czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobotki?

05.12.05, 20:19
jeśli tak, to niech jakiś link zapoda. Pośmiejemy się z nich :)
    • t-800 Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:20
      A, zeskanuję...
      • elfhelm debeściacki jest Chronowski :)) 05.12.05, 20:41
        i Celiński
        Krawczuk - ma z 80 lat
        paru prlowskich profesorów, trochę genseków, etatowi SLDowscy sportowcy

        w sumie nic specjalnego
        • mn7 Re: debeściacki jest Chronowski :)) 05.12.05, 21:08
          elfhelm napisał:

          > i Celiński
          > Krawczuk - ma z 80 lat

          Nie może to być! TW "Chata" we własnej osobie?
    • ksiundz A jak w sobotę pisałem, że będą autorytety to nie 05.12.05, 20:23
      chciano mi na tym Forum wierzyć - ot pan gwizdnie, autorytety zamerdają
      ogonkiem :))))
    • t-800 Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:30
      Zrobiłem photo. ;-) Kiepska jakość, ale da się przeczytać:
      img175.imageshack.us/img175/1206/listautorytetowmoralnychwobron.jpg
      • t-800 Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:32
        I komentarz "Rz":
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051205/publicystyka/publicystyka_a_5.html
        • frank_drebin Uwaga na boku. Rzepa jesy piorem Gottesmana 05.12.05, 21:20
          strasznie oburzona, ale kase za zamieszczenie apelu ałtorytetow wzieli ;)
          t-800 napisał:

          > I komentarz "Rz":
          > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051205/publicystyka/publicystyka_a_5.html
      • mmkkll To wcale nie jest śmieszne. 05.12.05, 20:35
        Żałosne co najwyżej :(
        Czy "ałtorytety" muszą mieć ludzi za idiotów?
      • humbak Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:35
        Maaaamo... po co się ten Majchorwski w to pchał?
        • t-800 Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:38
          Albo Rosati? He, he!
          • humbak Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:54
            Mniej mnie to męczy. Majchrowski jako prezio Krk nawet sobie radzi. Po co psuć sobie wizerunek podpisem pod czymś takim?
            • logo.vlad Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 21:04
              Może padło na niego (i Rosatiego) na zasadzie "musi to podpisać ktoś mało
              umoczony"? SLDówek nie dysponuje wieloma takimi.
              • humbak Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 21:11
                Pewnie, żeby i tych pozostałych uwalać po uszy...
                • logo.vlad Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 21:14
                  Teoretycznie, żeby wyczyścić ręce... ale jak ma się dwa ręczniki na dwudziestu
                  brudasów to efekt może być tylko taki jak piszesz...
                  • humbak Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 21:20
                    Dziwne jest jeszcze to, ze Majchrowskiemu zdarzało się chyba podejmować bardzo nieeseldowskie decyzje, choć przykładu nie podam, bo nie pamiętam co to było. Takie wrażenie mi w pamięci utkwiło.
      • ksiundz Tam też SLD w większości, jeno bez afiliacji - tac 05.12.05, 20:36
        y wstydliwi :))
      • kropkai Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:42
        Najlepsiejsi na tej liście to Smolarek /ten od lodówki/, Drozda /smiechu
        warte/, Pastusiak /longin, przyjaciel preziów z usa - do 1990 ich wróg number
        1/.
        • t-800 Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 05.12.05, 20:46
          I arcybiskup prawosławn!? He, he, he!
          • echo_o Wielkie dzięki ! za wgląd w to 'cacko'... 05.12.05, 21:14
            Zwróciliście uwagę, jak koślawą polszczyzną jest napisany ten apel ?
            Ciekawe kto go fizycznie redagował i kto był spirytus movens tej akcji ?
            Karykaturalna menażeria postaci, ale jakimś kluczem (niekoniecznie wiolinowym)
            ten chórek musi być połączony...
      • elfhelm "wątpliwościami" niech sobie 4 litery podetrą 05.12.05, 20:42
        ps dzięki za skan
      • mn7 bueee ... :( 05.12.05, 21:10
      • pralinka.pralinka Re: To apel BYŁYCH autorytetów 06.12.05, 19:21
        do prezia, który też na szczęscie niedługo będzie były.
    • t-800 A o ułaskawienie Pęczaka nie apelowali... 05.12.05, 20:51
      O ułaskawienie Pęczaka nie apelowali. Widocznie dlatego, że Pęczak nie posiada
      tzw. wiedzy operacyjnej...
      • michal00 w kwestii formalnej 05.12.05, 21:10
        ulaskawic mozna tylko skazanego. apel bylby przedwczesny.
        • mn7 Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 16:33
          michal00 napisał:

          > ulaskawic mozna tylko skazanego.

          To jest akurat sporne. Nie było u nas nigdy ułasakwienia przed skazaniem, ale
          nie ma przepisów, które by to wykluczały. Raczej natura ułaskawienia wyklucza
          coś takiego, niż wyraźny przepis.


          • jola_iza Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 16:52
            szczególnie ,że ten wyrażny przepis czyli kodeks postępowania karnego
            mówi:"Art. 492. § 1. Prośbę o ułaskawienie SKAZANEGO ..." To według Ciebie
            jest sporne?
            • mn7 Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 17:08
              jola_iza napisała:

              > szczególnie ,że ten wyrażny przepis czyli kodeks postępowania karnego
              > mówi:"Art. 492. § 1. Prośbę o ułaskawienie SKAZANEGO ..." To według Ciebie
              > jest sporne?

              Jak z tego wynika, przepis ten dotyczy prośby skazanego. I tylko tyle.
              Doradzam lekturę piśmiennictwa na ten temat.
              • elfhelm Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 17:12
                wydaje się jednak, że nie można ułaskawić przed skazaniem. Mówi się o prośbie o
                ułaskawienie skazanego". A skazanym jest osoba prawomocnie skazana wyrokiem
                sądu (ewentualnie przy war. umorzeniu postępowania można by się zastanawiać -
                bo wyrok taki też stwierdza winę).
                Inne wątpliwości - np. przy umorzeniu na znikomoą sp. szk. czy niepoczytalność.

                Natomiast nie można przed prawomocnym zakończeniem sprawy - skoro może się
                okazać, że osoba ta zostanie uniewinniona, skazana na niższą karę, etc.
                • mn7 Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 17:15
                  elfhelm napisał:

                  > wydaje się jednak, że nie można ułaskawić przed skazaniem.

                  Mnie też się tak wydaje. Sprawa jest jednak bez wątpienia dyskusyjna.


                  > Natomiast nie można przed prawomocnym zakończeniem sprawy - skoro może się
                  > okazać, że osoba ta zostanie uniewinniona, skazana na niższą karę, etc.

                  Nie zostanie, bo takie abolicyjne ułaskawienie byłoby niewątpliwie negatywną
                  przesłanką dalszego postępowania.

                  W krajach anglosaskiech sprawa jest jasna - pamiętasz pułkownika Northa?

                  • jola_iza Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 17:48
                    a taka jest wykładnia:"Głównym celem postępowania ułaskawieniowego jest korekta
                    prawomocnego wyroku w części dotyczącej kary. Ułaskawienie bowiem polega na
                    całkowitym lub częściowym darowaniu albo złagodzeniu kary wymierzonej skazanemu
                    na mocy prawomocnego wyroku sądu. W Polsce tylko Prezydent RP może skorzystać z
                    prawa łaski". jeszcze masz wątpliwości?
                    • mn7 Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 18:01
                      jola_iza napisała:

                      > jeszcze masz wątpliwości?

                      Bardzo nie lubię posługiwać się tego typu argumentami, ale ja naprawdę nie od
                      wczoraj zajmuję się tą problematyką, więc Twój pouczający ton – jolu-izo uważam
                      za nieco niestosowny.

                      Po prostu stwierdziłem fakt. Jest wysoce sporne, czy ułaskawienie może w Polsce
                      dotyczyć tylko prawomocnie skazanego, czy również (jak np. w USA) mieć także
                      charakter abolicji indywidualnej. Co prawda uważa się na ogół, że tylko to
                      pierwsze (tak np. Hofmański w komentarzu do kpk, jak też takie robaczki, jak
                      elfheim i ja), ale jest też prezentowany pogląd przeciwny (Murzynowski, Waltoś,
                      Grzegorczyk).
                      Tak więc kwestia ta nie jest tak jednoznaczna, jak Tobie się wydaje na
                      podstawie lektury notatki prasowej.

                      • elfhelm Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 18:43
                        Stefański zdaje się również uważa, że można tylko po skazaniu (był kiedyś
                        artykuł w Prokuraturze i Prawie).
                        • mn7 Re: w kwestii formalnej 06.12.05, 18:47
                          elfhelm napisał:

                          > Stefański zdaje się również uważa, że można tylko po skazaniu

                          Tak. Tak też pisze w komentarzu.

    • karlin "Znamy Pana Zbigniewa Sobotkę od wielu lat" 05.12.05, 21:13
      Od ilu lat zna go Jarema Maciszewksi lub Jan Wołek?
      • frank_drebin Tak z 98% tych ałtorytetuf to pewnie w zyciu go na 05.12.05, 21:26
        oczy nie widziala ;)
        • misio_zalogowany Re: Tak z 98% tych ałtorytetuf to pewnie w zyciu 06.12.05, 11:50
          podciągam wątek

          ale się zaszmacił celiński, kiedyś walczył z czerwonym...
          • ab554 SLD jest skonczone . To taka piekna puenta na kon 06.12.05, 13:10
            iec altorytety 3 RZP -zenada.Wole juz chyba Ojca Rydzyka od Celinskiego.
            • melisa-bb Re: SLD jest skonczone . To taka piekna puenta na 06.12.05, 13:56
              Jak mozna było Celińskiego mieć za "ałtorytet" ,przecież było wyraznie widać
              kim on jest choćby w komisjach śledczych.
    • vvojtek29 Re: czy ktoś już dotarł do "autorytetuff" od Sobo 06.12.05, 16:59
      Tu list i lista:

      Apel do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w sprawie ułaskawienia Pana
      Zbigniewa Sobotki

      Wielce Szanowny Panie Prezydencie,
      My niżej podpisani, działając z najgłębszym przekonaniem o słuszności naszego
      apelu zwracamy się do Pana Prezydenta o skorzystanie z prawa łaski w stosunku
      do pana Zbigniewa Sobotki, skazanego na 3,5 roku pozbawienia wolności w tzw.
      Aferze starachowickiej.
      Znamy pana Zbigniewa Sobotkę od wielu lat. Znamy go jako człowieka prawego,
      uczciwego, o niewzruszonych zasadach moralnych i etycznych. Wierzymy w jego
      wyjaśnienia i zapewnienia o niewinności. Znając jego postawę, oddanie służbie
      państwowej i dotychczasową drogę życiową wydaje się nam nieprawdopodobne, by
      był winny zarzucanych mu czynów.
      Nie jest naszym zamiarem poddawanie publicznej krytyce prawomocnych wyroków
      sądowych (choć w historii europejskiego i światowego wymiaru sprawiedliwości
      można spotkać wiele pomyłek).
      Mamy jednak wątpliwość, czy w atmosferze medialnej kampanii i widocznego
      medialnego nacisku na uzyskanie wyroku skazującego – przeanalizowano wszystkie
      aspekty sprawy.
      Mamy wątpliwości, czy atmosfera publicznej nagonki, infamii i potępienia
      służyła żelaznej zasadzie interpretowania wszelkich wątpliwości na korzyść
      oskarżonego.
      Mamy wątpliwości, czy tak surowy wyrok 3,5 lat pozbawienia wolności, w sytuacji
      całkowitego braku bezpośrednich dowodów winy (co przyznaje nawet sąd
      apelacyjny) jest wyrokiem sprawiedliwym, czy też służy źle rozumianej prewencji
      generalnej – a pan Zbigniew Sobotka stał się ofiarą niepokojącego w Polsce
      substytuowania wymiaru sprawiedliwości przez sprawiedliwość wymierzaną przez
      media.
      Nie mamy wątpliwości, że tak surowy wyrok może zniszczyć człowieka oddanego
      Polsce, który całym swoim życiem tego oddania dowiódł.
      Nie mamy wątpliwości , że naszym obowiązkiem jest zająć stanowisko w tej
      sprawie, udzielić takiemu człowiekowi pomocy i zwrócić się do instytucji
      państwa z prośbą o pomoc.
      Nie mamy wątpliwości, że prawem i obowiązkiem Prezydenta RP jest – działając w
      interesie Rzeczypospolitej – chronić obywateli przed krzywdą, jakiej mogliby
      doznać od Jej instytucji.

      Arcybiskup Abel – arcybiskup prawosławny
      Badowski Ryszard – publicysta
      Blida Barbara – była minister, posłanka, manager
      Prof. dr hab. Bosiakowski Zygmunt – były rektor Spis
      Prof. dr hab. Roszkiewicz Roman
      Prof. dr hab. Całus Andrzej – katedra Prawa Międzynarodowego SGH Warszawa
      Celiński Andrzej – były poseł
      Nadinsp. Bentkowski Zdzisław – były zastępca komendanta Policji
      Chronowski Andrzej – były minister, senator i Wicemarszałek Senatu RP
      Drozda Tadeusz – satyryk
      Prof. dr hab. Duraczyński Eugeniusz – historyk
      Dziewulski Jerzy – były poseł, były szef jednostki antyterrorystycznej
      Prof. dr. n. med. Janczewski Grzegorz – Akademia Medyczna w Warszawie
      Gen. Kapkowski Andrzej – były szef UOP
      Prof. dr hab. Konieczny Jerzy – były Minister Spraw Wewnętrznych były szef UOP
      Prof. dr hab. Krawczuk Aleksander – historyk, Uniwersytet Jagielloński
      Prof. dr hab. Kubiak Hieronim – historyk, Uniwersytet Jagielloński
      Prof. dr hab. Kurtz Andrzej – Stowarzyszenie „Kuźnica” Kraków
      Kulej Jerzy – mistrz olimpijski
      Krzyżanowski Jan – były szef III Programu Polskiego Radia
      Lato Grzegorz – sportowiec, piłkarz
      Litwiniec Bogusław – były senator
      Prof. dr hab. Maciszewski Jarema – historyk
      Prof. dr hab. Majchrowski Jacek – Prezydent Krakowa
      Prof. dr hab. Opara Stefan – Uniwersytet Warmińsko-Mazurski
      Prof. dr hab. Pastusiak Longin – były Marszałek Senatu RP
      Gen. Prof. dr hab. Podgórski Jan – Wojskowy Szpital Kliniczny
      Przybylska Sława – pieśniarka
      Prof. dr hab. Rosami Dariusz – poseł do Parlamentu Europejskiego, były Minister
      Spraw Zagranicznych
      Prof. dr hab. Reykowski Janusz – socjolog, Uniwersytet Warszawski
      Nadinsp. Smolarek Zenon – były Komendant Główny Policji
      Prof. dr hab. Szczylik Cezary – Wojskowy Szpital Kliniczny
      Prof. dr hab. Szostek Mieczysław – Akademia Medyczna w Warszawie
      Szurmiej Szymon – Dyrektor Teatru Żydowskiego
      Wołek Jan – artysta, malarz, pisarz
      Woronin Marian – olimpijczyk
      Dr Zaleski Bogusław – Instytut Spraw Międzynarodowych UW, były Wiceminister
      Spraw Zagranicznych




    • piotr7777 Re: ciekawsze jest kogo nie ma 06.12.05, 19:15
      Np. nie podpisali się Cimoszewicz i Nałęcz (ciekawe jakie jest ich zdanie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja