francji i w Niemczech

        myślę że jest to zrozumiałe, w końcu hitlerowcy zabili więcej rabinów niż
        księży. Choć z drugiej strony nie wiem czy stalinowcy zabili więcej rabinów czy
        księży.
        • wislok1 Re: Cóż, gdyby w Ełku zamiast Rydzyka był rabin, 05.12.05, 23:40
          Rabinów więcej indywidualnie zabili za Stalina
          • wislok1 Chciałem jedynie pokazać, że Urban bredzi 05.12.05, 23:42
            Jak to u nas mówią FANZOLI
    • szatek100 Dobry tekst... 05.12.05, 23:34
      Szczególnie podoba mi się fragment o zbieżnosci PZPR z dzisijeszym PiSem.Sam
      wiele analogii zauwazyłem.

      Co do SLD też zgoda.W latach 80tych tam się szło op to , by mieć życie
      wygodniejsze a nie z powodu miłosci do komunizmu.Dlatego tez byłym
      pseudokomuchom tak łatwo było sie przemalowac na pseudosocjaldemokratów...


      pzdr
      • wlodzimierz.ilicz No cóż są dziś w PIS dobre idee, były i w PZPR. 05.12.05, 23:40
        Np. likwidacja głodu wśród dzieci.
        • aron2004 Re: No cóż są dziś w PIS dobre idee, były i w PZP 05.12.05, 23:48
          za PZPR nie było głodnych dzieci? aha - w stanie wojennym jak w sklepach był
          ocet to wszystkie dzieci miały co jeść.
          • wlodzimierz.ilicz Kiedy się urodziłeś aron ? 05.12.05, 23:59
            Gdybyś urodził sie wcześniej to być wiedział, że sklepy tylko z octem to
            wyłacznie Solipropaganda z okresu po 1989 r. Jestes jej naiwną ofiarą. Sklepy
            były wtedy pustawe bo ludzie mieli tyle pieniędzy, (czy tez ceny były zbyt
            niskie) że mogli i wykupywali wszystko na pniu. To samo zjawisko masz dziś
            pokazane w TV w jednej z reklam promocji na samochody - zbity tłum czeka za
            szklanymi drzwiami by wywalczyć (a nie kupić) samochody z promocji.
            Pokrycie towaru na istniejące wtedy kartki (Solidarność żądała druku i
            wypłacania inflacyjnego pieniądza więc potem sama zażądała wprowadzenia kartek)
            było takie, że całkowiete spozycie np. produktów mięsnych było wtedy wieksze
            niż dziś.
            Dlatego nie było głodnych dzieci i nikt nie grzebał po śmietnikach tak jak
            teraz - po 15 latach "jednie słusznej" transformacji.
            • aron2004 Re: Kiedy się urodziłeś aron ? 06.12.05, 00:05
              no patrz wtedy ludzie mieli full pieniędzy a rodzina mojego kumpla to wtedy nie
              miała nawet pralki, telewizora kolorowego, porządnego dywanu, samochodu.
              Mieszkali w 6 osób w 40-metrowym mieszkaniu. Taki był ten PRLowski raj.

              jak nastał krwiożerczy kapitalizm to dziś każde dziecko z tej rodziny ma własne
              mieszkanie i samochód, że już nie wspomnę o takich drobiazgach jak pralka.
              • aron2004 Re: Kiedy się urodziłeś aron ? 06.12.05, 00:06
                czy całkowite spożycie mięsa świadczy o zamożności? ja mam znajomą która
                zarabia 4000 zł miesięcznie i nie je mięsa w ogóle, generalnie mało je bo się
                odchudza. Natomiast mój kumpel który zarabia 800 zł potrafi zjeść 20 pierogów z
                mięsem na raz.
                • wlodzimierz.ilicz To policz sobie średnią na głowę mieszkańca. 06.12.05, 00:15
              • wlodzimierz.ilicz Co i kiedy ukradli ? A może uczciwie pracują 06.12.05, 00:14
                korzystając w otrzymanego w PRL DARMOWEGO wykształcenia ?
                Widziałeś wczoraj w TV informację o pożarze w melinie bezrobotnych meneli z
                kilkoma ofiarami w ludziach ?
                W PRL praca była OBOWIĄZKOWA. No chyba, że ktoś się przez nią intensywnie
                ukrywał.
                • aron2004 Re: Co i kiedy ukradli ? A może uczciwie pracują 06.12.05, 00:20
                  wlodzimierz.ilicz napisał:

                  > korzystając w otrzymanego w PRL DARMOWEGO wykształcenia ?

                  w PRLu to oni za darmo otrzymali przedszkole i pół podstawówki. Resztę dał im
                  dziki kapitalizm

                  > Widziałeś wczoraj w TV informację o pożarze w melinie bezrobotnych meneli z
                  > kilkoma ofiarami w ludziach ?

                  za komuny nie było pożarów? Albo nie było meneli? albo pijaków? chyba śnisz.


                  > W PRL praca była OBOWIĄZKOWA. No chyba, że ktoś się przez nią intensywnie
                  > ukrywał.

                  w PRLu była praca POZOROWANA. Siedział taki w firmie, przerzucał papierki z
                  jednej kupki na drugą a potem z powrotem. Teraz coś takiego jest jeszcze np. w
                  PKP - więcej biurw niż maszynistów.
                  • aron2004 Re: Co i kiedy ukradli ? A może uczciwie pracują 06.12.05, 00:25
                    ja pamiętam jak mój ojciec za komuny wpłacił kasę ( zarobioną oczywiście na
                    sprzedaży dżinsów obywatelom ZSRR a nie w socjalistycznym zakładzie pracy) na
                    budowę domu w spółdzielni. Budowali ten dom robotnicy i nie mogli zbudować jak
                    się przyjechało na budowę to może ze dwóch potrafiło utrzymać równowagę reszta
                    leżała pijana i zarzygana. Taka była za PRLu praca dla każdego. Oczywiście dom
                    źle zbudowali, popękały ściany. Na szczęście komuna upadła i ojciec wygrał z w
                    sądzie odszkodowanie. Ale ile nerwów go to kosztowało.
                    • wlodzimierz.ilicz Obecnie większosć społeczeństwa na jakiekolwiek 07.12.05, 00:30
                      ściany może sobie tylko POPATRZEĆ.
                      Nie ma dla nich znaczenia czy są takie lub owakie.
                      I tak ich nie stac na ŻADNE mieszkanie.
                    • wlodzimierz.ilicz Aron to przecież PiS stwierdził, że budowana od 15 07.12.05, 00:32
                      lat III RP jest do kitu.
                      I ja się z tym zgadzam w 100%.
                      Nie obronisz obecnego syfu, który już dawno w rzeczywistości zbankrutował.
              • kropek_oxford No patrz.A gdy ja bylem maly,to za rzadow Torysow 06.12.05, 00:32
                (bodajze Heatha) moja rodzina miala tylko jeden telewizor, i to czarno bialy, w
                salonie, i jeden krajowy samochod. A za tych socjaldemokratow Blaira to tak sie
                poprawilo, ze taraz i rodzice moja domy, i ja, i starsza siostra. A w kazdym po
                pare telewizorow. I to kolorowych. Buhahahaha!!! Buhahahaha!! Aron
                se "argument" znalazl - nie wzial poprawki na oczywisty postep cywilizacyjny na
                przestrzeni paru dziesiatek lat.
                • aron2004 Re: No patrz.A gdy ja bylem maly,to za rzadow Tor 06.12.05, 00:36
                  jaki tam postęp cywilizacyjny? twierdzisz, że Polska pod rządami kleru
                  zanotowała postęp cywilizacyjny? czego ty się znowu najarałeś???

                  toż większość Polaków ponoć uważa, że za Gierka i Jaruzelskiego było lepiej a
                  ty tu bredzisz o postępie cywilizacyjnym?

                  toż za Gierka i Jaruzelskiego to była kraina mlekiem i miodem płynąca, a teraz
                  kler zniszczył i rozkradł ten kraj, no nie? To jakim cudem ludziom może żyć się
                  lepiej w kraju zniszczonym przez kler niż w kwitnącym państwie laickim za
                  Gierka i Jaruzelskiego?
                  • kropek_oxford Ze rozkradl to fakt: poczawszy od darow 06.12.05, 00:38
                    humanitarnych z UK, ktore na targi wynosil:))))
                    • aron2004 Kropek zasługuje na pomnik 06.12.05, 00:41
                      i zobaczcie jak tu kropka nie lubić za taki kabaret

                      najpierw twierdzi, że to kler wpędził Polskę w nędzę i to z winy kleru Polska
                      jest biedniejsza od Portugalii

                      a tu jak niby nigdy nic pisze, że za rządów kleru ( 1989-2005) Polska
                      zanotowała POSTĘP CYWILIZACYJNY!!!



                      • kropek_oxford ZNOW LZESZ? Ja sie na temat papistow nie 06.12.05, 00:49
                        wypowiadam, bo co mnie oni obchodza? I moge sie zalozyc, ze antyklerykalnego
                        postu u mnie nie znajdziesz - masz paranoje, koles, bo na mnie swe obsesje
                        projektujesz.
                        Sam na KK ni grosza nie placilem, nie place i nie zaplace. A ze katabasy skubia
                        swe owieczki, to i dobrze robia, skoro te polskie owieczki to BARANY. O
                        przekretach na darach wspominam tylko ze wzgledu na znana i w swiecie sprawe
                        proboszcza z Sanoka, ktorego z darami na targu niegdys u was przylapano:)))
                        Znany jest tez przemyt czekolady i alkoholu jako "rekwizytow religijnych", ze o
                        miedzynarodowym handlu nieclonymi samochodami nie wspomne. Ale - jak
                        powiedzialem - to juz sprawa was, baranow. I owiecek proboszczowych:)))
                        • aron2004 Re: ZNOW LZESZ? Ja sie na temat papistow nie 06.12.05, 00:52
                          żadne katabasy debilu nie skubią owieczek bo w Polsce taca nie jest
                          obowiązkowa. Możesz chodzić do kościoła całe życie i nie dać ani złotówki.

                          jaką znowu sprawę proboszcza z Sanoka? jaki przemyt czekolady? to źle że księża
                          do bogatego laickiego kraju z octem na półkach przemycali czekoladę? pewnie byś
                          wolał, żeby obywatele laickiego PRLu żarli tylko wyroby czekoladopodobne?


                          międzynarodowy handel samochodami - a co to? handel samochodami jest zabroniony?
        • szatek100 Re: No cóż są dziś w PIS dobre idee, były i w PZP 06.12.05, 00:38
          To na pewno...Choć mozna zastanowić się nad tym , jak zaktywizować biednych i
          bezrobotnych w naszym kraju zamiast tworzyc uzalezniona od socjalu podklasę
          (zobacz getta we Francji)

          Poza tym obie partie łączy wiele mniej przystojnych idei -centralizacja ,
          zamordyzm , socjalizm (nie mylic z nowoczesną socjaldemokracją!) , moralność
          (socjalistyczna i katolicka - to samo tylko inaczej opowiedziane) etc.

          pzdr
          • aron2004 Re: No cóż są dziś w PIS dobre idee, były i w PZP 06.12.05, 00:40
            ja ci powiem jak aktywizować biednych i bezrobotnych w naszym kraju -
            wprowadzić opłatę 100 zł za rejestrację w urzędzie pracy.
            • szatek100 Re: No cóż są dziś w PIS dobre idee, były i w PZP 06.12.05, 00:46
              Mozna coś lepszego wymyslić.W "Polityce" (okładka z Wassermanem) był dobry
              tekst o polskim systemie socjalnym.Autor pisał , że pieniadze trafiają u nas
              nie do najbiedniejszych , tylko do kilku agresywnych grup zawodowych (górnicy ,
              PKP etc).pointa jest taka , że nasz system powinien być przewrócony o 180%.I z
              tym się zgadzam.250 mln złotych na dozywianie dzieci to dla budżetu nie sa
              kosmiczne pieniądze.Miliardy na emerytury dla górników - jak najbardziej.
              Uważam , że nasz nowy rząd już widzi siebie w podręcznikach historii w jednej
              linii z Reaganem , Tatcher , Aznarem etc. , tymczasem nie ma ŻADNEGO POMYSŁU na
              Polskę.To boli...

              pzdr
              • aron2004 Re: No cóż są dziś w PIS dobre idee, były i w PZP 06.12.05, 00:49
                ale górnicy i kolejarze faktycznie są biedni, np. w porównaniu z lekarzami,
                którzy oficjalnie zarabiają o wiele mniej od górników i kolejarzy.
              • kropek_oxford Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Stalina. 06.12.05, 00:51
                No wiesz, te sektory silowe. A reszta? Reszte dekretami:))))
                • aron2004 Re: Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Sta 06.12.05, 00:53
                  nie wypieraj się bo napisałeś, że to kler winny jest że Polska jest biedniejsza
                  od Portugalii. Czyli pewnie w 1988 Polska była o wiele bogatsza od Portugalii,
                  no nie?
                  • 2berber Re: Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Sta 06.12.05, 12:08
                    aron2004 napisał:
                    > nie wypieraj się bo napisałeś, że to kler winny jest że Polska jest
                    > biedniejsza od Portugalii. Czyli pewnie w 1988 Polska była o wiele
                    > bogatsza od Portugalii, no nie?

                    Aronek proszę weź rocznik statystyczny do ręki (może być mały) i porównaj.
                    Bieda jest pojęciem względnym ale trzeba przyjąć że wszystkie kraje
                    katolickie są biedniejsze od krajów nie identyfikujących się z
                    katolicyzmem. Nasze nieszczęście polega że władze Polski coraz
                    bardziej identyfikują się jako katolickie co = powiększaniu
                    przepaści, emigracji za pracą tak jak 100 lat temu w Irlandi.
                    Pamiętaj że władza ma służyć ludziom nie bogom. Służenie bogom
                    prez władzę to wyrzucanie pieniędzy w błoto.





                    • aron2004 Re: Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Sta 06.12.05, 16:26
                      2berber napisał:


                      > Aronek proszę weź rocznik statystyczny do ręki (może być mały) i porównaj.
                      > Bieda jest pojęciem względnym ale trzeba przyjąć że wszystkie kraje
                      > katolickie są biedniejsze od krajów nie identyfikujących się z
                      > katolicyzmem.

                      Święte słowa!!!
                      Bawaria jest biedniejsza od byłego NRD, Polska biedniejsza od Białorusi, Chile
                      biedniejsze od Kuby

                      >Nasze nieszczęście polega że władze Polski coraz
                      > bardziej identyfikują się jako katolickie co = powiększaniu
                      > przepaści, emigracji za pracą tak jak 100 lat temu w Irlandi.

                      oczywiście że tak. Za PRLu nikt za pracą nie emigrował.

                      • wiewiorzasta Re: Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Sta 07.12.05, 01:46
                        aron2004 napisał:

                        > oczywiście że tak. Za PRLu nikt za pracą nie emigrował.

                        Buhahahahaha :)))))))))
                        Naprawdę w to wierzysz?
                        • aron2004 Re: Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Sta 07.12.05, 08:29
                          wiewiorzasta napisała:

                          > aron2004 napisał:
                          >
                          > > oczywiście że tak. Za PRLu nikt za pracą nie emigrował.
                          >
                          > Buhahahahaha :)))))))))
                          > Naprawdę w to wierzysz?


                          A ty uważasz że ktoś emigrował z tego kraju-raju gdzie każdy miał pracę?
                          • 2berber Re: Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Sta 07.12.05, 11:05
                            > wiewiorzasta napisała:
                            > > aron2004 napisał:
                            > oczywiście że tak. Za PRLu nikt za pracą nie emigrował.

                            Proszę o jedno - nie budujmy wieży bez ujednolicenia pojęć.
                            Wierzenia moje, Arona czy Wiewiórzastej nie mają nic wspólnego
                            z rzeczywistością.
                            Z PRL-u na pewno nie emigrowano za pracą! Emigrowano za pieniędzmi!
                            No ale przy takim pojmowaniu histori jak to prezentuje Aron to
                            niedługo doczekamy się procesu albo conajmniej drogiej publikacji
                            IPN jak to w latach 60 w PRL-u utrudniano dostęp do Internetu.
                            • aron2004 Re: Jak to NIE MA? Poki co realizuje wytyczne Sta 07.12.05, 15:46
                              2berber napisał:

                              > Z PRL-u na pewno nie emigrowano za pracą! Emigrowano za pieniędzmi!

                              czyli co? w PRLu ludzie mieli pracę, ale nie mieli z tej pracy pieniędzy.
                              Faktycznie był to raj na ziemi

                              > No ale przy takim pojmowaniu histori jak to prezentuje Aron to
                              > niedługo doczekamy się procesu albo conajmniej drogiej publikacji
                              > IPN jak to w latach 60 w PRL-u utrudniano dostęp do Internetu.

                              do internetu to nie, ale zagłuszano zagraniczne rozgłośnie radiowe.
    • polakateista Lewico posluchaj Urbana ! kolejny raz ma on racje 06.12.05, 14:58
      bo inaczej zginiecie i co nam zostanie kaczki kaczki kaczki i bedziemy mieli
      tylko Sojusz Lewicy Kaczynskiej , Platforme Kaczynska , Lige Polskich
      kaczynskich , Samoobrone kaczynska , wszytsko bedzie dzialalo wedle jednego
      wzoru matematycznego . Wodz mowi = dobrze , nie wodz mowi = zle.

      ---
      czytam nie . prosze nie obrazac Nie . i nie mieszax z blotem bo dla mnie
      debilne sa np nasz dziennik czy tw trwam
      • punkcik Tylko SLD powinien juz dawno wisiec. Na czele z 06.12.05, 15:52
        tym kleczacym czerwonym ryjem Oleksym.
        • stan.borys Brawo Jurek Urban ! 06.12.05, 15:55
          SLD się odradza korzystając z rad Pana Jurka.

          Je.. kaczyzm, je.. !!!!
    • merrigold nazywanie SLD lewica jest klamstwem 07.12.05, 02:26
      Moze jest tam paru prawdziwych lewicowcow. jest to glownie partia zlobu.
      • polakateista Re: nazywanie SLD lewica jest klamstwem 07.12.05, 14:50
        nie jest klamstwem to jest lewica . i lewica sie podniesie . Lewica jest
        potrzebna Polsce
        • smok5 To jest taka lewica, której gangrena opanowała 07.12.05, 15:25
          wszystkie Członki.
          • ubogacony_w_walce_o_wolnosc Urban to Lucyfer! Pan Wassermann z nim skończy! 07.12.05, 15:33
Pełna wersja